Dodaj do ulubionych

mały buntownik

28.09.04, 19:44
Drogie emamy może coś mi doradzicie.
Od pewnego czasu mój mały zaczął się buntować wszystko chce ze mną robić
głownie chodzi o popołudniowe spanie.Ma już skończone 2 lata. Wiem że
potrzebuje spania jak jestem w domu to ładnie zasypia a jak jestem w pracy to
nie chce. Mąż nie może go także uspokoić płacze bo chce z mamą i w końcu z
wyczerpania około 16 zasypia nieraz na siedząco. Może przechodzi ten trudny
okres buntu dwulatka. Stał się bardziej płaczliwy, zawsze był pogodny mogłam
go z każdym zostawić nie było z tym żadnego problemu.
Może powinnam pomyśleć żeby jakaś stała opiekunka do niego przychodziła.
Teraz jak jestem w pracy (pracuję na trzy zmiany) mąż także pracuje zmianowo
przychodzi do niego prababcia albo jak jestem na pierwszej zmianie z mężem to
zabiera go opiekunka do siebie. Proszę doradźcie mi. Myślę że moje dziecko
chyba potrzebuje jakiejś większej stabilizacji. Jak było z waszymi dziećmi
czy też tak przechodziły ten czas po ukończeniu dwóch lat czy mam sie tym
przejmować i zapewnić mu wieksza stabilizacje
Obserwuj wątek
    • verdana Re: mały buntownik 28.09.04, 20:49
      Moim zdaniem, jak nie chce to niech nie śpi. Nie warto o to się kłócić,
      najwyzej zasnie o tej 16-tej. Ostatecznie dorosły też byłby zły, gdyby mu się
      własnie spać nie chciało, a kazano by mu się położyć i zasnąć. Nie ma też
      problemu (moim zdaniem) jesli jeden dzień bedzie spał, a drugi nie. Tak jest z
      wieloma dziećmi w przedszkolu. W powszednie dni leżakują, a w soboty i
      niedziele - nie i jakoś to znoszą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka