Dodaj do ulubionych

Ciągły płacz

20.12.04, 11:12
Już nie wiem co mam robić, moja 20 miesięczna córka wciąż płacze. Wcześniej
nie było takiego problemu, była pogodnym dzieckiem. Od jakiegoś czasu jak
powiem, że czegoś nie wolno - to jest płacz, jakby nie wiem co się stało. Co
jej nie powiem, to biegnie na skargę, np. do taty, bo mama krzyczy (mimo, że
mówię normalnie), rzuca się, trzęsie, zaciska ze złości pięści i zęby.
Czy wasze dzieci też tak mają, co robić, czy trzeba przeczekać? Czy można
jakoś zapobiegać?
Proszę o rady.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • madzia1708 Re: Ciągły płacz 20.12.04, 11:59
      Nie wiem co Ci napisać.... Może babcie maczały w tym palce, może u babci Mała
      może wszystko i w momencie gdy Ty jej czegoś zabraniasz - to sie tak zachowuje?
      Cięzko jest, gdy malucha wychowuje kilka osób, trudno wtedy to wszystko
      opanować. Jedno jest pewne - wyrosnie z tego. Pozdrawiam. Magda
      • pmkalska Re: Ciągły płacz 20.12.04, 12:07
        Jak jestem w pracy to zajmuje się nią opiekunka. Ale u niej zachowuje się tak
        samo. Z byle powodu jest straszny płacz, niezależnie czy się uderzy, czy
        poprostu upadnie jej lalka lub źle ułoży się kocyk. Wcześniej tak nie było. Nic
        w naszym życiu się nie zmieniło. Chociaż zaczęłam się zastanawiać, że jest
        starsza i może bardziej dociera do niej, że mama wychodzi, i że nie będzie mnie
        długo. Sama nie wiem.
        Próbuję znaleźć przyczynę, ale trudno to rozgryźć. Dlatego szukam podpowiedzi
        na forum. Może ktoś miał już taką sytuację i wie co można zrobić.
        Pozdrawiam.
        • mamand Re: Ciągły płacz 20.12.04, 12:17
          mnie to wygląda na "normalny" bunt 2-latka, trzeba przeczekać
          w styczniowym Dziecku jest o tym artykuł
          pozdrawiam Agata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka