cześć dziewczyny. moja 2 letnia coreczka nie ma w ogole ochoty na to by sikac
do nocnika. z sikania sie w majtki nic sobie nie robi no może oprocz
stwierdzenia: oooo mama patrz

pytam co parę minut, wysadzam po czym i tak
sika w majty. czy macie może jakieś sprawdzone sposoby na nauczenie
delikfentki wołana siusiu?