Dodaj do ulubionych

Problem z sikaniem w przedszkolu

06.02.14, 16:19
Proszę o poradę, może ktoś miał podobną sytuację. Córka ma 2,7 lat, w domu sama siada na nocnik i robi siku. Nawet nie zwracamy juz na to uwagi. W nocy od tygodnia tez spi bez pampetsa. Od kilku miesiecy chodzimy do klubu malucha, chodzi chetnie, wręcz się domaga. Na początku, rodzice siedzieli tam z dziećmi i nie było problemu. Jednak jak zostaje sama, nie zawoła, że chce siku i sika w majtki. Pytana, odpowieda, że nie wie dlaczego nie powie pani, pani mowi, że dziecko jest wesołe tam, chętnie bierze udział w zajęciach, sama chce tam chodzić. Mam wrażenie jakby wstydzila się powiedzieć, że chce siku. Proszę o jakieś podpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • sunlife44 Re: Problem z sikaniem w przedszkolu 06.02.14, 16:29
      a może po prostu jest tak pochłonięta zabawą że zapomina. Nasz synek tez tak miał na początku ale wtedy poprosiliśmy Panią żeby go pytała co jakiś czas czy che siku. Po jakimś czasie - chyba miesiąca załapał i zaczął sam wołać.
      • dorka.3 Re: Problem z sikaniem w przedszkolu 06.02.14, 16:36
        Raczej nie, bo jak bylam na miejscu, to przerywała zabawę i wołała siku. Zaczęło się, jak zostawała sama. I raczej nie ze stresu, bo uwielbia tam chodzic, rozmawia z panią, z dziećmi, bawi się,
    • mikams75 Re: Problem z sikaniem w przedszkolu 06.02.14, 18:56
      a musi mowc, ze chce siusiu? nie moze po prosti isc i zrobic bez mowienia? (jesli to mowienie jest problemem)
      • dorka.3 Re: Problem z sikaniem w przedszkolu 06.02.14, 20:19
        No tak by było najlepiej, ale jest to klub malucha w domu kultury, toalety nie są dostosowane do małych dzieci, są obok schodów i muszą chodzić z panią.
    • budzik11 Re: Problem z sikaniem w przedszkolu 06.02.14, 19:38
      Pewnie się wstydzi - nie ma mamy, nie jest pewna siebie w grupie dzieci i obcą panią. W naszym przedszkolu pnie zdecydowały, że co godzinę zaprowadzają dzieci do toalety, bo ma co liczyć na to, że dzieci, zwłaszcza z najmłodszej grupy, same się przyznają, że muszą skorzystać. Chodzą więc wszyscy z zegarkiem w ręku, czy chcą, czy nie. W sensie zaprowadzane są do toalety, idą do kabin a oczywiście nikt ich do sikania nie zmusza - ale mają szansę.
    • ga-ti Re: Problem z sikaniem w przedszkolu 07.02.14, 22:42
      Moja córka gdy poszła do przedszkola miała 2 i 8 miesięcy. Od samego początku bardzo jej się spodobało, nie płakała, rano szła w podskokach, całkiem nieźle już mówiła, nie bała się pań, dogadywała się z dziećmi itp. Mogło by się wydawać, że wszystko super. Ale młoda sikała w majtki przez miesiąc. Nie wołała, mimo że przez wakacje całkiem dobrze się nauczyła i w domu normalnie chodziła do łazienki. Co dziennie przynosiłam i wynosiłam po 3-4 zmiany ubrań. Nauczycielki zrzuciły to na karb stresu jednak, mimo wszystko. Po około miesiącu wszystko wróciło do normy.
      Trzymam kciuki, by i u Was wszystko się szybko 'naprostowało'.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka