ballest
04.04.06, 11:57
"W gronie niemieckich metropolii Frankfurt nad Menem ma jedną z
najciekawszych ofert kulturalnych. I to z nią wybiera się do Krakowa.
Pod tak przekrętnym tytułem od poniedziałku ( 3 kwietnia) odbędzie się w
Krakowie seria 17 imprez artystycznych. Będzie to przekrój tego, co w
zakresie szeroko pojętej aktywności kulturalnej ma do zaoferowania niemiecka
metropolia.
W Krakowie gościł będzie także wybitny, mieszkający we Frankfurcie niemiecki
pisarz Wilhelm Genazino, nagrodzony w roku 2004 najbardziej prestiżową
niemiecką nagrodą literacką, Nagrodą Büchnera. Eduard Hechler z wydziału
spraw zagranicznych Urzędu Miasta Frankfurt: „Frankfurcki teatr „Ensemble 9
listopada“ w Teatrze Bagatela prezentuje sztukę Wilhelma Genazino„Bezdomność
ryb“. Sam autor będzie tam również obecny, a dzień poźniej, 6 kwietnia, w
Instytucie Goethego spotka się z publicznością i będzie czytał ze swych
dzieł.
Ponadto w Krakowie zobaczyć będzie można teatr „Antagon Theater“, ze swą
pobudzającą fantazję produkcją „Time Out“Teatr Antagon w „Time Out“
wykorzystuje elementy tańca Butoh, ponadto pojawia się cała paleta doznań
wizualnych. Do Krakowa przyjeżdża także frankfurcki Papageno-Theater, ceniony
za jedyne w swoim rodzaju powiązanie opery i teatru. Dorosła publiczność
obejrzeć będzie mogła w „Grotesce“ „Rigoletto“, a dzieci spektakl „Mały
czarodziejski flet“. Reżyser i dyrektor teatru „Papageno“ Hans-Dieter
Maienschein od lat z zamiłowaniem wprowadza publiczność świat opery
publiczność teatru także najmłodszą publiczność:
„“Mały czarodziejski flet“ ma bajkową wręcz scenografię, pojawia się wiele
elementów klownerii. Dzieci mają sporo doznań wizualnych. Oprócz tego jedna z
przyjaciółek teatru przetłumaczyła nam niektóre zdania na język polski i
nauczyliśmy się ich na pamięć. Tak, że dzieci w Krakowie kilka fragmentów
tego, co się dzieje na scenie, będą mogły śledzić również w swym ojczystym
języku“
W Ali Uniwersytetu Jagiellońskiego koneserzy muzyki wysłuchają
koncertu „Chóru Międzynarodowego“ z Frankfurtu, a w kościele Mariackim obok
Witolda Zalewskiego wystąpi Otto Jakob – główny organista katedry we
Frankfurcie. Nie zapomniano o sztukach plastycznych.
W krakowskim Muzeum Etnograficznym prezentuje swe zbiory
frankfurckie „Muzeum Ikon“, a w galerii F.A.I.T. dla kontrastu zapoznać się
można z twórczością frankfurckiej artystycznej awangardy, czyli pracami
frankfurckiej Akademii Sztuk Pięknych „Staedel Hochschule“. Przez ponad
miesiąc w Krakowie oglądać też można inny frankfurcki skarb. Eduard Hechler:
„W Muzeum Narodowym do 30 maja zwiedzać można wystawę obrazów Marca Chagalla.
Jest to cykl prac, które artysta namalował w latach 1959-1960 specjalnie na
zamówienie miasta Frankfurt, dla foyer właśnie wówczas wybudowanej Nowej
Opery. Cykl nosi tytuł „Comedie del Arte“ i odnosi się do teatru w
specyficzny dla Chagalla sposób“.
Frankfurt nad Menem to także miasto książek. To tu odbywają się największe na
świecie Międzynarodowe Targi Książki, tu swą siedzibę ma Niemiecka Biblioteka
Narodowa i wiele wydawnictw. Nieprzypadkowo więc w krakowskim oddziale
Instytutu Goethego Frankfurt prezentuje wystawę książek. Podczas tygodnia
frankfurckiej kultury nie brak też projektów z udziałem młodzieży, czy
młodych twórców kina. Dwa razy Kraków prezentował się już nad Menem, po raz
drugi frankfurcka kultura przedstawia się nad Wisłą. Tym razem Frankfurt
zdecydowanie stawia na kulturę niezależną. I słusznie, bo pod tym względem
rzeczywiście życie nadmeńskiej metropolii pulsuje. I nie wykluczone, że taka
właśnie koncepcja Dni Kultury frankfurckiej w Krakowie zaowocuje tak, jak
życzą sobie tego organizatorzy, dalszymi impulsami do wymiany."