Dodaj do ulubionych

"Tucz" dziecka

06.03.12, 13:44
Mój 4-latek jest malutki, drobniutki i zdecydowanie waży poniżej średniej. Lekarz kazał mi iść z nim do dietetyka, aby ustalił mu dietę, po której przytyje. Zapisałam go na piątek, ale ciekawość mnie zżera jak wygląda "tucz" dziecka wink? Przecież na siłę nie będę go karmić, to nie kaczka. Wiecie coś w tym temacie?
Obserwuj wątek
    • 18_lipcowa1 Re: "Tucz" dziecka 06.03.12, 13:54
      ja bym w zyciu nie tuczyla dziecka
      jak je zdrowo i ma zbilansowana diete to ok
      po co tuczyc?
      ma jakąs niedowage?
      czy tylko jest po prostu drobny i szczupły?
      • grouse1 Re: "Tucz" dziecka 06.03.12, 16:42
        Lipcowa, mały ma prawie 4 latka mierzy 95 cm i waży 13,8 kg. Jest na 5 centylu. Poza tym wszystkie wyniki ma dobre, tylko ta waga. Co najdziwniejsze on naprawdę dużo je i to konkretnych rzeczy.
        • koza_w_rajtuzach Re: "Tucz" dziecka 06.03.12, 16:48
          > Poza tym wszystkie wyniki ma dobre, tylko ta waga

          a moim zdaniem to nie tylko waga, on ogólnie jest niski i wg mnie wzrost ma odpowiedni do wagi. Mój syn przy tym wzroście ważył podobnie i nikt nie zalecał mu przytyć. Teraz ma 3 lata, 103 cm, waży 14 kg z hakiem (waga wskazuje 14,2) i zdecydowanie chuderlakiem nie jest, normalne, szczupłe dziecko.
        • karro80 Re: "Tucz" dziecka 06.03.12, 18:08
          Hm ja a wzrost jest w normie?czy centylowo to tylko wagę uwzględniasz bo ja się na centylach nie znam. Wiem, że ważniejsze czy rośnie i czy się nie przyhamowało.
          Młoda moja 4 lata ma, 100cm i 13 kilo<ostatnio przytyławink> tyle, że ona wcześniak to raz, a dwa od dwóch pokoleń u nas w rodzinie dzieci chude są<plus drobne długie kości>
        • m_m_mama :) 06.03.12, 18:16
          Do dziecka tabelek przyłożyć się nie da. Mój ma dziesięć miesięcy, trzynaście kilogramów i 90 centymetrów. Każde dziecko rozwija się w swoim tempie i naprawdę różnie to bywa.
        • gemmi18 Re: "Tucz" dziecka 06.03.12, 20:26
          No i masz odpowiedź na swoje pytanie. Najważniejsze, żeby rósł, a nie stawał w miejscu i żeby wyniki były odpowiednie.
    • mikams75 Re: "Tucz" dziecka 06.03.12, 14:16
      mnie zalecano dodawanie wiecej oliwy z oliwek do jedzenia i podawanie kaloryczniejszych posilkow- nic nie dalo, bo dziecko jest samobilansujace i jak zje cos bardziej kalorycznego, to zrobi dluzsza przerwe albo ominie kolejny posilek. Dziecka sie nie da utuczyc na zdrowo. Nie wiem, moze jakby karmic glownie frytkami, slodyczami itp. jedzeniem, to moze by sie dalo.

      Idz, moze cos sensownego podpowie, moze ustali wam jakas fajna diete, ale na wyniki tuczenia bym nie liczyla.
      Ile wazy i mierzy?
      • leneczkaz Re: "Tucz" dziecka 06.03.12, 14:21
        Mój utył kilogram jak na próbę pozwoliłam na dowolność słodyczową. Tylko kurde sam 'się przejadł' nimi i schudł ww kg. uncertain
      • leneczkaz Re: "Tucz" dziecka 06.03.12, 14:23
        A i ja nie uważam, pizzy, frytek czy hamburgerów za zUo.. Żeby mój syn to jadł to bym sie nawet cieszyła bo i mięso i ser i ziemniak a nie tylko serek, jogurcik, serek...
        • mikams75 Re: "Tucz" dziecka 06.03.12, 14:44
          no moje dziecko tez dostaje takie "rarytasy", sczzegolnie pizza nie jest zla, ale nie jest to codziennie na sniadanie, obiad i kolacje. Jak od czasu do czasu zje fastfooda, to sie nie utuczy. Zreszta nie wiem ile musialaby zjesc, zeby przytyla. Ona sie szybko nasyca.

          A co do slodyczy - moja jak ma mozliwosci i wciagnie za duzo np. na podwieczorek, to nie zje kolacji i jeszcze na drugi dzien nie tknie sniadania. Bilans kaloryczny musi sie jej zgadzac, dlatego nawet slodyczami bym nic nie wskorala.
    • gemmi18 Re: "Tucz" dziecka 06.03.12, 14:32
      Co to za bzdura? Na siłę tuczyć dziecko, jaki to ma sens? Bo rozumiem, że to tylko kwestia zmiany jego urody, a wyniki badań i zdrowie jest w porządku?
      Na pewno nie decydowałabym się na taki krok
    • slonko1335 Re: "Tucz" dziecka 06.03.12, 14:53
      Korzystaliśmy z porad dietetyka. Bardzo nam pomogły. Najpierw gdy jeszcze nie było wiadomo skąd problemy córki, potem już po diagnozie ustalała jej dietę tak aby po wykluczeniu zakazanych produktów dostawała wszystko co jest jej potrzebne. "Tucz" dziecka polegał na radach jak wzbogacić potrawy które córka je, jak układać jadłospis, jak organizować posiłki, jakie produkty łączyć ze sobą a jakich połączeń unikać. Rozmawialiśmy o możliwych przyczynach jej niejedzenia, wskazała nam kilka opcji które potem okazały się prawdziwe. Dietetyk przyjrzał się jak to u nas wygląda, znaczy jak wyglądają posiłki, pory posiłków, itd. Moja jednak była znacznie młodsza wtedy bo miała nieco powyżej roku z tego co pamiętam. Wagę i wzrost miała katastrofalne.
    • ponponka1 a czy jest apatyczny, slaby? 06.03.12, 15:02
      Jesli nie, to taka jego uroda. A tuczyc by w sredniej sie miescil? W glowie mi sie nie miesci.....
      • grouse1 Re: a czy jest apatyczny, slaby? 06.03.12, 16:49
        Dla mnie ten "tucz" też jest dziwny, przecież to nie kaczka. Dziecko jest żywe, zdrowe, a że jest mały i drobny - widać taka jego uroda. Zobaczę co w piątek ten dietetyk wymyśli.
        • ala_bama1 Re: a czy jest apatyczny, slaby? 06.03.12, 16:59
          Mój na bilansie 4 latka(niecały miesiąc temu) miał 97cm i ważył 14,5. Lekarka nie miała zastrzeżeń zwłaszcza że od początku jest na dole siatki zarówno jeżeli chodzi o wzrost i o wagę. Cóż koszykarzem nie będzie, z tym się już pogodziłam, a wagą bym się nie przejmowała zwłaszcza że je.
        • karro80 Re: a czy jest apatyczny, slaby? 06.03.12, 18:17
          Bo utuczyć się da, to nie prblem jak idziesz do dietetyka, ci ustawi, raczej to nie polega na wpychaniu w dziecko wieeelkiej ilości żarcia - raczej popyta co je do tej pory i zobaczy czy nie brakuje np białka, a potem zbilansuje Wam dietę plus da kilka "podkręcających" kalorycznie tricków<dodatki olejów, może fantomalt czy wysokoloryczne mleka.
          Tylko z tym też trzeba uważać - zbyt duża podać tłuszczów obciąza wątróbkę.
          • ponponka1 ale po co bilansowac jak nie ma potrzeby? 07.03.12, 13:47
            To ze dziecko jest drobne nie znaczy ze trzeba je od razu pokarmowo podciagac. Tym bardziej ze takie dodtaki moga, jak piszesz, zrobic wiecej szkody niz pozytku bo z dziecmi tak juz jest, ze na sile ich nie zbilansujesz. Ty jako dorosla jak ci dietyk zaleci to wiesz, ze tak ma byc i koniec. A dziecko? Jak sie uprze i nie zje? To co? Znowu dietetyk. Takimi dietami i skakaniem nad jedzneiem (dziecko zauwazy szybko, ze matka sie przejmuje jego jedzneiem - bo dietetyk, bo pilnowanie co je - i zacznie to wykorzytstywac....jak, to juz sie okaze potem) mozna zorbic tylko wiecje szkody niz pozytku. Dziecko jest zywe, roziwja sie psychologicznie i intelektualnie prawidlowo.....no co to tu jeszcze znalezc....
    • paartycja Re: "Tucz" dziecka 06.03.12, 17:52
      mój obecnie 14-latek przez pierwsze 12 lat swojego życia miał niedowagę i to taką solidną.
      badania wszystkie zrobione dla świętego spokoju-wszystko ok.
      od 2 lat nadrabia-żre jak koń,ma 180 cm wzrostu,kopyto 45,5 i waży prawie 70 kg tongue_out
      tak więc jeśli twój syn jest zdrowy to poczekaj-przyjdzie jego czas big_grin
      • joshima Re: "Tucz" dziecka 06.03.12, 18:16
        Zupełnie jak mój brat. W pewnym momencie było tak, ze mama lepiła na obiad 30 pierogów dla brata i 30 dla reszty rodziny.
        • paartycja Re: "Tucz" dziecka 06.03.12, 19:17
          no mniej-więcej tak to wygląda big_grin
          • anetchen2306 Re: "Tucz" dziecka 06.03.12, 19:23
            ... to ja sie podepne pod klub. Moj 13-latek od 3 lat lubi praktycznie wszystko, stal sie wszystkozerny (a do 6-go roku zycia nie spozyl nic, co mialo kolor czerwony, bo bylo "trujakiem", zielone bylo "chwastem" itd. ale jadl tez dosc sporo, tylko bardzo wybiorczo). Do 10-go roku zycia byl raczej chudzinka. Obecnie waga 64 kg (przescignal rodzicielke), wzrost 176, rozmiar buta 44 big_grin
    • joshima Re: "Tucz" dziecka 06.03.12, 18:11
      A ja zupełnie nie rozumiem po co tuczyć dziecko.
    • donkaczka Re: "Tucz" dziecka 06.03.12, 18:27
      a czy lekarz swiadom jest znaczenia slowa "srednia" i siatek centylowych? rozrzut wagi i wzrostu jest taki a nie inny, stad wychodza srednie i stad sie biora centyle
      jakby wszystkie dzieci byly identyczne, to by jedna linia byla, nie siatka

      utuczyc mozesz, ale urosnac nie urosnie, bedzie maly i gruby - o to lekarzowi chodzi?
    • tijgertje Re: "Tucz" dziecka 06.03.12, 18:33
      ja mojego swojego czasu musialam "tuczyc". wzrostem byl sredni, ale waga mu zaczela w pewnym momencie spadac tak, ze sie w siace centylowej nie miescil. co innego, jak dziecko jest drobne, ale rosnie w miare rownomiernie, co innego, jak nagle tyje czy chudnie. Moj mlody, mimo, ze jadl wiecej, niz niejeden dorosly by zmiescil, to nie tyl. Badan robilismy mnostwo, kilku specjalistow sobie nad nim glowe lamalo i dosc dlugo byl pod konktrola dietetyczki. ta ostatnia pilnowala, zeby diete mial zbilansowana i "tuczenie" nie bylo niezdrowe. glownie opieralo sie na zwiekszeniu ilosci tluszczu (oliwy) i owocow, przez 2 lata jechalismy tez na Fantomalcie. Mlody na 4 lata wazyl 13kg, choc wzrostem byl jednym z wyzszych dzieci w klasie. wydawal sie jeszcze wyzszy, bo ma inne proporcje od przecietnego dziecka, zawsze mial dluzsze rece i nogi i wezsza glowe od rowiesnikow i dopiero jak stal obok ktoregos z kolegow, to wychodzilo, ze wcale nie jest o glowe wiekszywink potem minela mu alergia i nie tylko nadgonil, ale i przegonil prawidlowa wage. Po 4 latach znowu mu sie odmienilo i teraz przerazliwie schudl. Ma 8 lat, 130cm wzrostu i wazy 23kg, mimo, ze jeszcze pol roku temu bylo to 28kg! w przyszlym tygodniu mamy wizyte u pediatry i przypuszczam, ze znowu skonczy sie na Fantomalcie i pielgrzymkach po specjalistach. Ostatnim rezem zadnej konkretnej przyczyny nie znalezli i nie odpuszcze, bo widze po dziecku, ze cos jest nie tak, nie tylko z waga. Wyglada juz jakby z oswiecimia uciekl. rok temu kupowalam szerokie modele spodni, teraz kupuje mozliwie najwezsze i i tak mu z tylka leca a brakuje gumki, zeby je jeszcze bardziej zwezicuncertain najciekawsze w tym wszystkim jest to, ze w okresie, gdy zaczal chudnac w ogole niczego nie zmienil w diecie, poza tym, ze zaczal czesciej probowac nowe rzeczy i nieco wzbogacil jadlospis. Jeszcze niedawno sie smialam, ze pasowaloby mu nieco zeszczuplecuncertain
      • anetchen2306 Re: "Tucz" dziecka 06.03.12, 19:34
        ... no to faktycznie cos nie tak, skoro chudnie. Dziecko moze pewien czas "stac w miejscu", ale jezeli chudnie, to jest to powod do niepokoju. Przyczyny trzeba szukac.
        Pisalas, ze wraz ze zeszczupleniem wzbogacil jadlospis, probowal nowych rzeczy. Moze to jakas nowa alergia?
        Waga 23 kg, czli obecna, w wieku 8 lat miesci sie jednak w sredniej dzieciecej dla tegoz wlasnie wieku (na podstawie tejze sredniej ratownictwo medyczne okresla wage dziecka, jezeli zajdzie koniecznosc podania jakiegos leku, ktorego dawka okreslana jest waga dziecka: wiek x 2 plus 8 kg= 8 x 2 plus 8 = 24 kg, wiec statystyczny europejski 8-latek, obojetnie jakiej plci, wazy ok. 24 kg).
        • tijgertje Re: "Tucz" dziecka 06.03.12, 20:00
          anetchen, faktycznie teoretycznie niby mlody miesci sie w normie, ale do swojego wzrostu i budowy powinien wazyc jakies 2 kg wiecej. Nawet instruktorka na basenie zaczela sie o niego martwic, bo wyglada naprawde koszmarnie. widuje (zwlaszcza wlasnie na basenie) duzo chudzielcow, ale te dzieci jakies inne proporcje maja, inne szkielety i mimo, ze waza od mlodego mniej, wygladaja duzo lepiej. sama waga bym sie za bardzo nie martwila, ale mlody doslownie cofa sie w rozwoju, bardziej zamyka w swoim swiecie i podobne obajwy widzialam jak byl mlodszy, choc wtedy lekarze uwazali mnie za wariatke, bo przeciez "jest pogodny i dobrze wyglada". Teraz ze zdiagnozowanym autyzmem musza mnie powaznie potraktowac(zwlaszcza, ze wytaczam ciezki argument w postaci mezawink ). Alergii nie podejrzewam, bo nowosci nigdy nie jest duzo na raz i te same produkty pojawiaja sie zbyt zadko, zeby wywolac tak silna reakcje bez zadnych innych oznak (zawsze odbialy sie w kupie). Mlody od maja dostaje Concerte i spadek wagi jest mozliwym skutkiem ubocznym, ale w jego przypadku psychiatra to wykluczyl, bo wiaze sie to zawsze z zaprzestaniem jedzenia przez dzieci, a mlody wcina wszystko tak samo, jak wczesniej. Poczekamy, zobaczymy. Obstawiam albo jakies trudne do wykrycia zaburzenia hormonalne (bo z tarczyca wszystko ok), albo jakas malo spotkana chorobe. zobaczymy, co wymysla. Na bezsennosc na razie nie cierpiewink
    • jdylag75 Re: "Tucz" dziecka 06.03.12, 21:42
      Moja 3 latka ma 98 cm i wazy 13,5 kg jednak nie uważam jej za zabiedzoną.
      Wizyta u dietetyka an pewno nie zaszkodzi, ale czy an pewno chodzi tutaj o tuczenie?
    • beliska Re: "Tucz" dziecka 07.03.12, 10:33
      Nie poszłabym do dietetyka, nie tuczyłabym zdrowego dziecka tylko dlatego, ze jest drobne.
      Jako dziecko byłam malenka, chudziutka, drobniutka. Porównując siebie i córkę w tym samym wieku, smieję się-na rok ona wazyła więcej niż ja jak miałam dwa lata. Wdzięczna jestem matce naturze, ze mam taka budowę, przemianę materii. Jestem szczupła do dziś, ale nie chuda. Po co ingerowac w naturę o ile dziecko jest zdrowe, ma dobre wyniki, zdrowo jest odżywiane i chetnie je, to pojęcia nie mam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka