Dodaj do ulubionych

podajecie jogurty?

05.12.11, 20:26
Czy karmicie swoje roczne dzieci jogurtami. Jesli tak, to jakimi? Czy 13 miesieczne dziecko moze juz wsuwac zwykle jogurty czy wybieracie tylko te przeznaczone dla dzieci, typu danonki itp?
Obserwuj wątek
    • vjann Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 20:36
      ja dawałam, różne
      • lala-111 Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 20:38
        ja tez dawałam prze różne
        roczne dziecko niech juz je wszystko
        • blanus2202 Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 20:50
          Zaraz Cię zbesztają, że po pierwsze: Danonki to samo gó... i nie mają prawa być określane mianem "jogurty dla dzieci". A po drugie wszelkiego typu owocowe jogurty to dno i dawanie ich dzieciom to zbrodnia! TYlko naturaly z mleczarni wujka Henia i do tego owoce z ogródka Babci Krysi.
          Dawałam od około 7miesiąca Danonki , a później jak leci (O zgrozo nawet Jogobelle za 80gr!!)
          • vjann Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 20:55
            (O zgrozo nawet Jogobelle za 80gr!!)
            hehehe rozwaliłaś mnie tym hehehehehe wink
            • blanus2202 Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 20:59
              Aczkolwiek śmiem przyznać, iż nawet Cię okłamałam- swego czasu była za 69gr w Biedronce big_grin
              • dagmara-k Re: podajecie jogurty? 11.12.11, 21:28
                to ja snobistycznie za zlotowke kupowalam... moje dziecko sztucznych smakowych nie chce i je tylko naturalne i kefir ze sliwkami z piatnicy.
    • princessa.of.persia Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 20:49
      Na pewno nie Danonki.POczytaj o nich bylo pelno watkow. Te dzieciowe jogurty sa niedobre.Kiedys raz kupilam i sie rozczarowalam. Taki ulepek ze nawet nie dalo sie tego zjesc. Corka tez nie chciala. Kupilam czteropak i wszystko w smietniku wyladowalo.
      Najbardziej polecam na poczatku zwykle jogurty naturalne (ja kupowalam jogurty eko teraz czasem daje Zotty) z dodatkiem owocow ze sloiczka. Teraz mieszam jogurty naturalne z nowym BakomaFrutica slodzony owocami bez cukru. Daje troche dla smaku. I uwazam ze lepiej jest tak robic niz dawac bezwartosciowe, pelne cukru ulepki.Zamiast danonkow mozesz dawac serki homogenizowane eko.
      • aniaurszula Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 22:00
        co za naiwnosc wierzyc w ekologiczna zywnosc jak wszystko jest tak zatrute, ja nawet majac wlasny ogrod, nie podlewam nawozami , zdala od drogi, teren bez przemyslu nie mam pewnosci czy warzywa sa czyste ekologicznie bo skad mam wiedziec co mi spadnie z deszcze a tu wiara ze jogurt w plastikowym pudelku z dlugim terminem do spozycia nie psuje sie i nie zawiera chemii trzeba miec silna wiare.poprostu sa dzieci ktore nie lubia slodkich jogurtow wola naturalne i ja mam taka starsza corke mlodsza zalezy od dnia
        • joshima Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 22:13
          No pewnie nie są. Ale skoro są rzeczy, których nie można uniknąć to wypada przynajmniej spróbować unikać tego co się da. A przyglądając się skrupulatnie temu co się kupuje (nie koniecznie ECO) można ograniczyć ilość zupełnie zbędnego cukru i różnej maści konserwantów.
          • aniaurszula Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 22:20
            uwazam co daje dzieciom do jedzenia, cukier ograniczam ze moja mama czasem zartuje ze oszczedzam na cukrze bo dzieci pija gorzka herbate, czy starsza kawe zbozowa ale dziecko jedzac czasem slodkie serki czy jogurty zaspakaja potrzebe zajadania sie cukierkami i tu tez wybieram mniejsze zlo, oj zeby to moja tesciowa przeczytala znowu by byla afera ze dziecku cukierka zaluje
            • joshima Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 23:24
              No i gitarka...
        • princessa.of.persia Re: podajecie jogurty? 06.12.11, 08:58
          Wiesz to nie chodzi o to czy zatrute czy nie. Ale chodzi o sklad i roznice w smaku. Czy jadlas kiedys jogurty firmy Klimeko? Bez porownania z tymi sklepowymi. Gesty,tlusty po prostu widac i czuc ze prawdziwy jogurt.
          Czasem mnie dziwi ze ludzie tak atakuja zywnosc eko. Fakt ze nie wszystko moze i jest lepsze ale wezmy np pod uwage takie jajka.Porownaj sobie w smaku jajko"trojke" i jajko eko. Dla mnie znow bez porownania eko wygrywaja. I jest mase takich przyklaadow ktore mozna podac.
          Na szczescie kazdy ma wybor i jesli moge sobie pozwolic na taka decyzje wole wybierac z glowa i dawac na poczatku malemu dziecku jak najwiecej naturalnych i zdrowych produktów. Potem gdy pojdzie np do przedszkola nikt sie tam nie bedzie zastanawial nad tym czy dac parowke eko czy zwykla, tansza. Wiec poki moge wybieram modrze.
          • aniaurszula Re: podajecie jogurty? 06.12.11, 21:34
            wiem jak smakuje zywnosc nieprzetworzona w zakaldach produkcyjnych czyli mleko prosto od krowy, smietana, maslo, ser czy jajka bo sie na tym wychowalam, niestety przy dzisiejszym skazeniu srodowiska sa nikle szanse na zywnosc eko, ale zgadzam sie z jednym jajka kupuje takie od kury co zjada robaczki i napewno czuc roznice , swiniaka nie kupuje ale mieso nieprzetworzone tak i sama robie pieczenie , sztucznych zupek i ciast u mnie w domu nie znajdziesz ale i tak nie mam pewnosci ze produkty z ktorych przygotowuje posilki sa w miare czyste chemicznie
    • joshima Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 20:58
      Gdyby moje dziecko nie miało alergii już dawno jadło by jogurty. Starałabym się jednak kupować coś dobrej jakości a do takich nie zaliczam danonków.
    • agnieszka77_11 Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 21:22
      Ja polecam Misiowe Jogurciki Nestle oraz jogurty naturalne.
    • aloiw1985 Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 21:23
      aż dziw że żadna z mam nie kupuje danonków a nadal jest popyt na nie i jeszcze o dziwo je produkują smilesmile
    • aniaurszula Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 21:54
      jesli nie ma alergii to mozesz podawac zwykle jogurty nie tylko te dla dzieci, czytaj sklad i wybieraj te z najmniejsza iloscia chemii bo ta znajdziesz w kazdym produkcie, ja swojej 13 mcznej podaje danonki, serejk danio, jogurt jogobella, ni sie nie dzieje zreszta tak bylo ze starsza
      • pamplemousse1 Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 22:09
        Aniaurszula, mówisz koleżance, żeby czytała etykiety, a sama ich nie czytasz.

        Danio i Danonki to cukier i syf. Fu.
        • aniaurszula Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 22:14
          czytam, dlatego o tym wspomnialam aby miala dziewczyna swiadomosc co tam sie znajduje, ale 2-3 serki w miesiacu dziecka mi nie zabija bo i tak z wiekiem nie uchronisz je przed cywilizacja , osobiscie wole naturalne ale nie dlatego ze czyste ekologiczne lecz ze sa mdle od cukru
          • pamplemousse1 Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 22:17
            od dwóch w miesiącu nikogo nie zabije, od jedzonego każdego dnia... nie wiem...
            A polecanie danonków roczniakowi, które są de facto przez Danone polecane od 3 r.ż. to jakiś żart.
            • aniaurszula Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 22:24
              a ze danonki sa polecane od konkretnego wieku nie wiedzialam , ja nikomu nie polecam tylko napisalam co czasem dzieciom podaje moglam to zaznaczyc. ja moge sie domyslac co sie stanie jak taki maluch bedzie szpikowany slodkimi serkami w kazdy dzien a przy dobrym apetycie to zje to wieksze pudeleczko a za kilka lat watek dziecko z nadwaga
              • pamplemousse1 Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 23:01
                czyli w gruncie rzeczy zgadzamy się, tylko "na okrętkę" szłyśmy wink
                Ja nie jestem święta, i robię również ustępstwa (jak jesteśmy u znajomych czy u babci, daję co jest smile, ale warto spróbować przyzwyczaić dziecko do jak najmniejszej ilości cukru, wiadomo. Pozdrawiam smile

            • anetchen2306 Re: podajecie jogurty? 06.12.11, 11:29
              "A polecanie danonków roczniakowi, które są de facto przez Danone polecane od 3
              r.ż. to jakiś żart". Tak, to zart ale polskiego przedstawicielstwa firmy Danon. Ten sam produkt (odpowiednik polskich Danonkow) jest zalecany przez "lekarzy pediatrow" na stronach firmy juz w okolicach pierwszego roku zycia, gdy wprowadza sie do diety dziecka "produkty powstale w wyniku fermetnacji mlecznej". Ciekawe, jakie jest wytlumaczenie, ze ten sam produkt jest w Pl "zalecany" dopiero po 3 urodzinach (podobnie jak mleko krowie wink)?
              Tutaj dowod z niemieckiej strony Danone (www.fruchtzwerge.de/fuer-eltern/ueber-fruchtzwerge/faq):
              "Ab welchem Alter kann ich meinem Kind Milchprodukte geben?

              Fachgesellschaften empfehlen saure Milchprodukte - dazu zählen z.B. Joghurts und auch FruchtZwerge - ab Vollendung des ersten Lebensjahres in die Ernährung des Kindes einzubauen. Wenn ihr Kind noch sehr klein ist, ist es immer sinnvoll, den Arzt zu befragen, der das Kind persönlich kennt und eventuelle Empfindlichkeiten oder Unverträglichkeiten am besten einschätzen kann."

              No chyba nie sadzisz, ze te niemieckie dzieciaki jakos inaczej zbudowane zoladki maja wink
              Danone poleca swoje Danonki dopiero od 3 r.z. jedynie w Polsce.
              • joshima Re: podajecie jogurty? 06.12.11, 14:00
                A jesteś pewna, że niemiecki danonek ma taki sam skład jak polski? Tak pytam z ciekawości, bo dla mnie to nie jest oczywiste, a nie miałam okazji sprawdzić.
                • anetchen2306 Re: podajecie jogurty? 06.12.11, 18:14
                  Niestety, nie otwiera mi sie strona z danymi dotyczacymi polskiej wersji serka sad Kiedys jednak z ciekawosci sprawdzalam, bo tez chcialam sie dowiedziec, co w tycj polskich serkach "siedzi" i byly to te same wartosci (niemiecka wersja miala ciut mniej cukru, ale to bylo doslownie ciut, zawartosc witaminy D nie roznila sie, wapnia tez nie).
                  Tutaj link do tabeli niemieckiego prodcenta:
                  www.fruchtzwerge.de/sortiment/naehrwerte
                  O i widze, ze polski "pediatra" na polskiej stronie danonkow tez zmienil zalecenia (sa teraz praktycznie takie same, jak na niemieckiej stronie):
                  "Kiedy można wprowadzić Danonki do diety?
                  Danonki są fermentowanym produktem mlecznym i można je wprowadzić do diety dziecka w tym samym czasie, co inne tego typu produkty. Tak jak w przypadku wszystkich produktów żywnościowych, dokładny moment wprowadzenia poszczególnych produktów mlecznych do diety dziecka należy skonsultować z lekarzem pediatrą."
                  danonki.pl/produkty-bogate-w-wapn/pytania-odpowiedzi
                  Tak wiec jeszcze kilka miesiecy temu byly "dozwolone" od 3 lat a teraz wynika z tego, ze od 7-8 mca zycia, bo wtedy wprowadza sie pierwsze produkty powstale w wyniku fermentacji mlecznej (np. jogurt od 7-8 mca zycia, twarozek od 9-10 mca). Jednym slowem przestaly nagle byc w Polsce trucizna wink

                  • joshima Re: podajecie jogurty? 06.12.11, 22:31
                    anetchen2306 napisała:

                    > Niestety, nie otwiera mi sie strona z danymi dotyczacymi polskiej wersji serka
                    > sad Kiedys jednak z ciekawosci sprawdzalam, bo tez chcialam sie dowiedziec, co
                    > w tycj polskich serkach "siedzi" i byly to te same wartosci (niemiecka wersja
                    > miala ciut mniej cukru, ale to bylo doslownie ciut, zawartosc witaminy D nie ro
                    > znila sie, wapnia tez nie).
                    Ale tu nie chodzi o wapń czy cukier tylko i ilość i rodzaj innych uzdatniaczy.
                    • anetchen2306 Re: podajecie jogurty? 07.12.11, 09:53
                      Niemiecki producent deklaruje na opakowaniu nastepujacy sklad:
                      - twarog,
                      - zageszczacz w postaci skrobii ziemniaczanej oraz maczki chleba swietojanskiego,
                      - 6% wsad owocowy,
                      - aromat naturalny lub identyczny z naturalnym w zaleznosci od rodzaju serka (zgodnie z ustawa),
                      - cukier.

                      Produkt nie zawiera:
                      - zelatyny,
                      - glutenu,
                      - konserwantow,
                      - slodzikow,
                      - sztucznych barwnikow.

                      Powyzszy sklad potwierdzony badaniami niemieckiego Ökotestu.
                      Do polskiej strony nadal mam ograniczony dostep, nie moge wiec porownac.
                      Ciekawy jest fakt, ze polski producent tak nagle zmienil "zalecenia". Bo w to, ze zmienili cos w linii produkcyjnej nie za bardzo chce mi sie wierzyc.
                      Firma Danone dostala ostatnio w De pierwsza nagrode (juz po raz drugi bodajze) za najbardziej klamliwa reklame roku: za slynnego actimela big_grin
                      • joshima Re: podajecie jogurty? 07.12.11, 15:25
                        anetchen2306 napisała:

                        > Ciekawy jest fakt, ze polski producent tak nagle zmienil "zalecenia".
                        A dlaczego uważasz, że nagle. Jogurt to nie coca-cola. Nie jest produkowany w jednej fabryce tylko w wielu. Receptura w danej fabryce może być dostosowana do lokalnych przepisów, bo w jednym kraju można coś stosować a w innym jest zabronione.

                        Niestety na polskiej stronie producenta składu nie widzę, a pod ręką nie mam opakowania, bo niby skąd wink
                        • anetchen2306 Re: podajecie jogurty? 07.12.11, 16:59
                          Stosunkowo niedawno zmienili "zalecenia" (nie ma juz zdania, ze "produkty powstale w wyniku feremntacji mlecznej sa szczegolnie polecane dla dzieci od wieku 3 lat"), gdyz jesienia bralam udzial w podobnej dyskusji i tez zawsze sie dziwilam, skad ten okreslony wiek 3 lat. Weszlam wiec z ciekawosci na strone niemiecka i sie zdziwilam, gdyz tam zdanie brzmialo bardzo podobnie, ze "serek Fruchtzwerg (bo tak sie w De nazywa) jest produktem powstalym w wyniku fermentacji mlecznej i mozna go wprowadzac do diety dziecka wtedy, gdy takie produkty w diecie zaczynaja sie pojawiac (srednio w okolicach pierwszych urodzin)".
                          Nie bylo natomiast mowy o okreslonym wieku, tym bardziej, ze w polskich schematach zywienia jogurty i twarogi tez pojawiaja sie wlasnie w okolichach pierwszego roku zycia dziecka. Potem porownalam zawartosc witamin, wapnia i byly dokladnie takie same, bo ktoras z mamy sugerowala, ze sa zbytnio suplementowane. I 2 mce temu strona polska zawierala jeszcze informacje, ze danonki sa polecane od 3 r.z. A wczoraj sie dowiedzialam, ze juz nie. I watpie, ze zmiana ta podyktowana byla jakas zmiana w skladzie serka, gdyz juz pol roku temu sklad byl ich identyczny z niemieckim i dunskim smile
                          A juz wtedy najbardziej rozbawilo mnie zdanie "pediatry" na polskiej stronie informujace, ze produkty fermentacji mlecznej sa polecane dopiero wlasnie od 3 r.z. To jakim cudem PTP zaleca je wprowadzac do diety w okolicach 10 mz ... I ta fermentacja byla rzekomym powodem, dlaczego Danonki byly ponizej 3 rz "trujace". Producent polski zalecenia wiekowe tlumaczyl wlasnie procesem fermentacji mlecznej!
                          • joshima Re: podajecie jogurty? 07.12.11, 18:12
                            anetchen2306 napisała:

                            > Stosunkowo niedawno zmienili "zalecenia" (nie ma juz zdania, ze "produkty powst
                            > ale w wyniku feremntacji mlecznej sa szczegolnie polecane dla dzieci od wieku 3
                            > lat")
                            A ja, co najmniej od trzech lat wszędzie słyszę, że danonki są zalecane od 3 rż i żeby się o tym przekonać wystarczy zadzwonić na infolinię uncertain

                            > gdyz jesienia bralam udzial w podobnej dyskusji i tez zawsze sie dziwil
                            > am, skad ten okreslony wiek 3 lat. Weszlam wiec z ciekawosci na strone niemiecka
                            Ale my pieszemy o Polsce...

                            >I 2 mce temu strona polska zawierala jeszcze informacje, ze danonki sa polecane od 3
                            > r.z. A wczoraj sie dowiedzialam, ze juz nie.
                            Aha. Czyli chodzi Ci o to, że w tę stronę zmienili zalecenia?

                            > I watpie, ze zmiana ta podyktowan
                            > a byla jakas zmiana w skladzie serka, gdyz juz pol roku temu sklad byl ich iden
                            > tyczny z niemieckim i dunskim smile
                            Ale Ty nie piszesz o składzie tylko o zawartości różnych mikroelementów itp. To nie to samo.

                            Niech nam ktoś litościwie przeczyta skład polskiego danonka, bo jestem bardzo ciekawa.
                        • anetchen2306 Re: podajecie jogurty? 07.12.11, 17:09
                          Stosunkowo niedawno zmienili "zalecenia" (nie ma juz zdania, ze "produkty powstale w wyniku feremntacji mlecznej sa szczegolnie polecane dla dzieci od wieku 3 lat"), gdyz jesienia bralam udzial w podobnej dyskusji i tez zawsze sie dziwilam, skad ten okreslony wiek 3 lat. Weszlam wiec z ciekawosci na strone niemiecka i sie zdziwilam, gdyz tam zdanie brzmialo bardzo podobnie, ze "serek Fruchtzwerg (bo tak sie w De nazywa) jest produktem powstalym w wyniku fermentacji mlecznej i mozna go wprowadzac do diety dziecka wtedy, gdy takie produkty w diecie zaczynaja sie pojawiac (srednio w okolicach pierwszych urodzin)".
                          Nie bylo natomiast mowy o okreslonym wieku, tym bardziej, ze w polskich schematach zywienia jogurty i twarogi tez pojawiaja sie wlasnie w okolichach pierwszego roku zycia dziecka. Potem porownalam zawartosc witamin, wapnia i byly dokladnie takie same, bo ktoras z mam sugerowala, ze sa te polskie sa zbytnio suplementowane i moga szkodzic dziecku. I 2 mce temu strona polska zawierala jeszcze informacje, ze danonki sa polecane od 3 r.z. A wczoraj sie dowiedzialam, ze juz nie. I watpie, ze zmiana ta podyktowana byla jakas zmiana w skladzie serka, gdyz juz pol roku temu sklad byl ich identyczny z niemieckim i dunskim smile
                          A juz wtedy najbardziej rozbawilo mnie zdanie "pediatry" na polskiej stronie informujace, ze produkty fermentacji mlecznej sa polecane dopiero wlasnie od 3 r.z. To jakim cudem PTP zaleca je wprowadzac do diety w okolicach 10 mz ... I ta fermentacja byla rzekomym powodem, dlaczego Danonki byly ponizej 3 rz "trujace". Producent polski zalecenia wiekowe tlumaczyl wlasnie procesem fermentacji mlecznej!
                          I zadnej mamie nie wydawalo sie to tlumaczenie podejrzane, bo najwazniejsze bylo, ze "danonkowy pediatra poleca danonki od 3 roku zycia".
                        • bluemka78 Re: podajecie jogurty? 10.12.11, 15:47
                          Zalecenia danego kraju nie zawsze są ważne, bo często fabryki produkują coś tylko na eksport. Ne wiem jak jest z danonkami i gdzie są produkowane, ale np. Danio w polskiej fabryce w Bieruniu. Piszą na opakowaniu, a mam akurat jedno danio w lodówce wink a skład takiego danio pewnie jest taki sam jak danonka tyllko nie ma dodatkowo wit. D
                          Danio ma w składzie:
                          Twarog odltuszczony,
                          Wsad owocowy ( truskawki 9,7%: przecier truskawkowy i sok tr. na bazie soku skoncentr., syrop glukkozowo-fruktozowy, cukier, aromat, barwnik: koszenila)
                          Smietanka,
                          Cukier,
                          Skrobia modyfikowana,
                          Zelatyna wieprzowa.
                          Z mleka pasteryzowanego.

                          Nie sadze by danonek był jakiś lepszy, chyba tylko cenowo.
    • pamplemousse1 Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 22:06
      Dawałam grecki lub naturalny z owocami sezonowymi, a danonki to syf i trucizna smile Taka prawda, jak chcesz to dawaj, to w końcu nie nasze dziecko smile Reklamy czynią cuda...
      • aniaurszula Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 22:09
        moda eko tez czyni cuda bo jogurt naturalny stoi i sie nie psuje , po prostu cud natury, nie jestem zwolenniczka reklam ale w cuda nie wierze
        • pamplemousse1 Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 22:13
          Nie kupuję eko, ale kupuję naturalne, bez dodatku cukru i barwników (np. grecki). Czytaj ze zrozumieniem, a jak chcesz to dawaj Danonki. Firma Danone na pewno się ucieszy, że ytrafiła na kolejną naiwną.
          • aniaurszula Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 22:17
            to rozumiem , a firma danone to ze mnie sie nie ucieszy bo choc daje czasem ten serek to i tak wole naturalne
            • najma78 Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 22:34
              Podawalam jogurty naturalne gdy dzieci mialy 6-7 m-cy, wiec nie rozumiem pytania o dziecko 13 m-czne.
            • domi_33 Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 22:35
              długo nie zapodam dziecku nic wielkokoncernowego typu serek Danio czy danonki. mój lekko alergiczny do tej pory jadł nestle te misiowe i bobowity a od niedawna od kiedy się skończył sezon owocowy podaję mu już jogurty owocowe - najczęściej bakomy i np. ze zbożami.
              • gupia_rzona Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 23:04
                pffff big_grin a nestle i bobowita to nie są produkty "wielkokoncernowe" prawda? big_grin
              • joshima Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 23:26
                domi_33 napisała:

                > długo nie zapodam dziecku nic wielkokoncernowego typu serek Danio czy danonki.
                > mój lekko alergiczny do tej pory jadł nestle
                A Nestle to nie jest wielkokoncernowe? Hi hi hi... Chyba większe niż Danone.
              • pamplemousse1 Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 23:33
                Bakoma też nie jest koncernowa smile
    • zuzagotuje Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 22:42
      Mój syn je jogurty od roku. Polecam zabawy dla dzieci zabawy-dla-dzieci.blogspot.com ciekawe pomysły
    • walasia1 Re: podajecie jogurty? 05.12.11, 22:48
      Danonki to nie jogurty, a serki homogenizowane.
      Moje miało alergię więc dawałam najpierw sojowe. Jak alergia przeszła dawałam i serki, i jogurty. Zwykłe ze sklepu. Teraz dostaje serki tesco value i tez żyje tongue_out
      • paliwodaj Re: podajecie jogurty? 06.12.11, 00:33
        wiedzialam ze slowo jogurt w tytule i 30 wpisow =danonki
        • joshima Re: podajecie jogurty? 06.12.11, 14:01
          paliwodaj napisała:

          > wiedzialam ze slowo jogurt w tytule i 30 wpisow =danonki

          Al;e nie chodzi o jogurt w tytule, tylko o słowo "danonki" w pierwszym poście tongue_out
    • aniko16 Re: podajecie jogurty? 06.12.11, 09:53
      Akurat grecki ma tyle wpólnego ze zdrowiem co danonki. Nie ma cukru ale zagęszczacze, też niezdrowe. Ja nie mam tego dylematu, bo dziecko jada normalne posiłki, bardzo rzadko zapychacze typu słodki jogurt, chrupki itp. Nie wydzielam słodyczy ale dziecko karmione normalnym jedzeniem wcale się na nie nie rzuca. Oczywiście sięgnie czasem po przekąskę ale ja jakoś najmniej mam zastrzeżeń, do serka waniliowego (wiem wanilinowysmile rolmlecz, actimela naturalnego (też słodzony) czy bielucha z miodem. Danonki i jogurty owocowe przy otwieranu wydzielają zapach, który, mnie przynajmniej, odrzuca.
      • pamplemousse1 Re: podajecie jogurty? 06.12.11, 10:00
        Tak, grecki jest na pewno gorszy od serka homo.
        www.postawnazdrowie.pl/czytaj-etykiety-/serek-homogenizowany-czyli-podbij-sobie-holesterol.html
        A Actimel jest na pewno zdrowy i podnosi odporność, a szczególnie zdrowy jest dla dzieci...


        Actimel szkodzi zdrowiu? 2008-08-12

        Kultury żywych mikroorganizmów spożywane w odpowiednich ilościach wpływają korzystnie na organizm człowieka.

        - Jeżeli chcesz, żeby twój maluch rozwijał się prawidłowo, żeby był zdrowy i pełen energii, codziennie dawaj mu Actimel. Takie hasła słyszałam każdego dnia w radiu i w telewizji, i kupowałam go dzieciom chcąc je zabezpieczyć i uodpornić, a teraz słyszę, że przez to mogłam im zaszkodzić, ba, że mogłam je uzależnić - mówi Anna B. z Rzeszowa.

        Niepokój pani Anny wzbudził e- mail, w którym sugerowano, że Actimel dostarcza bakterię L. Casei (Lactobacillus Casei DN), naturalnie wytwarzaną przez organizm. A to spowoduje, iż organizm przestanie ją produkować, bo zapomni , jak i co ma robić. I że szczególnie niebezpieczne jest podawanie Actimelu dzieciom do lat 14.

        W e-mailu podana jest również informacja, że Actimel pojawił się na rynku jako lek dla 2 proc. populacji, której organizmy nie wytwarzały wspomnianej bakterii, a że był nieopłacalny, sprzedano go firmom żywnościowym. Ponadto czytamy, że resort zdrowia zobowiązał firmę produkującą preparat do zaznaczania w reklamach, iż nie należy go spożywać przez długi okres.

        Lek truje i leczy

        - Każdy lek jest trucizną, a największe trucizny mogą być lekiem, dlatego przede wszystkim należy zachować umiar - mówi Lidia Czyż, wiceprezes Okręgowej Podkarpackiej Izby Aptekarskiej w Rzeszowie. - Suplementacja diety, podawanie probiotyków jest potrzebne tylko w określonych warunkach. Wskazaniem są masywne biegunki, antybiotykoterapia (antybiotyki wymywają z organizmu probiotyki). Kiedyś w takich przypadkach podawało się naturalny jogurt ewentualnie lakcid. Teraz na rynku jest co najmniej kilkanaście produktów zawierających L. Casei.

        Czy podając codziennie probiotyk (kultury żywych bakterii), możemy sprawić, że organizm nie będzie go wytwarzał?

        - Jeżeli coś stymulujemy bez przerwy, może dojść do sytuacji, że organizm zleniwieje. Podobnie jest z pracą jelit (perystaltyka), które przyzwyczajone, że coś za nie pracuje (leki ułatwiające trawienie), wyłączają się - mówi Czyż.

        Produkty typu Actimel nie ochronią nas (jak zapewnia reklama) przed katarem, grypą, nie ochronią przed tężcem i toksoplazmozą, gdy dziecko zje jabłko ubrudzone w piaskownicy, w której załatwia się połowa kotów z blokowiska.
        • eliszka25 Re: podajecie jogurty? 06.12.11, 10:45
          roczniak moze jesc normalne jogurty, wcale niekoniecznie dla dzieci. jesli nie ma zadnych alergii oczywiscie. moj mlodszy bardzo lubil w tym wieku jogurty naturalne same lub ze zmiksowanymi owocami. teraz woli jogurty dzieciecej marki jednego z supermarketow u nas. sa to w sumie normalne jogurty z owocami, tylko owoce sa zmiksowane i nie dodaja tyle cukru. danonki to w sumie wcale nie jogurty, tylko serki homogenizowane i przez to sa po prostu mniej "wartosciowe" dla mnie niz jogurty. poza tym nie sa one polecane dla dzieci ponizej 3 lat. actimel, to dla mnie zdecydowanie nie jest produkt dla dzieci, wiec moje dzieci takich cudow nawet nie probowaly. my z mezem tez nie pijemy, tylko normalne jogurty jemy.
        • aniko16 Re: podajecie jogurty? 06.12.11, 11:10
          Nie wiem po co wrzucasz te śmieci z internetu - widocznie jest to dla ciebie skarbnica wiedzy. Mnie to zupełnie nie interesuje, gdyż jak pisałam dzieci mają zdrową dietę i tego typu specyfiki jedzą sporadycznie. A jeżeli uważasz, że "grecki" jogurt nie jest homogenizowany to mylisz się.
          • anetchen2306 Re: podajecie jogurty? 06.12.11, 11:41
            "A jeżeli uważasz, że "grecki" jogurt nie jest homogenizowany to mylisz się ".
            a ty wiesz, co to w ogole jest ta homogenizacja? I co zlego jest w homogenizacji (czyli mechanicznym ujednoliceniu strukury)???
            Homogenizacja to rozbicie za pomoca mikroskopijnych dysz, pod wysokim cisnieniem czastek tmuszczu. Dzieki temu mechanicznemu procesowi mleko/jogurt ma bardziej aksamitna konsystencje, nie "rozwadnia sie", lepiej sie trawi, produkt jest bardziej delikaty w smaku. To tak, jakbys twierdzila, ze smietana ubita mikserem zawiera jakies "swinstwa" i "chemie" a ta z kubeczka nie.
            • aniko16 do anetchen 09.12.11, 13:54
              Odpowiadasz pamplemousse a nie mnie, bo ona wkleiła internetowe mądrości nt. szkodliwości homogenizacji prowadzącej wprost do odkładanie się cholesterolu w żyłach. Głupoty i tyle.
        • rulsanka Bzdura: Organizm nie wytwarza bakterii!!! 06.12.11, 11:36
          Niezaleznie od tego, czy mu ja podamy, czy nie...Wiec jak ma sie zleniwic?
          Bakterie namnazaja sie same, w korzystnym dla siebie srodowisku. W jelitach panuje normalna flora jelitowa, pod warunkiem, ze nie zostana skolonizowane przez np. candide (po antybiotykoterapii, w wyniku zlej diety...). Normalna flora jelitowa nie potrzebuje suplementacji probiotykami, co nie znaczy ze suplementacja taka szkodzi.
          Flore jelitowa zaburzaja biegunki, sztuczne dodaki w zywnosci (szczegolnie konserwanty), dlatego w wato czasem podac probiotyk.
          Czy actimele sa probiotykiem? Producent twierdzi, ze tak. Ja actimela nie daje, bo to ulepek. Za to daje apteczne probiotyki, np. beneflore - przy kazdej biegunce i objawach alergicznych i efekt jest widoczny.

          I nastepna bzdura, z ktoregos z poprzednich postow. Przypuszczenie, ze jogurt sie nie psuje dzieki jakims konserwantom. A tak naprawde chroni go flora bakteryjna + kwasny odczyn. Na takiej samej zasadzie chroniona jest pochwa kobiet przed zakazeniem. Lactobacillus + pH 5 i wiekszosc patogenow ucieka.
          • aniaurszula Re: Bzdura: Organizm nie wytwarza bakterii!!! 06.12.11, 21:42
            bzdura jest to ze jogurt nie psuje sie tylko dlatego ze ma bakterie, w dziecinstwie na codzien mialam kwasne mleko ktore mimo ze stalo w lodowce niestety po kilku dniach nienadawalo sie do spozycia, podobnie smietana , wiec wytlumacz mi jak to jest ze kwasne mleko ktore powstalo z czystego mleka od krowy w lodowce fermentuje a kwasne mleko kupione w sklepie ma wydluzone terminy trwalosci. o walorach smakowych nie wspomne
            • rulsanka Re: Bzdura: Organizm nie wytwarza bakterii!!! 06.12.11, 22:35
              Jogurt robi się z pasteryzowanego mleka i dodaje do niego tylko bakterie jogurtowe, żadnych innych. Jeśli jogurt jest zamknięty, to nowe, "złe" bakterie do niego nie docierają, więc się nie psuje. Ale nawet otwarty, ma w sobie na tyle dużo bakterii jogurtowych, że fizycznie nie ma już miejsca na inne. I dopóki bakterie jogurtowe nie wyzdychają, skutecznie chronią jogurt przed zepsuciem.
              Natomiast w zwykłym mleku oprócz pałeczek kwasu mlekowego są też inne bakterie, tylko w małych ilościach. Mleko się psuje, bo zaczynają przeważać "złe" bakterie. Druga sprawa, to że domowe kwaśne mleko zawiera zapewne mniej pałeczek kwasu mlekowego niż kupny jogurt. Ze względu na to, że te fabryczne dojrzewają w konkretnej temperaturze, będącej optimum dla bakterii (37 st), potrzebują też konkretnej ilości cukru (nie za dużo i nie za mało) a w domu rzadko kto bawi się w coś takiego. Więc domowe mleko ma więcej wolnych miejsc do zasiedlenia.
              • joshima Re: Bzdura: Organizm nie wytwarza bakterii!!! 06.12.11, 23:10
                rulsanka napisała:

                > Druga sprawa, to że domowe kwaśne mleko zawiera zapewne mniej pałeczek kwas
                > u mlekowego niż kupny jogurt.
                Zacznijmy od tego, że domowe kwaśne mleko to raczej nie to samo co jogurt smile A poza tym masz rację.
                • rulsanka Re: Bzdura: Organizm nie wytwarza bakterii!!! 07.12.11, 13:03
                  Jogurt, kefir i kwasne mleko roznia sie chyba podgatunkiem lactobacillusa (czyli nie az tak bardzo) + moga byc jakies jeszcze inne bakterie probiotyczne, np bifidobakterie. A smak dzieki temu inny wink
                  • joshima Re: Bzdura: Organizm nie wytwarza bakterii!!! 07.12.11, 15:33
                    I smak i konsystencja. Robiłam w domowych warunkach zarówno kwaśne mleko jak i jogurt. Przy robieniu jogurty efekt istotnie zależał od tego, czy mleko się wcześniej spasteryzowało (zabijając występujące tam pierwotnie bakterie i wszczepiając tylko te odpowiednie) czy nie smile
    • camel_3d Re: podajecie jogurty? 06.12.11, 12:55
      maly od dawna je jogurt naturalny z miodem....

      i jakis sklepowy..ale nazwy nei pamietam..z lidla..
      • 25marzka25 Re: podajecie jogurty? 06.12.11, 13:04
        na początku kupowałam te nestle dla dzieci i danonki, teraz wcina wszystkie aż sie jej uszy trzesą smile Jak mąż wyjmuje dla siebie jogurt to już wie że przynajmniej połowa to dla małej bo nie odejdzie i bedzie krzyczec jak się nie będzie z nią dzielił. A i tak codziennie przed popołudniową drzemką ok 12-13 wcina 1 jogurt
    • maniamore Re: podajecie jogurty? 06.12.11, 13:24
      Podawałam od 7 miesiąca rożne.
      Mała nie cierpi Danonków- zresztą to serki a nie jogurty.
    • lejla81 Re: podajecie jogurty? 06.12.11, 16:27
      Jak się Was tak poczyta, to wychodzi na to, że dziecko nic nie może jeść.
      Moje dziecko je wszystko, na co ma ochotę, pilnuję tylko żeby ilości były rozsądne.
      • aniaurszula Re: podajecie jogurty? 06.12.11, 21:44
        o trafna uwaga jesli trzymac sie scisle zalecen zywienia niemowlat czy malych dzieci to trudnoo bylo by im cokolwiek dac
        • kunnegunnda głupia, nie trafna uwaga 07.12.11, 19:13
          dzieci od 10 msc zycia moga jeśc w zasadzie wszystkoto, co dorośli produkty: DOBREJ JAKOŚCIz
          serki 6 łyzeczkami cukru !!!, czy wypełnione niejadalnyi w zasadzie substancjami do nich nie naleza. jest ogromny wybor produktów- i jest z czego wybierac
          • aniaurszula Re: głupia, nie trafna uwaga 09.12.11, 15:06
            tak male dzieci maga jesc wszystko aby bylo dobrej jakosci ale niestety czytajac fora czasem ma sie wrazenie ze matki nie wiedza co podawac dziecku a kazda krostke czy bol brzuszka nazywaja alergia. tylko potem te same matki jak dziecko kaczy 3 latka i nie musi juz scisle pilnowac jadlospisu daje swoim dzieciom wszystko co one chca tylko ja nie wiem czym sie rozni dziecko 2 czy 6 letnie, oczywiscie oprocz rozwoju psychoruchowego
    • aphoper1 Re: podajecie jogurty? 07.12.11, 10:24
      Moja już dwulatka, ale od jakiegoś 15mca jada jogurty - najpierw tylko naturalne, teraz albo naturalne albo mullera owocowe (bez konserwantow i sztucznych barwnikow). Danonkow itp nie dawalam i nie planuje dawac, one nie sa ani troche lepsze niz dorosle, tylko na dodatek koszmarnie slodkie.
      • aniaurszula Re: podajecie jogurty? 09.12.11, 15:08
        osobiscie tylko raz sprobowala opisanych przez ciebie jogurtow, dla mnie to sama chemia , po takim jogurcie bylo mi niedobrze, ale reklama tez dziala jesli wierzysz ze bez konserwantow
        • kunnegunnda Re: podajecie jogurty? 10.12.11, 12:38
          ale reklama tez dziala jesli wierzysz ze bez konserwantow


          niezmiernie mnie dziwią Twoje poglądy.
          jeżeli nie wierzysz info na produktach, to zgłoś to do inspekcji handlowej- to jest sprawa karna.
          jednoczesnie postulujesz podawanie dzieciom jedzenia smieciowego- czyli danonków i innych słodkich badziewi- rozumiem, że nie wierzysz też (a może nie umiesz przeczytac/przeliczyc) ile świństw znajduje sie w tych produktach??? producenci kłamią na swoja niekorzyść??
          • aniaurszula Re: podajecie jogurty? 10.12.11, 15:39
            u mnie glowne jogurty to te naturalne, ser twarogowy, choc czytajac ich sklad moze i konserwantow nie zawieraja ale za to przetworzone, serwatki, mleko w proszku, bialka mleka wiec do naturalnosci im daleko tylko tyle ze cukrow nie zawieraja, jesli chodzi o danonki itp to wiem ile cukru i innych specyfikow. moze jestes zwolenniczka produktow mulera mnie do nichnikt nie przekona poprostu nie wchodza mi bez wzgledu czy naturalny, slodki i mleko do picia, dla mnie sa ochydne, podobnie jak produkty duzych sieciowek handlowych. ale zdania nie zmienia dzisiaj nie znajdziesz prawdziwej nieprzetworzonej zywnosci w klepie, mozemy tylko wybrac ta mniej szkodliwa czyli bez konserwantow,cukru, ulepszaczy itp
    • aniaurszula Re: podajecie jogurty? 09.12.11, 15:11
      poczytalam forum i sklad jogurtow , smakowe a dokladnie owocowe a nie o smaku owocow zawieraja cukier, naturalne skladaja sie min z mleka w proszku wiec gdzie mu do naturalnosci. no i zdania nie zmieniam obojetnie czym dziecko karmimy to i tak dajemy mu chemie tylko w roznych ilosciach
    • bluemka78 Re: podajecie jogurty? 10.12.11, 15:50
      Podaje i podaje, ale nie chcą żadnych jesc. Kiedyś jadly jeszcze jakiegoś danonka i te niemowlece ze sloika, teraz nawet tego nei chcą. Jak by jadly dawalabym bakoma naturalne z owocami, sama takie jem, uważam ze są najlepsze z tego co na polce marketu jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka