milamala
02.07.13, 00:38
Chcialam kupic mojej 4 letniej siostrzenicy porzadny drewniany rowerek biegowy (od lat 3). Mieszkam za granica gdzie takie rowerki sa przez dzieci ogromnie lubiane. Sa nie tylko wstepem do zwyklego rowerka, ale odrebna rozrywka, chetnie przez dzieci wykorzystywana jak np. hulajnoga, nawet wtedy kiedy dzieci juz na wzyklych rowerkach smigaja. Ten typ przeznaczony jest do 6 roku zycia, ale dzieciaki i starsze widywalam, ktore ladowaly sie na ten rowerek i hulaly.
Na co mamusia dziecka oswiadczyla, ze ona wie o jaki rowerk chodzi, ale jej corka jest ... za duza. Siostrzenica na zwyklym rowerku jeszcze nie jezdzi. Ma taki rowerek z trzema kolkami na ktorym u mnie dzieciaki jezdza max do 4 roku zycia i na to ... nei jest za duza. Bylam w szoku.
Mam w zwiazku z tym pytanie, czy w Polsce cos wiadomo powszechnie o takich rowerkach, czy panuje na ten temat jakies mity/sterotypy np.co do wieku ich uzytkowania, na temat mozliwosci, atrakcyjnosci dla dziecka itp. Czy moja siostra jest po prostu sama w sobie taka "wybitna", ze pozbawila corke fajnej rozrywki