Dodaj do ulubionych

dwulatka - dieta

30.04.13, 21:04
mam prosbe, moze ktoras z Was mi pomoze. corka 2,5 roku niezbyt lubi jesc, dlatego dosc czesto je ogladajac zdjecia w komorce albo bawiac sie (na krzeselku jednak, a nie w ruchu). wydaje mi sie, ze zbyt duzo dostaje mleka i jego pochodnych, a ja za bardzo nie mam pomyslow co jej podawac. zwlaszcza, ze rano spiesze sie do pracy i niezabardzo mam jak czekac godzine az zje sniadanie. dzien wyglada tak: rano 7.30 ok. 150 ml mleka modyfikowanego z platkami sniadaniowymi (nie zawsze nawet tyle zjada), 9.30 sniadanie (kromka z maslem, serkiem topionym, almette albo jajko, czasem parowka - rzadko uda sie wcisnac wedline), 11.30 zupa ok 200ml, 14.30 drugie danie (pol ziemniaka, nieduzo warzyw, maly kawalek miesa), 16-17 - danio, do tego ostatnio kaze sobie dawac danonka, czasem owoc (banan, jablko albo arbuz oczywiscie po kawalku, nie cale), 19.30 - 200 ml kasza mleczna. jest na tyle duza, ze potrafi powiedziec, ze nie chce nic i sie tego trzyma, wiec na sile nie mam jak. myslalam, zeby zlikwidwac to ranne mleko, ale co w zamian? wyeliminuje tez danonka po poludniiu. ale nadal nie mam pomyslu, kiedy jej wcisnac wiecej warzyw..
Obserwuj wątek
    • green-koala111 Re: dwulatka - dieta 30.04.13, 21:15
      Moim zdaniem ok.
      Moja 3 latka. Jak nie chodzila do przedszkola to :Rano jajko albo parowka albo rzadko platki z mlekiem , 2 sniadanie jakas bulka , kanapka, potem zupka albo II danie ,potem jakis serek lub kanapka i wieczorem mleko .
      Jak posżła do przedszkola : na sniadanie - nie wiem ile je podobno cos tam je , sa kanapki, zawsze cos na mleku albo kakao albo kawa. Obiad podobno tez zjada . nie wiem jak to jest i czy zjada a,ale po przyjsciu do domu po obiadku potrafi pol bulki wciagnac . Potem jakis serek, kanapki i wieczorem mleko - okolo 150 -180 ml
    • karo.8 Re: dwulatka - dieta 30.04.13, 21:31
      dostaje duzo produktów przetworzonych. platki zawierają duzo cukru, danonek, ja bym nie podała.
      jesli nie chce jesc warzyw. rob soki warzywno owocowe.
      zrezygnuj ze slodkiej kaszki, a gotuj kasze, możesz z boku położyć np. brokul.
      może byc omlet, ja robię obecnie z pokrzywą.
      ja dziecka nigdy nie zmuszałam do jedzenia, lecz szlam na sposób. przygotowana potrawę stawiałam na swoim miejscu, a on juz tylko biegł po widelec.
      postaw na zdrowy posiłek, przygotowany na świeżo. ja nie jem przetworzonego i dziecku tez nie podaję.
    • celine26 Re: dwulatka - dieta 30.04.13, 21:33
      " nie mam pomyslu, kiedy jej wcisnac wiecej warzyw.."
      a co to królik?
      Cos tam skubnie codziennieWystarczy.Duzo dzieci wogóle nie je warzyw.
    • drzewachmuryziemia Re: dwulatka - dieta 30.04.13, 21:34
      nie wciskaj wiecej warzyw tylko zrób bardzo gęstą od warzyw zupę, skoro zupe zjada
    • mikams75 Re: dwulatka - dieta 30.04.13, 22:18
      piszesz, ze niezbyt lubi jes a zjada wiecej niz moja 5-latka.
      Twoje dziecko zjada zupy a do tego troche warzyw do obiadu. mozesz do sniadania/kolacji dac jakies warzywa. Zgadzam sie hz tym co ktos juz wyzej napisal - ograniczyc platki, danonki, slodkie kaszki zamienic kasza gotowana lub inna nieslodzone.
      Mleko modyfikowane mozesz zastapic krowim.
    • aniaurszula Re: dwulatka - dieta 30.04.13, 22:44
      starsza corka jadla o wiele mniej niz twoja i uwierz nie umarla z glodu, mlodsza je podobnie do twojej. podobno dziecko ma zoladek wielkosci swojej piesci wiec pomysl czy warto go rozpychac i potem miec problem z waga dziecka.
    • justyna198515 Re: dwulatka - dieta 01.05.13, 09:39
      Poszłam do lekarza, bo mój wtedy 3 latek nie chciał jeść.Lekarz kazał wymienić mi wszystkie posiłki, które spożywa, co je i o której godzinie.I dopiero do mnie doszło,że wcale nie jest niejadkiem-zjada 5 posiłków, a ,że ma ulubione potrawy to tak jak dorośli.Po tym co wymieniłaś twoja córka bardzo dużo je i wcale nie jest niejadkiem-ma również urozmaicone menu.Mój zaczyna dzien kaszą, później 2 śniadanie: chleb z wędliną, lub jajecznica lub płatki na mleku lub jakiś owoc, później obiad-najczęściej zupa z dużą wkładką mięsną bo za drugimi daniami nie przepada, następnie podwieczorek-jakiś owoc, naleśnik lub bułka z serem a póżniej kolacja znowu kasza.To jest dopiero miłośnik nabiałusmileJeśli twoja córka nie ma problemów z brzuchem, dobrze przybiera na wadze nie ma anemii to nic nie zmieniaj-dziecko samo zmieni za jakiś czassmile
      • magda.tyl co do warzyw 01.05.13, 13:18
        moje dzieci lubią warzywa na parze - brokuły, fasolkę szparagową, marchewkę, kalafior. Zupełnie inaczej smakują niż z wody i są aldente. Możesz ułożyć na talerzu jakieś marchewkowe słoneczko, drzewka z brokuła, dzieci to lubią.
        Starszy miał fazę na jabłkowe frytki - jabłko obrane i pokrojone jak frytki.
        Teraz wcinają sałatkę owcową przeważnie jabłko+banan+gruszka, najlepiej jak same zrobią.
        A hitem jest zupa "pomidorowa" - gotuję jakie mam warzywa z dynią, przyprawiam solą, pieprzem, masłem, dodaję pomidory z puszki i miksuję. Do tego jakiś makaron i wcinają.
        Nie jest mdła, bo pomidory ją zakwaszają.
        Zielone kluski lane robię ze zmiksowanego duszonego szpinaku, jajka, mąki, soli i czosnku.
    • 1matka-polka Re: dwulatka - dieta 01.05.13, 19:34
      Oprócz tego co dziewczyny napisały, wywal jeszcze serek topiony z tego jadłospisu i będzie dobrze.
      • aniaurszula Re: dwulatka - dieta 02.05.13, 08:40
        jesli dziecko nie ma problemow zdrowotnych to i serek topiony z homogenizowanym nie zaszkodza oczywiscie w rozsadnych ilosciach. teraz tak pilnujecie aby dziecko nic "niezdrowego" nie zjadlo a potem zero kontroli co dziecko je
    • camel_3d I to jes malo??? 02.05.13, 04:49
      Wedlug mnie to duzo..
    • ania.stp Re: dwulatka - dieta 02.05.13, 15:12
      A mnie się wydaje, że je całkiem sporo i to często.

      U nas wygląda to tak. 2 lata.
      Rano na śniadanie: zwykle płatki owsiane dodane do jogurtu (około 7.30.-8.00.)
      II śniadanie: to banan/parówka+ogórek kiszony lub paryka lub pomidor/małe smażone placuszki z jabłkami/serek/ser żółty w kawałkach (około 11.)
      Obiad: zwykle zupa, a jak nie to makaron/ryż/kasza z sosem (około 14.)
      Podwieczorek: coś z naszego obiadu/ banan/ inny owoc/ ciasto domowe/ kanapka (około 16.30)
      Kolacja: (w zależności co bylo na II.śniadanie) smażona rybka/placki/parówka+warzywo/jogurt.

      W międzyczasie schrupie jakieś warzywo/owoc. Mleka słodkiego nie podaję. Mięso trzeba przemycać. Jajek nie lubi.
    • kj-78 Re: dwulatka - dieta 03.05.13, 21:47
      Mi sie wydaje, ze je duzo i raczej niezdrowo. I po co ten modyfikowany sztuczny syf, ze tak sie nieoglednie wyraze?

      Moj prawie 2,5 latek je tak:
      8.00 Sniadanie: miseczka musli z kefirem, kubek cieplego mleka, do tego ogorek, pomidor, papryka, czasem jajko lub chrupkie pieczywo.

      12.00 lunch: w przedszkolu kanapki+ mleko do picia, w domu czesto banan, jogurt itp

      15.00 obiad: mieso/ryba+ ziemniaki/ryz/makaron + warzywa na parze (najwiecej idzie warzyw). Jak robie zupe, to nie ma drugiego ( w zupie jest i mieso i ziemniaki i duzo warzyw)

      17.00 Jabko albo inny owoc
      19.30 Kolacja: kanapka z duza iloscia ogorka, papryki i pomidora, kubek cieplego mleka

      Mam to szczescie, ze moje dziecko uwielbia warzywa, wlasciwie to wszystko lubi i wcina z apetytem smile Ale warzywa znikaja pierwsze ostatnio i zawsze trzeba dokladac
    • truscaveczka Re: dwulatka - dieta 04.05.13, 11:48
      Mój dwuipółlatek by eksplodował po takiej ilości jedzenia.
      Rano zjada garść płatków z mlekiem sojowym, potem koło 10 kawałek suchej bułki albo jabłko, koło 14 trochę zupy albo odrobinę drugiego, tak wielkości swojej piąstki (nie dotyczy ryby smażonej, tej jadłby tyle, ile jest na stole, z 4 talerzy tongue_out), po południu ze dwa herbatniki albo marchewkę, na kolację znów garstka płatków albo pół filiżanki owsianki. I mnie się wydaje, że on dużo je jak na dziecko w tym wieku (a bywało, że nie jadł nic. Przez nic rozumiemy trochę mojego mleka dwa razy dziennie i nic poza nim).
    • mama_kotula Re: dwulatka - dieta 04.05.13, 12:10
      "niezbyt lubi jeść" - a to paradne! smile
      Je więcej niż moja 9-latka.

      I tak, zlikwidować ranne mleko, zdecydowanie. I nic nie dawać w zamian. Zlikwidować słodycze (Danio, Danonki) i słodzone płatki. Na śniadanie zamiast parówki dać sałatkę z pomidora (warzywa), na kanapki zamiast serka topionego pomidor, ogórek, sałata (warzywa), na kolację zamiast kaszy twarożek z warzywami. Zamiast Danio - miseczka fasolki szparagowej, marchewka. Do omleta na śniadanie - farsz warzywny. I tak dalej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka