Dodaj do ulubionych

Zmieniłybyście lekarza?

31.10.17, 20:47
Córcia ma niespełna dwa lata. Po przeprowadzce, kiedy mała miała około roku zmieniliśmy jej lekarza, poprzednio chodziła do lekarki, teraz jest zapisana do mężczyzny, który w dodatku jest bardzo wysoki i korpulentny. Piszę o jego wyglądzie dlatego, że mała się go boi. Od razu przy pierwszej wizycie zaczęła płakać, co było dla mnie niespodzianką, bo u poprzedniej lekarki zachowywała się swobodnie, nawet łapała ją za stetoskop. Wtedy pomyślałam, że córcia zrobiła się bardziej świadoma i stąd te lęki. Niedawno córka się przeziębiła i, ponieważ nie było miejsc u naszego lekarza, zapisałam ją do innej pani doktor. No i widać różnicę w podejściu dziecka, mniej się stresuje, pozwoliła się zbadać bez płaczu. Później miałyśmy jeszcze dwie wizyty u naszego lekarza - mężczyzny i - na ostatniej zwłaszcza - była mała histeria. Mała bardzo płakała, uczepiła się mnie i w zasadzie mogłam ją rozebrać do badania dopiero jak lekarz wyszedł z gabinetu. No i tak się zastanawiam, czy nie zmienić lekarza na kobietę. To co mnie wstrzymuje, to fakt, że uważam, że to dobry lekarz. Jak mała była przeziębiona to długo ją osłuchiwał i przepisał leki, które pomogły. Ma podobne podejście do rozszerzenia diety do mojego, pytał mnie nawet czy mam jakieś pytania w związku z tym, co mnie zaskoczyło, bo w poprzednim gabinecie dostałam tylko ulotkę hippa. Jak potrzebuję jakiegoś skierowana, to je dostaję. Ogólnie czuję, że mogę się go zapytać o wszystko w kwestii dziecka, a on mi doradzi. Przy badaniu małej jest cierpliwy, jej lament go nie denerwuje, jeśli jest możliwość wykonania badania w pozycji, która bardziej odpowiada małej, to w takiej pozycji to badanie jest wykonywane, np ostatnio badał jej uszy, podczas gdy mała była do mnie mocno przytulona i obejmowała mnie za szyję. No i co byście zrobiły na moim miejscu? I mam jeszcze pytanie dodatkowe - jak usłyszałam, że następne obowiązkowe szczepienie jest za 3 lata, to tak się ucieszyłem, że zapomniałam się zapytać, kiedy powinno być kolejne badanie kontrolne? Jest coś takiego jak bilans dwulatka czy coś w tym stylu?
Obserwuj wątek
    • rulsanka Re: Zmieniłybyście lekarza? 31.10.17, 22:27
      Zaczynając od końca - jest bilans dwulatka.
      Co do strachu przed lekarzem - spróbowałabym z córką porozmawiać, wytłumaczyć to tak jak w tym poście, że jest to dobry lekarz. Powiedziałabym też o tym braku szczepień przez następne kilka lat. Ale nie walczyłabym z paniką dziecka na siłę. Jeżeli boi się lekarza to lepiej przez jakiś czas nie chodzić do niego. Ten strach może wkrótce zniknąć.
    • ta_karola Re: Zmieniłybyście lekarza? 01.11.17, 09:39
      Ja nie zastawiałbym się w ogóle. Poszukaj panią doktor równie dobrą jak ten doktor.
      • rb_111222333 Re: Zmieniłybyście lekarza? 01.11.17, 11:00
        żeby to było takie proste uncertain
        • ta_karola Re: Zmieniłybyście lekarza? 01.11.17, 16:38
          Według mnie to słaby system jest tam ,gdzie dziecko ma być zapisane tylko do jednego doktora. W mojej przychodni mam wybór co do lekarza i jesli jednego wizyty są zajęte ,to wybieram innego,który mnie i dziecku też odpowiada. Mogę wybrać dowolnego lekarza zawsze i taki system jest lepszy, gdyż sprawdziłam wszystkich lekarzy i dopiero potem zdecydowałam się na lekarkę pierwszego wyboru -wspaniałą panią doktor, która podejście do moich dzieci ma rewelacyjne i leczenie super(nie pakuje miliona lekarstw na chorobę tylko góra dwa lekarstwa i dzieci pięknie zdrowieją) oraz nie pomyliła się nigdy z diagnozą. Wybrałam sobie również lekarkę drugiego wyboru w razie gdyby u tamtejwizyty były wszystkie zajęte. I właśnie takiej przychodni radzę poszukać a następnie odpwiedniego lekarza.
          • vinca Re: Zmieniłybyście lekarza? 01.11.17, 21:07
            U mnie w przychodni jest 2 pediatrow, kazdy beznadziejny. To naprawde nielatwe znalezc dobrego lekarza.
            • ta_karola Re: Zmieniłybyście lekarza? 02.11.17, 10:17
              Czy tylko jedna przychodnia?
              • melancho_lia Re: Zmieniłybyście lekarza? 02.11.17, 10:41
                Wyobraź sobie ze sa miejsca gdzie jest tylko 1 przychodnia w promieniu kilkudziesięciu km
                • ta_karola Re: Zmieniłybyście lekarza? 02.11.17, 10:42
                  Wyobrażam to sobie.
    • zetkaad Re: Zmieniłybyście lekarza? 04.11.17, 23:52
      a ja bym nie zmieniła. Moja córcia 2,5 bardzo lubiła swoją panią doktor i radośnie podnosiła koszulkę do badania aż tu nagle ostatnio napad histerii i nawet do gabinetu nie chciała wejść. lęki 2-latków bywają całkiem irracjonalne, pojawiają się i znikają. Przerabiam właśnie 3 model.
    • rosynanta Re: Zmieniłybyście lekarza? 17.11.17, 13:12
      Nie zmieniałabym, chyba że bardzo często chodzicie do lekarza. Podobno lęk przed obcymi mężczyznami jest atawistyczny (obce samce są potencjalnie niebezpieczne dla cudzego potomstwa) i mija z wiekiem. Tłumacz, tłumacz, tłumacz, może spróbujcie się pobawić w lekarza w domu, poczytać książeczki na ten temat, żeby oswoić strach.

      I tak, jest bilans dwulatka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka