Dodaj do ulubionych

Ciastolina play doh

13.11.03, 23:14
No wlasnie wkrotce Mikolaj, chcialam kupic mojej 2,5 letniej coreczce ale nie
wiem na co sie zdecydowac.Wiem ze sa rozne wzory, ktory polecacie, interesuje
mnie play doh.Z gory dzieki, nie znam sie na tym, gdy ja bylam dzieckiem nie
bylo czegos takiegowink)))
Obserwuj wątek
    • agalubian Re: Ciastolina play doh 14.11.03, 10:27
      Moim zdaniem niezła jest taka kombinacja: zestaw czterech sporych kubełków
      ciastoliny (wydatek rzędu 14 zł), oraz jakiś niedrogi zestawik foremek. Na
      przykład takich jak do wycinania ciasteczek na choinkę (+ coś do wałkowania
      ciastoliny). Albo takie foremki do wyciskania gotowych "płaskorzeźb". Zwracam
      też uwagę na różnicę w nazwie: o ile pamiętam, Play Doh to oryginał, dobrej
      jakości. Kids Doh (czy jakoś tak) jest robiona w Chinach, i różnie jest z
      konsystencją. Ale na przykład była w fajniejszych pudełkach, bo na przykrywce
      były figurki zwierzaków do wyciskania. Tak że może być komplet kubełków
      oryginalnej ciastoliny (żeby było z czego lepić), i jakiejkolwiek produkcji
      foremki. Zwykle załączają do nich trochę ciastoliny, ale jedną musieliśmy
      wyrzucić, bo smarowała się i wszystko brudziła. Foremki zostały smile
    • ccleo Re: Ciastolina play doh 14.11.03, 18:03
      A sluchajcie powiedzcie mi to naprawde jest tylko dla takich wiekszych dzieci?
      Bo ja wczoraj pierwszy raz zaprezentowalam mojej 17 mies. coreczce cud
      plasteliny i się swietnie bawimy. Ale taka zwykla palstelina brudzi, smierdzi i
      zmaienia sie w burą mase... tak wiec mysle z e ztą caistolina byloby fajnie,
      tylko troche drozej wink czy jest sens kupowania teraz tego???
      hmm. wlasnie przed sekunda przyszla do mnie prezentujac kawalek
      plsateliny ...przyklejony na dolnych zebach!!! rany, mam nadzieje ze nie
      najadła sie tego!!!
      cleo
      --
      Cóż mam, czego bym nie otrzymał?
      www.zakladka.blog.pl
      • agalubian Re: Ciastolina play doh 14.11.03, 21:51
        Sądzę, że jest dla maluchów znacznie lepsza od plasteliny, zwłaszcza że
        (podobno) jest nietoksyczna. Poza tym jest w większych opakowaniach, i małym
        rączkom jest łatwiej się tym bawić. W tym wieku raczej nie ma co inwestować w
        skomplikowane zestawy, ale na przykład prosta maszynka (czy rodzaj strzykawki)
        do wyciskania klusek sprawi radość. Albo po prostu robienie rączkami placków i
        wałeczków.
        • ccleo Re: Ciastolina play doh 15.11.03, 21:09
          Bardzo dziękuje- chyba sie skuszesmile bo juz zdazylam sie dowiedziec od
          przyjacioki na czym polega fenomen ciastliny. I będe oczywiscie pamietac o
          roznicy w nazwach!smile
          cleo
          --
          Cóż mam, czego bym nie otrzymał?
          www.zakladka.blog.pl
          • edytek1 Re: Ciastolina play doh 16.11.03, 01:36
            Moja córka prawie 19 m jest maniaczka ciastoliny. Zaczęlosie od zestawu
            dentysta zobaczonego u kolegii. Potem my kupiliśmy wycikarkę, prasę i kilka
            zestawów po 15`zł pomysły super szczególnie dla starszych moja mała jeszcze nie
            wszystko rozumie.Ostatnio wzbogaciśmy się w fajne wyciskarki zestaw w
            plastikowym kubełku zestaw w plecaku czeka w szafie na gwiazdkę sama nie wiem
            co tam jest.
            Mi robienie masy solnej nie wychodzi, ale jak mała pomiesza nadto kolory to
            dodaję farbkę i tworzę nowy kolorek ( farbka nie toksyczna wodorozpuszczalna).
            DziEki temu nic się zmarnowało. Mamy też do zabawek cistoliną foremki
            plastikowe jak do ciastek kupione w markecie za jakieś 5 zł i mała je lubi.
            Plastelina jest dla mnie fatalna i paskudnie się ja sprzata. a ciastolinę
            odkurzam, szklaną ławę myję i już po zabawie nie ma sladu. ą i mała tego nie
            je , bo pieruństwo strasznie słone.
            • ewusiek Re: Ciastolina play doh 16.11.03, 10:01
              ciastolina jest bardzo fajna, moje dzieci się nią dobrze bawią. Mamy taką
              wyciskarkę (coś jak maszynka do ciastek wink) z różnymi kształtami, zestaw dno
              morza(tak to wygląda)-muszelki, raki, drzewka + mata, potwory. Niezbyt
              zadowolona jestem z telefonu (to taki mały zestaw)- nie bardzo da się przez
              praskę przeciskać ciastolinę- skusiła mnie niższa cena zestawu i mam za swoje.
              Ewa
              • malflu Re: Ciastolina play doh 16.11.03, 10:12
                Ja mam 2 letnią "złośniczkę" i muszę powiedzieć że ciastolinka- to u nas lek na
                całe zło!
                Mamy taki zestaw 4 kubełków w różnych kolorach i zwykłe foremki do ciasteczek -
                jedna firma ma nawet plastikowe foremki i to bezpieczniejsze niż metalowe!
                Lepimy i lepimy.
    • marzenus Re: Ciastolina play doh 20.11.03, 20:24
      Jeżeli interesują cię oryginalne zestawy Play Doh - polecam zestaw, którym
      razem z koleżanką nazyway łączką - angielska nazwa Wacky Woodland - bardzo
      fajny - robi się biedronki (do tego jest specjalna czerwona masa z czarnymi
      kropkami), robaczki, pajączki, wyciska kwiatki itp.
      Fajny jest też zestaw ZOO - robi się zwierzątka, banany dla małpki itp.
      My z córką oszalałyśmy na punkcie ciastoliny (ja chyba jednak bardziej) i nowe
      zestawy nęcą mnie niesamowicie. Ostatnio dokupuję same pojedyńcze kubeczki, bo
      dużo kasy idzie na te rozrywki...

      --
      Marzena - mama Ady (ur. 24.09.2001)
    • asia_i_franio Re: Ciastolina play doh - pomieszanie kolorów 21.11.03, 16:57
      Dotychczas nie miałam jeszcze kontaktu z ciastoliną, a temat bardzo mnie
      interesuje, bo mój synek powoli do ciastoliny dorasta (teraz ma 15 m-cy). No i
      mam takie oto praktyczne pytanko:
      A co jeśli się kolory pomieszają, czy można do tego nie dopuścić, czy potrzebna
      jest jakaś "dyscyplina" w tym względzie?

      Pozdrawiam
      Asia
      • alexk-ignacy Re: Ciastolina play doh 23.11.03, 11:44
        Anita oczywiście, że ciastolinę można kupić w hipermarketach smile
        Moja mama kupiła ostatnio Ignacemu ciastolinę nie Play-doh ale firmy dido
        (jedyny jej minus, że zamiast pojemniczków ma w zestawie tylko jeden szczelnie
        zamykany woreczek - więc kupiłam pojemniczki na mocz big_grinDDD )
        Ciastolinę też nie z Play - doh widziałam w zestawie z różnymi foremkami w
        reklamówce Biedronki... Ale nie wiem jakiego terminy dotyczyła owa reklamówka.
        --
        pozdrówka
        AlexK
    • marzenus Re: Ciastolina play doh 23.11.03, 17:59
      Oczywiście największy wybór Play-Doh jest w Smyku, ale w marketach też można
      dostać. Teraz np. w Geancie jest promocja na trzy zestawy...

      --
      Marzena - mama Ady (ur. 24.09.2001)
    • ani_st Re: Ciastolina play doh 23.11.03, 19:46
      odwiedzilam dzis dwa hipermarkety i owszem byla ciastolina ale nie bylo
      zadnych akcesoriow do niej. Moze wiecie gdzie jest wybor takich rzeczy na
      Slasku gdzies w okolicach Katowic ? Bede wdzieczna za informacje
      Anita
      • alexk-ignacy Re: Ciastolina play doh 24.11.03, 13:58
        ani_st napisała:

        > odwiedzilam dzis dwa hipermarkety i owszem byla ciastolina ale nie bylo
        > zadnych akcesoriow do niej. Moze wiecie gdzie jest wybor takich rzeczy na
        > Slasku gdzies w okolicach Katowic ? Bede wdzieczna za informacje

        Anita w Oszołomie w Katowicach (chili obok mnie wink) jest w trzy i trochę
        akcesoriów i zestawów. Są foremki(takie jak do robienia ciastek wink i różne
        różności. Ja mam z play-doh foremki z króla lwa, a z tego dido zestaw ze
        strażakami. Z tego co pamiętam to w Biedronce miał być cały zestaw z foremkami
        i wałkiem, i jakimiś duperelkami wink
        Może źle szukałaś, nie wierzę, żeby nic nie było...
        --
        pozdrówka
        AlexK
      • marzenus Re: Ciastolina play doh-ile kosztuje... 18.12.03, 18:48
        Cena zależy od zestawu. Proponuję kupić np. dwa pojedyńcze kubeczki - 7,50 zł.
        za sztukę w Smyku z bajerem na pokrywce (wycinaczka, wyciskarka itp.).
        Zobaczysz, czy w ogóle chce się bawic czymś takim.

        --
        Marzena - mama Ady (ur. 24.09.2001)
        • grzalka Re: Ciastolina play doh- JAK się nia bawicie? 18.12.03, 22:20
          Macie jakieś sprawdzone patenty? My sie na razie bawimy "kulinarnie" tzn
          lepimy pierogi, kroimy kopytka, przygotowujemy kanapeczki. Ania ma 2 latka i
          to chyba za wcześnie na foremki?
          A jakie wy macie pomysły?
          --
          nie ma ludzi zdrowych, są tylko niezdiagnozowaniwink
          • marzenus Re: Ciastolina play doh- JAK się nia bawicie? 20.12.03, 08:30
            To chyba nie jest za wcześnie na foremki... To wszystko zależy od dziecka, czy
            ma na to ochotę smile.
            Jeżeli nie masz pomysłu na konkretną zabawę, napewno pomecne będą konkretne
            zestawy - wiadomo co tam robić.
            My uzywamy foremek, lepimy myszki, rybki, wyciskamy, odciskamy, wałkujemy....
            wszystko, co tylko Adzie przyjdzie do głowy.

            --
            Marzena - mama Ady (ur. 24.09.2001)
        • urszk Re: Ciastolina play doh - ogromny minus!!!!chyba 28.12.03, 16:32
          rubi21 napisała:

          > ostatnio ulepilismy samolot i to przez przypadek bo nie chciało mi sie
          wyciagać
          >
          > foremek (lenistwosmile)) więc chyba lepi sie sama do siebie, pozdrawiam
          Moja za nic, szczególnie jednokolorowa (zółta i niebieska) z zestawu Zwariowana
          Wyspa. Może niektóre się kleją, a inne nie? Rubi, który kolor Ci się skleił?
          • rubi21 Re: Ciastolina play doh - ogromny minus!!!!chyba 31.12.03, 08:18
            Kupiliśmy zestaw foremek i tam były trzy pojemniczki ciastoliny zółta,
            czerwona, niebieska, ponieważ moje dziecko pożądziło sie samo zanim zdążyłam
            zareagować, pomieszało żółty z czerwonym i mamy pomarańczowy. Z tego moje
            dziecko chciało samolot i udało sie go ulepic (korpus i do tego doklejone
            skrzydła), Jedno jest chyba w tym ważne ze ciastolina musi być swieża bo po
            dwóch trzech użyciach robi sie bardziej sucha (ja wtedy moczę rece w wodzie i
            wyrabiam ciastoline przez moment i chowam do pudełka, następnego dnia jest na
            tyle wilgotna ze znów daje się lepić) pozdrawiam i życzę powodzenia oraz dobrej
            zabawy w ciastolinowym świecie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka