Dodaj do ulubionych

Piesek dla 4-letniego dziecka?

20.03.12, 17:27
Planujemy zakup pieska. w domu jest 4-latka i zastanawiamy się czy to dobry pomysł zeby zafundować sobie teraz szczzeniaka a jesli już to na jaką rase się zdecydować? Przyznam ze najbardziej chodzi mi po głowie labrador albo coś mniejszego (tylko nie yorksmile) wiec doradzcie proszę jaka rasa jest sensowna... Chodzi mi przede wszystkim o łagodność zwierzaka no i zeby jakoś łatwo dał się wychowaćsmile Czy takie rasy istnieją? Jakie wy macie psiaki w domu i czy czterolatka rzeczywiście będzie się cieszyć z nowego, czworonożnego członka rodziny???
Obserwuj wątek
    • anyx27 Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 20.03.12, 17:33
      Już sam tytuł razi. Absolutnie żaden zwierzak nie powinien być kupiony dla dziecka. Pies będzie wasz, obowiązki i odpowiedzialność za niego spoczywają na dorosłych. Wielkość psa zależy od warunków, jakie możecie psu zapewnić. Labrador jest psem bardzo wymagającym, potrzebuje dużo ruchu, zabawy, obecności ludzi w domu. Czy możecie wszystko to zapewnić psiakowi?
      • jak_matrioszka Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 20.03.12, 17:42
        Proponuje bernardyna, takieg naturalnej wielkosci, napewno ucieszy. Bedzie wymagal czyszczenia chemicznego (chyba ze masz naprawde duza pralke, to wtedy mozesz probowac prac w domu), ale co za radocha spac z kims, kto polowe lozka zajmuje.
        • nati-555 Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 20.03.12, 17:48
          czy moge liczyć na wypowiedzi osób które posiadają w domu dziecko oraz psa?
          • majenkir Re: 20.03.12, 17:51
            nati-555 napisała:
            > czy moge liczyć na wypowiedzi osób które posiadają w domu dziecko oraz psa?

            Dwoje dzieci, cztery psy. Moze byc? wink
            Labrador to jak drugi 4-latek. Na pewno masz czas, sile i ochote?
          • jak_matrioszka Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 20.03.12, 17:59
            Owszem, ja nawet spelniam ten warunek i wlasnie dlatego polecam pluszaka. Twoje pytanie sugeruje wyraznie ze potrzebny pies do zabawy, a zywe stworzenie tego warunku nie spelnia. Posiadanie domu z ogrodem jest plusem dla psa, ale dom ani ogrod psa nie wychowaja ani sie nim nie zajma, a Ty (bez urazy) sie na tym nie znasz.
          • locolocoloco Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 21.03.12, 09:08
            Szczerze, gdybym miała decydować się teraz na pewno nie miałabym psa - często muszę wracać szybko do domu nie dlatego, że dziecko, ale dlatego, że pies (spacery). No i zawsze pół godziny krócej moge pospać - bo pies. Wakacje - zawsze trzeba organizować tak, aby można było zabrać ze soba psa (na żadna plażę z psem nie wejdziesz), albo organizować dla psa opiekę na czas naszej nieobecności (pies bardzo tęskni, poza tym to zawsze koszt). Wychodzić na spacery musisz zawsze - czy dziecko jest małe, czy większe, czy pada, czy -30 stopni, czy burza - pies ma swoje prawa. Moja sunia jest przekochana i bardzo łagodna, Jagoda ja uwielbia i od poczatku jest uczona, na co może sobie pozwolić w kontaktach z psem - swoim i obcymi, , ale... to tylko pies, choc dobrze wychowany, instynktowne reakcje ma takie a nie inne - ryzyko kłapnięcia zębami istnieje zawsze. Jesli jestś pedantką, to też sobie daruj psa, a na pewno nie bierz labradora - wszystkie które znam raz na jakis czas tarzają sie w kupie (sorry za dosadnośćsmile albo z radością wpadaja do śmierdzącej Wisły. Poza tym błoto, psia sierść... Ale pies jest u mnie dłużej niż dziecko, ma swoje miejsce w rodzinie, kocham ją najbardziej na świecie smile Na pewno natomiast nie kupiłabym psa dla dziecka, zwłaszcza małego, bo z moich obserwacji takim psom poświęca się najmniej uwagi w kwestii właściwego wychowania i to one często gryzą (mnie dwa razy w życiu ugryzły psy wielkości pinczera). Poza tym to oczywiste, że wszystkie obowiązki związane z psem spadają rodziców.
            • locolocoloco Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 21.03.12, 09:57
              Chodziło mi oczywiście o małe psy - często niezbyt dobrze wychowane, hałaśliwe, szczekliwe i reagujące agresja ze strachu ...
      • nati-555 Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 20.03.12, 17:44
        oczywiście zdaje sobie sprawe ze pies bedzie na głowie dorosłych ale ma to byś także pupil dla dziecka które bardzo chce miec psa dlatego zalezy mi na rasie przyjaznej dzieciom.
        Mieszkamy w domku z duzym ogrodem wiec warunki mysle ze są...
        • bluemka78 Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 21.03.12, 13:24
          Jesli myslisz, ze wystarczy labradora puscic na ogrod i masz go z glowy to bardzo sie mylisz. Ten pies potrzebuje ruchu wspolnie z wlascicielem, pracy, szkolenia. Inaczej ogrod to beda zgliszcza, a dziecko podeptane i przewracane na kazdym kroku przez psa.
        • gwen_s Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 22.03.12, 20:13
          berneński pies pasterski, ale nie kupowałabym go z pewnością dla dziecka.
    • mrowka_bigbitowka Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 20.03.12, 17:45
      Jezeli naprawde chcecie sie zdecydowac i przemysleliscie wszystkie za i przeciw (jak wpsomniala poprzedniczka piesek dla dziecka jest kiepskim pomyslem) to mniejszy od labradora jest Beagle. Kocha dzieci, ale potrzebuje duzo ruchu - taki maly urwis smile
    • thorgalla Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 20.03.12, 17:46
      Przeczytaj sobie wątek głupiej właścicielki jorka sad to Ci się odechce.
      • marina2 Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 20.03.12, 17:58
        Bardzo długo broniłam się przed psemwink
        Dzieci podrosły i zdecydowaliśmy się ,bo:
        -troje z nich może wychodzić samodzielnie z psem na spacer i nie jest to tylko obowiązek rodzicielski.
        -decyzja uzależniona była również od wieku Najmłodszego - skończył wówczas 7 lat.

        Przestrzegam przed poglądem ,że sam ogródek dla psa nawet malutkiego wystarczy.Ciebie zaczną drażnić kupy na trawniku,a pies wymagać będzie ruchu jak KAŻDY pies /chyba ,ze masz hektary/. Poza tym pies musi mieć kontakt z innymi psiakami.Masz wówczas szansę,że nie będzie nadmiernie lękowy czy agresywny.Do tego warto bardzo dorzucić szkolenie psa chyba,że jesteście samorodnymi talentami i macie to "coś" co pozwoli Wam psa fajnie ułożyć.
        Poczytaj dogomanię albo strony ras ,którymi jesteście zainteresowani.Pogadaj z psiarzami i nie bierz wszystkiego na hura ze wszystkim sobie poradzę.
        Mam psa po latach przerwy i wydawało mi się,że jestem dobrze przeszkolona w temacie zanim u nas zamieszkał.A mimo to bardzo nas zaskoczył odmiennością na tle rasy i swojego rodzeństwa.
        Twój post odczytuję właśnie na hura i optymizm małej dziewczynki,a dla psa to za mało.
    • bezpocztyonline Pluszowy 20.03.12, 18:25
      nati-555 napisała:

      > Piesek dla 4-letniego dziecka?

      Piesek dla dziecka to tylko pluszowy.
    • sadosia75 Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 20.03.12, 18:35
      Cieszyć się będzie ale nic przy nim nie zrobi. nie wychowa, nie wyprowadzi, nie pójdzie na szczepienie. a labrador choć szalenie inteligentny to żywiołowy i ot tak nie wychowasz sobie pieska na tego z reklamy velvetu albo innej cholery.
      Mam w domu 2 dzieci, 2 psy, każde po szkoleniach ( psy nie dzieci ) i dzieci brały udział w wychowaniu psa ale 90% obowiązków związanych z psami spadły na nas na rodziców. bo dziecko nie wstanie z rana zeby w śnieg czy deszcz wyprowadzić psa,który może ciągnąć na smyczy.
      Więc zdecydowanie odradzam kupno psa dla dziecka. A jeśli już się uprzesz to chociaż wybierz hodowlę z papierami i nie wspieraj pseuduchów.
    • schere Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 20.03.12, 18:40
      Spełniam twoje warunki: mam psa, dziecko, duży ogród, a za ogrodzeniem nieuprawiane pole sąsiada po którym można bez problemu polatać.
      I stanowczo odradzam ci psa. Bo masz nieodpowienie podejście.
      Pies jest nasz, ale to ja dbam o jedzenie, szczepienia, czesanie, weterynarza....
      Ja wychodzę z nim o 6 rano i sprzątam kupy, bo się nie chce leniowi lecieć na to pole sąsiada wink.
      Dziecko kocha pieska, bawi się z nim (jak ciągną kółko to równo warczą) ale dziecko wie, że PIES to NIE ZABAWKA. Nie wolno mu dokuczać, ciągnąć za uszy/ogon, wkładać palców w oczy bo po pierwsze psa to boli, a po drugie pies ugryzie i nikt nie będzie miał do psa pretensji.
      Co do ras nie doradzę, bo nasz to najzwyklejszy kundel jest.
      • anyx27 Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 20.03.12, 19:12
        Ok, masz dom z ogrodem, ale czy masz czas, żeby zająć się psem? Wychodzić na spacery?
    • zona_mi wklejone przez moderatora 20.03.12, 19:11
      karol-cia15
      Ja mam w domu 3 i 1 letnie dziecko, w domu mamy labradora, pies jest bardzo pozytywnie nastawiony do dzieci a one do niego, pies ma teraz już rok i się bardzo lubiąsmile nie wiem jakiego macie na oku ale my mamy biszkoptowego.

      klubgogo
      Najpierw się zastanów, czy podołasz obowiązkom związanych z psem, czy chcesz tylko prezentu dla dziecka. Pies to nie zabawka.


      batutka
      Zdecydowanie Labrador lub Golden Retriever (chociaż to nie na warunki małomieszkaniowe, ale jeśli masz duże mieszkanie lub jeszcze lepiej dom, to dobry wybór).
    • joshima Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 20.03.12, 19:14
      Jeśli myślisz o psie to tylko z nastawieniem, że kupujesz go dla siebie, że ty i mąż bierzecie na siebie obowiązki (szczeniaka trzeba nauczyć czystości i wyprowadzać dość często). A dziecko skorzysta z obcowania z psem niejako przy okazji. Bo kupowanie psa dla dziecka, to słaby pomysł.
      • paliwodaj Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 20.03.12, 19:44
        opamietajcie sie juz z tym powtarzaniem ze pies dla rodziny z dziecmi to tylko pluszak, normalnie to juz nudne i oklepane, w kazdym poscie o psach, ktokolwiek pisze i o czymkolwiek pisze. Tyle jest nieszczesliwych psow w roznych domach, zacznijcie wkoncu naprade dzialac zeby cos dla nich zrobic, a nie tylko nawalacie w klawiature.
        Mysle ze wlasnie rodziny z dziecmi, a juz na pewno z 4 letnimi, ktore maja troche oleju i delikatnosci w glowie sa odpowiednim srodowiskiem dla zwierzat. Nie sadze zeby krzywda sie dziala zwierzakowi w takim domu. Dziewczyna pyta i dobrze, bo chce sie przygotowac na do calej sytuacji
        Sami planujemy zakup psa i wyobrazcie sobie ze mamy 3 dzieci , w tym tez 4 latke, ktora bardzo pragnie miec psa w domu, chyba tak samo jak ja. Pies bedzie przeszczesliwy z powodu czasi i uwagi jaka poswieca mu dzieci.
        Nie sluchaj wiec papuzek forumowych, ktorym plyta sie zaciela i powtarzaja w kolko o pluszakach, kupuj pieska i cieszcie sie soba nawzajem
        • joshima Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 20.03.12, 21:13
          paliwodaj napisała:

          > opamietajcie sie juz z tym powtarzaniem ze pies dla rodziny z dziecmi to tylko
          > pluszak,
          Czemu napisałas to akurat w odpowiedzi na mój post. Tak się składa, że ja tak nie napisałam. To po pierwsze. Po drugie tak się składa, że ja dokładnie wiem co to za połączenie szczeniak + dziecko. I może to jest nudne, ale uświadamianie ludziom jakim obowiązkiem jest pies w domu pomaga zmniejszyć ilość psich nieszczęść wyrzucanych po okolicznych lasach czy schroniskach.

          > Tyle jest nieszczesliwych psow w roznych domach,
          > zacznijcie wkoncu naprade dzialac zeby cos dla nich zrobic
          Właśnie działamy. Staramy się, żeby ich nie przybywało z powodu kolejnego nieprzemyślanego zakupu szczeniaka. Właśnie. Założycielka wątku chce psa? Proponuję wolontariat w schronisku i ewentualne wzięcie do siebie któregoś.

          > Mysle ze wlasnie rodziny z dziecmi, a juz na pewno z 4 letnimi, ktore maja troc
          > he oleju i delikatnosci w glowie sa odpowiednim srodowiskiem dla zwierzat.
          Otóż nie. Rodziny z dziećmi w wakacje i w ferie wpadają na pomysł, że fajnie jest wyjechać całą rodziną. Wiesz co się wtedy dzieje w lasach pod Warszawą?

          > Dziewczyna pyta i dobrze, bo chce sie przygotowac na do calej sytuacji
          No to dostała odpowiedź. I cóż z tego, że w postaci kubła zimnej wody?
        • joanna_poz Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 21.03.12, 09:51
          paliwodaj napisała:

          > opamietajcie sie juz z tym powtarzaniem ze pies dla rodziny z dziecmi to tylko
          > pluszak, normalnie to juz nudne i oklepane, w kazdym poscie o psach, ktokolwiek
          > pisze i o czymkolwiek pisze. Tyle jest nieszczesliwych psow w roznych domach,
          > zacznijcie wkoncu naprade dzialac zeby cos dla nich zrobic, a nie tylko nawalac
          > ie w klawiature.

          to fakt.
          jesli tytuł wątku zawiera fraze "piesek dla dziecka" to 90% wpisów bedzie zawieralo radę żeby kupic pluszakasmile
      • bbuziaczekk Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 20.03.12, 19:44
        Ja chce kupic na swieta w grudniu psiaka rasy Cocker spaniel. Corka bedzie wtedy miala 2 lata a synek miesiac pozniej 4 lata. Psiaka kupujemy dla siebie i dla dzieci. Cale zycie mialam psiaka w domu, od 3 lat nie mam bo odeszla moja 13 letnia suczka rasy Hart Afganski sad i bardzo mi brakuje psa. I chce tez aby moje dzieci wychowywaly sie razem psem w domu tak jak ja od urodzenia zawsze mialam psa.
        Cockier spaniel nie jest jednym z mniejsych psow. Wiadomo ze jakis bardzo maly ale nie olbrzym.
        I zastanawiam sie jak ta rasa ma sie do dzieci....moze ktos wie? bede tez pytac hodowcow jakie te pieski sa dla dzieci. Tez mieszkam w domu z ogrodkiem.
        • tempera_tura Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 20.03.12, 20:49
          Ja szczerze nie polacam. Moja matka miała spaniela. Miał strasznego swira (długo by opowiadać). Lekarz zapytany czy z psem wszystko ok psychicznie smiał sie ze "trzeba było poczytac o rasach, spaniele czesto chorują na głowe".
          Pies to był znajda wiec faktycznie nikt nie przygotował sie na jego przybycie. Dozył sędziwej starości i umarł w ramionach matki. Kochała go ale pierwszy dzien bez psa nazywa "poczatkiem normalnego zycia"sad No więc ja nie polecam.
          • bbuziaczekk Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 20.03.12, 21:04
            wow tos mnie teraz nastraszyla! Ale jak to spaniele czesto choruja na glowe ? co to znaczy i co z nimi jest nie tak ? napisz co wyrabial ten od twoje mamy ?
            Znam tylko jednego spaniela. Moja chrzestna ma suczke i ona jest bardzo strachliwa tzn zadziorna ale z daleka. Z bliska nie podejdzie bo sie boi.
            Dlatego mam wahania co do tej rasy i malych dzieci.
            Kurcze musze sie glebiej dowiedziec jak to jest z ta rasa i dziecmi.
            • bbuziaczekk Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 20.03.12, 21:06
              A jest jakies forum dotyczace psow ? bo chetnie bym zalozyla watek zeby sie czegos dowiedziec glebiej o spanielach mieszkajacych z malymi dziecmi
              • joshima Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 20.03.12, 21:14
                dogomania
            • tempera_tura Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 21.03.12, 09:33
              Nie znam konkretów. Z tego co mówił lakarz mojej mamie jasno wynikało że czesto spotyka się z psami tej rasy które mają nie równo pod sufitem, sugerował że to ich słaby punkt. Nie szukala innych informacji, pies i tak musiał zostać. Zdecydowanie nie nadawał się do dzieci, między innymi dlatego moja matka oddała go pod opiekę swojej matce gdy urodził jej się syn i pies zle znosił ta sytuację.... Próby wyciągnięcia dzieciaka z łóżka i wyniesienia na klatkę, były na porządku dziennym. Dlatego na czas niemowlęctwa brata pies mieszkał u mojej babci.
              Podkreślam: jedyne co wiem na ten temat to opinie jednego lekarza i nasze prywatne doświadczenia.
              Pies kochał matke i babke, to na pewno ale nie tolerował nikogo kto sie do nich zbliżał (w tym dzieci i wnuków). Potrafił wpaść z tej okazji w straszny szał, niszczył wszystko, nic do niego nie docierało. Nie tolerował również innych zwierzat.
        • majenkir Re: 21.03.12, 01:30
          bbuziaczekk napisała:
          Hart Afganski


          Ajajaj! big_grin

          A wracajac do tematu: cocker spaniel NIE!
          • bbuziaczekk Re: 21.03.12, 08:27
            Co? smiejesz sie z mojej literowki i zjedzonego C zamiast Chart czy z rasy psa suspicious
            • bbuziaczekk Re: 21.03.12, 08:32
              Ok teraz widze ze masz fotke chartow....one wszystkie twoje ?
              Moja byla z tych dlugowlosych czarno-bezowa. Przygarnieta z ulicy jako szczeniak w wakacje sad blakala sie po osiedlu. Albo komus uciekla (watpie bo nikt jej nie szukal, albo predzej ktos wyrzucil bo wakacje byly) ale rasa czysty chart afganski, nie zaden mieszaniec. Byla z nami 13 lat.
              Te psiaki sa boskie! Pomimo ze wymagaja dbania o siersc i duzo ruchu. Kusi mnie mnie zeby kupic znowu charta afganskiego ale przeraza mnie cena i nie bardzo chce znow duzego psa.
              • majenkir Re: 21.03.12, 13:11
                Kup whippeta!
          • bbuziaczekk Re: 21.03.12, 08:28
            Ok teraz widze ze masz fotki chartow smile te wszystkie to twoje ?
            Moja byla z tych dlugowlosych czarno-kremowa smile
            • majenkir Re: 21.03.12, 13:12
              Wszystkie moje! Dwa greyhoundy, dwa borzoje. Chartow nigdy za wiele wink.
        • roks30 Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 21.03.12, 18:35
          Słyszałam, że cocker spaniele nie są za mądre. Interesuję się psami. Sama mam 3-letnią suczkę bokserkę i 15m synka.
    • grouse1 Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 20.03.12, 19:41
      Mam w domu 4 i 5 -latka. Owszem cieszyli się z pieska jak był malutki (tak do 4 miesiąca życia), później był już tylko krzyk, bo piesek gryzł co popadło, rwał im ubrania, zabierał i pożerał zabawki, ściągał ich z rowerów, nie dawał się spokojnie pobawić. Tak to wyglądało póki piesek nie "wydoroślał" czyli u nas do ok. roku, teraz mniej ich męczy, choć zdarza się. Ciągle trzeba zwracać uwagę, żeby psu nie zrobili krzywdy, nie nadepnęli na łapę, nie zrzucili z wersalki itp. Nie patrz czy z psa będzie się cieszyło dziecko, bo ono potraktuje psa jak kolejną zabawkę, pocieszy się chwilę i "rzuci" w kąt, a Tobie pozostanie obowiązek na kolejne 15 lat.
      Wychować da się każda rasa, odpowiednie szkolenie działa cuda nawet u tych opornych. Przy wyborze psa patrz przede wszystkim czy wy - dorośli jesteście w stanie sprostać jego potrzebom (długość spacerów, zabiegi pielęgnacyjne, potrzeba towarzystwa, koszt utrzymania). Labradory są psami często polecanymi rodzinom z małymi dziećmi, w większości są łagodne, choć zdarzają się wyjątki. Musisz jednak liczyć się z koniecznością wybiegania psa (wypuszczenie do ogrodu nie zastąpi przynajmniej godzinnego spaceru !!!) i masą sierści w domu, wszak to psy długowłose.
      My mamy w domu boksera. Dla dzieci cudowny, można z nim robić wszystko, ale to też nie zależy wyłącznie od rasy, ale także od charakteru samego psa. Boksery mają niespożyte pokłady energii, są jak dzieci. Potrzebują kontaktu z człowiekiem i bardzo dużo ruchu.
      Jeśli zdecydujecie się na psa wybierz się do weta albo do szkoły dla psów, fachowiec podpowie Ci jaka rasę wybrać uwzględniając wasze i psa potrzeby. Powodzenia.
      • joanna_poz Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 21.03.12, 09:39
        Labradory są psami często polecanymi rodzinom z
        > małymi dziećmi, w większości są łagodne, choć zdarzają się wyjątki. Musisz jedn
        > ak liczyć się z koniecznością wybiegania psa (wypuszczenie do ogrodu nie zastąp
        > i przynajmniej godzinnego spaceru !!!) i masą sierści w domu, wszak to psy dług
        > owłose.

        labrador nie jest psem długowłosym.
    • doti_2 Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 20.03.12, 21:34
      na pewno nie nadają się żadne rasy myśliwskie i gończe - to psy niemal nie do ułożenia "do domu" i baaardzo wymagające ruchowo

      Poza tym każda rasa - a raczej każdy w miarę spokojny osobnik danej rasy - bo jak weźmiesz sobie szczeniaka dominującego to nawet labrador będzie trudny
      to tyle w temacie twojego pytania...

      A tak poza tym zastanów się czy masz na psa czas i chęci, bo ja mam dwoje dzieci i psa i każdemu z małymi dziećmi psa odradzę. Dlaczego?
      - bo chcąc o niego zadbać powinnam mu poświęcić minimum 1-2h dziennie której nie mam. Pies biega "po ogrodzie" ale to tylko namiastka tego co mieć powinien (3 spacery 40 minut do godziny każdy)
      - bo z powodu psa musieliśmy kupić większy samochód/. Stać cię na to?
      - bo z powodu psa nie jeździmy na narty (nie mogę go zamknąć na 5 h w obcym mieszkaniu, będzie się czuł porzucony)
      - bo planując jakiekolwiek wyjazdy muszę uwzględnić psa (wyjazd nad morze z dziećmi latem odpada, bo się pies na plaży ugotuje, nie mogę go też zostawić u kogoś bo będzie się czuł porzucony, zostawiony w samochodzie nawet na 1h latem się ugotuje)
      - bo wybierając się na spacer po mieście nawet na kawę i loda wejść nigdzie nie mogę. Psa do ławki nie przywiążę, do środka go nie wpuszczą, a jesienią nie ma ogródków w których można usiąść.
      - wyjście z psem i dziećmi to poraszka bo ktoś zawsze się nudzi. Jak zabawiam psa to dzieci mają dosyć, jak zabawiam dzieci to pies dostaje nerwa i w poszukiwaniu towarzystwa goni do innych ludzi. Nie wspominając o tym, że z psem w wiele miejsc nie wejdę (plac zabaw, restauracja, muzeum, czy zwykły sklep)
      Przemyśl proszę jak będzie wyglądał wasz codzienny dzień i wakacje z psem. I czy dla was to naprawdę jest ok. Decyzja o psie to tak jak decyzja o kolejnym dziecku... naprawdę chcesz?

      Aktualnie moja szwagierka chce kupić psa, bo jej syn 7 lat bardzo prosi. Na pytanie co zrobi jak będą chcieli na wakacje jechać młody odpowiada "zostawimy u babci" ... ot jego pojęcie tematu posiadania psa, jeśli szwagierka sie na to zgodzi ..cóż nieodpowiedzialność i za pół roku będzie mówić że jednak pies to obowiązek

      Bo to jest obowiązek... DUŻY...
      • bbuziaczekk Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 20.03.12, 21:49
        No nie do konca mysliwskie i goncze nie do ulozenia i nie nadaja sie do domu.
        Mialam 13 lat charta afganskiego od szczeniaka i idealnie dalo sie ja ulozyc i byla w domu. Duzo biegala po ogrodku, jak chciala isc do domu to poprostu dobijala sie do drzwi. To zalezy od charakteru danego psa.
        Wymagajaca ruchowo to faktycznie byla jak to chart afganski
    • mynia_pynia Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 20.03.12, 21:41
      Zazwyczaj te 'małe' pieski są szalone, ciężko je ułożyć i domagają się ciągłej zabawy.
      Mam sznaucera miniaturę, ma już 8 lat a nadaj męczy piłką jak szczeniak, teraz ma codziennie 2h spacer i myślałam że będzie padnięty ale nie - po godzinnej drzemce rzuca piłkę pod nogi, chyba tylko po to żebym się wyrżnęła z niemowlakiem na ręku i wykosiła konkurencję.
      • paliwodaj Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 20.03.12, 22:02
        joshima nie pisalam do Ciebie, post sie ulozyl pod Twoim i tyle.
        ze schroniska nie wzielabym psa przy dzieciach, u nas wchodzi w rachube tylko szczeniaczek z czystej hodowli, bez przejsc, bez obciazen po nie wiadomo jakich rodzicach.
        Mam do tego prawo a wiec obowiazek przy dzieciach zadbac o to zeby bylo jak najmniejsze prawdopodobienstwo cech ktore nie sa pozadane.
        Eakacje stanowia jakis problem ,ale pies zostalby u znajomych. Malo jest hoteli ktore przyjmuja ze zwierzakami, a tez i nie bede latac z psem samolotem, nad ocean mam 2 godz jazdy, ale ( i dobrze) psow nie wprowadza sie na wiekszosc plaz.

        Kazdy watek o psach, musi zawierac wpisy pseudo obroncow zwierzac i w kazdym jest sugestia o pluszaku. Pytam sie wiec, skad wiecie kto pyta, macie szklana kule?
        D
        • bbuziaczekk Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 20.03.12, 22:36
          Nie wazne kto pyta.
          Wazne zeby komus dowalic i zrobic tego najgorszego, ktory nie wie co to pies.
          Ja po przeczytaniu wiekszosci postow mam wrazenie ze tu nie chodzi o psa a o jakiegos Lwa, malpe czy zyrafe czy inneg tego typu zwierze big_grin
        • joshima Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 20.03.12, 23:42
          paliwodaj napisała:

          > joshima nie pisalam do Ciebie, post sie ulozyl pod Twoim i tyle.
          Nie się ułożył, tylko naucz się że odpowiadasz temu u kogo klikasz "odpowiedz". Teraz dla odmiany odpowiadasz mi pod postem zupełnie innej osoby. Działanie tego forum i konstrukcja drzewka jest naprawdę prosta jak budowa cepa.

          > Eakacje stanowia jakis problem ,ale pies zostalby u znajomych.
          doti_2 napisała co na ten temat myśli i ja się pod nią podpisuję. Pies to nie kwiatek w doniczce, żeby go komuś podrzucać jak się ma inne plany.

          > Kazdy watek o psach, musi zawierac wpisy pseudo obroncow zwierzac i w kazdym je
          > st sugestia o pluszaku. Pytam sie wiec, skad wiecie kto pyta, macie szklana kule?
          To się rzuca w oczy, ze pyta osoba, która nie ma pojęcia co się wiąże z faktem posiadania psa.
          • joanna_poz Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 21.03.12, 09:48
            > > Eakacje stanowia jakis problem ,ale pies zostalby u znajomych.
            > doti_2 napisała co na ten temat myśli i ja się pod nią podpisuję. Pies t
            > o nie kwiatek w doniczce, żeby go komuś podrzucać jak się ma inne plany.

            my organizujemy opiekę dla psa u nas w domu.
            prosimy znajomą, czy moze zamieszkać u nas w domu na czas urlopu i zaopiekować się psem.
            wiele osob zostawia psa z rodziną - to chyba nie jest "podrzucenie"?
            po co takie przejaskrawianie?
            • joshima Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 21.03.12, 09:54
              joanna_poz napisała:

              > wiele osob zostawia psa z rodziną - to chyba nie jest "podrzucenie"?
              > po co takie przejaskrawianie?
              Bo wiele psów bardzo źle znosi takie sytuacje. My z mężem jesteśmy całe dnie w domu (taka praca) ale czasem jak mąż pojedzie na pół dnia na spotkanie z klientem czy współpracownikami to pies potrafi godzinami leżeć w korytarzu i wpatrywać się w drzwi. Kiedy pojechałam na kilka dni do mamy zabierając ze sobą psa, to niemal nie spuszczał drzwi z oczy czekając na pana. Kiedy widzi, że się pakujemy to piszczy i nie odstępuje nas na krok , żebyśmy przypadkiem o nim nie zapomnieli. Takie bywają psy. Oddanie takiego psa na 2-3 tygodnie rodzinie pod opiek jest nie fair.
              • joanna_poz Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 21.03.12, 10:11
                rozumiem, że trzeba brac pod uwagę najgorsze scenariusze.

                gwoli uczciwosci, zamiast rzucać o "porzucaniu" i porównaniami do doniczki, dodajmy też, że wiele psów znosi to w miarę dobrze, szczególnie jesli zostaje z osobami, które zna.
                • joshima Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 21.03.12, 11:05
                  Dokładnie. Biorąc do domu szczeniaka, nawet rasowego z rodowodem, z dobrej hodowli i odpowiednio dobranej do potrzeb rasy nie możesz mieć do stuprocentowej pewności co Ci się trafi w pakiecie i co pod Twoją opieką z tego psa wyrośnie. Tak więc zakładanie z góry, że nie będzie problemem zostawienie psa u rodziny na czas wakacji jest błędem.
                  Często się okazuje, że pies nie jest taki jak właściciel sobie wyobrażał, że będzie i zamiast wielką miłością i radością jest nieustającym źródłem frustracji, utrudnień i kłopotów.
                  • bluemka78 Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 22.03.12, 13:51
                    Kazdego psa mozna tak wychowac, zeby zostal nawet w dobrym hotelu psim na czas wakacji, nie mowiac juz o luksusie pozostania z kims znajomym. To, ze wy nie zapewniliscie psu odpowiedniego socjalu i macie problem tego typu jest tylko wynikiem nieudolnosci wychowania psa, ew. lenistwa czy niewiedzy, chyba ze to efekt zamierzony i Wam to lotto, bo nie macie potrzeby wyjazdow bez psa.
                    • joshima Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 22.03.12, 19:45
                      bluemka78 napisała:

                      > Kazdego psa mozna tak wychowac, zeby zostal nawet w dobrym hotelu psim na czas
                      > wakacji,
                      Ha ha ha...
                      • bluemka78 Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 22.03.12, 19:58
                        Co widzisz w tym takiego śmiesznego? Tutaj wychodzi Twój brak wiedzy, a próbujesz pouczac innych jak zwykle.
                        • joshima Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 22.03.12, 20:05
                          Kłaniam się nisko wszechwiedzącej.
                    • beliska Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 24.03.12, 23:35
                      bluemka78 napisała:

                      > Kazdego psa mozna tak wychowac, zeby zostal nawet w dobrym hotelu psim na czas
                      > wakacji, nie mowiac juz o luksusie pozostania z kims znajomym.

                      Bzdura totalna! Pojecia nie masz o psach chyba zielonego. czy wiesz, ze sa psy bardzo emocjonalnie z włascicielem związane, a pozostawienie takiego w zupełnie obcym miejscu, jakim jest hotel psi jest świnstwem zwykłym wobec psa. Nawet z ludzmi mu znanymi taki pies będzie cierpiał! Mielismy przez 11 lat taką psicę. Potrafiła po powaznej operacji postawic na nogi całą klinikę, gdzie ja operowano, bo nie chciała się wysikać, a było to wazne po operacji. Dopiero po jakims czasie, usg, wet zaskoczył, ze to psycha tak u niej działa. Przy nas wysikała sie natychmiast. Podczas mojego 4miesięcznego pobytu w szpitalu w czasie zagrozonej bardzo ciązy, była oczywiście w domu i dorobiła sie wrzodów ze stresu, tęsknoty. Psica była moloską świetnie ułozoną, mega inteligentną i jak widac b. wrazliwą i związaną z nami. Co ma wychowanie do chęci zostania w hotelu? Jedynie to moze masz psa, któremu zwisa z kim i gdzie jest, byle jkicha pelna była, bo taki z niego typ.
                      • joshima Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 25.03.12, 00:06
                        No cos Ty? Na pewno coś zrobiłaś bardzo bardzo źle i to przez Ciebie ten pies taki był tongue_out
          • nati-555 Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 21.03.12, 17:47
            zaskoczę cię bo pomimo tego ze założyłam ten wątek to jednak jako takie pojęcie nt psa w domu mam bo prze 14 lat chowałam się z psem rasy cocer-spaniel (szczerze odradzam te rase przy dzieciach)... Nie miałam wówczas dziecka ale milość do czwronogów pozostała....
            Szkoda ze tak duzo wypowiedzi to złośliwe klepanie w klawaiture i proponowanie pluszaka ale dziękuję za pozostałe sensowne wypowiedzismile
            • joshima Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 21.03.12, 18:10
              nati-555 napisała:

              > Szkoda ze tak duzo wypowiedzi to złośliwe klepanie w klawaiture i proponowanie
              > pluszaka ale dziękuję za pozostałe sensowne wypowiedzismile
              Szkoda, że jak ktoś odpowiada nie po Twojej myśli to widzisz w tym jedynie złośliwość.

              Inna sprawa, że ja znam wiele osób, które mają psy (na moim osiedlu w prawie każdym ogródku) a które nie potrafią i/albo nie chcą się nimi zajmować. Kupienie psa, wypuszczenie go do ogródka i pozostawienie samemu sobie to nie jest to o co chodzi.
            • bluemka78 Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 22.03.12, 13:58
              nati za malo danych, aby polecic jakas rase. Agresywny moze byc kazdy psiak, a ten z pozoru agresywny moze byc calkiem mily wiec tutaj to kwestia glownie odpowiedniego socjalu psa z dzieckiem. Wazniejsze jest to czego oczekujesz po psie i co mu mozesz zaoferowac. Ile i jakiej aktywnosci mu mozesz dac, czy pojdziesz na szkolenie czy tylko chcesz sama wychowac, jak z pielegnacja czy ma byc latwy w pielegnacji czy tez moze byc to rasa wymagajaca itp. 4-letnie dziecko juz na tyle dobrze rozumie, ze bez problemu nauczysz je jak obchodzic sie z psem, bo to podstawa dobrych relacji pies-dziecko.
    • mw144 Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 21.03.12, 07:34
      U mnie dzieciaki od urodzenia wychowywały się z rottweilerami, przypilnują lepiej dziecko niż niejedna nianiawink, ale jeśli nie masz doświadczenia z psami (a z treści wnioskuję, ze nie masz) to dla początkujących tej rasy nie polecam. Proponuję labradora lub beagla, musisz mieć jednak świadomość, że obie rasy potrzebują dużo ruchu.
      • kanga_roo Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 21.03.12, 09:11
        zgadzam się, że najlepiej, jeśli pies jest dla rodziny, nie dla dziecka. ale dzieci są różne, moja młodsza (obecnie trzylatka) z pieśnią na ustach karmi naszego psa, koniecznie chce podawać mu leki, i jest w rozpaczy, kiedy nie może iść ze mną wyprowadzić psa. podejrzewam, że podobnie zajmowałaby się (pod nadzorem, to jasne) "swoim" psem. ale już starszak znudziłby się obowiązkami po tygodniu (wiem, bo testuję na rybkach).
        oczywiście, pies komplikuje życie rodzinne (choć może lepiej napisać: zmienia), ale można zabrać go na wakacje, nawet nad morze, można iść z nim do kawiarnianego ogródka, jeśli mały, to nawet do sklepu można wejść z psem na ręku.
        więc ja doradziłabym małego psa. duży stanowi wyzwanie logistyczne, i finansowe. no i zwyczajnie, ma więcej siły, czterolatkę spokojnie przewróci.
      • jul-kaa Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 21.03.12, 10:21
        Bardzo odradzam beagle, to psy bardzo wymagające, trudne do ułożenia.
    • deodyma Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 21.03.12, 09:15
      mam psa w domu i dwojke dzieci, ale pies pojawil sie na rok przed starszym synem i byl to juz pies 2-3 letni (znajda).
      moja jest mieszana z jamnikiem, kocha dzieci, jest w stosunku do nich bardzo lagodna, zalizalaby na smierc.
      tak czy siak u nas pies w domu musi byc i predzej czy pozniej pojawilby sie w domu.
      u nas pies nie jest dla dzieci, tylko bardziej dla mnie, mam jobla na pukncie zwierzat.
      maz tez lubi, ale on takiego pie...a na ich punkcie nie masmile
      moje dzieci maja 4 lata i rok.
      • bbuziaczekk Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 21.03.12, 10:29
        No dobra to ja sobie ze spanielem dam spokoj bo sie przestraszylam sad
        to ja zapytam jakie rasy z tych malych psiakow polecacie przy dzieciach 2 i 4 lata.
      • alusia801 Re: Jack Russell Terrrier 21.03.12, 10:34


        witam, nie będę czytała poprzednich postów więc nie wiem czy temat już się przewijał ale:
        moi chłopcy mają 8 i 3 lata, mieszkamy w domu z podwórkiem, na wsi. Rok temu kupiliśmy psa jak w temacie - szczeniak, suczka.
        Na początku poświęcałam psu sporo czasu, żeby ją wychować, ale po miesiącu usłyszałam od starszego syna, że więcej czasu poświęcam psu niż jemu, więc odpuściłam sobie tresurę.
        Teraz po roku, mam w domu kochanego psa z ADHD, ale dzieci go kochają.
        Psu jednak ogródek nie wystarcza. Ot , wyjdzie, wysika się i wraca na schody. Potrzebuje żeby wyjść razem z nim do lasu, na pola - wtedy dopiero jest szczęśliwy.
        Ogólnie uważam, że jeśli ktoś chce mieć dzieci i psa, to nie powinien podchodzić ambicjonalnie do wychowania psiaka i jego tresury. Dlatego mamy małego psa, który zjada zabawki, śpi z dziećmi, ciągnie ich za nogawki. Ale dzieci go kochają smile Ja też ją lubię.
        • bluemka78 Re: Jack Russell Terrrier 22.03.12, 16:45
          To jedyna rasa małego psa na jaka mogłabym sie zdecydować wink
          Jednak nie jest to pies dla początkującego pisarza, jest uparty i trudny do ułożenia. U ciebie wyglada na to, ze pies rządzi wink
    • dzoaann Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 21.03.12, 11:00
      no, coz.... ja kupilam psa jak moja corka mial skonczoe 3 lata... ale.... nie kupilam psa dla niej, tylko dlatego, ze ja bardzo chcialam miec psa, planowalam to od paru lat i w koncu wszystkie warunki (mieszkanie, czas, pieniadze itp) zostaly spelnione i moje marzenie sie ziscilo. Suczke mamy od 4 miesiecy, corka ja uwielbia i kazdego dnia wyznaje jej milosc, bawi sie z nia, chodzimy na spacery. Piesek jest rasy sznaucer miniatura. Jest super do dzieci, ale to tylko piesek i na dodatek szczeniak, wiec podgryzanie sie zdarza. Generalnie szczeniak w domu to jak niemowlak- musisz o niego dbac, poswiecac czas, siku co 2 godziny lub czesciej, wpadki na poczatku, wiec sprzatanie skiow i kupy...spacery niezaleznie od pogody i innych zajec. No i trzeba duzo czasu poswiecic na ulozenie psa tak, zeby nie byl uciazliwy. U nas w opieke nad psem zaangazowana jest cala rodzina,kazdy ma swoje obowiazki, ale i tak wiecej roboty dla mnie. Ale ja o tym marzylamsmile
      Na ematce byl ostatnio watek, jak to kobiete przerosla opieka nad psem, wiec nad tym trzeba sie mocno zastanowic...
    • annex81 Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 21.03.12, 15:11
      U nas jest troche inaczej, bo pies był przed dzieckiem. Córka urodziła się jak suka miała prawie 4 lata. Mamy molosa, spokojna, zrównoważona, ale była przez nas wcześniej dobrze wychowana, choc kilka razyi i jej zdarzyło sie przewrócić córkę. Jednak odchowany pies i dziecko to inna historia niz szczeniak i dziecko.
      Labladora nie polecam, bo jest to rasa pracująca. Ten pies potrzebuje dużo zajęcia, chyba, że prowadzicie bardzo aktywny tryb życia, tzn. dużo spacerujecie, biegacie, jeździcie na rowerze. Jeżeli labek nie będzie wybiegany to będzie sfrustrowany i będzie szukał sobie zajęcia, np. przekopywał w ogródku.
      Przy małych dzieciach adopcji też nie polecam.
      Poprzeglądaj sobie jakąś księge psów i znajdź psa, który Ci się podoba i będzie pasował do Twojej rodziny, do waszego stylu życia.

      Pamiętaj, że pies to również WIELKI OBOWIĄZEK!
      • marysia1189 Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 21.03.12, 15:23
        Moja mama wzięła niedawno 4 miesięczną suczkę owczarka niemieckiego. I szczerze, nawet nie miałam pojęcia ile to trzeba się napracować żeby takiego psa wychować.

        Śmiałyśmy się z mamą - mam nadzieję, że nikogo to porównanie nie urazi wink Że łatwiej wychowuje się dziecko niż psa.

        Zastanów się, bo szkoda mi tych psów, co każdej kolejnej zimy porzucane są w lesie przez ludzi, którzy mieli być ich rodziną...
        • paliwodaj Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 21.03.12, 16:11
          >Nie się ułożył, tylko naucz się że odpowiadasz temu u kogo klikasz "odpowiedz". Teraz dla >odmiany odpowiadasz mi pod postem zupełnie innej osoby. Działanie tego forum i >konstrukcja drzewka jest naprawdę prosta jak budowa cepa.

          bedziesz miala duzo do roboty na tym forum, jak zechcesz kazdego uczyc swoich drzewek. Gdybym chciala cos tylko do ciebie napisac, napisalabym na priva, albo cytujac, to jeszcze bardziej proste do zrozumienia. Forum polega na pewnego rodzaju dyskusji z wieloma uzytkownikami, a nie z jedna joshima. Wszakze regulamin mowi ze prywatne sprawy omawiamy na maila
          10 lat pisze na forum i zechcij przyjac do wiadomosci ze bede pisala tak jak zawsze
    • niunia19851 Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 21.03.12, 18:17
      nati-555 napisała:

      > Planujemy zakup pieska. w domu jest 4-latka i zastanawiamy się czy to dobry pom
      > ysł zeby zafundować sobie teraz szczzeniaka a jesli już to na jaką rase się zde
      > cydować? Przyznam ze najbardziej chodzi mi po głowie labrador albo coś mniejsze
      > go (tylko nie yorksmile) wiec doradzcie proszę jaka rasa jest sensowna... Chodzi m
      > i przede wszystkim o łagodność zwierzaka no i zeby jakoś łatwo dał się wychować
      > smile Czy takie rasy istnieją? Jakie wy macie psiaki w domu i czy czterolatka rzec
      > zywiście będzie się cieszyć z nowego, czworonożnego członka rodziny???


      witam, a ja mam 4 letniego psa i 2 letnią córeczkę. Polecam kundelka -najlepiej ze schroniska. Ja mam właśnie takiego wink wzięłam go jak był małym szczeniaczkiem, wychowałam na "przytulankę" dla siebie i rodziny. Jest najlepszym przyjacielem córeczki - obydwoje uwielbiają się. Córka mimo, że ma 2 latka to już sama jak widzi pustą miskę mów mi, że trzeba dać psu jeść lub pić ... a kundelki i to te schroniskowe są najwierniejsze wink
    • male_a_cieszy Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 21.03.12, 21:15
      Mam w domu 4,5-letnią córkę i 6-letniego labradora. I cieszę się, że pies był wcześniej, bo mały labrador jest zawsze chętny do zabawy, biegania, podgryzania itd. I nie jest wtedy najlepszym kompanem do zabawy dla małego dziecka. Córka przyszła na świat gdy nasz labek był już dorosłym psem i nie było mu w głowie podgryzanie. Ale labradory mimo, że są łagodne to jednak są bardzo silnymi psami. Już samo uderzenie ogonem jest dla córki bolesne (jeżeli przez przypadek znajdzie się w zasięgu merdającego ogona).
      • dagmara-k Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 23.03.12, 22:19
        moj jest lagodny jak baranek, ale niechcacy ogonem przewraca 2 latke.
        • bluemka78 Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 23.03.12, 22:27
          Generalnie jestem na nie kopiowaniu, ale nasza z racji rasy ma ciety ogonek więc sobie to cenimy. Inaczej byłoby to samo wink
        • male_a_cieszy Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 24.03.12, 15:50
          Nasz też jest bardzo łagodny, ale jak się cieszy to swojego ogona nie kontroluje i kilka razy się zdarzyło, że Młoda ogonem oberwała. Zdarzyło się też, że przewrócił Młodą (chociaż za to akurat ponosi winę osoba która rzuciła psu patyk).
          Ale ogólnie dorosłe labradory jak najbardziej polecam. Natomiast małych do małego dziecka już nie koniecznie.
          • dagmara-k Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 24.03.12, 23:01
            no, te labie ogony to jakis fenomen. ile nam zajelo, zeby nie lapac w locie szklanek, kubkow, kieliszkow z lawy...

            nie... to nie jest latwy pies. ale jaki rozkosznysmile
    • dagmara-k Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 23.03.12, 22:02
      dl 4 latka to bardziej york i to najlepiej plastikowywink ale dla rodziny z 4 latkiem to i labrador dobry wybor, pod warunkami:
      1. masz duzo czasu na tresure (pies ktory wazy 40 kilo musi byc dobrze wyszkolony, inaczej nie dasz rady fizycznie z nim na spacerze).
      2. to powinno byc w zasadzie pierwsze - masz duzo czasu na spacery. lab, zeby byl szczesliwy potrzebuje dlugiego spaceru z bieganiem, zabawa, rowniez z innym psem tak ze 40 minut to absolutne minimum. plus dwa krotsze. moj byl szczesliwym psem, jak ten dluzszy spacer mial 1,5-2 godziny i 2 krotsze po 30min. teraz jak jest dziecko, praca, to smutas wychodzi na krocej, jeden spacer ma 30-40 minut z bieganiem i to nie zawsze. czekamy na lepszy czas dla niego.
      3. dla laba miejsce. my zmienilismy mieszkanie na mniejsze i widac, ze on to odczul jako ograniczenie.

      przy tych minimalnych koniecznych warunkach lab jest cudownym psem dla rodziny. dla mojej corki jest jak starszy brat, jak jej smutno, albo czegos jej nie pozwalamy idzie do niego na skarge, wtula sie i odwzajemnia jego lagodnosc. a bywa tez smiesznie, jak cos razem glupiego wymyslasmile

      gdybym miala decydowac o rasie przy 4 letnim dziecku to pewnie wybralabym mniejszego psa, mniej wymagajacego pod wzgledem ruchu, takiego, ktorego tez dziecko poprowadzi na smyczy (w sensie samodzielnie), kanapowego, nie lowieckiego. spaniel angielski?
      • bluemka78 Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 23.03.12, 22:23
        labrador dobry wybor, pod warunkami:
        > 1. masz duzo czasu na tresure (pies ktory wazy 40 kilo musi byc dobrze wyszkolo
        > ny, inaczej nie dasz rady fizycznie z nim na spacerze).

        Czasu i wiedzy, albo czasu i kasy na szkolenie organizowane. Koszt podst. Szkolenia z zakresu posłuszeństwa ok. 1000zl
        Nieposluszne bydle nie tylko bedzie sprawiało problemy na spacerze, ale i w domu, skakanie na dziecko, podawanie łapy na twarz dziecku, potracanie dziecka to bedzie norma niestety. A takich podstaw często ludzie nie potrafią wyegzekwować od swoich psów.

        > 2. to powinno byc w zasadzie pierwsze - masz duzo czasu na spacery. lab, zeby b
        > yl szczesliwy potrzebuje dlugiego spaceru z bieganiem, zabawa, rowniez z innym
        > psem tak ze 40 minut to absolutne minimum. plus dwa krotsze. moj byl szczesliwy
        > m psem, jak ten dluzszy spacer mial 1,5-2 godziny i 2 krotsze po 30min.

        To jest właśnie to minimum, dobrze jest jak ma znajome psy i może sie z nimi wyszalec, szybciej sie wtedy zmeczy wink inaczej długie spacery, bieganie, aporty itp.

        > ak jest dziecko, praca, to smutas wychodzi na krocej, jeden spacer ma 30-40 min
        > ut z bieganiem i to nie zawsze. czekamy na lepszy czas dla niego.

        Niestety, moja suka tez musiała jakos to przejść, teraz ma już z górki, do tego lato idzie więc sezon podworkkowy w pełni sie zaczął z korzyścią dla niejwink

        > 3. dla laba miejsce. my zmienilismy mieszkanie na mniejsze i widac, ze on to od
        > czul jako ograniczenie.

        To u nas zawsze były inne zasady, w domu pies ma swoje legowisko i jest mu bez różnicy czy mamy kawalerke czy duży dom. W domu u nas nigdy nie było zabaw z psem, pies zmęczony na dworze chętnie leży u siebie, bądź jak juz odpocznie czy tez przychodzi czas wyjscia czy pora zarcia to przychodzi sie przypomnieć, ze jest, no i tak sobie na przytulanki, ale wszystko na spokojnie bez biegania i szaleństwa.
        • marciula23 Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 24.03.12, 09:51
          Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem jeśli chcecie labradora to... adopcja dorosłego.
          Labradory przez pierwszy rok życia wszystko niszczą. Okropnie niszczą! Mają bardzo dobre i pozytywne charaktery, ale ich szczenięce lata to istny koszmar smile Moja 4 letnia córa już nawet naszą labradorzyce sama prowadzi na smyczy, daje jej jeść, nalewa wody... Ale to wszystko pod kontrolą rodziców.
          Biorąc szczeniaka bardzo się do niego zniechęcisz, bo będzie więcej roboty niż radości. Jeśli dziecko jest dobrze nastawione do zwierząt i je lubi to możecie mieć psa, ale pamiętaj, że to Twój pies, a nie dziecka i nie każ dziecku ponosić za niego odpowiedzialności, bo bardzo się zniechęci... Do adopcji często jest dużo psów, które mają dobre przysposobienie, nie są agresywne - spokojnie możecie wziąć dorosłego smile będzie to z korzyścią dla obu stron.
          Wy będziecie mieć o niebo mniej strat i dużo radości, a pies odwdzięczy się miłością za dobry dom. Zajrzyj na stronki z adopcjami labradorów, na pewno znajdziesz jakiegoś odpowiedniego smile

          Ja bardzo polecam tę rasę dla dzieci. Moja córka z psem bardzo dobrze się bawi, chodzi nawet razem do łazienki jak nie chce sama smile pies nie marudzi, cieszy się z zainteresowania.
          • bluemka78 Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 24.03.12, 13:06
            Adopcja dorosłego psa to chyba tylko jeśli jest to pies znajomych czy kogoś z rodziny i zna sie go bardzo dobrze. Obcy pies może okazać sie zupełnie inny od naszego wyobrażenia, nie mówiąc o tym, ze byłabym sie o dziecko. Nie ma to jak wychowanie psa po swojemu, który trafia do domu jako maleńki szczeniak, musi sie przystosować do nowego środowiska, od malenkosci jest uczony szacunku do dziecka to jest najlepsze rozwiazanie dla relacji pies-dziecko.

            Niszczenie tez łatwo ukrócić. Prostym i bardzo dobrym rozwiązaniem jest zakup dużej klatki wystawionej dla psa i w czasie kiedy sie nim nie zajmujemy zamykać tam psa, który jest już po spacerze zmęczony. To bardzo dobry sposob na wychowanie szczeniaka, pies z natury jest zwierzęciem czystym więc szybko nauczy sie załatwiać potrzeby na zew. Jeśli bedzie trzymany w klatce na poslaniu, szybki zacznie piszczec jak tylko poczuje potrzebę. Nauczy sie wyciszac po spacerze, spokojnie odpocząć. Tam może mieć swoje gryzaki, nauczy sie bawić i gryzc tylko własne zabawki. Wyszalec pies powinien sie na dworze, a w domu powinien być uczony zachowania spokoju.
            Tutaj można podejrzec jak z głowa wychować dobrze psa używając klatki. Blog jednej z najlepszych specjalistek od psich zachowań i wychowanie jej suni:
            zofia-mrzewinska.blog.onet.pl/
            • bluemka78 Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 24.03.12, 13:18
              A tu juz link do archiwum z konkretnymi wpisami P. Zofii bez szukania na blogu:
              www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp
              • dagmara-k Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 24.03.12, 22:58
                tak u nas klatka kennel byla nieodzwona. teraz jest psa domem w domu. uwielbia w niej przebywac, jest dla niego schronieniem, czasem przed dzieckiemwink
                co do niszczenia - u nas trwalo 3 lata zanim przestal zjadac meble,buty, podlogi, tapety, listwy, zawartosc szuflad kuchni, dywaniki.. klatke kupilismy bardziej dla ochrony niz tresury, jak znalazl dojscie do cilitu, domestosu... bylam przeciwna, ale jak wiecej poczytalam o kennel, to zrozumialam o co biega.
                • bluemka78 Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 26.03.12, 11:18
                  > tak u nas klatka kennel byla nieodzwona. teraz jest psa domem w domu. uwielbia
                  > w niej przebywac, jest dla niego schronieniem, czasem przed dzieckiemwink

                  Dokladnie, u nas otwarta, nakryta kocem, w srodku miekkie poslanie. Taka psia buda w domu wink bardzo byla pomocna w nauce wszystkiego, tymbardziej ze nasza suka zawitala u nas w wieku 9miesiecy, wychowana o zgrozo na dworze i w oborze. Wiec wszystko od nowa z takim juz podlotkiem psim latwe nie bylo.
    • beliska Re: Piesek dla 4-letniego dziecka? 24.03.12, 23:38
      Uwielbiam molosy, jednak mając 3,5latkę nie zdecydowałabym się na szczenię dużego psa.
      Po pierwsze duży musi byc bardzo dobrze ułozony, a ja z czasem średnio. Po drugie skaczący duzy szczeniak po dziecku to ciagłe pilnowanie, podobnie z zabawami w których biorą udział zębole psie, bo sila szczęk spora mimo wieku. Pożegnalismy nasza ukochaną moloskę prawie 2lata temu i czekam z zakupem, aż dziecko podrosnie. Nie zdecydowałabym sie także teraz na labka czy goldena. Za duże, bywaja zbyt szalone, a ja nie mam oczu wokół głowy, a jest spory ogród i latac wciąż za dzieckiem i psem nie chcę. Jako ze najlepiej dogaduję się z psami pasterskimi, towarzyszami, stróżami wybrałabym na teraz takiego psa, ale małego np. Welsh corgi cardigan. Brzydactwo pojętne, szybko uczące się, długowieczne, co tez ma znaczenie przy dziecku i bardzo rodzinne. Poza tym lubi spacery, sport, co dla rodziny z dzieckiem ważne. Reasumując -przy wyborze rasy kieruję się specyfiką naszej rodziny, czyli jaki tryb zycia prowadzimy, jak spędzamy wolny czas, z jakimi psami ja sie dobrze dogaduję, bo to ja układam psy, najwięcej się nimi zajmuję u nas. A także tym, ze jest dziecko i lepiej, by był to mały pies, to uniknę przewróceń itd. Zanim wybierzesz rasę spójrz na to własnie od tej strony-pies ma pasowac do rodziny, ma dac sie łatwo ułozyć i sprawic jak najmniej kłopotów jako szczenię, a tu juz wazne jak szybko się uczy dana rasa. Ponadto zanim sie wybierze szczenie z miotu, warto znaleźc taką hodowlę, której własciciele widzą, jaki dany szczeniak jest, bo w jednym miocie, jeden labek moze byc spokojnym maluchem, a siostrzyczka juz szalencem, a trzeci wycofany. Oczywiście nigdy nie masz gwarancji, ze Cię szczenię nie zaskoczy, bo zaskoczy na bank i to nie raz, psy sa bardzo rózne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka