dorka.3
06.02.14, 16:19
Proszę o poradę, może ktoś miał podobną sytuację. Córka ma 2,7 lat, w domu sama siada na nocnik i robi siku. Nawet nie zwracamy juz na to uwagi. W nocy od tygodnia tez spi bez pampetsa. Od kilku miesiecy chodzimy do klubu malucha, chodzi chetnie, wręcz się domaga. Na początku, rodzice siedzieli tam z dziećmi i nie było problemu. Jednak jak zostaje sama, nie zawoła, że chce siku i sika w majtki. Pytana, odpowieda, że nie wie dlaczego nie powie pani, pani mowi, że dziecko jest wesołe tam, chętnie bierze udział w zajęciach, sama chce tam chodzić. Mam wrażenie jakby wstydzila się powiedzieć, że chce siku. Proszę o jakieś podpowiedzi.