wieczna_zuza 12.03.13, 19:54 Nasz 4 latek korzysta już z samochodowego siedziska, zasypiając głowa lata mu na wszystkie strony aż żal patrzeć. Czy taki rogal się sprawdza? Czym kierować się przy zakupie? Czy toto ma rozmiary? Podpowiedzcie proszę Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamuniaolunia Re: Podróżny rogal na szyję 12.03.13, 20:10 Niestety prawda jest taka, że powinien jeszcze korzystać z fotelika samochodowego do 36kg... Co do rogala, to nie wiem, nigdy nie stosowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaivcia Re: Podróżny rogal na szyję 12.03.13, 20:13 Kupiłam taki przed podróżą na wakacje Mój wtedy 6 latek, dzielnie w rogalu siedział jakieś 2 h. Potem się go zrzekł na rzecz swej rodzicielki - bo gorąco mu było ;P Myślę, że to był pretekst. Jednak wolał z latającą głową spać. Za to ja sobie bardzo chwalę, rzecz wygodna. Co do modelu, rozmiaru i takich tam, to się nie znam, syn wybrał po prostu ten z pieskami Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Podróżny rogal na szyję 12.03.13, 20:50 ale to znaczy co, wozisz go bez fotelika? bo nie rozumiem, jak to korzysta z samochodowego siedziska? moj 6-latek caly czas jezdzi w foteliku do 36 kg i raczej jeszcze dlugo pojezdzi, bo zapasu jeszcze sporo. jezdzimy duzo, kilka razy w roku po 1500 km w jedna strone i dzieki fotelikowi syn nie spi powyginany jak paragraf i glowa mu nie lata, bo zaglowek fotelika jest wyprofilowany tak, ze spi mu sie wygodnie. on lubi swoj fotelik, bo mu w nim po prostu wygodnie. w foteliku do 18 kg uzywal rogala, bo mu sie z nim wygodniej spalo, ale tamten fotelik mial inny zaglowek. jezeli juz, to polecam rogal z jak najciensza czescia wkladana za szyje i z duzymi "poduchami" z przodu, wtedy glowa nie lata, bo automatycznie rogal ja przytrzymuje. o cos w tym stylu mi chodzi: www.walzkidzz.ch/Unterwegs/Autositze-Zubehoer/product/7030699/group/1098177/L/0/Produktzoom.a834.0.html?dmc_mb3_product_pi1[mediaIndex]=0&no_cache=1 mamy tez taka poduszke. to raczej z mysla o najstarszym kupiona (nastolatku juz bezfotelikowym). sama tez wyprobowalam i mozna calkiem wygodnie oprzec glowe www.walzkidzz.ch/Unterwegs/Autositze-Zubehoer/Zubehoer/product/7030523/group/1098180/L/0/Produktzoom.a834.0.html?dmc_mb3_product_pi1[mediaIndex]=0&no_cache=1 widzialam tez cos takiego, ale nie probowalam, wiec nie wiem, czy sie sprawdza i nie wiem, czy w ogole w polsce mozna kupic. www.walzkidzz.ch/Unterwegs/Autositze-Zubehoer/Zubehoer/product/7031202/group/1098180/L/0/Produktzoom.a834.0.html?dmc_mb3_product_pi1[mediaIndex]=0&no_cache=1 Odpowiedz Link Zgłoś
nunik Re: Podróżny rogal na szyję 14.03.13, 21:11 Eliaszka to ostatnie cudo pod głowę to ile kosztuje ?? Jak się nazywa ??? Mojej 10 latce przydałoby się coś takiego na wyjazdy. Bo fotelik już za mały. Odpowiedz Link Zgłoś
betty842 Re: Podróżny rogal na szyję 12.03.13, 21:50 Moja mama kupiłam mojemu wówczs 5-letniemu synowi takiego rogala (ale dmuchanego)przed podróżą nad morze.Młody założył i od razu widać było,że mu niewygodnie.Po kilku minutach sam zdjął mówiąc że źle mu sie w tym siedzi.Tyle,że ma fotelik (do 36kg,z graco) z lekko odchylanym oparciem i małemu było wygodnie,oparł sobie głowe o bok zagłowka i spał sobie.Ja sobie tego rogala założyłam i było mi wygodnie.No ale może faktycznie to zależy od rodzaju zagłowka.....No i tak jak poprzedniczka napisała chyba najwazniejsze żeby ta częśc na karku była cienka bo jak nie to dziecko ma głowe odchyloną do przodu. I jeszcze musze coś dodać,może nie na temat ale musze to napisać.Kilka lat temu uważałam,ze absolutnie niewarto kupować fotelika do 36kg bo nie wyobrażałam sobie takiego 6-7 latka w foteliku.Twierdziłam że tak duże dziecko nie bedzie chciało jeździć w foteliku.Ja kupiłam fotelik od 0-18kg zakładając że mały pojeździ w nim tak do 4. roku życia a potem kupie mu podkładke pod tyłek.No ale jak mały miał 3-4 lata to ten fotelik do 18kg zaczął robić sie ciasny (jak mały był naubierany w zimie). Myślałam o zakupie podkładki pod tyłek ale kuzynka namówiła mnie na fotelik do 36kg (argumentując to własnie długą podróżą,że dziecku w foteliku bedzie wygodniej).Przekonała mnie i kupiłam wspomiany wyżej fotelik z graco z lekko odchylanym oparciem.I nie żałuję ani trochę! Syn ma niespełna 6 lat i nie wyobrażam sobie,zeby w dłuższą podróż jechał na podkładce! W moim samochodzie mamy fotelik a w męża samochodzie jest podkładka pod tyłek bo rzadko wozimy nim dzieci ale czasem sie przydaje jak pojade gdzieś samochodem a mąż chce gdzieś jechać z chłopcami.Jak sie okazało mój syn jazde w foteliku traktuje jako oczywistość,nie buntuje sie a to własnie zakładałam kilka lat temu.Wydawało mi sie że taki duży chłopiec nie bedzie chciał jeździć w foteliku,że powie,ze tak dzidziusie jeżdżą. No ale musze sie przyznać,ze sie myliłam! Jak drugi syn wyrośnie z tego fotelika do 18kg to kupujemy dla niego taki do 36kg bo zakładam,ze starszy pojeździ jeszcze długo w tym swoim foteliku-oby jak najdłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Podróżny rogal na szyję 13.03.13, 03:56 betty, ja kiedys tez myslalam, ze bede wozic starsze dziecko na podkladce. jak starszy mial wlasnie 3,5 roku i wyrosl z fotelika do 18 kg, to nawet maz stwierdzil, ze kupi mu sie podkladke i bedzie ok. nie zgodzilam sie, bo w pamieci mialam to, jak kilka lat wczesniej wozilismy syna meza w takim wlasnie wieku. on jezdzil wtedy na podkladce. w kazdej nieco dluzszej podrozy zasypial i podroz wygladala tak, ze ja siadalam obok i trzymalam mu glowe, zeby nie latala, a maly spal powyginany na wszystkie strony. przypomnialam to mezowi i nie zgodzilam sie na sama podkladke. kupilismy fotelik roemera. synkowi w nim wygodnie, mozna go odchylic razem z fotelem samochodowym i dziecko spi sobie w pozycji pollezacej. mamy samochod 7-osobowy. rozkladaja sie 4 fotele, wiec synek spi sobie calkiem wygodnie w podrozy. nie wyobrazam sobie, zeby siedzial na podkladce, kiedy jestesmy w podrozy 15 godz. non stop. za jakies pol roku najdalej mlodszy pewnie wyrosnie z fotelika do 18 kg. w sumie juz wyrasta, tylko malo wazy, wiec chce go wozic w tym foteliku jak najdluzej, a pozniej kupimy my najprawdopodobniej tez roemera, bo starszy brat jeszcze kilka lat pojezdzi w swoim foteliku. Odpowiedz Link Zgłoś
aniasa1 Re: Podróżny rogal na szyję 12.03.13, 23:53 mam 2 rozne. Jeden dmuchany z ikei - niewiele daje, drugi z jakiegos straganu cienszy z tylu grubszy na koncowkach i tez do niczego. Nie mam patentu. Glowa lata. Odpowiedz Link Zgłoś
zjawa1 Re: Podróżny rogal na szyję 13.03.13, 00:44 Z tego co mi wiadomo, to zgodnie z przepisami dziecko 4 -letnie powinno miec fotelik samochodowy, a nie siedzisko! Dziwie sie, ze ty narazasz bezpieczenstwo wlsanego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
zjawa1 Re: Podróżny rogal na szyję 13.03.13, 00:47 www.fotelik24.pl/Artykul-27-fotelik-samochodowy-dla-dziecka-przepisy.aspx Odpowiedz Link Zgłoś
annubis74 Re: Podróżny rogal na szyję 13.03.13, 08:05 ja kiedyś bardzo duzo podróżowałam i taki "rogal" był dla mnie prawdziwym dobrodziejstwem kupiłam dlatego córce taki dziecinny model i kompletny niewypał, jest jej niewygodnie, normalnie zalożyć go nie można bo w foteliku jakoś sie nie mieści, jak próbuję bardziej z przodu to spada. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaivcia Re: Podróżny rogal na szyję 15.03.13, 09:17 A no właśnie, bo mój syn w domu na zwykłym fotelu testował i było ok. A w czasie podróży w foteliku, wiercił się i narzekał, że mu nie pasuje i oddał ten naszyjnik mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
fasol-inka Re: Podróżny rogal na szyję 13.03.13, 18:21 4latek na poddupniku, Boże widzisz i nie grzmisz... pewnie, ze mu glowa lata, bo w tym wieku powinna byc chroniona przez zaglowki FOTELIKA!!! kup dziecku fotelik, a nie rogala Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna_zuza Dziękuję za wszystkie wypowiedzi 13.03.13, 20:26 fasol-inka napisała: > 4latek na poddupniku, Boże widzisz i nie grzmisz... Nie jest tak źle Syn normalnie jeździ w foteliku największym- Chicco, aczkolwiek jest na stałe zainstalowany do samochodu taty. Jako, że korzystamy z siedziska od wielkiego dzwona i w awaryjnych przypadkach moim samochodem potrzebny mi ten nieszczęsny rogal, bo jak wsiada do auta momentalnie zasypia. Odpowiedz Link Zgłoś
fasol-inka Re: Dziękuję za wszystkie wypowiedzi 13.03.13, 21:30 nadal bede sie upierac - kup mu drugi fotelik, sa tanie i dobre, da sie taki znalezc Odpowiedz Link Zgłoś
ponponka1 Re: Dziękuję za wszystkie wypowiedzi 15.03.13, 12:33 wieczna_zuza napisała: > Syn normalnie jeździ w foteliku największym- Chicco, aczkolwiek jest na stałe z > ainstalowany do samochodu taty. Chwali sie > Jako, że korzystamy z siedziska od wielkiego dzwona i w awaryjnych przypadkach > moim samochodem potrzebny mi ten nieszczęsny rogal, bo jak wsiada do auta momen > talnie zasypia. Dzwony w bok zdarzaja sie do wielkiego dzwona i w awaryjnych przypadkach tez. Wypadki to nie jest spiew drogi szybkiego ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Podróżny rogal na szyję 13.03.13, 18:28 Biedne dziecko, przecież ono musi jeździć jeszcze w foteliku! Odpowiedz Link Zgłoś
ella_nl Re: Podróżny rogal na szyję 13.03.13, 20:33 4 latek powinien jeździć w foteliku. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: Podróżny rogal na szyję 14.03.13, 16:13 wieczna_zuza napisała: > Nasz 4 latek korzysta już z samochodowego siedziska, mowisz o takim poddupku? widzialas crashtesty? u nas rogal sie nie sprawdza kompletnie... Odpowiedz Link Zgłoś
mama-anusi Re: Podróżny rogal na szyję 14.03.13, 22:12 Camel a teraz ironia ze wozi w poddupniku a za chwile wyjdxie na jaw ze Ty rowniez swoje dziecie tak wozisz.? Odpowiedz Link Zgłoś