kabi25
30.04.13, 21:04
mam prosbe, moze ktoras z Was mi pomoze. corka 2,5 roku niezbyt lubi jesc, dlatego dosc czesto je ogladajac zdjecia w komorce albo bawiac sie (na krzeselku jednak, a nie w ruchu). wydaje mi sie, ze zbyt duzo dostaje mleka i jego pochodnych, a ja za bardzo nie mam pomyslow co jej podawac. zwlaszcza, ze rano spiesze sie do pracy i niezabardzo mam jak czekac godzine az zje sniadanie. dzien wyglada tak: rano 7.30 ok. 150 ml mleka modyfikowanego z platkami sniadaniowymi (nie zawsze nawet tyle zjada), 9.30 sniadanie (kromka z maslem, serkiem topionym, almette albo jajko, czasem parowka - rzadko uda sie wcisnac wedline), 11.30 zupa ok 200ml, 14.30 drugie danie (pol ziemniaka, nieduzo warzyw, maly kawalek miesa), 16-17 - danio, do tego ostatnio kaze sobie dawac danonka, czasem owoc (banan, jablko albo arbuz oczywiscie po kawalku, nie cale), 19.30 - 200 ml kasza mleczna. jest na tyle duza, ze potrafi powiedziec, ze nie chce nic i sie tego trzyma, wiec na sile nie mam jak. myslalam, zeby zlikwidwac to ranne mleko, ale co w zamian? wyeliminuje tez danonka po poludniiu. ale nadal nie mam pomyslu, kiedy jej wcisnac wiecej warzyw..