syn wypytywany delikatnie na okoliczność stosowania kar w jego przedszkolu (pierwszak!):
tata: a w przedszkolu dzieci czasem stoją w kącie?
syn: (trochę zaskoczony) stoją...
tata: a dlaczego?
syn: (po namyśle) żeby samochodziki mogły jeździć! na przykład volkswagen...
-------
badanie niezależne:
mama: a pani beata (przedszkolanka, imię zmienione) to czasem krzyczy?
syn: (z zauważalnym oburzeniem) przecież w przedszkolu nie można krzyczeć!
badania wstrzymano