rene1978 23.10.12, 09:34 Moja córka ma 1 i 9 miesiecy. czy w okresie zimowym podawać jej wit D? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jombusiowa Re: wit D 23.10.12, 09:41 Ja daję tran. W takiej Australii np podaje się wit. D niezależnie czy lato, czy zima-a przeciez słońce tam jest wielkie-więc i unas nie zawadzi Odpowiedz Link Zgłoś
02kaja Re: wit D 23.10.12, 09:48 moja córka ma 2 lata i 9 miesięcy i pediatra kazałą mi podawać od jesieni jedną kroplę. Synek 5 miesięcy ma dostawać cały rok. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: wit D 23.10.12, 09:50 > W takiej Australii np podaje się wit. D niezależnie czy lato, czy zima-a przeci > ez słońce tam jest wielkie-więc i unas nie zawadzi nie wiem po co,,,,chyba po prostu koncerny farmaceutyczne robia na tym kase... Odpowiedz Link Zgłoś
nikki30 Re: wit D 23.10.12, 10:30 camel_3d napisał: > nie wiem po co,,,,chyba po prostu koncerny farmaceutyczne robia na tym kase... Tak, tak zarabiają straszną kasęRaz na dwa- trzy miesiące wydaję 3, 49 zł na całą rodzinę Za to nie zarabiają już na naszych grypach, przeziębieniach, problemach trzustkowych mojego męża bo od uzupełnienia niedoboru po prostu wszelkie choroby się skończyły! I dziś żałuję że nie trzymałam się profilaktyki którą mi kiedyś zalecano! I nie piszcie że wystarczy dobra dieta, nieunikanie słońca bo od razu napiszę że przeciętnemu Kowalskiemu NIE WYSTARCZY!!! No chyba że Kowalski je kilogram węgorza dziennie i mieszka w miejscu gdzie nie ma smogu i innych zanieczyszczeń środowiska... Odpowiedz Link Zgłoś
illegal.alien Re: wit D 23.10.12, 14:07 Moje dziecko nie dostaje witaminy D, ma ciemna skórę, mieszkamy w UK. Poziom witaminy D ma prawidłowy, nie choruje zbyt dużo. Je wszystko, jak mały odkurzacz. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: wit D 23.10.12, 22:54 > Tak, tak zarabiają straszną kasęRaz na dwa- trzy miesiące wydaję 3, 49 zł na > całą rodzinę to teraz ponoz to przez kilka milionow....i juz masz niezla kwote prawda? > I nie piszcie że wystarczy dobra dieta, nieunikanie słońca bo od razu napiszę ż > e przeciętnemu Kowalskiemu NIE WYSTARCZY!!! wystarczy... raczej nie wystraczy choremu kowalskiemu... >No chyba że Kowalski je kilogram wę > gorza dziennie i mieszka w miejscu gdzie nie ma smogu i innych zanieczyszczeń ś > rodowiska... panikujesz.... Odpowiedz Link Zgłoś
nikki30 Re: wit D 25.10.12, 11:11 camel_3d napisał: > to teraz ponoz to przez kilka milionow....i juz masz niezla kwote prawda? No to pomnóż ile wyda chory na cukrzycę, leczenie grypy, nowotworów, osteoporozy, chorób autoimmunologicznych, depresji. Która kwota będzie większa? Przypuszczam że jesteś z tych osób (zresztą taka byłam ja kilka lat temu które nigdy nie zbadały sobie poziomu wit d i nigdy na ten temat porządnie nie poczytały? Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: wit D 25.10.12, 11:38 a jeszcze jak porownamy ile wydaje sie rocznei na chleb, maslo i inne rzeczy to juz dojdziemy do wniosku, ze wogole firmy nas naciagaja... bo to sa miliwardy... ogolnei jest tak, ze na strachu matki da sie tez zarobic i tyle. I na kazdej innej chorobie tez, zalezy tylko od tego jak bardzo chory leku potrzebuje. gdyby wit d byla droga to by matki nie kupowaly, bo mozna bez niej sie obejsc. Niestety ceny lekow, ktorych nie da sie zastapic dieta sa wysokie bo wiadomo, ze chory ma dwie mozliwosci, albo kupic i zaplacic, albo zejsc... i tak dlatego w niemczech, gdzie leki sa oplacane prze kase chory kosztuja.. np 1400€, a w portugalii ten sam lek, tej samej firmy, ale nie zwracany prez zakse chorych kosztuje 130.. Gdyby matka miala zaplacic 400 PLN za witamine d to by nie kupiila..a ze kosztuje kilka zlotyhc to kupi.. Nie, jestem z tych osob, ktore sa zdrowe.. witamine d uzupleniam sloncem i jedzeniem, a nie pigulkami. dzeikuje. ok..i teraz cos ci sie poprawilo? Odpowiedz Link Zgłoś
nikki30 Re: wit D 25.10.12, 12:38 > gdyby wit d byla droga to by matki nie kupowaly, bo mozna bez niej sie obejsc. Tak a gdyby samochody kosztowałyby wyłącznie kilkaset tysięcy złotych to byśmy mieli kilka tysięcy ofiar wypadków drogowych mniej. Świetna logika Po co, więc nam samochód? Fakty są takie że zarówno suplementacja Wit D tak jak i samochód jest w dzisiejszych czasach potrzebna. Potrzebne są również badania oraz stosowanie się lekarzy do wytycznych które nie pojawiają się od czapy. Wit D za 3 zł jest na receptę i jest ściśle reglamentowana przez lekarza więc żadna matka ot tak sobie jej nie kupi W ogóle mój preparat jest ciężko kupić w aptece i zwykle czekam na jego sprowadzenie. Widocznie firmom farmaceutycznym aż tak nie zależy na jego sprzedaży, skoro są wieczne braki w jego produkcji. Leczenie chorób spowodowanych niedoborami (min. mojej Hashimoto) jest po prostu droższe i niestety dożywotnie Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: wit D 25.10.12, 13:02 fakty sa takie, ze nie masz pojecia o reklamie i wciskaniu ludziom roznych rzeczy)) a ja siedze w tym od 17 lat moze po prostu jest tak malo ludzi, ktorzy potrzebuja twoj preparatm ze sie nie oplaca go wogole sprowadzac... kumasz? popyt - podaz? Nie trzeba suplementowac wit D. ale jak chcesz (albo musisz) to ok..twoja "wolna" wola. Odpowiedz Link Zgłoś
nikki30 Re: wit D 25.10.12, 13:22 camel_3d napisał: > fakty sa takie, ze nie masz pojecia o reklamie i wciskaniu ludziom roznych rzec > zy)) > a ja siedze w tym od 17 lat > A widziałeś kiedykolwiek reklamę wit d na receptę np.w telewizji?Czy reklamuje się ja tak jak inne leki? otóż nie wiec nie mów mi tu o wciskaniu różnych rzeczy. Ja się nie opieram na reklamie ale badaniach i wiedzy zdobytej w oparciu o te badania w poważnych czasopismach medycznych do których dzięki mojemu lekarzowi prowadzącemu mam dostęp. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: wit D 25.10.12, 13:31 a czy wszytsko musi byc reklamowane w TV? nie znasz innych metod reklamy i promocji? a mozesz mi jakies zrodlo tych badan podac? twoj lekarz przepisze ci tez duzo innych fajnych lekow...bo za to pojedzie na fajne wakacjie ) Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d nie... 23.10.12, 09:52 skonczylem podawanie wtaminy d kolo roku... potem juz bylo tylko slonce i produkty mleczne, ryby, rewetki i kalmary... nie ma sensu podawac jezei dzeickoma wywazona i dobrze dobrana diete. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: nie... 24.10.12, 20:50 Wystarczy oznaczyć witaminę D3 w surowicy. Większości ludzi dieta jednak nie wystarcza, większość ma niedobory witaminy D. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: nie... 24.10.12, 21:21 serio? a ja jestem pewien, ze dobra dieta naturalna jest lepsza niz chemia.... ok..no chyba tran sie do naturalnych zalicza Odpowiedz Link Zgłoś
nikki30 Re: nie... 25.10.12, 11:18 Tylko że tran ma za mała dawkę wit D... A podać więcej nie możesz, bo zawiera spore dawki wit A. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: nie... 25.10.12, 11:33 no ale przeciez tranem nie masz zalatwic 100% zapotrzebowania tylko uzupalnic. witamina D jest w wielu produktach, wec po prsotu nalezy spozywac roznorodne produkty plus ev ten tran.... Odpowiedz Link Zgłoś
nikki30 Re: nie... 25.10.12, 12:47 A skąd wiesz jak masz uzupełniać skoro nie wiesz jaki masz poziom wit D w organiźmie?Wiesz jaka musi być twoja dieta żebyś mógł syntetyzować wit D z pożywienia? Musi być bardzo tłusta, nawet nie chodzi o jej zróżnicowanie. Naprawdę poczytaj trochę na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
je_fa_ma Re: wit D 23.10.12, 10:01 Nam lekarz kazał suplementować albo podawać tran. Ostatnio w jakiejś telewizji śniadaniowej oglądałam informację o tym, że coraz więcej ludzi cierpi na niedobór, bo latem smarujemy się filtrami, mieszkamy w szerokości geograficznej w jakiej mieszkamy, nie spożywamy już tyle ryb co kiedyś, etc. i tu fajny artykuł A zastanawiam się, czy nie lepsze będzie Eye q? Ktoś z was miał z tym do czynienia i czy można dzieciom bez żadnych zaburzeń to podawać? Odpowiedz Link Zgłoś
bbuziaczekk Re: wit D 23.10.12, 12:33 Od 2 tygodni daje dzieciom tra. Prawie 4 latkowi i prawie 2 latce. Kuouje tran moolersa ten specjalny dla dzieci owocowy Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: wit D 25.10.12, 09:51 A to ciekawe. Bo w naszej szerokości geograficznej wystarczy codziennie 15 minut przebywać na powietrzu, by organizm wytworzył sobie wystarczające ilości witaminy D. Odpowiedz Link Zgłoś
je_fa_ma Re: wit D 25.10.12, 10:05 Owszem w okresie od kwietnia do sierpnia / września, w godzinach między 10 - 15, bez filtrów. ngazetka napisała: ... w naszej szerokości geograficznej wystarczy codziennie 15 minu > t przebywać na powietrzu, by organizm wytworzył sobie wystarczające ilości wita > miny D. Odpowiedz Link Zgłoś
nikki30 Re: wit D 25.10.12, 11:25 angazetka napisała: > A to ciekawe. Bo w naszej szerokości geograficznej wystarczy codziennie 15 minu > t przebywać na powietrzu, by organizm wytworzył sobie wystarczające ilości wita > miny D. Tak jeśli nie uzywasz kremów z filtrem (nawet tych które stosujemy na co dzień), mieszkasz na otwartej przestrzeni, nie zanieczyszczonej (np. nad morzem lub w górach), nie masz ciemnej karnacji skóry lub nie jesteś już opalona, oraz wystawiasz się na słońce w krótkich spodenkach i koszulce na ramiączkach. Wtedy jest duże prawdopodobieństwo że dochodzi do prawidłowej syntezy skórnej. Największe niedobory mają ludzie w Australii i Afryce, gdzie słońca jest pod dostatkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kaamea Re: wit D 23.10.12, 13:17 Podawać. Wiele ostatnich opracowań medycznych mówi, iż podawać nie tylko dzieciom ale i dorosłym. www.dobrametoda.com/ARTYKULY/D_noweinfo.htm Odpowiedz Link Zgłoś
deelandra Re: wit D 23.10.12, 15:57 pierwszemu przestałam podawać jak miał 6-7 miesięcy, a i tak zdążyłam mu straszną krzywdę zrobić drugiemu nie podawałam nigdy, dzieci żyją i, o zgrozo, mają się świetnie skąd wiesz, że twoje dziecko ma niedobór? uważasz, że tego nie można przedawkować? to jesteś w strasznym błędzie Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: wit D 25.10.12, 01:45 Raz w roku, na jesien przy okazji badan okresowych robimy badania poziomu metabolitu wit D i moj 8- latek jest na granicy normy nawet po lecie, bo jest smarowany kremami z filtrem, ma bardzo jasna karnacje, zalecenie dermatologa. Jest na suplemencie wit. D3 caly rok. Odpowiedz Link Zgłoś
eps Re: wit D 25.10.12, 08:21 ja nie podawałam nigdy dzieciom wit. D. Kładę duzy nacisk na jedzenie urozmaicone, zdrowe, bez chemii. Dzieci przebywają dużo na dworze, nie są przegrzewane. Nie stosuję żadnej suplementacji. Do tego są zdrowe i praktycznie na nic mi nie chorują. Odpowiedz Link Zgłoś
je_fa_ma Re: wit D 25.10.12, 10:07 Jak się ma przegrzewanie do poziomu wit D w organizmie? Bo mnie zaciekawiło. Odpowiedz Link Zgłoś
illegal.alien Re: wit D 25.10.12, 11:31 Ja robie mojemu dziecku badania zima, kiedy slonca najmniej. Dziecko ma ciemna skore, ale spedza duzo czasu na dworze, nie stosujemy rygorystycznie wysokich filtrow (dzieki ciemnej karnacji nie musimy sie tym AZ TAK bardzo martwic - co nie znaczy, ze puszczam mloda na smazace slonce zupelnie bez filtra) i do tej pory corka miala wyniki mocno w normie. Odpowiedz Link Zgłoś
1mzeta Re: wit D 25.10.12, 14:26 Nigdy mojemu nie podawałam i nie będę podawać. Wolę już tran. Swoją drogą lepiej chyba zadbać o urozmaiconą dietę. Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: wit D 25.10.12, 16:27 w diecie nie dostarczysz tyle wit ile potrzeba, w NASZEJ szerokosci geograficznej. Ewoluoawalismy w tropikach i latalismy pol nadzy, wtedy ilosc tworzonej wit jest OK. U nas bez slonca przez pol roku nie... Zbadaj poziom metabolitu, bedziesz miala odpowiedz, czy jest wystarczajaca czy nie. Wit D3 to nie tylko kosciec, ale rowniez odpornosc.... Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: wit D 25.10.12, 16:35 Starsza miała podawaną wit d3 zgodnie z zaleceniem-dopóki karmiłam piersią (11mcy). Jest dzieckiem aktywnym więc na dworze zawsze spędzala dużo czasu. W wieku 10lat uczestniczyła w badaniach PAMu, które miały zbadać zawartość wit d3 w organizmie dzieci 10 letnich z naszego rejonu. Badania odbyły się dwa razy w roku-w sezonie zimowym i letnim. Otrzymałam wyniki-w sezonie letnim poziom d3 na dolnej granicy normy, w zimowym-poniżej normy-zalecane podawanie tranu. Młodsza-nie dostawała w ogóle wit.d3-miała hipercalcemie i hipercalciurię Najmłodszy-będę podawala dopóki będe karmić piersią-chyba że lekarz zadecyduje inaczej (lub ewentualne badania) Odpowiedz Link Zgłoś
1mzeta Re: wit D 25.10.12, 18:01 Rozumiem, że trzymasz dziecko w piwnicy w ciemnościach. Owszem- dieta i tran plus nie siedzenie w domu jest w stanie dziecku zapewnić optymalną dawkę wit D. "U nas bez slonca przez pol roku nie... " To rozumiem, że noc polarna czy coś w tym stylu jest skoro piszesz, że nie ma słońca- bo mnie się wydaje, że jednak widno jest w dzień w Polsce więc promienie słoneczne jednak są. Wit D nie jest wytwarzana tylko jak na niebie nie ma chmur i praży słońce-jest ogólnie wytwarzana ze światła słonecznego- nawet w pochmurny dzień. "Wit D3 to nie tylko kosciec, ale rowniez odpornosc...." Porównując odporność mojego dziecka do odporności innych dzieci to jednak jesteśmy górą- jak mój mały miał 3 razy katar w ciągu swojego życia to góra. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaolawa Re: wit D 25.10.12, 18:15 Podaję tran starszemu, a młodszy ma zaleconą wit.D ze względu na niedobór. Odpowiedz Link Zgłoś