Dodaj do ulubionych

plamki w buzi = brak witamin

29.07.12, 10:41
Witam!

Tom od kilku miesięcy ma średnio raz w miesiącu białą bolącą plamkę w buzi, w stanach krytycznych jest dookoła zaogniona na czerwono. Kiedyś smarowałam Nystatyną, potem był Flumycon i flucorta.
Wczoraj synek mówi, że znowu go boli w buzi, patrzę - znowu plamka uncertain Muszę znowu pędzić po receptę. Ale nie w tym problem. Jakiś czas temu lekarz stwierdził, że to brak witamin. Kazał kupić żelki witaminowe. Choć w nie "nie wierzę", to kupiłam i podawałam. No ale plamki nadal wracają.

Wiem, że problemem jest, że syn nie je warzyw i owoców (jedynie jabłko). Jak go przekonać? Próbowałam już wielu sposobów, ale nadal nie chce. Nawet jak spróbuje, to "rośnie mu w gębie" uncertain
Lekarz powiedział, że nic nie zrobimy, przecież nie zmusimy.

Nie robiłabym problemu, gdyby nie te bolące plamki w buzi...

Proszę o pomysły smile
Obserwuj wątek
    • mk271 Re: plamki w buzi = brak witamin 29.07.12, 11:00
      Jak byłam dzieckiem, to często miała to cholerstwo - właśnie po takiej jedenej do kilku białych plamek dookoła zaognionych. Ból straszny. Ktoś mi jakiś czas temu powiedział że jest to objaw raku witamin z grupy B i przyjmowanie tych trochę pomagało. Nawracało się często.
      Obecnei nawraca mi się raz do 4 razy w roku, ale traktuję to od razu heviranem ( bo identycznie wyglada w buzi opryszczka). Jak wezmę heviran gdy tylko zaczyna się to na nastepny dzień mam już praktycznie spokój - szybko się goi. Nystatyna niewiele pomagała.
      • 2plusik Re: plamki w buzi = brak witamin 29.07.12, 13:58
        Najgorsze, ze on nie je witamin z grupy B. Jest strasznym niejadkiem uncertain

        heviran raczej nie dla 4latka uncertain

        Dzięki za odpowiedź smile
    • slonko1335 Re: plamki w buzi = brak witamin 29.07.12, 11:22
      To są afty? bo tak mi z opisu pasuje. Może dziecko ma anemię? może brakować też witaminyB.
      pl.wikipedia.org/wiki/Afta
      • bbuziaczekk Re: plamki w buzi = brak witamin 29.07.12, 13:08
        Moj 3,5 latek dopiero teraz zaczyna jesc owoce jak sie go przekona i namowi to cos tam zje.
        Wczesniej ani rusz nie jadl owocow wogole.
        Obecnie 20 miesieczna corka to samo nie tknie zadnych owocow pod zadna postacia a juz kombinowalam na rozne sposoby. Ratowalam sie sliczkami co kilka dni ale tych tez juz nie tknie.
        Pytalam o to lekarza i mowi ze jesli nie chce to mam nie zmuszac. Niech nie je tych owocow, nic jej sie nie stanie od niejedzenia owocow. Na sile wciskac jej nie wolno.
        Mowil ze jesli nie chce dziecko jesc owocow to widocznie ich organizm nie potrzebuje i jakos to tam tlumaczyl ze organizm nie potrzebuje bo widocznie ma dosc "kwasowosci" czy jakos tak i ze jak bedzie mial potrzebe to dziecko sie skusi i zje.
        Moj 3,5 latek dopiero teraz zaczyna jesc owoce.
        Lekarz mowi ze wazniejsze sa warzywa niz owoce, zeby cos tam zjedli z warzyw. Wiec w obiadach ukrywam bo surowych tez nie tkna w zaden sposob (starszak czasami surowke zje)
        Zadnych witamin tez na nie kazal brac a pytalam.
        • bbuziaczekk Re: plamki w buzi = brak witamin 29.07.12, 13:12
          A problemow takich jak piszesz nie mieli nigdy.
          Moze poprostu "taki jego urok" ? i jest wrazliwy pod tym wzgledem.

          A moze przejdź sie jeszcze do 2 innych lekarzy i co oni na to powiedza.
          • 2plusik Re: plamki w buzi = brak witamin 29.07.12, 14:05
            Byliśmy u czterech i tylko syropy przepisują.

            Szukałam odp tez w tym, że może ręce pcha do buzi...
        • 2plusik Re: plamki w buzi = brak witamin 29.07.12, 14:03
          Syn ma 4lata i 4 miesiące. Już nie pamiętam kiedy jadł owoce i warzywa uncertain

          Niestety w obiadach nie mogę ukryć warzyw, bo on je wszystko osobno - jeden suchy ziemniak i mięsko. Jerry je wszystko wymieszane - kalafior, fasolkę, buraczki.... ehhh

          Gdyby nie te plamki w buzi, to nie marudziłabym, ale go to strasznie boli uncertain
      • 2plusik Re: plamki w buzi = brak witamin 29.07.12, 14:00
        Jeden lekarz mówi, że to afty, inny, że nie....

        Anemii nie ma. Brak witaminy B - prawdopodobnie sad

        Dzięki.
        • dzoaann Re: plamki w buzi = brak witamin 29.07.12, 14:31
          z opisu twojego wyglada na afty, moj najstarszy czesto miewal, mysle ze u niego bylo to zwiazane z czesta antybiotykoterapia i oslabieniem organizmu. Poczytaj ten link o aftach, wklejony wyzej, moze cos ci pomoze?
          • 2plusik Re: plamki w buzi = brak witamin 29.07.12, 14:50
            U syna nie jest to związane z antybiotykiem, bo miał może ze 3 razy w życiu.

            Tekst czytałam. Do mojego syna ewentualnie pasowałoby uszkodzenie szczoteczką do zębów, niedobór witaminy B12, no i ojciec dziecka też miewa takie bolesne plamy uncertain Co nie zmienia faktu, że chciałabym mu pomóc "na stałe".

            W tekście podana jest tez leukopenia jako przyczyna, a syn ma leukocytozę.

            W każdym razie - dzięki.
            • dzoaann Re: plamki w buzi = brak witamin 29.07.12, 15:39
              ja niestety nie znalazlam rozwiazania na stale, syn wysrosl i teraz miewa afty okazjonalnie.
              • sabrina_30 Re: plamki w buzi = brak witamin 29.07.12, 16:00
                dla mnie rewelacyjny jest solcoseryl pasta do stosowania w jamie ustnej.
                • 2plusik Re: plamki w buzi = brak witamin 29.07.12, 16:04
                  Podstawowe pytanie - czy używanie jej sprawia ból? Bo mój Mąż używa sachol, ale boli cholernie uncertain Przy używaniu nystatyny - Synek aż się trząsł z bólu sad
                  • mk271 Re: plamki w buzi = brak witamin 29.07.12, 17:37
                    skoro miewa i mąż, to ja stawiam na wirusa opryszki o bardzo łagodnym przebiegu ( moje dziecko jako 2 latek miało opryszczkowe zapalenie jamy ustnej - cała jama ustna właśnie w takich "aftach" o do tego 40 stopni gorączki" - dostał wtedy heviran, ale podanie tego musisz skonsulktować z lekarzem - choć na jedną to pewnie nie przepisze tylko każe czekać.
                    • drop.s18 Re: plamki w buzi = brak witamin 31.07.12, 10:34
                      mk271 napisała:

                      > skoro miewa i mąż, to ja stawiam na wirusa opryszki o bardzo łagodnym przebiegu
                      > ( moje dziecko jako 2 latek miało opryszczkowe zapalenie jamy ustnej - cała ja
                      > ma ustna właśnie w takich "aftach" o do tego 40 stopni gorączki" - dostał wtedy
                      > heviran, ale podanie tego musisz skonsulktować z lekarzem - choć na jedną to p
                      > ewnie nie przepisze tylko każe czekać.

                      solceseryl nie boli, nie szczypie, ale jest takie dziwne uczucie jakbyś coś miała w buzi, mi najbardziej na afty pomaga dentosept, u synka smaruje te miejsca patyczkiem do uszu. A dużo wit B ma zwykły vibowit i jest smaczny oczywiście na sucho))) mój też nie je warzyw i owoców i afty miał 1x. infekcje grzybicze, a dokładniej drożdżakowe- afty pojawiaja się przy spadku odporności, możesz spróbować preparatów podnoszących typu Apetizer( może przy okazji zacznie jeść) immunoglukan albo zwykłe Probiotyki typu trilac i jest ich bardzo dużo na rynku, moja pediatra od tego zaczyna tylko trzeba podawać codziennie przez miesiąc- ja podaje w jogurcie albo z napojem- nie zauważa)) dużo zdrówka
    • semi-dolce Re: plamki w buzi = brak witamin 29.07.12, 17:46
      Akurat witaminy z grupy b występują w mięsie, rybach, podrobach, strączkowych, orzechach i ziarnach zbóż, w owocach jest ich mało. Wspomniana b12 właściwie tylko w produktach mięsnych. Jeśli dziecko faktycznie ma awitaminozę to kup i podawaj preparat witaminowy, ale nie żelki tylko coś porządnego z konkretną grupą witamin a nie ze wszystkim na raz, z czego połowa sie nie przyswaja.
    • aloiw1985 Re: plamki w buzi = brak witamin 29.07.12, 22:31
      to ze mu podałas jedno opakowanie witaminek nie znaczy ze uzupelniłas jego niedobory, by byl skutek i widoczna poprawa trzeba suplementy podawac min trzy miesiace.
      Kup bioaron C i podawaj (syrop) poza tym urozmaicaj jego ulubione dania o przynajmniej jeden skladnik ktorego nie je.
    • myssamati Re: plamki w buzi = brak witamin 31.07.12, 09:54
      A moze zwroc wieksza uwage na to co wkłada sobie do buzki?
      Moja lekarka kiedys powiedziała mi ze to od brudu,ze czasem nie zauwazymy jak dziecko wkłada sobie jakis przedmiot badz same raczki usmarowane od czegos.W ogole teraz jak sa takie upały.Wokoło pełno tych wirusów,bakteri.
      A jezeli chodzi o witaminki to najlepsze sa te do rozpuszczania w np.soku.Ja podaje Młodemu Vibovit i narazie takiego problemu nie miałam.
      • drop.s18 Re: plamki w buzi = brak witamin 31.07.12, 10:42
        a z tą opryszczką to bym się nie spieszyła, jeśli nie ma gorączki. zapytaj się pediatry czy można zrobić testy, ale z tego co wiem to wszyscy mamy herpeswirusa i tylko u części osób daje objawy w postaci "zimna", i tu leczenie jest podobne podnoszenie odporności i witaminy, bo każdy kto ją miał wie, że pojawia się podczas przeziębień, jak "nas coś bierze". Nie wiem też czy którąś z maści można stosować w buzi czy tylko na zewnątrz))). A poziom witamin z gr B można sprawdzić we krwi, jeśli jest ok to trzeba szukać przyczyny?? (mój synek miał oznaczane poziomy chyba 2 z nich z powodu anemii)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka