Dodaj do ulubionych

RACZKOWANIE!

09.12.04, 16:28
Podzielcie się swoimi opiniami i doświadczeniami na temat raczkowania Waszych
dzieci! Co sądzicie o chodzikach?

Dzięki i pozdrawiam!!!
Obserwuj wątek
    • gagunia Re: RACZKOWANIE! 09.12.04, 19:15
      nie mialam chodzika. tesciowa chciala kupic kacprowi, ale grzecznie
      podziekowalam. Kacper ok 10 mies zycia probowal juz chodzic, a tak na 100%
      poszedl kilk dni po 1 urodzinach. nie podoba mi sie jak dziecko sasiadki skacze
      w chodziku - wyglada jak niepelnosprawny i wogole nie probuje samodzielnie
      chodzic.
    • marzena751 Re: RACZKOWANIE! 09.12.04, 19:33
      Natalka raczkowała ok.8-9 m-ca ,a pierwsze kroczki postawiła na kilka dni przed
      swoimi 1 urodzinami.Chodzika nie mieliśmy-był to nasz wybór a opinia znajomego
      ortopedy tylko nas w nim utwierdziła.Pozdrawiam serdecznie - Marzena
    • zuzneta Re: RACZKOWANIE! 09.12.04, 19:55
      Moja córecza zaczęła raczkować jak miała 9 miesięcy,a swoje pierwsze kroczki
      postawiła jak miała skończone 12,5 miesięca. Teraz ma 13,5 mi śmiga po domusmile.
      Zuzia rónież nie używała chodzika, bo jeszcze nie spotkałam się z lekarzem,
      który by chodzik polecał, a jak widać i tak się nuczyła chodzić.
      Pozdrawiam, Aneta.
      • hugo6528 Re: RACZKOWANIE! 09.12.04, 20:14
        A mój Kacper chodził w chodziku od ok. 8 mies, raczkował trochę wcześniej. Sam poszedł w 11 mies i chodzik wcale mu nie zaszkodził ani nie pomógł w tym.
        • aga.bob Re: RACZKOWANIE! 09.12.04, 21:15
          Mój synek nie miał chodzika zaczoł bardzo wcześnie chodziś miał 7 mc chodził za
          rączki inaczej był wrzask jak go nie chcieliśmy stawiac bo to za wczas wogóle
          nie raczkował samodzielnie zaczoł chodzić w 11 mc miał tylko takie autko i
          odpychał się nogami
    • belciam Re: RACZKOWANIE! 09.12.04, 21:14
      Moja mała bardo późno zaczęła chodzić. Neurolodzy z którymi ja się spotkałam
      twierdzili, że każde dziecko powinno przejść etap raczkowania. Odnośnie
      chodzików mieli bardzo złe zdanie, pchacze jak najbardziej.

      Pozdrawiam

      Belcia
      • lilaa Re: RACZKOWANIE! 09.12.04, 22:12
        Czesc
        moj synek zaczal raczkowac jak mial 9 miesiecy. Sam stal jak mial ok 8,5
        miesiaca. Wtedy tez kupilismy mu chodzik. Dla mnie chodzik byl wybawieniem bo
        maly biegal za mna a nie musialam go nosic gdy np chcialam isc do kuchni.
        Bardzo polubil chodzik. Pierwsze kroki zaczal robic jak mial 10 miesiecy.
        Raczkowac lubil do czasu kiedy odkryl samodzilene chodzenie.
        Co do raczkowania to oczywiscie jest to jego sposob na przemieszczanie sie ale
        wyraznie woli chodzic.
        A chodzik? Moim zdaniem nie zaszkodzil, a pomogl mu byc bardziej samodzielnym.
    • barb42 Re: RACZKOWANIE! 10.12.04, 09:44
      Starszy syn miał 8 miesięcy i raczkował długo,bo nawet jak zaczął chodzić około
      roczku,to i tak wolał raczkować. Wstawiłam go w chodzik,który dostał w
      prezencie,ale nie chciał w nim przemieszczać się,a jak już się zdecydował,to tak
      nieszczęśliwie,że wywinął orła. Chodzik odradzał też nasz pediatra,a kuzynka z
      Kanady twierdziła,że u nich są zabronione. Młodszy raczkuje już jak skończył 6
      miesięcy(o zgrozo, zero litości dla mamusi!) i do chodzika nie zamierzam go
      wstawiać. Nie każde dziecko musi raczkować,ale ów proces jest bardzo korzystny
      dla rozwoju dziecka,jednak jest to sprawa indywidualna,więc nic się nie martw!
      Pozdrawiam!
      • barbaram1 Re: RACZKOWANIE! 10.12.04, 09:52
        Chodzik otrzymałam niestety w prezencie. Przeczytałam instrukcję. Było tam
        napisane, że jest przeznaczony dla dzieci powyżej 10 m-ca życia. W tym wieku
        moje dziecko już samo bez problemu chodziło, więc chodzik okazał się zupełnie
        bezużyteczny. Z resztą, co potwierdzają powyższe posty, też słyszałam same złe
        rzeczy o chodzikach. Osobiście odradzam.
        • jaga2003 Re: RACZKOWANIE! 10.12.04, 12:33
          Mój synek chodzi sam po całym mieszkaniu od tygodnia (właśnie skończył 10
          miesięcy), a raczkował od skończenia szóstego. Za to siedział później -
          samodzielnie gdzieś tak od 7 miesiaca, bo wcześniej leciał na pysio. Też nie
          popieram chodzików, chociaż i tak bym nie zdążyła smile)
          • vvega Re: RACZKOWANIE! 10.12.04, 13:10
            moja weronka od skonczenia 8 miesiaca raczkowala, jak skonczyla 9 miesiacy
            zaczela stawac przy meblach i wtedy podrzucono nam chodzik, ktorego poczatkowo
            nie chcielismy uzywac, ale jak juz byl w domu to w czasie odkurzania na 10
            minut dziennie wstawialam w niego mala, a ona sobie dobrze w nim radzila i
            lubila to, trwalo to tylko 2 tygodnie bo pewnego dnia mielismy wypadek -
            weronika zahaczyla chodzikiem o dywan i wywalila sie z nim rozbijajac sobie
            brodke i na tym skonczylo sie uzywanie chodzika bo sie balismy gorszych skutków
            a i ona nie namawiala nas do tej zabawy. Jak bede miec nastepne dziecko to nie
            bede uzywala chodzika bo nie jest to konieczne a i moze byc niebezpieczne, bo w
            tym choidziku to inny upadek niz bez tegoz ustrojstwa. Ogolnie raczkowanie jest
            bardzo korzystne bo lepiej sie wyksztalcaja krzywizny kregoslupa u dziecka, to
            bardzo dobra i zdrowa pozycja. Weronika raczkowala do ukonczenia 11 miesiaca
            (sporadycznie chodzila przy meblach i z nami za rece od 10 miesiaca) , potem
            nas ciagala za reke przez 3 tygodnie a tydzien przed urodzinami poszla sama na
            calegosmile Podsumowujac - chodzika nie polecam. Pozdrowienia
    • jolaoto Re: RACZKOWANIE! 12.12.04, 11:29
      Witam wszystkie Mamy!

      Bardzo dziekuję Wam za opinie i własne doświadczenia! Utwierdziłyście mnie tylko
      w przekonaniu, że chodziki to wymysł techniki dla zabieganych mam. Moja teściowa
      chce kupić małemu chodzik ale już jej podziękowałam. Zwłaszcza że zarówno
      ortopedzi jak i pediatrzy odradzają chodziki. A o raczkowanie pytałam dlatego,
      że mój Tycjan skończy w przyszłym tygodniu 8 miesięcy i na razie tylko stoi "na
      czworakach". Myślę, że niedługo zorientuje się jak łatwo jest się przesuwać.

      Jeszcze raz Wam dziekuję i wszystkich życzę Wesołych udanych Świąt Bożego
      Narodzenia! smile)
    • wiewioreczka3 Re: RACZKOWANIE! 12.12.04, 12:20
      nasza zuza zaczela raczkowac niespodziewanie z dnia na dzien, wczesniej nic nie
      zapowiadalo, ze raczkowac bedzie. myslelismy, ze ten etap bedzie przez nia
      pominiety, bo juz stala. ale zaczela majac na przelomie 7-8 m-ca.
      a co do chodzikow to nie mam zdania. zwolennikow jest tyle samo co przeciwnikow.
      my jednak uwazalismy ten zakup za zbedny.
      ale jakbym miala kupic to zdecydowalbym sie na ten fisher price co jest teraz
      reklamowany.
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka