Dodaj do ulubionych

Usypiania 2-latka

28.02.20, 18:00
Witam serdecznie,
Szukam jakiejś metody na naukę samodzielnego zasypiaia 2-latka. Od małego zasypiała przy cycu potem "oderwlismy" ją wieczorami i nauczyła się zasypiać na rękach, jednak latka lecą a dziecko coraz wiecej waży i już nie jest tak łatwo. Mała śpi u nas w sypialni w łóżeczku ale ma już gotowy swój pokój z dużym łóżkiem. Czesto gdy idę ją uśpić do sypialni woła żeby ja dać do łóżeczka jednak jak tylko to zrobię zaczyna się wygłupiać, skakać, śmiać, czasem leży spokojnie i udaje że coś bierze i je. Mąż kiedyś czekał przy łóżeczku aż się wyszaleje ale trwało to 3h prawie. Może ktoś ma jakiś pomysł jak ją nauczyć spać bez kołysania na rękach, od razu mówię że opcja zostawić aż się wypłacze odpada.
Obserwuj wątek
    • x94x Re: Usypiania 2-latka 29.02.20, 16:52
      Czytać bajkę coraz ciszej, monotonnie, przeciągać sylaby. Np. Za góraaaami, za laaasami, coraz wolniej, ciszej, aż do szeptu, na moje dzieci to działało, usypiały w ciągu kilku, no czasem kilkunastu minut.
      • x94x Re: Usypiania 2-latka 29.02.20, 16:53
        lasaaamismile
    • amiralka Re: Usypiania 2-latka 29.02.20, 20:28
      Jesteś pewna że jest wystarczająco zmęczona, ani przemęczona?
      Macie wyciszający rytuał?
      Od kołysania warto odchodzić stopniowo, jesli jest tak dlugo ķolysana to znaczy ze potrzebuje tego ruchu, zeby zasnąć. Moj starszak tak mial, tez kolysalismy go (tzn maz) do 2rz. Mlodszaka nie trzeba bylo kolysac nigdy!
      Dwulatka juz kuma. Po pierwsze, wytlumaczcie jej ze zmieniacie rytual i ze kolysanie bedzie tylko chwilkę. Mozna np kolysac i spiewac czy opowiadac nuuuudnym glosem. Po dwoch, trzech dniach uprzedzic w polowie kolysania, ze teraz, np kolyszecie dalej w lozeczku, delikatnie polozyc nie przestajac opowiadac, ruszając brzuszkiem np. Moze byc tak, ze bedzie sie rzucac, wyglupiac, kopac nogami, przewalac... Jej cialo moze tego potrzebowac.
      Albo isc na calosc i po prostu uprzedzic corke, ze zmieniacie totalnie rytual i kladziecie w nowym pokoju w duzym lozku! Moz zapytac co by chciala zamiast kolysania. Mozna zrobic liste - kladzenie misiow, czytanie, gaszenie swiatla, spiew w ciemnosci/opowiadanie, mama na lozku/fotelu.
      Pierwsze usypianie po zmianie nawyku bedzie trudne i dlugie, ale nie poddawajcie sie. A moze czasem tuz przed snem zaplacze o kolysanie, ja bym wtedy nie odmawiala, tlumaczac ze to "ostatni raz" czy "wyjatkowo" i ze jutro sprobujemy bez tego. Jesli z kazdym dniem kolysania jest mniej i coraz krotsze to dobra droga.
      Aha, jedna rzecz. Boimy sie smiania przed snem ale gdzies to wyczytalam i na moje dzieci - i starsze i niemowle to super dziala: wysmiac sie przed snem i wyturlac. W sumie czemu nie wprowadzic na poczatku rytualu super gillgotek, duzo kontaktu fizycznego przy tym, czy jakies turlanie dzieckiem, cos co lubi, tatowie w takich zabawach często przodują. To ją zmęczy, wyładuje energie i naladuje potrzebę kontaktu i potem moze przy ksiazeczce czy historii wyciszy?
      Dajcie znac jak Wam poszlo!
      • 3-mamuska Re: Usypiania 2-latka 02.03.20, 19:29
        Poczytaj o integracji sensorycznej.
        Dziecko które skacze potrzebuje bujania może ma za mało bodźców w ciągu dnia.
        Wieczorem jest już bardzo ich spragnione wiec długo bujasz.
        Przesunęłabym tez godzinę spania na późniejsza.
        Dziekco jest coraz większe rytm dnia się zmienia.
        Wyszalała bym dziecko łaskotki, trumnie się ściskanie , zawijanie w koc i bujanie ty jedna strona mąż druga.
        Kupić duża piłkę poskakać na niej, albo położyć dziecko i bujać. Zwisają ręce , nogi głowa.
        Potem dość mocy masaż rak nóg, ramion, wszystko po kilka minut.
        Potem kąpiel, piżamka na kolana bajka, odkładasz już mocno senne dziecko uprzedzając ze jest czas na spanie i odpadasz. Chwile można jeszcze zostać i wyjść.

        Jelsi chcesz przenieść dziecko to razem z łóżeczkiem bo to jest jej bezpieczna przystań. A nie nowy pokój nowe zasady i jeszcze nowe łóżko.

        A i wszystko wymaga czasu zmiana nawyków trwa około 3 tygodni.
        I trzeba być konsekwentnym ale bardzo spokojnym bo emocje dziecko wyczuwa.
    • joannaemi Re: Usypiania 2-latka 15.04.20, 13:41
      Możesz sprawić żeby dziecko się wyciszyło i zrelaksowalo słyszałaś o pomocach sensorycznych które w tym pomagają?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka