Dodaj do ulubionych

Wszystko niewygodne

10.09.12, 08:35
Nie mam już siły. Problem dotyczy córki - lat 6 - i codziennego ubierania się ponieważ cokolwiek jej się nie przygotuje do ubrania to wszystko jest niewygodne i nie chodzi tu tylko o jedną rzecz ale o wszystko zaczynając od majtek a na butach kończąc. Zupełnie nie wiem jak to ukrócić. I to nie jest tak, że ja jej narzucam w co ma się ubrać i ona się buntuje, o nie, co wieczór wspólnie wybieramy ubranie, ja ewentualnie sugeruję zmianę na coś cieńszego /grubszego w zależności od pogody. Nie jest też tak, że niewygodna jest ta sama rzecz: to co było super wygodne dzisiaj jutro jest małe, ciasne i w ogóle do d.... Oczywiście po jakimś czasie, darciu, wyciu i ogólnym cyrku, gdy już jest ubrana wszystko robi się wygodne - jednak sceny które urządza dzień w dzień są wykańczające. Dodam jeszcze, że taki problem (z większym lub mniejszym natężeniem) trwa od kiedy skończyła 2 lata, chociaż ostatnie pół roku był względny spokój a teraz wszystko wróciło ze zdwojoną siłą. Rozmawiam z nią o tym zachowaniu codziennie, spokojnie, bez nerwów staram się tłumaczyć, że nie można się tak zachowywać, że ubrania są wyprane, wyprasowane i dlatego muszą się dopasować do ciała i że za chwilę będzie jej wygodnie. Ona niby to rozumie a następnego dnia jest powtórka z rozrywki.
Co robić?
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: Wszystko niewygodne 10.09.12, 08:45
      Witam w klubie. U nas podobnie-6,5 latka. Problem trwa też mniej więcej odkąd 2-3 miała. Nie pamiętam dokładnie...U nas podobnie od majtek(bielizna nie może mieć metki żądnej, twardych czy grubszych szwów, być mięciuteńka-tylko z bio-bawełny kupuję, żadnej falbaneczki, koroneczki, żadnej nierówności, nie może przylegać zbyt ciasno ani być zbyt luźna) sie zaczyna, na foteliku w aucie kończy. Mąż wziął już fuchę moszczenia jej w foteliku bo mnie krew zalewała, zanim ją zapnie poprawia sto razy, naciągi pasów, umiejscowienie, ramionka, sam fotelik bo krzywo stoi, bo przechylony...masakra.
      Ostatnio dowiedziałam się, że mogą to być zaburzenia sensoryczne, koleżanka tutaj na forum opisywała taki problem z córką i właśnie zaburzenia u niej stwierdzono aczkowliek mam sceptyczne dość podejście bo pod te zaburzenia teraz wszystko podciągają...
      Jednak staram się nie wybuchać bo pamiętam jak dzisiaj z dzieciństwa, że miałam alergię na białe rajstopy, wszystkie inne mogłam nosić a białe mnie gryzły i koniec. Co tydzień w niedzielę wojna z mamą bo do kościoła miałam ubrać białe rajstopki...ja teraz wiem, że to jakiś problem psychiczny był ale pamiętam do dzisiaj jak mi źle w tych rajstopach było ,jak mnie gryzły, jak się drapałam jak musiałam je nałożyć i jak sobie teraz myślę, że ona ma tak samo...tylko do diaska nie mogłaby mieć też tylko na białe rajstopki uczulenia...?
    • gemmi18 Re: Wszystko niewygodne 10.09.12, 08:45
      Nie prasuj ubrań.
    • mukuk Re: Wszystko niewygodne 10.09.12, 08:48
      Tłumaczenie nie pomoże. Dziecko pewnie nadwrażliwe dotykowo. Może to też mieć związek ze jakimś napięciem emocjonalnym. Niepotrzebnie zakładasz, że córka "coś wymyśla". Naprawdę są tacy ludzie, których ciśnie, drapie i w ogóle najchętniej chodzili by w piżamie. Ja byłam takim dzieckiem i doskonale pamiętam poranne cyrki z zakładaniem rajstop, najgorsze przed przedszkolem.
      Dobry psycholog może pomóc. Zainteresuj się też SI (integracją sensoryczną) - brzmi to na początku jak nowomodne wyciąganie kasy, ale terapia SI oparta głównie n masażach na prawdę działa. U nas był trochę inny problem, ale u 3 letniego synka widziałam mega poprawę po 2 tygodniach masowania.
      • mukuk Re: Wszystko niewygodne 10.09.12, 08:58
        Naprawdę smile sorry, za byka
    • obasic Re: Wszystko niewygodne 10.09.12, 10:16
      Czy w taki dzień, kiedy zostaje w domu i nigdzie rano nie wychodzi też jest ten problem?
      Zakładam, że wówczas sama się ubiera i sama sobie coś codziennego wybiera.
      • jmama Re: Wszystko niewygodne 10.09.12, 11:25
        Problem jest codziennie, niezależnie od tego czy idzie do przedszkola czy nie. Poza tym zaczęło się to zanim w ogóle została zapisana do przedszkola zaraz jak skończyła 2 lata.
        • kondolyza Re: Wszystko niewygodne 10.09.12, 12:02
          jak tylko zobaczyłam tytuł to od razu pomyślałam o problemie natury SI.
          znajdź specjalistę SI, umów się na wizytę rozpoznaniową, przy okazji oceni ogólny rozwój dziecka.
          po co męczyć dziecko.
          ps.to trwa odkąd skończyła 2 lata i nie zaniepokoiło Cię? jeśli nie byłam zatroskana o dziecko to jak do cholery wytrzymałaś sama te ciągłe histerie....
    • effie1980 Re: Wszystko niewygodne 10.09.12, 11:30
      Tez surgeruje poczytac o IS, wydaje sie klasycznym objawem nadwrazliwosci sendorycznej. Na szczescie sa bardzo skuteczne oddzialywania terapeutyczne. Najlepiej znalesc terapeute IS, bo to bardzo subtelne rzeczy.
      • tijgertje Re: Wszystko niewygodne 10.09.12, 12:47
        Faktycznie to na nadwrazliwosc sensoryczna wyglada, tym bardziej, ze trwa tak dlugo i nie jest zwiazane z pojedynczymi ubraniami. Nie dziw sie malej i nie podejrzewaj jej o zlosliwosc, bo nadwrazliwosc jest koszmarem. Ze mna bylo podobnie. W zyciu nie zapomne golfa, w ktory mnie mama w zerowce wciskala. Drapal z kazdej strony i mialam wrazenie, ze sie w nim udusze. Rajstopy zawsze mialy szwy w nieodpowiednich miejscach, a wiesz, co bylo nagorsze ze wszystkiego? sznurki rekawiczek gdzies w polowie plecow, brrrr... Nadal mam troche nadwrazliwosci, ale mi sie z wiekiem nieco pozmienialo, uwielbiam welniane, gryzace swetry czy goralskie rekawice, ale mowy nie ma, zebym np zanurzyla twarz pod prysznicem, bo mam wrazenie, jakby mi ktos tysiace szpilek w twarz wbijal. dziecko sie meczy (a ty razem z nia). Nadwrazliwosc w sumie ponoc latwiej pokonac niz podwrazliwosc )jak u mojego syna, brak odczuwania glodu czy bolu) i terapia SI moze w krotkim czasie naprawde bardzo duzo zdzialac.
    • nasenna Re: Wszystko niewygodne 10.09.12, 13:05
      Zdiagnozuj SI i jeśli się potwierdzi, zacznij terapię a z dzieckiem rób zalecone przez terapeutę masaże - robi się ją szczoteczką, jaką chirurdzy myją ręce przed operacją plus uciskając stawy - terapeuta Cię nauczy.
    • jmama Re: Wszystko niewygodne 10.09.12, 13:09
      Znalazłam poradnię IS w mojej miejscowości i jesteśmy umówione na piątek. Pani z którą rozmawiałam pocieszyła mnie, że jeżeli problem jest tylko z ubieraniem ( a wydaje mi się, że tylko) to powinna wystarczyć jedna wizyta masowanie/pocieranie jakąś szczotką - no zobaczymy, bardzo bym chciała zobaczyć jakieś rezultaty.

      Co do tego, że wcześniej nie zareagowałam to przyznam, że wcześniej nie słyszałam o czymś takim jak IS, nikt z moich krewnych, znajomych którym mówiłam, że mamy taki problem też o tym nie wspomniał a czy mówiłam lekarzowi? Chyba też nie, poza tym zawsze słyszałam od rodziców, że mnie i mojemu bratu też było we wszystkim niewygodnie więc uznałam, że Julka też tak ma i, że musi z tego wyrosnąć.
      • basca_basca Re: Wszystko niewygodne 10.09.12, 16:38
        Jestem ciekawa diagnozy. Moja córka (3-letnia) też nie ubierze poszczególnych ubrań. Były różne fazy. Teraz nie ubiera swetrów, kurtek i spodni. Ale zirytowana sytuacją byłam już na diagnozie SI i pani nie stwierdziła jakiejś dużej nadwrażliwości dotykowej. Podejrzewam, że u niej to jednak psychika, upartość.
      • tijgertje Re: Wszystko niewygodne 10.09.12, 16:44
        o, jeszcze sie mozesz zdziwicwink Tym bardziej, jesli sama mialas podobne problemy, mozesz sobie nawet nie zdawac sprawy, ze pewne nad- czy podwrazliwosci sa przez innych odbierane inaczej. Ja przy wypelnianiu kwestionariusza pare razy sie mocno zdziwilam, a potem nagle mnooostwo stalo sie jasnewink
        Jesli jednak teraperuta uwaza, ze jedna wizyta wystarczy, to bym do niego z rezerwa podeszla. rzetelny terapeuta powinien najpierw zrobic z dzieckiem testy i diagnoze, na tej podstawie ustalic cele i metody ich osiagniecia. szczotkowanie prowadzone prawidlowo jest dosc uciazliwe, bo trzeba dziecko szczotkowac co ok 3-4 godziny (z wyjatkiem nocy), przez 2 tygodnie, wowczas efekty sa trwale. U mojego syna niestety sie nie sprawdzilo(mieszanka pod- i nadwrazliwosci dotykowej), wymiotowal po kazdej probie (objaw przestymulowania), wiec jesli zaczniecie szczotkowanie, staraj sie w tym okresie ograniczyc dziecku inne, zwlaszcza nowe bodzce i trzymac sie w miare dokladnie planu dnia, nie wprowadzac zadnych zmian w diecie itp, wowczas efekty beda bardzo wyrazne.
    • frestre Re: Wszystko niewygodne 10.09.12, 15:29
      fajnie, że zareagowałaś smile
      SI teraz jest lepiej poznane i dlatego więcej o tym się mówi, co nie oznacza, że stało się "modne"

      mam prośbę, abyś dała znać, czy to rzeczywiście nadwrażliwość dotykowa?!
      • jmama Re: Wszystko niewygodne 11.09.12, 09:15
        oczywiście dam znać po wizycie smile
        • slonko1335 Re: Wszystko niewygodne 13.09.12, 10:09
          Zmobilizował mnie Twój post i choć mam dość sceptyczne nastawienie to zapisałam też młodą na badanie. Zobaczymy co wymyślą. Ponoć efekty terapii akurat w tego typu nadwrażliwości dotykowej są dość szybko widoczne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka