Dodaj do ulubionych

kolka-refluks

IP: *.gorzow.mm.pl 05.07.10, 21:23
witam serdecznie
chciałabym porady w kwestii mojego 4-miesiecznego Synka.
odkąd skończył 2 tygodnie zaczął sie strasznie spinać,prężyć, mial skurcze i bardzo często płakał, nie potrafie określić w jakich godzinach i po jakim jedzeniu bo było to dość często, jeśłi chodzi o noce to wieczorami zasypiał dość ładnie, budził się dwa razy na jedzenie(karmie piersią)około 2 i 5, natomiast po drugiem jedzenia często mocniej sie prężył i nie zawsze zasypiał do rana(jak się wypróżnił wtedy często szedł spać i jakby było mu lepiej)..wypróbowaliśmy wszystkie najlepsze środki na kolkę dostępne na polskim i niemieckim rynku, nie stety bez efektu, nie było gorzej ani nie lepiej...im był straszy było coraz lepiej, skończył 2,5 miesiąca i dawałam mu tylko na noc kropelki i spał bardzo ładnie...aż nagle zaczął bardzo często budzić się w nocy kilka razy 4-5 z tym że z rana tak samo nie chciał zasnąć, jakby chciał bo zamykał oczy ale za chwilkę dostawał jakiegoś skurczu i się spinał i tak co chwile..dostaliśmy od lekarza rodzinnego debridat i pani kazała czekać aż będzie wykształcony żołądek,dziecko przybiera na wadze także jest ok, szczerze powiem wszystko super,widzę jak rozwija sie fizycznie natomiast ten postęp jakby się cofał, nie potrafię wyobrazić sobie że nie można mu pomóc, przecież jak dorosły człowiek nie sypia dobrze to nie rozwija sie prawidłowo a co dopiero takie dziecko, nie przesypia nawet ciagłych 3 h, próbowałam dać mu sztuczne mleko nawet ale nie pomagało, daje mu plantex i ladidofil no ale nie widzę efektów. Bardzo proszę o pomoc..zasugerowałam się artukułem www.edziecko.pl/zdrowie_dziecka/1,79370,3850207.html "męczocy brzuszek" i myślę że może to nie kolka i można mu jakoś pomoc..
Obserwuj wątek
      • Gość: Agnieszka Re: kolka-refluks IP: *.gorzow.mm.pl 10.07.10, 08:35
        dziękuję za odpowiedz
        wymiotów nie ma, ale tak raz dziennie to uleje..
        karmię piersią, już próbowałam też wprowadzić kaszkę na noc i pierwsze dwa dni
        było trochę lepiej, budził się mniej razy,ale później znów tak samo..dłużej co
        prawda pospał po kąpieli, ale w nocy nie mógł później zasnąć..
        Podaję mu probiotyk-lacidofil 1x1, usg wymakało duża ilość pęcherzyków w
        jelitach a na brzuszku układam po kilka razy na dobę, zależności od spędzanego
        czasu i nawet chętnie leży dość długo, po czym jak idą bączki to już się
        denerwuje i nie doprowadzam do rozpaczliwego płaczu bo wtedy znów połyka
        powietrze, więc go z brzucha zabieram..zauważyłam tez że w dzień jak jest dużo
        na rękach, jak przyjeżdża babcia, to często mu się odbija po jakimś czasie,
        także myślę że wypróbowałam już wszystkiego...i chyba czekać po prostu aż minie..:(
          • Gość: Agnieszka Re: kolka-refluks IP: *.gorzow.mm.pl 11.07.10, 19:58
            Dziekuję za rady..
            brzuszek masuję jak leżymy na pleckach..
            często w nocy też staram się by zasnął na moim brzuszku bo mój cieplutki
            brzuszek rozgrzewa jego brzuszek i mu wtedy idą bączki..
            krople przeciw wzdęciom wypróbowaliśmy i ciągle coś mu podaje..bardziej chyba
            pomagają mi niż jemu..myślałam jeszcze o takich czopkach czy czymś do pupki co
            się wkłada i wtedy pomagają pozbyć się gazów..?
            choć sądzę że nie stety trzeba czekać aż minie..
            dziś skończył 4 miesiąc..mam nadzieję że do 8 miesięcy czekać nie będziemy...
            Pozdrawiam
                  • Gość: Agnieszka Re: kolka-refluks IP: *.gorzow.mm.pl 13.07.10, 09:01
                    leki przeciw wzdęciom używałam niemieckie lefax, sab simplex, polski espunisam,
                    planex, debridat, teraz kupiłam esputikon, ponadto podaje herbatki z korpu na
                    pozbycie gazów i rumianku jak ciśnie kupkę ..dziś jak podałam ten esputikon to
                    budził się chyba 5 razy ale o tyle dobrze że od razu po cycku puszczał gazy i
                    zrobił dwie kupki i zasypiał, ostatnim był debridat (przez miesiąc) to budził
                    się w nocy i strasznie męczył nie mógł zasnąć, prężył się i płakał.. Wszystkie
                    leki które używałam to jakby przynosiły ulgę na tydzień, a po minionym tygodniu
                    przestawały działać..nie wiem czemu..?
                    podaje jeszcze mu ten probiotyk lacidofil raz dziennie do herbatki.
                    Przy okazji jak widzę to wszystko to zastanawiam się przy okazji czy jego
                    organizm będzie funkcjonował dobrze po tych wszystkich wspomagaczach?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka