23.10.14, 13:22
Mój 21 m synek ostatnio mi zachorował. Przez dwa dni katar nie pozwalał mu spać (jakieś 6 dni temu). Przy kichaniu schodził - tylko przy kichaniu. Synek nie da sobie odciągnąć, smarkać nie bardzo umie. Podaje nasivin, raz dziennie inhalacje z soli fiz., psikam tantumem gardełko, czasem pokasłuje, ale sporadycznie. Daje witaminę c i łyżeczkę miodu codziennie. Obecnie wciąż ma katar nie jakiś duży, ale czasem bulgocze mu w nosku, po inhalacji nieco schodzi.

Moje pytanie dotyczy ile taki katarek może trwać? U nas masa dzieci chorych, nie byłam u lekarza bo ten, od razu daje pulneo albo inne lekarstwa, a chyba nie jest tak źle. No i w przychodni to już w ogóle same bakterie. Jak długo podawałyście nasivin? Mogę tak jeszcze przeczekać bez lekarza?
Obserwuj wątek
    • rilla-m Re: katar... 23.10.14, 13:46
      Ech, moje mogą katar ciągnąć tygodniami... Staraj się jednak odciągać żeby mu nie zalegał i np. nie spłynął na oskrzela. Inhalacje z soli możesz robić nawet ze 3 razy dziennie - pół ampułki na raz. Po inhalacji gluty dobrze schodzą wink Ja Nasivin podawałam nawet z tydzień, tyle że zwykle tylko na noc, czasami w dzień żeby też się wyspał.
    • ashraf Re: katar... 23.10.14, 13:49
      Nasivin mozna podawac 2-3 razy dziennie, ale nie w nieskonczonosc. Najwazniejsze to nauczyc dziecko prawidlowo czyscic nos i jak najczesciej to robic, mozna tez plukac nos sola fizjologiczna (w ampulkach), tu nie ma ograniczen. Nie przegrzewac, dobrze wietrzyc, normalnie chodzic na spacery, dbac o aktywnosc fizyczna - powinno przejsc. Tzn. ta najwieksza fala katatu, bo pojedyncze gluty moga wam towarzyszyc jeszcze dlugo... jezeli nie ma goraczki, bolu gardla czy uszu, to nie ma sensu chodzic z nim do przychodni.
      • fasol-inka Re: katar... 23.10.14, 15:59
        Dokładnie tak. I jeśli nie ma gorączki idźcie na spacer, teraz powietrze jest już mocno rześkie, tylko mu pomoże obkurczyć rozpulchniony nosek.
    • kondolyza Re: katar... 23.10.14, 17:50
      nasivin to ja podaję jak gdzies idziemy zeby nie lało się non stop lub na noc zeby zapuchnięty nie był i zeby dziecko pogło oddychac.

      podstawa to inhalacje i nie raz tylko 5- czy 10 razy dziennie i oczywiście katarek aspirator podłączany do dkurzacza. wtedy wyciągnie gluty i przynajmniej nasivin czy wszystko inne podziałą na śluzówkę a nie na gila.
      ponadto lekko ubierac, duzo na dworze, w mieszakniu wietrzyc, spać przy szczelinie, chłodno i nawilżać powmieszczenie lub wieszać mokre ręczniki
    • kosa.bar Re: katar... 24.10.14, 08:27
      Nasivin można podawać 3- 5 dni! Przy dłuższym podawaniu działa odwrotnie i powoduje przewlekły katar z odbicia. Można inhalować, miod jak najbardziej. Witamina C jest bez sensu, działa wyłącznie u sportowców.
      • jagodowa.mama Re: katar... 24.10.14, 10:18
        Nasivin tylko do 4 dni. Inhalacje z soli jak najczęściej + czyszczenie noska.
    • noem.i77 Re: katar... 24.10.14, 10:20
      U nas katar trwa zawsze tydzień. Nasivin psikam tylko na noc, żeby dziecko mogło spać, w ciągu dnia często psikam wodą morską, żeby nawilżyć nos i żeby katar lepiej spływał.
      • frijka Re: katar... 24.10.14, 17:09
        Nie mogę użyć aspiratora bo dziecko od razu się wyrywa i płacze tak, że aż sie cały trzęsie. Przez cały dzień troszkę mu schodzi, ale małe ilości. Próbuje go nauczyć smarkania, ale powietrze wypuszcza buzią a nie nosem. Po inhalacji solą też nie bardzo mu schodzi... może po prostu nie ma tam tego aż tyle?
    • hela_mela Re: katar... 28.10.14, 08:42
      Jaki katar?

      1.) Płynny trzeba podawać Nasivin przed snem najlepiej do 5 dni. Dodatkowo zagęszczać katar clemastinum najlepiej(na receptę) lub wapnem(mniej pomaga).

      2.)Gęsty warto podać sól ciśnieniową hipertoniczną ale jeżeli trwa to długo to lepiej iść do lekarza po np mukofluid.

      Z tego co piszesz to raczej ma na razie kaszel płynny, który spływa mu w trakcie spania.

      Miałam taki sam problem, że dziecko nie używało fridy ani katarku. Stosowaliśmy sól ciśniową. Ma to taką zaletę, że można psiknąć jedną ręką i szybko. To co mi kiedyś powiedział lekarz. Albo wyczyści Pani dziecku nos, albo spotkamy się za kilka dni na następnej wizycie z zapaleniemu ucha lub oskrzeli. Jak to zrobić:

      1. Najpierw po dobroci poprosić aby dał sobie psiknąć. Ja jestem zadowolona z soli ciśnieniowej unimer, która ma dwa obrazki. Wtedy się pytam czy żyrafa z różowym balonikiem czy z niebieskim ma psiknąć. I to często działa.(To wskazówka raczej dla starszych dzieci)
      2. Rozwiązanie na siłe. Kiedy pierwsze nie działa. Całość trzeba wykonać szybko i pewnie. Siadamy na dziecko jego ręcę so między naszymi kolanami i nie mają możliwości ruchu. Dziecko musi być ułożone troszkę tak na boku. Bo psikamy w dziurkę która jest wyżej. Mamy dwie ręcę. Jedną trzymamy pewnie głowę, drugo psikamy w nos. Psik powinien trwać 2 sekundy. Po akcji bijemy brawo i mówimy dziecku, że jest super ekstra hiper. Następnie tłumaczymy mu, że następnym razem samo zdecyduje czy samo da czy znowu na siłę. Psikamy w jedną dziurkę potem odczekujemy 5 minut aż wszystko wyleci. Po 5 minutach w drugą. Czynność powtarzamy jak najczęściej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka