Dodaj do ulubionych

Studniówka

04.12.06, 17:31
Witam wszystkie Panie. Nie wiem czy dobrze trafiłam z moi problem, ale
potrzebuje szybko dobrej rady. Otóż za miesiąc mam studniówke. Może nie
nalężę do bardzo atrakcyjnych dziweczyn ale znajomych mam dużó. Dwa miesiące
temu poznałam mężczyzne. Jest on moim korepetytorem z jezyka angielskiego.
Bardzo mnie się on podoba. Mam wrażenie, że jest to odwzajemnieone. Pozostaje
sprawa, czy mogłąbym mu zaproponować wspólne pojscie na studniówke.... Mimo,
iż jest on ode mnie starszy ok.10lat mnie to nie przeszkadza. Prosze Was o
porade. Bede bardzo wdzieczna za wszelkie udzielone wskazówki. Obawiam się, że
moja propozycja mogłaby być niewłaściwie odebrana....
Obserwuj wątek
    • giggles_giggles Re: Studniówka 04.12.06, 18:06
      Na twoim miejscu , jezeli nie masz z kim isc,nie zapytalabym sie. ale to zalezy
      od osoby .ja bym sie na pewno nie osmielila
      pomysl , co powiedza. o tym korepetytorze, twoi znajomi ze szkoly jak go
      zobacza!!!!!!!!! Byc moze przystojny wydaje sie tylko tobie !!!!
      • twitti Re: Studniówka 04.12.06, 18:08
        ale glupota nie spytac sie bo wysmieja go jej znajomi... jak masz ochote to
        spytaj, tylko pomysl nad jedna rzecza - czy on nie bedzie sie dziwnie czul
        wsrod tylu "malolatow":) bo sam na sam to co innego niz w tlumie 10-lat
        mlodszych ludzi:) ale mimo to mozesz sprobowac:)
        • k_atja Re: Studniówka 04.12.06, 21:11
          ejjj no co wy, przecież 30-latki to jeszce nie jest tak zle ;) wazne żeby facet
          umiał tańczyć i się dobrze bawić!

          Ja bym się ośmieliła ;) tylko się nie wdawaj w romanse :p

          a co na to Twoi rodzice powiedzą, bo wiesz u mnie było tak, że facet przyjechał
          z rózami, do mnie i do mamy, poprosił tate czy moge wyjść, takie oficjalne
          głupotki, ale raz w życiu na prawde mają sens :p
          • warsawvoice Re: Studniówka 04.12.06, 21:21
            zabierz go i juz ... jak jest kontaktowy to on bedzie dusza towarzystwa ... ale
            macie problemy ( jak nie sprobujesz to sie nie przekonasz )
    • pumha Re: Studniówka 04.12.06, 21:30
      Jednak nie poszłabym z nim. Skoro jest korepetytorem, to stara się być miły dla
      swojej uczennicy i tyle. Pewnie czułby się zażenowany, gdybyś go poprosiła. Ja
      bym się tak czuła.
      • ziulek5 Re: Studniówka 04.12.06, 21:49
        Już po ptokach...ide z innym. Wiem, że z tym z którym ide będe się świetnie
        bawić. Co prawda on nie należy do najmłodszych, bo ma 29lat. Ale jest to znajomy
        mój i moich rodziców.Ale jednak pytanie pozostaje dotyczące tego nauczyciela......
        Czy to, że na lekcji, gdy jesteśmy sami próbuje zbliżyć się do mnie to coś moze
        oznaczac??? Już od samego poczatku nam sie swietnie gadało.. i mam przeczucie,
        ze coś może być. daje sobie sprawe, że moje pytania mogą wydaćć sie
        infantylne...no ale cóż, wolę sie poradzić niż zrobić coś głupiego a potem tego
        żałowac. Pozdrawiam.
    • eluch_a Re: Studniówka 05.12.06, 11:47
      Tylko nic na siłę. Ja na studniówkę poszłam z chłopakiem "z łapanki" i bawiłam
      się dobrze tylko dlatego, że on już po polonezie mnie olał i całą studniówkę
      przegdał z moją przyjaciółką, która mi go załatwiła. Ja bawiłam się z kolegą,
      który przyszedł z tą przyjaciółką.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka