Moja 3 latka dzisiaj popuściła w majtki bardzo ciemny, śmierdzący, maziowaty stolec. Nie miał on koloru zielonego tylko bardziej ciemny - jakby wchodzący w czerń (jednakże nie czarny) - po prostu trudno określić

Wczoraj zrobiła kupkę do ubikacji ale była ona ciemnozielona. Co to może być? Dodam,że od około 4 dni jest przeziębiona - katar plus mokry kaszel - dostaje 2 lub 3 razy dziennie Nasivin i Dexapico. Nie ma gorączki, normalnie się zachowuje, je w miarę normalnie. Czy może to być od soku/nektaru o smaku czarnej porzeczki, który od paru dni namiętnie pije?