25.01.12, 20:31
corka, 3 lata ponad. wymiotowala w nocy z pn na wt, wt i dzis dobrze.
pytana, czy cos bli, mowi ze brzuch. dzie przed snem znowu wymioty.
nzadna goraczka, nic innego.

co to moze byc?
do lekarza ide jutro, ale martwie sie juz...
moge to polaczyc z syropem z cebuli? wlasnie dzis po kolacji i w pon tez na noc dalam jej robiony syrop...
ah, zawsze cos
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: Wymioty 25.01.12, 20:42
      Jakiś wirus pewnie, mój trzylatek też zwracał w nocy, w dzień nic się nie dzieje tylko na brzuch narzeka, nie gorączkuje, ma słaby apetyt, dużo śpi.
      • kaskahh Re: Wymioty 25.01.12, 20:49
        apetyt tez slaby...
        • slonko1335 Re: Wymioty 25.01.12, 20:55
          mój pije więc się nie przejmuję, nie pierwsza nasza jelitówka i pewnie nie ostatnia, wprawiona ju jestem, teraz czekam aż u córki się zacznie...
          • kaskahh Re: Wymioty 25.01.12, 20:59
            we wt zostawilam ja w domu, ale byla dzis w przedszkolu, bo myslalam, ze to cos na zoladku...
            • paliwodaj Re: Wymioty 25.01.12, 21:25
              mozesz uzasadnic podawanie syropu z cebuli na wymioty?
              po co biegasz do tego lekarza, jak dziecko tylko wymiotuje, czy wymioty sa az tak intensywne ze istnieje mozliwosc odwodnienia?
              U lekarza oslabione dziecko moze zlapac 10 innych wirusow, wiec jezeli nie ma nic pilnego to siedziec w domu i obserwowac.
              No i wkoncu poszla do przedszkola - pewna jestes ze cos na zoladku, czy dziecko 24 godziny po ustaniu wymiotow bylo obserwowane?
              I co w medycznym znaczeniu znaczy " cos na zoladku", no jak wymiotuje , to wiadomo ze trescia zoladkowa...
              • kaskahh Re: Wymioty 25.01.12, 21:50
                syrop z cebuli i czosnku podawalam w weekend i pon rowniez i zostalo dzis, to tez podalam. nie na wymioty, ale po malym kaszlu, podalam i w pon i dzis.
                i tak skojarzylam, ze wczoraj nie dalam i nie wymiotowala.
                w pon w nocy wymioty, wiec we wt zostawilam w domu. nic sie nie dzialo, mniej jadla, ale nie byla apatyczna, w nocy tez ok, wiec dzis byla w przedszkolu.
                wieczorem znowy wymiotowala.

                wiec mysle, czy nie isc do lekarza, moze to ... no wlasnie
                cos
                wiec.. zostawic w domu i samo minie?
                akurat moja lekarka ma osobn pokoj dla dzieciakow, nie bedzie nikogo do zarazania, no
                moze jak wejde na chwile do poczekalni
                • slonko1335 Re: Wymioty 25.01.12, 21:57
                  a nie dostawała nigdy takiego syropu wcześniej? bo cebula i czosnek dość ciężkie są więc może faktycznie od tego..ja bym nie panikowała bo co niby lekarz więcej Ci powie? no chyba, że dziecko nie pije.
              • kaskahh Re: Wymioty 25.01.12, 21:51
                paliwodaj napisała:


                > I co w medycznym znaczeniu znaczy " cos na zoladku",
                nie jestem lekarzem,
                • mamatin Re: Wymioty 26.01.12, 00:04
                  moze ten robiony syrop sie zepsul, skwasil? raczej nie dawalabym wymiotujacemu dziecku czegos takiego. nie trzeba byc lekarzem, wystarczy troche empatii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka