Dodaj do ulubionych

Nie chce mówić, znowu mam doła

18.07.12, 17:21
Na plaster mi logopedzi, książeczki z sylabami, kartoniki i obrazki dla maluchów jak to moje dziecko nie chce nic powtórzyć po mnie i już!
Przechodzi ewentualnie przekupstwo ale zamiast kot mówi "sdjkfsem" i koniec, drugi raz nie powtórzy...... Nie mogę ćwiczyć jak mi kazali bo jak niby? Próbowałam setek zabaw w których można przemycić te sprawy ale ten cwaniak wie już o co chodzi bo stary koń z niego i koniec zabawysmile
Jakieś pomysły o co może chodzić? Dlaczego sie napina że nie i już? Zaznaczam że na nie był od zawsze, nigdy nic nie powtarzał więc nie jest to efekt moich molestowań....
Zbadany, wszystko niby ok, bystry ponad przeciętną.....
Help
Obserwuj wątek
    • tempera_tura Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 18.07.12, 17:22
      Ma dwa lata i osiem miesięcy
      • 2plusik Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 18.07.12, 17:42
        Starszy syn zaczął mówić, jak poszedł do przedszkola - miał 2 lata i 6miesięcy. Nie było mowy, aby powtarzał ze mną, ćwiczył... Do przedszkola poszedł, nikt go nie rozumiał i zaczął mówić smile

        Młodszy, gdy był miał 2 lata i 8miesięcy - mówił 5 słów. Ruszył do przodu z mową, gdy w trzecie urodziny poszedł do przedszkola. Teraz ma 3lata i 4 miesiące, ale wiele do życzenia ma ta jego mowa....

        Nie martw się, bo naprawdę nie masz czym - ruszy sam smile
        • tempera_tura Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 18.07.12, 17:51
          Zaczynam już wątpić.... Niewiele sie zmieniło przez ostatnie pare miesięcy.
          Za dwa tygodnie idzie do przedszkola, może to coś pomoże.
          • 2plusik Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 18.07.12, 20:12
            Po 3 tygodniach przedszkola zapomnisz o kłopocie wink Tego Ci życzę wink
          • ola33333 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 18.07.12, 21:29
            a czy dziecko ma jakas wade wymowy, ze kazesz mu powtarzac?
            Bo jesli nie to sie wyluzuj, dziecko ma rozmawiac a nie powtarzac.
            Moja kolezanka tak zmuszala do powtarzania, ze dziecko do czwartego roku zycia nie chcialo mowic. Zadawaj pytania typu co chcesz pic mleko czy kakao? Zeby dziecko zachecic do mowienia. Staraj sie dziecko wciagnac w rozmowe a nie zmuszaj do bezsensownego powtarzania.
            • tempera_tura Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 18.07.12, 21:58
              Dostalismy od logopedy "materiały" i nakaz cwiczen ("kocham czytac")
              • moonlight5 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 06:50
                no to chyba nie taki bystry jak piszesz....Moje młodsze dziecko ma 15 mies. i mówi już sporo ok 60 słów ale to raczej kwestia indywidualna i nic raczej nie przyspieszysz na siłę.
              • pinkdot Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 08:53
                Od "kocham czytać" lepsze są "Moje sylabki" i inne teczki z serii WiRu (nieoceniona jest "Kategoryzacja", nieco gorsze - za małe kartoniki, ale przy odrobinie pracy z nalepianiem rzepów można obejść niedogodności - są "Szeregi i sekwencje", ale i tak świetnie wspomagają lewą półkulę w sekwencyjnym myśleniu, które jest podstawą układania sylab w wyrazy, a wyrazów w wypowiedzi. "Kocham czytać" są tylko taką wisienką na torcie, podstawowe narzędzia do terapii metodą symultaniczno-sekwencyjną to bardziej te teczki z materiałami. A jeżeli nie chce wykonywać ćwiczenia, powtarzać - bierzesz jego rękę i robisz ćwiczenie jego ręką, tylko trzeba być konsekwentnym. U nas powtarzanie zaczęło się od samogłosek, wydaje mi się, że powinniście zarzucić "kota" i ćwiczyć podstawy, dopóki nie zaskoczy, łącznie z wykorzystaniem "gestów artykulacyjnych" to naprawdę pomaga.
                A jak z naśladowaniem w innych sferach? Na powtarzaniu, naśladowaniu zasadza się umiejętność zdobywania wiedzy, tę umiejętność trzeba mocno ćwiczyć, jeżeli szwankuje.
                • margo1985 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 26.07.12, 14:19
                  No i tak dokładnie jest wink A do tego wszystkiego trzeba dołożyć jeszcze testy dziecka; bo skala rozwoju dziecka pomaga określić, czy dziecko będzie miało kiedyś problemy z porozumiewanie się, czy w dorosłym życiu nie będzie miało kłopotu z nauką-wszystko się liczy. A dziecko łatwo przechodzi takie testy dziecka, bo mama sama może je zrobic . Już 3x je wykonywałam i raz jak był niezbyt dobry wynik poszłam do specjalisty. Metoda oksfordzka bardzo mi pasuje smile w wychowaniu
            • margo1985 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 26.07.12, 14:13
              Bardzo dobry pomysł smile Powtarzanie może być nudne. ja jeszcze od czasu do czasu patrzę jakie wyniki pokazuje skala rozwoju dziecka i czy testy dziecka wskazują, że rozwój fizyczny i emocjonalny sa w normie czy nie - "zboczenie" zawodowe wink
      • ms.2 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 16:39
        moj synek zaczął mówic w wieku 3 lat i 2 miesiecy praktycznie z dnia na dzien co miesiac lepiej w wieku twojego synka nie mowil praktycznie nic tylko mama i jeczał cos tam
    • piekielna-diablica Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 18.07.12, 19:24
      mój syn zaczął w miarę normalnie gadać jak miał 3 lata i miesiąc - minęły 3 miesiące i teraz składa zdania z 3 - 4 słów i ogólnie można go zrozumieć, choć połyka różne słówka i mówi niewyraźnie
      ale przedtem to była masakra
      • drop.s18 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 18.07.12, 19:36
        mój ma 2,5 roku i tez nie mówi, byłam u logopedy, na badaniu słuchu i psychologa. czekać i sobie odpuścić... my tak zrobiliśmy i zaczął gadać- na razie pojedyncze słówka.. pierwsze było Łała- nasz pies(Mała), mama, tata, koka- coca cola, sze- prosze, ai- audi, i zaczął naśladować zwierzaki. mów dużo do niego pytaj nie odpowiadając, niech pokarze lub powie co chce. ćwicz pokazywanie- popros żeby pokazał np krowę i wydawaj dźwięki. u nas najlepiej sprawdziły sie piosenki i krzyczenie w zamkniętej łazience bo echo mu się podoba. ostatnio w wyborczej był fajny artykuł na ten temat
    • kanna Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 18.07.12, 19:53
      Na pewno są sytuacje, kiedy syn coś od ciebie chce - soczek, samochód, bajkę itp. Wymagaj wtedy, żeby używał słów, nie gestów lub wrzasków.

      Masz bystrego dzieciaka, mówienie sprawia mu kłopot, więc się miga. Też - jak sądze - Ty się napinasz, on wyczuwa twoje zdenerwowanie i unika zabaw "logopedycznych".

      Rada: opłać kogoś innego do ćwiczeń, lub zacznijcie chodzić na zajęcia grupowe (logopedyczne) lub dowolne, dla mam z dziećmi. Często poradnie, domy kultury mają takie oferty. Przedszkole tez powinno pomóc.
      • tempera_tura Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 18.07.12, 22:01
        Próbowałam w ten sposób. Niestety niewiele z tego wychodzi bo on odpuści cukierka/bajke itd jak widzi że chce zeby powiedział słowami o co mu chodzi...
        Na zajęcia chodziliśmy, pół roku, żadnych postepów.
        • gazeta_mi_placi Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 20.07.12, 21:47
          Dziecko od urodzenia nie mówi, nikt nie wie dlaczego, ciągają go po lekarzach, rehabilitują i nic…

          Któregoś dnia rodzina siedzi sobie spokojnie przy obiedzie, a tu nagle dziecko się odzywa „A gdzie kompocik?”

          Afera, wszyscy przejęci, cud się stał, przejęta mama pyta „Synku, skoro umiesz mówić, dlaczego dotąd się nie odzywałeś?”

          „Zawsze był kompocik…”
    • maderta Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 18.07.12, 22:41
      Takie posty są dla mnie pokrzepieniem. Mam w domu podobnego uparciucha, z tym, że ma dopiero 2 lata. Nie mówi nic, poza "nie". Proszę żeby powtórzyła to czy owo, ona jakby nie rozumiała, pytam czy chce ciastko - biegnie do szafki, no więc raczej mnie rozumie. Nie mówi nawet mama, tata, jak coś chce to jest "eeeee, yyyyyyyyyy, aaaaaaa" i ciągnie za rękaw. Nie badana póki co. Neurolog mówiła by się zgłosć po ukończeniu 2 lat jeśli się nie rozgada, narazie odpuszczam.
      • gag-nes Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 17:31
        Mój, jako dwulatek mówił tylko pojedyncze słowa. Mowy nie było o tworzeniu prostych nawet zdań. Z tym, że mowę bierną (rozumienie) miał na poziomie dwulatka. Logopeda kazała poczekać kilka miesięcy, a jak się nie rozkręci to umówić się na ćwiczenia. Teraz ma 2,5 roku. Wszystkiego jeszcze nie powie, ale dogadać się już z nim spokojnie można...
    • lexie007 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 00:15
      Nie chce straszyc ale dzieci z ponad Przecietna to najczesciej dziEci z autyzmem. Moze mu przejdzie jak pojdzie do przedszkola.
      • drop.s18 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 19:40
        lexie007 napisała:

        > Nie chce straszyc ale dzieci z ponad Przecietna to najczesciej dziEci z autyzme
        > m. Moze mu przejdzie jak pojdzie do przedszkola.

        nie straszcie się autyzmem, bo jak dziecku przyklei się taką łatkę to trudno się jej pozbyć. wiem cos o tym- sama to przeszłam z moim szkrabem, a teraz się rozgadał jak dałam na luz. to jest ostatnia rzecz o której myśle. jest leniem, a ty rozumiesz każdy jego gest i on to wykorzystuje. Mowa u dzieci z autyzmem jest opóźniona i ukierunkowana np. kubek to tylko jeden kubek, a reszta nie istnieje jako kubek. Jak pójdzie do przedszkola nikt nie będzie starał się go zrozumieć i sam się rozkręci))) trzymam kciuki
        Jest też "opóźniony rozwój mowy" o nieznanej przyczynie i niektóre dzieci zaczynają mówić jak mają np 5 lat, a jak chcesz go rozkręcić to polecam zajęcia z integracji sensorycznej- mozna załatwić przez NFZ
    • 18_lipcowa1 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 07:39
      o niby ok, bystry ponad przeciętną.....



      łuaahahahaahaaa a niby jakim cudem?
      • pinkdot Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 09:02
        > o niby ok, bystry ponad przeciętną.....
        >
        >
        >
        > łuaahahahaahaaa a niby jakim cudem?

        Co w tym śmiesznego Lipcowa? Ja zawsze wiedziałam, że mam dziecko bystre ponad przeciętną, mimo iż w wieku 2 lat nie mówiło. Przepraszam, mówiło 10 słów- znało nazwy figur geometrycznych od nieco ponad roku i tak sobie opisywało świat (łącznie z trapezami, rombami, elipsami itp.). Miał ten mój syn zawsze niesamowitą pamięć wzrokową, wychwytywał najmniejsze asymetrie, budował wieże z klocków wyższe od siebie, uwielbiał książki, ale nie mówił nic poza tym, ciągnął za rękaw i stękał. Teraz mówi, ma trochę ponad 3 lata i mówi o międzynarodowej stacji kosmicznej, Syriuszu, galaktykach nieregularnych, teleskopie Hubble'a i czerwonych olbrzymach - myślę, że zagiął by Cię bez problemu z wiedzy o astronomii. Naprawdę, dziecko nie musi mówić, żeby matka wiedziała czy jest bystre, czy nie.
        • lilly811 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 09:33
          dokładnie- mój syn niewiele mówi ale rozłoży i złoży mechanizmy które mi samej byłoby ciężko złożyć albo bez cienia wahania odróżni przedmioty różniące się tylko małymi detalami- coś co mnie by zajęło chyba więcej czasu- stąd można wiedzieć, że dziecko jest inteligentne choć nie mówi...
          • 18_lipcowa1 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 14:54
            lilly811 napisała:

            > dokładnie- mój syn niewiele mówi ale rozłoży i złoży mechanizmy które mi samej
            > byłoby ciężko złożyć albo bez cienia wahania odróżni przedmioty różniące się ty
            > lko małymi detalami- coś co mnie by zajęło chyba więcej czasu- stąd można wiedz
            > ieć, że dziecko jest inteligentne choć nie mówi...


            nie nie nie
            to jest norma,no sorry
            • shellerka tia.... 20.07.12, 19:09
              będziesz mieć , czy tam masz dziecko spełniające normy i już, co?

              co twoje nie wykazuje żadnych nadprzyrodzonych zdolności? i złość cię bierze, że taka przeciętna? ani piękna - bo niby po kim, ani tym bardziej mądra ?
              • 18_lipcowa1 Re: tia.... 20.07.12, 19:20
                lusterko

                www.google.pl/imgres?um=1&hl=pl&sa=N&biw=1280&bih=626&tbm=isch&tbnid=18JqbyIWxBZarM:&imgrefurl=http://midatlanticgardening.com/did-you-know-et-based-irrigation-controllers/&docid=o-S3vVN-Ts0I6M&imgurl=http://midatlanticgardening.com/wp-content/uploads/2012/05/et.jpg&w=460&h=296&ei=a5MJUOuNB6ub1AX_yPHmCg&zoom=1&iact=rc&dur=349&sig=105617050496305427076&page=1&tbnh=107&tbnw=166&start=0&ndsp=18&ved=1t:429,r:3,s:0,i:80&tx=60&ty=8
                • shellerka Re: tia.... 20.07.12, 19:24
                  chciałabym mieć taki mały nos...
                • shellerka Re: tia.... 20.07.12, 19:24
                  i długą szyję smile)) bo palce mamy podobne i oczy
                  (jak to szło? szeroko osadzone? )
                  • 18_lipcowa1 Re: tia.... 20.07.12, 19:42
                    no ja na pewno nie mam oczu jak et
                    • shellerka Re: tia.... 20.07.12, 19:50
                      18_lipcowa1 napisała:

                      > no ja na pewno nie mam oczu jak et
                      >
                      >
                      chwalisz się czy zalisz? ja nie wyglądam jak cyganicha po ośmiu ciążach i też się cieszę.
        • 18_lipcowa1 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 14:54

          > ą pamięć wzrokową, wychwytywał najmniejsze asymetrie, budował wieże z klocków w
          > yższe od siebie, uwielbiał książki



          ekhmmm zadna to bystrosc, wiele dzieci w tym wieku tak ma


          , dziecko nie musi mówić, żeby matka wiedziała czy jest bystre, czy nie.



          a nie no toto my wiemy
          kazde dziecko wg matki jest najbystrrzejsze nawet jak zdanie nie umie w wieku prawie 3 lat sklecic
          no orzeł normalnie
      • jul-kaa Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 11:58
        Ciekawa jestem, czy takie osoby jak lipcowa sądzą, że osoby głuche, nieme i głuchonieme nie bywają bystre...
        • tempera_tura Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 12:20
          Lipcowa, jak widać, nie wie co to znaczy bystry....
          No bo niby skąd

          tongue_out
          • 18_lipcowa1 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 14:56
            tempera_tura napisała:

            > Lipcowa, jak widać, nie wie co to znaczy bystry....
            > No bo niby skąd


            Pewnie jak widziałam moją dwulatkę która zasuwała zdaniami to widziałam bystre dziecko.
            Wez proszę nie pisz takich rzeczy ze niemówiacy 3latek jest bystry ok?
            • tempera_tura Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 15:17
              Mysląc twoimi kategoriami bystra dziewczynka w wieku 2,5 lat sika do nocnika...
              A wszyscy juz wiemy jak kreciłaś z bystroscia swojej córki w tej kwestii....
              • 18_lipcowa1 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 15:27
                tempera_tura napisała:

                > Mysląc twoimi kategoriami bystra dziewczynka w wieku 2,5 lat sika do nocnika..
                > .
                > A wszyscy juz wiemy jak kreciłaś z bystroscia swojej córki w tej kwestii....


                Och przestan juz sie czepiac, naprawde. Nocnik to nocnik, mowa to mowa.
                To ze dziecko nie sika na nocnik w wieku 2,5 lat jest normą JESZCZE, tak samo jak normą jest że niespełna 3 latek JESZCZE nie mówi - ale kurka nie nazywaj go bystrym ponad przeciętną.Bo nie jest jak widac. Jest normalnym dzieckiem z opoznioną mową. Może nadrobi?
                To że dziecko nie wykazuje chęci sikania na nocnik to jeszcze rozumiem bo wygoda, bo nie zna nic innego, ale to że dziecko nie wykazuje chęci mowy, porozumiewania sie, powtarzania to juz inna bajka .
                Naprawdę ''bystre ponad przecietną'' jak to nazywasz dziecko w wieku 3 lat to powinno Mickiewicza cytowac a nie sorry budowac wysokie wieze z klocków.
                • jul-kaa Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 15:31
                  Lipcowa, nie masz racji. Zdarzają się bystre dzieci, które nie mówią i zaczną mówić później, są też bystre dzieci, które mówić nie zaczną. Są też dzieci mówiące stosunkowo wcześnie, a wcale do bystrzaków się nie zaliczające.
                  Rozwój mowy nie jest tożsamy z rozwojem intelektualnym. Mówię to jako psycholog.
                • tempera_tura Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 16:31
                  Nie masz pojecia jak objawia się ponad przecietna bystrośc mojego syna....
                  Nie mam zamiaru tu się tym "chwalić" ani wnikać w szczegóły.
                  Daj spokój, nie masz nic do powiedzenia na temat to nie wcinaj się w dyskusje bo twoja obecność tu swiadczy o twoim niskim poziomie bystrości....Nikt nie chce z toba gadac....Obudz sie.
                  • 18_lipcowa1 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 19:36
                    tempera_tura napisała:

                    > Nie masz pojecia jak objawia się ponad przecietna bystrośc mojego syna....



                    On nie jest ponadprzecietnie bystry.Oprzytomniej.
                    • tempera_tura Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 20.07.12, 13:02
                      Nikt o twojej umyslowosci i bystrosic nie jest w stanie tego oceniac....
                      To opinie psychologów i fachowców się dla mnie liczą nie twoje.
                      • 18_lipcowa1 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 20.07.12, 13:38

                        > To opinie psychologów i fachowców się dla mnie liczą nie twoje.


                        ehe jasne
                        bystrzak co nie mówi
                        oszukali cię i tyle

                        swoją drogą co sie z tym bystrzakiem dzieje skoro go po psychologach juz zdązyłaś naciągac

                        wiecznie masz problemy, wiecznie pytania
                        a to nie mowi, a to przedszkole, a to jak wytłumaczyć
                        troche za duzo problemów jak na ponadprzecietnie bystre dziecko

                        zaczynam myslec czy on nie jest oby opózniony
                        ta mowa ,2 lata i 8 miesiecy mówisz?????
                        ups...
                        • mama-anusi Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 20.07.12, 13:48
                          lipcowa zamknij wreszcie swój ryj, zajmij sie swoim dzieciakiem.
                          Przestan do cholery obrazać inne dzieci, Ty jesteś opozniona w rozwoju na bank,
                          Tobie juz nikt i nic nie pomoze- dzieci maja jeszcze szanse.


                          • 18_lipcowa1 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 20.07.12, 13:51
                            mama-anusi napisała:

                            > lipcowa zamknij wreszcie swój ryj, zajmij sie swoim dzieciakiem.



                            chyba czas na leki, co?
                            • mama-anusi Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 20.07.12, 13:55
                              tak, potwierdzam - idz i połknij, tylko całą buteleczkę, popij sporą ilością płynu.
                              Ucieszysz tym ogrom ludzi,
                              pa.
                              • 18_lipcowa1 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 20.07.12, 14:00
                                mama-anusi napisała:

                                > tak, potwierdzam - idz i połknij, tylko całą buteleczkę, popij sporą ilością pł
                                > ynu.
                                > Ucieszysz tym ogrom ludzi,
                                > pa.


                                to ty połknij
                                to ty masz problemy






                                ''A moja teściowa nazwała mnie dzisiaj ku..., popchnęła mnie i życzyła mojemu mężowi rozwodu ze mną. Mąż się rozpłakał. Jest między młotem a kowadłem''
                            • tempera_tura Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 20.07.12, 15:38
                              Wal sie na ryj. Nie obrażaj mojego dziecka bo pojde z bratem na policjesmile
                              • 18_lipcowa1 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 20.07.12, 16:02
                                tempera_tura napisała:

                                > Wal sie na ryj. Nie obrażaj mojego dziecka bo pojde z bratem na policjesmile


                                od kiedy pisanie ze nie jest ponadprzecietnie bystry jest obrazaniem?toż to tylko bolesna prawda
                                • tempera_tura Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 20.07.12, 17:36
                                  Napisalaś że twoim zdaniem jest opóźniony. To jest obrażanie.

                                  I to ty która wie ze nie jest to przyjemne.....(demot, brednie że twoje dziecko jest brzydkie)
                                  Wstyd mi teraz, że było mi przykro jak czytałam te pomyje o twojej córce.
                                  • 18_lipcowa1 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 20.07.12, 18:43
                                    tempera_tura napisała:

                                    > Napisalaś że twoim zdaniem jest opóźniony. To jest obrażanie.


                                    No nie jest , nie jest. Ale nie jest tez ponadprzecietnie bystry.

                                    > I to ty która wie ze nie jest to przyjemne.....(demot, brednie że twoje dziecko
                                    > jest brzydkie)

                                    ty myslisz ze mnie to obeszło?
                                    • tempera_tura Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 20.07.12, 18:58
                                      To jest różnica opóźniony/nie ponad przeciętnie bystry.

                                      Nie wiem czy ci sprawiło to przykrość/zlałaś/coś pomiędzy. Wszystko jedno. Napisałam że twoje dziecko jest śliczne w wątku sugerującym że może być inaczej i że demot to przegięcie pały nie dlatego żeby cie pocieszać. Napisałam to żeby było wiadomo że uważam że powinni zostawić w spokoju twoje dziecko nawet jak nie znoszą ciebie.
                                      Dlatego miałam nadzieje że ty będziesz jeździła tylko po nas matkach a nie po biednych dwulatkach.
                                      • 18_lipcowa1 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 20.07.12, 19:20
                                        alez ja jezdzilam po tobie, bo przeciez to ty łykasz ze masz ponadprzecietne dziecko
                                        kazda matka jest o tym przekonana,dlatego mnie tak ubawiło
                                        • tempera_tura Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 20.07.12, 19:25
                                          To napisz że JA jestem opóźniona bo wierze że mam bystre dziecko!!!
                                          Fak!
                                          Czytać nie umiesz? Co żeś napisała raptem godzinę temu? Nie pamiętasz? Możesz przeczytać i sobie przypomnieć!
                                          Przestań robić z siebie i ze mnie debila. Napisałaś o dzieciaku bardzo brzydko i koniec.
                                          Ja cie przecież nie zachęcam żebyś go przepraszałasmile
                                      • gazeta_mi_placi Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 21.07.12, 10:33
                                        A słowo "opóźniony" to jakaś obraza? Takie dzieci też są, czy to oznacza że są gorsze?
                                        • jul-kaa Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 21.07.12, 11:04
                                          Wklejam swoją wypowiedź z wątku obok:
                                          Generalnie używanie określeń neutralnych jako prób upokorzenia czy wyśmiania kogoś jest mową nienawiści. Ludzie widzą to zwykle w przypadku określeń typu "murzyn" (celowo mała litera) czy "żyd", ale już nie widzą w przypadku takich określeń, jak "opóźniony". Nawet jeśli lipcowa nie obraziła dziecka forumki, obraziła dzieci, których rozwój rzeczywiście jest opóźniony. No ale przyznam, że dostrzeżenia takich niuansów się po forach gazetowych (a zwłaszcza po tobie, gazeciu) nie spodziewam...
                                  • gazeta_mi_placi Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 20.07.12, 21:52
                                    Dlaczego obrażanie? Dzieci opóźnione w rozwoju lub zwyczajnie tępe (tak samo jak te wybitnie inteligentne i ponad przeciętnie bystre) zawsze się rodziły, rodzą i rodzić będą.
                                    • sunflower03 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 20.07.12, 23:33
                                      Co najlepiej widac na przypadku twoim i twojego dziecka.....

                                      miło ci????????????????

                                      ps.to taka odpowiedz w stylu lipcowejuncertain

                                      miło ci????????????????
                                      • leneczkaz Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 21.07.12, 16:13
                                        Gazeta nie ma dzieci ..
                                        Więc pewnie jej miło całkiem smile
                                        • gazeta_mi_placi Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 21.07.12, 19:30
                                          Lipcowa ma i co to zmienia?
                        • kika989 twoja jest opóźniona lipcowa 20.07.12, 14:13

                          > zaczynam myslec czy on nie jest oby opózniony
                          > ta mowa ,2 lata i 8 miesiecy mówisz?????


                          wygadalas się, ze ją parę miesiecy albo dłużej uczyłas co to nocnik.
                          A ta twoja bystrzacha walila w majty non stop.

                          Normalnie dziecko zalapuje szybciej. I to jeszcze dziewczynka- ponoć (wg ciebie) bystrzejsze sa.

                          A twoja nie mogla jakoś załapać uuuuupsssss.

                          Sama tu pisalas daaaawno temu że ją probujesz od pieluchy oduczyć. Pochwalilas sie sukcesem za prawie rok. Z wrażenia mnie zatkało - nad tą bystrościa twego dzieciaka.
                          No wiec nie osmieszaj się teraz, ze nie znala nic poza pieluchą.


                          Żenujesz cały czas. A najśmieszniejsze jest to, ze ta twoja gwiazda kiedys będzie tym czym ty jesteś. Nie ma bata, tak będzie.Zatem: nic ciekawego.
                          • 18_lipcowa1 Re: twoja jest opóźniona lipcowa 20.07.12, 14:32
                            ocho trolle ozywają
                          • mama-anusi Re: twoja jest opóźniona lipcowa 20.07.12, 14:32
                            kika

                            olac szajbusa.
                            • kika989 Re: twoja jest opóźniona lipcowa 20.07.12, 15:15
                              kika
                              >
                              > olac szajbusa.


                              a pewnie smile
                    • shellerka [...] 20.07.12, 19:11
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • pinkdot Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 20.07.12, 07:16
                  ną'' jak to nazywasz dziecko w wieku 3 lat to p
                  > owinno Mickiewicza cytowac a nie sorry budowac wysokie wieze z klocków.

                  Kto pisał, że dziecko jest bystre bo buduje w wieku 3 lat wysokie wieże z klocków?
            • shellerka Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 20.07.12, 19:10
              pogadamy za dwa lata...
              jak dostaniesz opinię od wychowawcy odnośnie przygotowania dziecka do nauki w szkole
        • drop.s18 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 19:45
          jul-kaa napisała:

          > Ciekawa jestem, czy takie osoby jak lipcowa sądzą, że osoby głuche, nieme i głu
          > chonieme nie bywają bystre...

          mysle że nie o to chodzi... mój dwulatek też buduje wieże wyzsze od siebie a nie robię z niego geniusza)) składa i rozkłada samochody jak większość chłopaków
      • gazeta_mi_placi Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 20.07.12, 21:46
        No jak to jak Lipcowa, ma takie mądre spojrzenie wink
    • mama_amelii Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 08:17
      Mój siostrzeniec nie mówił prawie nic do 3 roku życia(mama tata baba),a jak miał 5 lat to czytał juz Encyklopedie dla dzieci.Jest bardzo inteligentnym dzieckiem.Ma już 9 lat i ogromny zasób słów, ogromną wiedzę o wszystkim,az miło go posłuchać.
      Zaczęło się od dziecięcego laptopa,uwielbiał go włączać,słuchać i tak sam nauczył się literek,a później czytania(nikt go nie namawiał,po prostu przyszedł któregoś dnia i przeczytał ktrótki tekst.)
      Sąsiadka w wieku 3 lat tez nic nie chciała mówić,a po 3 tyg w przedszkolu szok pięknie się rozgadała i to od razu z literką rsmile
      Znam wiele takich przykładów,ale to nie znaczy,że nie trzeba najpierw dziecka przebadać u specjalistów i sprawdzić,czy ten typ tak ma(często jest to genetycznie uwarunkowane)
    • prophetess.pl Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 08:33
      Myśle, że to jedno z tych dzieci, które nie mówią bo nie mają o czymsmile. No zastanów sie ile to może trwać? Czy nie nauczy się mówić do 18? No przecież się nauczy. Pewnego dnia zacznie mówić całymi zdaniami i tyle. Znam kilku takich chłopców, w tym mojego kuzyna, który do 3 urodzin milczał jak grób.
    • babsee Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 09:13
      MOj chrzesniak do 3 roku zycia i 3 miesięcy potrafil doslownie 2 slowa.Mama i nie.
      Koniec.Boze...co moja kuzynka wyprawiala-byla z nim we wszystkich poradniach, cwiczyla, puszczla piosenki i spiewala(podobno niektore dzieci zaczynaja wlasnie od spiewu)cuda wyprawiala bo sama ze srodowiska lekarskiego wiec miala lekkiego świra.
      I nic.
      Poszedl do przedszkola i w ciagu miesiąca zaczal mowic pelnym zdaniami.Seplenil i mial problemy z wymowa ale zasób słów mial niewiarygodny.
      Odpusc.Skoro sama piszesz,ze on wyczuwa wasz stres i sie napina.Dziecko 3 letnie doskonale wie,czego oczekują rodzice.daj spokoj.
    • lilly811 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 09:28
      Mam to samo- syn ma 2 i 6 mies i od września do przedszkola- też bardzo bystry, kreatywny ale gada mało i próbuje powtórzyć jak coś mu wyjdzie np. wyrazy na b, p powtórzy pierwsze sylaby ale np do powtórzenia "arbuza" nie podejdzie...nie mogę powiedzieć, że nie idzie z mową do przodu bo idzie ale wolno i też np. po ćwiczeniach powidział na proszę - "pumpa" i teraz woła "mama pumpa piii" "mama poproszę picie" no ale w przedszkolu kto go zrozumie?! pocieszam się, że ogólnie na migi całą masą gestów też się bardzo dobrze dogaduje tyle, że pani przy 24 pozostałych dzieciach może nie chcieć się wgryzać w to co on chce jej przekazać...nasza logopedka stawia nacisk na masaże i ćwiczenia paluszków, równowagi itg bo twierdzi, że to jest powiązane-nie każe mi z nim ćwiczyć wymowy...
    • kinguch Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 12:55
      Może się mylę, ale z mojej perspektywy napiszę - Wyluzuj smile
      Mój mały ma 2lata i 7 miesięcy, ma w nosie mówienie, bo dogaduje się nawet z mówiącymi dziećmi w swój własny sposób, ma kolegę w tym samym wieku który tak jak i on mówi co chce kiedy chce i chłopaki dogadują się w 100% wręcz prowadzą długie dialogi na zasadzie afa, bafa, mala.
      Spinałam się mocno po 2 urodzinach, przeciągnęłam dziecko po 2 podobno najlepszych w regionie psychologach, diagnoza - mały rozumie wszystko, nawet złożone polecenia, rozróżnia kształty, litery, cyfry, wie co się do niego mówi. Ćwiczyć. Logopeda - ćwiczyć.
      Oczywiście ćwiczenia ma w nosie, owszem jakieś wyrazy powtarza, ale bez specjalnego entuzjazmu. Od miesiąca wyluzowałam, w sensie nie spinam się, ćwiczę, pokazuję, tłumaczę.
      I nadal efektów specjalnie nie ma, chociaż młodzież zna alfabet po polsku i po angielsku, który umie wyrecytować bez błędów, liczy do 5, zna cyfry do 10. Widzę że się trochę rusza w tym względzie ale spektakularnych efektów brak, w tej chwili ma fazę na kolory, nazwy których stara się powtarzać i chyba tylko zielony wymawia zrozumiale, w innych wciąż gubi głoski np żółty - ółty, niebieski - bieski, czerwony - ewony. We wwrześniu idzie do przedszkola, po rozmowie z paniami z przedszkola, po pozaniu innych dzieci z jego grupy widzę że nie jest źle, i jest ogromna szansa że po miesiącu w przedszkolu rozgada się. Z resztą to nie pierwszy taki przypadek w mojej rodzinie, więc tu może być podłoże genetyczne(?), 3 chłopców nic, zupełnie nic nie mówiło do 3/4lat dziś to inteligentni fajni faceci, jeden po dobrych studiach, drugi w trakcie, trzeci świetnie radzi sobie w gimnazjum. Liczę że i u nas tak będzie, kolejne badanie mamy już gdy będzie w przedszkolu zobaczymy co będzie smile
    • katasia1 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 13:27
      Już kiedyś pisałam o moim synku w Twoim wczesniejszym wątku.

      A może zrób trochę przerwy od tych wszystkich ćwiczeń. A w przedszkolu na bank ruszy mowa.
    • rafaleczka Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 14:14
      zamiesciłam w swojej galerii zdjęcie platatu, który wisi u logopedy.
      Dostałam to zdjecie od kumpeli - bo tez sie martwie - z przykazaniem zebym sie stosowała.
      Platat sobie wydrukowałam i sie stosuje
      pozdrawiam
      • rafaleczka Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 14:30
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/bi/ac/taeg/KtQAniKa3d1T2aIldB.jpg
    • klubgogo Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 18:05
      Znam chłopaka, który do ukończenia 3 rż nie przemówił ani słowa, nawet mama nie powiedział, rozwój ponadprzeciętny, po 3 urodzinach powiedział zielona żaba i wtedy już poszło.
      • dodo207 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 19:12
        Ten plakat powyżej, rzeczywiście daje do mysleniasmile mam synka już 3 lata i 2 m-ce, mowa bardzo słaba,parenaście krótkich słów, kilka skrótów, odgłosy zwierząt i sporo na migi. Od roku ma terapie wspomagającą; logopede i psychologa, którzy uważają że rozwój ogólny jego jest na poziomie adekwatnym do wieku. Też ćwiczyliśmy, z początku był zapał i coś tam nowego powiedział, ale to trwało krótko, także też to odpuściłam. Generalnie to uważam że jak dziecko z jakiegoś powodu nie chce mówić to logopeda, ćwicz. nic nie zdziałają, my jesteśmy przykładem, rok i efekty marne, a pani log. obiecywała efekty po 2 miesiącach, no ale próbować trzeba.
        Te rady, w stylu " pytaj dziecko co chce do picia,tak żeby odpowiedziało" to i w naszym przypadku są nieprzydatne, mój też po prostu się poddaje jeśli zaczynam go wypytywać.
        I cóż, cała nadzieja że w przedszkolu ruszy bo też idzie do września, ale to też nie jest pewniak, bo różną może mieć dziecko reakcje na taką zmiane,wiele jest dzieci które długo się adoptują i przeżywają spory stres i wtedy z pewnością nie ma co liczyć że po paru tygodniach się rozgada. No ale trzeba być pozytywnie nastawionym! Ja jestem i wierze że będzie dobrze, i powoli ta mowa ruszy.
    • naomi19 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 19.07.12, 19:43
      Pocieszę Cię, że u córki rok temu (grupa trzylatków) była dwójka dzieci, które nie mówiły W OGÓLE. Po roku w przedszkolu nie ma między nimi a resztą dzieci większej różnicy. Te różnice zatrą się, najpóźniej za 2 lata, czy będziecie ćwiczyć czy nie. Na razie odpuść ćwiczenia, nie stresuj go.
      • batutka Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 20.07.12, 13:05
        Mam w swojej grupie przedszkolnej dziecko, które ma 4 lata i dopiero zaczyna mówić. Miał niesamowite problemy z mową, jednak rozkręca się i niedługo pewnie zagada nas wszystkich.
        Tak więc głowa do góry, Twój też się rozkręci.
    • koza_w_rajtuzach Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 20.07.12, 13:36
      Nie przejmuj się.. Mój syn zaczął mówić po trzecich urodzinach i mówi zdaniami, ale niestety niewyraźnie, nie każdy jest w stanie go zrozumieć. Chłopcy częściej niż dziewczynki mówią z opóźnieniem. Ja i moja siostra mówiłyśmy pięknymi zdaniami jak miałyśmy 1,5 roku, w dodatku bardzo wyraźnie, ale nasz brat dla odmiany bardzo długo miał swój wymyślony przez siebie język i rozumiało go tylko najbliższe otoczenie, ale tak uczciwie to jest chyba najinteligentniejszy z całego rodzeństwa, bardzo inteligentny z niego facet. U mnie w domu podobna sytuacja, córka na 2 lata mówiła, syn rok później i ta mowa jakaś taka nie do końca, niewyraźnie, przekręca słowa. Córka ma 6 lat i zasób słownictwa mniej więcej 12-letniego dziecka, rówieśnicy często nie rozumieją zwrotów, którymi operuje, a ona nawet nie zdaje sobie z tego sprawy, że używa określeń niezrozumiałych dla innych sześciolatków, dla niej jest to po prostu normalny sposób mówienia np. ostatnio powiedziała do kolegi z przedszkola "twoje zachowanie było podłe, dlatego chcę móc ciebie już wyprosić". Kolega nic nie zrozumiał, pytał się tylko głupkowato "hęęę", a córka kilka razy powtarzała myśląc, że niedosłyszał, a on po prostu nie rozumiał słów jakich użyła. Innym razem kolega powiedział jej "a ja potrafię robić gwiazdę, a ty nie ha ha ha, pokaż jak ty robisz gwiazdę", na co córka odparła "nie zamierzam niczego tobie udowadniać, posiadam ciekawsze umiejętności", kolega oczywiście nie zrozumiał i dalej ją próbował sprowokować wink. Porównując swoje dzieci mogłabym się załamać, bo wiem, że 3-latek z mową nie dorówna szybko córce, myślę, że może to być dopiero za kilkanaście lat.
      • aniaturek0409 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 20.07.12, 17:56
        Nie męcz dzieciaka i siebie nie stresuj. Przyjdzie jego pora to zacznie mówić. Lipcowej polecam nie czytać.
    • wrzesniowamama07 Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 20.07.12, 18:50
      Mój syn zaczął się do mówienia przełamywać jak miał 2 lata 7 miesięcy, mówić po polsku zaczął 2 miesiące później, tuż po 3 urodzinach gadał już jak najęty. Koleżanka mojego syna, równolatka, mówić zaczęła dopiero jak miała 3 lata 4 miesiące - po kilku wizytach u logopedy, rozkręcała się bardzo długo. Jeśli diagnozowałaś dziecko, to ja bym odpuściła wszystkie zabawy, powtarzanie etc. a także czekanie aż ci powie że chce pić, jeść. Jedyne, czego bym nie odpuszczała, to czytania - wierszyki!! i wyraźnego, powolnego (ale w normie) mówienia do dziecka.

      lipcowej rekomenduję zmianę nicka na listopadowa. Nie dlatego, że ciemna jak listopadowa noc, ale dlatego, że jak ona zimna.
    • jabw Ważne - SLI, 21.07.12, 00:03
      Na ostatniej stronie Wyborczej z 16.07.2012 był wywiad z Prof Magdaleną Smoczyńską na temat SLI- Specific Language Impairment. Zaburzenie mowy, inaczej afazja dziecięca u dzieci z prawidlowym rozwojem na innych płaszczyznach, tych "bystrych" smile. Problem dotyczy zdaje się też mojego syna, który ma 3 lata i mówi niewiele zniekształconych slów. Poza tym wszystko rozumie, jest wyjatkowo sprawny ruchowo (gra w piłkę na równi z 7- latkami, jeździ na rowerze), emocjonalnie rozwija się bez zastrzeżeń.
      Wrzuć też w Google " dzieci, które mówią po elficku", wyskoczy ciekawy artukuł z Neewsweeka. Nie bardzo jednak wiadomo jak to leczyć sad
      Pozdrawiam ciepło
      • tempera_tura Re: Ważne - SLI, 21.07.12, 10:25
        Mam, czytam właśnie. Dzięki za jakieś konkretysmile
      • black-cat Re: Ważne - SLI, 23.07.12, 18:21
        SLI to nie jest afazja dziecięca (zwana też dysfazją, niedokształceniem mowy pochodzenia korowego, alalią itd.)!
        Artykuł z Newsweeka dotyczył dzieci z alalią sensoryczną, ale temat potraktowany był bardzo powierzchownie.
        W lipcu w Polsce odbywała się konferencja na temat SLI, w naszym kraju zdania na temat samego zaburzenia są bardzo podzielone. Jedni uważają, że Leonard (twórca teorii SLI) do jednego worka wrzucił dzieci z ORM, dysartrią startą, NMPK, inni, że jego teoria wyjaśnia wiele niezdiagnozowanych dotąd zaburzeń mowy.
        Najważniejsze to nie stawiać samemu diagnozy. W przypadku zaburzeń mowy pomoc logopedy (neurologopedy) jest konieczna. Proste opóźnienie rozwoju mowy to nie jest problem. Ale żeby stwierdzić, czy to jest PORM - potrzebny jest logopeda.
    • michasiowamama Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 23.07.12, 18:59
      Witam,
      Jestem mamą chłopca z opóźnioną mową, opóźnienie jest spowodowane skrzyżowaną lateralizacją (dominująca lewa ręka i prawe oko i prawa noga). Obecnie Młody ma 3 lata i 8 miesięcy, od około 8 miesięcy chodzimy regularnie do logopedy i obecnie Michał mówi już całkiem dobrze, ale początki nie były łatwe; było trochę podobnie jak u Ciebie, na początku chętnie ćwiczył a po kilku dniach wszystko co związane z ćwiczeniami logopedycznymi zaczęło być na NIE! Wtedy po prostu odpuściłam zamieniliśmy pomoce logopedyczne na książeczki z wierszykami (polecam szczerze A. Frączek, doskonała poezja dziecięca), i bajeczkami. Zresztą taką radę daje również pani prof. w artykule w GW. Taka napinka nie jest dobra ani dla Twojego Syna ani dla Ciebie, chociaż doskonale rozumiem Twojego doła, sama to przeżywałam.
      Dziwi mnie tylko to, że na temat opóźnienia mowy najgłośniej wypowiadają się Mamy dzieci, które składały zdania będąc jeszcze przy matczynej piersi. Zupełnie nie mogę tego zrozumieć.
      Pozdrawiam i życzę dużo cierpliwości.
    • drzewachmuryziemia Re: Nie chce mówić, znowu mam doła 24.07.12, 23:41
      Jako psychologsmile - jezeli Twoje dziecko rozwija się dobrze w innych sferach (a skoro piszesz, ze bystrzacha z niego, to pewnie tak), zostaw go w spokoju - jak będziesz naciskać, efekt będzie odwrotny. Z takim małym dzieckiem nie robiłabym zadnych ćwiczen, tylko czytała bajeczki, duzo opowiadała. Przeciez to nie chodzi o to, zeby on powtarzał na Twoje zawołanie, tylko zeby sam z siebie to robił i na pewno robi, chyba ze go do tego skutecznie zniechęciłas poprawianiem i proszeniem o powiedzenie czegośwink Jesli się zniechęcił, odpuść totalnie i daj mu czas.
      Dyskusje o tym, czy Twoje dziecko jest bystre czy nie uwazam za żenującą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka