Dodaj do ulubionych

jakie zwierzatko dla 3.5 latka

21.04.12, 12:56
chciałabym kupic swemu synowi jakies zwierzatko. Kot i pies odpada ze względu na warunki lokalowe. Mysle o jakimś gryzoniu. Co byście poleciły?Oczywiscie wiem, że to będzie zwierze do opieki głownie dla mnie, co mi nie przeszkadza, przez lata hodowałam to chomiki, to szczurki raz krolika, tylko chodzi mi o bezpieczeństwo zwierzaka. I mozliwośc oswojenia (miałam kiedys myszoskoczka- do ostatnich swych dni mnie ignorowal smile) Kupiłabym dwie sztuki (ale nie parke), żeby miały tez swoje towarzystwo.
Obserwuj wątek
    • malina.25 Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 13:12
      Ja miałam kiedyś coś małego a'la wiewiórki ziemne, chomiki... Fajne stworzonka, dopóki nie okazało się, ze to parka i rodzinka powiększała się co 2 tygodnie... :p
    • camel_3d myszy 21.04.12, 13:19
      mlody ma myszy w przedszkolu... maja w sumie 5 myszy i codziennie maja dyzury, kto karmi, ktor sprzata pogryzione papiery w akwarium itd...
    • sole-luna Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 13:22
      rybki,zolw
      z obserwacji polecam smile
      • kannama Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 13:28
        rybek jakos nie lubie smile zastanawiałam sie nad swinka morska, ale ona chyba mało towarzyska, z doswiadczenia nie wiem, bo nie miałam...pewnie skonczy sie na szczuchach...tzn szczurach smile
        • malina.25 Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 13:34
          ooo rybki absolutnie odradzam - miałam 2 razy - tragedia!!!!

          Zawsze marzył mi się żółw piaskowy - pewnie niedługo chłopcom kupię.

          Moja koleżanka miała świnkę morską i bardzo się kochały wink

          A szczurów przeraźliwie się boję.... uncertain
          • joshima Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 13:50
            malina.25 napisała:

            > Zawsze marzył mi się żółw piaskowy
            Przepraszam, ale jaki to jest żółw piaskowy? Spodziewam się, że jakiś lądowy? Masz miejsce, żeby wstawić mu terrarium o wymiarach miń 60x120 cm?

            > A szczurów przeraźliwie się boję.... uncertain
            Szczury są fajne jak się z nimi pracuje i oswaja. Tylko trochę śmierdzą.
            • malina.25 Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 14:19
              joshima napisała:

              > Przepraszam, ale jaki to jest żółw piaskowy? Spodziewam się, że jakiś lądowy? M
              > asz miejsce, żeby wstawić mu terrarium o wymiarach miń 60x120 cm?
              Właśnie o lądowego mi chodziło wink a dokładnie o stepowego, a do takiego nie potrzebuję tak dużego terrarium smile

              > Szczury są fajne jak się z nimi pracuje i oswaja. Tylko trochę śmierdzą.
              Mnie przeraża i brzydzi zarazem ich ogon....
              • joshima Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 15:05
                malina.25 napisała:

                > Właśnie o lądowego mi chodziło wink a dokładnie o stepowego, a do takiego nie pot
                > rzebuję tak dużego terrarium smile
                A jakie będzie Twoim zdaniem terrarium odpowiednie dla żółwia, który może mieć prawie 30 cm wielkości? Zanim odpowiesz, podpowiem Ci coś. Hoduję i rozmnażam te żółwie i sporo na ich temat wiem. Uważam, że mniejsze terrarium to tak jak trzymanie psa na półmetrowym łańcuchu.
                • malina.25 Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 16:17
                  Kiedy pytałam się o takiego w sklepie zoologicznym, to był malutki, to i terrarium mi niewielkie polecali, ale pewnie masz rację, że jakby urósł taki kolos, to źle by mu było. Jak na razie nie widziałam takiego na żywo, więc ciężko mi sobie wyobrazić, ale na szczęście miejsce na takie terrarium mam wink
                  • joshima Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 16:29
                    malina.25 napisała:

                    > Kiedy pytałam się o takiego w sklepie zoologicznym, to był malutki
                    I co? Uważasz, że taki malutki zostanie? A jak za kilka lat podrośnie to co? A wiesz, że będzie żył może nawet 80 lat i ciągle rósł? A powiedzieli Ci, że masz obowiązek go zarejestrować?
                    W sklepie zoologicznym to Ci wszystko powiedzą, żeby tylko sprzedać towar. I jeszcze Ci miskę z palemka sprzedadzą jako terrarium wystarczające do trzymania żółwia i każą Ci go karmić sałatą i jajkiem.

                    Konkretnej i fachowej wiedzy szukaj na forach terrarystycznych a nie w sklepach.
                    • malina.25 Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 16:40
                      Ale nie musisz tak na mnie naskakiwać.
                      Byłam tylko oglądać te żółwie, a nie byłam zdecydowana na ich kupno....

                      Jeśli się zdecyduję, to na pewno zasięgnę gdzieś więcej informacji, jak przed kupnem wszystkiego wink

                      PS. 80 lat, to ja nie będę żyła, więc żółwia na pewno przejęłaby wnuki...
                      • joshima Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 16:49
                        malina.25 napisała:

                        > Ale nie musisz tak na mnie naskakiwać.
                        Ależ ja tylko uświadamiam Ci, ze w złym miejscu pytałaś i że Cię wprowadzono w błąd.

                        > Byłam tylko oglądać te żółwie, a nie byłam zdecydowana na ich kupno....
                        No i chwała Ci za to. A wiesz ilu "Szczęśliwych" klientów wychodzi po takiej rozmowie z żółwiem w pudełku?

                        > PS. 80 lat, to ja nie będę żyła, więc żółwia na pewno przejęłaby wnuki...
                        No, to też się warto zastanowić...
                        • malina.25 Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 17:08
                          joshima napisała:

                          > > PS. 80 lat, to ja nie będę żyła, więc żółwia na pewno przejęłaby wnuki...
                          > No, to też się warto zastanowić...
                          A Twoimi żółwiami kto się zajmie?
                          • joshima Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 17:17
                            malina.25 napisała:

                            > A Twoimi żółwiami kto się zajmie?
                            Moja córka. A jeśli zdecyduje, że nie znajdę im dobry dom. Będą chętni hodowcy bo moje sa w wyśmienitej formie i się rozmnażają.
                            • malina.25 Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 17:23
                              A ile ich masz? Bardzo wymagające są? Jak duże są?
                              • joshima Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 18:42
                                malina.25 napisała:

                                > A ile ich masz? Bardzo wymagające są? Jak duże są?
                                Obecnie mam 4 dojrzałe żółwie w wieku od 40 do 20 lat i wielkości od 18 do 25 cm. Samiec (te rosną najmniejsze) i trzy samice. Poza tym mam w tej chwili dwa młode (płeć nieoznaczona jeszcze). Jeden 2,5 roku jakieś 8 cm i jeden roczny około 5 cm.

                                Przez moje ręce przeszło jeszcze szereg innych żółwi, które u mnie dochodziły do siebie po wątpliwej opiece dość przypadkowych właścicieli. Po leczeniu, rehabilitacji i doprowadzeniu do względnie dobrego stanu (zdrowe już nie będę) trafiały do odpowiedzialnych i świadomych opiekunów.
                  • daniella31 Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 22.04.12, 21:33
                    świnki morskie sa bardzo towarzyskiesmilei bardzo kochanesmile
                    najlepiej kupić bardzo młoda ,bo taka najłatwiej oswoić.my kupilismy nasza jak miała 5tyg....bardzo szybko sie oswoiła.Polacane jest żeby kupować odrazu dwie tej samej płci.My niestety mamy jedna ze względu na miejsce(dwie potrzebuja wiekszej klatki 100/40)
                    • daniella31 Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 22.04.12, 21:36
                      świnke kupilismy córce(10lat) na urodziny,ale nasz synek (2 latka)tez ja bardzo lubismilenawet zaczął jesć wiecej warzyw,bo jak widzi ze niose coś dla świnki ,to on tez chcesmile a wczesniej nie jadł tak chetnie marchewki lub jabłkasmile
        • joshima Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 13:49
          kannama napisał:

          > rybek jakos nie lubie smile zastanawiałam sie nad swinka morska, ale ona chyba mał
          > o towarzyska
          Ze świnkami nie mam doświadczenia, ale słyszałam o nich wręcz przeciwne opinie. Słyszałam, że się przywiązują do właściciela.
          • kannama Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 14:10
            wlasnie tez tak myslałam, że towarzyskie (kolezanka miała swinke, chodziła za nia jak piesek), ale pani w zoologiku mi odradzala. Zreszta jak zobaczyła 3.5 latka odradziłaby mi chyba wszystko smile Na razie robie rozeznanie, bo za 4-5 mies przeprowadzamy sie i wtedy chcialabym cos kupic, tylko wczesniej sie przygotowac. Kweste hodowli szczurów znam dobrze i uwielbiam je, ale swinka bardziej sie małemu podoba. Ziwerze wygłaskane bedzie na pewno, bo mąz tez miłośnik sierściuchów smile
        • slonko1335 Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 14:11
          zastanawiałam sie nad swinka morska, ale ona chyba mał
          > o towarzyska,
          wręcz przeciwnie świnki to bardzo towarzyskie zwierzątka i bardzo się przywiązują do swoich właścicieli, poczytaj o świnkach moim zdaniem to bardzo fajny wybór byłby.
        • tempera_tura Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 15:34
          Swinka dobrze wychowana mega towarzyska!!! Miałam 6 lat i była "lepsza" niz koty.
          Oswojona odpowiednio nie ucieka jak inne gryzonie, nie chowa sie i nie jest tak zwinna wariacko jak np chomik. Taki spokojny zwierz. Osobiście mysle że 3,5 za mały na gryzonie.
      • joshima Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 13:48
        sole-luna napisała:

        > rybki,zolw
        Tylko nie żółw. To zwierze za trudne nawet dla niektórych dorosłych. Poza tym nie spełnia kryterium oswojenia.
        • paliwodaj Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 14:09
          >ooo rybki absolutnie odradzam - miałam 2 razy - tragedia!!!!
          rybki sa bardzo neutralne, plywa to to , nie mozna sie pobawic, wziac do reki, Mamy rybki i naprawde jakby ich nie bylo. Z zlowiem podobnie. 3 latek nie bedzie zachwycony takim kompanem
          Polecam z calego serca swinki morskie. Najlepiej 2 tej samej plci, bo jezeli wezmiesz parke przygotuj sie na duuuzo mlodych, to gryzonie wkoncu.
          Mamy 2 urocze dziewczynki, jedna od prawie 2 lat, druga od 1,5.
          Swinki sa lagodne, mozna je glaskac, nosic. Wydaja duzo odglosow co na pewno uciaszy dziecko. Maja ogromny apetyt, a jedza prawie wszystko. No i nie potrzebuja wielu wizyt u weterynarza.
          Chomiki sa ok, ale spia w dzien, w nocy szaleja, wiec nam nie przypadly do gustu
          • kannama Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 14:13
            a nie gryza się nawzajem? no i przylażą do czlowieka, czy trzeba ganiac? smile A jesli chodzi o odgłosy- nie sa zbyt kłopotliwe nocą?
            • daniella31 Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 22.04.12, 21:41
              nasza swinka w nocy śpismilea hałasuje tylko jak pije z poidełka ,ale nie budzi tym nikogo,moze w nocy nie pijesmilesprzatamy jej 2 razy w tygodniu,kiedy słyszy odgłosy otwieranej reklamówki to skacze wesoło i słodko piszczy ze szczęścia bo wie,ze zaraz cos dostanie do jedzonka.Odgłosy swinki nie sa kłopotliwe ,są słodkiesmileUwielbiamy jąsmile
          • kannama Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 14:15
            a i jeszcze jedno- jak z zapachem? tzn. rozumiem, że jak sie nie sprzata to smierdzi, ale same z siebie nie sa jakies intensywnie zapachowe? Przynajmniej samiczki, bo samce to inna sprawa.
          • paliwodaj Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 14:20
            jeszcze zdjecia naszych swinek: GP i Miszka
            https://lh3.googleusercontent.com/-qDoBKNqFflc/TdxSxP8-E6I/AAAAAAAAF5k/qc2c-8Q_Q00/s640/IMG_1375.JPG

            zabawy ze swinkami
            https://lh6.googleusercontent.com/-KKhiQxNdD8o/TIk-7_pF1kI/AAAAAAAAEds/RH1IUf4MFFw/s400/IMG_0582.JPG

            w czerwcu ochodzimy "dzien swinki morskiej" zapraszamy dzieci i robimy odpowiedniego torta
            https://lh6.googleusercontent.com/--15tmNMQvog/T5Kjqj7hTfI/AAAAAAAAG4E/_5rZgXFaceU/s400/IMG_1409.JPG

            dzieci tworza ich portrety okolicznosciowe
            https://lh4.googleusercontent.com/-_eaPyuHQ7lk/T5KldBxx2rI/AAAAAAAAG4M/RWn-dDwUMcc/s400/IMG_0836.JPG
            • paliwodaj Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 14:38
              nasz sie nie gryza, oczywiscie gdy do klatki Miszki doszla GP byla chwila gdy musialy ustalic przewodnictwo i troche walczyly. Smierdza , gdy sie je zaniedba, w zaleznosci co jedza, trzeba im sprzatac klatke co kilka dni. Nasze dodatkowo sa kapane co jakis 1-1,5 miesiaca, od poczatku, nic im sie z tego powodu nie dzieje, mimo ze malo kto doradzi ci kapiele swinek.
              Kiedys jeszcze probowaly wyskakiwac ze zlewu, dzis widac ze woda im pasuje. Uzywamy szamponu dla psow i kotow.
              W nocy spia, wiec sa cicho, ale glosno domagaja sie jedzenie gdy maz wstaje do pracy, slysza szelest plastikowego worka, albo odglos otwieranej lodowki. Wogole glosy maja bardzo przyjemna dla ucha
              • kannama Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 14:45
                ja bym dwie naraz kupiła, to moze sie od razu zaakceptuja. Hmmm...coraz bardziej mnie korca smile
            • zjawa1 paliwodaj 23.04.12, 11:47
              Przekochanesmile Tak mi przypomnialas teraz mojea dluowlosasmile Dodatkowa atrakcja bylo to, ze mozna ja bylo szczotkowac, czesac-uwielbiala tosmile
              Tez, teraz zastanawialam sie czy znow nie kupic swinki dla synka.
              A jak slodko kwicza jak wolaja np. o jedzeniesmile
              Tak skacza radosnie kwiczac, jak dajesz im jesc rano... Bardzo wdzieczne futrzaki....
          • malina.25 Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 17:26
            paliwodaj napisała:

            > rybki sa bardzo neutralne, plywa to to , nie mozna sie pobawic, wziac do reki,
            > Mamy rybki i naprawde jakby ich nie bylo.

            Moi chłopcy uwielbiają patrzeć na rybki w sklepie czy u znajomych, ale wiadomo, ze jakby były w domu, to szybko by się znudziły, bo nie pogłaskasz, nie ukochasz....
            i kolejna robota dla mamy wink
            • joshima Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 18:43
              malina.25 napisała:

              > Moi chłopcy uwielbiają patrzeć na rybki w sklepie czy u znajomych, ale wiadomo,
              > ze jakby były w domu, to szybko by się znudziły, bo nie pogłaskasz, nie ukocha
              > sz....
              > i kolejna robota dla mamy wink
              Bo rybki sa właśnie do patrzenia i relaksowania się.
              • malina.25 Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 19:19
                Tylko, ze ja jestem przekonana, ze w domu, nawet by na nie nie spojrzeli....
        • tempera_tura Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 15:36
          Tak, żółw to kosmiczny pomysł......
          Posiadałam i to zwierze dla dorosłych. Wymaganie bardzo duże.
    • gemmi18 Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 14:51
      My mamy myszkę. Córka ma 2 lata i codziennie rano, jak mysz wyjdzie z norki, woła mnie, że musimy dać mu jeść i pić wink. I jeżeli chodzi o naukę dbania o zwierzę, o wypełnianie małych obowiązków, jakimi są karmienie, wymiana trocin, to mysz jest ok, ale większej frajdy z tego nie ma. Mysz jest za mała, żeby można było się z nią również bawić, czy w inny sposób interesować. Z mojego doświadczenia gryzoniowego polecam świnkę morską. Nauczyła się wychodzić i wracać do klatki na kupę, była przyjazna i mało brudziła. Ale nie masz gwarancji, że trafisz na zwierzę pozytywnie nastawione do dziecka.
      • gemmi18 Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 14:57
        Widzę, że nie tylko ja doradziłam świnkę, więc zdopinguję Cię jeszcze i napiszę, że zdecydowanie kup świnkę smile. Naprawdę, fajnie można się z nią bawić. Jeżeli zdecydujesz się na dwie, to najlepiej kup w tym samym momencie, a unikniesz późniejszej walki. I polecam samiczki, są czystsze i mniej je czuć (miałam i samiczkę i samca).
        • kannama Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 15:18
          własnie oglądam klatki smile jeszcze mam troszkę czasu na decyzje bo dopiero remont mieszkania zaczynamy, ale chyba tak to sie skończy smile
          • tempera_tura Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 15:39
            Świnka potrzebuje duzej klatki z domkiem. I obowiazkowo powinna mieć możliwość wychodzenie/wchodzenie sama wiec odpadaja klatki otwierane od góry.
          • gemmi18 Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 18:51
            www.google.pl/imgres?q=du%C5%BCa+klatka+dla+gryzoni&start=52&num=10&um=1&hl=pl&biw=1900&bih=880&addh=36&tbm=isch&tbnid=c06GIVTnuOwYZM:&imgrefurl=http://wodzislawslaski.olx.pl/duza-klatka-dla-chomika-i-innych-gryzoni-iid-342821509&docid=BjhedBHzugLyvM&imgurl=http://images02.olx.pl/ui/20/24/09/1333293002_342821509_2-Duza-klatka-dla-chomika-i-innych-gryzoni-Wodzislaw-slaski.jpg&w=551&h=625&ei=yeOST4TqBImI4gSB_OzQDw&zoom=1&iact=rc&dur=435&sig=105158627376405372563&page=2&tbnh=134&tbnw=117&ndsp=61&ved=1t:429,r:5,s:52,i:79&tx=84&ty=86 ja miałam dokładnie taką, ale bez tych rur i kołowrotka - zamiast tego domek dla świnek i zabawki dla nich.
            • tempera_tura Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 19:09
              Troche mało miejsca do przemieszczania sie. Ja jestem fanka klatek w tym stylu:
              allegro.pl/klatka-dla-krolika-swinki-100-cm-x54x43-5gratisow-i2265416272.html
              allegro.pl/klatka-dla-krolika-swinki-morskiej-60-cm-gratis-i2280555352.html
              i domek spory, zabudowany, z naturalnego tworzywa
              allegro.pl/drewniany-domek-dla-swinki-29x17x20cm-tx-61272-i2246283692.html
    • mruwa9 Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 15:00
      papuzka falista, zwlaszcza w pojedynke bedzie dosc towarzyska
      • rulsanka Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 16:23
        Papużka to zwierzę stadne, parka to absolutne MINIMUM. Papuga ma potrzebę CAŁY CZAS spędzać z partnerem, a w przypadku falek dodatkowo ze stadem. Cały czas, to nie 2 godziny po pracy.
        Poza tym papugi muszą codziennie latać po pokoju lub mieć naprawdę dużą klatkę. Papugi śmiecą, srają i hałasują. Wymagają też karmienia zielonymi gałązkami, dzikimi ziołami itp. Są cudowne (mam nimfy) ale to nie jest zwierzę dla każdego. A już na pewno nie samotna papużka dla małego dziecka.
    • paartycja Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 15:41
      to ja jeszcze spytam czemu na kota nie masz warunków lokalowych?
      tzn. chodzi mi o to,że jeśli masz miejsce na klatkę dla świnki to tyle samo miejsca potrzeba na kuwetę dla kota.
      dwie miski nie wymagają przestrzeni a sam kot zajmuje mniej niż zabawki.
      • kannama Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 15:58
        nad kotem sie zastanawiałam, ale jak ostatnio bylam u kolei co ma dwa, a te łaza dosłownie wszedzie- po stole, szafie, okapie i wyrzucaja wszystko na podłoge to troszke sie boje, że tego nie przetrzymam smile swinka zdemoluje najwyzej parter smile
        • nastoletnia-mama Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 23:35
          Ta jest bardzo przystojna i elegancka big_grin
          allegro.pl/swinka-morska-peruwianka-i2270650485.html
          No a te to po prostu mnie na łopatki rozłożyły.
          Świnki morskie wydają się być sympatyczne smile
          Ja ze swojego dzieciństwa pamiętam ukochanego chomika- mój kuzyn miał hodowlę taką domową, więc chomiki od małego były przyzwyczajone do ludzi. Ja z tym chomikiem spędzałam każdą chwilę- nie uciekał, nie bał się, nigdy nie ugryzł, a na dworze mogłam go spokojnie puścić i trzymał się blisko mnie smile
          Co do papug falistych to pamiętam, że miały ich od groma moje siostry. Mnie one denerwowały( te papugi smile ) bo nad ranem się darły, śmieciły, siadały na głowę, dziobały wszystko... a jedna była taka wredna, że jak latała po domu to od razu w książki leciała i wydziobywała dziury. Ja osobiście jestem przeciwna trzymaniu ptaków w domu, niech sobie lepiej latają po niebie smile
    • gazeta_mi_placi Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 15:42
      Kot lub York, nie potrzebuje tyle przestrzeni co pies.
    • beliska Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 16:58
      Jeśli większe sierściuchy odpadają, to stawiałabym na takie zwierzę dla małego dziecka, które po pierwsze pozyje dłużej niż chomik czy myszoskoczek, po drugie będzie bardziej kontaktowe. Królik potrzebuje duzo miejsca, więc skoro na kota czy psa nie ma, to dla niego tez nie będzie. Żółw z reguły duże terrairum, kupic go trzeba rozsądnie bardzo, bo to nosiciele wielu chorób, średnio kontaktowy, duzo spi-dla mnie odpadł, jak poczytałam, a mielismy zamiar kupić. Stawiałabym na szczura lub świnkę morską. Znałam rewelacyjne szczurki i świnkę morską, która była jak psiak. Co do kotów owszem trzeba zaakceptowac ich naturę, ale nauczyc można wiele. Nasze niczego nie demolują, choc bibelotów cennych nie postawię. Na blat w kuchni sporadycznie wskocza i równie szybko zejdą, bo wiedza, ze im nie wolno. Jednak na pewno im większe zwierze, tym bardziej absorbujące, więcej kłopotu/tym bardziej, ze do klatki nie zamkniesz/ . W moim przypadku większa także więź emocjonalna, więc w razie choroby adekwatne przezywanie. Juz nie mówię nawet o odejściu za TM. Dla dziecka w kazdym razie pamietając moje zwierzaki jak byłam mała, wybieram takie, które zyją jak najdłużej.
      • sonrisa06 Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 19:25
        Polecam papugę nimfę. Miałam, była wspaniała, lepsza niż pies. Latała po domu i była bardzo towarzyska i bardzo, bardzo mądra.
        Teraz mamy kota (polecam z całego serca!), więc na nie ma szans na jakiegokolwiek ptaka.
        Jeśli chodzi o świnkę morską - także miałam i bardzo mnie uczuliła, dusiłam się, moja mama także. Fajne zwierzątko, ale bardzo alergizujące. Naszej śwince znaleźliśmy inny dom.
        • gocha500 Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 21:04
          bardzo polecam koszatniczki!swietne mile i szybko sie oswajaja ale jesli chcecie ja naprawde oswoic to polecam jedna sztuke i najlepiej od jakiegos hodowcy takiego malego brzdacva co to sam zaczal jkesc!sa przeswietne!
          • paliwodaj Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 22:04
            mnie marzy sie szynszyla wink, ale niwiele o nich wiem
            https://www.fermaszynszyli.pl/szynszyla.gif
            • gocha500 Re:paliwodaj! 22.04.12, 23:48
              mialam szynszyle dosc krotko mloda zdechal z niewiadomych przyczyn,trudny stwor do oswojenia!plochliwe toto jak nie wiem co choc piekne zwierze!!!
              kosiaki sa bardziej towarzyskie,ciekawskie i przemile!



              ktos tu jeszcze o nimfach pisal,mialam w swoim zyciu nimfe i byla super przyzwyczajona do nas,byla sama i jaos nie brakowalo jej towarzystwa,wszedzie z nami chodzila po domu,skubala guziki na bluzkach,jadla z jednego talerza,makaron z michy wyjadala itp itd!
              a no i dala sie drapac po lebku wink
              • rulsanka Re:paliwodaj! 23.04.12, 09:11
                "byla sama i jaos nie brakowalo jej towarzystwa,wszedzie z nami chodzila po domu"
                I cały czas w tym domu ktoś był?
                Bo nimfa potrzebuje towarzystwa cały czas.

                Gocha, ja przez ponad pół roku miałam pojedynczą nimfę. Dawała się drapać po łebku itp. przylatywała na rękę. A potem dokupiłam jej parę i zrozumiałam jakim strasznym błędem jest trzymanie pojedynczej nimfy dla swojego widzimisię. Ty masz ograniczone doświadczenie z 1 nimfą. Ja mam nimfy od 10 lat. Rozmnażały się u mnie, wychowywały dzieci, zawierały przyjaźnie. Znam ich psychikę na wylot.
                Jak ktoś koniecznie chce mieć nimfę, niech ma co najmniej 2. To nie stoi w sprzeczności z oswojeniem, bo nimfa jest stadna i człowiek może być przyjęty do stada. Moje stado przychodzi na rękę i cieszy się jak jestem. Ale nie cierpi, gdy mnie nie ma. I to jest piękne.

                Pozwalanie papudze na zjadanie ludzkiego jedzenia to rujnowanie jej zdrowia. Więc również nie błysnęłaś wiedzą.
        • rulsanka Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 22.04.12, 21:49
          Następna sad
          Papug nie trzyma się w pojedynkę. W przypadku nimf nawet parka to za mało. Moje nimfy czują się naprawdę szczęśliwe dopiero w grupie 5 sztuk. Między pojedynczą nimfą a parą, a następnie stadkiem jest przepaść.
          Papuga spędza cały czas kontakcie z partnerem. Człowiek pracuje, chodzi do szkoły. Cieszy się z tęsknoty papugi. To egoistyczna radość, wynikająca z niewiedzy. Papuga TO NIE PIES. Zresztą obserwując psy też widzę, ze lepiej czują się w grupie. Ale pies to zwierzę udomowione od tysiącleci. Papuga to zwierzę dzikie. Tak. Moje są oswojone, wchodzą na rękę itp. Ale są dzikie, bo nie ewoluowały razem z człowiekiem.
          Papuga nie jest dobrym zwierzęciem dla dziecka. Zasadniczo papugi są zwierzętami dla bardzo wąskiej grupy szaleńców, którzy są w stanie zaspokoić potrzeby tych ptaków, tak by były zdrowe i szczęśliwe.
          Ile żyła twoja nimfa?
          Nimfy alergizują o wiele bardziej niż świnki, po pylą pudrem. Ponadto są nosicielami grzybka aspergillus, który jest dość trujący.
          • zjawa1 Re: rulsanka 23.04.12, 11:37
            Zgadzam sie z Toba. Jesli ktos poswieca duzo czasu papudze, to nawet w stadzie jest w stanie ja oswoic.
            Moje doswiadczenia to hodowla papug od wlasciwie 5 roku zycia!
            Najpierw mielismy 2 faliste. Obydzwie-mimo tego, ze zyly w parze- oswojone do granic chyba mozliwoscismile Jedna mozna bylo glaskac po calym ciele: brzuszku, skrzydlach, glowce. A druga, z racji swego charakteru pozwalala tylko glaskac sie po nozkach i brzuchusmile
            W chwili obecnej hoduje ninfy-potrzebuja non stop uwagi.
            Trzeba pamietac, ze ptak to nie rzecz!!!! One rowniez: czuja, mysla i smuca sie.
            Pamietam jak wyjechalam na wakacje w zeszlym roku. Ninfa, ktora pokochala mojego synka przez 3 dni nic nie jadla i wywrywala sobie piorka z tesknoty za nim-mimo tego, ze ma kolege w klatcesmile Na szczescie po paru dniach minelo jej to i wszystko wrocilo do normy.
            • rulsanka Re: rulsanka 23.04.12, 12:00
              No właśnie samotna nimfa cierpi. W skrajnym wypadku nie je i się skubie. Ale dla takiego ptaka wyjście opiekuna na kilka godzin to już dużo, bo papuga nie wie, że "partner" wróci. W naturze nieobecność partnera oznacza, że został zjedzony przez drapieżnika.
              Moje nimfy spędzają 90% czasu przytulone do siebie, choć mają dużą wolierę.
              Dopiero będąc w grupie 5 sztuk (piątej nie sparuję, jest zakochana w sparowanym samczyku i razem z jego samiczką tworzą zaprzyjaźnioną trójkę), przestały tęsknić za nami, gdy wyjeżdżamy.
              Kiedyś ta niesparowana była ciężko chora. Miała rozległą martwicę jajowodu i kloaki. Odizolowałam ją, by karmić ręcznie (w wolierze nie dałoby się jej złapać). A ona słabła i chudła, pomimo dokarmiania. Byłam prawie pewna, że umrze, ale postanowiłam zmienić taktykę. Wstawiłam ją w małej klateczce do woliery z jej stadkiem. Zaprzyjaźnione z nią papugi natychmiast przyszły do niej, by dotrzymać towarzystwa. Siedziały obok całymi godzinami. Wkrótce samiczka zaczęła jeść i wyzdrowiała.
              • zjawa1 Re: rulsanka 23.04.12, 12:29
                Wiesz, czasami to tez roznie bywa, choc wiem, ze podam Ci skrajny przypadek.
                Pierwsza Ninfa trafila do nas z absolutnego przypadkusmile
                Autentycznie nigdy, wczesniej nie hodowalismy Ninf, jedynie faliste papuzki.
                Pierwsza Ninfe znalezlismy w srodku lasu, cala wyziebionasad
                Wzielismy Go do domu, to byl chlopiec. Papuga wg. wtetrynarza miala napewno 10 lat skonczonych. Jak sadze, komus ucielk. Byl bardzo inteligentny jak na te odmiane-sama przyznasz bo znasz sie na Ninfach. Drapal sie noga po glowie, poslugiwal sie ogolnie swoimi nozkami jak rekami, chwytal nimi rozne przedmioty itp. To zachowania charakterystyczne dla papuk wyzszego rzedu typu np Zako czy Kakadu.
                Ciagle przegladal sie w lustrze, szybach i spiewal do nich. Wiec uznalismy, ze brakuje mu kolegi w klatce. Dokupilismy mu druga Ninfe. Wyobraz sobie, ze nie byl tym faktem zadowolony. Przez pare tygodni-doslownie-probowal pozbyc sie kolegismile
                Np. duszac go noga itp. W konsekwencji dokupiona Ninfa zaprzyjaznila sie z Falistymi i z nimi zamieszkala w klatce, a On zostal sam i odzyskal rownowagesmile Znow byl radosny jak kiedyssmile
                • rulsanka Re: rulsanka 23.04.12, 13:03
                  Nimfa, która długo była samotna, jak najbardziej może odrzucić drugą nimfę. A nimfa, która była wcześnie zabrana rodzicom i nie nabyła umiejętności społecznych - tym bardziej. Bywa, że nimfy zabiera się z gniazda, by karmić ręcznie - i wtedy to są mali papuzi autyści. Nimfa uczy się być papugą od rodziców i innych papug.
                  Ponadto u nimf występuje to samo co u innych zwierząt (w tym ludzi) - czyli nie zawsze 2 osobniki muszą się lubić. Starej nimfie, i takiej która była długo sama, z reguły dokupuje się towarzysza płci przeciwnej, licząc na to, że hormony zagrają. Ale tu też są sympatie i antypatie. U nas doszło do papuziego rozwodu. Para, która była ze sobą z braku wyboru, rozpadła się i nawiązała inne związki po dołączeniu do większej grupy.
                  Poza tym rozumiem, że włożyłaś nową nimfę do klatki starej, a tak się nie robi. Najlepiej zapoznaje się papugi na wolnych lotach po pokoju. Nowo poznaną parę trzyma się w klatce (lub bez klatki), na tyle dużej, by mogły odsunąć się od siebie na co najmniej pół metra. Mniejszy dystans to prowokowanie konfliktów, nawet gdy ptaki w innych okolicznościach by się zaprzyjaźniły.
                  Tak czy inaczej, normalną i zdrową sytuacją jest parka lub grupka nimf. Natomiast twojego starego samczyka ktoś już wcześniej skrzywdził i to jest trudno odkręcić.

                  Drapanie się po głowie i branie przedmiotów w łapkę nijak nie świadczy o inteligencji. To tylko sztuczka. Nimfy nie różnią się inteligencją od żako, czy kakadu. Są po prostu mniejsze i nikt nie spodziewa się po nich geniuszu.
                  • zjawa1 Re: rulsanka 23.04.12, 13:13
                    Mial swoja, wlasna klatke. Idiota wsadzilby na sile obca papuge do klatki papugi w niej mieszkajacej. Nowa ninfa stala tuz obok. Lazem lataly. Postanowila wprowadzic sie sama do znalezionej nify i zaczely sie proby ,,morderstw"smile
                    Nie zgodze sie z Toba w tej kwestji, ze Ninfa jest tak samo inteligentna jak z tej samej rodziny Kakady, albo Zako czy Ara. Robiono kiedys badania tych gatunkow papug ktore wykazaly, ze papugi te sa znacznie bardziej inteligentne od mniejszych papug.
                    Papupi wieksze szybciej sie ucza, nabywaja duzo wiecej zdolnosci niz papugi mniejsze. Porownanie Ary, Zako do Ninfy jest wg. mnie absurdalne.
                    • rulsanka Re: rulsanka 23.04.12, 13:26
                      A mnie się wydaje, że te badania były np. prowadzone na ręcznie karmionych arach vs. wychowane przez rodziców nimfy. Taką uczłowieczoną papugę łatwiej nauczyć jest sztuczek.
                      Poza tym ara żyje kilkadziesiąt lat i w tym czasie nabiera doświadczeń, natomiast nimfa kilkanaście lat. Młodsze zwierzęta z reguły są głupsze od starszych.
                      Jest problem ze zmierzeniem inteligencji, nawet u ludzi.
                      Metodyka badań bardzo wpływa na wynik. Np. szczur świetnie sobie radzi w labiryncie, a skowronek nie. Pies uczy się sztuczek, ale czy to znaczy, że kot jest głupszy, bo sztuczek się nie uczy?
                      • zjawa1 Re: rulsanka 23.04.12, 21:35
                        A dlaczego uwazasz, ze poslugiwanie sie nozkami w celu ,,ulatwienia sobie zycia" u ninfy jest sztuczka? Przeciez papugi wyzszego rzedu potrafia to w sposob naturalny.
                        Byc moze znaleziona przez nas papuga tez tak miala?
                        Naprawde, uwiez mi on byl przegenialny. Nawet te glowke mial wieksza niz przecietna Ninfa, to ocena hodowcy wystawowego ptakow ozdobnych. Nawet ten czlowiek byl nia zachwycony.
                        Jak byla u nas te ok 10 lat to niczego jej nie uczylismy, a mimo tego ptak wykazywal tak duza inteligencje, pomyslowosc. Bardzo ciesze sie, ze mielismy te szanse posiadac tak madrego ptaka.
                        • rulsanka Re: rulsanka 24.04.12, 09:24
                          Wśród 8 nimf, które przewinęły się przez mój dom, 4-5 potrafią/potrafiły trzymać rzeczy w łapce, w tym takie maleńkie rzeczy jak np. ziarnko ryżu. Nie zauważyłam różnic w inteligencji między tymi trzymającymi a nie trzymającymi.
                          A wielkość głowy to kwestia genów i hormonów. Samce mają większe głowy, a mądrzejsze nie są. Podobnie u ludzi.
                          Na pewno różnice w inteligencji istnieją, ale wiele też zależy od wychowania i środowiska. Nimfa wychowana w środowisku zróżnicowanym, z możliwością lotu i zabawy, będzie inteligentniejsza niż trzymana cały czas w klatce.
                          Nimfy bywają mniej lub bardziej mądre, podobnie jak bywają mądre psy (znam wiele głupich psów i niewiele mądrych). Natomiast widzę, że u nimf nie ma aż tak dużych różnic jak u psów. Niektóre psy mają inteligencję chomika, a inne to intelektualiści. A wszystkie nimfy w miarę szybko się uczą i są kumate.
                          • zjawa1 Re: rulsanka 24.04.12, 13:42
                            Moze masz i racjesmile
                            W ramach rownowagismile Mam taka Ninfe, ktora czesto zapomina nawet o tym, ze ma skrzydlasmile
                            Powaznie. Paki maja naturalny odruch poruszania skrzydel kiedy np. spadaja z czegos. Nasza Ninfa wrecz przeciwnie. Kilka razy spadla razem z patykiem, czy wraz z jakas zabawkasmile Wszystkie inne nasze ptaki w takiej sytuacji automatycznie poruszaly skrzydlami tak, aby podfrunac i nie spascsmile Ona nigdy nie nabyla tej umiejetnoscismile
                            • rulsanka Re: rulsanka 24.04.12, 15:46
                              Prawdopodobnie była wychowana w miejscu, gdzie nie mogła swobodnie rozpostrzeć skrzydeł. Np. w klatce o wymiarach poziomych do 40-45 cm.
                              • nandadevir Re: rulsanka 24.04.12, 19:48
                                A tymi papugami to racja. pozdrawiam serdecznie wink też jestem wielbicielką papug.
                              • zjawa1 Re: rulsanka 24.04.12, 19:56
                                Rulsanka ta papuge kupilismy jak byla bardzo mlodasmile Od poczatku codziennie latala z innymismile
                                Klatke tez ma dosc spora, wiec chyba nie w tym jest problemsmile
                                • rulsanka Re: rulsanka 24.04.12, 20:11
                                  No ale odruchy wykształcają się właśnie na początku. Jak sobie przypomnisz, to czy po wypuszczeniu na pierwszy lot ta papuga miała siłę latać, czy np. zrobiła kółko i spadła?
                                  A tak w ogóle z lataniem to bywa śmiesznie, bo nimfy lubią "się oszczędzać" i może jej się po prostu nie chce rozwijać skrzydeł, bo nisko spada. Moje nimfy np. uwielbiają gdy je przenoszę z gałęzi na gałąź, choć przecież mogą przefrunąć, a nawet przejść na piechotę. Lenia mają smile
                                  Fazę na latanie mają 3x dziennie, a tak poza tym siedzą i się relaksują.
                                  • zjawa1 Re: rulsanka 24.04.12, 22:52
                                    Rulsanka, papuzka latala i lata chyba najlepiej ze wszystkich dotychczas jakie mialam!
                                    Kondycja imponujaca, naprawde. Ona,m a raczej on uwielbia fruwac. I takie loty sobie urzadza, ze nie raz martwie sie czy gdzies z oslabienia nie spadnie.
                                    No ciekawy z niego okazsmile
    • namrata86 Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 21.04.12, 22:42
      My mamy królika. Kupilismy go jak synek miał 2,5 roku. Na początku byl zazdrosny o królika, a teraz (syn ma prawie 3 lata) wciaż i wciaz tylko królik. Bawia sie razem, ganiają, synek przynosi z każdego spaceru królikowi cos dobrego (tj. trawa, mlecz itd), daje mu jeśc, pomaga mi sprzatac. A królik jest bardzzzo grzeczny, chodzi swobodnie po całym domu, nie gryzie, załatwia sie do kuwety, niczego nie pogryzł. A najlepsza zabawe maja razem w ogrodku, razem biegaja za piłka. Nawet nie sadziłam, że tak bedzie! Kupilismy królika, bo psa nie mozemy, bo mlody jest alergikiem. O dziwo, od krolika nic mu nie jest. Po za tym krolik jest slodki, sam sie pakuje na kolana by go glaskac smile

      Więc polecam!
      • naomi19 Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 23.04.12, 20:31
        kocham króliki miłością czystą, ale niestety nie zgadzam się, że to idealne zwierzę dla kilkulatka. To, że Wam się trafił idealny osobnik to pewnie Wasza zasługa, ale też trochę szczęścia. Równie dobrze mogłoby trafić na agresywnego gryzacza smile
    • pucio09 Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 22.04.12, 06:44
      U mojej mamy jest żółw stepowy, dzieciaki za nim przepadają, a krzywdy mu nijak nie zrobią. Porządne terrarium, wcześniej lektura na temat hodowania - co lubią, co jedzą itd. Problem z chomikami i podobnymi sierściuchami jest taki, że one dość krótko żyją, a dla malucha śmierć chomika to straszna tragedia. pozdrawiam.
      • zjawa1 Ja polecam malemu dziecku swinke morska! 23.04.12, 11:42
        Napewno odrazdzam: zolwia. Ciezkie w hodowli, trudno o blizszy kontakt.
        Chomiki i myszki: zbyt male i delkikatne.
        Dla starszego dziecka polecilabym szczura-przeinteligentne zwierzeta, bardzo czyste, pomyslowe.
        Mysle, ze swinka morska jest strzalem w 10-tke.
        Delikatne usposobienie, nie obgryza i nie niszczy tak jak np. krolik.
        Nie drapie tak jak przecietny krolik, bo trzeba pamietac, ze nie kazdy okaz da sie oswoic!
        Swinki natomiast to takie przytulani: Potrafia lezez na kolanach godzinami i przytulac sie.
        Mialam w swym zyciu 2 swinki morskie, hehe na jednej siadala papuka i jezdzila jej na grzbieciesmile
    • silje78 Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 22.04.12, 18:53
      polecam rybki. mamy dwa akwaria (drugie córka ma u siebie od dwóch tygodni). roboty z tym jest niewiele, mąż obydwa porządkuje w pół godziny, robi to 7-10 dni. minus taki, że trochę jest to proądożerne.
      jak nie rybki to polecam koszatniczkę. tylko najlepiej kupić jej dwie klatki i jedną zamocować na drugiej. świetne zwierzątko. bardzo kontaktowe, biega po domu za właścicielem. nasza ganiała w kuli przejrzystej z racji posiadania kota, ale to ona kota ścigała wink
      zwierzątko można nauczyć przychodzenia na zawołanie, dziecko może się z nim bawić.
      poza klatką warto zainwestować w pleksi od strony ściany, zwłaszcza w miejscu gdzie będzie kółko do biegania. koszat "poci" się na brązowo big_grin
      warto też pomyśleć nad kotem (on nie potrzebuje 100m), ale to już poważniejszy obowiązek i zdecydowanie na dłużej.
    • minerwamcg Jakie zwierzatko dla 3.5 latka? 22.04.12, 23:58
      Najlepiej pluszowe, polecam chomiki smile
    • patrycja25.live Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 23.04.12, 20:57
      Ja też sie ostatnio zastanawiałam nad zwierzakiem. Miałam kiedyś świnkę morską, była bardzo towarzyska i wogóle fajna, chodziła za nami jak pies, a jak słyszała dzwięk otwieranej lodówki to pisku było na całą chałupę. Jedynie co mnie odstrasza od ponownego zakupu to to, że gryzonie w stylu chomik czy świnka lubią w nocy trochę pobuszować, a ja muszę mieć cicho w mieszkaniu smile
    • aleksandra1357 Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 23.04.12, 23:38
      Moja znajoma hoduje jeże pigmejskie na sprzedaż. Towarzyskie, inteligentne, całkowicie bezzapachowe. Ona widzi same zalety i jest w nich zakochana.
      • mamu-tka Re: jakie zwierzatko dla 3.5 latka 24.04.12, 11:18
        Ale zakochana jest znajoma czy jej dziecko? Poza tym oby z tymi jeżami nie było tak jak z żółwiem greckim.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka