Dodaj do ulubionych

odra - zachorowania w PL

04.06.12, 22:15
Dla tych, którym się wydaje, że odra już w Polsce nie występuje
wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,11865463,Panika_na_osiedlu_przy_obozowisku_Romow_z_powodu_odry.html
A skoro pojawiła się odra, to i inne "zapomniane" choroby mogą się pojawić.
Obserwuj wątek
    • ulik80 Re: odra - zachorowania w PL 05.06.12, 07:34
      Występuje i bedzie występować i to nie tylko w środowiskach romskich.
      • e-kasia27 Re: odra - zachorowania w PL 05.06.12, 09:12
        Kiedyś wszyscy chorowali na odrę i nie była to żadna straszna choroba.
        Teraz zaraz panika!
        Grypa - panika, odra - panika, świnka- panika, ospa- panika!

        Jak tak dalej pójdzie, to za parę lat zwykły katar będzie wywoływał panikę!
        • anetchen2306 Re: odra - zachorowania w PL 05.06.12, 09:18
          Moja mama i moja ciocia w mlodosci odre przechodzily (mama miala lat 10, ciocia 12). Wspominaja jako koszmar. I na slowo "odra" moja mama do tej pory dostaje gesiej skorki ...
          2 lata temu, w szkole w ktorej pracuje, zachorowal 8-letni chlopiec. Minely 2 lata a on nadal do szkoly nie chodzi, po zapaleniu opon mozgowych jest dzieckiem nie w pelni sprawnym, na indywidualne nauczanie sad I sprobuj mojej mamie, cioci i mamie tego chlopca powiedziec, ze odra to nie zadna "straszna" choroba, w sumie lajcik ... i ze przesadzaja.
          • e-kasia27 Re: odra - zachorowania w PL 05.06.12, 09:41
            Zapalenie opon mózgowych można mieć ze stu innych powodów.
            Statystycznie zdarza się ono znacznie częściej z innych powodów niż odra.

            A jeśli chodzi o koszmarne wspomnienia, to też różnie z tym bywa.

            Dla mnie koszmarem jest zwykły katar, bo mam uraz z dzieciństwa z powodu duszenia się (wcale nie z powodu choroby, tylko zakrztuszenia) i jak mam zapchany nos i nie mogę swobodnie oddychać to wpadam w panikę.
            Czy dlatego mam uważać, że katar, to straszna choroba i straszyć innych?

            Chorowałam na odrę i żadnych koszmarnych wspomnień nie mam, wysypka, pieczenie oczu i temperatura, jak przy wielu innych chorobach, nic strasznego.
            Chorowała cała moja szkoła - nikt zapalenia opon nie dostał.
            W liceum poznałam jedną dziewczynę, która miała zapalenie opon po odrze - została matematyczką, więc jak widać nie każde zapalenie opon = niepełnosprawność.

            Jak ktoś ma pecha, to i od zwykłego kataru może umrzeć, albo zostać kaleką.

            A sianie paniki (głównie przez koncerny produkujące szczepionki!) skutkuje takim zachowanie, jak teraz, że ludzi się do sklepu nie wpuszcza, jak by byli co najmniej trędowaci.
            Odra roznosi się droga kropelkową, więc to "nie wpuszczenie" i tak im nic nie pomoże, gdyby akurat było dane im zachorować.
            • dorek3 Re: odra - zachorowania w PL 05.06.12, 09:47
              e-kasia, kiedy Ty zrozumiesz że ff o wile bardziej opłaca się leczyć niz zapobiegać?
            • e-kasia27 Re: odra - zachorowania w PL 05.06.12, 09:49
              I jeszcze jedno.
              Po szczepieniu tez można zachorować i to często ciężej niż bez szczepienia.

              Ludzie szczepieni w dzieciństwie chorują często dopiero w wieku dorosłym, gdy odporność po szczepieniu jest już mniejsza, a w wieku dorosłym choruje się na odrę znacznie ciężej niż jako dziecko.
              Na dodatek w ostatnich latach obserwowane są pojedyncze przypadki nietypowej odry u ludzi, którzy byli szczepieni w dzieciństwie i nie wiadomo jeszcze, co z tego wyniknie, czy wirus nie da o sobie znać ze zdwojona siłą, za jakiś czas w jakiejś zmutowanej postaci.
              • anetchen2306 Re: odra - zachorowania w PL 05.06.12, 09:59
                "Ludzie szczepieni w dzieciństwie chorują często dopiero w wieku dorosłym, gdy
                odporność po szczepieniu jest już mniejsza ..." Wow, spostrzezenie na miare Nobla wink
                Odpornosc (przeciwciala) nie sa wieczne po szczepieniu. Malo kto w Pl sie doszczepia, bada poziom przeciwcial, no bo "przeciez jak bylam mala to bylam szczepiona".

                "Na dodatek w ostatnich latach obserwowane są pojedyncze przypadki nietypowej odry u ludzi, którzy byli szczepieni w dzieciństwie ..." No wlasnie: w DZIECINSTWIE, czyli 30 lub 40 lat temu. Moze warto, by zbadali sobie poziom przeciwcial i wtedy okaze sie, czy rzeczywiscie szczepienie z dziecinstwa jest ochrona czy moze juz dawno przestalo nia byc?
                To, ze ktos byl zaszczepiony 30 lat temu a w wieku 40 lat zachporowal na odre nie oznacza, ze szczepienie bylo nieskuteczne: po prostu ten ktos "zapomnial", ze nie jest ono na wieki-wiekow.
                • zjawa1 Re: odra - zachorowania w PL 05.06.12, 10:53
                  Nawet gdy sie pojawi to, szczepione jednostki maja znacznie mniej powiklan niz nieszczepione.
                  A im wiecej idiotyzmow i ciemnogrodu panuje tym wieksze prawdopodobienstwo, ze moze sie przydazyc.
                  Teraz dzieki takim geniusza jak pani powyzej powracaja epidemie roznych syfow.
                  Dlatgo, jesli nie chce szczepic powinno sie przesiedlic i odizolowac od reszty spoleczenstwa. I tyle w tym temacie.
                  • ponponka1 Re: odra - zachorowania w PL 05.06.12, 15:10
                    zjawa1 napisała:

                    > Nawet gdy sie pojawi to, szczepione jednostki maja znacznie mniej powiklan niz
                    > nieszczepione.


                    Zaplulam ekran. Wiara w ulotki i obiecanki lekarzy u niektorych jest tak wielka, ze nie wymagaja zadnych dowodo np. badan na grupie wiekszej niz 250 dzieci (USA).

                    Dzieci, ludzie dorosli zapadaja na chorby zakazne z powiklaniami nie dlatego ze choruja na te choroby ale dlatego ze ich organizmy sa oslabione. Dzieci romskie nie dziecmi najczystszymi, najedzonymi.....dlatego w takich grupach choroby zakazne wystepuja i beda wystepowaly. poniewaz w Polsce obecnie zyje ok. milion dzieci ponizej progu ubustwa, bedzie coraz wiecej przypadkow chorob w tych grupach.

                    Zamiast szczepic, kup zjawa jakiejs biednej rodzinie wegiel na zime lub zaplac rchunek za ogrzewanie. Uwierz, bardziej tym gestem zapobiegniesz rozprzestzrebianiu sie chorob niz ciskaniem ciemnota tam gedzi jej nie ma.
                    • ponponka1 cytaty z artykulu 05.06.12, 15:15

                      Dzieci, które zachorowały pod koniec maja, wracają już do zdrowia. Pozostałe albo zostały zaszczepione, albo w ogóle nie zachorowały, więc prawdopodobnie przechodziły już odrę wcześniej -


                      No tak, zadne nie mialo powiklan? Cud jakis! Ot po prostu przechorowaly odre bez problemow jak to sie dzieje u 99% chorych na odre! Nie dajmy sie zaszczuc firmom farmacautycznym.....ich obiecankom jakie to zdrowie bedzie po szczepionkach a jak nie zaszczepimy to nasze dzieci beda roslinkami


                      W miniony weekend na terenie obozowiska Romów przy Kamieńskiego pojawiła się cysterna z wodą. Koczujący tam Romowie żyją na co dzień bez dostępu do wody. Nie mają też kanalizacji..


                      Niech jeszcze oproccz wody dostarcza cieple posilki dla dzieci - to nie bedzie trzeba szczepic. Choc jak widac, nawet w tak prymitywnych warunkach dzieci przezywaja odre bez powiklan....


                      Polecam czytanie ze zrozumieniem. A nie sianie paniki pod wplywem tytulu....
                      • anetchen2306 Re: cytaty z artykulu 05.06.12, 17:05
                        Obecnie na terenie i w okilicy niemieckiego Kiel panuje epidemia odry. Zachorowalo 45 dzieci, wszystkie przypadki zachorowan u dzieci nieszczepionych. No ale to pewnie przypadek:
                        www.zeit.de/online/2006/25/Masern
                        Piszesz, ze 99% to przechorowanie bez komplikacji. Sa gdzies dane statystyczne obejmujace tysiace zachorowan z ostatnich epidemii w Szwajcarii (wiec to badania reprezentatywne). Jak znajde, to je zalinkuje. Nie wygladalo jednak to tak, ze 99% nie doznalo zadnego uszczerbku na zdrowiu. Konieczne byly hospitalizacje, leczenie, rehabilitacja itd. I wszystkie te przypadki dotyczyly osob niezaszczepionych sad
              • zjawa1 e-kasia27 05.06.12, 10:46
                > Ludzie szczepieni w dzieciństwie chorują często dopiero w wieku dorosłym, gdy
                > odporność po szczepieniu jest już mniejsza, a w wieku dorosłym choruje się na o
                > drę znacznie ciężej niż jako dziecko.
                > Na dodatek w ostatnich latach obserwowane są pojedyncze przypadki nietypowej od
                > ry u ludzi, którzy byli szczepieni w dzieciństwie i nie wiadomo jeszcze, co z t
                > ego wyniknie, czy wirus nie da o sobie znać ze zdwojona siłą, za jakiś czas w j
                > akiejś zmutowanej postaci.

                Skad ty biezesz takie rewelacje info????
                ,,Ludzie szczepieni w dziecinstwie choruja dopiero w wieku doroslym".
                Super informacja. Ja nie znam zadnej osoby doroslej, ktora byla szczepiona w dziecinstwie i zachorowala w wieku doroslym.
                Natomiast moga byc pojedyncze przypadki na sakele swiatowa, gdzie osoba zaszczepiona w wieku dzieciecym, majac kontakt z dzieckiem chorym, niezasczepiony( nie zaszczepionym bo ciemnogrod jak widac panujesmile) i wystapila u tej osoby Odra.
                Tak, reasumujac personel szpitalny powinnien masowo zapadac na odry w wieku doroslym, skoro ma wieksze prawdopodobienstwo kontaktu z nieszczepionym i chorym dzieckiem. Jednak nie ma takich przypoadkow.
            • anetchen2306 Re: odra - zachorowania w PL 05.06.12, 09:53
              Oczywiscie, ze zachorowac mozna na tysiac innych chorob i sposobow. Warto jednak zauwazyc, ze na katar szczepien nie ma, nie ma wiec alternatywy. Na odre sa. I mozna chociazby sprobowac zminimalizowac ryzyko zachorowania. Ot taka subtelna dygresja wink I nigdy swiadomie chyba nikt nie narazi ani siebie, ani tym bardziej swojego dziecka na zarazenie sie czyms, co MOZE spowodowac jakiekolwiek powiklania. A zapalenia opon mozgowych nigdy zaden z lekarzy nie potraktuje jak przeziebienia. Bo zaden z lekarzy nie zaprzeczy, ze jest to powazna choroba i jezeil tylko mozna, to nalezy sie przed nia chronic.
              To, ze u Ciebie odra przebiegla lagodnie nie znaczy, ze u innych tez tak bedzie. Nie badz wiec az takim optymista. U niektorych polio tez przebiegalo lagodnie, inne dzieci sczescia nie mialy i skutki odczuwaja po dzis dzien (babcia mojego meza cale zycie powloczy prawa noga, pamiatka z dziecinstwa). Jedne dzieci na skutek stycznosci z pneumokokami troche pokaszla, zaboli "uszko" a moj syn wyladowal na oiomie z pneumonia i pneumokokowa sepsa. To nie sianie paniki - to zycie sad
              • ponponka1 Re: odra - zachorowania w PL 05.06.12, 15:18
                anetchen2306 napisała:

                > To, ze u Ciebie odra przebiegla lagodnie nie znaczy, ze u innych tez tak bedzie
                > . Nie badz wiec az takim optymista.

                Ty takze badz ostrozna z tym optymizmem, ze jak zaszczepisz to dziecko nie zachoruje badz nie bedzie mialo powiklan. Wiesz, twoja wiara w obiecanki lekarzy jest wielka, ale lezy na bardzo watlych podstawach.
                • anetchen2306 Re: odra - zachorowania w PL 05.06.12, 16:55
                  Dzieci moje zaszczepione, mimo uplywu lat - powiklan brak.
                  Ja rowniez zaszczepiona w dziecinstwie, potem doszczepiana z racji wykonywania zawodu. Powiklan nadal brak. Nawet gdybym zachorowala i doszlo do ewentualnych powiklan to bede miec czyste sumienie, ze zrobilam wszystko co moglam, by jednyk nie zachorowac lub zminimalizowac jego skutki. Zaden lekarz mi nigdy niczego nie obiecywal, bo szczepienia w kraju, w ktporym przyszlo mi mieszkac nigdy nie byly i nie sa obowiazkowe. Mam wlasny rozum, mam oczy, uszy. To wystarczy do podjecia madrej dycyzji.
                • ania_dentystka Re: odra - zachorowania w PL 05.06.12, 22:12
                  Nie na wątłych podstawach a na badaniach. Szczepienia są jedynym sposobem zapobieżenia rozprzestrzeniania się chorób.
                  Czy wiesz dlaczego zniknęło praktycznie polio ? Dlaczego w Polsce nie ma błonicy? Dlaczego nie istnieje ospa prawdziwa? Dlaczego dotąd było mało zachorowań na odrę? Odpowiedz sobie na te pytania.
                  • zjawa1 ania_dentystka 05.06.12, 22:32
                    To pytanie dla ,,przecietnie inteligentnych" jak widac po wpisach np. pomponki jest dosc skomplikowanesmile
                    Nie zadawaj wiecej takich pytan, bo i tak ciemnogrod nie zrozumie ich sensu!
                    • ania_dentystka Re: ania_dentystka 06.06.12, 10:48
                      Masz rację. Pytanie jest bez sensu, bo mądry i tak wie a ten mądry po szkodzie zrozumie.....po szkodzie.
            • zjawa1 e-kasia27 05.06.12, 10:27
              e-kasia27 napisała:

              > Zapalenie opon mózgowych można mieć ze stu innych powodów.
              > Statystycznie zdarza się ono znacznie częściej z innych powodów niż odra.
              >
              Podaj te statystyki. Jestem bardzo ciekawa skad je wzielassmile!!!!
              Przestan opierac sie na swoich wyimaginowanych glupotach.
              Po pierwsze Odra do II wojny swiatowej wystepowala bardzo czesto. Wiele ludzi na nia umieralo. Nie prowadzono wtedy dokladnych statystyk i nie mozna bylo podac konkretnych skutkow zgonow. W chwili obecnej Odra dzieki szczepienia nie atakuje tak, jak kiedys.
            • memphis90 Re: odra - zachorowania w PL 06.06.12, 16:13
              > Zapalenie opon mózgowych można mieć ze stu innych powodów.
              I na większość tych "powodów" są aktualnie szczepienia.

              > A sianie paniki (głównie przez koncerny produkujące szczepionki!)
              Wiesz, dlaczego szczepienia są bezpłatne? Bo leczenie powikłań daje koncernom znacznie więcej kasy, niż szczepienia. Taniej jest zaszczepić wszystkie dzieci za darmo, niż wykładać kasę na leczenie.

              Chorowałam na odrę i żadnych koszmarnych wspomnień nie mam, wysypka, pieczenie
              > oczu i temperatura, jak przy wielu innych chorobach, nic strasznego.
              Ciągle możesz dostać nieuleczalnego stwardniejącego zapalenia mózgu. Pojawia się nawet wiele lat po odrze. Z 3 lata temu z tego powodu kobieta walczyła w PL o eutanazję dla syna.
        • dorek3 Re: odra - zachorowania w PL 05.06.12, 09:58
          Katar moich dzieci, a jednego w szczególności, wywołuje u mnie panike. Bo w 50% przypadków kończy się zapaleniem ucha. Chętnie bym zaszczepiła gdyby się dało.
          • anetchen2306 Re: odra - zachorowania w PL 05.06.12, 10:01
            A szczepilas moze dzieci p/pneumokokom? Moj syn po pneumonii pneumokokowej zostal profilaktycznie zaszczepiony (12 lat temu nie bylo to takie oczywiste) i zapalenia ucha, zielone katary miely jak reka odjal ...
            • dorek3 Re: odra - zachorowania w PL 05.06.12, 10:07
              Tak, obja szczepieni prevenarem w 2 rż.
              • zjawa1 Zapalenia ucha 05.06.12, 10:36
                89% zapalen ucha powoduja wirusy. Jesli dziecko ma sklonnosc do ,,lapania" bakterii to napewno zaszczepienie na pneumo pomoze.
                Moj syn mial zapalenie ucha z perforacja blony bebenkowej. Wymazy zrobione, zero bakterii.
                Szczepiony byl 4 dawkami od urodzenia przeciw pneumokoka.
                Trwaja badania na temat koleracji i zasczepienia przeciwko pneumo, a wystepowaniem paciorkowca. Podobno sa przeslanki ku temu, zeby sadzic iz szczepienia przeciw pneumo w jakims tam stopmni uodparniaja organizm na paciorkowca-zadziej wystepuja u takich osob anginy itp.
                My mozemy byc przykladem do takich badan. Dziecko nigdy nie zalapalo anginy, choc ta bardzo czesto i notorycznie wystepuje w przedszkolu.
                • dorek3 Re: Zapalenia ucha 05.06.12, 10:42
                  Jak widzisz badania sobie a życie sobie. Pneumokoki zaszczepione (prawie 8 lat temu) a ostanie OZU było prawdopodobnie paciorkowcowe właśnie (paciorek podłapany ode mnie). Anginy, fakt, nie było nighdy.
                  • zjawa1 Re: Zapalenia ucha 05.06.12, 10:49
                    Prawdopodobnie? Trzeba mowic o faktach, a nie prawdopodobienstwie.
                    Ja pisze o faktach. Wymaz z ucha jest tylko wtedy miarodajny kiedy robi sie go po perforacji blony bebenkowej. W innych przypadkach nie zbadasz tego, co siedzi w ,,srodku" ucha.
                    My mielismy te watpliwa okazje i zadnej bakteri tam nie bylo. Zreszta nie tylko pneumo powoduje zapalenia uszu. Jest wiele innych bakterii.
                    Ale powaznie, zauwazylam, ze dzieci szczepione na pneumo od urodzenia jakos nie lapia angin itp.
                    • dorek3 Re: Zapalenia ucha 05.06.12, 10:54
                      Zjawo dorga, szczęśliwie nie mieliśmy nigdy perforacji wzwiązku z tym mogę gdybać i bazowac na innych przesłankach niż wymaz (ja miałam anginę, brat bliźniak miał anginę choć tak samo szczepiony, ASO mocno podniosło się po tej infekcji), które wskazuja na paciorkowca właśnie.
                      Ale w sumie to mi jest dokładnie obojętne jaka to była bakteria. Po to są antybiotyki o szerokim spektrum aby minimalizować niepowodzenie leczenia.
                      • zjawa1 Re: Zapalenia ucha 05.06.12, 11:15
                        Antybiotyki o szerokim spektrum nie sa antidotum na wszystkie, mozliwe bakteriesmile To po piwresze.
                        Bo, to ze jakis antybotyk ma szerokie spektrum nie oznacza, ze podzialka na konkretna bakterie, ktora masz w sobie. To nie cudowne, uniwersalne leki.
                        Caly pic polega na tym, zeby antybiotyk odpowiednio dobrac do konkretnej bakterii i organizmu danego czlowieka. Wcale nie music walic antybiotykiem o szerokim spektrum( z reguly antybiotykiem wykazujacym wysoka toksycznosc) aby wyleczyc. Nawet bywa tak, ze konkretny antybiotyk o szerokim spektrum nie wyleczy tego, co uczyni antybiotyk mniej toksyczny jesli nie dziala na konkretny szczep bakterii.
                        Ludzie myla pojecia, uwazaja, ze jesli antybiotyk ma ,,szerokie spektrum" dzialania, to jest silniejszy i zwalczy banalna bakteryjke. Bardzo sie myla tak sadzac.
                        • dorek3 Re: Zapalenia ucha 05.06.12, 11:18
                          Zjawa, cieszę się że tak dużo wiesz. Nie muszisz mi jednak tak wszystkiego łopatologicznie tłumaczyć. Mam stosowne wykształcenie i doświadczenie i zawodowe i jako matka aby rozumieć pewne mechanizmy.
                          Ty jak chcesz rób swojemu dziecku paracentezę aby pobrać wymaz, jak przy OZU pozostanę przy Augmentinie lub Zinnacie.
                          • anetchen2306 Re: Zapalenia ucha 05.06.12, 11:37
                            A nie sadzisz, ze lepiej byloby poznac przyczyne tych nawracajacych zapalen ucha? Podawanie antybiotykow sprawy nie rozwiaze, zapalenia beda pewnie powracac, ty znowu bedziesz podawac antybiotyk i tak w kolko sad Z "racji doswiadczenia zawodowego i jako matka" powinnas wiec ten prosty mechanizm przyczyna-choroba jednak zrozumiec. Ja raczej szukalabym u mojego dzieckap rzyczyny czestych nawrotowych zapalen ucha - chociazby po to, by zaoszczedzic mu bolu.
                            • dorek3 Re: Zapalenia ucha 05.06.12, 11:42
                              Przyczyną jest taka a nie inna kontrukcja trąbki suchowej/nosa/zatok oraz niemożność a raczej nie chęć do gruntownego czyszczenia nosa w trakcie kataru.
                              Młody nie ma przerośniętego migdała, który kwalifikowałby się do operacji, nie jest nosicielem niczego chorobótwórczego, katary miewa okresowo, choruje sporadycznie juz teraz i z poważniejszych tylko na uszy (2-3 razy w roku). Nie ma równiez przekwlekłego wysięku w uszach i problemów ze słuchem. Larynglog jest najczęściej odwiedzanym lekarzem. Na jesieni powtórzę kurację Luivackiem bo kiedyś przyniosła pozytywny efekt.

                              Chetnie przyjme konstruktywne sugestie co mogę jeszcze zrobić.
                      • anetchen2306 Re: Zapalenia ucha 05.06.12, 11:41
                        Przepraszam, ale wymaz jest najbardziej wiarygodna metoda potwierdzenia anginy. W innych krajach nie dostaniesz natybiotyku "na bol" gardelka tylko na podstawie innych "przeslanek". Podstawe do wypisania recepty na antybiotyk stanowi wymaz, test potwierdzajacy obecnosc streptokokow. Moje dzieci czesto miewaly "bole i czerwone gardelko". Angine (szkarlatyne) mialy potwierdzona wymazem tylko jeden, jedyny raz (choc wymazy byly robione za kazdym razem).
                        • dorek3 Re: Zapalenia ucha 05.06.12, 11:47
                          Ale ja pisałam o paciorkowcowym zapaleniu ucha (bez perforacji) a nie anginie.
                          Moja i drugiego syna anginy potwierdzone były badaniami, leczone celowanymi antybiotykami, wszystka jak EBM nakazał. Tylko z bólem i czerownym gardłem to ja do lekarza nie chodze, nawet z dziećmi.
                          • zjawa1 Re: Zapalenia ucha 05.06.12, 22:26
                            A skad wiesz, ze to bylo,, paciorkowe zapalenie uhca"????? Skoro nie moglas zrobic wiarygodnego posiewu z ucha. Taki jest tylko wtedy gdy pobierzemy wymaz ze srodka blon bebenkowych, wiec musi dojsc do perforacjismile Jak wiemy nie doszlo, wiec nie mowimy tutaj o paciorkowym zapaleniu ucha ale o domniemanym paciorkowym zapaleniu uchasmile!!!!!
                            To, ze podalas penicyline na zapalenie ucha, a zapalenie to przeszlo wcale nie jest dowodem na to, ze mialas ,,paciorkowe zapalenie", Pewnie wirusowe, nagminne i zastosowanie penicyliny tylko pogorszylo odpornosc i dalatego jak sadze dziecko lapie masowo wirusy, ktore porwadza do zapalen uszu.
                            • dorek3 Re: Zapalenia ucha 06.06.12, 08:52
                              Zjawa, wróć do szkoły i nauczyć się czytać ze zrozumieniem. Albo przeczytaj to co napisałam jeszcze raz.Naprawdę nie jesteś jedyna na tym świecie, którzy mają cos do powiedzenia w temacie zapalenia uszu (i bynajmniej nie mam na mysli siebie). Szczęśliwie sa ludzie któzy mają o tym wieksze niż Ty pojęcie.

                              Nie ja miałam zapalenie, nie podałam penicyliny, nie było wirusowe, dziecko nie łapie masowo niczego po tej chorobie, są twarde dowody przemawiające za pacirkowcem. Wszystko to znajdziesz w moich wypowiedziach.
                      • memphis90 Re: Zapalenia ucha 06.06.12, 16:18
                        ja miałam anginę, brat bliźniak
                        > miał anginę choć tak samo szczepiony, ASO mocno podniosło się po tej infekcji),
                        > które wskazuja na paciorkowca właśnie.
                        Przecież szczepienie dotyczy pneumokoków (S. pneumoniae), a anginę powoduje S. pyogenes. To zupełnie inne bakterie i szczepienie na pneumokoki nie chroni przed anginą paciorkowcową.
                    • ponponka1 Re: Zapalenia ucha 05.06.12, 15:20
                      zjawa1 napisała:

                      > Prawdopodobnie? Trzeba mowic o faktach, a nie prawdopodobienstwie.

                      Piszac, ze szczepionka chroni piszesz o prawdobienstwie a nie o faktach
                      • zjawa1 Re: Zapalenia ucha 05.06.12, 22:30
                        Pomponkasmile Jakims dziwnym trafem po 2-giej wojnie swiatowej odra praktycznie wyginela w spoleczenstwach. A wiesz dlaczego? Ano dlatego, ze wynaleziono szczepionke, kttora szczepiona wszystkie dzieci.
                        Po raz kolejny pisze do ciebie-rusz czasem glowa-zanim cos splodzisz, bo towje argumenty moga byc porzadane, ale w srodowisku ciemnogrodu.
                        Jak widze dzieki takim jak Ty cofamy sie do sredniowiecza niestety!
        • zjawa1 Re: odra - zachorowania w PL 05.06.12, 10:22
          e-kasia27 napisała:

          > Kiedyś wszyscy chorowali na odrę i nie była to żadna straszna choroba.
          > Teraz zaraz panika!
          > Grypa - panika, odra - panika, świnka- panika, ospa- panika!
          Wiekszych idiotyzmow juz dawno nie czytalam.

          Nie masz pojecia o czym piszesz. Nie porownuj zwyklej grypy czy ospy do Odry albo gryp z typu A bo nie wiesz o czym piszesz.
          Odra jesta bardzo powazna choroba. Moze wystepowac, bezposrednia inwazja wirusa do ukladu nerowowego.
          Wystepuje nie zadko tzw. agresja immunologiczna a wiec przyzakazne albo pozakazne zapalenie mozgu. Po zakazne, a wiec po przejsciu choroby ok. kilka dni pozniej moze dojsc do tzw. drugiej fali gdzie wirus atakuje znow tuz, po teoretycznym zakonczeniu sie odry i dochodzi do bardzo powaznych inwazji na uklad neurologiczny.

          Faktycznie ,,straszono" grypa np.AH1N1. Jednak nie okazala sie ona tak straszna tylko dlatego, ze nie rozpszeszczenila sie tak masowo jak sadzono.
          Mimo tego nie zmienia to faktu, ze gl. dla malych dzieci, kobiet w ciazy i ludzi w wieku starczym, kiedy to juz Grypa typu A zaatakowala, byla bardzo niebezpieczna i w wielu przypadkach smiertelna.
          W szpitalu u nas zmarlo 2 niemowlakow zaatakowanych AH1n1. Dokladnie wirus tek grypy doprowadzil do nadkazen bakteryjnych calego organizmu, a niewyksztalcony system immunologiczny nie byl w stanie poradzic sobie z syfem i doszlo do niewydolonosci oddechowych glownie.
          Przecietny system immunologiczny dziecka, a nawet bardzo mocny system immunologiczny dziecka po zarazeniu sie takim syfem srednio sobie radzi. Wiem to z wlasnych perypetii, bowiem mialam chore dziecko.
          Wiec nie wypisuj bredni i nie wypowiadaj sie na tematy o ktorych nie masz zielonego pojecia!
          Ospa-tylko u wyjatkowo slabych jednostek wsrod dzieci ospa moze niesc jakies powiklania. Z reguly przebiega klasycznie jak u kazdego. Wypryski do 2 tygodni i na tym sie konczy.
          • dorek3 Re: odra - zachorowania w PL 05.06.12, 10:27
            Jaka jest reguła w kazdym konkretnym przypadku to zwykle się dowiadujemy po fakcie niestety.
        • memphis90 Re: odra - zachorowania w PL 06.06.12, 16:09
          > Kiedyś wszyscy chorowali na odrę i nie była to żadna straszna choroba.
          Taaa, to nic, że uszkadza serce i jest jedną z chorób zakaźnych, które najczęściej powodują zgony. Ale racja, jak już dziecko przeżyło, to był spokój. Jak nie przeżyło- robiło się nowe.
    • memphis90 Re: odra - zachorowania w PL 06.06.12, 16:21
      W P-niu w kilku przedszkolach jest świnka. O ospie nawet już nie mówię, idą fale po kolei z każdego przedszkola, a potem są błagalne prośby o "jakiś lek, bo dziecko masakrycznie wysypane".
    • justyszda Re: odra - zachorowania w PL 07.06.12, 21:27
      A ja się zastanawiam, jaką szczepionką te dzieci zaszczepili- na odrę świnkę różyczkę, taką jak nasze szczepią, czy tylko na odrę. Ale jeśli tylko na odrę, to skąd wzięli? Podobno nie ma szczepionki TYLKO na odrę, przynajmniej mnie tak przychodnia poinformowała...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka