Dodaj do ulubionych

coreczka chudnie

22.05.14, 12:27
Moj mala buntowniczka ma 2 lata i 3 miesiace smile Pare tygodni temu stracila apetyt. Podejrzewalam, ze znowu rosna jej zeby trzonowe [nadal ma braki]. Skarzyla sie, ze ja boli pokazujac na buzie, przestala jesc wszystko co trzeba pogryzc (oprocz ciastek, na nie oczywiscie zawsze miala ochote), a potem nawet nie chciala tknac swoich ulubionych dan. Do tego jak sie do mnie przytulala wbijala mi swoja brode w szyje lub ramiona i poruszala dolna szczeka. Troche sie juz poprawilo, ale ten okres sprawil, ze teraz musze latac za nia z kazda lyzka i na wszystko co nie jest slodkie reaguje "NIE" i placzem. Po wmuszeniu pierwszej lyzki czasem stwierdzi, , ze nie jest takie zle i doje swoj posilek. Apetyt jest jednak nadal nikly. Czasem nie zje nawet twarogu (ktory uwielbia) lub jogurtow. Je rowniez mniej niz wczesniej. Zauwazylam tez ,ze troche schudla. Jak w zupie plywa wiekszy kawalek (np wiekszy plaster marchewki tarkowanej na tarce o wiekszych oczkach) to wypluwa i nie chce jesc. Kanapki jadla dwie, je ledwo jedna.Obiad zjadala praktycznie caly, teraz zjada pare lyzek. Nie chce za bardzo pic innych napojow jak mleko, kompot czy woda. Tylko soczki. Jak omine jej posilek, to nie robi to na niej wiekszego wrazenia. Jak nie dostanie soczku to bedzie chodzila z wyschnietymii ustami smile Wg lekarza wszystko jest ok, bo mimo wszystko jednak je i pije, nie goraczkuje itd. Mowi, ze jak nie chce pic innych rzeczy niz soczek, to dawac jej soczek, oby pila. A jak zglodnieje too sama przyjdzie poprosic o jedzenie (raz sprobowalam, prawie 6 godz pozniej nadal nie prosila o jedzenie, tylko oczywiscie probowala wymusic ciastka).Nie jestem pewna czy takie rozwiazanie bedzie wlasciwe na dluzsza mete wink dlatego wole skonfrontowac to z doswiadczeniem innych mam. Ostatnio rowniez moja coreczka nabrala nawyku skubania swojej rynienki podnosowej (miejsce pomiedzy nosem a ustami). Tak sobie siedzi i skubie az robi sie to czerwone. Jak jej tego oduczyc ? Czy moze miec to zwiazek z bolem wyrzynajacego sie zeba ? pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • rulsanka Re: coreczka chudnie 22.05.14, 13:44
      Ja w przypadku niejadka odstawiłam wszystkie rzeczy zawierające cukier (jogurty, serki, ciastka, kaszki). Zbadaj krew czy dziecko nie ma anemii, bardzo pogarsza apetyt. Możesz zbadać kał na pasożyty.
      Co do soczków to puste kalorie. Dziecko zapchane soczkiem nie zje normalnego posiłku i masz niejadka. Chyba, że zainwestujesz w wyciskarkę, to wtedy sok można uznać za wartościowy posiłek. Np. podwieczorek. Ja sok daję po jedzeniu. Przed jedzeniem lub zamiast - tylko woda.
      Ciastka w ogóle bym przestała kupować, po co mają kusić. Nie ma to nie ma.
      Wmuszanie w dziecko jedzenia może spowodować, że dziecko będzie prawdziwym niejadkiem. Jedzcie zdrowe rzeczy i nie zwracajcie na nią uwagi, sama się upomni.
      • toya666 Re: coreczka chudnie 23.05.14, 23:33
        Mój w okresach niejadkowych nie dostaje żadnych przekąsek (zresztą i tak mało ich jada, 1 herbatnika widzi raz na kilka dni, w pozostałe dni wafle ryżowe lub płatki kukurydziane). Sok robię sama, ale i tak daję tylko raz dziennie.

        Jeśli dziecko jest zadowolone, bawi się i nie marudzi z powodu głodu, to bym dała spokój. Z moim małym jest gorzej, bo czasem się zaprze, nie otwiera ust, gdy widzi jedzenie, ale płacze, że głodny uncertain

        Co do picia. Pamiętaj, że odwodnienie jest bardzo groźne. Jeśli faktycznie pije tylko soczki, to może bardzo je rozcieńczaj? Lepsze to niż szpital, kroplówki...
    • mikams75 Re: coreczka chudnie 22.05.14, 13:55
      daj spokoj dzieciakowi z tym jedzeniem
      ciastek nie trzymaj w domu, to nie bedzie wymuszac
      soki... ja jestem przeciwniczka, ale moje dziecko i tak nie lubi, wiec mi latwo gadac wink
      w kazdym razie dziecko jadace na sokach niepredko zglodnieje a 6 godzin przerwy w jedzeniu to wcale nie jest duzo.
    • aleksandra1977 Re: coreczka chudnie 22.05.14, 14:53
      niechec do jedzenia moze byc spowodowana wyrzynajacymi sie zebami.
      Nie lataj za dzieckiem z lyzka - odniesiesz akurat odwrotny skutek od zamierzonego.
      Schowaj ciastka i nie dawaj - czego oczy nie widza, tego sercu nie zal wink
      Odnosnie jadlospisu, to proponowalabym dziecku posilki w plynie, raczej chlodniejsze niz cieple.
      Rozwazylabym doraznie podanie leku przeciwbolowego.

      Jednoczesnie dzieci czesto maja takie "fazy", gdy nie jedza, albo jedza mniej. Nie zmuszaj.
      6 godzin przerwy w jedzeniu, to nie tragedia. Zapewnij jej plyny (jesli pije soki, to nie sadze, zeby byla glodna).
      • toya666 Re: coreczka chudnie 24.05.14, 00:00
        > Odnosnie jadlospisu, to proponowalabym dziecku posilki w plynie, raczej chlodni
        > ejsze niz cieple.
        > Rozwazylabym doraznie podanie leku przeciwbolowego.


        Jeśli jesteś pewna, że przyczyną są ząbki (a prawdopodobnie tak jest), to zgadzam się w 100%. Pamiętam jak mi wychodziły ósemki, przez 2 tyg ledwo mogłam otworzyć buzię, nawet mówienie sprawiało mi ból. Wtedy tylko piłam zupy, koktajle itd.
        Może zblenduj zupę?
    • nevada_r Re: coreczka chudnie 22.05.14, 15:44
      Nie lataj za nią z jedzeniem i nie zmuszaj - posadź, daj łyżkę i niech sama je. Ile zje, tyle zje. Jak nie będzie chciała, to zabierz i do następnego posiłku jej nic nie dawaj. Soku też nie - sok zawiera masę cukru - nie dziwne, że nie chce jej się jeść, skoro najada się sokiem. wink Do picia podawaj wodę.

      I nie przejmuj się - lekarz ma rację. Możesz robić co jakiś czas badania, ale jak jej wyjdą prawidłowe wyniki, to daj jej spokój z jedzeniem. wink
      • carrie.bradshaw-preston Re: coreczka chudnie 22.05.14, 18:49
        a lekarz zlecił dziecku badania ze stwierdził ze jest ok???? odstaw soki i ciasteczka, jesli faktycznie ja boli bo zabki sie wyrzynaja to podus jej warzywa widelcem, tak żeby jadła
        • una_mujer Re: coreczka chudnie 23.05.14, 13:40
          a mnie by się nie podobało, że dziecko chudnie i na pewno zmieniłabym lekarza, żeby dostać skierowanie choćby na podstawowe badanie krwi i na UGS brzuszka. Co innego, jeśli dziecko zawsze było niejadkiem, a co innego, jeśli nagle jej się zmieniło i nie wiadomo dlaczego.
          I jeszcze do stomatologa dziecięcego, bo może coś nie tak jest z którymś ząbkiem, co jej się teraz wyrzyna...
          • nevada_r Re: coreczka chudnie 23.05.14, 14:11
            To, że "chudnie", wiemy tylko z tytułu, to nie jest potwierdzone przez autorkę w poście. Chudnięcie byłoby podejrzane, ale przypuszczam, że tu się nałożyło kilka czynników - jest gorąco, więc nikt nie ma apetytu, dziecko dostaje do jedzenia słodkie rzeczy i pije soki, więc nie ma szansy zgłodnieć, matka lata za nim z łyżką i karmi no i dziecko ząbkuje.

            Ale zbadać można - z tym, że jak wyniki będą dobre, to nie należy się aż tak przejmować niejedzeniem - nie dawać słodkiego i soków oraz nie karmić na siłę, niech sama je.
            • de_buena_fe Re: coreczka chudnie 23.05.14, 22:17
              faktycznie napisalam, ze corka troche schudla, widocznie nie doczytalas smile moze dwa latka i 3 miesiace to jest juz wiek, w ktorym ze slodkiego pulpecika dziecko przeksztalca sie powoli w mala pannice o wlasnej figurze smile zeby nie bylo watpliwosci chyba zrobie testy na robale i sprawdze u dentysty na wszelki wypadek czy wszystko ok z zabkami smile
              • mikams75 Re: coreczka chudnie 24.05.14, 11:00
                takk, to wiek kiedy dziecko sie wydluza.... wazylas corke czy oceniasz na oko, ze schudla? Dzieci miewaja okresy, kiedy nie przybieraja na wadze a rosna, wiec wyglada to jakby chudly, bo proporcje sie zmieniaja. Lato nie sprzyja jedzenie, brak czasu, tyle ciekawych rzeczy, dziecko juz super biega i biega duzo, wiec i spala duzo. Jak dojda wychodzace zabki i apetyt spadnie to tym bardziej brzuszka ubywa. Ale naprawde nie ma sie czym martwic, dzieci maja takie zachwiania.
    • aleksandra1357 Re: coreczka chudnie 23.05.14, 14:18
      Daj spokój temu biednemu dziecku.
      Jeśli przez 6 godzin, przez które próbowałaś ją przegłodzić, piła soki, to może nie zgłodnieć i w 3 dni.
      Dwie kanapki??? Mój 6-latek przed szkołą zjada pół kanapki.
      Cały obiad? Moje dzieci zwykle zjadają dwie-trzy łyżki i biegną dalej.
      Na pewno Twoja córka najlepiej wie, ile i jakiego jedzenia potrzebuje.
      Ja bym zostawiła jej pełną kontrolę nad jedzeniem, nie namawiając do niczego, nie komentując tego, ile zjadła. Tylko trzymałabym się zasady, że w domu dostępne są zdrowe rzeczy: nie soczki, nie ciasta, nie smakowe jogurty.
      • de_buena_fe Re: coreczka chudnie 23.05.14, 22:09
        smakowe jogurty to wlasnie nastepny problem smile jak nie bedzie smakowy to go w ogole nie zje. przez jakis czas nie dawalam smakowych, ale jak mi jej opiekunka [dwa razy w tygodniu chodzi do day care , bardzo lubi tam bywac] dzwonila w ciagu dnia, bo mala nie chciala ani jogurtu bezsmakowego, ani kaszki (jedyna mleczna potrawa, ktora znosi nieslodka jest owsianka) i pytala co ma jej dac mlecznego w zamian to znowu wymieklam i pozwolilam dac jogurt smakowy. to samo z plynami. dzwoni kobieta do mnie i mowi, ze juz pol dnia minelo, mala nie chciala wypic kompotu ani wody wiec sie pyta, czy dac jej soczek smirk bedzie chodzic ze spierzchnietymi ustami i ok smile a jogurtu nie zje nawet wymieszanego z owocami. musialy by byc zmielone i slodkie - jak banan albo brzoskwinia. w domu miele jej owoce do jogurtu ale nie moge bede wymagac takich zabiegow w day care, poniewaz nie jest to powiazane ze zdrowiem a tylko nawykiem corki. zastanawialam sie nawet czy nie powrocic na jakis czas do mleka modyfikowanego i darowac sobie wciskanie jej jogurtow, mleka i zoltych serow uncertain powracajac do ilosci zjadanych potraw - napisalam, ze wczesniej zjadala dwie kanapki a ktos odp, ze jej dziecko zjada pol smile mowiac kanapki mialam na myslii jedna kromke chleba, z niej wyciete dwa kawalki o rozmiarach okolo 3 cm kazdy i to sa te dwie kanapki tongue_out caly obiad to tez nie jest napakowana micha a taka porcja, ktora bez zapychania ulozy sie w brzuszku dwulatka smile
        • mikams75 Re: coreczka chudnie 24.05.14, 11:08
          ewentualnie do placowki mozesz dostarczyc twoj wymieszany jogurt z owocami
          Jest u was gdzies w sklepie jogurt z mleka owczego? Moja kiedys uwielbiala, w smaku jest lagodniejszy od zwyklego, dla mnie bardziej mdly ale dziecku smakowal.
          Moja corka w placowce nauczyla sie jadac slodkie jogurty... ale w domu mieszalam naturalny z dodatkiem jakiegos slodkiego, w sensie slodzilam lekko jogurt jogurtem wink Troche cukru nie zaszkodzi ale jestem przeciwna dawaniu slodkiego ulepku o nazwie jogurt.
          Soki na poczatek tez mozna rozcienczac woda.
          Twoje dziecko w sokach i slodkich jogurtach wciagnie tyle kalorii, ze jej wystarczy na caly dzien, zeby nie zglodniec.

          poza tym dzieci miewaja fazy np. fazy intensywnego wzrostu, wowczas apetyt dopisuje, pozniej fazy malego apetytu i tak w kolko. To jest normalne i jesli dziecko nie zachowuje sie jak chore to nie ma sie czym martwic jak je mniej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka