madzix11.online 13.12.11, 11:56 witam czy któreś z waszych dzieci mialo zdjagnozowana chorobe bostońką?? Wykwity pojawily sie tylko na raczkach (bable jak przy oparzeniach) i nózkach oraz w okolicy ustek. Ile czasu trwa leczenie?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mondovi Re: choroba bostońska 13.12.11, 12:21 Po co bijesz pianę? naprawdę nie zrozumiałaś autorki? Odpowiedz Link Zgłoś
rulsanka Re: choroba bostońska 13.12.11, 12:42 Mój syn miał. Nie byłam u lekarza, byłam pewna że to ta choroba. Syn w sobotę stracił apetyt, w niedzielę miał "aftę" na języku, poniedziałek, wtorek i środę gorączkował. Kropki na rękach i stopach pojawiły się w poniedziałek. W środę po południu gorączka minęła, apetyt wrócił. Czwartek już był normalny. W piątek syn poszedł znowu do żłobka. Leczenie? Psiukałam aftę tantum verde, podawałam środek przeciwgorączkowy i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
agusia.24 Re: choroba bostońska 13.12.11, 12:56 mój miał to 3 tyg, temu zaczęło się od gorączki około 38,9, przez 3 dni + brak apetytu, może nie tyle apetytu, co nie mógł jeść rzeczy stałych, kaszki jadł normalnie, zaraz jak ustąpiła gorączka pojawiły się bąble,pęcherzyki, koło ust, na rączkach i na stopach, lekkie ślady są do dziś, dokładnie tydzień po wystąpieniu gorączki zachorował mój mąż, schemat taki sam, 3 dni gorączki + straszny ból gardła potem pęcherzyki na rękach, chorobę gorzej zniósł mąż gorączkę zbijałam, pęcherzyki smarowałam sudokremem Odpowiedz Link Zgłoś
agusia.24 Re: choroba bostońska 13.12.11, 12:59 mąż mówił że te pęcherzyki bolą jakby się człowiek poparzył, bolą i pieką Odpowiedz Link Zgłoś
rulsanka Re: choroba bostońska 13.12.11, 13:08 Ja też chorowałam, zaraziłam się od syna. Niby bez gorączki i pęcherzyki (pojedyncze) miałam tylko na rękach. Ale czułam się okropnie jeszcze przed pojawieniem się pęcherzyków. Pęcherzyki bolą. No i u mnie nawracały przez następne pół roku, przy każdym osłabieniu odporności. Odpowiedz Link Zgłoś
madzix11.online Re: choroba bostońska 13.12.11, 14:27 dzieki za odpowiedz, szczerze myslalam ze synek przesadza z tymi bolesciami ale juz teraz wiem ze biedaczka poprostu to boli. Odpowiedz Link Zgłoś
lexie007 Re: choroba bostońska 13.12.11, 14:31 choroba bostonska charakteruzuje sie tym ,ze w momencie kiedy pojawiaja sie wykwity juz jest prawie po chorobie. Jezeli sa duze czasem saczace sie to stosuje sie masc antybakteryjna. Mozesz kapac dziecko w oliatum plus lub w nadmanganianie. Pryszcze swedza. W buzi pewnie tez ma ,wiec do jedzenia nie podawac kwasnych i goracych dan, bo powoduja bol. Odpowiedz Link Zgłoś
hinduska Re: choroba bostońska 14.12.11, 00:49 mój syn to miał, choć lekarz bezpośrednio ni epwoiedział, że to choroba bostońska, ale wszelkie objawy na nią wskazywały, gorączka, brak apetytu, i te bable, na udach, dłoniach, troche na brzuchu, nie miał w buzi, ale tez z nóg, zakaziły siusiaka trwało to trochę, pinasd tydzień, slady po bablach z miesiąc miał, a brak apetytu z 2 tygodnie, nad czym ubolewała babcia, u której akurat byliśmy bo syn nie chciał nic jeść, a babcia oczywiście gotowała non stop syn nie drapał się, ale mogło swędzieć czy boleć. Odpowiedz Link Zgłoś
anlea12 Re: choroba bostońska 03.01.17, 13:49 Kurcze, mój mąż już by nie żył po takiej traumie.....)) Odpowiedz Link Zgłoś
tamtaona123 Re: choroba bostońska 08.12.16, 18:51 Miałam ją w tamtym roku.Bąble na rękach,stopach i co najgorsze W GARDLE.Nie mogłam połykać nawet śliny i znikł mi apetyt.Poszłam do lekarza,nikt tej choroby nie znal,aż przyjechało pogotowie(ponieważ miało przerwę) i w końcu zdiagnozowano chorobę bostońską.Nogi i ręce musiałam smarować jakimś kremem (nazwy nie pamiętam) a gardło jakąś fioletową mazią..nie było to miłe doświadczenie c; Odpowiedz Link Zgłoś
boo-boo Re: choroba bostońska 11.12.16, 22:39 Współczuję. Nie pamiętam- około tygodnia. Najgorsze było schodzenie paznokci. Mnie też się to świństwo przyplątało- przez dwa dni nie dało się chodzić tak mnie stopy bolały od spodu ani nic w rękach trzymać tak dłonie mi wysypało no i do tego przez 2 dni gorączka około 40 stopni- zakładam, że im człowiek starszy tym ciężej przechodzi- 8 paznokci mi zeszło. Najgorsze jest to, że można to złapać tyle razy ile razy człowiek będzie miał styczność. Żadnych lekarstw nie mieliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś