ainer1 24.02.05, 15:10 Dziewczyny, proponuję przejść do części piątej i zacząć roczkami naszych pociech Renia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monjar6 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 24.02.05, 15:25 Witajcie śpieszę za Renią dołączyć do sagi nr.5.Bardzo dobrze zrobiłaś Reniu ,że otworzyłaś nowy wątek bo tu jest zdecydowanie lepiej niż na prywatnym forum!Zdjęcia z kina super,może ja też następnym razem dołączę,pozdrawiam!!! p.s:Gdzie jest Yasmin?? Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 24.02.05, 16:54 I ja podążam w ślad za Renatą. miłego weekendu wam życze do zobaczenia w poniedziałek. No właśnie gdzie jest Yasmin, też się zastanawiam, nawet na GG jej nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 24.02.05, 15:28 Dziewczyny czy to znaczy że nie piszemy na tym forum prywatnym ? Bo ja juz nie wiem , zglądam raz tu a raz tam Może zdecydujmy sie na jedno bedzie nam wszystkim łatwiej . Pozdrawiam edyta Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 24.02.05, 16:03 hahahahahahaha, ja mam ubaw, czytam wszystkie fora, wątki, zdjęcia i nie wiem już gdzie jesteśmy Ale poważnie, to ja zostaję tu gdzie mi najlepiej Zmyukam, bo mi moje łobuziarki roznoszą dom, a ja jeszcze obiadu po pracy nie zjadłam (od godziny jestem w domu ). Odpowiedz Link Zgłoś
majjolla Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 24.02.05, 16:50 no i dobrze, tu jest najlepiej ola Odpowiedz Link Zgłoś
inooshka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 24.02.05, 16:57 Ale mętlik się zrobił.Ha, ha.. Ja też latam od jednego fora do drugiego, wpisuję się to tu, to tam... Przednia zabawa... Ale nie na dłuższą metę. Wypowiedzcie się, co robimy, bo w głowie mi się kołuje Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 24.02.05, 16:57 A gdzie zdjecia z kina, bo nie mogę znaleźć????? Odpowiedz Link Zgłoś
gawliki Re: komedia :D n/t 10.03.05, 16:56 ja tez chce sie wpisac!w koncu mam suwaczek ,choc jeszcze chce wrzucic wiecej fotek,ale to znow potrwa... pozdrawiam LAURA zaraz ma roczek Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 24.02.05, 17:03 ale się nabiegałam, tylko o dziwo nogi mnie nie bolą tylko ręka od myszki Zamieszanie jak piernik, ale chyba tutaj już się przyzwyczaiłyśmy i dlatego tak nam się najbardziej podoba. Może później coś napiszę bo teraz smażę naleśniki...... Wczoraj jakoś przeżyłam, ale rozmowy intelektualne z dyrektorką mocno nadwyrężyły mój umysł Odpowiedz Link Zgłoś
edytka7 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 24.02.05, 17:18 Ale podróz, jaka przygoda.... ale w koncu Was znalazłam. Prywatne forum miałoby sens, gdybyśmy zakładały tam nowe wątki co miesiąc (jak już ktoś proponował) nie byłoby tyle postów na jednym. Co do szukania, to nie dodajecie do ulubionych??? Wchodzi sie bezposrednio na dany wątek. Mi tam wszystko jedno. Jak bedziemy wszystkie razem, to wszędzie bedzie dobrze. A i bezsensu robić fora niedostępne, niektóre mamy nie mają czasu by nas śledzić i pisać, ale pewnie czasami czytają i korzystają z naszych porad i doświadczeń. Wkleiłam nowe fotki mojego Bartunia. Zapraszam. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16959939&wv.x=2&a=20906868 Renia, a co z resztą zdjęć??? Prześlesz jakoś? Moze na adres gazetowy? To na razie. Koncze bo siostra wpadła. Pa,pa,pa Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 24.02.05, 17:16 Faktycznie zamieszanie jak ta lala, ale najważniejsze, że juz powoli wszystkie się odnajdujemy)) a mój Matik właśnie przed chwilą położył się na podłodze na plecach i tak leży i kwiczy żaby go podnieść. Nie wiedziałam, że mam w domu takiego leniwca Odpowiedz Link Zgłoś
ainer1 jeszcze raz fotki z Multibabykina 24.02.05, 17:22 udalo sie nam wczoraj - az 3 mamy i trojka pociech! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14209142&a=20953596 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14209142&a=20953688 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14209142&a=20953718 Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 24.02.05, 17:22 o, jestem Jak zrobimy konkurs na najbardziej niezdecydowaną mamę w sprawie spacerówek, to wygram Haneczka śpi, jej Tatuś też, a jakże, ale wstał o 5.00! Znów jakieś ząbki idą, bo dziąsełka swędzą, że ho, ho! Kasia - grzywa Inguli fajowa! Hanutka to daleko w kolejce za takimi włoskami Olga i śpiąca dwójca Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 24.02.05, 17:31 Martyna dopiero wstała, ale będzie jazda wieczorem! Spała wyjątkowo 1 1/2 h, co jej się raczej nie zdarza po południu. A ja zdążyłam rozegrać partyjkę "memory" z Agatą i jak zwykle przegrałam, co mnie cieszy bo dobrze świadczy o pamięci i koncentracji mojego dziecka Ale ja lubię wiedzieć co u Was słychać! Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: a co to memory? 24.02.05, 18:25 to jest gra pamięciowa - my mamy 60 kart(30par) z ilustracjami, które należy połączyć, odwraca się zawsze dwie, jeśli to jest para to zbierasz jeśli nie to odkładasz na miejsce, wygrywa ten kto zbierze najwięcej par.Ćwiczy pamięć, koncentrację uwagi, spostrzegawczość, naprawdę fajne dla dzieciaków.Myślę, że od 3r.ż można zacząć od takich łatwiejszych - mniejsza ilość kart. Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: a co to memory? 24.02.05, 18:50 No to was znalazłam... Trochę się narobiło, alechyba wszędzie dobrze ale w domu najlepiej ) Już więcej nie robię takich głupich propozycji )) Małgoś smarka i dyszy. Jutro do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe Ufff, tak tu jest dobrze 24.02.05, 20:09 No to powedrowalysmy i wrocilysmy do siebie)) Super zdjatka z kina Gdzie te zdjecia Ingi z grzywka? Lce na silownie, pa Ps. nie ma Yasmin i nie ma tez Jolki od jakiegos czasu.... Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe Re: Ufff, tak tu jest dobrze 24.02.05, 20:14 Znalazlam - super Inga wyglada! Niezla artystka z niej rosnie) Piotrus tez jak zwykle superzasty! Buziaki dla Malgosi - takie zdrowotne, zeby jej wreszcie chorobsko minelo. Ok, teraz naprawde lece. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj Re: Ufff, tak tu jest dobrze 24.02.05, 20:38 no to my też się meldujemy... igo spi.. padł w drodze z moich kolan do łózeczka.. hihi Odpowiedz Link Zgłoś
aldonka28 Właśnie skończyliśmy roczek 24.03.05, 19:59 A dokładnie 3 minuty temu! Jestem najszczęśliwszą kobietą pod słońcem. Znowu spłakałam się strasznie dokładnie tak samo było rok temu... cudownie jest......... Odpowiedz Link Zgłoś
asiadeb Re: Właśnie skończyliśmy roczek 24.03.05, 20:33 Spełniających się życzeń dla Hani i Mateuszka. A także dla maleństwa aldonki 28. Yasmin ja też jestem za, już od jakiegoś czasu nie umieszczam zdjęć na "zobaczcie" bo miałam właśnie różne dylematy. Pozdrawiam Asia P.S. No toś mnie Aga pocieszyła, jeszcze 2 lata i będę miała wolne od Olci Odpowiedz Link Zgłoś
baszaj Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 24.02.05, 20:50 hooop....wskoczyłąm własnie na V cz.....i czytam Was! Odpowiedz Link Zgłoś
zuziowa_mama Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 24.02.05, 21:01 No to i ja się melduję na nowej V części naszej sagi. Ale się namieszało.... Pozdrawiam wszystkich i niestety uciekam bo dużo pracy papapa Ania Odpowiedz Link Zgłoś
baszaj Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 24.02.05, 21:07 O rany! Ale był cyrk z tymi forami przez cały dzień!!!! Z tego co czytam, to zostajemy Tu? Jeśli tak, to jestem ZA! Kj- grzywka Ingusi - słodziutka! Zdjęcia z kina - fajne! A dzieciaczkom film się podobał? Romiszcze - dzięki za pochwały dla Kubusia! Mogłabym tak pisać i pisać ...hihi..jak każda mama... Ola2004- ja też chcę wiosnę!!!!!! Gocha- udanego weekendu! Ankopw- Amelka słodziutka, a zdjęcie po kąpieli wróży małej udaną karierę modelki ) Kali - też znam tą wersję sroczki z kaszką co Ty! Ja Remkowi robię listę z zakupami, bo inaczej, to....sama wiesz... Mamusia oliwki- musimy się kiedyś na spacerek w Rudzie umówić, dam znać, jak będę miała wolny dzień. Możesz podać swój nr GG? Inooshka- Twój Maksio to taki sam szufladomaniak jak mój Kuba? Też zauważyłam że nie ma: Jolki, yasmin i myfmyf.....choć Jolka może walczy z sesją? Zmykam pod prysznic! pa! Odpowiedz Link Zgłoś
baszaj Uwaga- Multibabykino!!!!! 24.02.05, 21:31 Właśnie to przeczytałam!!! Zgroza... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=20977973 Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: Uwaga- Multibabykino!!!!! 24.02.05, 22:24 Ano nieciekawie Całe szczęście, że Matik wędruje tylko wzdłuż foteli i czasem po schodach. A teraz to już napewno go pod ekran nie puszczę. Lecę pod prysznic, dobrej nocki. Gosia P.S. Fajnie, że tu wróciłyśmy... Odpowiedz Link Zgłoś
asik_6 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 24.02.05, 22:25 Hejka! I my się meldujemy na części v. Fajnie znowu w domu ...hihihihi My dziś cały dzień walczymy z jedzeniem, tzn. z niejedzeniem. Znowu apetyt na () (), a wszystko inne trzeba wciskać siłą. o .. w mordę wszystkie okna w domu ubrudzone zupką, kaszką, bananem, bo karmimy na okno-ptaszki, kotki, pieski. I wyobraźcie sobie, rano nieprzytomna budzę się, a tu Kinia sama się obsługuje. Nieźle co?. A może to zęby i w końcu przejdzie. Mam nadzieję, bo już wymiękam. Miłej nocki dla wszystkich. papatki Odpowiedz Link Zgłoś
ankopw Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 24.02.05, 23:56 Czesc Dziewczyny! Znalazlam Was wreszcie Od razu podziekuje za wpisy na "zobaczcie", tylu komplementow na raz moje dziecko jeszcze w zyciu nie dostalo, ale mi przyjemnie, wielkie dzieki )))))))))))))))) a z ta modelka to kto wie?, moze, moze, chociaz genetycznie dosyc niskim wzrostem po rodzicach i dziadkach obciazona Apropos, ile mierza wasze dzieciaczki, moja Melka 2 miesiace temu miala 78 cm, teraz pewnie pare jej przybylo. asik_6 - trzymamy kciuki zeby do Kini wrocil apetyt; u nas podobnie z wielkiego zarloka Amelka stala sie prawie niejadkiem, ja tez zwalam na zeby bo nie mam na co innego doklina - do baniek mydlanych kupilismy specjalny przyrzadzik, domowymi sposobami takie fajne i liczne banieczki nie wychodza; Amelka je uwielbia, polecam Zdjecia z kina swietne, widac, ze sie dobrze bawiliscie. ola2004 - nie tylko Ty nie mozesz sie zdecydowac na spacerowke, moj maz powiedzial ze jak tak dalej pojdzie to zostaniemy przy starym wozku, ktory ma wprawdzie funkcje spacerowki i jest wygodny ale....ciezki iwo_72 - niech sie to wstretne chorobsko wreszcie od Malgosi odczepi, a sio, a sio!!! kj74 - Ingusia z grzyweczka wyglada slicznie i "doroslej" niz z odkrytym czolem gochagocha - udanego rodzinnego weekendu!!! Amelka wlasnie ucina sobie wieczorna drzemke (u mnie 6), to juz 3 dzisiaj, ostatnio wiecej mi spi. Juz wczesniej pytalam o mleko sojowe, dajecie??? Ja zaczelam wczoraj i jak na razie, odpukac, wszystko w porzadku, a malej nie sprawia roznicy na czym zrobiona jest kaszka To na tyle by bylo, zycze wszystkim milego piatku a jak nie uda mi sie jutro wpasc to i weekendu. Pozdrawiamy, Anka z Amelka Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 25.02.05, 00:24 Ja tylko na sekundke, Właśnie wyszedł lekarz od Małgosi. O 20tej zasypiała jeszce tylko z katarem a o 22giej jak ja karmiłam zaczęla mi sie dusić!!! Natychmiast telefon po lekarza do Medicovera. Przyjechali dali zastrzyk i teraz śpi!! Ostre wirusowe zapalenie krtani. Dobrze że z wezwaniem lekarza nie czekałam bo kto wie jak by się skończyło.... Trzymajcie kciuki za mojego Gosiaczka. Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe do Iwo 25.02.05, 08:16 Iwona - wspolczuje takich przezyc. Biedna ta Malgosienka Twoja. Jak reszta nocy, po tym zastrzyku? Musze dzisiaj szybko pracowac, bo czuje sie kiepsko i umowilam sie na popoludnie do lekarza wiec musze wyjsc z biura przed 15. Pa, Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Zdowia dla Małgosi!! 25.02.05, 10:50 Przesyłamy ciepłe i zdrowe fluidy dla Małgosi, trzymajcie sie dzieclnie. Ciotki jak zawsze trzymają kciuki, zeby choróbsko Was opuściło Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re: Zdowia dla Małgosi!! 25.02.05, 11:10 Najwazniejsze - zdrówka Małgosiu!!!! Witam mamusię Anię z PatiNa roczek może jakiś konik czy inne zwierzę na biegunach? na allegro tego pełno ankopw - ja nie daję sojowego Dziś nocka umiarkowanie łagodna, trochę marudzenia było, ale ząbki, ząbki...no ale pospałyśmy do 10)) Co do zakupów, to Tomek uwielbia biegać do sklepu, ale jak już wicej niż 2 rzeczy to bez listy ani rusz!A i tak zawsze o czymś zapomni! Acha - jakie klocki macie? Szukam fajowych dużych klocków dla Hani, ale wszędzie takie z małymi elementami, nie wiem, może drewniane? Pozdrawiam Olga i Haneczka - moje szczęście Odpowiedz Link Zgłoś
edytka7 Re: Zdowia dla Małgosi!! 25.02.05, 11:20 Małgosiu zdrowiej szybciutko!!!!!!!!!!!!!!! Na roczek to chce dla Bartusia klocki, ale chrzesny już mu pewnie kupi a ode mnie na pewno dostanie nocniczek. I dopiero teraz zaczniemy przygodę z tym "sprzętem" Pogoda coś nieciekawa dziś, a teściowa zadzwoniła i powiedziała, że zabierze Bartusia na dluugi spacerek. A ja zebym sobie odpoczęła. I co mam zrobić w tym czasie? Moze dluga, spokojna kąpiel? Pozdrawiam cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 25.02.05, 08:20 Cześć dziewczyny !! Ja też się cieszę że zostajemy tutaj . Tam jest jakos dziwnie (pewnie dlatego że juz przyzwyczaiłyśmy sie tutaj ) iwo_72 - razem z Michałkiem trzymamy mocno kciuki za Małgosię !!!!!!!!!!!! i ślemy całe mnóstwo pozytywnych fluidów ************************************. Michałek juz prawie wydobrzał po zapaleniu krtani , a więc i Małgoś na pewno tez niedługo będzie zdrowa. Jeśli możesz to napisz co przepisał , porównamy z tym co dostał Michałek . Ciekawe czy w róznych miastach lekarze przepisują to samo . A teraz będę sie chwalić !!! Michałek wczoraj zaczął raczkować !! Chociaż teraz wolałabym żeby zaczął chodzić . Chyba trudno mi dogodzić , tak żle i tak nie dobrze. Ja też czuję się coraz lepiej . Pozdrawiam wszystkich i jeszcze raz duuuuuuuuuużo zdrówka dla Małosi . Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
aniczek1 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 25.02.05, 08:22 Witajcie drogie e-mamy marcowych dzieciaczkow! Mam na imie Ania a moja pociecha to Patrycja (ur. 22.03.2004), ktora wlasnie rozrabia u Babci - zreszta jak co dzien... Mieszkamy na Slasku w Zabrzu. Naleze do grona mam zabieganych i zapracowanych i na dodatek bez netu w domu. Za to w pracy korzystam na okraglo w sprawach zawodowych ale czasem uda sie zajrzec na forum . Nie ukrywam ze czasem zagladam i do Was zeby porownac jak sie dzieci rozwijaja i co potrafia. To dla mnie chwila wytchnienia w pracy i jakos cieplo sie na sercu robi... Dobrze ze jestescie i piszecie! Czasami mi tez sie uda cos skrobnac ale glownie na forach tematycznych i bardzo krotko. Chcialabym prosic Was o porade- co macie zamiar kupic (albo rodzina co ma zamiar kupic) malenstwom na roczek? U mnie imprezka juz za miesiac a ja sie miotam i miotam a chcialabym zeby Pati tez miala ze swoich pierwszych urodzinek jakas ucieche. Jesli bedziecie mialy czas - napiszcie o Waszych planach. Pozdrawiam wszystkie dzieci (marcowe szczegolnie) i ich rodzicow! Ania i Pati (22.03.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
anna.kn Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 25.02.05, 08:59 witam gorąco Anię i Patrycję! niestety nie wypowiem się co do prezentów na roczek bo poki co to mam również potworny mętlik w głowie. Iwona- wyobrażam sobie co musiałas przeżyć tej nocy, mam nadzieję ze teraz już będzie tylko lepiej, i cały czas trzymam kciuki za twoją Małgoś, oby jak najszybciej wyzdrowiała. Edytko!brawo dla Michałka!raczkowanie to wspaniała umiejętność, i ciesz się dopóki nie chodzi, bo wtedy -masakra, mnóstwo siniaków, no i ta determinacja- wstać, 1 kroczek, upaść i tak w kółko. poza tym bardzo się cieszę że zostajemy na tym forum, jak to się mówi:"starych drzew się nie przesadza"(hi hi) pozdrawiamy wszystkie mamusie i ich słoneczka ania i Martynka Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 25.02.05, 08:59 Witamy nową Mamusię z pati na naszym forum. napisz więcej o swojej córci. Jeśłi chodzi o prezenty to cześć z nas zamówiła zabawki Fisher Price - domek lub pianinko - czekamy bo prezenty lecą ze stanów (albo płyną).... Tu jet link do domku: www.fisher-price.com/us/infanttoys/product.asp?s=bulnl&id=30446 a tu do pianinka: www.fisher-price.com/us/infanttoys/product.asp?s=budance&id=30451&index=0&pos=0 A teraz o Małgosi, po zastrzyku spałą spokojniej. Na 10:20 lecimy do lekarza, bo zastrzyk działą do 12 godzin i trzeba sprawdzić czy znowu się bedzie dusiła i trzeba powtorzyć zastrzyk czy można już łagodniej. Nikomu nie życzę takich przejść... Całujemy was mocno (ale bezwirusowo) Odpowiedz Link Zgłoś
asik_6 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 25.02.05, 09:36 Iwonka - zdrówka dla Małgosi, duuuuuuuuuużoooo duuuuuuuuuużooooo duuuuuuuużooooo zdrówka, myslimy o Was cieplutko. Edytka - gratulacje "raczka", chodzić też pewnie niedługo zacznie ) WItamy nową mamusię Anię i Pati, odwiedzaj nas jak najczęściej. Co do prezentu roczkowego, to nic Ci nie pomogę, bo my raczej rezygnujemy z zabawek, bo za niedługi czas wybieramy się z malutką do tatusia za granicę, więc i tak wszystko by zostało w domu. Myślę usilnie nad jakąś miłą, małą pamiątką, w końcu to PIERWSZE urodzinki, ale jeszcze nic nie wymyśliałam. uciekam bo ktos mnie woła. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
inooshka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 25.02.05, 11:12 Chciałabym również podziękować za miłe słowa pod adresem mego Maksia. Aż spuchłam z dumy i było mi bardzo, bardzo przyjemnie.Maksio swoje czarne oczka zawdzięcza babci. My oboje z mężem mamy piwne, Maksio ciemnobrązowe, a moja córka Agniesia niebieskoszare. Taki tam galimatias, ale zapewniam, ze wszystkie dzieci są nasze. Wspólne! Strasznie mnie zmartwiła choroba Małgosi. Biedactwo zamiast świętować urodzinki musi się tak męczyć. Co za dziadostwo fruwa w powietrzu, że dzieciaki tak chorują. Przesyłam jej buziaczki na szybkie wyzdrowienie i wszystkim innym chorym dzieciaczkom również. A u nas nauka chodzenia ! Od dwóch dni Maksio zasuwa na dwóch nogach. Na początku chwiejnie i z lękiem, a teraz coraz pewniej i śmielej. W pewnych sytuacjach nie opłaca mu się już wracać do pozycji na czworaka, tylko wyrzuca raczki do przodu i sunie na dwóch. Potrafi tak przejs już kilka metrów i coraz mniej sie boi. A ile radochy ma przy tym! Buzia cały czas od ucha do ucha! Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 I my się meldujemy :) 25.02.05, 11:15 Jeszcze raz dziękuję za odwiedzenie Ingi wątku i wszystkie miłe słowa tam i tu (nie wymieniam każdego z osobna, bo nie zapisywałam). Do grzywki już się przyzwyczaiłam Wczoraj zrobiłam jej zamiast kucyków ślimaczki i musze powiedzieć, że wyglądała bosko, tak dziewczęco i dorosło Iwonka dużo zdrówka dla Małgosi!!!! Teraz tyle dzieciaczków choruje, że aż strach. Nas póki co choróbska omijają dużym łukiem i mam nadzieję, że dalej skutecznie będą mijać. Witamy was Aniu i Patrycjo! Fajnie, że kolejna mama za Śląska, jak tylko zrobi się ciepło spotkamy się w mego gronie, mam nadzieję Wiecie wczoraj trochę się wystraszyłam. Jak co rano Inga robiła kupkę do nocniczka i w pewnym momencie zaczęła płakać. Co się później okazało, chyba bobek był za twardy, bo na chusteczce było sporo krwi. Pewnie naczynia krwionośne jakieś pękły. Potem była jeszcze jedna kupa i już ok na szczęście. Idę się przygotować do spaceru, bo mała zaraz się obudzi , zje obiadek i zmykamy. Cieszę się, że zostałyśmy na starym forum Odpowiedz Link Zgłoś
doklina Re: I my się meldujemy :) 25.02.05, 11:57 Witam. Ja tez sie ciesze ze jestesmy tutaj. Nie ma to jak na starych smieciach. Iwo72 zycze z calego serca zeby te chorobsko dalo juz spokoj Malgosi. To przykre jak takie malenstwo cierpi. Niech szybciutko wraca do zdrowia. Inooshka gratulacje dla Maksia. Teraz to juz z gorki. Kj74 dziekuje za slowa otuchy (wloski Zuzki). U nas dzisiaj nocka bardzo dobra (tylko jedno przebudzenie na jedzenie). Witam nowa mamusie. Jesli chodzi o prezent to ja kupilam dla Zuzki ubranka bo u nas zabawki na razie w ogole sie nie sprawdzaja. Wszystkie sa tylko po to zeby je wyrzucac z kosza do zabawy na razie nie sluza. Dziewczyny czy Wy tez macie wrazenie ze wiosna idzie!! U nas za oknami slonce, cieplo, az sie nie chce w pracy siedziec. Mam mocne postanowienie ze od poniedzialku zaczynam chodzic na aerobik. A w niedziele chyba sie wybiore na saune. Oj juz mi brakuje wygrzania sie!! To na razie tyle, pozdrawiam i jeszcze raz zycze duzo zdrowka. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20515060&a=20515060 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20515060&a=20613100 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20515060&a=20742524 Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka Re: I my się meldujemy :) 25.02.05, 14:05 Dziewczyny muszę się wam pochwalić moim siostrzeńcem . Właśnie siostra założyła jego wątek na zobaczcie . forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=21014388 zapraszam do oglądania . Wiem jak jest miło kiedy czyta się miłe rzeczy o swoim dziecku. Co do prezentów to ja zamówiłam dla Michasia pianinko , chrzestna kupiła trzykołowy rowerek , babcia kupi drewniane klocki a moja chrzestny ma kupić samochód ( duży , świecący światłami i wydający jakies odgłosy ) . To na razie tyle , jeszcze raz zapraszam do oglądania. Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka Sprostowanie :) 25.02.05, 14:45 Boże co ja wypisuję . Oczywiście miało być chrzestny a nie moja chrzestny . Przepraszam za pomyłkę . Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka WAŻNE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.02.05, 14:11 info.onet.pl/1058275,18,item.html KONIECZNIE PRZECZYTAJCIE !!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 25.02.05, 15:15 Cześć! Witam w ten piękny, słoneczny (mam nadzieję, że nie tylko w Gdańsku) dzień. My już po długim spacerze. Byliśmy dziś w lesie w miłym towarzystwie jeszcze dwóch kolegów, taka mini karawana trzech wózków, fajnie to wyglądało Myślałam, że mi Matik padnie po takiej dawce tlenu i po ciepłym obiadku (zwykle tak bywało). A tu nitki, jest pełen energii. Przesyłamy ogromną ilość pozytywnych fluidów dla Małgosi, zdrowiej maleńka szybciutko! Witamy też serdecznie nową mamę Anię z małą Patrycją! Co do prezentu na roczek, to my też cały czas nad tym myślimy. Moje propozycje to Lego Baby (takie wiaderko), rowerek lub jakiś zwierz na biegunach. A co z tego wyjdzie zobaczymy. A, i w naszym przypadku w grę wchodzi jeszcze zabawkowy odkurzacz, mój mały pomocnik nie może przejść obojętnie obok mojego, więc chyba powinien mieć już własny sprzęt Od dwóch dni mój syn już nie potrzebuje puszczania muzyki do tańca, poprostu śpiewa sobie sam Przypomina to raczej gęganie, ale i tak wygląda to super. Nauczył się też naśladować kaczkę i pokazuje prawie cały czas lampę, wymawiając przy tym coś na kształt słowa lampa Dziewczyny, czy Wasze maluchy też sobie obskubuję z farfocli skarpetki i zajadają te fuzelki? Bo mój Matik od kilku dni robi to namiętnie (wczoraj próbował się nawet dobrać do skarpet taty), cisza w łóżeczku=skubanie+konsumpcja, co robić z takim delikwentem? Tyle na razie, lecę, bo cisza w łózeczku, może coś skonfiskuję Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka23 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 25.02.05, 16:04 witam, więc znów wracamy po długiej nieobecności mam nadzieję ze jeszcze nas nie wyrzuciłyście z pamięci, i przyjmiecie nas z powrotem! na razie nie wiem o co chodzi z tym całym zamieszaniem,nie czytałam wielu wielu postów tylko tych parę z części V!ale by były jaja jakbym tu zajrzała a was by tu nie było!straszne! na początek duzo dobrych fluidó dla małgosi i niech zdrowieje asik moja gabi tez ostatnio fatalnie je ,po prostu z wielkiego obzartuszka stała się nagle niejadkiem, w sumie zaczęło się od momentu gdy sama chce trzymac łyżeczkę lub widelczyk i sama się karmic, po paru próbach jedzonko jest miażdzone w łapkach i rozsmarowywane po całej buzi i stoliku!uf!moja cierpliwość czasami wisi na włosku,ale czasami jest wesoło gabi nadal nie stoi sama dłużej niż 5-10 sekund chodzi tylko za rączki lub pchając przed sobą co popadnie! na roczek chcemy kupic rowerek i na pewno klocki i napewno coś drewnianego ale jeszcze nie wiem dokładnie co! oj ze spacerówą też mamy straszny dylemat im więcej oglądam tym bardziej głupieję tak bym chciała choc chwilkę wypocząć...a tu praktyki, pisanie magisterki po nocach a wprzyszłej perpsektywie juz niedługo szukanie mieszkanka do wynajęcia , pracy i samochodu! ciesze się bardzo i kazdego dnia dziękuję ze mam taki mały skarb w domu który od rana woła na mnie"he mama",ciezse się ze mam mężulka(choć rzadko go ostatnio widuję)...ale jestem piekielnie zmęczona kurczę to chyba brak witamin poza tym mam dziwną, skąpą @@@ trwającą ponad miesiąc a moze to szykuje się przedwiośnie i jakieś zmainy nastrojów konczę bo maluch się budzi buziaki dla wszystkich ania i gabi Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 25.02.05, 16:16 Witam Nareszcie mogę coś popisać, bo wczoraj troche nie wiedziałam gdzie Chciałam dziś iść do lekarza, bo nadal źle się czuję podejżewam teraz zapalenie jajników. Więc dzwonię rano do szpitala, bo tam awsze chodziłam i pytam się jaki lekarz dziś przyjmuje, a pana z takim znudzeniem w głosie mówi,że tylko jedna lekark i na zapisy, pyta się wiec czy coś mi dolega, więc ja na to , że podejżewam zapalenie jajników, a ona czy mam gorączkę, ja na to, że nie. Więc ona po długim zastanowieniu mówi, że nie może mnie zarejestrować, bo tylko z bólem , na to ja ,że od paru dni już mnie boli, a ona to boli panią od paru dni i dopiero dziś pani dzwoni??? I dalej jaki jest mój rejon, gdzie zawsze chodzę, więc ja jej mówie, że zawsze właśnie do nich, a ona się pyta czy mam kartotekę!!!!! Zgroza, myślałąm ,że się odłącze, patrzyłąm na krzyśka i nie wiedziałąm co mam jej powiedzieć. No i powiedziała,żebym zadzwoniła za godzinę do lekarki czy mnie przyjmie Więc poszłam gdzie indziej, do przychodni Oliwki, niby prywatna, niby nie, taka mała, przytulna, super , ale tam trzeba wcześniej się umówić, więc poszłąm z myślą na poniedziałkową wizytę. A tam pani nawet zaproponowała mi ,ze jak chcę mogę nawet zaraz iść do lekarza No ale ja byłam z Oliweczką więc nie miałąm jak ,ale idę w poniedziałek . Mam tylko nadzieję, ze nic mi się nie stanie do poniedziałku A teraz z innej beczki Co do prezentu na roczek to my raczej nier zaszalejemy, bo ceny straszne, a my nie śpimy na kasce Chciałam taką kostkę, ale mój kolega nie znalazł jej w niemczech www.fisher-price.com/us/infanttoys/product.asp? s=bupeek&id=30441&index=0&pos=0 I teraz to nie wiem, bo ten gość z allegro to sobie dużo więcej za nią policzy Może Ania ty chyba jesteś w stanach kupiłąbyś nam i przysłąła tu, hahahaha Nie pamiętam co jeszcze chciałam ,aaaaaaaaaaaaa właśnie myślicie o spacerówkach, a próbowałyście wozić dzieci drugą stroną tak jak się wozi spacerówką?? Ja kiedyś zmieniłam rączkę i był płacz, ale od paru dni staram się właśnie tak wozić Oliwkę i nawet jest OK My dla przypomnienia mamy voyagera z deltima. No i witam również nową mamę z dzidzią I NAJWAŻNIEJSZE dużo zdrówka dla Małgosi!!!!!!!!!! szkoda mi jej troszkę. Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 Jeszcze raz link :) 25.02.05, 16:16 www.fisher-price.com/us/infanttoys/product.asp?s=bupeek&id=30441&index=0&pos=0 Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 Re: Jeszcze raz link :) 25.02.05, 16:24 I jeszce coś o Oliwuni, bo tak wszystkie spisujecie się to ja też Oliwka nauczyła się mówić lalalalalala i jak kiedyś chodziła po domu i cały czas było tatatata to teraz chodzi i tylko lalalalalacudownie, jakby sobie śpiewała, chasa sobie też super już cuda wianki wyprawia pamiętacie nasz stolik edukacyjny z FP?? ten do którego kiedyś wchodziła, teraz ulubione miejsce do siedzenia to on właśnie i wczoraj pojechała z nim pod TV i prawie weszłą na niego!!! dobrze, że się patrzyłąm. Już to widzę co będziemy z nią mieli jak podrośnie, aż strach!!! Ostatnio ma manię do chowania wszystkiego wszędzie, chowa zabawki i ubranka do naszych szafek, do zamrażalnika zabawki upycha do swojej kosmetyczki A jeszcze się nie chwaliłam co wczoraj zrobiła, ale to w następnym poście, bo musze położyć buczka spać Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 Re: Jeszcze raz link :) 25.02.05, 16:56 No i mam na allegro moją zabawkę, ale tak jak mówiłam cena straszna allegro.pl/show_item.php?item=43441723 na stronie FP cena jest 50$ kurs teraz to 3zł za dolara więc wychodzi 150zł a tam 299zł kup teraz Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 Re: Jeszcze raz link :) 25.02.05, 17:32 To jeszcze raz ja Tak więc wczoraj Krzysiek wrócił z zakupów i położył je na ziemi, Oliwka poszła do nichale co może zrobić??? Więc siedzę sobie na kompie, Oliwka ładnie się bawi, a tu nagle krzysiek mnie woła patrz co ona robi!!! Ja się patrzę a ona wzieła sobie jeżyki te ciasteczka poszłą sobie z nimi po cichutku do swojego pokoiku i zajada!! Wszystko w czekoladzie, podłoga, fotel, buźka, rączki, nawet ściana!!! Tak się ośmiałam, zdjęcia porobiłam dobrze,że mało zjadła Jak wkleję zdjęcia to wam pokażę mojego psotnika To tyle, spisałam się za wszystkie czasy Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: Jeszcze raz link :) 25.02.05, 17:46 Bardzo dziękujemy za zyczenia zdrówka dl aMałgosi. POMOGŁO!!!!! Byliśmy u lekarza, kolejny zastrzyk nie był konieczny. Dostaliśmy: Diphergan na noc, PectoDrill na dzień, Zyrtec, Tantum Verte w Sprey'u, panadaol czopki, Cebion. Leczymy sie i mam nadzieje ze tym razem ostatecznie. Lece do mojego zasmarkańca - dobrze ze przynajmniej pogodna. Teraz robi mi porządek w torebce )) Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe Lobuzy 25.02.05, 18:46 A wiec to przychodzi z wiekiem) A ja myslalam, ze to moja Jagoda taki urwis rosnie, a tu i Oliweczka i Malgos.... te same psoty, wywalanie wszystkiego z torebki, wykradanie zakupow, wchodzenie wszedzie, gdzie sie da przecisnac, sciaganie wszystkiego ze stolu i juz nie pamietam co jeszcze, ale generalnie - co by tu zbroic)) Agnieszka - fajna ta kostka. Moja przyjaciolka (chrzestna Jagodki) poleciala dzisiaj do Stanow, obiecala cos przywiezc, ciekawa jestem co znajdzie. Lece, bo buczy...., na razie. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj piątek 25.02.05, 20:29 witam witam.. ale jestem śpiąca.. wczoraj do drugiej siedizałam, a ty małż dziz marudzi , że ma ochotę.. a ja.. nieeeeeeeeeeeeeeeeeee... Iwo- zdrówka dla Małgosi ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ same pozytywne poleciały!!! Witam nową mamusię Anią z Patrycją. Pisz więcej o swojej małej, jak tylko mieć chwilę będziesz. Ja o roczku tez już pisałam, że chce małemu kupic krzesełko drewniane Drewexu , za około 200.. a co do reszty rodzinki nikt się jeszcze nas nie pytał więc i my się nie zastanawialiśmy. Chrzestnych Igi jeszcze nie ma.. Ola2004 - my mamy klocki drewniane i plastikowe. Na rzoe służą jeszce tylko do rzucania nimi i podgryzania. Jak gdyby nikt nie myślał o tym że służą do budowania.. Najlepiej jest w domku czyli na naszym forum!!! jeszcze dziś pracuję nad mgr więc może coś napiszę jeszcze dziś.. pa Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg :-) 25.02.05, 20:42 Dawno mnie nie bylo? he he, staralam sie nadrobic czytanie i dupa zimna, nie dalam rady. Przeczytalam chyba do 19.02 na 4tej czesci i cala ta czesc Poki pamietam... zdrowka Malgosi, gratulacje kroczkow Michalkowi i witam nowa mame z dzidzia. Baba z organy znow mnie polala szkoda slow... Kilka wieczorow z rzedu Marcin mnie odwiedza i sobie gadamy Juz zaczely mi sie zajecia... codziennie od 8 do 16 lub 17... Hania ma katar i kaszel... i dosc czesto krzyczy - chyba kolejny (drugi) zabek. Padam, wiec pozdrawiam! i ide spac, pa. J&H Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe piatkowy wieczor 25.02.05, 20:31 A gdzie Wy wszystkie jestescie? Ja sobie tu funduje same przyjemnosci: muzyczka, martini bianco z cytrynka (ooooo, jak dawno tym sie nie delektowalam i ..... forum moje ulubione, a tu...pusto Ja dzis zaczelam moj samotny weekendzik, solidaryzuje sie zatem z asik_6, zuziowamama i nie wiem z kim jeszcze. Kali - Ty chyba wyjatkowo nie jestes sama w ten weekend? I Kasia kj_74 chyba tez nie? A ja czasem lubie zostac sama, tak sie zupelnie wyluzowac Napisze teraz co jagodka robi oprocz lobuzowania Bo pomyslalam sobie, ze oprocz tego, ze Wy to czytacie, to jest to swoisty pamietnik i po jakims czasie kazda z nas bedzie mogla sobie odtworzyc swoje wpisy Jagodka mowi: co to? i co to je? daje raczke na czesc i mowi tse, pokazuje nos, oko, ucho (choc nie zawsze jej sie udaje, mowi mniam,mmniam, zabawnie wystawiajac jezyczek, przybija piatke, robi i mowi papa, bije bravo i mowi bavo, i tanczy, podskakuje na pupie na kazdy dzwiek muzyki) Zasypia sama, budzi sie 2 razy w nocy. Je bardzo ladnie, a nawet za ladnie) No i tyle. Buziaki, Acha, chcialam jeszcze zapytac, czy ktoras z warszawskich mam mieszka na ursynowie? W poblizu lasu kabackiego? Jakis wspolny spacerek mi sie marzy w weekend.....choc w ten akurat ma byc brzydka pogoda, ale....moze kiedys? Odpowiedz Link Zgłoś
asik_6 Re: piatkowy wieczor 25.02.05, 20:46 hejka Magdawe, ale mi smaka narabiłaś na moje ulubione martini, małża nie ma fakt, ale nawet jak jest to za martini nie przepada, więc z chęcia bym się z Tobą podelektowała ))))). Poza tym własnie wleciałam do domku po aerobiku, a kinia znowu przy ().szok!a tak sie cudnie usmiecha ciagając za bluzkę, ze nie mam sumienia. oj chbya nie jestem za bardzo "edukacyjną mamą". to tyle na razie. papatki Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: piatkowy wieczor 25.02.05, 21:00 Hej! Ja też sama, choć tylko dziś wieczorem. Mężulo na kręglach z kolegami. Ale ja zamiast Martini "delektuje się" góóórą prasowania no i oczywiście podglądaniem forum Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: piatkowy wieczor 25.02.05, 21:31 W czytaniu jestem na bieżąco, ale jakoś na pisanie nie mam już siły, może choć troszkę... Iwo ale się zmartwiłam Twoją Gosieńką, wierzę że taraz już ominą Was wszystkie paskudztwa. Jola miło Cię poczytać! Dobrze, że jesteś! Witam nową mamę z Patrycją. Ja też jeszcze nie wiem co na roczek, nikt nas nie pytał, a ja jakoś nie mam pomysłu, tym bardziej, że możliwości też niezbyt duże. Martynia pokazuje jaka duża urośnie, jakie ma kłopoty - to "szkoła" niani, wydłubuje nam oczy pokazując gdzie oko, robi tidii rozpłaszczając nasze nosy, uwielbia wyrzucać wszystko z półek, bawić się stosem skarpetek, zaczyna nakładać kółeczka na piramidkę, ale lepiej jej wychodzi zdejmowanie. Z przesyłaniem buziaka jest tak, że najpierw obślinia sobie rączkę a póżniej dmucha "w powietrze" - wygląda to cudnie. Starczy chwalenia Odpowiedz Link Zgłoś
asiadeb Re: smutno mi 25.02.05, 21:40 I ja się melduję na nowej części. Dużo zdrówka dla Małgosi. Jest mi bardzo smutno, bo przyjaciółka (ta u której dziecka podejrzewano mukowiscydoze) nie odbiera telefonu. Wyniki badań już powinny być, więc mam złe przeczucia. A tak chciałabym jej pomóc, a mężuś tylko chodzi za mną i "nie płacz jeszcze nic nie wiadomo". Niby tak ale czemu nie odbiera... Trochę Wam nasmuciłam, ale jak człowiek się wygada - to lżej. Witam nową mamusię. Pozdrawiam cieplutko. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Marcowe całusy ;-))) 25.02.05, 22:30 Hmmm.... Byłyśmy dziś z Martusią w odwiedzinach u Iwonki i Filipka (iwonak10). Było super!!!! Mamy warszawskie i śląskie, jak ja Wam zazdroszczę tak licznego grona i Waszych spotkań! ))) Ale do rzeczy! Pamiętacie z mojego "zobaczcie" jak Martusia trenowała podrywanie "na sucho"? Hi, hi, dziś się ślicznie z Filipkiem całowała, a co! Iwonka robiła zdjęcia, więc albo ona wklei, albo jak mi prześle to ja zamieszczę! A ja z zafascynowaniem oglądałam jak Filip robi użytek ze swoich nóg i mam nadzieję, że Martusia się "zapatrzyła" i niedługo też zacznie chodzić. Małgosi Iwonki (iwo_72) życzymy dużo zdrówka! Joluś! Trzymamy kciuki za znajomość z Marcinem! Napisz coć więcej! Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac ależ mi duuużo tego wyszło :))) 25.02.05, 22:42 Wreszcie mój upragniony piątek. Wyleniuchuję się przez te 2 dni, bo niewyspana jestem (hehe, jak wszystkie)...takie mam marzenie na ten weekend Pomarzyć zawsze można Asiu (asiadeb) nie zamartwiaj się "na zaś", trzeba być dobrej myśli. Wierzę, że się wszystko wyjaśni - pozytywnie. Anetko (ankubek) ta gra jest świetna, ale Sara jeszcze nie bardzo się nadaje. Choć puzzle układa w mig (ale takie duże) A opis przesyłania buziaka przez Martynkę mnie rozrzewnił. Iwonko (iwo) niech Małgosi ten imponujący zestaw leków i nasze dobre myśli pomogą w walce z chorobą. Wracaj nam do zdrowia Małgosiu – szybko! Asiu (asik_6) Kinga na pewno zacznie Ci pałaszować jedzonko, ale i do tego czasem maluszek musi dojrzeć Aniu (ankopw) ja też sojowego nie daję, bo ono okropne w smaku (ohyda), choć to bebiko też nie jest rewelacyjne Magda (magdawe) jak po wizycie u lekarza? Może to przez zimę – brak słońca to nas nieźle dołuje jednak. Edytko (mamamisiaczka) a właściwie Michałku gratuluję odważnych raczkowych kroczków Do samodzielnego chodzenia już tuż tuż Witam Anię z Patrycją (to przez to zamieszanie forumowe do nas trafiłaś? hihi) – ja nie wiem co kupić Zuzce. Parę rzeczy ma w spadku po siostrze, marzy mi się grająca zabawka, ale Sara zaraz ją rozwali więc nic z tego. Ja kupię butki do biegania w domciu i może skarpetki z ABSem i sukienkę, choć jeszcze nie upatrzyłam. Olga (ola2004) masz super z takim mężem. Mój nawet jak dam kartkę to mi co innego kupi (kali możemy podać sobie ręce) Inko (inooshka) czy raczej Maksowi również gratulujemy, ale pierwszych kroczków. Żebyś zawsze za nim nadążała (nie tylko w chodzeniu). Justyna (doklina) no u mnie to jeszcze daleko do wiosny, bo mam hałdy śniegu za oknem. A moją ulicę dziś dopiero odśnieżali, bo nie można było przejechać Gosia (balbina) uśmiałam się z tych farfocli i fuzelków (jaka fajna nazwa ) do łez )) Ale moja Zuzia ma braki żelaza, bo dziś miała w buzi taki spory wkręt (taka śrubka). Może ćwiczy ząbki Aniu (sikorka) a Ty nie zamierzasz przejść się z tym do gina? Ja bym poszła, bo mi się to nie podoba. Aga (aagnieszka12) dobrze, że w końcu trafiłaś na normalną przychodnię (tak powinno być!). Czasem to człowieka szlag trafia, bo może się tylko powściekać i nic nie zrobi – musi iść do tego lekarza, bo innego nie ma. A podobno możemy 2 razy w roku zmienić lekarza, pielęgniarkę, położną. A Oliwki schowki na zabawki mnie ubawiły (szczególnie zamrażalnik) Inga i Iwona (iwonak10) – ale przynajmniej dzieci były pod nadzorem i ilość całusów pod kontrolą Tak się spisałam, że nie wiem co chciałam od siebie napisać Pustka w głowie Idę na czata. Jak mi się przypomni to napiszę (hihi) co zapomniałam (ja jak ten bidny Tomasz Trąbalski) Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: braki;) 25.02.05, 23:26 Twoja Zuzia ma braki żelaza, a mojemu Matikowi czego brakuje?)) Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 Chwalę się :-D i dobrej nocki 26.02.05, 00:01 Ja tylko sekunda Dla zainteresowanych zdjęcia mojej rozrabiarki share.shutterfly.com/action/share/welcome?i=EeEMWjRk4cNmEv¬ag=1&x=1&sm=1&sl=1 Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj Re: Chwalę się :-D i dobrej nocki 26.02.05, 00:24 Agnieszka.. Ta Wasza Oliwcia to faktycznie niezły numer... no ja tez lecę... DOBRANOCKA!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac Re: braki;) 26.02.05, 00:24 Gosiu - może bawełny? hihihi, nie wiem co w składzie skarpetek jest Ależ było dziś na czaciku - jak przekupki na bazarze Nie ma to jak na starych śmieciach (bo onet coś nie bardzo podpasował paru kobitkom i przeprosiłyśmy się ze snajperem) Aniu (aania79) ranek jest mądrzejszy od wieczora i wszystko pryśnie jak bańka mydlana - niech Twoje zmartwienia właśnie tak się ulotnią! Edytko (mamamisiaczka) - ja nic różnicy nie czuję, po tych ćwiczeniach. I chyba coś źle robię, bo mnie mięśnie brzucha nie bolą za bardzo, za to karku i pleców okropnie. Ale po prysznicu jak ręką odjął Jolka - no i zabujałaś się po końce swoich włosów (które ścięłaś dość znacznie)! Ale to dobrze, że nie żyjesz złudzeniami A Zuzia chyba mi prezent robi, bo wczoraj tylko 2 czy 3 razy wyła, a dziś jeszcze nie od 22 Dobrej nocki dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: braki;) 26.02.05, 17:43 Hej! Aga, może to i bawełna, ale napewno jest to coś bardzo, bardzo ważnego, bo ma przy tym skubaniu taką poważną minę, że ho ho Całe szczęście jak podejdę do łóżeczka oddaqje mi bez protestów całe uskubane zapasy Skubaniec jeden!)) A u jas wczoraj już czuć było wiosnę, a dziś zima taka, że strach! Pojechaliśmy na zakupy, samochód stał na parkingu przez ok.1,5 godziny, a jak wróciliśmy do niego miał taaaaaką czapę ze śniegu A droga, którą zwykle pokonujemy w ok. 10 minut, zajęła nam 1 godzinę! Ale teraz widok z okna bajeczny... Jutro śmigamy na saneczki Tyle na razie, lecę pobrykać z moimi chłopakami. Gosia P.S. Ja też poproszę namiary na czata, może dziś mi się uda z Wami pobazarkować Odpowiedz Link Zgłoś
asiadeb Re: braki;) 26.02.05, 21:39 Miałyście dziewczyny rację (dzięki za takie liczne wsparcie duchowe) aby nie martwić się na zapas. Dziś przyjaciółka dzwoniła, okazało się , ze telefon został u mamy a ona musiała pilnie wyjechać na kilka dni do swojej babci. Najważniejsze, że wyniki są w porządu. Wiecie, uświadomiłam sobie jak strasznie jest zyć ze świadomością choroby i straty dziecka. Masz Aga rację o tym upływającym czasie. Ja czasami przeżywam rodzaj pewnego dejavu - niedawno Kamilek przecież taki był, a tu już Olcia prawie biega. Leci czas leci... Poproszę o adres na czata(stary, dobry snajper) ale poproszę na:asiadeb@op.pl , bo mi się GG zrąbało. A tu coś na poprawę humorku ja uśmiałam się z Kamilem do łez www.g-ce.pl/kici/ Asia Odpowiedz Link Zgłoś
asik_6 Re: braki;) 26.02.05, 21:54 Asiu to super, że wyniki są oki!!! No i po co się biedulko tak zamartwiałas. A u nas Kinia już śpi, a ja obgryzam paznokcie ze zdenerwowania. Jutro jadę na szkolenie (cały dzień) i z malutką miała zostać moja mama, z którą Kinia juz zostawała na dłużej i w ostatniej chwili zmiana planów. Zostanie teściowa, a ja aż się boję, chyba nic się nie nauczę na tym szkoleniu, bo będę myślała o córci. To będzie pierwszy taki całodzienny pobyt z teściową. Na pewno wszystko będzie oki, ale chyba wszystkie tak mamy ze się martwimy. A na swoją mamę jestem zła.(chociaż ma powód bo moja siostra a jej córka jest chora). No i ...takie buty. miłej nocki.spokojnej. buziaczki Asia Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg to znowo ja ;-) 26.02.05, 22:09 Trzymajcie mocno kciuki, zeby Hania nie kaszlala juz i w poniedzialek zeby spokojnie szla do zlobka, bo teraz ustala mi sie plan i nie moge nie chodzic na zajecia Plan mam koszmarny, ale juz zalatwilam przepisanie 3 przedmiotow, zostalo 8 i moze zapisze sie na jeszcze jeden - poki co ustalam sobie plan w taki sposob, zeby najpozniej o 16 byl koniec. Hania juz coraz lepiej chodzi, juz kuca ze stania i wstaje z kucania hehe, poza tym niewiele nowosci - nie moge sie tak chwalic jak wiele z Was, bo Hania tyle nie umie. Pokazuje lampe, czasem nos, mowi mamamama bababa lalalala, nasladuje dzwiek samochody "bprrrrr", kosi kosi nie robi doslownie - prawa dlon dobrze uklada, ale lewa tylko paluszek wskazujacy i tak robi kosi (brawo). To chyba tyle. Co do Marcina, to wszystko od niego zalezy Nie chce znow zawodu, nie chce tez nikogo zranic, usidlic itp. itd. Uwazam ze na wszystko znajdzie sie czas :- ) "Przyjdzie na to czas, przyjdzie czas, przyjdzie czas <nutki>". Marcin z Hania i Hania z Marcinem swietnie sie dogaduja i w ogole jest super! No i dlatego nie chce sie przedwczesnie cieszyc. Czasem lepiej miec takiego przyjaciela, niz cos "spieprzyc" checia bycia z tym kims - tak mysle. Jutro ma przyjsc na obiad... ale mam tez ciacho i jak to napisal "milo bedzie sie spotkac i posiedziec troche ". Jego siostra mi tez napisala "wiesz jak on bedzie chcial.. to ja nic przeciw takiej bartowej i bratanicy nie mam". No to koniec na dzis Pozdawiam Jolka z atakami astmy i kaszlaco-smarkajaca Hania Odpowiedz Link Zgłoś
asik_6 Re: smutno mi 25.02.05, 22:45 Asiu faktycznie to smutne, ale może nie odbiera z innego powodu. Życie czasem naprawdę bywa ciężkie i wystawia nas na próby.Niestety. Oby to jednak nie było to o czym myślisz. Pozdrawiam cieplutko Asia Odpowiedz Link Zgłoś
iwonak10 Re: smutno mi 25.02.05, 23:11 - Magdawe i Asik_6 : dołączam do Was na lempkę Martini. Nawet proponowałam dziś Indze, ale chyba dobrze, że się powstrzymałyśmy, bo nasze dzieci miały się bardzo ku sobie i musiałyśmy mieć sytuację pod kontrolą - Iwona, ale sie musiałaś wytraszyć, trzymam kciuki, mam nadzieje, ze kilejne dni będą coraz lepsze i Gosienka będzie zdrowiała. Gratuluję opanowania!! Dziś postanowiłam zacząc naukę zasypiania w łóżeczku. Efekt taki, że przez godzinę ryczał Filip i ja z nim. Chyba nici z tego. Nie dam rady... KOncze, bo noc ciemna, pozdrawiam i życzę zdrówka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka MARZEC 2004 CZĘŚĆ V 26.02.05, 08:58 Witam w sobotni ranek !! Na początek wtam nową mamusię Anię i Patrycję ! Pisz często i chwal się swoją córeczką ! Inooshka- gratulacje dla Maksia pierwszych kroczków !! Iwonak10 - ja Michałka usypiam na naszym łóżku , włóżeczku też nie chciał zasnąć sam tylko strasznie płakał . Asiu(asiadeb) - nie zamartwiaj się , to że twoja przyjaciółka nie odbiera to wcale nie oznacza że jej dziecko na pewno jest chore. Zobaczysz wszystko będzie dobrze. Jak będziesz coś wiedziała to daj znać . Agnieszka twoja Oliwka to prawdziwa łobuziara . Cloud-ac - a który dzień dzisiaj ćwiczysz ? Ja mam dzisiaj 16 i już mam dosyć. Iwona (iwo_72) Michałek też miał przepisany ten syrop Diphergan ale on po nim wymiotował i miał zmieniony ale niestety nie pamiętam na jaki . Jola - trzymam kciuki za pomyslną znajomość z Marcinem !! Mam nadzieję że wszystko się dobrze ułoży . A teraz trochę o nas. Michałek potrafi pokazać jaki jest "cacy cacy" tzn . głaszcze się rączką po główce , " pysia pysia " tzn jakie dobre wtedy głaszcze brzuszek . A tak poza tym to jest z niego prawdziwy leń jeśli chodzi o jakąkolwiek naukę . Czasami już się zastanawiam czy wszystko jest w porządku . Wasze dzieci już umieją tyle rzeczy a on jakoś nie potrafi się nauczyć . Jutro wklejam nowe zdjęcia Michałka na zobaczcie . Jestem już umówiona z siostrzeńcem męża że on mi to zrobi . Mam nadzieję że będzie czasami tam zaglądać . Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj sobotnia sobota,sobotnia zima 26.02.05, 10:12 ja też witam w sobotę. i życzę miłego dzionka a się kurującym - zdrówka. Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac a za chwilę.... 26.02.05, 10:17 ... będzie wątek MARZEC 2005, tak sobie teraz oglądam te fora i aż dziw, że to już rok mija. Jak ten czas nam szybko mija....W podstawówce człowiek czekał żeby tą szkołę skończyć, bo to tak super nie uczyć się i być dorosłym, czas nam się ciągnął, a teraz? Śmiga nawet nie zauważamy jak szybko. Ależ mnie na jakieś wspominki bierze Edytko (mamamisiaczka) dziś powinien być 12 dzień, ale wczoraj nie ćwiczyłam i ja też już padam. Nie wiem czy z tym zestawem wytrwam do do końca (raczej nie - teraz robię 15 min, a to dopiero 8 powtórzeń). Chyba wynajdę coś innego Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe sobotka 26.02.05, 10:17 Aga (cluud-ac) u lekarza w koncu nie bylam. Ech ta robota. Nie udalo mi sie wyjsc o normalnej porze i wizyta przepadla. Ale czuje sie lepiej, dzieki za pamiec. Asia (asiadeb) trzymam kciuki, zeby sie okazalo, ze dzidzius przyjaciolki jednak zdrowy. Wiem, jak to jest, pamietacie, pisalam Wam o Kalince. Tu na szczescie wszystko dobrze sie skonczylo. iwonak10, asik_6 i inne - zapraszam zatem dzisiaj na te lampke Martini)) Sobotni wieczor tez jest OK)) To co GG wieczorkiem? Agnieszko - Oliwka niesamowita! Jezyki spalaszowala, potem zabki umyla, poszla taras wysprzatac i oblizala to czym sprzatala...)) Super! Ona wyglada na 1/2 roku starsza - taka jest samodzielna. Stoi, pije sama, je sama, no, no, maly geniusz Ci rosnie)) Mamomisiaczka, alez to nie jest scena, na ktorej nasze maluszki MUSZA sie popisywac. jestem pewna, ze Michalek w swoim tempie wszystkiego sie nauczy! Ja osobiscie nie przepadam za takim robieniem "malpki" z dziecka i proszeniem na zawolanie, zeby cos zrobilo, zeby babcia, albo ciocia zonbaczyly. A pisze tu o tym z powodow, o ktorych pisalam wczoraj. Przypomnijcie mi jeszcze raz link i login i haslo do snajpera, bo zapodzialam, a chetnie bym z Wami "pobazarkowala"))) Lece pod prysznic bo Jagus zasnal. Na razie. Odpowiedz Link Zgłoś
asik_6 Re: do magdawe 26.02.05, 11:15 Cloud-ac, też poproszę o linki, bo wczoraj chciałam Was namierzyć, ale mi się nie udało. Magdawe, jak będę w domciu wieczorkiem, to wpadnę na Martini ))), może wybiorę się do rodziców, ale jeszcze zobaczymy. Aha, dziewczyny, oświećcie mnie co to za tajemnicze brszuszki robicie. Podejrzewam, że to zestaw 6 ćwiczeń na 6 tyg. Jak to te, to też je robiłam ale skończyłam na 10 dniu, za dużo miałam tego ćwiczenia. hihi. Może jeszcze kiedyś się wezmę. Kinia śpi i czekamy na dziadka, bo dziś dziadek pójdzie pospacerować, a ja na salę poćwiczyć i potańczyć. Fajnie. No i dziś zjadłyśmy 140ml kaszki. Super. Ale cyc i tak zaraz był - do zasnięcia. Buziaczki i miłej sobotki Odpowiedz Link Zgłoś
inooshka Sobota,sobota... 26.02.05, 11:18 ...nieskończona robota...trala..lala Wlaściwie, to dlaczego ja tak od rana spiewam? Przeciez do wiosny daleko, łapy pełne roboty, dziecko z powodu siódmego zęba fatalnie spało i nic ciekawego się nie dzieje, a jednak humorek z rana mi jak najbardziej dopisuje. Maksio chodzi coraz pewniej. Uwielbiam patrzeć jak on to robi. To taki zabawny i rozczulający obrazek. Przed oczyma stają mi sceny sprzed roku, powrót do domku ze szpitala, pierwsze niepewne chwile w domu, pierwsze tygodnie życia, gdy malutki taki był kruchy i nieporadny. A teraz proszę; synek mi juz prawie chodzi, dużo rozumie,,,dziewczyny, jak szybko minął ten rok! Odpowiedz Link Zgłoś
inooshka Re: Sobota,sobota... 26.02.05, 11:20 Aha...Cloud-ac podrzuć mi również te linki na adres inooshka@wp.pl. baardzo proszę...!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: sobotka 26.02.05, 11:19 Ja tez poprosze o link na czata, bo w koncu nie wiem gdzie sie spotykacie i bazarujecie U nas noc spokojniejsza,ale jakos ja nie moglam spac i na kazde jej stekniecie stalam na bacznosc, bo moze się dusi... ale tylko raz dodatkowo podawalam jej lek i spala spokojnie (oczywiscie jak na nią) Co do osiagniec Małgosi: - pokazuje nosek, oczko nie zawsze ale az strach pytac bo można stracić - nakłada kółeczka na patyczek; - bardzo lubi wkladac wszystko do pudełek a potem wyzucac - buduje mini wieze - juz czasami z trzech klocuszkow; - jak chce cos zjesc to krzyczy ach ach (od "ach, acj" jakie pyszne) - mowi kooooooo i głaszcze - tj. kocham - mowi Nana = Ania, tata, mama (jak jest zła), nie (prawie zawsze) - jak jest zadowoloma to mowi gogli-gogli - Z pokazywan na zyczenie to nie umie zbyt duzo, kiedyś robiła papa, ale chyba zapomniala. I już ni epamiętam co jeszcze. Jest pocieszna... Lece odpoczywc bo spi. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaweronki Re: sobotka 26.02.05, 11:35 Dzien dobry wszystkim w sobote! Witam nowa mamusie z Patrycja. Twoja Patka tez urodzila sie 22.03 jak moja Tosia. Fajnie spotkac w koncu rowiesniczkeSzkoda ze tak daleko mieszkacie, bo moze byc ciezko ze spotkaniem sie. Ale jak bedziesz w Wawie to zapraszam. Co miesiac bywam tez w Ustce u rodzicow i tez zapraszam. cloud-ac wbrez Twoim przypuszczeniom ja jestem chyba najbardziej wyspana mama na forum. Przez grype zoladkowa, ktora nawiedzila nas w ostatnim tygodniu: spalam w srode od godz 15 do 12.30 nastepnego dnia z przerwami na karmienie TOSI donoszonej przez rodzicow. ostatnie dni tez uplynely na spaniu calymi wieczorami i nocami.Wczoraj dopiero na powaznie wyszlam z domu ale to tylko dlatego, ze wygralam bilet do teatru od poniedzialku skonczy sie laba bo jutro wracamy do Wawy iwo duzo zdrowka dla Malgosi Dla innych chorowitkow slemy pozytywne fluidy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 Re: sobotka 26.02.05, 11:45 agnieszka12 - Jazda tyłem do mamy u nas jest bez problemu. Już jakiś czas temu odwróciłam siedzisko tyłem do mnie, bo wózek jest wtedy lepiej wyważony. A Oliwka kochana, ale przecież Ty to wiesz najlepiej! Magdawe - mąż w domu i złości się, że siedzę przy kompie, ale teraz jest u fryzjera )) A wczoraj wieczorem też piłam Martini )) To chyba jakaś telepatia Inga potrafi sporo rzeczy (pokazać oko, nos, włosy, sama jeść kanapeczki (takie małe jak paznokieć), swoje cycusie, różnego rodzaju sprzęty w domu, kołysze wózek i mówi aaaa i pewnie jeszcze sporo rzeczy, ale z nowości to na auto woła "ako" i naśladuje dźwięk pracy silnika. Podobnie pokazuje na odkurzacz. Piszecie o wiśnie a u nas zima na całego i wciąż pada i pada! Ale zaraz jedziemy nad zalew na spacer, może zrobimy jakieś fotki. Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re: sobotka 26.02.05, 12:28 Uff, nocka marudna, ząbki nie dają spać...ale jest ich już 5!!!tydzień temu były tylko dwa!w nocy nie było spania, ale za to rano do 10.30 Haneczka odsypiała, a ja z nią. Jak się chwalimy, to proszę: Haneczka // (,") < )> ...JL pokazuje nos, oko, pępek, nogę, kaczkę na bluzce, i mówi kaczka mówi mama, tata, kotek, pa pa, nie, nie, nie (zawsze 3 razy i kręci główką przy tym jak czegoś nie chce, am am jak głodna, tota na ciocię rozpoznaje zabawki - i przynosi je np. jak powiem daj Bisia (teletubiś), podaje przedmiot na "daj mi" kosi kosi pa pa brawo cacy cacy mniam mniam - klepie się po brzuszku, przesyła buziaki daje buzi w książeczce pokazuje kotka (>""< (='o'=)(") (.("")("") i kaczkę przytula się pomaga mi ją ubrać - daje rączkę, nóżkę pokazuje na gdzie jest mama, tata, itd. naśladuje pieska, a na spacerku, to koniecznie trzeba jej go pokazać!Potem jak ją ktoś zapyta, co widziała na spacerku to mówi hau hau gra z nami w piłeczkę, jak coś chce, to pokazuje i mówi:to! dzieli się z nami chrupkami, wszystko ładnie zjada, i uwieelbia się kąpać! i jeszcze wiele innych, ale trudno tak teraz sobie wszystko przypomnieć Kasia, mój to u fryzjera wieki juz nie był)) Resztę włosów (zaczęły mu wypadać po dwudziestce!)po prostu maszynką przeleci i gotowe)) Kurczę, rano nam kaloryfer nawalił, ewakuuję się do rodziców bo zimno się robi! No fakt wczoraj na czacie to miałyśmy melodię na gadanieMiałam wystawiać mój wózeczek na allegro, ale tak się zagadałam, że mąż zasnął w końcu i sobie odpuściłam.Może dziś... Wszystkim dziciaczkom gratuluję postępów, ale mądre te nasze pociechy!A najbardziej spodobał mi się wyczyn z przynoszeniem odp. książeczki po przeczytaniu początku! Brawo! Lecę bo marzniemy, mam nadzieję że to nie żadna poważna awaria...brr.. Miłego weekendu! Olga i Haneczka - moje szczęście Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac zdolne kobitki :) 26.02.05, 12:51 Aniu (aania79) i Olgo (ola2004) ależ wy zdolne z tymi obrazkami! Super to robicie, a mnie to nawet nie chce się próbować iwo i asik dostałyście na gg, a inooshka na maila linki do obu czatów Ide pichcić obiad, a Sara mi tu lata w rękawicach kuchennych przynosi kubek przykryty ręcznikiem i mówi, że gorące jeszcze ciasto i że muszę iść spróbować Więc idę Odpowiedz Link Zgłoś
mstrus1 Re: zdolne kobitki :) 26.02.05, 21:25 Cześć dziewczyny mi też tu (na tym wątku) dobrze i nigdzie nie mam ochoty się z tąd ruszać - nie jestem na bieżąco z postami bo mam taki zapiernicz w pracy że czuję awersje do komputera - w piątek byłam w robocie od 7 do 18.30 i miałam łzy w oczach że tak mało czasu spędziłam z córcią ale jak dojechałam do domu około 19 to córcia była zadowolona że widzi mamę. Moja panna jest kochana - zdrowa - mnie coś łapie i mam nadzieję że się nie rozwinie z tego coś poważnego i nie zarażę córci ale mam dobre myśli. Odnośnie imprezy na roczek mam poczucie winy że nie chcę zaprosić moich rodziców ale na chrzcinach "dzięki" nim była taka atmosfera że można było powiesić siekierę w powietrzu - a chcę żeby ten dzień byl przyjemny i miły zarówno dla mojej córci jak i dla mnie. Miłęgo weakendu. Maria i Maryś Odpowiedz Link Zgłoś
mstrus1 zabawy w wodzie 26.02.05, 21:32 chciałam Wam jeszcze napisać że naza córcia ostatnio tak super się bawi wanience - buzia puszcza bańki w wodzie bluuuubluuululu itp. A ma przy tym taki ubaw że aż milo popatrzeć - tato ją nauczył. odnośnie nocek u nas lepiej - aż boję sie to pisać ale może już tak zostanie od około 1 tyg. nasza córa budzi się raz lub 2 razy w nocy - czasem zdaży się cięższa noc 3 lub 4 pobudki ale nie jest to to co było pobudki co 1h albo częściej i to z płaczem - u nas pomaga wieczorne wyciszanie się, nie rozbawianie, tulenie, głaskanie, czytanie ksiżeczki i generalnie nie szalejemy wieczorem. Pozr. Maria i Maryś Odpowiedz Link Zgłoś
kj74 7 zębolek jest :) 26.02.05, 22:07 No właśnie wczoraj się przebił. Iwonka chyba Ty jesteś zainteresowana wózkami MACLAREN? Na www.tanimarket.pl jest promocja. Techno XT po 899 a Quest po 699. Dobra zmykam, bo woda w wannie stygnie. KOlorowych snów! Odpowiedz Link Zgłoś
maczku Re: 7 zębolek jest :) 26.02.05, 22:44 Witajcie mamy marcowych dzieciaczko)Mam na imię Wiola. Jesli pozwolicie to i ja z moją Marysią sie do Was przyłączymy. Marysia urodziła się 16 marca z wagą 3530g i 58 cm. Dzis waży gdzieś około 9300g. Jest fantastyczna - chodzi sobie juz calkiem nieźle od miesiaca prawie. Widzę że chwalicie się co robią Wasze skarby. Mój potrafi pokazac jaka jest duża, ile ma kłopotow, puścić oczko tzn. oczka 2, mówi najczęsciej tata a mama wtedy jak mnie potrzebuje, woła na pieska hau hau i tak śmiesznie na kaczuszkę niby kwa kwa ale to takie gardłowe. Poza tym pokaże misia, kaczuszkę i dpokładnie wie ktory samochód na parkingu jest nasz i odnajdzie w jego pobliżu tatę albo mnie) Rzeczy jak narazie raczej wyciąga albo wyrzuca ze swojej półki. Co ząbków to mamy 4 ładnie widoczne, dwójeczki tez już spokojnie można zauważyć a jak się przyjrzymy to nawet widać trójeczki. Cały czas jeszcze się karmimy. Chcę już ją powoli odstawiać ale ciężkawo nam to idzie. W nocy budzimy się mniej więcej co 2 godziny. Na szczęście nie musze rano biec do pracy, więc jeszcze jakoś wytrzymuję ale marzy mi się już przespana noc) No to tyle narazie. Pozdrawiamy Was wszystkich razem z Marysią. Odpowiedz Link Zgłoś
asik_6 Witajcie Wiolu i Marysiu! 26.02.05, 23:05 Witajcie dziewczyny, odwiedzajcie nas jak najczęściej, na pewno Wam się tu spodoba )))Napiszcie skąd jesteście i może jakieś fotki Wiolu, witaj w klubie mam karmiących. U nas dokładnie to samo, w nocy pobudki, a zasnąć w ciągu dnia bez cyca się nie da , po prostu jest wielkie bububububu i ciąganie za bluzkę. Więc na razie ciągle się karmimy i np. ani wczoraj ani dziś nie było kaszki na kolację, po prostu buzia zamknięta i koniec. ps. fajnie to musi wyglądać, jak Marysia puszcza oczka. Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: Marzec cz V 26.02.05, 22:48 Hej Asiadeb - tak się cieszę! Jola - trzymam kciuki; Oliwka superaśna łobuziarka; Cloud - daj Ty dziecku coś porządnego do jedzenia, a nie jakieś śrubki No i koniec pisania bo Martynia popłakuje, niestety dostała dzisiaj gorączki, a już myślałam, że ją ominie ta zasr...a choroba, ech szkoda gadać, jeszcze Agata całkiem nie wyzdrowiała i znowu wszystko od początku....Cześć Odpowiedz Link Zgłoś
doklina Re: Marzec cz V 27.02.05, 00:07 Witam wszystkie mamy a szczegolnie nowa z coreczka. U nas wlasnie siedza gosicie tzn. znajomi. Fajnie miec dwie babcie na miejscu. Jedna pilnuje Zuzke w tygoniu a druga zostaje na noc w wekendy (wlasnie Zuzanka spi razem z babcia). Wczorajsza nocka (strach powiedziec ale przed wczorajsza rowniez) uplynely pod znakiem spokoju tzn. jedna pobudka w nocy tzn. bardzo dobrze. Ale niestety tylko wtedy kiedy Zuzanka chodzi spać o 23. Jak idzie wczesniej to co godzina pobudka. No dobra znikam bo Pani domu nie wypada tak ciagle przy kompie. Pozdrwiam i zycze wszystkim dzieciaczkom i mamusiom zdrowia. A pro pos to wlasnie mnie cos lapie jakis katarek, gardelko ale sie nie daje i nie dam. Dobrej nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj niedzielka 27.02.05, 01:16 nic już dziś nie napisze.. ale notatki zrobiłam. kolorowych snów w przespaną całą nockę Wam życzę kochana a także miłego poranka!!!!! pa Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj Re: niedzielka 27.02.05, 09:23 żegnałąm i witam w niedzielkę. ale u nas ziiiiiiiimna ziiiiiiiima... ale i tak na spacerek się wybieramy. kto idzie z nami??? hihi pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maczku Re: niedzielka 27.02.05, 10:32 No to i ja witam w niedzielę. U nas tez zimowo i do tego tak słonecznie że aż sie prosi wyjść na spacer. Póki co Marysia zasnęła, ale po obiadku pewnie pójdziemy jak zwykle pospacerować. Udało mi się wkleić pierwsze na tym forum zdjęcia więc możecie moją Marysię zobaczyć Widzialam Wasze dzieciaczki - są super) Pozdrawiam i życzę udanej niedzieli. A tak przy okazji ile jest tu mam karmiących jeszcze??? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=21067374 Odpowiedz Link Zgłoś
romiszcze Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 27.02.05, 13:59 Cześć Dziewczyny! Witam serdecznie w części V ja także uważam że tutaj jest nam najlepiej i dzisiaj nieźle się musiałam nakombinować, żeby Was znaleźć. Od kilku dni po prostu nie mam na nic czasu. Nie wiem czy ja się zrobilam jakaś ślamazarna, czy w Olusię coś wstąpiło, że wszędzie jej pełno, szkudzi niesamowicie i ja nic nie mogę zrobić. Teraz też mam mało czasu, bo nie zdążyłam wczoraj posprzatać całego domu, zupka dla Oli się gotuje, ona biega po całym domu i wyciąga coraz to nowe rzeczy. Tata pomaga znajomym pakować meble, bo rozwalają pół mieszkania - zaczynaja od jutra remont, więc jesteśmy same, ale spróbuję troszkę poczytać. Maria (mstrus1), mam nadzieję że wszystkie nocki będą teraz coraz lepsze. Super zabawa z tymi bąbelkami. Asia (asiadeb) – najważniejsze że wyniki są w porządku. Asia (asik), na pewno teściowa poradzi sobie z Kinią i będzie dobrze, zobaczysz. Nic się nie martw, to tylko jeden dzień. Kasia, gratulacje 7 zębolka, Ingunia z grzywką wygląda równie uroczo i Tobie też jest bardzo do twarzy w nowej fryzurce. Jola, cieszę się ze znajomości z Marcinem, bardzo dobrze że jesteś taka ostrożna i się nie spieszysz. Najważniejsze na razie, że jest miło i sympatycznie a czas pokaże. Całuski dla Hani, żeby nie męczył ją kaszelek i gratulacje za kucanie. Aneta, już miałam nadzieję, że Martynka nie załapie choróbska ucałuj ją mocno. doklina, fajnie masz z tymi babciami. Cieszę się z lepszych nocek, może tak po prostu musi być, że Zuzanka chodzi spać o 23? Witam serdecznie nowe Mamusie z Dzieciaczkami. Wiola (maczku), zaglądaj do nas jak najczęściej. Ja już do karmiących nie należę. Karmiłam całe 9 mc i początek dziesiątego. Niestety już się nie mogę dłużej spokojnie czytać, bo Ola znalazła sobie nową zabawę: wyciąga worki i je zjada może mi się uda zajrzeć później pozdrowionka Magda i Olusia Odpowiedz Link Zgłoś
inooshka Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 27.02.05, 16:55 Ja jestem jeszcze mamą karmiącą, ale już jakby na ukończeniu.. Maksio je już tylko w nocy, dzisiaj jedynie wyjątkowo przytulił się do cycusia w dzień. Zeby się ukoić , bo bawiąc się w sprzątanie szufladek , potknął się i upadł buzią prosto na krawędź półki tak nieszczęśliwie, że zaraz mu zaczęła lecieć z ust krew. Już myślałam, że ząbki górne sobie wybił, strasznie dużo tej krewki mu płynęło! Na szczęście, czy może szczęście w nieszczęściu okazało się, że to tylko górna warga była rozcięta... Wygląda to nieszczególnie,ale nic zobaczyć więcej nie mogę bo Maksio teraz śpi ale buzię ma napuchniętą Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 27.02.05, 19:07 Cześć! i od razu przepraszam za zamieszanie z przeprowadzkąAle dzięki temu trafiły do nas nowe mamy, które serdecznie pozdrawiam i witam. Siadł mi komputer i straciłam wszystkie dane. Podrzućcie mi namiary na czata na adres gazetowy. A jeśli macie ochotę to również swoje adresy i numery gg. Nie wiem co jest ale Michaś stał się bardzo marudny.Najchętniej cały czas byłby na rękach.Cięgle krzyczy.Nawet stracił apetyt,Trzeba się nagimnastykować żeby coś zjadł. Co do umiejętności to chyba nie będzie z niego gaduła.Od jakiegoś czasu mówi tylko mama i baba.No i trochę po swojemu. Rozpoznaje zabawki, tzn przynosi tę o którą się prosi. wie gdzie jest lampa,telewizor,okno. umie kopac zabawki jak sie go poprosi(chodzi tu o balona) wie jak się puszcza bąka (zabawkę), jeszcze mu to za bardzo nie wychodzi. Muszę już kończyć bo znowu marudzi. Do zobaczenia.Pa. Życzymy DUŻO zdrówka dzieciaczkom i rodzicom. Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg lista numerow GG 27.02.05, 20:29 4435115 aagnieszka12 [Agnieszka] 1633294 aania79 [Ania] 1235892 agagacek2 [Agnieszka] 6534791 ainer [Renia] 1189647 ainer [Renia (Katowice)] 2957085 Aldona 3222311 ankubek [Aneta] 4085813 asiadeb [Asia] 3720831 asik_6 [Asia] 2855205 baszaj [Basia] 8976924 cloud_ac [Agata] 1038427 doklina 5353761 edytka7 [Edyta] 5767287 gochagocha [Gosia] 594379 godiva [Eliza] 1359704 gosia_p [Gosia] 5507837 ingga [Inga] 1244440 iwo_72 [Iwona] 4977203 jollyg [Jolka] 776825 kabr4 [Kasia] 4404179 kali_jj [Karolina] 4956294 kasiaromek [Kasia] 2633356 kj74 [Kasia] 802018 maczku [Wiola] 7153497 magdawe [Magda] 6628038 magdziulek [Magda] 5570956 mama_bartusia [Agnieszka] 2243390 mamamisiaczka [Edyta] 4056703 mamaweronki [Magda] 1237672 mamazuzanny [Ania] 8593172 mamusia_oliwki 1620583 mascarbone [Ania] 1699677 majjolla [Ola] 4596828 mmagaa [Magda] 3498972 monjar6 [Monika] 3811770 nicole369 [Marzena] 5403033 ola2004 [Olga] 403381 romiszcze [Magda] 5156545 yasmin24 [Gosia] Jak cos sie nie zgadza, lub kogos nie ma, to prosze dac znac Dzis o 12 poszlam sobie na spacerek z Hania i Sebastianem... koles fajny, ale... jest kilka ale - jako kumpel baaaardzo super! 30 lat ma i synka prawie dwuletniego. Pozniej zaprosilam na herbatke i ciacho, ktore wczoraj pieklam - metrowiec/tasiemiec/przekladaniec, jak zwal tak zwal. Pozniej zrobilam obiad dla Marcina i mnie, ale wino pasqdne kupilam fuj blech, ale Marcin nie narzekal. Bylo ostre, ale powiedzial, ze dobre hihihi. Lece dokonczyc salatke owocowa Hanuska juz/jeszcze spi. Mniej kaszle, ale jak kaszle, to ojejq. Pozdrawiam! J&H Odpowiedz Link Zgłoś
asik_6 Re: Marzec 2004 cz. V 27.02.05, 21:03 Witajcie Kochane! Już w domku, Kinia chyba bawiła się super z bacią i dziadkiem. I taka naszła mnie konkluzja, że to chyba my-mamy za bardzo przeżywamy, a dzieciom bez nas też jest dobrze. A nam bez nich trochę gorzej.. Ale jest poważna strata, w nocy cały czas myślałam, rano wstałam trochę poddenerwowana i .... pobiłam swoje ulubione perfumki - Hugo Boss (prezent od brata). Oj ja gamoń, najpierw aparat, teraz perfumy, prze-gamoń. Dobrze, że nie były pełne. Ale co gamoń to gamoń. Teraz mężuś musi kupic nowe. hihi Poza tym własnie jestem po cotygodniowej rozmowie z mężusiem i powiem Wam, że te chłopy to czasem są śmieszne.Zanim się dogamy to juz trzeba kończyć, a bo on zmęczony,bo spać mu się chce, to ja mam mówić, bo nie ma o czym, a jak zapytam czy tęskni - "no to przecież normalne". I taka gadka o "du... marynie", a jak ma kończyć no to od razu, ze kocha itd., jakby nie można było tak mile cały czas. I dlatego wygadałam się u Was, a teraz idę podzwonic do koleżanki. I tym optymistycznym akcentem skończę na razie. Miłej nocki i wszystkiego dobrego. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj Re: Marzec 2004 cz. V 27.02.05, 21:27 dziewczyny ja na dzis odpadam.. dobranoc. pchełki na noc.. do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Re: Marzec 2004 cz. V 27.02.05, 22:02 Witaj nowa Mamusiu z Marysią - "maczku", po zdjęciach poznaję, że jesteś koleżanką z innego forum - "WiolaZMarysieńką". Joluś! Nie za dużo tych nowych chłopów na raz? Tu Marcin, potem Sebastian... ))) Pozdrówka dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
maczku Re: Marzec 2004 cz. V 01.03.05, 11:27 Zgadza się Namowiła mnie Ola, żeby tu do Was dołaczyć) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aniczek1 Re: lista numerow GG 28.02.05, 08:30 Witam! Dziekuje za mile powitanie i pomysly na prezenty Po Waszych postach wybieram sie szukac rowerka i nocnika albo przekaze paleczke rodzince Wczesniej nie mialam okazji wiec dzis troche o Patrycji... - od miesiaca probuje swoich sil w pozycji pionowej i juz coraz mniej froteruje kolanami podlogi (co mnie bardzo cieszy!) - ostatnia zabawa to nakladanie kolek na piramidke i ukladanie rzeczy na polkach (wczesniej bylo dlugo dlugo sciaganie i wyrzucanie na ziemie)-a teraz taka mila odmiana - uwielbia "zakladac" na siebie czapke, szalik, skarpety, buty- a jak sie znudzi to cwiczy to samo na mamie albo tacie albo na piesku...poza tym czapka sluzy jeszcze jako szmatka do wycierania podlogi i polek z kurzu... - ksiazeczki sluza nam jedynie do ogladania obrazkow a najlepsza to "Czerwony Kapturek"- tak ja lubi ze potrafi ja znalezc w stosie innych ksiazeczek i przyniesc do poogladania - z konkretow mowi jedynie "iiiima" (nie ma)i gardlowe "krrrr" na wrony, pieska przechrzcila na "Aja" albo "Ala", a jak prosimy zeby powtorzyla mam albo tata to sie dziwnie usmiecha i gada po swojemu No i caly czas sie karmimy mamusinym mlekiem- glownie w nocy hehehe... No ale jak mamy caly dzien nie ma to kiedys trzeba nadrobic zaleglosci. Rozpisalam sie a robota juz mnie sciga... Zycze duzo zdrowka wszystkim malenstwom i usmiechu ich mamom Pozdrawiam Ania i Pati (22.03.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac pierwszoroczna Karolinka :) 28.02.05, 16:58 Milion obślionionych buziaków od Zazulki na te pierwsze urodziny, rośnij w zdrowiu, miłości i uśmiechu, niech dzieciństwo Ci upływa na zabawach i samych przyjemnościach - sto lat Karolinko!!!)) Gosiu (yasmin) no wreszcie dałaś znak życia. Musisz się wyleczyć i .. być z nami Anetko (ankubek) dużo zdrówka Martynce - słoneczko zdrowiej nam jak najszybciej! Inka (inooshka) no i ładnie się skończyła przygoda Maksa i już jej nie pamięta A nie zamartwiaj się, że nie umie tego czy tamtego. Wszystko w swoim czasie. Aniu (sikorka) ubawiłam się do łez z umiejętności Gabi - obrywanie firanek Zazulka zmienia pory spania, w dzień już śpi ok.11-12 i potem ok.16 po 1h+/-, a na noc pada różnie - średnio ok.21.30. Te pobudki nocne to chyba przez zęby, bo nie widzę innej przyczyny. Choć dziś w nocy wyduldała 150ml mleka i 120ml soku i oczywiście ( . )( . ). Nic nowego nie wyczynia. Jest nadal odkurzaczem, lubi stać w kącie , ślinić oszklone drzwi szafy, bawić się z Sarą, włazić do łazienki jak tylko zobaczy uchylone drzwi i łazić za mną wszędzie. Przedwczoraj zjadłam andruta chyba połowę, ale może do końca postu wytrzymam już bez słodkiego (teraz czuję żywcem brak cukru). Ćwiczenia idą mi fatalnie i chyba je zarzucę na pczet innego zestawu albo najlepiej rower zakupię i zacznę do pracy jeździć (a mam pod góóóórkę). A od wczoraj Sara ogląda kasetę z naszego ślubu/wesela) Jak pierwszy raz mnie tam zobaczyła to się rozpłakała I powtarza "to moja mamusia". Dziwne są reakcje dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Re: pierwszoroczna Karolinka :) 28.02.05, 17:18 hmmmmmmmm a ja sie wpisałAM na IV cz )) Duzo buziaczkow,zdrowka, radosci, sukcesow w stawaniu, chodzeniu i innych dziwnych umiejetnosciac Niech zyje nam Karolinka. Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re: pierwszoroczna Karolinka :) 28.02.05, 17:19 Popołudniowa drzemka Haneczki Buziaki dla Karolinki na roczek ankubek - zdrówka dla Martyni! maczku - witam nową mamusię z Marysią, ja już nie karmię Haneczki od dwóch tygodni, i myślałam,że gorzej pójdzie nam rozstanie z cycusiem, ale było ok jollyg - podobno od nadmiaru głowa nie boli I jaki plan zajęć? Znośny? Zdówka dla Hani! asik6, i jak minęło szkolenie? gochagocha, fajnie że weekend się udał, ja czekam do wiosny i też zaczniemy robić wypady naszą trójką yasmin - fajnie że jesteś, wracaj szybko do pełni sił! balbina16, oby katarek Matikowi przeszedł szybciutko! Hani dalej dokuczają ząbki, ale ostatnia nocka była już ok Na roczek zastanawiam się nad rowerkiem, ale to jeszcze trochę czasu: www.allegro.pl/show_item.php?item=43658849 U nas zimno,że ho ho, więc siedzimy w domku. Hania nauczyła się robić nu nu nu!Jak mówię nie wolno, to Hanka: nu nu nu! Fajowo to wygląda Pozdrawiam! Olga i Haneczka - moje szczęście Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Zima 28.02.05, 17:28 U nas zima w pelni ) ostatnio sil juz niemialam co by za forum zachodzic ( taki zap..... w robocie bo to koniec miesiaca ehhhhh Ostatnio Matti zastrajkowal mi w jedzeniu normalnych obiadkow nic tylko (.) jak go chlop wczoraj karmil to byl taki ryk za sie zaniosl i lapki w kierunku kuchni wyciagal bo chcial do mnie. W koncu niewytrzymalam tego wrzasku ( ale jakiego) i dalam (.) ( W nocy to cycanie jest oki ale w dzien juz mi zaczyna ciazyc - a mu ograniczalam. Myslicie, ze do 18 odstawi sie sam??? )) Witam nowa mamusie. Na roczek kupilismy mu taki fajny traktor grajacy ( w Gean przeceniony ze 100 na 47 ) i knizki i jeszce bedzi sesja foto u profesjonalisty ) Widzialam zdjecia dzieci i zwierzatek robione przez nich fantastyczne! Widac, że maja podejscie do maluchow i lubia to co robia. To na tyle lece obiadek robic pysznyyyyy mniem ( kaszanka z cebulka i ziemniaczki szturane) bo potem ide na zebranko. A snieg sypie i sypie czyzby Bozenarodzenie tusz tusz ) Odpowiedz Link Zgłoś
doklina Zyczenia 02.03.05, 09:06 Witam o poranku. Gochgocha wszystkiego najlepszego dla Agatki żeby rosla duża i zdrowiutka, Gosiaa_p wszystkiego najlepszego dla Mattiego duuużżżooo zdrówka i samych sukcesów i nowych osiągnięć. U nas wczoraj masakra. Wracalismy samochodem od tesciowej bo odbieralismy Zuzke. Siedziala sobie w foteliku i nagle ni stad ni zowad zaczela wymiotowac. Ja sie przerazilam bo chlustalo z niej niemilosiernie. A jeszcze zaczela sie dusic wymiocinami bo byla oparta o fotelik szybciutko ja przechylilam no i jak skonczyla to istne pobojowisko. Cale oparcie samochodu, fotelik, Zuzanka (kurteczka, szaliczek, czapeczka) w wymiocinach. Strasznie to wygladalo. Przyjechalismy do domu i mala zaczela troche pokaslywac. Szybciutko ja nafaszerowalam witaminami, wapnem, eurospalem i na razie odpukac goraczki nie ma. Mam nadzieje ze to tylko cos na zoladku jej stanelo,bo zwrocila caly soczek (a tak swoja droga czy dajecie swoim dzieciom kubusia bo moja tesciowa zamiast dawac jej soczki dla dzieci to daje jej kubusia no i ona wlasnie calego kubusia zwymiotowala ale zdazylo jej sie to pierwszy raz wiec nie wiem czy akurat to kubus byl przyczyna). Nie mam tez pewnosci czy to akurat cos na zoladku bo sie okazalo ze ciotka i wujek z ktorymi miala stycznosc w sobote sa chorzy na zapalenie oskrzeli, ja tez jeszcze nie doszlam calkiem do siebie, ciagle prycham, kicham i kaszle no i nie wiem jak to sie wszystko rozwinie. Oby tylko nie chorubsko. Byl u nas wczoraj rożdżkarz no i sie okazalo ze spimy wszyscy na zlych miescach i musimy poprzestawiac lozka. Zuzki lozeczko juz przestawilismy, ale wcale w nocy nie bylo lepiej a nawet bym stwierdzila ze noc byla gorsza od poprzednich. Nie wiem moze to dlatego ze nowe miejsce. Sprobuje zostawic na razie to lozeczko tak je przestawilismy ale jak sie nie przyzwyczai do nowego miejsca to przestawiam z powrotem. Jeszcze raz wszystkiego najlepszego dla dzisiejszych solenizantów sto lat. Zuzka 20.03.04 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20515060 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20515060&a=20613100 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20515060&a=20742524 Odpowiedz Link Zgłoś
maczku Re: lista numerow GG 01.03.05, 11:25 mnie tu jeszcze nie ma, ale że do Was dotarlam to i gg podam)) 802018 Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
majjolla Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 27.02.05, 22:24 Hej Uwaga! Długie! Przebrnęłam przez wszystkie posty)) Asik_6, u nas to samo; nic nie chce jeść, tylko cycuś nocą jest cacy, Iwo, współczuję, matko wiem co to znaczy jak Ci dziecko odlatuje... Witamy Anię z Patrycją. My na roczek domek Fisher Price, który mam nadzieję doleci w terminie ankopw - ja też sojowego nie używam Olga, my mamy takie zwykłe klocki plastikowe z sorterem, ale nie polecam Edytka, tylko pozazdrościć teściowej... mamomisiaczka, gratulacje dla raczka!! KJ74, Inga śliczna i jakie długie włoski!!! Ja Majeczce już 2 razy obcinałam grzywkę. Po ostatnim ścięciu tatuś powiedział, że zrobiłam z dziecka "cześka" Balbina, moja Majka co prawda nie skubie skarpetek, ale gazetę na drobniutkie kawałeczki. Potrafi tak siedzieć i drzeć te swoje karteluszki na 5mm kawałeńki. Agnieszka12, mam nadzieję, że choroba szybko minie. A córa wie co dobre, cwaniarka Magda, co do spaceru, to ja mieszkam na Mokotowie Ale mam blisko do metra, więc może kiedyś się wybiorę jak zrobi się cieplej Asiadeb, uff... Szczerze uff... Cloud, samych przespanych nocek życzę Iwonak10, wiem co przeżywasz z zasypianiem, ja też się poddałam - nie miałam wyjścia Ale zdolniachy te nasze dzieci, muszę przyznać. Tyle już umieją. Ach, kiedy to zleciało?... Mstrus, to przykre, że dziadkowie nie będą na roczku, ale jak siekiera ma być w użyciu, to lepiej niech zostaną w domu Wiola, super że do nas wreszcie dołączyłyście. Nie wiem, czy ostatnio o tym ggadałyśmy, ale ja jeszcze karmię. Jestem na etapie przedłużającego się odstawiania (zwłaszcza nocą) Doklina, Fervexik i do łóżeczka! Romiszcze, witaj w klubie. Ja na kompie siedzę tylko jak Maja śpi, przy niej nie da rady. Inooshka, my ostatnio miałyśmy z Majką podobną stłuczkę (już pisałam). Rozjechała się na podłodze i walnęła buźką - krew, warga górna spuchnięta. • Kasiaromek, zamieszanie było, ale przynajmniej coś się działo A u nas odzwyczajanie od cyca. Na razie wygrywa, nie mam siły z nią walczyć w środku nocy. Nie wiem co mam zrobić... Dziewczyny, sorki za tą konferencję, którą moja Majeczka urządziła na gg. Coś wcisnęła i wysłała wiadomość do prawie wszystkich osób z listy kontaktów. No nie mogę już z nią na 5 sek usiąść przy kompie; wyrywa wtyczki, wali w klawiaturę, wciska wszystko co popadnie. Aleeeeeeeee się rozpisałam (ciekawe czy ktoś to przeczyta DOBRAAAAAAANOC! ola Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Dobranoc 27.02.05, 22:37 Dzięki za listę gg. Jutro zacznę wpisy.Ręce mi odpadają od noszenia mojego skarba i jestem baaaaardzo zmęczona. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
doklina Re: Dobranoc 28.02.05, 00:14 Witam. Ja mam jedno sprostowanie do listy numerow gg moj numer to 2764800 a ten podany to numer mojego meza. Zuzka dzisiaj przespala cala noc bez pobudek ale niestety znowu u babci w domku i z babcia w lozeczku. U nas tak dobrze nie ma. Musze sie pochwalic ze Zuzka w koncu nauczyla sie przytulac i pokazywac jak kocha mamusie, babcie itd.. I teraz ciagle tylko by sie tulila. Slodziudko. Moze niedlugo dojdziemy do caluskow bo poki co to obrywamy w nosa jak chcemy dostac od niej buziaka. Katar mnie meczy juz czwarty dzien. Pocieszam sie ze zostaly juz tylko 3 i bedzie dobrze. Pozdrowienia i spokojnej nocki. A swoja droga jak to jest ze wekend tak szybko mija i znowu jest poniedzialek i trzeba rano wstac do pracy i tak dlugo czekac do kolejnego piatku? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20515060&a=20613100 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20515060&a=20515060 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20515060&a=20613100 Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 28.02.05, 08:39 Jolka - Sebastian, Marcin - no,no))) widze, ze dobrze sie przygotowujesz do wiosny)) Tak trzymac!!! Oby tylko Hanus przestal kaszlec, trzymam kciuki. asik_6 - jak moj maz byl kiedys przez pol roku w Anglii, to nasze rozmowy tak samo wygladaly. Nie przejmuj sie. Oboje jestescie juz zmeczeni ta sytuacja. Jeszcze chwileczke i bedzie dobrze Swoja droga, mam nadzieje, ze stamtad tez bedziesz do nas pisac! majjolla - super! poczekamy az sie ociepli i w ktoras sobotke lub niedzielke sie umowimy w Powsinie Jagoda bije mnie po buzi. Sluchajcie, niesamowita historia - nikogo nie bije tylko mnie. Nie pozwalam Jej na to, robie grozne miny, a nawet raz dalam cos jakby klapsa w pampersa, a Ona, dokladnie wie, ze nie wolno i patrzac mi prosto w oczy to robi. No coz, charakterek, ech, baranek, proba sil, no nie? Ale nie spodziewalam sie, ze tak wczesnie. Za przykladem Reni, kupilam sobie taka lekka parasolke na wypady do sklepu lub krotkie wyjscia do znajomych. Kupilam uzywanego Haucka, teraz czekam az przyjdzie, taki: www.allegro.pl/show_item.php?item=43026039 Nie zauwazylam tylko,ze on ma tylko 3 punktowe pasy, myslicie, ze da sie doczepic takie pasy, ktore sie kupuje osobno? W ogole poszalalam w weekend i kupilam sobie 2 sweterki i Jagodce bluze, ale za to sprzedalam lezaczek, hustawke i siedzisko do kapieli Witam nowa Mamusie Wiole z Marysia No dobra, zabieram sie do pracy. Caluje Was wszystkie na dobry tydzien, pa, Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe Nowe zdjecia 28.02.05, 09:21 Zapraszam do ogladania: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14911682&wv.x=1&a=21102327 Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 28.02.05, 09:24 Przebrnęłąm przez wszystkie posy ale nie robiłam notatek więc tylko po krotce: witamy nowa mamusię Wiolę z Marysią. Piszczie jak najwięcej i jak najczęściej!! Jolka - szalej kobieto szalej!!!!!!! Trzymam kciuki!!! dziekuje za info n=o promocji wozeczkow a tak swoja drogą to najtanszy sklep internetowy jaki znalazłam (jesli chodzi o wozki) to: www.calineczka.pl/sklep/ Coś jeszce miałam napisać ale nie pamiętam... Acha Małgoś z soboty na niedzielę obudziłą mi się tylko raz około 3, ale niestety dzisiaj znowu norma 5-6 razy. ...A już myślałam. Czytam tą książkę o spaniu dzieci i chyba się za to zabioorę bo już czasami nie moam siły!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 28.02.05, 09:26 My dzisaj do lekarza, po kolejnej nocy z gorączką nie ma już na co czekać.Żeby tylko nie było to nic groźnego! Magdawe - sprytny ten wózeczek, faktycznie można z takim wszędzie na szybko wyskoczyć(no i cena super). Wieczorem wypatrzyłam super ciuszki dla Martynki na allegro, ale trochę za dużo mi się podoba i nie mogę się zdecydować a wszystkiego nie dam rady....eee szkoda. Jak podejmę decyzję to Wam pokażę. o myszka już się obudziła, taka biedna z tą gorączką, pa Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka nowe zdjęcia Michałka !! 28.02.05, 09:53 Nareszcie udało mi sie wkleić najnowsze zdjęcia mojego misia !! Zapraszam do oglądania !! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19271471&a=21086587 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19271471&a=21086790 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19271471&a=21086880 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19271471&a=21087422 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19271471&a=21087442 P.s. Witam nowe mamusie !! Zaraz się biorę za czytanie i odpisywanie !! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Czy jest Karolinka? 28.02.05, 10:23 Nie wiem czy jest kaka73? Dawno jej nie widzialam, ale.... WSZYSTKIEGO NAJ....... dla Karolinki z okazji pierwszych urodzin.Dużo radości i zdrowia.Spełnienia wszystkich marzeń. Wszystkim życzę miłego dzionka.Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
majjolla Re: Czy jest Karolinka? 28.02.05, 10:26 Życzenia WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZEGO od Oli i Mai. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.kn poniedziałek... 28.02.05, 10:27 niestety juz po weekendzie! witam wszystkie mamusie i dzieciatka goraco!ale sie narobiło postów przez wekend, w końcu przeczytyłam wszystkie. Ale fajnie sie czyta o was i waszych dzieciatkach,szczególnie ich osiagnieciach. Wiolu, (witam was obie serdecznie) ja tez jeszcze karmie ichociaż codziennie zarzekam si eże już kończę. w sobotę mówię grzebiącej mi pod bluzką córci:ciysia nie ma cysio chory, a ona podnosi mi bluzkę, przytula się do piersi i całuje, tak mi sie zewnie zrobiło ze oczywiscie uległam (mała przeszczesliwa). Anetko!trzeymam kciuki zaMartynke, oby to nie było nic poważnego! Inooshka- biedny Maksio, ale dziś juz chyba po wypadku nie ma śladu? Jollyg- ten kaszelek Hanusi to zupełnie nie potrzebny, życzymy dużo zdrówka, no a dla ciebie dobrych wyborów-Marcin, Sebastian Magda-moja córa mnie nie bije po twarzy ale stosuje inną torturę-ciągnie niemiłosiernie za włosy-też tylko mnie i też zupełnie świadomie patrząc mi prosto w oczy i ignorujęc moje zakazy.Może to dla dziewczynek taka świetna zabawa Iwo- moja też kiepsko śpi...ach te dzieci... ojej, więcej nie pamietam. acha-Gosia -moja od farfoclów woli papier...teraz "pracuje" nad nową panoramą firm-świetnie się drze i niemal sama wchodzi do buzi. poza tym życzę wszystkim chorowitkom dużo zdrówka a wszystkim mamusiom miłego poniedziałku. pozdrawiam Ania Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć moja córcię to zapraszam forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20963652&a=21103543 Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Poniedziałek 28.02.05, 10:29 Witam po weekendzie!! Mamy spacerówkę! huraaaa, Kupiliśmy w sobotę Baby dreams, model Teddy. Cena przystępan- 350 zł ( zresztą sponsorowała babcia ), duzy kosz na zakupy, pokrowiec na nóżki, regulowane oparcie, regulowana rączka, regulowane pasy, lekki, i estetyczny wygląd w kolorze Groszkowo-czarnym. Miał być zupełnie inny ale ten wpadł nam w oko. Zobaczymy czy będzie nam słuzył w praktyce. Ostatnie dwie nocki u nas gorsze, Bartek pojękuje w nocy i rzuca się w łózeczku, moze ząbki??? A było już tak fajnie, z jedną pobudką )) No to wracam do pracy,a Wy piszcie, piszcie, piszcie.... Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe 100 lat dla Karolinki!! 28.02.05, 10:53 Rosnij Karolinko zdrowa i sliczna i usmiechaj sie cudnie. Buziaki z okazji Twoich pierwszych urodzinek))) Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: 100 lat dla Karolinki!! 28.02.05, 11:59 Karolinko !!! Zdrowia, szczęścia, udanych pierwszych kroczków !!! Samych uśmiechów i radości w życiu !!! Całujemy Cię mocno - ciotka Gosia z Agatką Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka Re: 100 lat dla Karolinki!! 28.02.05, 12:08 Wszystkiego najlepszego w dniu 1 urodzin ! Razem z Michałkiem życzymy dużo zdrówka i samych szczęśliwych chwil .Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha I po weekendzie 28.02.05, 12:11 Właśnie - już po weekendzie. W Rabce było super. Śnieg, mrozik, słoneczko, pogoda bardzo dopisala - Agatka zaliczyła spacery po Parku Zdrojowym a my zaliczyliśmy nocne jazdy na nartach na Maciejowej. Trasa miała 850 metrów także mozna się było fajnie rozpędzić ... Było prawie pusto i powiedzialabym, ze romantycznie hihi Babcia została ze śpiącymi dziećmi a my we dwójkę heja !!! Muszę się tu przyznać, że było nam bardzo, bardzo dobrze SAMYM - sam na sam ze sobą !!! No a radość Mateuszka z przyjazdu siostrzyczki wynagrodziła nam trudy podróży i pakowania !!! Agatka nie pozostawała mu dłużna - gdybyśmy jej na to pozwolili czworakowała by za nim po całym osrodku. Dziekuję doklinie, Basi - baszaj, Ani - ankopw za życzenia udanego weekendu - to na pewno dzieki Wam było tak przyjemnie !!! Doklina - dziękuję za życzenia dla Agatki ale Jej do chodzenia samodzielnego jeszcze bardzo daleka droga. Póki co dopiero próbuje wstawać na nóżki Iwo72 - zdrowia dla Małgosi naszej kochanej !!! Mamomisiaczka - gratulacje dla Michałka z okazji czworakowania Jola - co to znowu za Marcin kobieto ??? Trzymam kciuki za rozwój sytuacji z Marcinem zatem i oczywiście za Hanusię aby katarek poszedł precz (już bardzo dawno nic o Krzyśku nie pisałaś). I bardzo się cieszę, że tutaj zostałyśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe Re: I po weekendzie 28.02.05, 13:23 Fajnie Gosiu, ze sie Wam tak udalo. Zazdroszcze tego romantyzmu we dwoje)) Dziekuje za wszystkie komplementy na Zobaczcie, a odpowiadajac Iwonie na pytanie - Starsza jeszcze grzeje pupe na Tenerifie i wraca dopiero w czwartek. Aaaaaaaale za Nia tesknie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin24 Po dlugiej, dlugiej przerwie... 28.02.05, 13:52 Witam po dluzszej nieobecnosci Zachcialo mi sie chorowac, i to dosc powaznie, dzis koncze antybiotyk, a poza tym biore silne leki mukolityczne i na alergie. Zmoglo mnie tak, ze nie mialam nawet sily czytac. Poza tym padl nam ruter i moj komp odlaczony od swiata. Ale bardzo mi milo, ze kilka osob zauwazyla moja nieobecnosc, a nawet sie o mnie martwilo. Na prawde jak w rodzinie) Albert zdrowy, sam chodzic nie chce, za to przepycha przed soba wszystko co sie da i w ten sposob biega po calym mieszkaniu. Od czasu odstawienia do piersi spi juz w sowim lozeczku, przesypia nocke. Spi zwykle od 22:00 do 6:30, potem herbatka i dalej do godziny 8:00. To naprawde cudowne uczucie przespac noc i to bez bobasa w lozku ) Po dlugich zmaganiach kuppilismy w koncu spacerowke, inlesinke espresso, jak ktos chce zobaczyc to daje link www.inglesina.pl/katalog.php?rodz=42&kat=3&id=173 bardzo tez podobal mi sie maclaren, moze nastepny, hihihihi Bardzo mi sei podoba Ingusia z grzywka, a Tobie Kasiu slicznie w krotkich wloskach (ja wlasnie zapuszczam, po obejrzeniu filmow sprzed 2 laty ). Oliwka Agi taka sie wydaje dorosla i niezle lobuzuje. Wogole wszystkie dzieciaczki sa slodziutkie, i uwielbiam ogladac ich foteczki. Tylko niech nie choruja, prosze. Jutro juz marzec, posypia sie teraz zyczenia urodzinowe, dla Magoni spoznione caluski i dzisiejszej soleniozantce?? Karolince sto lat!!! Gosia i Albert (03.03.2004) Maly policjant Albercik Odpowiedz Link Zgłoś
doklina Re: 100 lat dla Karolinki!! 28.02.05, 12:10 My rowniez przylaczamy sie do zyczen dla Karolinki. Wszystkiego co najlepsze, a przede wszystkim zdrowka z okazji pierwszych urodzinek. Odpowiedz Link Zgłoś
inooshka Re: 100 lat dla Karolinki!! 28.02.05, 15:12 Dla kochanej Karolinki mnóstwo buziaków na urodzinki od Maksia! Yasmin, miło cię widzieć i czytać!Szybko powracaj do zdrowia! Po wczorajszym upadku u Maksia na buzi tylko mały znaczek. Poza tym wszystko w porządeczku. My też powoli odzwyczajamy się od spania z synkiem. Max coraz więcej godzin spedza w nocy w swoim łóżeczku. Na karmienia jeszcze się budzi i to kilkakrotnie, ale po nakarmieniu wrzucam go z powrotem do jego łóżeczka. Całkiem wygodnie śpi się bez takiego wiercipięty. Już prawie zapomniałam, jaka to przyjemność. Mam nadzieję, że i te nocne pobudki na jedzonko powoli też w końcu wyeliminujemy. Mały chodzi już coraz lepiej. Niestety albo chodzenie, albo mówienie- widocznie mój malutki nie potrafi pogodzić tych rzeczy , bo mówi naprawde niewiele. Ba- jak coś upuści, da- aby coś mu dać, mówił ko- na kota, ale już zapomniał, teraz na kota i na psa woła au, au , wogóle strasznie mu sie spodobało to szczekania i całymi dniami tylko szczeka i szczeka. Mówi również tata, ale chyba nie kojarzy, że to o tatę biega." Mamy" się chyba za to nigdy nie doczekam... W pokazywaniu różnych różności przekorny jest. Jak nie chce , to nie pokaże choćby go prosić przez pół godziny, ale to i dobrze, co on małpka w zoo jest? Ale jak ma humorek i ochotę to i koci- koci zrobi, i sroczkę paluszkiem pokaze, i oczko i kotka, piątkę przybije, zaśpiewa sobie do snu i bezgłośnie mlaska buzia na widok jedzenia.A rozumie już chyba dużo dużo więcej, zresztą kazdego dnia nabywa nowych umiejętności. Na urodzinki prawdopodobnie dostanie samochodzik do jeżdżenia. Chciałabym taki z barierkami, żeby póki co z niego nie spadał, ale nie wiem , czy coś takiego jest? Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: 100 lat dla Karolinki!! 28.02.05, 14:51 Karolinko, najlepsze życzenia: szczęścia i marzeń spełnienia. Zdrówka i mnóstwa radości oraz wszechotaczającej Cię miłości. Gosia i Matik (ale znowu mi się rymnęło) Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka23 Re: 100 lat dla Karolinki!! 28.02.05, 15:22 wszystkiego najnajnajlepszego dla karolinki duzo zdrówka i obyś kazdego dnia poznawała swiat z tej dobrej strony a i swiat i zycie były dla ciebie wspaniałą przygodą!!! ja tylko tak szybciutko i króciutko!bo gabi tymczasowo drzemie! witam nową mamusię i malucha!!!! to moze ja tez napiszę troszkę co robi gabi:papa(jak się cieszy ze ktos sobie idzie to nawet dwiema rękami), bije brawo, robi gili-gili wszędzie i wszystkiemu hichra się przy tym wołając dili dili, czesze sobie włoski, pokazuje bozię ,na pytanie gdzie tata pokazuje drzwi i mówi "gdie", wkłada kółka na palik, obrywa firanki i zasłony, wyrzyca wszystko do małego śmietniczka stojącego w łazience,mówi ne-ne macha przy tym przecząco główką i rączkami a jak ją zostawię samą w pokoju i za jakis czas wracam to siedzi obrazona i od progu krzyczy na mnie"HE HE HU"! o i własnie się obudziła i zaczyna się gilanie ukoczhanej żyrafy ojej naprawdę konczę bo będzie wesoło!n na razie papa ania i gabi Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 28.02.05, 15:05 Witam! Kurczę, widzę, że zaczęłyście nadrabiać braki w pisaniu postów. Jakiś czas temu któraś z Was pisała, że postów jakby mniej się pojawia, a tu proszę jeden dzień przerwy i takie zaległości)) Witam Wiolę z Marysią! Fajnie, że do nas dołączyłyście! Ja też jeszcze karmię Matika (2 x na dobę, ale to już ostatnie podrygi, w marcu kończymy) Witam też po długiej przerwie yasmin. Dobrze,że u Was jużwszystko w porządku) Jolka-faktycznie dobrze przygotowujesz się do wiosny (choć tej w Gdańsku chba prędko nie zobaczymy, ale jak to mówią trening czyni mistrza, więc trenuj, dziewczyno, trenuj))) A swoją drogą to co za m...a Cię uwaliła z tej organy? Zdrówka dla Hanusi! Asiadeb-dobrze, że już wszystko z koleżanką się wyjaśniło. Ale najgorsza jest ta niewiedza i brak kontaktu (wiem to, bo obecnie przeżywam coś podobnego), nerwy wtedy zżerają. Martynce życzymy duuuużo zdrówka! Nie dawaj się maleńka choróbsku! A u nas śnieży i śnieży. Śniegu już chyba po kolana, a od jutra ma podobno padać cały czas. Wczoraj byliśmy na saneczkach-Matik zachwycony, ale dziś "pierwsza klasa-gil do pasa". Katar jak ta lala No ale Euphorbium, Cebion i maść majerankowa ruszyły do dzieła i mam nadzieję, że nic więcej się z tego nie rozwinie. Pozdrawiam cieplutko w ten zimowy czas, Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
ankubek Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 28.02.05, 20:46 miałam popisać, zaczęłam nawet robić notatki, ale martwię się o Martynię i wszystkiego mi się odechciało, mam nadzieję, że jutro będzie już lepiej to wszystko Wam opiszę, mam ogromnego doła Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 28.02.05, 21:08 Dla Karolinki moc calusow od Hani i najlepsze zyczonka Ankubek, bedzie OK - trzeba wierzeyc - slemy zdrowe fluidy ~~~~~~~~>>> No wlasnie, ale w sumie nigdy nie narzekalam na brak zainteresowania moja osoba... nie wiem czemu ale zawsze wybieralam niewlasciwego faceta hahahahaaaa, moze kiedys to sie zmieni Teraz cieszy mnie fakt, ze pomimo Hani sa nadal tacy, ktorzy sie "mna" interesuja. Jednakze teraz jestem i bede ostrozniejsza w lokowaniu swoich uczuc. Juz wiem, ze jestem kochliwa i zdalam sobie w 100% z tego sprawe, takze sama siebie hamuje Marcin to brat mojej baaaardzo dobrej kumpeli, a Sebastian... to... rownie zawila sprawa jak jego zyciorys - kolega. Jutro ze zlobka wlasnie Marcin odbierze Hanie - mam nadzieje, ze wszystko bedzie OK. O Krzysku nie pisze, bo nie ma co pisac. Zdalam sobie sprawe z tego, ze jest strasznie niezdecydowany i nie ma zielonego pojecia co czuje - wiec juz nie staje na glowie. Jezeli bedzie chcial jakiejkolwiek przyszlosci z nami, to bedzie musial sie baaaaaardzo napracowac itp. itd. bo mnie nie udobrucha. Nawet jakby przylazl z moimi ukochanymi kwiatkami. Nie bede ukrywac, ze mam jeszcze mieszane uczucia, ale tez sie hamuje, zeby sie znow w cos nie wplatac. Menda z organy... hehe ta sama co od 4 lat mnie uwala hahahahaha, ale kiedys ja przejde Plan mam sredni. koncze o 16 lub 17, a zlobek do 17 - wiec wesolo. Dlatego jutro Marcin idzie po Hanusie. Mala kaszle troche jeszcze, ale osluchowo nic nie ma - poprostu to wiem. Przydusza sie splywajacym katarkiem, ale za to dzis zauwazylam druga dolna jedyneczke - wiedzialam, ze to zebol. Tyle bylo krzykow marudzenia, spanie ze mna itp. itd. - znacie to Lece pod prysznic i spac. Tych brzuszkow tez juz nie cwicze, bo nie mam kiedy jak juz zrobilam przerwe (jak bylam u Marcina) to nastepnego dnia Krzysiek przyjechal, pozniej znow cos, pozniej Hania, moje zmeczenie itp. itd. wiec na niecale 2 tyg mialam 6 przerw hahaha i zaprzestalam. Wole byc wyspana i lepiej myslec niz z plaskim brzuchem, ale niekontaktujaca. I tak sie nie wysypiam, ale wiadomo o co chodzi - na uczelni musze myslec pelna para, bo przy Hani sie nie naucze! Pozdrawiam! Jolka Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 28.02.05, 21:19 Dziewczyny, ale fajny dziś dzień. Mąż wziął sobie wolne, mieliśmy wybrać się na nartki, ale że było dziś bardzo mroźnie, zmieniliśmy plany. Zawieźliśmy Martusię Babci, zrobiliśmy mega zakupy na imprezę urodzinową (wszystko to, co do soboty "przeżyje" typu soki, herbata...). Potem wyspaliśmy się po obiedzie za wszystkie czasy (oj, dawno się tak nie wyspałam i kiedy to były czasy, że człowiek wysypiał się przez weekend i spał do 10, a i w tygodniu się podsypiało przez dzień...). Wieczorkiem pojechaliśmy do knajpki chińskiej. Oj, fajny dzionek, fajny! Szkoda, że mój małż zawsze pracuje całe dnie i nigdy go nie ma.... Chociaż dzięki temu doceniam takie dni, jak dzisiaj! Jeśli chodzi o Martusię, to jak zaczęły iść jej zęby, to idą hurtem. Na dole jest jeden cały i kawałek drugiego, a dziś wypatrzyliśmy na górze dwie białe kreseczki, więc niedługo będziemy mieć króliczka lub nutrię z samymi jedyneczkami. Dodałam 8 fajnych zdjęć Martusi, zapraszam serdecznie. Nic do nikogo osobiście nie piszę, bo dziś wyjątkowo najpierw zabrałam się za pisanie, a teraz dopiero będę czytać, co u Was. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
iwo_72 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 28.02.05, 21:21 Ja tylko na sekundę bo jeszce do roboty ;-( - chciało się mięc własną firme to teraz trzeba ..... Najserdezniejsze życzonka dla naszej Karolinki!!!!!! Rośnij zdrowa i uśmiechnięta!!!!!!!!! Buziaczki od najstarszej Małgosi!!!! Ale teraz to się nam posypie tych urodzinek!!! A za sekundkę powstanie nowy wątek Marzec 2005 !!!! Ale jesteśmy "stare" doświadczone mamy!! Jolka jeśli chodzi o zainteresowanie facetów, to ono wzrasta!!! Dziecko czsami jest jak magnes, a szczególnie jak troszkę podchowane, bo pieluch już nie trzeba zmieniać A dodatkowo zdrówka dl Haneczki yasmin24 - wracaj do zdrówka dziewczynko ))) Lecę i może coś jutro z rana napiszę o mojej chorej Małgosi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
asik_6 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 28.02.05, 21:35 Hejka!!! Miałam dziś od razu wziąć się do roboty, (od jutra mam nową grupkę aerobikową i trza się przygotować ), ale nałóg to nałóg. Karolinko sto lat, sto lat i sto milionów buziaków od Asi i Kini. Rośnij zdrowo!!! Magdawe-pisać będę, na pewno się postaram, bo inaczej chyba .... nie wytrzymam. iwo_72 i inne nieśpiące mamy - u nas z pobudkami to samo, już powoli godzę się z myślą, że już się w życiu nie wyśpię hihi gochagocha - fajowo, że tak fajowo spędziłaś weekend )) yasmin24 - zdrówka i super, że Albercik już ładnie śpi, tak 3mać. ola2004 - szkolenie oki, dali nam trochę w kość, a po szkoleniu na skrzydłach pędziłam do niuni gosiaa_p - u nas dziś to samo z ()(), zupka bee, kaszka bee, dosłownie nic, dobrze ze wyszłam na 2 godzinki, to babcia dała danonka i jabłuszko, od babci zjadła, Ankubek - będzie dobrze, na pewno, pozytywne, megapozytywne fluidy już płyną jollyg - 3mam kciuki, żeby w serduchowych sprawach wszystko było po Twojej myśli a u nas Kinia znów nie lubi wózka, dziś pchałam po sniegach wóz z zakupami i niosłam Kinię na rękach, szok! wczoraj u dziadka było to samo. Więc ani nie chce jeść, ani spać w nocy, ani jeździć w wózku - a i tak kocham ją najbardziej na świecie. miłej nocki buziaczki Asia Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 28.02.05, 22:05 dziewczyny.. notatki mam zrobione.. ale nic mi się nie chce mąz mnie od wczoraj dwa razy wykorzystał i całą energię ze mnie zabrał więc wg notatek: WSZYSTKIEGO NAJ NAJ NAJ NAJ !!!!!!!!!!!! dla Karolinki mojej imienniczki!!!!! gorące buziaczki co do jazdy w wózku- to my od zawsze jeździmy tak, ze ja Igiego nie widzę.zresztą ona cały czas śpi.. częśto jest tak, ze jeszcze go dobrze nie usadowię w wóżku..a juz chrapie Witam nową mamę z Marysią! pisz często.. Ja nadal karmie.. ale przewiduję że jest to finito naszej przygody z cycusiami.. tzn. Igorkowej przygody.. Inooshka - to fajnie że Maksio tak szybko ma się tak dobrze po przygodzie.. Byłam w piątek w carefourze.. i wiecie co? musiałam opieprzyć całkiem miło wyglądającą babcię.. wykradała magnesy z danonków. Bezczelnie spytała się mnie o coś tam ... ja kupowałam Mega a ona grzebała w normalnych danonkach. I bezczelnie patrzyła mi się w oczy a rękoma wyciągała te magnesy.. no się wściekłam. Ja teraz w sklepie sprawdzam czy są bo już wielokrotnie się nadziałam że ich nie ma. "co pani robi?", "dlaczego?" kurcze.. niech kupuje te danonki wnuczkowi a nie dla niego kradnie literki!!! wiecie to taka pierdoła.. ale dlaczego ludzie tak robią? nie rozumiem tego.. jakby kradła same danonki.. ręce jej się trzęsły i na bezczela patrzyła się mi w oczy.. trochę mnie poniosło wtedy.. ale wg mnie miałam rację. a tak miło wyglądała Adam od jutra ma urlop i tak śmiesznie bo 13ego w niedzielę idzie do pracy.. cały plan mi sie popsuł.. choc jeden plus jest w tym wczesniejszym urlopie.. mogę chodzić do czytelni, a chłopaki w domku czy na spacer.. ale nie wiem kiedy zrobimy roczek dla rodziców Adama, kiedy pojadę do Łodzi, Adam pewnie nas nie zawiezie.. do wtorku next tydzień mam czekac na odpowiedź w sprawie przedłużenia terminu złożenia pracy.. i mam nadzieję, że na moją korzyśc wtedy muszę do domu wrócic razem z Adamem w lany poniedziałek.. i mam potem jeszcze 4 dni robocze na zrobieie foty do dyplomu, wydruk i oprawe pracy.. dopasowanie stroju i przygotowanie do obrony (to chyba najważniejsze) choc nie wiem na kiedy ustlimy termin obrony z moją "wspaniałą" promotorką.. no dobra. konczę dzis chyba juz sobie odpuszcze pisanie mgr. nas igo jest marudziec pospolity.. ale przekochany.. z nowych umiejętności to też czasem udaje mu się zrobic brum brum rączką o usteczka.. gada tatatatatatata i agata agata.. (nie znamy osobiście żadnej) i sio.. sroczka warzyła, kosi kosi czasem a papa już zapomniał. i potrafi wepchnąć całego chrupisia do paszczęki.. nie ważne że buzia mu się wtedy nie domyka ale ważne że chrupiś cały wszedł.. dobra. spokojnej nocki dziewczyn i pociechy nasze. gorące buziaczki ) Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 28.02.05, 22:19 Witam po krótkiej przerwie Byłam dzis u gina, to tylko lekki stan zapalny, więc nie ma się czym martwić i dziękuję dziewczynki za pamięć A lekarz bardzo miły i na nazwisko ma Palczak hahahaha Idę spać, bo padam , pokażę wam tylko spodenki jakie dziś tatuś kupił swojej córeczce na moim koncie, hahah wysłałam mu linka do pracy tak o, a on je kupił www.allegro.pl/show_item.php?item=43223094 Dobrej nocki wam życzę i spokojnej i wstańcie wypoczęte rano )))) Odpowiedz Link Zgłoś
aagnieszka12 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 28.02.05, 22:21 Nie uwierzycie, napisałam tego poprzedniego posta i wywaliło go na ogólną stronę o rówieśnikach!!!!! Ale dlaczego ???? I teraz mój post to nowy wątek na rówieśnikach Odpowiedz Link Zgłoś
romiszcze Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 28.02.05, 17:37 Cześć Dziewczyny! Tysiące buziaków dla Karolinki na następne latka inooshka - biedny Maksio, dobrze że już nie ma śladu po tym nieszczęsliwym upadku. kasiaromek, moja Ola też była strasznie marudna, zastanawiałam się nad ząbkami, ale może wczoraj był po prostu taki dzień. Jola, tak jest z tymi chłopami, że jak nie ma to nie ma, a jak są to kilku na raz Asia, współczuję perfum. Moje ulubione stukł kiedyś kot, a było jeszcze 1/3 w buteleczce, no trudno tak bywa. Ola, wcale się nie dziwię, że nie masz siły odzwyczajać w nocy, właśnie wtedy jest najgorzej, trzymam kciuki żeby się udało. doklina, życzę powrotu do zdrowa i cieszę się że Zuzka się przytula. aniczek1, to Patrycja jest niesamowita, bo moja Ola nienawidzi wszelkich czapek, szlików i w ogóle ubierania na siebie czegokolwiek, najchętniej by się rozbierała i robi to prawie sama jak widzi, że leje się dla niej woda do wanny. Magda, to chyba rzeczywiście próba sił ze strony Jagódki, pewnie nie jedna Cię jeszcze czeka, moja Ola też mnie już próbowała, jak obgryzała swoje krzesełko do karmienia tak że wygryzła dziurkę. Jak jej zabraniałam to skończyło się histerycznym płaczem. Wydaje mi się, że te próby będą dla nas bardzo ciężkie, ale przecież nie można sobie na wszystko pozwolić. Iwona, 5-6 razy w nocy to stanowczo za dużo, mam nadzieję że uda Ci się znaleźć jakiś sposób na Małgosie. Aneta, daj znać co powiedziała lekarka. Ania (anna.kn) też bym uległa ... jak czytam jak karmicie swoje dzieciaczki to mi troszkę żal, że ja już nie karmię. Kasia, jak przetestujesz Baby dreams to daj znać, bo się zastanawiałam nad tą spacerówką. Gosia, super że mieliście taki udany weekend, życzę jak najczęściej Gosia (yasmin24), wracaj szybciutko do zdrowia. Gosia (balbina16), mam nadzieję że Matik jednak nie będzie miał katarku. Daj znać. Aga, ale dlaczego Sara się rozpłakała, chyba się wzruszyła? Olga, mam nadzieję, że te sąbki Hani szybiutko wyjdą i nie będą dokuszać. gosiaa_p, tak już mają chłopaki, że kochają cykolki duzo bardziej niż dziewczynki tak mi się wydaje. Ola rozdaje buziaki i nauczył ją tatuś robić rączką w usteczka brumbrumbrum świetnie to wygląda pozdrowionka Magda i Olusia (03.03.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
cloud-ac Oliwia już ma roczek :) 01.03.05, 18:49 I z tej okazji milion mokrych buziaków od Zuzi i Sary (te już suche), samych radości dla Ciebie i rodziców Twoich, zdrowych kolejnych latek i dużo uśmiechu na Twojej buzi!!! Ja też dziś kupiłam danonki i były bez magnesów - pani w kasie stwierdziła, że skoro nie ma to znaczy, że nie ma. Ludzie zabrali. I tyle wyjaśnienia. A w innych sklepach jakoś mogą wyjąć i przy kasie wydawać. Więcej tu nie kupię. I też uważam, że powinna takiemu ręka uschnąć :[ Aniu (aniczek) posłuchaj Justyny i się nie martw. Jeszcze Cię kiedyś Pati zagada na śmierć Edytko (mamamisiaczka) wstyd mi się zrobiło i zaczynam od nowa brzuszki. Albo.. zapiszę się do Asi na aerobik (asik_6) Aniu (aania79) jest taka prezenterka-reporterka w Wiadomościach, nazywa się Magda Tadeusiak - wypisz wymaluj Ty Że też ja nie jestem do nikogo podobna...oprócz swojej mamy oczywiście. Jak samopoczucie? Goosiu (balbina) gratulacje dla Matiego! Trzymam kciuki żeby już tak z nockami zostało Aga (aagnieszka12) hihi, nie tylko Tobie wywaliło na pierwszą stronę post (sporo ich tam ) Wiola (maczku) ja w tej sprawie odstawiania od ( . ) nie pomogę, bo obie moje dziewczyny same sobie to ustaliły, że nie chcą. Tzn. Zuzka jeszcze coś tam je w nocy, ale tylko raz, a dziś to już nawet nie bardzo chciała, więc ja pewnie do roczku nie dam rady karmić choć chcę Asiu (lauracorciaasi) napisałam na gazetowy, że jestem chętna Inka (inooshka) ależ Ty masz pomysły, ja tam mam się zamiar wyspać za ... paręnaście lat, haha A Sara płakała chyba ze wzruszenia, łzy ciekły, ale jakoś uspokoiła się No i czeka mnie teraz to czego nie cierpię - gary , wrrr. Miłego wieczorka Odpowiedz Link Zgłoś
romiszcze Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 28.02.05, 22:21 Anetko, martwię się o Was, napisz koniecznie co powiedział lekarz. Przesyłam buziaki i trzymam kciuki za powrót do zdrówka kochanej Martynki. Jola to dobrze, że nie narzekasz na brak zainteresowania. W sumie mnie to nie dziwi, bo jesteś bardzo sympatyczną osobą Napewno trafisz w końcu na tego odpowiedniego, czego Ci z całego serca życzę. Inga, super taki dzień, życzę jak najwięcej Gratulacje dla Martusi nowych ząbków, a zdjęcia extra. Iwona, czekam na informacje o Małgosi i Twojej firmie. Asia, wcale się nie dziwię, że kochasz Kinię najbardziej i mimo wszystko. ja pamietam jak w lato w upał niosłam Olę ze spaceru, na jednej ręce, drugą pchałam wózek pełen zakupów, bo w wózku płakała. To było straszne, ale to nieważne Takie są już te Matki Polki Kali, babcia w sklepie niezła, ciekawe dlaczego to robiła? Może nie miała pieniędzy żeby kupić te danonki? A mnie się właśnie pieką skrzydełka na jutro na obiadek. Mówię Wam tak pachnie w domku, że aż mnie skręca! I jak tu trzymać dietę? Olusia śpi od 20, bo spała dziś od 7 rano tylko godzinę 15-16 przez remonty w naszej klatce. Spokojnej nocki Magda i Olusia Odpowiedz Link Zgłoś
aniczek1 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 01.03.05, 08:19 Witajcie! Duzo zdrowia i 100 lat dla dzisiejszych solenizantów i solenizantek!!! Dzisiaj byla ciezka nocka z przerwami co godzine, dwie- sama juz nie wiem czy to zabki czy nie bo nic nie widac... Ale raczej zabki bo mala pogryza co tylko sie da i slini sie niemilosiernie. romiszcze - Pati rzeczywiscie lubi sie ubierac ale sama! za to pasjami nie znosi przebierania pieluchy a na przewijaku staje Odpowiedz Link Zgłoś
aniczek1 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 01.03.05, 08:57 Komp mi sie zawiesil- sorka ... i cd. - staje mi dziecie na przewijaku i tak wlasnie w tej pozycji ubieramy pieluchy hehehe.... a czasami wisi glowa na dol z przewijaka i oglada wnetrze lozeczka z zabawkami ingga - taki dzien sam na sam z mezem to prawdziwe marzenie - u nas na razie malo realne Martwi mnie troche mala malomownosc mojej pociechy - wciaz tylko "aaaaa" i "eeeee" i za nic nie chce powtarzac za mna prostych sylab. Pozdrawiam Ania i Pati (22.03.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
asik_6 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 01.03.05, 09:52 Sto lat dla Oliwki i tysiąc milionów buziaczków od Asi z Kinią!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka Urodziny Oliwki !! 01.03.05, 08:45 Najlepsze życzonka , dużo zdrówka i słonka humoru dobrego , życia kolorowego i wielkich wrażeń przy spełnianiu marzeń życzą Edyta i Michałek . Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka Marzec 2004 CZĘŚĆ V 01.03.05, 08:58 Cześć dziewczyny !! Wczoraj nie bardzo miałam czas na pisanie ale dzisiaj to nadrabiam . Niestety nie robiłam notatek więc piszę z pamięci. Agnieszka cieszę się że okazało się że to nic poważnego . Jolu ja cały czas ćwiczę i chyba zaczynają być efekty . Mam nadzieję że Hania szybko dojdzie do siebie . Fajnie że masz takie powodzenie . Życzę ci żebyś dokonała właściwego wyboru . Aneta (ankubek) Martynka na pewno szybko wyzdrowieje i wszystko będzie w porządku . Ingga - zazdroszę ci udanych zakupów razem z mężem . Ja niestety na razie nie mam czasu na zakupy. A przydałoby się troszeczkę zaszaleć. Iwo_72 - wiem coś o wolnym czasie , jeśli ma się własną firmę . Sama mam więc doskonale cię rozumiem . U nas bez zmian Michałek trochę raczkuje , próbuje chodzić jak się czegoś trzyma . A dzisiaj w nocy misio budził się kilka razy i płakał . Nie wiem co się z dzieje . To na razie tyle . Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: Urodziny Oliwki !! 01.03.05, 09:10 I my tez dołączamy się do najlepszych urodzinowych życzeń dla Oliwki! Rośnij kochana zdrowo, miej zawsze uśmiech na twarzy i bądź powodem do radości i dumy dla swoich rodziców! Całuski urodzinowe przesyłają Gosia i Matik Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Re: Urodziny Oliwki !! 01.03.05, 20:18 Zdrowka, zdrowka i jeszce raz zdrowka a takze duzo smiechu i usmiechu )) Odpowiedz Link Zgłoś
aania79 Re: Urodziny Oliwki !! 01.03.05, 09:15 Wszystkiego najlepszego kochana Oliwciu! Odpowiedz Link Zgłoś
balbina16 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 01.03.05, 09:21 No i u nas znowu sypie... Ciekawe jak długo jeszcze? Dziś u nas, mimo katarku, noc przewspaniała-Matik spał bez swojej pojedynczej pobudki Aż się rano wystraszyłam, czy mu się coś nie stało, ale o 7 obudził si,e raźny i wesoły No i oczywiście pierwsze co powiedział po przebudzeniu to było "am" Jolka nie przejmuj się organą, ja też trochę z nią walczyłam. Może nie tyle z organą, co z panią K.D., ale w końcu walka zakończyła się sukcesem Głowa do góry, będzie dobrze! Anetko-przesyłam pozytywne fluidy dla Ciebie i Martynki~~~~~~~~~~~~~~ Zobaczysz wszystko będzie ok. Głowa do góry, myślimy ciepło o Was Agnieszka- nazwisko lekarza niczego sobie, ale mojego gina i tak nie pobije, bo mój ma na nazwisko Fiutowski)) Iwona-zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka dla Małgosi, a dla Ciebie dużo, duuużo snu Karolciu, ja to bym się nie zdziwiła, jak Wam Igo niedługo przyprowadzi jakąś Agatę do domku) A babcia w sklepie, eh, szkoda gadać... Gosia, czy możesz podesłać namioary na tego fotografa, chętnie też bym zobaczyła jakieś jego zdjęcia. Może też się skusimy. A, i co to są "ziemniaczki szturane", bo brzmi baardzo apetycznie Tyle na razie , kończę i lecę ogarnąć trochę chałupkę, póki Matik chrapie.Pa, miłego dnia wszystkim, Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 01.03.05, 09:53 Kochana Oliwciu !!! Ściskamy Cię mocno, rośnij zdrowo i bądź zawsze uśmiechnięta !!! Magdawe, Ola2004, romiszcze, asik_6 - dziękuję Anetko - trzymamy kciuki i kciuczki za kochaną Martynkę, będzie dobrze bo inaczej być nie może. Przetrwałaś ospę i tą chorobę też przetrwasz !!! Inooshka - taki pojazd o którym mówisz to pojazd firmy quad. Jest to jeździk w kształcie autka z odpinanymi barierkami. Koła można postawić na "kołysce" (odpinana) i wtedy autko się "buja". Ma też wygodną rączkę do trzymania - pchania przez rodzica (demontowaną). Chcieliśmy kupić to autko Agatce na roczek ale w końcu kupiliśmy jeździk-pchacz Fisher Price'a i bardzo tego żałuję !!! Teraz musimy pchać ją posuwając się za tym jeździdłem na kolanach. Taki quad kosztuje 149 zł a więc był nawet tańszy od jeździka Fisher. Może uda mi się go gdzieś znależć w necie to podam Ci link. Wkleiłam nowe fotki - z Rabki. Zapraszam do oglądania i dziękuję w imieniu moich maluchów za miłe wpisy !!! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12781266&a=21122989 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12781266&a=21123124 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12781266&a=21123179 Odpowiedz Link Zgłoś
anna.kn Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 01.03.05, 10:21 Wszystkiego naj dla Oliwki!Przede wszystkim duzo zdrówka i usmiechu na buźce! Aneta (ankubek)- nie martw sie na zapas, na pewno z Martynia będzie wszyskto ok. Jola- gratulujemy Hani ząbka, a tobie powodzenia- tak trzymać! Inga-Martusia jest śliczna (nawet bez ząbków)! Yasmin24-przykro słuchać ze chorujesz, trzymaj sie i zdrowiej Iwona- biedna ta twoja Małgoś-zdrówka zdrówka i jeszcze raz zdrówka! Kaliij--mam nadzieję że "wykorzystanie" było milutkie co do danonków to super że zareagowałaś, ani wiek ani ewentualny brak kaski nie usprawiedliwia chamstwa. ja też kilka razy kupiłam danonki bez magnesików i wkurzyłam się nie dlatego że je namietnie zbieram ale z samego faktu czyjegoś chamstwa. Agnieszka 12-dobrze ze to nic poważnego, nazwisko lekarza (ha ha)- właściwy człowiek na właściwym miejscu Magda-daj znać jak smakowały skrzydełka, a w diecie zawsze można zrobić dyspensę...(znam to- moja słaba silna wola) Ania-nie przejmuj sie, ze Pati niewiele mówi, na pewno się rozkręcie- to przecież niemożliwe żeby kobieta była małomówna! Gosia- miło słyszeć ze udał wam sie wypad do Rabki-na i zdjecia super... u nas bez zmian- noc tragiczna cysio nieskończenie wiele raze, pobudki nieskończenie wiele razy, nauka chodzenia w toku, coraz wiecej samodzielnych kroczków Martyna nieznośna ale i tak kochana pozdrawiam życzę miłego sniegowego dnia Ania z Martynką forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20963652 Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 01.03.05, 10:54 Oliwciu!!!Żyj nam 100 lat, rośnij duża, zdrowa i piękna Nocka marudna, ząbki Już rozpaczliwie poszukuję spacerówki, powiedzcie, czy w tych bez regulowanego podnóżka dzieciom będą wisieć nożki, czy może da się je jakoś wyżej położyć? Czy ten regul. podn. niezbędny? Buziaki Olga Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p do Balbiny 01.03.05, 20:26 ziemniaczki szturane mniam mniam sa ziemniaczki uduszone ( po ugotowaniu) z maselkiem lub smietanka mmmmmmmmmmmm - tak mawiala moja Babcia a ja po niej Fotograf jest w Gdyni na ulicy Władysława IV hih obok mojego ulubionego butiku ) w soboty urzeduje do 15 i jak mi pani powoedzila to dzien wczesniej trzeba sie umowic i oni powiedza co przyniesc ze soba. Jak wezme tel. to przesle Tobie. Kysz katarek Od Matika i innych bidulkow choroby precz ) Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe magnesy do danonkow:) 01.03.05, 20:33 Kali_jj wiesz co babcia milo wygladajaca robi z magnesikami z danonkow? Zobacz: www.allegro.pl/show_item.php?item=43185035 Hahahahahah))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaa_p Re: magnesy do danonkow:) 01.03.05, 20:39 No i bym zapomniala witaj w naszym gronie mamo marcowego dzieciaczka ) Ja tez moge wypelnic ankite, pisz na gazetowy. No Bogini wien, że zyjesz bo konto sie zapchalo))))) A ja dzis mialam plan protokol napisac a tu nalog wciagnal ))) Ehhhh dziewczyny fajny to czas spedzany z Wami )) Lece cycać bo rybka z kapieli wyplynela ) A gary w kuchni czekaja na gospoche coby je umyla ) Odpowiedz Link Zgłoś
asik_6 Re: magnesy do danonkow:) 01.03.05, 21:58 Tylko na chwilę - z tymi danonkami na allegro, to przegięcie. Asiu, też wypełnię ankietę Odpowiedz Link Zgłoś
doklina Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 01.03.05, 10:02 Wszystkiego najlepszego z okazji urodzinek dla Oliwki. Rosnij zdrowo!!! U nas kolejna calkiem niezla nocka (oj zeby tylko nie zapeszyc). Bylo kilka pobudek ale bardzo nieszkodliwych (smoczek do buzi i dalej spanko). My wczoraj z Zuzka bylysmy na dwoch latkach. Kolezanki corcia konczyla. Oj co sie maluszki nabiegaly razem, nie obylo sie tez bez kilku guzow i placzu. aniczek - nie przyjmuj sie moja Zuzka tez niewiele chce powtarzac, ciagle, uparcie po swojemu cos nawija ale przyjdzie czas ze nasze maluszki tez zaczna mowic po naszemu aagnieszka - dzinsy super, modnisia bedzie z Twojej Oliwki Na razie tyle, trzeba troche popracowac. Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Do inooshka 01.03.05, 10:07 www.tanimarket.pl/_produkt.php?cPath=68_93&products_id=2907&PHPSESSID=79424d016eaffb690bc542b71ca57932 Nie jest to quad ale ten jeździk quada był właśnie tego typu tyle że o połowę tańszy (rozprowadzał go carrefour przed świętami) Odpowiedz Link Zgłoś
inooshka Re: Do inooshka 01.03.05, 11:29 Gocha-gocha, dziękuję. Fajny! Właśnie o cos takiego mi chodzi! Jest nawet lepszy, bo ba rączkę do popychania.Super! Oliwci na urodzinki mnóstwo słodziucnych buziali od Maksia! Ankubek. Trzymam kciuki za Martynię. Musi być dobrze! Jollyg. Powtarzam za dziewczynami, że się nie dziwię twojemu powodzeniu u facetów. Fajna z ciebie dziewczyna. Asik, łączę się z tobą w niewyspaniu. Już straciłam nadzieję, że kiedyś [porzadnie się wyśpię. Chyba dwa metry pod ziemią, jak mówi moja ciotka. Magda (romiszcze). mój Maksio też uwielbia robić sobie łapką brum-brum. Mama misiaczka- może podeślesz mi jakiegos linka do tych ćwiczeń . Jestem zdecydowana by zacząć. A teraz muszę lecieć piec ciasto dla swego meża na urodzinki. Moze jacyś znajomi dzis wpadną. Mój ślubny miał zyczenie urodzić się 29 lutego, więc w tym roku właściwie nie ma takiej daty, ale dlaczego ma nie mieć z tego powodu ciasta, zwłaszcza, ze lubi? Dodałam zdjęcia Maksiulka, jego pierwsze kroczki. Zapraszam do oglądania. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20922780&a=21121098 Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisiaczka Re: Do inooshka 01.03.05, 11:34 www.sfd.pl/temat144665 to jest link do strony z tymi ćwiczeniami co ja ćwiczę . Mam nadzieję że ci pomoga . Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaromek Sto lat - Oliwko !!!!!! 01.03.05, 12:30 Wszystkiego co najlepsze, dużo zdrowia i uśmiechu, oraz spełnienia wszystkich marzeń. inooshka - wszystkiego naj dla Twojego mężusia. Lecę , Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
edytka7 jeansowa promocja w H&M 01.03.05, 12:44 Najpierw najserdeczniejsze życzenia dla Karolinki i Oliwci. Oj teraz to codziennie bedziemy składać życzenia aż do 1-szych urodzin Bartusia - już "tylko" 30 dni!!!!!!!! W H&M jest promocja: jak zakupisz dwie pary jeansów to zwracają ci 50zł. Dla naszych maluszków jeansiki kosztują 39.90, po rabacie dwie pary masz za 30zl!!! Ja kupilam Bartkowi jedne normalne do pasa, a drugie ogrodniczki (49.90zl) I nie jest to wyprzedaż zimowych tylko wiosenno-letnnie spodenki. Promocja trwa do 6 marca. Z osiągnięć Bartka to poza standardowymi odzywkami typu "jak piesek szczeka" lub "jak kotek miauczy" to po pytaniu "jak babcia kaszle?" potrafi zakasłać Po obejrzeniu zdjęć Oliwki zdalam sobie sprawe, ze BArtek jeszcze nigdy nie dotykał śniegu, bo ciągle w wózeczku jest wożony (ma kombinezon z piętkami). W niedziele założyłam mu kurteczkę i buciki i chodził po śniegu. Krzyczał, piszczał - tak mu się podobało. Tu piesek, tu ptaszek i pełno dzieci. Śniegu znowu nie dotknął, bo kurteczka dużo za duża i rękawy za długie o jakieś 15cm. Porobiłam zdjęcia i zaraz wkleje. A dziś pada od rana -może wyjdziemy na saneczki??? Lece ugotować niuniowi zupkę. Pa,pa,pa Odpowiedz Link Zgłoś
maczku Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 01.03.05, 12:31 I my składamy najlepsze życzenia urodzinowe dla Oliwki))Rośnij zdrowo i na pociechę swoim rodzicom. Dziekuję Wam wszystkie za tak miłe przyjęcie. Niby nic powiedzieć "Witamy nową... a jednka znaczy wiele) Widać że się już dobrze znacie i macie fajny kontakt miedzy sobą) Pogratulować)) Widzę, ze część z karmiacych powoli chche kończyć. To tak jak ja. Ciesze się, ze moglam tyle karmić, bo nawet nie sadziłam że aż do roczku dojdziemy ale teraz wiem że to już czas pożegnac się z cycusiem. Ja już siebie jakoś o tym przekonałam - teraz pozostaje mi przekonać do tego Marysię Jak narazie próbuję odstawić karmienie w dzień. Małymi kroczkami idziemy do przodu. O ile nie przypomni sobie to dajemy radę, ale do zaśnięcia cycuś musi być. Na szczęście na spacerze umie zasnąć sama) W nocy pobudki mam najczęściej z dokładnością do 1 godz. 50 minut)) Próbuję dawać jej kaszkę przed snem, ale nie zawsze chce a poza tym i tak mimo wszystko budzi się. Powiedzcie jak Wy radzicie sobie albo radziłyście z odstawiamniem. Znikam bo Marsysia obudziła się i czas na spacerek)) Pozdrawiam forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=21067374&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
kabr4 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 01.03.05, 15:11 Wszystkiego naj dla Oliwii )) Oj to teraz zacznie sie lawina roczniaków )) Odpowiedz Link Zgłoś
lauracorciaasi proszę o pomoc 01.03.05, 13:10 drogie mamy, piszę wlasnie prace magisterska, sama jestem mama 13 miesięcznej Laurki. moja praca dotyczy mam w Polsce, a jednym z jej aspektów jest używanie Internetu i użyteczność stron typu e.dziecko.bardzo prosze o pomoc. potrzebuje najmniej 50 chetnych mam, ktore zgodza sie wypelnic moja ankiete. jest ona calkowicie anonimowa. praca byc moze zostanie opublikowana, a jej wyniki przyczynia sie do rozwoju takich stron i zwiekszaniu dostepu do Internetu. odpowiem na wszelkie pytania i moze bede mogla sie jakos odwdzieczyc? ogromnie dziekuje za wszelka pomoc, pozdrawiam Asia Kaczmarek Odpowiedz Link Zgłoś
maczku Re: proszę o pomoc 01.03.05, 15:53 Pisz) na ilę będe mogła Ci pomóc pomogę) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ola2004 Re: proszę o pomoc 01.03.05, 16:15 Cześć witam nową mamę, ja się piszę na to badanieSama niedawno pisałam, to Cię rozumiem Hania dziś maruda do potęgi, dobrze,że babcia przyjedzie, bo chyba bym dziś zwariowała:/O własnie głośnik zepsuła:/// Lecę Olga Odpowiedz Link Zgłoś
majjolla Dla Oliwki 01.03.05, 16:17 DUŻO RADOŚCI, ZDROWIA I MIŁOŚCI DLA OLIWECZKI życzą Maja i ciocia Ola Odpowiedz Link Zgłoś
edytka7 zdjęcia nowe 01.03.05, 16:49 Juz pojawily sie zdjecia Barteczka z niedzielnego spacerku. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16959939&wv.x=2&a=21155806 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16959939&wv.x=2&a=21155965 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16959939&wv.x=2&a=21156211 Tam na zdjeciach widać, ze mamy "górkę" (jak bylam mala to byla ooogromnna gorka) Bylismy dzisiaj na saneczkach (po raz trzeci) i w koncu Bartuś zalapal, ze to bardzo fajna zabawa. Cieszyl sie i piszczal jak zjezdzalismy z gorki. Jak to milo patrzec, gdy nasze dzieciaczki sie tak cieszą. Bartek ma trzy ząbki na górze (brak mu jedynki) i dwa na dole. No i czekam na tą drugą jedyneczkę a tu patrzę wczoraj, ze na dole juz spora dwujeczka jest. Spryciarka tak szybciutko wyskoczyla, ze w ogole nie zauwazylam. Laurocorcioasi - ja tą ankiete tez moge wypelnic. Przeslij na adres gazetowy. Jak często nie mam czasu by tu zajrzeć, to dziś juz drugi raz jestem. Wiem, ze o czyms zapomnialam i pewnie przypomni mi sie jak juz kompa wyłącze. Cóż, skleroza... Odpowiedz Link Zgłoś
romiszcze Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 01.03.05, 17:09 Cześć Dziewczyny! Z okazji urodzinek Oliwki dużo szczęscia i zdrówka oraz tysiące buziaków. Ania, to się wiele wyjaśniło co do ubierania Pati, moja Ola też nie znosi przebierania pieluch i w ogóle wszelkiego przebierania. Jeżeli chodzi o mówienie, to się nic nie przejmuj - zobaczysz jak się rozgada Gosia, życzę Ci z Matkiem samych taki nocek jak ostatnia doklina, cieszę się że u Was też lepiej, oby tak dalej i będzie super. Ania (anna.kn), skrzydelka wyszły boskie. Co do dyspensy to niestety udzielam jej sobie często. Mam takie pyszne czekoladki pistacjowe, ah! Trzymam kciuki za poprawę Waszych nocek, żebyś też się biedactwo mogła w końcu wyspać. inooshka, przesyłam życzonka dla męża na urodzinki i dla Ciebie, żebyś jednak zdążyła się wcześniej jeszcze wyspać niż dwa metry pod ziemią maczku, moja Ola zrezygnowała sama z cykolka, więc nie miałam problemów. Ale na pocieszenie powiem Ci, że jak skończy się cykolek to jest szansa, że skończą się pobudki, przynajniej tak częste. Trzymam kciuki za odstawianie. Asiu Kaczmarek, możesz wysłać swoją ankietę na mój gazetowy adres, chętnie ją wypełnię. pozdrowionka, może będę jeszcze później Magda i Olusia (03.03.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
nicole369 Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 01.03.05, 18:44 Wszystkiego naj, naj, najlepzego dla Oliwci z okazji roczku... Mojej niuni znowu pogorszylo sie spanie w nocy, podejrzewam atak zebolków nr 7 i 8. Co do mówienia, to po pierwszym dniu znudzilo sie mówienie mama i teraz na okraglo powtarza dadada i dajadaja, kiedy jem, a to oznacza daj. Dzis jestesmy po debiucie zlobkowym, bylo dobrze, przynajmniej tak twierdza panie opiekunki. Mala zjadla sniadanko i danonki, a jak przyszlam to jeszcze spala, wiec po obudzenia dalm jej jeszcze sluzbowy obiadek. Pani barzdo zdziwiona spytala czy ona zawsze tak dlugo spi...a no! Tym bardiej, ze pobudka dzis byla o 5.45. Ogólnie rzecz biorac jestem bardzo dumna i szczesliwa. A jakie tam maja super zabawki, w domu raczej nigdy nie bedzie miala takich atrakcji. No i czysciutko i ladnie, zadnych kojców, tylko lózeczka w sypialni. A ja po pierwszym 8- dodzinnym dniu pracy i jestem WYKONCZONA. W piatek bede chyba najszczesliwsza na ziemi, ze to juz weekend. Zaraz zaczynam wieczorne rytualy, bo mala pójdzie wczesniej spac. Ja tez padne zaraz po "M jak milosc". Zycze wszystkim nie wyspanym mamom cudownej spokojnej nocy, a chorym dziecio duzo zdrowka - Anetko, co u malej? Jola, tak trzymaj! Znowu pada, buuuu - rano czeka mnie odgruzowywanie autka. Pa. Marzena i ... Odpowiedz Link Zgłoś
magdawe Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 01.03.05, 18:49 Serdecznosci dla dzisiejszej solenizantki Oliwki. Rosnij Oliwko zdrowiutka i sliczna i niech Ci sloneczko swieci (nawet w nocy) ))). Dziewczyny, a propos roczku, zobaczcie na Allegro przedmioty Xtra-21, jest tam mnostwo fajnych jezdzidelek i innych zabawek dla naszych maluszkow: www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=1538376 Asiu Kaczmarek, napisalam do Ciebie na priv gazetowy, ze tez chetnie wypelnie Twoja ankiete, ale nie wiem, czy odbierasz maile na gazeta.pl. Buziaki, Odpowiedz Link Zgłoś
baszaj Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 01.03.05, 20:54 Z okazji roczków: na wczoraj - dla Karolci na dziś - dla Oliwki słodziutkie całuski ode mnie i Kubusia - aby dziewczynki rosły zdrowo i dawały Rodzicom mnóstwo radości!!!! Uciekam Was czytać! Odpowiedz Link Zgłoś
zuziowa_mama Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 01.03.05, 21:27 Witajcie, ja znowu mam ogromne zaległości , niestety nic jeszcze nie czytałam i dzisiaj już nie dam rady . Jutro postaram się przysiąść na spokojnie i zobaczyć co u Was. Niestety coraz ciężej mi czytać Was na bieżąco ((, doba jest zdecydowanie za krótka!!!! Najlepsze życzenia dla Karolci i Oliwki z okazji skończenia pierwszego roczku ). Zdrówka, uśmiechu i radości!!! Jestem dziś padnięta, idę spać pa pa Ania Odpowiedz Link Zgłoś
asiadeb Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 01.03.05, 22:03 Na początku wszystkiego naj, naj, naj dla roczniaka dzisiejszego OLIWII i wczorajszego KAROLINKI. Oj to prawda, że teraz co dzień będą życzonka. Anetko jak tam Martynka? GG znów mi padło i znowu nie mam kontaktu z Wami. Nicole cieszę się , ze mała tak dobrze zaaklimatyzowała się w żłobku. Z moją Olcią to chyba byłby problem. Olcia dzisiaj widziała jak kotek jadł i na pytanie "jak je?" nauczyła się mlaskać. Wogóle to jest przesłodka ale to żadna nowość bo wszystkie dzieciaczki nasze marcóweczki są przesłodkie. No nie?! Życzę spokojnej nocki. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 01.03.05, 22:10 Kochane! Czytam i czytam i albo Wy o Kimś zapomniałyście, albo to mi się pomieszało. Mam wrażenie, że dziś oprócz Oliwki roczek kończy też Agatka Gosi (gochagocha). Agatko! Wszystkiego naj, naj, naj, samych radosnych dni w życiu, abyś zawsze była taka pogodna i słodka jak teraz oraz dużżżżoooo fajnych prezentów i zabawek, a także udanej imprezki roczkowej! Oliwko! Tobie też życzę dużo radości i dużo gości!!! Niech uśmiech zawsze gości na Twojej buzi, a każdy następny dzień niech będzie lepszy i cudowniejszy od poprzedniego! Dziękuję za wszystkie miłe słowa pod adresem mojej córeczki i jej ostatnich zdjęć. Słówko wyjaśnienia: ten kosz na zdjęciu to nie kosz na śmieci, hi, hi, tylko mojej Mamy kosz na ubrania do prania. Kali! No jak możesz! Wykorzystana przez męża i to dwa razy! Tak to napisałaś (dobór słów i bezpośredniość), że się nieźle uśmiałam! Omal nie spadłam z fotela! Pozdrówka. P.S. Ola2004, ja moją córeczkę od września wożę w spacerówce tyłem do siebie, ale mam takie okienko w budce, przez które ją podglądam. Nie wyobrażam sobie jak mogłabym ją wozić przodem do siebie. Kwestia przyzwyczajenia. A poza tym dzieci w tym wieku są już na tyle świadome i ciekawe świata, że wolą oglądać świat przed wózkiem niż nogi swojej mamy, o!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jollyg Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 01.03.05, 22:17 Sto lat, sto lat, niech zyje, zyje nam! W zdrowiu, szczesciu, pomyslnosci niechaj zyje nam! Oliwka rosnij zdrowo Jolka z Hania Dzis sie nie rozpisze, bo nie mam sil. Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 01.03.05, 22:19 Gosiu! Ja nie rozumiem! Dlaczego Wy pchacie chodzik-pchacz Fisher Price na kolanach z Agatką czy za nią? Po co i dlaczego i w jaki sposób? ???? Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 01.03.05, 22:34 Witam we wtorek Sto lat sto lat sto lat!!!!!!!!!!!!!!!! Oliwce naszej Kochanej!! a na jutro od razu (bo to jutro dopiero Inggo kochana) Sto lat sto lat sto lat dla Agatki i Mateuszka!!!! (wybywam od rana do czytelni i mnie nie będzie... jej ja tez mam teraz wspomionkowy czas... a to dlaczego wczesnie wylądowałam w szpitalu (małż poszedł na tany tany.. i nie wracał i znaku nie dawał.. i się narobiło), a to że zaraz po wybudzeniu z narkozy , kiedy dowiedziałąm się że to CHŁOPAK, powiedziałam "utniemy pisiorka" bo gdzieś tam sie pałętała nadzieja na dziewczynkę. hihi i takie tam różne.. same wiecie lauracorciaasi- ja tez wypełnię z chęcią ankietkę. co to ja chciałam.. ech nie wiem. więc żeby nie smęcić... DOBRANOCKA!!!!! co do wykorzystania - to wczoraj tez miał zapędy.. ale mu się padło na kanapie, gdzie przespał w ciuchach całą noc... tylko go o 2,40 przykryłam.. a ile miałam miejsca w łóżku.. tylko, że Igo nie spał w łóżeczku tylko ze mną i slalom gigant po łóżku i po mnie urzązał... (więc średnio wyspana jestem) no i wstał o 6,20.. dziewczyny czy Wasz skarby też mają taką magiczną porę pobudki.. ja jesetm ranny ptaszek.. ale bez przesady. o tej porze to nawet piekarniczy sklep jeszce zamknięty - a mamy w zwyczaju raniutko świeżutkie bułeczki zajadać.. (takie jesteśmy ... spryciule..) dobra.. DOBRANOC!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ingga Re: MARZEC 2004 - CZĘŚĆ V 01.03.05, 22:41 Kaluś, dzięki! Ale już obczaiłam na Gosi wątku na "Zobaczcie", że Agatka jest z 2-ego. He, he, pospieszyłam się!!!! Odpowiedz Link Zgłoś