Dodaj do ulubionych

rowerek biegowy-pyt.do mam

02.07.13, 00:38
Chcialam kupic mojej 4 letniej siostrzenicy porzadny drewniany rowerek biegowy (od lat 3). Mieszkam za granica gdzie takie rowerki sa przez dzieci ogromnie lubiane. Sa nie tylko wstepem do zwyklego rowerka, ale odrebna rozrywka, chetnie przez dzieci wykorzystywana jak np. hulajnoga, nawet wtedy kiedy dzieci juz na wzyklych rowerkach smigaja. Ten typ przeznaczony jest do 6 roku zycia, ale dzieciaki i starsze widywalam, ktore ladowaly sie na ten rowerek i hulaly.
Na co mamusia dziecka oswiadczyla, ze ona wie o jaki rowerk chodzi, ale jej corka jest ... za duza. Siostrzenica na zwyklym rowerku jeszcze nie jezdzi. Ma taki rowerek z trzema kolkami na ktorym u mnie dzieciaki jezdza max do 4 roku zycia i na to ... nei jest za duza. Bylam w szoku.

Mam w zwiazku z tym pytanie, czy w Polsce cos wiadomo powszechnie o takich rowerkach, czy panuje na ten temat jakies mity/sterotypy np.co do wieku ich uzytkowania, na temat mozliwosci, atrakcyjnosci dla dziecka itp. Czy moja siostra jest po prostu sama w sobie taka "wybitna", ze pozbawila corke fajnej rozrywki
Obserwuj wątek
    • e-kasia27 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 02.07.13, 02:37
      A Ty z własną siostrą, to nie rozmawiasz, jak człowiek z człowiekiem?
      Nie mogłaś jej po ludzku wytłumaczyć, jaki rowerek chcesz kupić i dla dzieci w jakim wieku jest przeznaczony?
      Może ona myślała, że chcesz kupić drewniany jeździk, taki jak dla niemowlaków?

      • myszy80 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 02.07.13, 07:20
        Najlepiej jakbyś szczerze pogadała z siostrą. Może ona nie chce kupować dla swojej córki biegówki, może woli z doczepianymi bocznymi kółkami? Pamiętam jak kupowaliśmy synowi biegówkę w ubiegłym roiku, ileż się z teściową musiałam nawykłócać (teście chcieli kupić właśnie z bocznymi kółkami ale się nie zgodziłam). W tym roku teściowa mi się przyznała, że ona myślała, że ta biegówka to będzie jeździdło i że to jest jakieś moje dziwadło i że się będą z syna inne dzieci śmiać. Zmieniła zdanie, jak się dowiedziała, że to jest jednak "modne" i jak więcej dzieci na biegówkach widziała. Dodam, że syn śmiga jak szalony, nawet z górki jedzie z podniesionymi nogami. Choć mówiąc szczere zaczyna się domagać o rower z pedałami smile
        • 02kaja Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 02.07.13, 08:02
          jeśli to rower dla starszych to trzeba to wyraźnie podkreślić. Moja córka wsiadła na biegowy w wieku 2 lat, teraz ma 3,5 i już jeździ, ale za rok chcemy już jej dać rower z pedałami, ale oczywiście bez bocznych kółek. Dzieci moich znajomych, które są w wieku obecnie 4,5 już jeżdżą na zwykłym rowerze, przesiadły się właśnie w tym roku po biegówkach. Może stąd ten opór. chyba tylko rozmowa coś zdziała smile
          • yoanna_13 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 11:17
            Moja córka dostała rowerek biegowy w wieku 2,5 lat, ale dopiero rok później załapała o co w nim chodzi i śmiga teraz aż miło. Super sprawa dla dzieciaków w tym wieku !
            • 2013mama Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 11:24
              Czyi morał z tego, ze biegowe lepsze dla młodszych dzieci. Spójrzzcie na yt, jak maluchy jeżdżą na biegówkach.
              • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 15:27
                Moral jest taki, ze biegowki prawdopodobnie fajne sa dla dzieciakow, i sadzac po tym jako moja sie do biegowki dobiera (choc jest duzo za mala) oraz jak hulaja na niej inne dzieciaki to tak wlasnie jest.
                Wazne jest zeby wiedziec, ze biegowka musi byc dostosowana do wieku i nie probowac wsadzac dziecka 4 letniego do biegowka dla 1.5roczniaka i tweirdzic potem, ze 4 latek do biegowki jest za maly ... bo jest do tej biegowki jest, ale dostosowanej do jego wieku to juz inna historia.
                • 2013mama Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 19:22
                  To dlaczego dla swojej kupiłaś za duży rower? Bezsens totalny, jeśli tym bardziej twoja jest jazdą zainteresowana.
    • nihiru Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 02.07.13, 08:13
      patrząc po swoim dziecku i po okolicznych, to trzy lata to faktycznie optymalny wiek na rowerek biegowy. jeśli jednak czterolatka nie jeździ jeszcze na zwykłym, to naprawdę nie widzę przeciwskazań do kupna biegowego.
    • klubgogo Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 02.07.13, 08:36
      W PL faktycznie większość dzieciaków na rowerach biegowych ma średnio 2-3 lata, i jest jakaś presja, by 4-latki śmigały na dwóch kółkach z pedałami.
      Moja córka miała biegowy od 2,5 rż do 3,5. Zwykłego roweru się boi, śmiga więc na hulajnodze.
      Ale na hulajnogach tego lata śmigają też często dorośli.
    • budzik11 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 02.07.13, 08:45
      W Polsce rowerki biegowe też są popularne i znane. Ja osobiście też uważam, że 4-latka jest już za duża na laufrada, że spokojnie mogłaby nauczyć się jeździć na zwykłym rowerze z pedałami. Oczywiście nie jest wykluczone, że i 6-latek na rowerku biegowym będzie jeździł, ale skoro siostrze bardziej zależy na zwykłym rowerze, to nie rozumiem, czemu się upierasz?
      • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 02.07.13, 09:02
        Dziekuje dziewczyny za odpowiedz.
        Z wiekszosci opinii wyglada na to, ze jednak jest w Polsce powszechne przekonanie, ze biegowka to tylko jako zamiennika do zwyklego do 4 roku zycia. Przynajmniej troche zaczynam rozumiec moja niezbyt madra siostre, bo niestety zwyklego rowerka nie dostanie a pozbawila fajnej rozrywki dziecko.
        W Holandii taki rowerek jest nie tylko zamiennikiem dla normalnego. Traktowane jest jak odrebna rozrywka np. tak jak hulajnoga, ktora nie jest zamiennikiem dla rowerka a odrebna rozrywka.
        Dzieci w Holandii o wiele wczesniej smigaja na rowerach niz w Polsce, a mimo to nie przeszkadza im smigac jednoczesnieraz na biegowym, raz na hulajnodze, raz na zwyklym.
        A siostrze wyjasnilam. Ale siositra jest zawsze madrzejsza i informacje z zewnatrz niepotrzebnie ja obciazaja.
        Sama jestem matka dwulatki, ktora jest jeszcze na ta biegowke za mala, bo biegowka jest od 3 do 6 roku zycia. Niektore pokaznedwulatki juz sie na nia mieszcza, ale na ten typ jak widac producent mial racje, niepredzej niz trzy latka i jak wspomnialam laduja sie na nia nawet starsze.
        • budzik11 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 02.07.13, 15:08
          milamala napisała:

          > Z wiekszosci opinii wyglada na to, ze jednak jest w Polsce powszechne przekonan
          > ie, ze biegowka to tylko jako zamiennika do zwyklego do 4 roku zycia. Przynajmn
          > iej troche zaczynam rozumiec moja niezbyt madra siostre
          ,

          Jeśli zadajesz pytanie, to mogłabyś być na tyle miła, żeby chamsko nie odpowiadać. Wyobraź sobie, że w Polsce pewnie ludzie nie mają tyle kasy co w Holandii, żeby kupować jednocześnie dziecku kilka rowerków w tym samym czasie, o miejscu do przechowywania nie wspominając. Dlatego też najpierw kupuje się zwykle rowerek biegowy, który jest formą przygotowania do nauki jazdy na zwykłym rowerze (bardziej tradycyjni rodzice kupują np. jakieś trójkołowce czy inne podobne pojazdy), a dopiero potem zwykły rower. Mało kogo stać na to, żeby dziecko miało jednocześnie dwa rowery. Dlatego mój syn w wieku 2,5r dostała laufrada, a w wieku 4,5r. zwykły rower z pedałami, na którym błyskawicznie nauczył się jeździć.
        • ania2003i2011 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 02.07.13, 19:25
          > Dzieci w Holandii o wiele wczesniej smigaja na rowerach niz w Polsce, a mimo to
          > nie przeszkadza im smigac jednoczesnieraz na biegowym, raz na hulajnodze, raz
          > na zwyklym.

          twoja 2 latka nie smiga na rowerze, wiec zartujesz sobie, ze w H. wczesniej smigaja niz w P.
          w P. na biegowkach radza sobie spokojnie juz 1,5 roczniaki i dla swojego 2latka stwierdzam


          moja niezbyt madra siostre, bo niestety zwyklego r
          > owerka nie dostanie a pozbawila fajnej rozrywki dziecko.

          jesli macie tych samych rodzicow, to tez pewnie wyrazilas o sobie opinie
          a jesli chodzi o rozrywke - niestety, ale biegowka nie jest dla kazdego dziecka super atrakcja, jest wiele dzieci, ktore nienawidza takiego sprzetu, jak i pozniej roweru


          Niektore pokaznedwulatki juz sie na nia mieszcza
          > , ale na ten typ jak widac producent mial racje, niepredzej niz trzy latka i ja
          > k wspomnialam laduja sie na nia nawet starsze.

          jak wyzej - dopiero 3 latke chcesz posadzic na biegowce?
          w tym wieku juz po biegowych spokojnie pewnie na normalny rower by sie juz przesiadla

          takiej fajnej rozrywki pozbawiasz swoje dziecko tongue_out

          • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 00:04
            "> twoja 2 latka nie smiga na rowerze, wiec zartujesz sobie, ze w H. wczesniej smi
            > gaja niz w P."
            Nie wiem jaki masz problem. Ja nie opowiadam o kazdym dziecku tylko ogolnie. Holandia to kraj rowerow i rowerzystow. Dziecko poznaje swiat najpierw z rowera mamusi a potem swojego. Nikt nie robi zadnego halo z powodu rowera.

            "w P. na biegowkach radza sobie spokojnie juz 1,5 roczniaki i dla swojego 2latka
            > stwierdzam"
            1.5 roczniaki do biegowek od lat 3 sie nie nadaja, chyba , ze wyprzedzaja w budowie ciala rowiesnikow o 1.5 roku, ale to wtedy raczej do lekarza a nie na biegowke.

            "> jesli macie tych samych rodzicow, to tez pewnie wyrazilas o sobie opinie"
            Mowiac o siostrze, ze jest niemadra, wyrazilam o sobie swiadectwo. No jakby to powiedziec, ciekawa "logika"

            ".> jak wyzej - dopiero 3 latke chcesz posadzic na biegowce?
            > w tym wieku juz po biegowych spokojnie pewnie na normalny rower by sie juz prze
            > siadla"
            Poczytaj z laski swojej moje inne wypowiedzi bo nei chce mi sie sto razy powtarzac.

            "ale biegowka nie jest dla kazdego dziecka
            > super atrakcja, jest wiele dzieci, ktore nienawidza takiego sprzetu, jak i poz
            > niej roweru'
            To dosc chyba oczywiste. Dzieci rozne rzeczy lubia albo nie lubia. Jedne lubia rowery, inne biegowki, a jeszcze inne hulajnogi, jedno nienawidzi hustawki, ale kocha zjezdzalnie itp. Tylko co to ma do rzeczy. Jak dziecko nie ma mozliwosci poznania czegos to i tak nigdy wiedziec nei bedzie czy go to interesuje czy nie. Takie wyjscie zreszta zastosowala moja siositra: nie dac dziecku poznac kolejnej atrakcji.
    • mia_siochi Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 02.07.13, 09:16
      Nie przejmuj się.
      Moja matka uważa, że biegowy to fanaberia,i że kupiliśmy bo chcieliśmy-uwaga- przyoszczędzieć big_grin na pedałach znaczy big_grin bo co to za rower bez pedałów, przecież dziecko to się rodzi z chęcią pedałowania...
      • 02kaja Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 02.07.13, 09:37
        właśnie, nie ma co się upierać. każde dziecko jest inne, ale rodzice decydują, więc nikogo na siłę się nie uszczęśliwi.
        a mądralom trzeba przypomnieć, że pierwsze rowery były właśnie biegowe...
        moja córka lubi swój biegowy, śmiga na nim bardzo szybko, ja przy okazji mam jogging, bo synka jeszcze w wózku wiozę, inaczej to sama bym na rower wsiadła. w przyszłym roku spróbujemy już z pedałami, ale też presji nie będzie. Sama nauczyłam się jeździć w wieku 6 lat, bo wcześniej po prostu rowerów nie mieliśmy. ale dziś czasy inne i w sumie to fajnie, że jest taka różnorodność i że stać prawie każdego na rower, najważniejsze, że dziecko ma frajdę.
        • hellusia Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 02.07.13, 10:06
          kupilsmy rowerek na 2 urodziny
          przeleżał w piwnicy rok i dopiero zaczął jeździć w wieku 3 lat
          teraz ma 4 i dalej smiga
          za rok przerzucamy sie do zwykłego z pedałami 18 calowego bo teraz za duży
          • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 02.07.13, 14:10
            hellusia napisała:
            "> kupilsmy rowerek na 2 urodziny
            > przeleżał w piwnicy rok i dopiero zaczął jeździć w wieku 3 lat
            > teraz ma 4 i dalej smiga
            > za rok przerzucamy sie do zwykłego z pedałami 18 calowego bo teraz za duży"

            Dokladnie tak jak u nas. Kupilismy rowerek naszej dwulatce bo nam sie ogromnie spodobal, mielismy nadzieje, ze ta informacja od lat 3 to tak plus minus i jakos ujdzie. Ale nie uszlo, brakuje jej przynajmniej z 8 cm i podejrzewamy, ze rok jak nic na strychu polezy.
            Jak Wam maly juz zacznie smigac na zwyklym, to tego biegowego nie wyrzucajcie, dzieci bardzo lubia dalej na tych biegowych smigac, nawet jak jezdza na zwyklych.
            • ania2003i2011 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 02.07.13, 19:27
              Kupilismy rowerek naszej dwulatce bo nam sie ogromnie
              > spodobal, mielismy nadzieje, ze ta informacja od lat 3 to tak plus minus i jako
              > s ujdzie. Ale nie uszlo, brakuje jej przynajmniej z 8 cm i podejrzewamy, ze rok
              > jak nic na strychu polezy.

              to macie jakies malutkie te dzieci sad spokojnie 16-18 mioesieczne dzieci wsiadaja i juz jezdza na tych rowerach
              • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 00:08
                '> to macie jakies malutkie te dzieci sad spokojnie 16-18 mioesieczne dzieci wsiada
                > ja i juz jezdza na tych rowerach"

                Biegowka od lat 3 jak doswiadczylam na wlasnej skorze nadaje sie dla dzieci plus minus lat 3. Jak widze myslenie magiczne na szczescie nie tylko mnie lapie. Odrzu lepiej.
                Otoz niestety 16,18 miesieczne dziecko nie nadaje sie do biegowki od lat 3 ... bo po prostu przecietne dziecko w tym wieku, nawet duze jak na swoj wiek jest za male. Nozki z rowerku musza dotykac podloza a nie wisiec.
                Biegowka od lat 3 to biegowka od lat 3 a nie od 1.5r. No niestety, cudow nie ma.
                • 2013mama Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 19:23
                  > Biegowka od lat 3 to biegowka od lat 3 a nie od 1.5r. No niestety, cudow nie ma

                  Zgadza się, a ty jeden błąd zrobiłaś, nietrafiając rozmiarem rowerka
        • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 02.07.13, 14:07
          02kaja napisała:
          " > właśnie, nie ma co się upierać. każde dziecko jest inne, ale rodzice decydują,
          > więc nikogo na siłę się nie uszczęśliwi.
          > a mądralom trzeba przypomnieć, że pierwsze rowery były właśnie biegowe...
          > moja córka lubi swój biegowy, śmiga na nim bardzo szybko, ja przy okazji mam jo
          > gging, bo synka jeszcze w wózku wiozę, inaczej to sama bym na rower wsiadła. w
          > przyszłym roku spróbujemy już z pedałami, ale też presji nie będzie. Sama naucz
          > yłam się jeździć w wieku 6 lat, bo wcześniej po prostu rowerów nie mieliśmy. al
          > e dziś czasy inne i w sumie to fajnie, że jest taka różnorodność i że stać praw
          > ie każdego na rower, najważniejsze, że dziecko ma frajdę."

          Wlasnie o to chodzi, ze to ogromna frajda dla dziecka. Ja tez tych rowerkow biegowych nie znalam. Nie interesowalam sie nimi do czasu az sama mama zostalam i moja corcia sie zaczela do cudzych na placu zabaw dobierac.
          Ja nie bede jej na sile uszczesliwiac. Oczywiste. To mial byc prezent bezokazyjny, przy okazji wizyty cioci zza granicy. Dzieki mamusi dziecko dostanie jakies tam inne rzeczy, drobiazgi.
          • budzik11 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 18:33
            milamala napisała:

            > Ja nie bede jej na sile uszczesliwiac. Oczywiste. To mial byc prezent bezokazyj
            > ny, przy okazji wizyty cioci zza granicy. Dzieki mamusi dziecko dostanie jakies
            > tam inne rzeczy, drobiazgi.

            A nie możesz po prostu kupić dziecku tego, co rodzice chcą? Dzięki mamusi?? Dzięki tobie. No chyba, ze chciałaś opchnąć jej ten rowerek, na którym twoja nie chce jeździć uncertain
      • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 02.07.13, 14:01
        "mia_siochi napisała:
        > Nie przejmuj się.
        > Moja matka uważa, że biegowy to fanaberia,i że kupiliśmy bo chcieliśmy-uwaga- p
        > rzyoszczędzieć big_grin na pedałach znaczy big_grin bo co to za rower bez pedałów, przecież
        > dziecko to się rodzi z chęcią pedałowania..."

        Hi hi hi, dobre. Powiedz tesciowej, ze Ty jako ta "oszczedna"dwa razy stracisz, bo dziecko bedzie mialo i zwykly rowerek i biegowy i moze nawet o laboga hulajnoge do kompletu.
        Wiesz, ja mysle, ze moja siostra tez tak moze pomyslala. Ale co starsza osoba to starsza, ale mloda dziewczyna moglaby posluchac co sie do niej mowi i zagladnac do internetu co to za ustrojstwo zanim podejmie decyzje.
    • camel_3d dla 4 latki??? 02.07.13, 10:54
      chyba pozno troche... biegowe sie od 3 roku i wczesniej kupuje... 4 latki to juz normalne rowery.
      • milamala Re: dla 4 latki??? 02.07.13, 14:13
        camel_3d napisał:
        > chyba pozno troche... biegowe sie od 3 roku i wczesniej kupuje... 4 latki to ju
        > z normalne rowery.

        Dlatego byl oto moje pytanie, chodzilo mi o jakies stereotypy, ktore ewentualnei panuja w Polsce.
        Rowerek biegowy ma te zalete, ze moze sluzyc jako "przedrowerek" oraz potem jako samodzielna zabawka niczym hulajnoga.
        Jezeli byloby tak jak mowisz, rowerek od 3 lat do 4, to sory ale to bylaby dosyc droga impreza jak na jeden rok uzytkowania i z cala pewnoscia by sie nikomu (a najmniej producentom) nie oplacala.
        • rulsanka Re: dla 4 latki??? 02.07.13, 14:42
          Milamala - kupiłaś za duży rowerek, dlatego córka na nim nie jeździ. Jak masz kasę, kup drugi, mniejszy. Trzeba patrzeć na wysokość siodełka. Dla dwulatka wysokość to ok. 32 cm. Mój syn taki miał i jeździł, gdy miał 22m. Te najmniejsze laufrady są też leciutkie, a to dla malucha bardzo ważne.
          Po roku dostał drugi, większy. A na 3 latka normalny rower z pedałami, bez bocznych kółek, którego używał zamiennie z laufradem do ukończenia 4l.

          Co do siostry, do dla czterolatki nie kupowałabym laufrada, tylko zwykły rower, nie za duży, żeby stopy sięgały ziemi. Pedały można odkręcić do nauki.
          • milamala Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 00:27
            Rulsanko ja wiele bledow popelnilam. To znaczy za duza biegowka sobie po prostu pewnie jakis rok poczeka. Juz od dawna ma taki mniejszy rowerek biegowy trojkolowy, byle jaki plastikowy, ciagle mu kolo odpada, ale go lubi, bo jest lekki. Chcielismy jej kupic cos porzadniejszego, i troche przedobrzylismy. Zreszta tak samo zrobilismy z hulajnoga, miala byc porzadniejsza, co oznacza, ze ciezasza i mala sobie z nia rady nie daje. trzeba bylo jej kupic lekki plastik. No ale coz, moze przy drugim dziecku bede madrzejsza. Hi hi hi.

            Corka siostry nie dostanie odemnie narazie zadnego rowerka. To mial byc prezent bez okazji, skoro nie zostal przyjety, to prezenty beda duzo bardziej skromne.
            • 2013mama Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 19:25
              > Chcielismy jej kupic cos porzadniejszego, i troche przedobrzylismy. Zreszta tak
              > samo zrobilismy z hulajnoga, miala byc porzadniejsza, co oznacza, ze ciezasza
              > i mala sobie z nia rady nie daje. trzeba bylo jej kupic lekki plastik. No ale c
              > oz, moze przy drugim dziecku bede madrzejsza. Hi hi hi.

              No ten rowerek, który kupiliście, wcale do tych porządniejszych nie należy, tym bardziej, że kasę udupiłaś na rok czasu.

              >
              > Corka siostry nie dostanie odemnie narazie zadnego rowerka. To mial byc prezent
              > bez okazji, skoro nie zostal przyjety, to prezenty beda duzo bardziej skromne.

              Mam nadzieję, że twoja siostra to czyta - i łaskawie nie czeka na wielkie dary od ciebie.
        • mikams75 Re: dla 4 latki??? 02.07.13, 15:22
          nie stereotyp tylko wymiary, jak nizej napisalam.
          I tak, rowerki dzieciece zazwyczaj zmienia sie czesto, zeby rormiarem pasowaly. Nie trzeba kupowac nowych, latwo sprzedac jak sie kupi jakiejs chodliwej marki, wiec nie widze problemu.
          To producenci maja wybujala wyobraznie i pisza, ze rowerki starczaja na dobrych kilka lat. Nie ma szans. Niektore maja dodatkowe sztyce, dluzsze, wiec te predzej by daly rade, ale mimo wszystko ja nie widze 3-latka i 6-latka na tym samym rowerze.
          • milamala Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 00:37
            "a> I tak, rowerki dzieciece zazwyczaj zmienia sie czesto, zeby rormiarem pasowaly.
            > Nie trzeba kupowac nowych, latwo sprzedac jak sie kupi jakiejs chodliwej marki
            > , wiec nie widze problemu.\

            Nie wiem do czego to piszesz ... bo ja tez nie widze problemu. Masz racje. Tylko nei wiem jaki to ma zwiazek z ta moja nieszczesna biegowka.

            "ale mimo wszystko ja nie widze 3-latka i 6-latka na tym samym
            > rowerze."

            Owszem z regulowanym siedzeniem. W moim przypadku producenci przynajmniej jak chodzi o poczatkowy okres uzytkowania nie mylili sie. Wiec moze az tak bardzo sie nie myla. Jak narazie pomylilam sie ja.
            • rulsanka Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 09:53
              Regulacja siodełka to nie wszystko. Liczy się wielkość ramy, wielkość kół, wysokość kierownicy (ta bywa regulowana, ale w niewielkim zakresie). Mój syn jako trzylatek, wsiadł na rowerek biegowy, który miał rok wcześniej, siodełko po podwyższeniu się nadawało. Co z tego, jak rama była za mała a kierownica za nisko.
              Dlatego warto zmieniać laufrady i rowerki dość często, tak, by dziecku było wygodnie.
              • milamala Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 15:29
                rulsanka napisała:
                > Regulacja siodełka to nie wszystko. Liczy się wielkość ramy, wielkość kół, wyso
                > kość kierownicy (ta bywa regulowana, ale w niewielkim zakresie). Mój syn jako t
                > rzylatek, wsiadł na rowerek biegowy, który miał rok wcześniej, siodełko po podw
                > yższeniu się nadawało. Co z tego, jak rama była za mała a kierownica za nisko.
                > Dlatego warto zmieniać laufrady i rowerki dość często, tak, by dziecku było wyg
                > odnie.

                Dobrze wiedziec. Do takich szczegolow nei doroslam. Pewnie samo przyjdzie... z wiekiem dziecka.
            • mikams75 Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 10:54
              > "a> I tak, rowerki dzieciece zazwyczaj zmienia sie czesto, zeby rormiarem p
              > asowaly.
              > > Nie trzeba kupowac nowych, latwo sprzedac jak sie kupi jakiejs chodliwej
              > marki
              > > , wiec nie widze problemu.\
              >
              > Nie wiem do czego to piszesz ... bo ja tez nie widze problemu. Masz racje. Tylk
              > o nei wiem jaki to ma zwiazek z ta moja nieszczesna biegowka.

              Pisze to do twojej wypowiedzi: "Jezeli byloby tak jak mowisz, rowerek od 3 lat do 4, to sory ale to bylaby dosyc droga impreza jak na jeden rok uzytkowania"
              wyjasniajac, ze wcale ta czesta wymiana drogo nie wychodzi a inaczej sie nie da.



              > "ale mimo wszystko ja nie widze 3-latka i 6-latka na tym samym
              > > rowerze."
              >
              > Owszem z regulowanym siedzeniem. W moim przypadku producenci przynajmniej jak c
              > hodzi o poczatkowy okres uzytkowania nie mylili sie. Wiec moze az tak bardzo si
              > e nie myla. Jak narazie pomylilam sie ja.

              Bo sie nie patrzy na wiek podawany przez producenta tylko wymiary rowerka i dziecka. I wage rowerka.
              Rowerki czy niektore zabawki (jak najbardzie niemowlece) maja oznaczenie 3+ bo producentowi sie nie chce zalatwiac i placic za atest dla dzieci ponizej 3 roku zycia.
              A gorna granica wiekowa w przypadku rowerkow jest czesto przesadzona i to mocno. Tez mialam taki "przyszlosciowy" rowerek. I nie da sie. Nie da sie, zeby dziecku bylo wygodnie, bo jakos tam sie zwinie w kilke na za malym rowerku i pojedzie, ale wygodnie to mu nie bedzie.
              • milamala Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 15:38
                "Pisze to do twojej wypowiedzi: "Jezeli byloby tak jak mowisz, rowerek od 3 lat
                > do 4, to sory ale to bylaby dosyc droga impreza jak na jeden rok uzytkowania"
                > wyjasniajac, ze wcale ta czesta wymiana drogo nie wychodzi a inaczej sie nie da"

                Aha. Tak oczywiscie mozna sobie wymieniac iel sie chce, dla mnei to tez nie problem, korzystam z uzywanych albo jakis promocji itp. Natomiast oficjalnei zaden producent nie wyprodukuje czegos za taka cene, co bedzie mozna uzywac zaledwie rok. Malo kto by cos takiego kupil. Chodzi o zwykly rozsadek przecietnego rodzica, z ktorym producent sie liczy.
                Jak moja ma biegowke taka z 2 kolkami z tylu dla 1 do 2.5 latkow, ktora jest plastikowa, narazona na uszkodzenia i kosztuje 10 euro to ja kupujac wiem, ze starczy mi na maksa na rok. Ale jeseli juz kupuje cos co kosztuje wiecej niz 50 euro to wolalabym jako rodzic aby dziecko (ktore juz nei rosnie w takim tempie jak roczniak) aby dziecko korzystalo z tego nieco dluzej niz rok.

                "Rowerki czy niektore zabawki (jak najbardzie niemowlece) maja oznaczenie 3+ bo
                > producentowi sie nie chce zalatwiac i placic za atest dla dzieci ponizej 3 roku
                > zycia'
                Nadmierna podejrzliwosc. jak chodzi o rzeczony rowerek to moaj corcia (oraz pare forumowych przykladow) jest najelpszym dowodem, ze rzeczywiscie nie nadaje sie dla dziecka ponizej 3 roku zycia i to nie ze wzgledu na atest a ze wzgledu na ... zbyt krotkie nozki.

                "A gorna granica wiekowa w przypadku rowerkow jest czesto przesadzona i to mocno
                > . Tez mialam taki "przyszlosciowy" rowerek. I nie da sie. Nie da sie, zeby dzie
                > cku bylo wygodnie, bo jakos tam sie zwinie w kilke na za malym rowerku i pojedz
                > ie, ale wygodnie to mu nie bedzie"
                Nadmierna podejrzliwosc. Z przykladow holenderskiego podworka wnioskuje, ze tak gorna granica nie jest przesadzona.
                • mikams75 Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 16:04
                  > Aha. Tak oczywiscie mozna sobie wymieniac iel sie chce, dla mnei to tez nie pro
                  > blem, korzystam z uzywanych albo jakis promocji itp. Natomiast oficjalnei zaden
                  > producent nie wyprodukuje czegos za taka cene, co bedzie mozna uzywac zaledwie
                  > rok. Malo kto by cos takiego kupil. Chodzi o zwykly rozsadek przecietnego rodz
                  > ica, z ktorym producent sie liczy.

                  Po prostu chwyt marketingowy. Kupujac rowerek dajesz wiecej z mysla, ze starczy na dluzej. A tu zonk, bo dziecko rosnie szybko i rowerek robi sie za maly. Producenci owszem testuja ale bardziej pod katem obciazenia, zeby rowerek sie nie rozpadl jak wsiadzie 6latek lub mniejsze dziecko z wieksza waga.

                  > "A gorna granica wiekowa w przypadku rowerkow jest czesto przesadzona i to mocn
                  > o
                  > > . Tez mialam taki "przyszlosciowy" rowerek. I nie da sie. Nie da sie, ze
                  > by dzie
                  > > cku bylo wygodnie, bo jakos tam sie zwinie w kilke na za malym rowerku i
                  > pojedz
                  > > ie, ale wygodnie to mu nie bedzie"
                  > Nadmierna podejrzliwosc. Z przykladow holenderskiego podworka wnioskuje, ze tak
                  > gorna granica nie jest przesadzona.

                  To nie podejrzliwosc tylko doswiadczenie, bo mam juz starsze dziecko, ktore "przerobilo" biegowki. W kraju gdzie mieszkam kazde dziecko ma taki rowerek, zaden to ewenement, ale jezdza glownie mniejsze dzieci. 4 lata to raczej gorna granica. 5-6 latka jeszcze nigdy nie widzialam na biegowym. A jesli juz, to podkradl mlodszej siostrze i jedzie skulony na maksa.
                  Sama sie przekonasz za pare lat.
                  Pomiedzy 3 a 6 latkiem jest duza roznica. Chocby w zwyklych rowerkach - 3 latki jeszdza na 12calowych, 6 latki na 20calowych (usredniajac, nie patrzac na rame). To jest bardzo duza roznica.
                  • milamala Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 16:36
                    "> Po prostu chwyt marketingowy. Kupujac rowerek dajesz wiecej z mysla, ze starczy
                    > na dluzej. A tu zonk, bo dziecko rosnie szybko i rowerek robi sie za maly. Pro
                    > ducenci owszem testuja ale bardziej pod katem obciazenia, zeby rowerek sie nie
                    > rozpadl jak wsiadzie 6latek lub mniejsze dziecko z wieksza waga."

                    Sorki, ale to raczej opowiesci forumowe, ze jakoby 2 latek bez problemow wchodzil na te moja konkretna biegowke dla 3 latka wygladaja na "chwyt marketingowy". Jak narazie prawda jest jedna: przecietny dwulatek (jakim jest moja corcia) nie wchodzi na ta konkretna biegowke od lat 3. Jak narazie to okazalo sie, ze producenci maja racje, a nie opowiesci forumowe.

                    "4 lata to raczej gorna grani
                    > ca. 5-6 latka jeszcze nigdy nie widzialam na biegowym. A jesli juz, to podkradl
                    > mlodszej siostrze i jedzie skulony na maksa."
                    No widzisz, a ja mieszkam w kraju w ktorym takie rzeczy widuje na okraglo i nikt o to halasu nei robi.
                    Pewnie podkrada rowerek nie przeznaczony dla jego wieku. Rowerki sa rozne.

                    "Sama sie przekonasz za pare lat."
                    Nie musze juz teraz ... jak zaczelam sie interesowac i widziec na czym chasaja dzieciaki z sasiedztwa i w jakim wieku.

                    "Chocby w zwyklych rowerkach - 3 latki
                    > jeszdza na 12calowych, 6 latki na 20calowych (usredniajac, nie patrzac na rame
                    > ). To jest bardzo duza roznica."
                    Chyba nie latwo jest kupowac w Polce rowerki jesli robi sie wokol nich takie halo, liczy cm nozek, cale itp. Tu sadza sie dzieciaka na rowerek, jak pasuje to jest ok, jak nie to szuka sie nastepnego.
                    • mikams75 Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 19:19
                      podaj konkretnie wymiary - ile cm ma rowerek w najnizszym i najwyzszym ustawieniu, bo tak to mozeby tylko gdybac.

                      > Chyba nie latwo jest kupowac w Polce rowerki jesli robi sie wokol nich takie ha
                      > lo, liczy cm nozek, cale itp. Tu sadza sie dzieciaka na rowerek, jak pasuje to
                      > jest ok, jak nie to szuka sie nastepnego

                      Bardzo latwo, na tony tego jest. I to nie zadne halo kupic dopasowany rowerek mierzac nogi.
                      A ty kupilas za duzy. Nie posadzilas corki wczesniej? Nie poszukalas odpowiedniego?
                      Narobilas smaku dzieciakowi, ze kupujecie rowerek na... za rok uncertain
                      • 2013mama Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 19:28
                        Nasza Milamala musi sie pochwalić, żę kupiła "badziew", który za rok może już dziecka nie zainteresować. A może rzeczywiście chciała go teraz upchnąć siostrze?
                        • milamala Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 21:39
                          2013mama napisała:

                          > Nasza Milamala musi sie pochwalić, żę kupiła "badziew", który za rok może już d
                          > ziecka nie zainteresować. A może rzeczywiście chciała go teraz upchnąć siostrze
                          > ?

                          Zastanow sie nad soba malenka.
                          • 2013mama Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 21:44
                            Jak dorośniesz i będziesz starsza, to wtedy będziesz mogła mówić maleńka tongue_out
                            • milamala Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 21:46
                              2013mama napisała:

                              > Jak dorośniesz i będziesz starsza, to wtedy będziesz mogła mówić maleńka tongue_out

                              Twoj wiek ocenilam nie po wieku biologicznym a innym, ktory latwo mozna ocenic po takich wypowiedziach jak twoje. Niestety zwykle z tego sie nie wyrasta.
                              • 2013mama Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 21:50
                                Twój wiek i rozumowanie świadczy tym bardziej, że jeszcze nie dorosłaś do odebrania dowodu. Nie wiesz, co pytasz, plączesz się i kombinujesz, by obrażać siostrę i innych, chwalisz się, że ta ciotka z zagranicy chciała coś przywieźć siostrzenicy, a ta zła jej matka nie pozwoliła na to. Chyba ktoś tu kompleksy leczy i to na pewno nie ja.
                      • milamala Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 21:33
                        "> Bardzo latwo, na tony tego jest. I to nie zadne halo kupic dopasowany rowerek m
                        > ierzac nogi.
                        > A ty kupilas za duzy. Nie posadzilas corki wczesniej? Nie poszukalas odpowiedni
                        > ego?
                        > Narobilas smaku dzieciakowi, ze kupujecie rowerek na... za rok uncertain"

                        Chyba nie latwo, skoro na biegowke od lat 3 wsadza sie 2.5 latka, ktory ledwie dotyka palcami ziemi. Robi sie cuda, cale ,mierzy dlugosc nozki i nie wiadomo co jeszcze... a nie wie sie podstaw.
                        Tyle masz do powiedenia na temat tego rowerka, czy duzy, czy maly itp a nie wiesz, ze rowerek sie sklada?
                        • 2013mama Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 21:35
                          A po co rowerek składać? Rowerek ma być cały czas gotowy do jazdy - przynajmniej moje dzieci tak mają - rower zawsze czeka tak, by po prostu na niego wsiąść i pojechać. A nie składać i gdzieś chować.
                          • milamala Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 21:40
                            2013mama napisała:

                            > A po co rowerek składać? Rowerek ma być cały czas gotowy do jazdy - przynajmnie
                            > j moje dzieci tak mają - rower zawsze czeka tak, by po prostu na niego wsiąść i
                            > pojechać. A nie składać i gdzieś chować.
                            Poraza mnie twoja wiedza tak zreszta jak i kompleksiki.
                            • 2013mama Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 21:48
                              NO tak, moje dzieci powinny mieć złożone rowery, które będą schowane na strychu bądź w szafie, a broń Boże wyjęte i gotowe do jazdy. CHyba mam kompleksiki (a dlaczego nie kompleksy?), że ciągle im na bieżace zmieniam rowery odpowiednie na ich wzrost (A NIE NA WIEK) i ciągle je mam na wierzchu - chyba by się pochwalić?
                        • mikams75 Re: dla 4 latki??? 04.07.13, 12:54
                          Nie ledwie, nie dopowiadaj sobie.
                          No i jakie to podstawy? Napisz prosze w punktach.

                          A co ma skladanie do tego? Co sie sklada? Rower biegowy to skladak?
                          Po co mam skladac biegowy? Zeby trzymac na strychu?
                          Nigdy nie mialam potrzeby skladania rowera.
                          • milamala Re: dla 4 latki??? 04.07.13, 13:57
                            > Nie ledwie, nie dopowiadaj sobie.
                            > No i jakie to podstawy? Napisz prosze w punktach.
                            >
                            > A co ma skladanie do tego? Co sie sklada? Rower biegowy to skladak?
                            > Po co mam skladac biegowy? Zeby trzymac na strychu?
                            > Nigdy nie mialam potrzeby skladania rowera.

                            Jesli dziecko 2 letnie wchodzi na biegowke OD LAT 3, to dziecko albo jest gigantem (co zdarzyc sie moze, ale nie o takich dzieciach mowimy) albo ma biegowke od 1.5 roku, a o takiej nie mowimy tylko caly czas o biegowce OD LAT 3.

                            Jesli zadajesz takie pytania, to kolejny dowod , ze nie masz bladego pojecia o jakim rowerku mowa ... ale nei przeszkadza Ci o nim mowic.
                            Rowerek biegowy o ktorym mowie to rowerek dostarcany w pacce w czesciach, ktory nalezy zlozyc, NIE ROZLOZYC tylko zlozyc, aby moc na nim jezdzic.
                            • mikams75 Re: dla 4 latki??? 04.07.13, 14:11
                              a co ma to skladanie do rozmiaru i wieku?

                              I czy ja pisalam o dziecku dwuletnim?

                              Ja wiem o jakich rowerkach ja pisze. O roznych. Ty w kolko o jednym i tym samym. Tym od 3 lat, tym co jest za duzy na twoje dziecko. Tym, co nie wiesz jakie ma wymiary.
                              A moze twoje dziecko ma po prostu krotkie nozki na swoj wiek?

                              > Jesli zadajesz takie pytania, to kolejny dowod , ze nie masz bladego pojecia o
                              > jakim rowerku mowa ... ale nei przeszkadza Ci o nim mowic.

                              Konkretniej prosze. Ktore pytanie o czym swiadczy?
                              • milamala Re: dla 4 latki??? 04.07.13, 14:26
                                Juz sie dziewczyny tak motacie, ze juz same nie wiecie o co Wam chodzi.

                                Twierdzenie, ze rowerek, ktory zalinkowalam nadaje sie dla 2 latka jest mowiac delikatnie kompletna, totalna BZDURA.
                                Mam przyklad sasiadki, ktorej wielkie 2.5 letnie dziecko (a wielkie nawet jak na Holandie, gdzie ludzie generalnie sa wieksi) nie jest jeszcze w pelni gotowe do jazdy na tym rowerku. Matka podejrzewa, ze jeszcze z miesiac, dwa musi poczekac aby na nim byc bezpiecznym.
                                Rowerek od lat 3 - o dziwo, nadaje sie ku powszechnemu jak widac zaskoczeniu od lat ... 3. Cos podobnego, jak producent mogl tak napisac.
                                Producent musialby byc jakis gleboko uposledzony aby wyprodukowac rowerek na ktorym moga juz z powodzeniem jezdzic mlodsze dzieci i zamiast obnizyc wiek (w koncu poszezylby grupe docelowa i zarazem zyski) to nie wiedziec czemu osiol uparl sie na napisanie , ze od lat 3.
                                Diewczyny kompletne bzdury snujecie. Chyba tylko anonimowo mozna upierac sie , ze przecietnego 2 latka juz mozna z powodzeniem wsadzac na rowerek od lat 3. Jak by tak bylo to by poroducent z wielka satysfakcja obnizyl wiek do lat 2, ale tego nie zrobil. Ciekawe dlaczego. Wymiary sie podaje, dla rodzicow dzieci nietypowych (za duzych, za malych). Dziecko srednie generalnie moze ufac etykietom pt "od lat.. do lat..." bo do sredniakow takie informacje sa skierowane, i dla takich producent testuje swoje wyroby (bo do jakich innych?).
                                Czytam te wszystkie wypowiedzi i przerazenie mnie ogarnia. Nie chodzi konkretnie o Twoja, ale ogolnie.
                                • mikams75 Re: dla 4 latki??? 04.07.13, 19:05
                                  > Twierdzenie, ze rowerek, ktory zalinkowalam nadaje sie dla 2 latka jest mowiac
                                  > delikatnie kompletna, totalna BZDURA.

                                  tylko ze nikt nie twierdzi tak nie znajac wymiarow. Natomiast kazdy twierdzi, ze jest za maly dla 4latki. Bo przecietne rowerki biegowe sa za male dla przecietnych 4latek.
                                  Obnizenie wieku ponizej 3 lat to dla producenta dodatkow klopot z biurokracja i z kosztami.
        • camel_3d Re: dla 4 latki??? 02.07.13, 21:05

          > Dlatego byl oto moje pytanie, chodzilo mi o jakies stereotypy, ktore ewentualne
          > i panuja w Polsce.
          > Rowerek biegowy ma te zalete, ze moze sluzyc jako "przedrowerek" oraz potem jak
          > o samodzielna zabawka niczym hulajnoga.


          Ja wiem jakie zalety ma rowerek biegowy..ale 4 latek na biegowym to troche jakby duze dziecko..dletego pisalem, ze w tym wieku to juz normalny rower z pedalami. I bez bocznych kolek.
          Biegowe sie kupuje dla 2-3 latkow i nie jest to droga impreza bo one sa tanie.
          • milamala Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 00:42
            " Ja wiem jakie zalety ma rowerek biegowy..ale 4 latek na biegowym to troche jakb
            > y duze dziecko..dletego pisalem, ze w tym wieku to juz normalny rower z pedalam
            > i. I bez bocznych kolek.
            > Biegowe sie kupuje dla 2-3 latkow i nie jest to droga impreza bo one sa tanie."

            To mniej wiecej chcialam wybadac, stan wiedzy na temat takich rowerkow w PL np. wiedza , ze sa rozne rodzaje biegowek: takie dla 1.5 do 2.5 r.z, jak ma obecnie moje dziecko i takie od lat 3 na ktore moje dziecko jeszcze sobie przynajmniej rok poczeka.

            4 latek na biegowce dla 1.5, 2.5 roczniaka to w rzeczy samej za duze dziecko, ale 4 latek na biegowce dla dziecka od lat 3 to akurat w sam raz.
            • camel_3d Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 10:26
              mnie chodzi o to, ze WOGOLE 4 latek na biegowce to za duze dziecko....

              • milamala Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 15:42
                camel_3d napisał:

                > mnie chodzi o to, ze WOGOLE 4 latek na biegowce to za duze dziecko....

                A dla mnie to uparcie nie widzisz roznicy pomiedzy biegowkami. Dziekuje Ci za ta opinie, bo to niejako potwierdza, ze w Polsce rynek biegowek jest jeszcze na tyle slabo rozwiniety, ze rodzice nie maja o nich wiele pojecia i kieruja sie tym czym Ty i pewnie moja siostra tj. a bo mi sie zdaje.
                A i tak w ogole to kazdy ma przecie prawo dla wlasnej opinii.
                • mikams75 Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 16:06
                  zarowno camel jak i ja opisujemy nie-polskie doswiadczenia, piszemy z krajow, gdzie take rowerki to codziennosc od lat.
                  • milamala Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 16:39
                    Jak widac chyba nie za bardzo sa znane, skoro mozna wsadzac 2 latka na biegowke od lat 3 i twierdzic, ze przecietny 2 latek do takiej podanej przeze mnie biegowki pasuje.
                    Mam cal yczas wrazenie, ze albo koloryzujesz, albo po prostu mowimy o innych biegowkach. Bo skoro ja na wlasne oczy widze, ze jest inaczej i ktos mi wciska na forum, ze jest inaczej, to albo mowi nie prawde, albo raczej mowi o czyms zupelnie innym.
                    • mikams75 Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 19:22
                      Jest bardzo duzy wybor tego rodzaju rowerkow, nie trzeba sie czepiac tego jednego.
                      Podaj wymiary, to bedziemy konkretnie rozmawiac.
                      Nie wiem w czym mialabym koloryzowac. Ze 2,5 latka jezdzila na rowerku od 3 lat, bo tak bylo napisane na opakowaniu od rowerka?
                      Ja nie patrze tak konkretnie na oznakowania wieku dla dzieci, po üprpstu patrze czy pasuje. Podobnie postepuje z wieloma innymi zabawkami czy grami.
                      • milamala Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 21:37
                        "> Jest bardzo duzy wybor tego rodzaju rowerkow, nie trzeba sie czepiac tego jedne
                        > go.
                        > Podaj wymiary, to bedziemy konkretnie rozmawiac"."

                        Teraz widze, na jakiej zasadzie u niektorych mam w PL dziala biegowka od lat 3 u 2 lub 2.5 latkow. najpierw mierza, waza, cuda na kiju robia, a potem dzieciaka na zbyt duza biegowke sadzaja. Dzieciak ledwie ziemi palcami butow dotyka (a powinien cala stopa) ale nie, wcale nie za duza, idealna. Producent klamie.
                        • 2013mama Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 21:43
                          Chyba robisz aluzję do tego? Posadzilam na taki od 3 lat, dotykala palcami i bez problemow jezdzila. Dziecko nie musi mieć całej stopy opartej. Niektórym jest lepiej biegać mając piętę na górze. Dlatego trzeba przymierzać dziecko, zobaczyć, który rowerek mu pasuje..
                          • milamala Re: dla 4 latki??? 04.07.13, 00:46
                            2013mama napisała:
                            > Dziecko nie musi mieć całej stopy opartej.

                            Bardzo madre, bardzo, pogratulowac. Pozwolisz, ze zaprzestane czytania twoich wypocin, bo tak ubogacaja czlowieka, ze na wiecej tego bogactwa nie mam czasu.
                            • mikams75 Re: dla 4 latki??? 04.07.13, 19:07
                              a co sie stanie jak dziecko nie bedzie dotykac podloza pieta? I bedzie jezdzic tak?
                    • 2013mama Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 19:31
                      Porządne rowerki biegowe nie mają oznaczenia wiekowe, lecz podane dokładne wymiary, czego ty w ogóle nie rozumiesz, bo się uparłaś na swój drewniany badziew. Nie dziwię się, że siostra takiego sprzętu nie chce.
                • camel_3d Re: dla 4 latki??? 03.07.13, 22:11
                  milamala napisała:

                  > camel_3d napisał:
                  >
                  > > mnie chodzi o to, ze WOGOLE 4 latek na biegowce to za duze dziecko....
                  >
                  > A dla mnie to uparcie nie widzisz roznicy pomiedzy biegowkami.

                  ja mieszkam w Niemczech..i tu biegowki sa chlebem powszechnym.....
                  • milamala Re: dla 4 latki??? 04.07.13, 00:42
                    "ja mieszkam w Niemczech..i tu biegowki sa chlebem powszechnym..... "

                    Co nie zmienia faktu, ze na biegowkach sie raczej nie znasz.
                    • camel_3d Re: dla 4 latki??? 04.07.13, 10:42
                      znam sie na tyle, zeby wiedziec, ze dla 4 latka biegowka nie ma sensu...

                      biegowki sa dla dzeici okolo 3 letnich..potem kolo 4 roku zycia dzieci przesiadaja sie na normalne rowery...

                      nie wiem czygo nie rozumiesz...
                      • milamala Re: dla 4 latki??? 04.07.13, 11:37
                        camel_3d napisał:

                        > znam sie na tyle, zeby wiedziec, ze dla 4 latka biegowka nie ma sensu...
                        >
                        > biegowki sa dla dzeici okolo 3 letnich..potem kolo 4 roku zycia dzieci przesiad
                        > aja sie na normalne rowery...
                        > nie wiem czygo nie rozumiesz...
                        >

                        A co tu jest do rozumienia, ooza tym, ze nie wiesz o jkim rowerku piszes a ... a mimo to piszesz.
                        >
                        >
                        >
                        • camel_3d milamala 05.07.13, 10:07
                          co to ma za znaczenie jaki rowerek..biegowy jest biegowy..czy duzy czy maly. 4 latek to juz za "stare" dziecko, zeby zaczynac na biegowym. W tym wieku juz sie konczy przygody z biegowymi i przesiada na normalny..i tu nie ma nic do rozumienia. Spoznilas sie z prezentem o rok. Kup normalny rower..i juz nie kombinuj...
    • mikams75 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 02.07.13, 15:16
      zalinkuj ten rowerek, co chcialas kupic, bo jeszcze nie widzialam tak duzego drewnianego biegowego.
      Ja mojej corce kupilam biegowy jak miala 2,5 roku, ale jak w okolicy 4tych urodzin jak nie lapala jazdy na dwoch kolkach z pedalami a biegowy uwielbiala to kupilam uzywany biegowy puky xl i wg mnie to jedyny rower biegowy nadajacy sie dla 4latki (sredni wzrost, dosc dlugie nogi).
      Na tym mniejszym biegowym nogi wykrzywiala i siedziala zgarbiona, bylo jej niewygodnie, bo rower byl za maly a elementow nie dalo sie juz bardziej wyciagnac.
      Producenci jakby mogli to by napisali, ze rower jest i do 10 lat, zeby wcisnac "przyszlosciowy" produkt, ale zawsze trzeba patrzec na wymiary rowerka (szczegolnie wysokosc siodelka) i na wymiary dziecka (wzrost, dlugosc nog).
      Dlatego uwazam, ze przecietny rowerek biegowy bedzie za maly dla 4latki.
      Ja tez nie mieszkam w pl, rowerki biegowe maja chyba wszystkie dzieci, ale 4latki zazwyczaj juz pedaluja sprawnie i poza puky xl nie ma szans na duzy biegowy rowerek. Nawet moja ze slaba koordynacja ruchowa niedlugo po 4tych urodzinach zalapala.

      • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 00:56
        mikams75 napisała:
        > zalinkuj ten rowerek, co chcialas kupic, bo jeszcze nie widzialam tak duzego dr
        > ewnianego biegowego.

        www.kidstraffic.nl/yiphee-houten-loopfiets-meisjes-vlinder-00423.html
        Jak narazie producenci co do poczatkowej fazy w moim przypadku sie nie mylili. Moja corcia jak chodzi o ten model bedzie musiala prawdopodobnie rzeczywiscie poczekac do 3 urodzin. Mogliby wciskac kit, ze rowerek nadaje sie dla dzieci od 2 roku zycia i poszerzyc grupe docelowa klientow, ale tego nie zrobili. Podali od 3 lat i faktycznie tak jest. Wiec ja nie musze byc taka az podejrzliwa. Powinnam byla raczej producentow posluchac w tej kwestii. Kolezanki corka 4 miesiace od mojej 2latki starsza i znacznie grubsza i wyzsza jeszcze nie pasuje na ten rowerek.


        • rulsanka Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 10:06
          No to ten co masz, na pewno nie będzie się nadawał zbyt długo. Nie ma regulacji kierownicy, więc gdy dziecko rośnie, coraz mocniej się musi pochylać jadąc. A zjeżdżając z górki może przelecieć przez kierownicę do przodu (tak zrobił mój syn, właśnie gdy różnica wysokości między kierownicą a siodełkiem była nieduża, też miał drewnianego laufrada).
          • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 15:45
            "> No to ten co masz, na pewno nie będzie się nadawał zbyt długo. Nie ma regulacji
            > kierownicy, więc gdy dziecko rośnie, coraz mocniej się musi pochylać jadąc. A
            > zjeżdżając z górki może przelecieć przez kierownicę do przodu (tak zrobił mój s
            > yn, właśnie gdy różnica wysokości między kierownicą a siodełkiem była nieduża,
            > też miał drewnianego laufrada).'

            3 lata (pomiedzy 3 a 6 rokiem zycia) to oczywiscie nie jest zbyt dluzo, ale cena stosowna mysle do dlugosci uzytkowania. Producenci nei pomylili sie odnosnie poczatkowej fazy wiec zaufam, ze i koncowa faza przynajmniej w przpadku mojego dziecka powinan sie sprawdzic.
            • rulsanka Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 11:04
              ależ nie sprawdzi się, bo takie rowerki nadają się tylko gdy siodełko jest na pierwszych dwóch poziomach
              później jest zbyt mała różnica wysokości między siodełkiem a kierownicą i jest to niebezpieczne i niewygodne (bo dziecko się musi garbić)
              3 lata to bardzo dużo, w tym okresie dziecko rośnie około 20cm, z czego większość przypada na nogi, więc siodełko trzeba bardzo podnosić.
              • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 11:35
                " 3 lata to bardzo dużo, w tym okresie dziecko rośnie około 20cm, z czego większo
                > ść przypada na nogi, więc siodełko trzeba bardzo podnosić."

                Jakby to byla prawda co mowisz, to ten rzeczony rowerek, nie nadawalby sie prawktycznie do uzytku. Bo przecietne dziecko nie wsiadzie na niego przed 3 urodzinami. Ogromna corka mojej ogromnej kolezanki 2.5 latka owszem lewdie wsiada i ledwie tez dotyka palcami powierzchni. Musi sie jej podrasnac jeszcze minimum 2,3 cm, zeby bylo bezpiecznie. Wsiadzie owszech przed 3 urodzinami, ale nie jako 2 latka jak sugeruja niektore panie , ze na taki rowerek wsadzaja 2 latki (nagminnie ponoc w Polsce) ... choc glowe daje, ze zadna na wlasne oczy tego konkretnego rowerka nie widziala.

                Co do bezpieczenstawa, to ja juz komentowac nie bede, bo widze, ze niektore wsadzaja dzieciaka na biegowke gdy ten ledwie dotyka palcami powierzchni i oglaszaja, ze jej 2.5 latek nadaje sie swietnie i bezpieczenstwem sie nie martwia, a zaczynaja sie martwic rzekomym niebepieczenstwm jak dziecko ma 2,3 lata wiecej i rzekomo kierownica jest za mala.
                ZADEN PRODUCENT W HOLANDII NIE DOSTALBY ATESTU na uzytkowanie dla dziecka gdyby to byla prawda co mowisz. Rowerek w podanym przez niego przedziale wiekowym musi byc wlasciwy i bezpieczny. Nikt nie ma prawa wypasc z niego przez kierownice i nic mu sie stac.
                Przynajmniej w Holandii nie dostalby pozwolenai na wejscie na rynek, a nie tylko dostal, ale i ciszy sie wielkim powodeniem.

                • rulsanka Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 13:12
                  Pożyjesz, przekonasz się sama. Na chwilę obecną możesz unieść siodełko na maksymalny poziom i porównaj go z poziomem kierownicy, wnioski wyciągniesz sama.
                  Drewniane rowerki służą rok- półtora, wynika to właśnie z niemożliwości podnoszenia kierownicy. My mieliśmy drewniany - przez rok i metalowy - przez drugi rok. Metalowy miał unoszone i siodełko i kierownicę a i tak syn z niego wyrósł, choć nie było aż tak źle jak na drewnianym. Dzieci rosną.
                  Nie sądzę, żeby rowerki były testowane przy zjazdach z górki przy otrzymywaniu atestu - a to wtedy istnieje ryzyko przelecenia przez kierownicę.
                  Natomiast pozycja pochylona jest niewygodna i temu nikt rozsądny nie zaprzeczy.
                  • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 14:56
                    No zyje i przekonuje sie na wlasne oczy.
                    Twierdzenie, ze drewniany rowerek (a zapewne i takie sa rozne) sluzy 1, 1.5 roku jest rownie prawdziwe jak twierdzenie, ze wsadza sie na niego przecietnego dwulatka. Poniewaz mam na stanie srednia 2 latke i wiem, ze nie da sie jej wsadzic na taki rowerek to ufam raczej producentowi oraz tym, ktorzy dali mu atest na rozpowszechniane rowerka od lat 3 do 6.
                    Rowerki te zostaly zbadane, zmierzone, obliczone i dopuszczone na rynek dla dzieci od lat 3 do 6 nei bez powodu. Jakby producent mogl napisac co che to by napisal , ze rowerek od lat 2 do 10 ... czemu nie. Ale nie moze tak napisac, bo ktos na tym czuwa i gdyby napisal bzdure to nei dostalby atestu.
                    Wiec wszelkie inne opowiesci foromowe sa z serii: u cioci na imieniach, u ktorej mozna plesc co tylko ma sie ochote. A fakty, zalecenia, atesty i kontrole mowia same za siebie.
                    Niestety. W Holandii jest zbyt szczelny i doby rynek na wszelkiego rodzaju rowery. Jakby tylko konkurencja wyczaila, ze ktos wypuszcza na rynek za male rowerki w stosunku do tego co twierdzi, bo by szybko kamien na kamieniu z takiej firmy nie zostal. Nie tylko stosowne organy, ale i konkurencja czuwa.

                    Po preczytaniu wiekszosci watkow niestety nie mam nai pol powodu zeby wierzyc w cokolwiek z tych twierdzen. Niestety.
                    Gdybym przed zakupem rowerka zapytala na forum czy kupic rowerek od lat 3 dla mojej dwulatki to dostalabym tak jak na tym watku mase zapewnien , ze jasne, bo w Poslce to prawie kady 2 latek smiga juz na takim rowerku.
                    • rulsanka Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 15:02
                      Ciężko się z tobą gada. Rowerki są różnej wielkości, mój drewniany miał siodełko na wys. 32 cm i świetnie nadawał się dla niedużego dwulatka (syn dotykał pełną stopą ziemi, jeśli chcesz wiedzieć, miał 86 cm wzrostu) natomiast za mały był dla trzylatka, o wzroście 85 i 38 w kroku.
                      Zasada konstrukcji rowerka drewnianego jest taka, że unosisz siodełko, a nie unosisz kierownicy. Twój rowerek jest większy, ale to nie znaczy że dłużej posłuży. Jest po prostu dla większego dziecka. Ale większe dzieci również rosną, i wyrastają.
                      • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 15:13
                        Czy my nie piszemu od poczatku o ROWERKU OD LAT 3, ktory zalinkowalam!
                        Nie wiem jak ja mam napisac to jasniej i konkretniej, ze chodzi o rowerek od lat 3 a nie inny jakikolwiek od lat X.
                        Od lat 3 oznacza od lat 3 i nic wiecej i nic mniej.
                        Po co piszes o innym rowerku ktorym jezdzil twoj dwulatek? Tak to sobie mozeszmy gawedzic o tysiacach rowerk.

                        "Twój rowerek jest większy, ale to nie znaczy że dłużej posłużyow. Bez sensu."
                        To ,ze masz jakies swoje prywatne zdanie na dodatek oparte na dosiwadczeniu na ZUPELNIE innym rowerku, ktory ceche wspolna ma jedynie w tym, ze jest drewniane, na ktorym siadywal twoj 2latek, to nie znaczy, ze to absolutna prawda .... a prodeucent ktory twierdzi, ze mozna nim jedzic do lat 6 klamie, ten kto przyznal atest to lapowkarz, a konkurencja do cwoki, ktore nie wyczaily sprawy. Troszeczke to malo prawdopodobne zebys Ty w tym przypadku sie nie mylila a cala reszta tak. Niestety fakty i logika stoja po innej stronie.
                        • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 15:15
                          A pozatym zalinkuj ten rowerek ... od lat 2.
                          Porownamy i dowiemy sie wszsytkiego, dlaczego jeden ma sluzyc jeden rok a drugi moze 3 lata.
                          • rulsanka Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 17:15
                            Widziałam rowerek z twojego linku. Nasz wyglądał identycznie (inny kolor), tylko był mniejszy. Zasada działania jest identyczna.
                            Zakładam że był mniejszy, bo nasz pasował na dwulatka, a twój nie. Długo wtedy szukaliśmy tak małego modelu, bo ja akurat w odróżnieniu od ciebie, wiedziałam że mierzy się dziecko w kroku i do tego dopasowuje rowerek.
                            Siodełko było regulowane i też producent chwalił się, że jest do jakiegoś tam (dużego - też chyba 6 lat) wieku.
                            U nas trzylatkowi kupiliśmy większy rowerek z regulacją kierownicy i siodełka, oraz z hamulcem. Starsze dzieci się bardzo rozpędzają i hamulec się przydaje.
        • mikams75 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 11:05
          niestety nie podany jest zakres regulacji siodelka, ale kierownica jest bez regulacji.
          Poza tym podany wzrost dziecka jest 98-110, czyli to akurat 3 do 4 lat.
          Nie wiem jak 5-6 latek mialby na tym siedziec... Widzialam takie u nas, znajomi maja, nie mam pewnosci dokladnie co to wymiarow ale patrzac na proporcje kolek do reszty, to nie jest to duzy rowerek.

          Kupujac rowerek mierzy sie wysokosc siodelka i dlugosc nog dziecka.
          Puky ma fajne opisy - podany jest zawsze wiek, wzrost i minimalna dlugosc nog dziecka.
          • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 15:51
            mikams75 napisała:
            > niestety nie podany jest zakres regulacji siodelka, ale kierownica jest bez reg
            > ulacji.
            > Poza tym podany wzrost dziecka jest 98-110, czyli to akurat 3 do 4 lat.
            > Nie wiem jak 5-6 latek mialby na tym siedziec... Widzialam takie u nas, znajomi
            > maja, nie mam pewnosci dokladnie co to wymiarow ale patrzac na proporcje kolek
            > do reszty, to nie jest to duzy rowerek.
            >
            > Kupujac rowerek mierzy sie wysokosc siodelka i dlugosc nog dziecka.
            > Puky ma fajne opisy - podany jest zawsze wiek, wzrost i minimalna dlugosc nog d
            > ziecka.


            Jest jednak duza roznica pomiedzy holenderskim podejsciem do sprawy a polskim. takie problemy narastaja przed polskimi uzytkownikami ,ze Holendrowi by sie nie snilo. Sprawa chyba nie jest az tak skomplikowana. Jest przedzial wieku i plus minus zabawka w tym przedziale ma przecietnemu dziecku sluzyc. Jesli tak nie jest to zabawka nie schodzi. Co jak co ale Holendrom zarzucic braku wiedzy i doswiadczenia odnosnie rowerow nie mozna, a rowerek nie ma problemow ze sprzedaza na rynku. Dookola mnostwo dzieciakow jezdzi na takich drewnianych. Rozrzutnosci tez zarzucic im absolutnie nie mozna. nawet bogaci nie kupili by czegos wartego wiecej niz 50 euro na maksymalnie rok uztykowania podczas gdy producent 'klamie'" ze starcza na 3 lata.
            Choc nie mam doswiadczenia jako mama dziecka w tym wieku (5,6latek), to pozostane przy doswiadczeniu zbiorowym kraju w ktorym ludzie na rowerach znaja sie jak malo kto na kuli ziemskiej.
            • mikams75 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 16:10
              nie mieszkam w polsce, u nas takie rowerki to codziennosc od lat, doswiadczenie jest duze, bo nie tylko w Holandii rowery sa popularne.
              A typowy holenderski rower nie jest tez zadnym hitem, bo nadaje sie tylko jazdy po plaskim holenderskim terenie. Uwierz, ze sa miejsca, gdzie ludzie maja wieksze doswiadczenie w tym sporcie.
              • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 16:45
                mikams75 napisała:

                > nie mieszkam w polsce, u nas takie rowerki to codziennosc od lat, doswiadczenie
                > jest duze, bo nie tylko w Holandii rowery sa popularne.
                > A typowy holenderski rower nie jest tez zadnym hitem, bo nadaje sie tylko jazdy
                > po plaskim holenderskim terenie. Uwierz, ze sa miejsca, gdzie ludzie maja wiek
                > sze doswiadczenie w tym sporcie.

                Co do sportu to ... powiedz jaki to kraj wyprzedza Holendrow w tym sporcie?
                Bo w mojej wiedzy oraz wszelkiej innej oficjalnej to Holendrzy sa od lat niezmiennie czolowka w tym sporcie.
                A nawet nie w sporcie, a w codziennym traktowaniu rowerow jakos tez dziwnie znaja sie na sprawie lepiej niz ktokolwiek. Holendrzy produkuja rozne rowery na rozne okazje ( i to tez warto wiedziec, jesli chce sie uchodzic za kogos kto na rowerach sie zna).

                Zreszta rzeczony rowerek biegowy wg mnie wyprodukowali Niemcy, ale tego akurat nie jestem pewna, wiec sie nie kloce. W kazdym razie w Holandii jest dosc popularny.
                • mikams75 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 19:36
                  w kolarstwie Holendrzy nie maja najwiecej medali. Wyprzedzaja ich Francuzi, Niemcy, Szwajcarzy. Jak ci bardzo zalezy to wygoogluj.

                  Jak tak sie znasz na holendrach to przyjrzyj sie wokolo na jakich rowerach jezdza ludzie u was. Holandia jest mala i plaska i nie ma co porownywac z wymagajacymi terenami gorskimi.
                  Ja sie tylko zgadzam z tym, ze holendrzy sa specami w transportowaniu kilkorga dzieci w fotelikach czy przyczepkach i sie moga obwiesic dodatkowo siatami z zakupami. Do tego jest potrzebny ciezki, stabilny rower i na takich jezdza glownie holendrzy.
                  W szwajcarskim gorzystym terenie by takie cos nie przejechalo.
                  • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 21:42
                    "> Jak tak sie znasz na holendrach to przyjrzyj sie wokolo na jakich rowerach jezd
                    > za ludzie u was. Holandia jest mala i plaska i nie ma co porownywac z wymagajac
                    > ymi terenami gorskimi"

                    ... a co ma szwajcarki gorzysty teren z rowerami biegowymi dla 3 latkow?
                    • mikams75 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 12:58
                      Nic. Sama pytalas o kraje, gdzie rowerzystow jest duzo a do tego jezdza w trudnym terenie.
                      • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 14:12
                        mikams75 napisała:

                        > Nic. Sama pytalas o kraje, gdzie rowerzystow jest duzo a do tego jezdza w trudn
                        > ym terenie.

                        A to zacytuj gdzie o to zapytalam, bo jakos nie pamietam.
                        • mikams75 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 19:09
                          wczoraj o 16:45 napisalas. Juz nie pamietasz? Wystarczy popatrzec na drzewko forumowe.
    • aniasa1 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 02.07.13, 15:37
      Moj synek majac 4.2 przesiadl sie z laufrada na normalny BEZ KOLEK. Nauka trwala max 0.5 godziny, wiec wierze twojej siostrze. Moj synek z tych raczej wysokich (107-109 cm) i nie wygodnie mu juz na laufradzie (puky LRM) teraz smiga Puky Z6.

      Odnosnie decyzji siostry. Moze nie ma miejsca na 2 rowerki, mieszkanie w bloku daje spore ograniczenia........
      moze dziecko ma problemy z nozkami? moze biegowy nie jest wskazany?
      • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 01:03
        "> Odnosnie decyzji siostry. Moze nie ma miejsca na 2 rowerki, mieszkanie w bloku
        > daje spore ograniczenia........
        > moze dziecko ma problemy z nozkami? moze biegowy nie jest wskazany?"

        Ten akurat nie zajmuje miejsca. bardzo latwo go wszedzie wcisnac. Jej corka nie ma problemow z nozkami. Zreszta siositra nie pokusila sie o jakies sensowne wyjasnienia typu; problemy z nozkami, czy chocby brak zainteresowania dziecka tego rodzaju rozrywka. Powiedziala, ze rowerek jest za maly, co jest ewidentna bzdura. Bo rowerek od lat 3 do 6 dla 4 latki, ktora na dodatek nie potrafi na zwyklym rowerze jezdzic nie jest za maly. Jest w sam raz.
        • 2013mama Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 07:43
          Ciskasz się niepotrzebnie. Spytałaś, odpowiadają ci. Mieszkając w bloku niekiedy nie ma gdzie wcisnąć nawet biegówki. Normą w Polsce jest, że na takim rowerze zaczynają góra 2latki. Dla 4 latka kupuje się już normalny rower, nawet gdy to dziecko nie miało wcześniej żadnego kontaktu. Siostra może nie chce jakiś zobowiązujących prezentów? A może wystarczyłoby na ten rok pożyczyć swój rowerek? A poza tym nie wiesz, że producenci specjalnie napiszą, że coś jest od 3 lat, by nie trzeba było robić innych tam badań czy pozwoleń. A poza tym, zrobiłaś totalnie zły zakup, jeśli kupiłaś coś, co schowałaś na rok czasu. Od jakiej wysokości masz ten rowerek? Maluchy w wieku 1,5-2 lat mają nóżki już jakoś 26-32 cm. SPokojnie dają radę jeżdzić na kettlerze czy innych sprzętach. Drewniane mogą być nieco większe, ale trzeba było już kupić coś porządnego.
          • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 16:06
            > Ciskasz się niepotrzebnie
            Pomine ten tekst, bo nei wiem co oznacza, chyba stan Twojego ducha, w kazdy mrazie nie mojego. A do rzeczy.

            "Normą w Polsce jest, że na takim rowerze
            > zaczynają góra 2latki. "
            Widocznie dzieci w Polsce sa wieksze niz w Holandii, co byloby pewnym fenomenem, jako, ze dorosli sa znacznie wieksi niz w Polsce. w Holandii 2 latki nie wchodza na biegowke od 3 lat. Nie wchodzi an to nei tylko moja przecietna w budowie coreczka (po malej mamusi i wielkim tatusiu) ale nie wchodzi tez 4 miesiace od niej starsza coreczka kolezanki (ogromna od urodzenia po ogromnych rodzicach). Wiec jesli jakis 2 latek na ten konkretny rowerek wsiada to jest to wyjaaaaatkowo ogromny dwulatek.

            Siostra może nie chce jakiś zobo
            > wiązujących prezentów?
            Nie ma znaczenia czego chce moaj sisotira, czy nie chce zobowiazujacych prezentow czy domaga sie raczej bardziej zobowiazujacego prezentu. Rozwazam raczej to co powiedziala,a powiedziala, ze 4 latka jest za duza do rowerku od 3 do 6 lat. Co nei jest prawda.

            "A może wystarczyłoby na ten rok pożyczyć swój rowerek? "
            Nie rozumie tekstu kompletnie.
            Jaki moj rowerek? Biegowke dla 1.5 roczniaka? Czy ten na ktorym ja zapitalam?
            A moze ten rowerek ktory kupilam dla mojej corki a chcialam tez kupic dla siostrzenicy, do ktorego przeciez jest juz za duza?

            "A poza tym, zrobiłaś tota
            > lnie zły zakup, jeśli kupiłaś coś, co schowałaś na rok czasu. Od jakiej wysokoś
            > ci masz ten rowerek? Maluchy w wieku 1,5-2 lat mają nóżki już jakoś 26-32 cm. S
            > Pokojnie dają radę jeżdzić na kettlerze czy innych sprzętach. Drewniane mogą by
            > ć nieco większe, ale trzeba było już kupić coś porządnego."

            Dziekuje za te inforamcje ... ale chyba moja corcia jakos przezyje ten "zly"zakup i poczeka sobie rok na niego i wtedy cudem stanie sie dobrym zakupem. Nie mierze nozek mojej corci. nie wiemco inne sprzety maja do sprawy. Dzieci smigaja na roznych sprzetach i je to cieszy.

            Nie bede komentowac sztubackiego tekstu o kupowaniu porzadnych rzeczy. Kazdy kupuje takie rzeczy na jakie go stac, i tylko zakompleksiony czlowiek takie teksty zapodaje. Po prostu niestety sama o sobie dalas nim swiadectwo.
            • 2013mama Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 19:35
              > Wiec jesli jakis 2 latek na ten konkretny rowerek wsiada to jest to wyjaaaaatk
              > owo ogromny dwulatek.

              Uparłaś się na ten swój rowerek, który jest twoim, bo twoje dziecko jest na niego za małe. U nas w P. mamy znacznie szerszy wybór rowerków i spokojnie dajemy radę wybrać i dla malutkich 1,5 rocznych dzieci czy też wyjątkowo gabarytowych 2 latków. Nie musimy czekać do tych TWOICH 3 lat, by dziecko mogło wsiąść na tego twojego drewnianego rowerka.
              • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 21:45
                2013mama napisała:

                > > Wiec jesli jakis 2 latek na ten konkretny rowerek wsiada to jest to wyjaa
                > aaatk
                > > owo ogromny dwulatek.
                >
                > Uparłaś się na ten swój rowerek, który jest twoim, bo twoje dziecko jest na nie
                > go za małe. U nas w P. mamy znacznie szerszy wybór rowerków i spokojnie dajemy
                > radę wybrać i dla malutkich 1,5 rocznych dzieci czy też wyjątkowo gabarytowych
                > 2 latków. Nie musimy czekać do tych TWOICH 3 lat, by dziecko mogło wsiąść na te
                > go twojego drewnianego rowerka.

                Masz jeszcze co rownie "blyskotliwego" do powiedzenia?
            • 2013mama Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 19:39
              Ciskasz się, bo masz zarzucane, że bez sensu zakup naprzód zrobiony, jeśli już na teraz jest zainteresowanie jazdą. Twoja siostra nie chce sprzętu, nie chce mieć zobowiązań, długów wobec ciebie, więc strzeliła tekst, że rowerek będzie za mały. A może twoja siostrzenica jest bardzo wysoka jak na swój wiek?
              Nikt w P. nie kupuje rowerków ze względu na jakieś wiekowe oznaczenia. U nas się dziecko przymierza, czy to do biegówki, czy do normalnego rowerka dla kilkulatka. Wszystko zależy od koła roweru, wysokości ramy, wysokości dziecka, wymiaru jego nóg.
              Żaden problem wydać pieniądze i kupić coś, co dziecku nie pasuje - masz zresztą tego przykład. Bezsensowny zakup i próbujesz jeszcze zmusić, żeby siostra łąskawie coś takiego od ciebie chciała.
              • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 00:48
                2013mama napisała:

                > Ciskasz się, bo masz zarzucane, że bez sensu zakup naprzód zrobiony, jeśli już
                > na teraz jest zainteresowanie jazdą. Twoja siostra nie chce sprzętu, nie chce m
                > ieć zobowiązań, długów wobec ciebie, więc strzeliła tekst, że rowerek będzie za
                > mały. A może twoja siostrzenica jest bardzo wysoka jak na swój wiek?
                > Nikt w P. nie kupuje rowerków ze względu na jakieś wiekowe oznaczenia. U nas si
                > ę dziecko przymierza, czy to do biegówki, czy do normalnego rowerka dla kilkula
                > tka. Wszystko zależy od koła roweru, wysokości ramy, wysokości dziecka, wymiaru
                > jego nóg.
                > Żaden problem wydać pieniądze i kupić coś, co dziecku nie pasuje - masz zresztą
                > tego przykład. Bezsensowny zakup i próbujesz jeszcze zmusić, żeby siostra łąsk
                > awie coś takiego od ciebie chciała.

                Wspolczuje, slowo daje wspolczuje.
        • mikams75 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 11:12
          > ura. Bo rowerek od lat 3 do 6 dla 4 latki, ktora na dodatek nie potrafi na zwyk
          > lym rowerze jezdzic nie jest za maly. Jest w sam raz

          mam 5-latke, ktora juz jedzila na roznych rowerkach i uwierz mi, ten rowerek jest za maly.
          Majac 4 latka za maly byl na nia rower taki od 3 lat (na ktorym zaczela jezdzic maja 2,5 roku i wowczas palcami tylko dotykala ziemi w butach, jest sredniego wzrostu). Na podobnym drewnianym znajomych niski synek siedzial juz powykrzywiany w wieku 4 lat.
          Ile wzrostu ma siostrzenica?
          • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 16:20
            mikams75 napisała:
            > mam 5-latke, ktora juz jedzila na roznych rowerkach i uwierz mi, ten rowerek je
            > st za maly.
            > Majac 4 latka za maly byl na nia rower taki od 3 lat (na ktorym zaczela jezdzic
            > maja 2,5 roku i wowczas palcami tylko dotykala ziemi w butach, jest sredniego
            > wzrostu). > Ile wzrostu ma siostrzenica?

            Ja jednak pozostane prz doswiadczeniach ludzi, ktorzy znacznie lepiej znaja sie na rowerach wszelakich niz w Polsce. Zreszta nei musze wierzyc w informacje na forum o znajomym dziecku ... skoro na okraglo widze jak jest na wlasnym podworku.
            Jesli posadzilas 2.5 latka na rower , ktorym nie dotykal stopami powierzchni to zrobilas to grubo za wczesnie.
            Wiec jednak producent mial racje piszac , ze rowerek nadaje sie dla dziecka od 3 lat. Nie taki znowu jednak klamczuch jest.

            "Na podobnym drewnianym znajomych niski synek siedzial juz powykrzywia
            > ny w wieku 4 lat."
            Wyjatkowo wieeeeeeelki czterolatek, albo opis troche przekoloryzowany. Nawet dzieci od roku , ktore rosna znacznie szybciej niz dzieci 4,5,6 letnie spokojnie korzystaja z rowerkow dostosowanych do ich wieku wiecej niz rok. Z opisu wyglada , ze w tym przypadku rok by starczyl. Niestety z logicznego punktu widzenia, troche naciagane.
            Zatem pozostaje przy doswiadczeniach ludzi w kraju ktory na rowerach sie po prostu zna.
            • mikams75 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 16:35
              > Ja jednak pozostane prz doswiadczeniach ludzi, ktorzy znacznie lepiej znaja sie
              > na rowerach wszelakich niz w Polsce.

              No straszna ta Polska, dobrze, ze tam nie mieszkam, wiec mam duza wiedze na temat rowerow big_grin

              > Jesli posadzilas 2.5 latka na rower , ktorym nie dotykal stopami powierzchni to
              > zrobilas to grubo za wczesnie.
              > Wiec jednak producent mial racje piszac , ze rowerek nadaje sie dla dziecka od
              > 3 lat. Nie taki znowu jednak klamczuch jest

              Posadzilam na taki od 3 lat, dotykala palcami i bez problemow jezdzila. Producent wiec nie klamal, ale klamal z gorna granica. Mial byc do 5 lat, moglabym nawet dokupic pedaly, ale wowczas dziecko mialoby kolana przy uszach. W wieku 4 lat jechala skulona mocno.

              > "Na podobnym drewnianym znajomych niski synek siedzial juz powykrzywia
              > > ny w wieku 4 lat."
              > Wyjatkowo wieeeeeeelki czterolatek, albo opis troche przekoloryzowany.

              Nie, ponizej 50tego centyla. Danych nie da sie pokolorowac.

              Holandia to naprawde nie rowerowe centrum, technologie maja kiepskie, dostosowane do plaskiego terenu i transportu gromady dzieci i siatek z zakupami big_grin
              • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 16:51
                "> No straszna ta Polska, dobrze, ze tam nie mieszkam, wiec mam duza wiedze na tem
                > at rowerow big_grin"

                Dowiem sie moze jaki to tajemny kraj w ktorym mieszkasz zna sie na sporcie rowerowym i odnosi wiecej sukcesow niz Holandia?

                "Posadzilam na taki od 3 lat, dotykala palcami i bez problemow jezdzila"
                Wlasnie o tym mowie, posadzilas za wczesnie. Dziecko na biegowce powinno dotykac cala powierzchnia stopki podloza ze wzgledow bezpieczestwa.
                Klamczuch z tego producenta. W jednym klamie, w drugim nie. Taki wybiorczy klamczuch. Choc moglbym sklamac w obu przypadkach i mialby jeszcze wieksze grono kupcow.
                Powinnam raczej wierzyc komus ktos posadzil dziecko an biegowke kiedy ono jeszcze do niej nie doroslo i obwieszcza na forum, ze sie nadaje?
                Chyba jednak wole wierzyc producentom, tak po prostu logike. Plus doswiadczenie z podworka niestety potwiedza "klamsta" producenta.
                • 2013mama Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 19:43
                  Producenci zrobią wszystko, by sprzedać, więc wykorzystują naiwność i niewiedzę takich ludzi jak ty.
                • mikams75 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 19:48
                  po tym poscie to juz nie wiem o co ci chodzi, motasz sie strasznie.
                  Moje dziecko jezdzilo bez problemow, ani razu sie nie wywalila w tym wieku.
                  A nawet jakbym ja posadzila w wieku 3 lat to co by to zmienilo? W wieku 4 lat bylby tak samo za maly.

                  Chcesz kupic siostrze porzadny rowerek na jej wiek? Zainteresuj sie innymi rowerkami np. puky xl bylby dla niej odpowiedni.

                  Wystaw nosa poza holandie, to zobaczysz w wielu krajach bardzo duzo rowerzystow. Na sprzecie lepszym niz gazelle.

                  Serio wszystko kupujesz wg zalecen wiekowych producenta? Ubrania? Gry?
                  A co z tymi zaleceniami co do wzrostu rowerka, ktory lnkowalas?
                  • 2013mama Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 19:55
                    według pierwszego wpisu:

                    Mam w zwiazku z tym pytanie, czy w Polsce cos wiadomo powszechnie o takich rowerkach, czy panuje na ten temat jakies mity/sterotypy np.co do wieku ich uzytkowania, na temat mozliwosci, atrakcyjnosci dla dziecka itp.

                    Każdy odpowiedział, że u nas tongue_out nie stosuje się do wieku użytkowania, tylko do wymiarów dziecka, co podobno w H. jest dziwne. I tego nasza autorka wątku nie może zrozumieć.
                  • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 21:57
                    "po tym poscie to juz nie wiem o co ci chodzi, motasz sie strasznie."

                    A w czym to sie tak zamotalam?

                    " Moje dziecko jezdzilo bez problemow, ani razu sie nie wywalila w tym wieku. "
                    Nie chodzi o to czy sie wywalila czy nie, ale o to, ze kupujac dziecku biegowke powinno sie zamiast mierzyc cale, cm i licho wie co, powinno sie wiedziec, ze dziecko musi stopa dotykac podloza. Jesli tak nie jest (jak u mojej corki) to oznacza, ze rowerek jest za duzy idzie na strych.

                    Chcialam kupic siostrzenicy porzadny rowerek biegowy i taki tez wybralam. Nie musze korzystac z takiego modelu jaki Ty kupias, bo twoj model jest z cala pewnoscia dobry, ale nie jedyny dobry. Ja wymyslilam sobie model drewniany bo taki mi sie podoba i juz. A Ty rowerka na oczy nie widzialas, nawet ja kupujac go w paczce nie podejrzewalam, ze taki duzy, w koncu myslalam , ze moja 2 latka jakos sie na niego zmiesci, nie wiesz tez, ze rowerek pasuje na dziecko wtedy kiedy dziecko dotyka stopa podloza a nie tylko palcami.

                    Nie, nie wszystko kupuej zgodnie z zaleceniami producenta, jak widzisz czasem to blad. Kupilam rowerek mojej dwulatce przeznaczony dla dzieci od lat 3 i co ... ups producent nie klamal, na rowerek zgodnie z zaleceniem producenta corka musi poczekac rok.
                    • mikams75 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 13:02
                      model ktory polecilam (puky xl) na pewno nie jest jedynym dobrym modelem ale jest duzy w przeciwienstwie do wiekszosci innych rowerow biegowych, w szczegolnosci drewnianych i idealnie pasuje na 4-letnie dziecko.

                      Zmierz wysokosc siodelka zanim napiszesz kolejny post na temat rozmiaru i zalecen producenta.
                      • 2013mama Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 13:08
                        Ale dziewczynę nie interesują wymiary, bo dla niej liczy się TYLKO zalecenie podanego wieku przez producenta. A poza tym rowerek ma złożony na strychu. tongue_out
                      • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 14:36
                        mikams75 napisała:

                        > model ktory polecilam (puky xl) na pewno nie jest jedynym dobrym modelem ale je
                        > st duzy w przeciwienstwie do wiekszosci innych rowerow biegowych, w szczegolnos
                        > ci drewnianych i idealnie pasuje na 4-letnie dziecko.

                        Ale ja nie zaprzeczam, ze rowerek puky jest swietny. Nie tylko wierze, ale zamierzam kupic dziecku inny rowerek tej firmy, ktory niewiem jak nazywany jest po polsku. W kazdym razie nie biegowka.
                        Biegowke chcialam miec drewniana i taka mam. Mnie podoba sie biegowka drewniana. Jakbym chciala wszystkie dobre biegowki kupic to chyba bym ich z setke w garazu miala.
                        Zreszta w ogole nie o tym mowa.
                        Mnie przeraza tylko stan swiadomosci nie tylko mojej siostry, ktora nie wie i nie chce wiedziec, ze sa rozne biegowki a jej 4 latka swietnie by pasowala do drewnianej bardzo dziewczecej biegowki od lat 3 (nie wczesniej!!! dla przecietnego dziecka) do lat 6.

                        Siodelko co widac na zdjeciu jest regulowane ... wiec jak, po co i dlaczego mam mierzyc wysokosc siodelka, ktore moze ulec zmianie wysokosci. Piszmy sensownie, dobrze, bo to przestaje byc zabawne.
                        • mikams75 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 19:16
                          > Siodelko co widac na zdjeciu jest regulowane ... wiec jak, po co i dlaczego mam
                          > mierzyc wysokosc siodelka, ktore moze ulec zmianie wysokosci. Piszmy sensownie
                          > , dobrze, bo to przestaje byc zabawne.

                          w drewnianych rowerkach ta regulacja czyl te dziurki sa co 2-3 cm. No rzeczywiscie, olbrzymi zakres. Podaje sie wysokosc siodelka w najnizszej i najwyzszej pozycji i tym sposobem uzyskuje sie zakres regulacji. Zadna filozofia. Kazdy porzadny producent to potrafi. I kazda kobieta potrafi to zmierzyc.


                          > Ale ja nie zaprzeczam, ze rowerek puky jest swietny. Nie tylko wierze, ale zami
                          > erzam kupic dziecku inny rowerek tej firmy, ktory niewiem jak nazywany jest po
                          > polsku. W kazdym razie nie biegowka.

                          to napisz jak sie nazywa po holendersku. Mozesz tez zalinkowac.
                          Pewnie sie nazywa to rower. Najzwyklejszy rower. Albo rower biegowy.


                          Mozesz sobie miec drewniana czy nawet i zlota biegowke, ale nie upieraj sie, ze 6-latek na tym da rade komfortowo jezdzic.
    • geene Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 12:50
      Niekoniecznie, moje dziecko zaczęło jeździć na rowerku biegowym 2 miesiące przed 2 urodzinami. Rowerki biegowe są naprawdę najróżniejsze, sama kupiłam First Bike, ma montowane obniżenie dla maluchów. Wg mnie jak na rozpoczęcie jazdy na tym rowerku 4 lata to juz trochę późno. Zwyczajnie nie będzie takiej frajdy. Chociaż zależy od temperamentu dziecka, jego mozliwości itp.

      A tego wolę nie komentować: 1.5 roczniaki do biegowek od lat 3 sie nie nadaja, chyba , ze wyprzedzaja w budowie ciala rowiesnikow o 1.5 roku, ale to wtedy raczej do lekarza a nie na biegowke.
      • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 16:24
        geene napisała:

        > Niekoniecznie, moje dziecko zaczęło jeździć na rowerku biegowym 2 miesiące prze
        > d 2 urodzinami.
        I o tym jest cala dyskusja ... ze rowerki sa rozne. Moja ma 2 lata a juz od przeszlo pol roku jezdzi na biegowce stosownej do swojego wieku.

        Rowerki biegowe są naprawdę najróżniejsze, sama kupiłam First B
        > ike, ma montowane obniżenie dla maluchów. Wg mnie jak na rozpoczęcie jazdy na t
        > ym rowerku 4 lata to juz trochę późno. Zwyczajnie nie będzie takiej frajdy. Cho
        > ciaż zależy od temperamentu dziecka, jego mozliwości itp.

        Nie znam tego rowerka. Pewnie masz racje, ze tak akurat sie nie nadaje.

        "> A tego wolę nie komentować: 1.5 roczniaki do biegowek od lat 3 sie nie nadaja,
        > chyba , ze wyprzedzaja w budowie ciala rowiesnikow o 1.5 roku, ale to wtedy rac
        > zej do lekarza a nie na biegowke."
        Fakt nie ma co komentowac oczywistosci. Jak cos jest dla 3 latka to nie jest dla 1.5 roczniaka.
    • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 18:39
      Nie obrazcie sie dziewczyny (niektore), po pierwsze dziekuje za wpisy, ktore troche oczyscily moja siostre. Po niektorych wpisach wnioskuje, ze stan wiedzy na temat zwyklego faktu jak chocby tego, ze biegowki sa rozne, dostosowane do roznych przedzialow wiekowych jest zaskakujaco niski. Wiec moze moja siostra ma prawo tez sie nie znac. Choc z drugiej strony przy takim dostepie do wiedzy dzieki tylu srodkom masowego przekazu jesli ktos chce moze sie tego dowiedziec. W kazdym razie jeszcze raz dzieki. Moze jeszcze raz jej sprobuje wyjasnic roznice pomiedzy biegowka od 1.5 roku a biegowka od lat 3, moze ten opor na wiedze dodatkowa jednak stopnieje.
      • mikams75 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 19:54
        jak chcesz miec podstawe do rozmowy to po prostu zmierz wysokosc siodelka.

        A co do stanu wiedzy...
        poczytaj tutaj:
        www.aktywnysmyk.pl/8-rowerki-biegowe
        dowiesz sie duzo ciekawych rzeczy i twoje dziecko nie bedzie musialo rok patrzec na za duzy rowerek. A siostrzenica nie bedzie musiala jezdzic z garbem.
        • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 03.07.13, 22:04
          Tez poczytaj i dowiedz sie jaki rowerek jest stosowny dladzieckaw okreslonym wieku a na pewno nei jest nim rowerek w ktorym dsziecko nei dotyka stopa powierzchni.
          Ja w przeciwienstwie do Ciebie nie zaprzeczam rzeczywistosci i doskonale wiem ,ze kupilam swojemu dziecku rowerek za duzy, na ktory nie martw sie nie patrzy, bo za bardzo jest zajeta hulaniem na obecnym, wlasciwym dla wieku.
          Za to teraz wiem, ze ten za duzy dla niej rowerek bylby jak ulal dla jej starszej o 2 lata kuzynki.
          Jakos dziwnie wile uwierzyc producentowi, ktory w wieku poczatkowym sie nie pomylil, niz komus kto wsadza za male dziecko na za duza biegowke, bo nie wie, ze stopy dziecka musza byc na podlozu.
          Ciesz sie , ze Twojemu dziecku nic sie nie stalo, bo wcale nie byla bezpieczna. Miala duzo szczescia.
      • magdagg2 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 01:04
        myslisz ze jak mieszkasz w holandii to jestes lepsza czy jak? przeczytalam wszystko i uwazasz ze w pl to debile mieszkaja co to dziecku rowerka biegowego kupic nie potrafia. a to ty nie pojmujesz ze rowerki sa rozne i sie czepilas tego swojego drewnianego. twoja corka jezdzi na 3 kolowym co nie jest rowerkiem biegowym tylko zwyklym jezdzikiem. kup jej puky lrm wtedy sobie pojezdzi. mozesz brac bez mierzenia wzrostu, dlugosci nog, obwodu glowy czy czego tam jeszcze.
        rowery biegowe nie sa dostosowane do wieku tylko do wzrostu. 2 latek moze miec 80 cm, moze miec i 95. jest roznica?3 latek moze miec 90 cm, moze miec i 110. i co? posadzisz dziecko za male na rowerek i kazesz mu jezdzic bo producent tak zaleca?
        w durnej, zacofanej Polsce dzieciom kupuje sie rower dostosowany do ich wzrostu i jezdza, a nie czekaja rok albo i dluzej bo producent kazal od tego wlasnie wieku jezdzic.
        • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 11:20

          Moja droga, szkoda, ze przed naskoczeniem na mnie nie wysililas sie i nie przeczytalas chocby polowy moich wypowiedzi. Jakbys dokonala minimalnego wysilku i preczytala chocby dwa posty wyzej to bys moja droga doczytala, ze to ja wlasnie nieustannie tlumacze obecnym niektorym paniom, ze qrowerki sa rone, bo dla nich rowerek od lat 3 do 6 dla 4 latki jest za maly bo ... uwaga ... one sadzaja poltoraroczniaki albo 2 latki na takich rowerkach. Wiec jak widac chyba nie mnie jest trudno zrozumiec, ze rowerki sa rozne. Czy moze tobie jest trudno zrozumiec co czytasz. Jak masz jakies pretencje to niech one beda chociaz mialy cokolwiek wspolnego z rzeczywistoscia a ten tekst to sobie moja droga droga zapodaj tym co rzekomo wsadzaja nagminnie w Polsce 1.5 roczniaki na rowerki dla dzieci od lat 3. Uswiadom im, ze jesli to prawda, to wsadzaja na biegowki od 1.5 roku a nie od 3 lat bo .... biegowki sa rozne.

          "w durnej, zacofanej Polsce"
          Jak widac Polska durna i zacofana, skoro nie potrafi sie zrozumiec, ze jesli biegowka jest dobra dla 2 latka to nie jest to biegowka od lat 3 tylko biegowka prawdopodobnie od 1.5 roku.

          Nawet jesli dziecko jest ogromne (jak w przypadku coreczki mojej kolezanki) to mala ma 2. 5roku i ledwie siaga palcami do ziemi, co oznacza dla niektorych wszystkowiedzacych, ze juz jest dobrze. Ale nie jest, bo dziecko musi siegac stopka powierzchni. Dziecko pewnie siadzie na ten rowerek przed 3 urodzinami, ale na pewno i nie jako 2.5 latka, a dziecko jak zaznaczam jest wyjatkowo duze, znacznie przekraczajace srednie normy, na ktorych opeiraja sie producenci (co te warto wiedziec, zanim sie zacnie pitolic , ze producent klamie). Wiec jak ktos mi plecie, ze wsadza na taka biegowke dzieciaka 2 letniego to co mam myslec: tylko to , ze nie ma pojecia o jakiej biegowce mowi.

          " twoja corka jezdzi na 3 kolowym co nie jest rowerkiem biego
          > wym tylko zwyklym jezdzikiem"
          Bardzo sie ciesze , ze tak to sie w Polsce nazywa i poza tym ,ze jest mniejsze i ma z tylu dwa kola to jaka jest roznica w jego uzytkowaniu dla dzieciaka w stosunku do biegowki dla starszego?
          Czy przypadkiem w obu dziecko nie siada na siodelku i odpycha sie nozkami?
          Bardzo mnie cieszy, ze nadano mu taka piekna nazwe w Polsce, choc na prawe nie wiem co to ma do rzeczy.
          • mikams75 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 13:17
            Czy tak trudno wziac centymetr i zmierzyc ten rowerek?

            Na jezdziku dziecko sie nie rozpedzi, bo te malutkie koleczka na to nie pozwola, moze tylko dreptac, wiekszego kroku nie zrobi bo noga z tylu bedzie zaczepiac o kolka. I nie balansuje, a w tym jest glowny sens rowerkow biegowych.
            Jezdzij na 3 kolkach to jak jezdzik na 4rech typu bobby car.

            I 4 latki to spokojnie daja rade na zwyklych rowerkach, na dwoch kolkach z pedalami. Moja nauczyla sie krotko po 4tych urodzinach i w sasiedzwie naszym to bylo juz dosyc pozno, wiekszosc zalapuje majac 3 latka z kawalkiem. Jedna (ale to juz wyjatek) pedalowala na dwoch kolkach majac 2,5 roku. Dlatego rowerki biegowe sa zazwyczaj male i przeznaczone dla 2-3 latkkow, no max do 4tych urodzin.
            Dzieci jak juz zaczna sie porzadnie rozpedzac na zwyklych rowerkach to szybko porzucaja biegowki. Moja moze jeszcze ze 2 miesiace wracala do biegowki.
            • 2013mama Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 13:33
              > Czy tak trudno wziac centymetr i zmierzyc ten rowerek?

              Dla niej jest to trudne, bo ona chciała sie pochwalić, że chciała dla siostrzenicy kupić taki wypasiony rowerek, a jej niemądra siostra i my wszyscy zamieszkali w P. (a nie wam poza granicami też się oberwało) nie znamy się na rowerkach, bo kupujemy według wymiarów, a nie zaleceń producenta. tongue_out tongue_out tongue_out
              • mikams75 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 13:41
                Lubie Cie smile
                A ta niemadra siostra wie jak pogonic bez wdawania sie w zbedne dyskusje wink
                • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 14:45
                  mikams75 napisała:

                  > Lubie Cie smile
                  > A ta niemadra siostra wie jak pogonic bez wdawania sie w zbedne dyskusje wink

                  Nastepne cos nie wiadomo co i do czego.
                  • mikams75 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 14:59
                    to nie bylo do Ciebie, popatrz na drzewko forumowe.
                    • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 15:17
                      Sorry, ze sie wtrynialm. Nie patrze juz na drzewko forumowe.
            • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 14:43
              "> Na jezdziku dziecko sie nie rozpedzi, bo te malutkie koleczka na to nie pozwola
              > , moze tylko dreptac, wiekszego kroku nie zrobi bo noga z tylu bedzie zaczepiac
              > o kolka. I nie balansuje, a w tym jest glowny sens rowerkow biegowych.
              > Jezdzij na 3 kolkach to jak jezdzik na 4rech typu bobby car."

              Bez sensu to wszystko.

              A kto u licha powidzial, ze 4 latka nie da rady na zwyklych rowerkach? Co to w o ogoel jest?. Do czego to wszystko jest.
              W Holandii dzieci jezdza na zwyklych rowerkach (czasem juz bez dwoch kolek po bokach) , na hulajnodze i na biegowce i na wielu roznych dziwacznnych czasem pojazdach i nikt z tego halo nie robi. Jak ito wszsytko ma zwiazek z tym, ze chcialam kupic 4 latce rowerek biegowy od lat 3 (nie wczesniej) do lat 6. Ma hulajnoge, rodice powinni jej kupic rowerek zwykly jak maja ochote, a od ciotki mialaby dodatkowa atrakcje biegowke.
              Sorry ale nie mam juz sil. To zaczyna przypominac atmosfere jak z Procesu Kafki.
              Mnie juz starczy, to co chcialam wiedziec to juz wiem: moja siostra w swojej niewiedzy nie jest odosobniona, co poniekad ja usprawiedliwia, ale tylko troche, bo mlody czlowiek powinien chciec wiedze uzupelnic a nie upierac sie przy wlasnym ignoranctwie.
              • mikams75 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 15:05
                wyjmij z szufladki centymetr (w holandii powinny byc takie wynalazki, jesli nie, to niech ci siostra z zacofanej polski przysle), idz na strych i zmierz rower.
                A pozniej przeczytaj na siatkach centylowych jakiego wzrostu jest przecietny 6-latek.
                Ten rower bedzie mu siegal do kolan.
                • mikams75 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 15:17
                  Poza tym na stronie, ktora zalinkowalas jest podany wzrost dziecka 98-110.
                  • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 15:28
                    mikams75 napisała:

                    > Poza tym na stronie, ktora zalinkowalas jest podany wzrost dziecka 98-110.

                    No a ile ma PRZECIETNY 6 latek? Czy wlasnie nie ok. 110?
                    A przypomne o sednie watku, ze caly czas mowa o polskiej malej w budowie dziewczynce, ktora smiem twierdzic, ze jako 6 latka tego 110 nie ma szans osiagnac.

                    I ile dzieci w wieku 2 lat ma ... 98 cm (wiele mam na forum uparcie twierdzi, ze wsadzalo na ten rowerek swoje dwulatki ... jak widac bardzo wiarygodne).

                    Czyli masz swoja odpowiedz.
                    • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 15:40
                      "Poza tym na stronie, ktora zalinkowalas jest podany wzrost dziecka 98-11
                      > 0."

                      Korzystajac z podpowiedzi chcialabym zreasumowac temat, bo juz nie mam czasu na czytanie tych teorii spiskowych.
                      Otoz 4 latka siostry ma jakies wlasnie 96-98cm w kazdym razie 100 jeszcze nei osiagnela.
                      Na forum dowiedzialam sie, ze ten rowerek dla dzieci od 98-110 cm (do lat 3 do 6) to rowerek juz za maly ... co bardzo 'uwiarygadnia' wszelkie inne coraz to dziwniejsze teorie o wsadzaniu 2 latka na rower od lat 3 i ok. 98 cm oraz inne , ktorych nie chce mi sie powtarzac.

                      Kto potrafi myslec to juz wie wszsytko. I tyle w temacie.
                      • mikams75 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 19:20
                        Dlatego sie MIERZY. Rower i dziecko. Bo to nie zalezy od wieku.
                        6-latek ma ok 120 cm.
                    • mamameg Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 10.07.13, 08:44
                      I ile dzieci w wieku 2 lat ma ... 98 cm (wiele mam na forum uparcie twierdzi, z
                      > e wsadzalo na ten rowerek swoje dwulatki ... jak widac bardzo wiarygodne).
                      >
                      Np. moje dziecko. Obaj moi synowie pomiędzy drugim a trzecim rokiem życia mieli 98cm wzrostu.
                • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 15:20
                  Mozesz mi wyjasnic skad w czlowieku bierze sie przekonanie ,ze tak po prostu producent w cywilizowanym kraju mogl sobie napisac co chce, dostac atest jak gdyby nigdy nic na kazda bzdure, a potem jeszcze konkurencja patrzylaby na taki niewlasciwy wiekowo rowerek i nic z tym nie robila w celu wycofania z rynku albo zmuszenia producenta do poprawienia bledu.
                  Skad ludzie biora takie teorie spiskowe?
                  • magdagg2 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 16:11
                    ale czekaj. co ma na celu wogole ten watek? bo ja czytam i coraz bardziej nei rozumiem. przeciez my nie piszemy ze sadzamy dziecko 2 letnie na rower dla dziecka od lat 3. my piszemy ze sadzamy dziecko dwuletnie na rower dla niego odpowiedni wielkosciowo, nie patrzymy na to, co zaleca producent.
                    a na tej twojej biegowce 3 kolowej to corka jaka predkosc rozwija? napewno nie taka jaka rozwinelaby na prawdziwym rowerku biegowym na dwoch kolach. na tych 3 kolkach to ona nawet nie musi utrzymywac rownowagi bo ma z tylu dwa kolka ktore ja utrzymuja.a chyba sensem rowerka biegowego jest utrzymywanie rownowagi i balansowanie cialem.
                    piszesz tez ze w holandii dzieci ilus letnie (chyba4 nie chce mis ie znowu szukac) jezdza czasami i bez bocznych kolek. to jak w koncu?jezdza na biegowkach i z nich sie przesiadaja na 2 czy jezdza z bocznymi bo cos sie motasz w tym wszystkim.
                    ok, pochwalilas sie - wiemy mieszkasz w Holandii, kupilas wypasiony rowerek za 55 euro ktory twoja corka przez kolejny rok bedzie sobie ogladac bo twoja niemadra siostra w durnej Polsce nie chce go dla swojej corki.
                    a my wszystkie (wszyscy bo i camel wink wiemy ze istnieja rozne rowerki biegowe i naprawde nie trzeba nam tego tlumaczyc.
                    • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 17.07.13, 19:46
                      magdagg2 napisała:
                      "> ale czekaj. co ma na celu wogole ten watek?"
                      To wypowiadasz sie choc nawet nie wiesz o czym watek? Ciekawe.

                      "bo ja czytam i coraz bardziej nei r
                      > ozumiem. "
                      To chyba nie powinno sie pisac, jak sie nie rozumie.

                      "przeciez my nie piszemy ze sadzamy dziecko 2 letnie na rower dla dziec
                      > ka od lat 3. "
                      Niektore mamy tak wlasnie pisaly i okropnie sie klocily, ze ich 2letni maluch na biegowke od 3 lat swietnie pasuje.

                      "my piszemy ze sadzamy dziecko dwuletnie na rower dla niego odpowie
                      > dni wielkosciowo, nie patrzymy na to, co zaleca producent."
                      Absolutnie nie patrzymy co zaleca producent. Przeciez wiadomo, ze bredzi. Najbadziej obiektywni sa ci ktorzy rowerka na oczy NIGDY NIE WIDZIELI.

                      "> a na tej twojej biegowce 3 kolowej to corka jaka predkosc rozwija?"
                      No swietne pytanie.

                      "napewno nie
                      > taka jaka rozwinelaby na prawdziwym rowerku biegowym na dwoch kolach."

                      i co w zwiazku z tym?

                      "na tych 3
                      > kolkach to ona nawet nie musi utrzymywac rownowagi bo ma z tylu dwa kolka ktor
                      > e ja utrzymuja.a chyba sensem rowerka biegowego jest utrzymywanie rownowagi i b
                      > alansowanie cialem."
                      A co to ma do rzeczy?

                      "> piszesz tez ze w holandii dzieci ilus letnie (chyba4 nie chce mis ie znowu szuk
                      > ac) jezdza czasami i bez bocznych kolek. to jak w koncu?jezdza na biegowkach i
                      > z nich sie przesiadaja na 2 czy jezdza z bocznymi bo cos sie motasz w tym wszys
                      > tkim."
                      Jak ktos nie rozumie co czyta i pisze, to mu sie zdaje, ze mu sie wszystko mota. Ale to nei moja wina. Moze popracuje na koncentracja.

                      "> ok, pochwalilas sie - wiemy mieszkasz w Holandii, kupilas wypasiony rowerek za
                      > 55 euro"
                      Ty to powiedzialas wypasiony. Ja jesli musilabym to nazwac to nazwalabym to ekologiczny, ktory neibedzie sie rozkladal w przyrodzie nastepnych 1000lat.
                      Zaraz zaraz ... wypasiony! To o to niektorym mamusiom chodzi? Ze rowerek dla nich za drogi"Ze zazdrosc sciska? Tak bardzo , ze az trzeba glupoty pisac na 500 watkow?
                      ... No to wyszlo szydlo z worka.

                      "ktory twoja corka przez kolejny rok bedzie sobie ogladac bo twoja niema
                      > dra siostra w durnej Polsce nie chce go dla swojej corki. "
                      Nigdy nie zrozumie zazdrosci ludzkiej. Ogolnie uwazam, ze to jedna z najgorszych cech ludzkich.

                      "> a my wszystkie (wszyscy bo i camel wink wiemy ze istnieja rozne rowerki biegowe i
                      > naprawde nie trzeba nam tego tlumaczyc."
                      Juz przynajmniej wiem o co wam chodzi, co was tak strasznie ubodlo.
                      Mysle, ze chocby nei wiem kto wam to tlumaczyl, to zazdrosc przesloni wam pole rozumienia. Wiec sie nie bede wysilac bo to na nic.
                  • mikams75 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 19:37
                    Dodatkowy atest jest potrzebny na zabawki ponizej 3 lat.
                    I nikt nie zmusi producenta do zmiany jesli producent uwaza, ze tak jest.
                    Mozna by zmusic producenta to zmiany gornej granicy wieku gdyby rowerek nie wytrzymywal obciazenia. Ale wytrzymuje obciazenie 6 latka, wiec spoko. A ze jedzie zwiniety w kulke to juz drobiazg.
                    Poszukaj jakiegos zdjecia 6latka na rowerze biegowym, to zobaczysz jak to bedzie wygladac.
                    Wiekszosc sprzetow ma podane max obciazenie. Np. fotelik rowerowy do 22 kg. Corka ma duzo mniej i jest juz za wysoka. Bobby car do 35 kg. Nie wiem kiedy dobije do 35 kg ale nie predko a po prostu sprzet bedzie za maly.
                    A takie gry? Tez maja przerozne oznaczenia. Najlepszy przyklad to spadajace malpki - od 5 lat a to zabawka od 2-3 lat. I wiele wiele innych gier, w przypadku ktorych nie mam pojecia dlaczego producent podal taki wlasnie wiek.
                    Ale to jest zadanie rodzica zeby dobrac przedmioty do mozliwosci dziecka.
                    I zauwazyc, ze dziecko wyrasta. Z zabawek, sprzetow.

                    Szkoda, ze juz sprzedalam biegowke taka od 3 lat, bym zrobila zdjecie z 5-latka na nim, to bys zobaczyla proporcje.
                    • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 17.07.13, 19:58
                      mikams75 napisała:

                      " > Dodatkowy atest jest potrzebny na zabawki ponizej 3 lat.
                      > I nikt nie zmusi producenta do zmiany jesli producent uwaza, ze tak jest. "

                      Dobra dobra, nie plec juz wiecej juz sie naplotlas dosc. Dopiero co rowerek biegowy nie nadawal sie rzekomo dla 4 latka (i to nie nadawl sie kazdy rowerek biegowy - zanim podalam marke).
                      Potem jak pojawily sie glosy mam, ktorych 4latki jezdza na biegowkach i bardzo to lubia, to okazalo sie, ze tak wlasciwie to te biegowki to sie nadaja, tylko przypadkowo ta jedyna biegowka, ktorej NA OCZY NIE WIDZIALAS akurat nie nadaje sie dla 4 latka (bo w innych producent nie klamie, a w tej owszem). Smiechu warte.

                      Co prawda to juz dawno bylo smieszne, ale skoro dotarlo do mnie dlaczego niektore panie tak boli ta moja biegowka, to moze byc teraz tylko smieszniej.
                      Zachecam kontynuuj swoje dalsze "cenne" przemyslenia.Kto wie co przyniesie nastepne 200 watkow. Bedzie fajnie.
    • koza_w_rajtuzach Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 04.07.13, 17:54
      No cóż, nie można nikogo uszczęśliwiać na siłę.

      > Mam w zwiazku z tym pytanie, czy w Polsce cos wiadomo powszechnie o takich rowe
      > rkach, czy panuje na ten temat jakies mity/sterotypy

      no raczej coś wiadomo, skoro ciągle widuję dzieci na takich rowerkach, a bynajmniej nie mieszkam w jakimś dużym mieście.
      Mój syn też na takim jeździ. Ma 4 lata. Jak był młodszy, to nie jeździł, bo się bał.
      • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 05.07.13, 11:16
        Kozo w rajtuzach niektore panie forumowe "znawczynie" uwazaja, ze na rowerek biegowy Twoj czterolatek jest za duzy.
        Dzieki za Twoja opinie, kogos kto sie rzeczywiscie zna i uzywa w rodzinie.
        Mam podobne doswiadczenia wsrod ludzi dookola mnie.
    • camel_3d watek stal sie beznadziejny.. 05.07.13, 10:11
      nie wiem czego chce autorka... bo juz si epogublem..a wy?

      nie wiem czy ona che sprowadzac rowerki, czy kupic dla 4 lataka, ktory juz powinien na normalnym jezdziec..wie lepiej o rodzajach rowerkow i od jakiego wieku..tylko co to ma do rzeczy??? jedno dzeicko jest wieksze i w wieku 3 lat moze miec wiekszy a inne mneijsze i musi miec maly..ktory jest dl 2 latkow.. ale jedno jest pewne...

      4 LATEK JEST ZA STARY (jue nie pisze za duzy) NA BIEGOWY:.. jezeli autorka mysli o takim prezencie.to troche sie spoznila..o ROK. Ja bym juz kupil normaly rower..i ewenatualnei odkrecil pedaly.. bo biegowy to juz raczej w tym wieku za pozno....


      THE END:..

      • magdagg2 Re: watek stal sie beznadziejny.. 05.07.13, 14:06
        ja tez nie wiem o co chodzi wink jakos absurdalnie sie zrobilo.
        wlasnei wrocilam ze spaceru, moj 2,4 letni syn na puky lrm. obok chlopiec takie na oko wlasnie 4 letni jechal na rowerku chyba firstbike, nie drewniany ale wygladl identycznie jak ten autorki, tzn, nieregulowana kierownica, taka sama rama itp. i wyladal troche dziwnie, skulony jechal, jakos nie wyobrazam sobie 6 latka na tym rowerze.
        ja nie neguje tego ze 4 latek moze jezdzic na biegowce, ale jak zacznie nia jezdzic wczesniej i sobie to ciagnie kolejny rok. ale 4 latek nie majacy stycznosci z biegowka wczesniej jest za stary na zaczynanie jazdy na rowerze biegowym.
        kup moze tej siostrzenicy wypasiona lalke (nie znam sie jaka jest wypasiona), wozek dla niej i caly osprzet.
      • mikams75 Re: watek stal sie beznadziejny.. 05.07.13, 17:38
        autorka chce poklasku i uznaje wylacznie odpowiedzi zbiezne z jej opinia, bo sie zna, bo mieszka w Holandii.
        Kazda inna odpowiec swiadczy o niskm poziomie wiedzy.
        • dagusia333 Re: watek stal sie beznadziejny.. 05.07.13, 18:54
          Można siodełko dać najniżej, odkręcić pedały i jest' biegówka'.Podobno dla chłopców lepiej się te rowerki sprawdzają, bo mają silniejsze nóżki, wyrabiają też mięśnie. Ruchy i ułożenie ciała na takim rowerku trochę przypominają te na motorze, więc ogólnie chłopcy lepiej na nich wyglądają i chyba też się czują, nawet nieco starsi.
          Oczywiście reguły niema, bo są i silne, ruchliwe dziewczynki, trzeba zdecydować samemu.
        • 2013mama Re: watek stal sie beznadziejny.. 08.07.13, 09:27
          I to jest podsumowanie całego wątku i wypowiedzi jego autorki.
        • mamameg Re: watek stal sie beznadziejny.. 09.07.13, 09:26
          Autorka chce opchnąć za duży dla jej córki rowerek biegowy siostrze a ta wredota jedna nie chce go przyjąć tongue_out
          • milamala Re: watek stal sie beznadziejny.. 09.07.13, 22:52
            > Autorka chce opchnąć za duży dla jej córki rowerek biegowy siostrze a ta wredot
            > a jedna nie chce go przyjąć tongue_out

            Normalka, dzieci przecie nie rosna - to kazdy "inteligent"(czytaj mamameg) wie, wiec za duze rzeczy szybko nalezy upchnac.
            • mamameg Re: watek stal sie beznadziejny.. 10.07.13, 08:25
              forum.gazeta.pl/forum/w,566,145481117,145519111,Re_rowerek_biegowy_pyt_do_mam.html
              Też się dziwię, że tak bardzo chcesz wepchnąć siostrze ten rowerek zamiast poczekać aż córka dorośnie big_grin
              • milamala Re: watek stal sie beznadziejny.. 16.07.13, 20:42
                mamameg napisała:
                > Też się dziwię, że tak bardzo chcesz wepchnąć siostrze ten rowerek zamiast pocz
                > ekać aż córka dorośnie big_grin

                Widze , ze jest gorzej niz myslalam. Tym razem nie wie ,ze w sklepie mozna kupic wiecej niz jeden towar, jak sie ladnie poprosi i zaplaci.
                Coz, rozne bywaja zaburzenia.
      • beakarp Re: watek stal sie beznadziejny.. 15.07.13, 23:09
        camel, mylisz sie: mój czterolatek uwielbia swój puky xl, i nie chce w najbliższym czasie żadnego innego, choć połowa podwórka jezdzi na normalnych rowerkach
        • mikams75 Re: watek stal sie beznadziejny.. 16.07.13, 09:52
          ale puky xl jest faktycznie duzym rowerkiem w przeciwienstwie do innych na rynku.
          • milamala Re: watek stal sie beznadziejny.. 16.07.13, 21:36
            "ale puky xl jest faktycznie duzym rowerkiem w przeciwienstwie do innych na rynk
            > u."

            Jeszcze pare watkow temu opowiadalas, ze ponoc4 latki sa za duze na biegowki. I co, juz nie sa za duze? Nagle niektore biegowki podrosly?
            • mikams75 Re: watek stal sie beznadziejny.. 18.07.13, 11:21
              czytaj ze zrozumieniem i cytuj jesli masz mi cos do zarzucenia.
              • milamala Re: watek stal sie beznadziejny.. 21.07.13, 01:27
                "czytaj ze zrozumieniem i cytuj jesli masz mi cos do "

                A propos trudnej sztuki rozumienia .... samego siebie.
                Przypomne, ze jeszcze tak niedawno 4 latki byly wg Ciebie (i paru innych 'znawczyn")za duze na biegowki, i zeby nie bylo watpliwosci, bylo to wtedy kiedy jeszcze nie podalam marki mojej biegowki.
                Teraz sie okazuje, ze sa jednak biegowki na rynku na ktore4latki sie nadaja.
                Dostrzegasz sprzecznosc?

                W kwestii rozumienia moge jeszcze dodac tylko tyle: jedni rozumieja, ze jak czegos nie wiedza, na czyms sie nie znaja, czegos na oczy nie widzieli to nie powinni sie wypowiadac, a inni nie. I na tych drugich rady nie ma, jak sie chca osmieszac to tylko dobrze, bo bedzie weselej.
    • domini80 Rowerek dla 14 miesięcznego dziecka? 12.07.13, 08:48
      Może ktoś wie czy takie rowerki są fajne i jak dzieciaczki sobie na nich radzą. Synek jest sprytny i uwielbia oglądać rowery. Wolałabym biegowy niż trójkołowy.
      www.flickr.com/photos/chillafish/6995169112
      • camel_3d Re: Rowerek dla 14 miesięcznego dziecka? 12.07.13, 09:38
        jezu..... poczytaj sobie inne watki..
    • mamatin Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 15.07.13, 23:25
      Może siostra wolałaby inny prezent dla dziecka. Może dziecko ma jakieś przeciwwskazania do jazdy na biegowym, np. koslawosc kolan, cos z biodrami? Jeśli nie ma zwyklego roweru to kup jej taki, po co chcesz ich uszczęsliwiać rowerem biegowym?
      • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 16.07.13, 20:34
        > Może siostra wolałaby inny prezent dla dziecka.

        Pewnie by wolala.

        "Może dziecko ma jakieś przeciww
        > skazania do jazdy na biegowym, np. koslawosc kolan, cos z biodrami"

        Nie ma. Nic w kazdym razie niepowiedziala, a wiem,ze siostrzenica jest zdrowa jak konik.

        "Jeśli nie m
        > a zwyklego roweru to kup jej taki, po co chcesz ich uszczęsliwiać rowerem biego
        > wym? "
        Nie bede jej uszczesliwiac zadnym rowerem.
    • danaide Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 15.07.13, 23:55
      Rowerek biegowy kupiłam dla 2,5-latki. Znana marka, miała rozmiar M, L i XL. Rozmiar L był od 3 lat / 90 cm, a ponieważ córeczka miała 90 cm i długie nóżki uznałam, że to dobry wybór i rzeczywiście. Ona szybko załapała, ja pożegnałam wózek i zaczęłam wreszcie chodzić normalnym krokiem. Teraz ma 3,5 roku i dalej jeździ na biegowym, dostała też hulajnogę, ale na niej się... męczy, na krótki dystans ok, ale na to, by gonić razem po mieście tylko biegowy. Jednocześnie marzy już o normalnym rowerze, na początku na 4 kółkach, równowagę by złapała, ale chyba nie potrafi za bardzo pedałować, bo nigdy trójkołowca nie miała (wybór mamy - zajmuje tyle miejsca co 3 inne pojazdy i jeszcze znosić toto...)

      Czyli rozumiem, że czterolatka Twojej siostry jeździ na takim trójkołowcu?... Cóż, IMHO siostra niech żałuje, bo dziecko samo mogłoby zdecydować gdyby miało możliwość przymierzenia się do sprzętu, a w razie czego zawsze można z łatwością taki rowerek opchnąć w miejscach wiadomych=)
      • mikams75 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 16.07.13, 09:51
        a z wozkiem sie nie da chodzic normalnym krokiem?
        Ja wozkowe czasy dobrze wspominam, moglam chodzic w swoim szybkim tempie.
        • danaide Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 17.07.13, 20:43
          A ja w centrum Wawy - tragicznie. Nawet gdzieś to opisałam=)
          Ale ja zawsze chodziłam szybciej niż większość ludzi, więc miałam problem z wyprzedzaniem.
      • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 16.07.13, 20:39
        danaide napisała:

        > Czyli rozumiem, że czterolatka Twojej siostry jeździ na takim trójkołowcu?... C
        > óż, IMHO siostra niech żałuje, bo dziecko samo mogłoby zdecydować gdyby miało m
        > ożliwość przymierzenia się do sprzętu, a w razie czego zawsze można z łatwością
        > taki rowerek opchnąć w miejscach wiadomych=)

        Wreszcie ktos kto ma pojecie o sprawie.
        Masz racje, siostra niech zaluje bo jak spojrze na tutejsza dzieciarnie to swietnie sie na tych biegowkach bawia.
        • danaide Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 17.07.13, 20:50
          No właśnie - spojrzeć na dzieciarnię. Nie wiem, gdzie mieszka siostra, ale widocznie tam rządzą trójkołowce. Ja też raczej widuję biegowe, na trójkołowcach, zazwyczaj plastik-fantastik widuję czasem małe dzieci, to takie zastępstwo dla wózka. W takim układzie czterolatka przesiądzie się na rower z kółeczkami, potem kółeczka się odepnie i siostra trochę pobiega za małą, bo kiedyś musi przyjść czas na naukę równowagi=)
          • milamala Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 17.07.13, 22:55
            danaide napisała:

            "W takim układzie czterolatka przesiądzie się na rower z kółeczkami, potem
            > kółeczka się odepnie i siostra trochę pobiega za małą, bo kiedyś musi przyjść
            > czas na naukę równowagi"

            O i nawet jej to dobrze zrobi.
            • bazyl-bazyl Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 18.07.13, 11:42
              słuchajcie, ale po jakiego grzyba przypinać kółka boczne, nie lepiej kupić większy biegowy?

              ja tak zrobiłem, kupiłem najpierw puky lrm, później puky br - i gdy okazało się, że córka mając ponad 4 lata nie daje rady utrzymać na zwykłym rowerku z pedałami równowagi i jednocześnie pedałować (zwykły rower waży między 8 a 11 kg - w zależności od firmy); wolałem kupić puky xl (złoty) niż na siłę wpychać dziecko na rower z pedałami;

              za każdym razem, gdy kupowałem kolejny rowerek poprzedni sprzedawałem na allegro za około 100 mniej niż wynoszą standardowe ceny nowego rowerka; do sklep w którym je kupowałem ma dla stałych klientów rabaty (nawet teraz trwa w nim jakaś promocja i mam ważny kod rabatowy - jak ktoś chce to na prv wyślę); zakładam, że za rok albo dwa sprzedam puky xl na allegro za 400-450 pln i kupię rower z pedałami

              nie po to dziecko nauczyło się trzymać równowagę, żeby teraz miało się tego oduczyć z rowerkiem z doczepionymi kołami, takie to strasznie niekonsekwentne sad
    • jeane33 Re: rowerek biegowy-pyt.do mam 21.01.14, 23:15
      Kupię rowerek biegowy FIRST BIKE! Czy ktoś może ma na spedaż, bo jego pociecha już wyrosła??? smile

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka