sly11
20.06.04, 22:13
Mój synek ma teraz 2,5 miesiąca. Musiał w brzuchu ssać zawzięcie kciuk bo
teraz nie potrafi się z nim rozstać.
Starałam się go nosić, przytulać, dawać do ssania pierś kiedy tylko
zauważyłam, że ssie paluszek. Niestety to nie pomaga. Odwraca głowę od piersi
i wsuwa sobie paluszek do buzi.
Oczywiście ssanie smoka nie pomaga. Wypluwa każdy podany mu smoczek - różne
kształty i wielkości. Przyznam, że się powoli poddaję i pozwalam na ssanie
paluszka, ale jak tylko zasypia wysuwam mu go z buzi.
Bartuś jest moim drugim dzieckiem a wcześniej nie miałam takiego problemu.
Może mieliście taki problem? Jak sobie z nim poradziliście? Może dziecko
później traci zainteresowanie własnym paluszkiem?