Dodaj do ulubionych

odpieluchowanie

09.08.13, 11:04
Zazwyczaj następuje w okolicach drugiego roku życia. Sama nie bardzo sobie wyobrażam dokonanie tej czynności u mojego starszego dziecka teraz (15 m-cy).
A jak rozmawiam z mamą, teściową, babcią czy ciocią twierdzą zgodnie że ich dzieci w tym wieku już korzystały z nocnika. Ja rozumiem, że używały pieluch tetrowych, które dają nieprzyjemne odczucia gdy dziecko się załatwi i łatwiej je nauczyć. Ale aż o tyle? Czasem słyszę, że ledwo rok skończyło i już sikać umiało do nocnika. I nie są to odosobnione przypadki.
To jak to w końcu jest? Przecież też uczyły "po dobroci"... co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • rafa-kolorowa Re: odpieluchowanie 09.08.13, 11:17
      dla mnie to urban legend z tym dobrotliwym wczesnym odpieluchowaniem
      • q_fla Re: odpieluchowanie 09.08.13, 18:17
        Żadna urban legend, miałam rok kiedy już sygnalizowałam jedno i drugie, według moich rodzicieli wpadki były sporadyczne. Podobnie jak u wielu moich zdrowych rówieśników urodzonych na początku lat siedemdziesiątych.
        Jakbyś musiała codziennie wymoczyć, wyprać, wygotować i wyprasować 30 pieluch - szybko zmieniłabyś zdanie. tongue_out
        Swoją córkę odpieluchowałam przed drugimi urodzinami, nauka trwała 4-5 dni, z drugim dzieckiem spróbowałabym o wiele wcześniej.
      • ifsien Re: odpieluchowanie 09.08.13, 20:05
        moja mama ma 4 dzieci - 3 ( w tym ja) urodzonych w latach 80tych i jedno w 99 roku. najmlodszy brat korzystal z nocnika na roczek a ok 14 mies juz wolal i byl bez pieluch. nie musze wiec zastanwiac sie czy te opowiesci to prawda czy nie, bo widzialam na wlasne oczy, ze to mozliwe.
    • myszy80 Re: odpieluchowanie 09.08.13, 11:28
      Gadałam o tym ze swoją mamą. Mówiła mi, że kiedyś (w czasach pieluch tetrowych, ich wygotowywania i prasowania) po prostu było to koniecznością. Wtedy, jak mówi moja mama, jak już dziecko umiało siedzieć, to się go sadzało na nocniku, dawało książeczkę czy zabawkę i tym sposobem się uczyło. Mojej znajomej z pracy wnuczek (1,5 roku) od niedawna też jest uczony i kilka razy już sam zakomunikował koniecznośc siku. Mój dwulatek za nic w świecie na nocnik nie chce zrobić. Nie naciskam, w końcu się nauczy. Starszego zaczęliśmy uczyć przed 2 urodzinami i ponad pół roku trwała nauka. Teraz zdarzają mu się jeszcze wpadki, ale sporadycznie.
      Artur - 06-09-2009
      Albert - 08-09-2011
    • mikams75 Re: odpieluchowanie 09.08.13, 11:29
      zazwyczaj to mamy lataly z nocnikiem za dzieckiem i ciagle wysadzaly a nie dziecko szlo swiadomie zrobic siusiu i sie kontrolowalo.
      Moja corka zaczela korzystac z toalety majac 21 mies. i poszlo szybko, byc moze nieco wczesniej tez by sie udalo ale na ewno nie tuz po pierwszych urodzinach kiedy dzieku nie da sie jeszcze nic wytlumaczyc.
    • afro.ninja Re: odpieluchowanie 09.08.13, 11:43
      Nadal to jest praktykowane z uwagi na oszczednosc, zeby nie wydawac pieniedzy na pampersy.
      Dziecko sika pod siebie jak go matka/babcia nie wysadzi. Przebierane kilka razy dziennie, a jak zasygnalizuje raz na ruski rok, ze chce siusiu, to trzeba szybko organizowac nocnik. No, ale potem w opowiesciach jest gadka o tym jak to roczne dzieci sikaly do nocnikow same z siebie.


      Inny nurt jest moda na wczesne wysadzanie, prawie od urodzenia. Dzieci odsikiwane sa po umywalkach, oczywicie nocnikach, nawet jesli nie siedza. Nie jest to odpieluchowanie, tylko wysadzanie.
    • kurator30 Re: odpieluchowanie 09.08.13, 13:29
      Moje dziecko ma 22 miesiace i ani razu nie zrobiło siku ani na nocnik ani na kibelek. W czasie urlopu posnowiłam pozwowlic chodzic jej bez pieluchy, wszystko było zasikane i ani razu nie zakomunikowała niczego wczesniej. Zaczełam zakładac jej tetrowa pieluche zeby czula jak jej mokro i NIC. Przedwczoraj zdjełam jej pieluche bo jest tak goraco ze mi jej szkoda, najpierw zrobiła siku, a pozniej kupe. Po prostu szła sobie a kupa leciała na podłogesmile)) Zapyatłam kolzeżanke która ma dziecko rok starsze jak było u niej. Powiedziała ze jej corak miała juz skonczone 2 latka a nauka zajeła jej 3 dni. Inne koleżanki tez tak mowiły. I tak sobie mysle ze jak dziecko jest gotowe to załapie szybko o co chodzi.
      • gacek-junior Re: odpieluchowanie 09.08.13, 16:23
        synkowi kupiliśmy nocnik jak miał jakieś 15-16 m-cy, kiedy zauważyłam, że robi kupę zaraz po wstaniu. wysadzaliśmy go więc po przebudzeniu i po drzemce, w ciągu dnia nie dawał się posadzić. od jakichś 2 miesięcy woła kupę, czasem jeszcze jak jest w trakcie, ale często zdąży dobiec. siku zdarza mu się wołać od tygodnia, ale jest to pół na pół, albo zdąży, albo zawoła dopiero jak nasika. ma teraz niecałe 22 m-ce. oczywiście na pytanie, czy chce siku zawsze pada "Nie!" smile musi sam zawołać. ale jeszcze miesiąc temu, jak pierwszy raz mu niania założyła majtki zamiast pieluchy, to cieszył się, jak nasikał na podłogę i chlapał nogami i rękamismile także w ogóle mu to nie przeszkadzało, że ma mokro.
    • mmx28 Re: odpieluchowanie 12.08.13, 15:12
      Podobno ja w wieku 13 miesięcy tez już sikałam na nocnik... Myślę jednak bardziej, ze to było tylko wysadzanie.. Aczkolwiek z drugiej strony tetrowa pielucha dawała dziecku to nieprzyjemne uczucie wilgoci i może rzeczywiście dzięki temu dzieciaki szybciej kapowały o co chodzi z tym nocnikiem... Nie wiem.
      Moja ma już 26 miesięcy. Odpieluchowana została w 1 dzień. Dosłownie. Na początku lipca zdjęłam jej pieluchę na tydzień i niestety ale nic nie robiła sobie z tego że leci jej coś po nogach, kupa lądowała w majtach a ja jak głupia latałam za nią ze szmatą i wycierałam mokre plamy. Wkurzyłam się, ze nic sobie z tego nie robi i ponownie nałożyłam jej pampera. Dwa tygodnie temu ponownie chciałam spróbować i znowu zdjęłam pieluchę. Dwa razy zlała sie w majtki, za trzecim zawołała "mama siku". Usiadła na nocniku, zrobiła siku. Były oklaski, brawa, podrzucanie do góry. Tak sie jej to spodobało, ze od tamtej pory zaliczyła tylko 4 wpadki, każde siku i kupka lądują w nocniku. Niestety, dziecko musi dojrzeć, przykład mojej małej to pokazuje. Miesiąc temu nić, a po kilku tygodniach już jest ok.
    • mia_siochi Re: odpieluchowanie 12.08.13, 16:23
      Yhy. Moja matka kiedyś się "wysypała" jak takie odpieluchowanie wyglądało: ledwo dzieciak umiał siedzieć- sadzało się go na nocnik i czekało aż się wysika. Tak siedział i siedział aż do skutku. Kiedyś wreszcie coś musiało do tego nocnika wpaść wink
    • kluska77 Re: odpieluchowanie 12.08.13, 19:13
      Byłam takim dzieckiem, półtora roku mając siedziałam na nocniku. Jasne, że czasem się coś przytrafiło, ale dość szybko to poszło. Ponoć w parę miesięcy. Widać taki model. Zawsze miałam dobre zwieracze wink Mój brat dla odmiany dłużej, jeszcze w podstawówce miał problemy z trzymaniem moczu, ale to nie związane z pieluchami raczej było. Wydaje mi się, że dzieci są różne i nie ma co się upierać, że kiedyś coś tam coś tam. Jednym się udało, drugim nie.
    • ant16266 Re: odpieluchowanie 12.08.13, 20:18
      Mam dwie dziewczynki, jest między nimi równo rok różnicy, obie urodziły się późną jesienią. Starsza swoją przygodę z nocnikiem rozpoczęła mając 1,7 i poszło bardzo szybko, może z tydzień. Maleństwo pomimo prób nie dało się przekonać tak łatwo, sama przynosiła pieluchy i kazała sobie zakładać, odpóściliśmy odpieluchowanie. Przełom nastąpił jak miała skończone 2,4. Sama zaraz po wstaniu z łózka zdejmowała pampka bo było niewygodniewink oduczyła się sama i to w środku mroźnej zimy smile) Więc z tym nocnikiem to bywa różnie.Patrz na dziecko a nie na to mówią inni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka