witam wszystkie mamusie.
mam problem z prawie 4 letnim synem.
młody od urodzenia źle sypia jak był mały tłumaczyłam sobie że do 2 lat pewnie tak będzie.od małego spał ze mną i mężem.do 2 lat budził się budził się po kilka razy w ciągu nocy.
nawet gdy nie spał w dzień.
jak skończył 2 lata poszedł do przedszkola od9-14 i nie dawałam go spać już po południu.
dostał swój pokoik i zaczęłam usypiać go w swoim łóżku kładłam go około 19-20 młody budzi się o 24 z płaczem biorę go do nas i za chwilę zasypia po 2 godzinach zaś płacz i pobudka i na dobre wstaje o 6 rano wyspany.
czasem idzie spać później np.jak jedziemy w gości to młody idzie spać około 23 i również budzi się w nocy i wstaje o 6 rano

'
teraz ma 4 latka i jest ciągle tak samo nawet jak dam mu łyżeczkę dipherganu to nie pomaga.
dodam że on strasznie dużo choruje i to od niemowlaka..
nasza lekarka poiwdziała że najpierw usuniemy migdałki i zrobimy porządek z uchem i później ewentualnie da nam skierowanie do neurologa.
ja już jestem wykończona tymi nocnymi pobudkami on potem zmierzły.
może miała któraś z was takie dziecko?
proszę o wskazówki co robić jakie badania wykonać