Dodaj do ulubionych

Dziecko to strata czasu

    • lela11 Re: Dziecko to strata czasu 10.07.04, 23:04
      perfect_lady napisała:

      > Nie wiem po co wam te dzieciaki. Tracicie czas i młodość na siedzenie w
      > pieluchach. Nie można się tak ograniczać...
      nie oddała bym mojego Bartusia za żadne skarby światasmile synek nie zabiera mi
      młodości, on mi ą wypełnia radością, bezgraniczną miłością, oddaniem,
      zaufaniem.. czy można chcieć więcejsmile!!




    • amj2 Re: Dziecko to strata czasu 10.07.04, 23:09
      Po co dziecko? po to zeby ŻYĆ. I nie zamieniłabym tego życia na żadne inne! Ania
    • isabelle4 Re: Dziecko to strata czasu 12.07.04, 22:28
      no cóż... Młodość do tej pory miałam już za sobą, teraz mam drugą. Mój synek ma
      już 7 miesięcy i świata poza nim nie widzę, zresztą za moją pierworodną 10
      latką, również. Niedawno zmartwiłam się, że moja starsza skończyła już swoje
      ostatnie "pojedyncze" latka i każe nazywać się nastolatką, a maluszek też
      niedługo będzie samodzielny.. Chyba z tej tęsknoty za pieluchami zafunduję
      sobie trzeciego skarba.
    • pesteczka5 Re: Dziecko to strata czasu 15.07.04, 03:33
      No, wpadłyśmy.

      Potraciłyśmy pracę, mężów, mózgi i figury, siedzimy w domu, pierzemy pieluchy
      na tarze. Przecieramy zupy przez sitko i nie ruszamy się z domu nawet do
      ościennych wsi.

      A dzieciaki, cóż. Pokazują w uśmiechu niepełne uzębienie, gadają niewyraźnie,
      wlec trzeba toto wszędzie ze sobą, i jeszcze cię obślinią i obłapią brudnymi
      kończynami. I nie wiadomo, co z tego wyrośnie. Niepewna inwestycja, fakt!
      • mamania Re: Dziecko to strata czasu 15.07.04, 08:10
        pesteczka5 napisała:

        > No, wpadłyśmy.
        >
        > Potraciłyśmy pracę, mężów, mózgi i figury, siedzimy w domu, pierzemy pieluchy
        > na tarze. Przecieramy zupy przez sitko i nie ruszamy się z domu nawet do
        > ościennych wsi.
        >
        > A dzieciaki, cóż. Pokazują w uśmiechu niepełne uzębienie, gadają niewyraźnie,
        > wlec trzeba toto wszędzie ze sobą, i jeszcze cię obślinią i obłapią brudnymi
        > kończynami. I nie wiadomo, co z tego wyrośnie. Niepewna inwestycja, fakt!

        smile)))
        ale ty perfect_lady ucz się na cudzych błędach i niech cię dobry Pan Bóg od
        potomstwa strzeże


      • vase Re: Dziecko to strata czasu 16.07.04, 13:30
        Buhahahaha!!!!!!!!!
        smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        Super!!!!!!!!!
    • staramama Re: Dziecko to strata czasu 15.07.04, 17:13
      Myślę, że perfekcyjna nie wie, że obsikane pieluchy oddajemy do skupu, z tego
      odzyskiwany jest mocz (najcenniejszy jest blondwłosych chłopców) i przerabiany
      na preparaty do urynoterapii. Kupa też jest przerabiana, ale ona jest nieco
      mniej opłacalna. Tak więc robimy to po prostu dla (niezłej) kasy. No bo
      przecież nie dlatego, że kochamy te siurasy.
    • szpiczak Re: Dziecko to strata czasu 16.07.04, 13:15
      strata czasu jest to ze tu napisalas. przeciez nikt ci nie kaze miec dzieci.a
      zreszta nie wszytskie z nas sa takie mlode...a dziecko to nie tylko siedzenie w
      pieluchach..ach nie bede tlumaczyc bo i tak nie zrozumiesz
    • r345 Re: Dziecko to strata czasu 16.07.04, 13:29
      Oj okropna strata czasu.
      Dzisiaj np. bite dwie godziny musialam chodzic po lesie.
      A moglam obejrzec fajny serial brazylijski.
      Jak ja trace ten czas z moim dzieckiem...
      Slowo daje.
      • driadea do r345 16.07.04, 15:35
        strasznie Ci wspólczuję wink
    • kam.rat Re: Dziecko to strata czasu 17.07.04, 23:22
      jestes naprawde perfekcyjna, oczywiscie w mowieniu bez myslenia, czasem warto
      sie zastanowic nad wyrazaniem takich opinii, ja kiedys mialam zamiar zmarnowac
      sobie mlodosc, ograniczyc sie i usiasc w wielkiej ilosci pieluch i wiesz co?
      stracilam dziecko w 6 miesiacu ciazy. Teraz marze o "zmarnowaniu" sobie zycia
      po raz kolejny, mam tylko nadzieje, ze teraz juz skutecznie. Ale Tobie
      gratuluje wyboru zycia nowoczesnej, niezaleznej i perfekt women! Tak sie
      sklada, ze mam to wszystko, a do pelni szczescia brakuje mi tylko dzieciatka,
      mam nadzieje, ze kiedys to zrozumiesz...
    • anno Re: Dziecko to strata czasu 18.07.04, 12:44
      p
    • sylwienna Re: Dziecko to strata czasu 25.07.04, 13:00
      Wiesz myślę że Ty nie znasz i nie możesz znać tego uczucia co to znaczy być
      matką i mieć dziecko, dlaczego jesteś taką materialistką? Dziecko to
      najpiękniejszy dar od życia jaki może zapragnąć kobieta do pełnego
      szczęścia.Jak się ma dzieci to jest dla kogożyć i jest sens życia. A pieniądze
      to Ci szczęścia nie dadzą, bo dziś je masz a jutro możesz nie mieć!!!A dziecko
      to jest nie oceniony skarb i za żadne pieniądze tego szczęścia nie kupisz. A
      życie bez dzieci to jest nudne. Jak są dzieci to życie nabiera barw.Życzę Ci
      abyś poznała smak macierzyństaw i dopiero wtedy się wypowiedziała na ten
      temat!!!! Pozdrawiam
    • mmc2 Re: Dziecko to strata czasu 25.07.04, 21:05
      Mnie chyba calkiem rozum odebralo, niedosc ze stracilam mlodosc wychowujac
      dwoje wspanialych dzieci i piorac stosy tetrowych pieluch, to sprawilam sobie
      nowe dzieciatko krotko przed emerytura i teraz trace staroscsmile)).
      Mam wyrzuty sumienia za tak malo czasu tace bo uzywam pampersow! I czym ja go
      wypelnie?!:o).
    • saba76 lady co ty tu robisz- wpadka? i niewiesz co zrobć? 25.07.04, 21:28
      a jeśli wspólczujesz to dzieki ale niepotrzebuje
      świetnie czuje sie w śmierdzących pieluszkach,papkach i wszystkim co tak
      przeraza takie paniusue jak Ty
    • umasumak Dziewczyny jaka prowokacja? 25.07.04, 22:39
      perfect_lady napisała:

      > Nie wiem po co wam te dzieciaki. Tracicie czas i młodość na siedzenie w
      > pieluchach. Nie można się tak ograniczać...

      Przecież ona tak życzliwie.... i z jaką troską wink)
      • toja11 Re: Dziewczyny jaka prowokacja? 01.08.04, 08:41
        ja się zgadzam z umasumak
        > Przecież ona tak życzliwie.... i z jaką troską wink)
        pefect_lady napewno chciała tylko sprawdzić czy jesteśmy odporne na stres,a my
        przecież jesteśmy prawda?
    • mabrulki Re: Dziecko to strata czasu 01.08.04, 09:06
      Perfect ma tyle haseł do zapamiętania (co najmniej 3),że zapomniała jednego...

      ---

      "Wierzę,że tam w górze jest ktoś,kto nad nami czuwa. Niestety,jest to rząd."
      Woody Allen
    • izams a gdzie się podziała perfect_lady ? 01.08.04, 21:48
      Witam - minął już prawie miesiąc a autorka postu nie odpowiada ?
      A jestem ciekawa " znaku życia" !
      Bo odpowiedzi są super smile)) - zwłaszcza te na wesołą nutkę ,
      poz,
      iza
    • ibulka Re: Dziecko to strata czasu 02.08.04, 00:18
      Bardzo tani, głupi chwyt. Gdybyś miała dziecko, zobaczyłabyś, czy to naprawdę
      strata czasu. Widocznie ty także byłaś stratą czasu dla swoich rodziców. Teraz
      są skutki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka