Dodaj do ulubionych

Warszawa - Mokotów, Służew, Sadyba

27.02.04, 19:51

Obserwuj wątek
    • skarolina Re: Warszawa - Mokotów - Kmicica 27.02.04, 19:57
      ania4599 15.12.2003 08:53 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      Mam dwoje maluchów, 16 mies. Agusia i 28 miesięcy Kubuś. Od września 2003 r.
      chodzą do żłobka, muszę przyznac, że początki były ciężkie ale teraz jest
      wszystko Ok. Dizeciaczki się przyzwyczaiły i chętnie chodzą (co prawda
      chorują trochę ale jakoś dajemy sobie radę). Panie w żłobku są bardzo miłe,
      ciepłe i uśmiechnięte. Dzieciaki zawsze są czyściutkie i przewinięte.
      Naprawdę dużo się juz przez ten czas nauczyły. Wszystkim mamom, które chcą
      oddać dzieci do żłobka polecam żłobek przy ul. Kmicica, naprawdę jest le[iej
      niż się spodziewałam. Jeżęli ktoś chce czegoś sie dowiedzieć podaje mo mail
      AnnaMajewska@mg.gov.pl


      marza2 15.01.2004 08:27 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      Z tego co wiem to chyba zlobek jest od 5-tego misiaca . Jest to panstwowy
      zlobek koszt to 9 zł za dzien razy ilosc dni w miesiacu plus 20 zł miesiecznie
      rytmika i teatrzyk , ale ta dodatkowa oplata chyba dotyczy juz troszeczke
      starszych dzieciaczków . Podaje nr telefonu 847 14 82

      Pozdrawiam Marza
      • agataw1 Re: Warszawa Kmicica - prosba o wiecej informacji 10.03.04, 11:39
        Wlasnie planuje oddac tam mojego szkraba od wrzesnia i bardzo bylabym
        wdzieczna za informacje, jak tam jest. Jest to zlobek najblizej mojego domu,
        choc jesli okaze sie niezbyt dobry to bede szukac czegos dalej....

        Interesuje mnie wszystko od pierwszych dni, jak wyglada adaptacja dziecka,
        czy rodzic moze mu towarzyszyc po typowy dzien zlobkowicza, podejscie pan do
        dzieci i rodzicow, ilosci dzieci w grupie i opiekujacych sie nimi pan itd
        itd... Bardzo mi zalezy zeby miejsce w ktore posle mojego synka bylo milym
        przytulnym miejscem....

        Agata i obecnie 13-czny Grzes
        • majewskaania5 Re: Warszawa Kmicica - prosba o wiecej informacj 10.03.04, 21:14
          Wiec tak, pierwsyz tzdyien jest do 12.00 rodyice nie towaryzsya bo to bardyiej
          denerwuje dziecko, pozniej jest juz do ok. 15 czy 16 a potem juz jak rodzic
          moze. Opiekunki maja prawdziwe podejscie do dzieci, o wszystkim informuja i
          naprawde sa mile i opiekuncze. Moje dzieciaki chodza od wrzesnia sznek w
          najstarszej grupie, coreczka w sredniej )od 3 dni. Ja jestem zadowolona tzle ze
          moje choruja i to czesto ale to indzwidualna sprawa.
          Pozdrawiam Ania
        • majewskaania5 Re: Warszawa Kmicica - prosba o wiecej informacj 10.03.04, 21:28

          >
          > Interesuje mnie wszystko od pierwszych dni, jak wyglada adaptacja dziecka,

          trwa ok )u mnie) 2 tzg.


          > ilosci dzieci w grupie i opiekujacych sie nimi pan itd

          w najmlodszej do 1,6 mies. ok. 17 dzieci i 3 panie w starszych grupach
          ok. 30 dzieci i 3 panie i jeszcze pomoc i kierowniczka czasem

          > itd... Bardzo mi zalezy zeby miejsce w ktore posle mojego synka bylo milym
          > przytulnym miejscem....
          >
          Polecam
          • agataw1 Re: Warszawa Kmicica - prosba o wiecej informacj 11.03.04, 11:17
            Dziekuje Ci Aniu za szybka odpowiedz. Mam jeszcze kilka pytan, moze bedziesz
            mogla mi pomoc.

            1. Czy te grupy 30 osobowe to troche nie za duzo? Wydawalo mi sie, ze grupy
            zlobkowe powinny byc okolo 20 osobowe.

            2. Jak wygladaly pierwsze dni w zlobku Twojej coreczki, czy bardzo plakala? I
            jak panie reagowaly na ten placz? Pytam bo moj synek bedzie mniej wiecej w
            wieku Twojej coreczki i zastanawiam sie jak zniesie rozstanie z mama?

            3. Czy panie karmia takie 1,5 roczne dzieci, czy powinny juz one probowac same
            jesc?

            4. Powiem szczerze, ze wnetrze zlobka wydaje mi sie smutne, szare i
            przygnebiajace - no ale widzialam tylko korytarz. Do sal mnie nie wspuszczono,
            ze wzgledu na dobro dzieci (jest w tym duzo racji, jednak chcialaby zobaczyc w
            jakich warunkach przebywac bedzie moje dziecko) Moze Ty widzialas jakie sa
            sale, czy sa przestronne, czy dzieci maja duzo miejsca, osobna stolowke i
            osobny pokoj do lezakowania, czy maja ladne zabawki i w ogole optymistycznie
            nastawiajace otoczenie?


            No to chyba narazie wszystkie pytania. Ja, mimo, ze moj synek ma we wrzesniu
            zaczac zlobek, juz nie moge spac po nocach....Cos czuje, ze ta cala zlobkowa
            przygode bede przezywac najbardziej sad

            Pozdrawiam
            Agata
            • majewskaania5 Re: Warszawa Kmicica - prosba o wiecej informacj 13.03.04, 19:33
              Odpowidam, to roznie bywa, w najmlodzszej jest zawsze najmniej dzieci, w
              najstarszsej wiecej, 3 panie wydaje mi sie wystarcza choc zadko bywa by
              wszystkie dzieci bylyw zlobku.

              Moja coreczka pierwsze 3 dni byly bez placzu potem dopiero po 4 dniach placz
              ale - ona raczej odreagowywala w nocy (placz i krzyki, odpychanie mnie). ale
              jakos po ok. 2 tyg. sie uspokoilo. Panie staraja sie szybko zabierac dzieci aby
              nie przedluzac rozstan bo dziecko dluzej placze. Ogolnie to za chwile juz nie
              slychac bylo placzu Agusi aLE PODOBNO TO LEPIEJ JAK DZIECKO PLACZE , KRZYCZY BO
              odregowywyje emocje a gorzej jak siedzi cichutko w koncie. Karmia, karmia ale
              moja mala szybko sie nauczyla jesc sama i teraz mam problem bo wszystko chce
              sama jesc.

              OJ co do wnetrza to chyba PZESADZASZ, NIE JEST TAKIE SMUTNE, zawwszse wisza
              rysuneczki dzieci i sto switana dżdżownica i pomidor a poza tym korytarz sluzy
              do ubrania dzieicka tam sie nie bawia maluchy. Maja dwa pokoje dosyc duze w
              jednym spia (lezaczki rozkladane) obok lazienka (tu moze przydalby sie remont
              ale jest czysciutko) i osobny pokoik gdzie dzieciaczki jedza. Co do zabawek to
              maja ich bardzo duzo i dosc duzo edukacyjnych. Poza tym naprawde maja
              zorganizowany pobyt, malowanie, plastelina, wyklejanki, byl nawet bal i tetrzyk.
              Jesli chodzi o nastawienie do dzieci przez "ciocie" to jesst jak najbardziej w
              porzadku, informuja czy dziecko zjadlo i ogolnie pytaja tez czy zdrowe (bardzo
              zwracaja uwage aby dzieci nie przychodzily z goraczka i chore)

              Co do mnie to ja tez bardzo przewywalam a musze przyznac ze jest lepiej niz sie
              spodziewalam. Teraz mam problem zeby wyciagnac maluchy ze zlobka po poludniu.
              Jak sie zdecydujesz to moze sie spotkamy we wrzesniu bo moja mala bedzie
              jeszcze chodzic do sredniej grupy.
              trzymaj sie i nie zamartwiaj za wczasu - bedzie dobrze tylko Ty musisz sie
              pozytywnie nastawic. Naprawde w porownaniu z innymi zlonbkami ten jest jeden z
              lepszych nawet mial jakies wyrozenienia.
              Pozdrawiam Ania z Kubusiem i Agusia.
            • matylda.suczynska Re: Warszawa Kmicica - prosba o wiecej informacj 08.12.05, 21:47
              Tu jednak się nie zgadzam. Mnie naprzykład na salę wpuszczono nawet na godzinę,
              kiedy pozostałe dzieci spały. To było w sierpniu, kiedy w żlobku było w miarę
              spokojnie. Od września zaczęła córka wracać trochę zmęczona. Nieprzyjemne było
              przestawienie ją na złobkowy reżym spania zaraz po skończeniu przez nią 1 roku.
              Moja córka szybko się przystosowała, płaczu prawie nie było (lub kończył się
              zaraz za drwiami). Formalnie jest tam chyba 5 osób dla najmłodszej grupy (dwie
              pielęgniarki, jedna opiekunka i dwie Pani do pomocy - jak jest mniej dzieci
              jedna z nich bywa oddelegowana do starszych grup).
              Pozdrawiam
        • matylda.suczynska Re: Warszawa Kmicica - prosba o wiecej informacj 08.12.05, 21:39
          Mam córkę na Kmicica w pierwszej grupie. Z opieki jestem bardzo zadowolona i
          córka lubi ciocie. Widziałam też piękne reakcje starzych już dzieci
          (przychodzących z młodzym rodzeństwem) na swoje byłe ciocie. Te się naprawdę
          starają. Żłobek jest dobrze zarządzany. Jednak z powodu częstych chorób córki
          (z antybiotykami) będę prawdopodobnie musiała ze żłobka zrezynować. Poprostu
          już nie mam siły patrzeć na zakatarzone po nocach sapiące dziecko. O gorączkach
          nawet nie mówiąc. Konluzja jest więc: na Kmicica jak najbardziej, ale tylko dla
          odpornych na infekcję dzieci.
      • sweet.joan Re: Warszawa - Mokotów - Kmicica 02.06.05, 10:48
        • żłonek na Kmicica w Warszawie
        anna.gajewska1 16.03.2005 10:30 + odpowiedz

        Od wrzesnie planuję posłać córkę do żłobka. Może ktoś wie coś na temat żłobka
        na ul. Kmicica w Warszawie.


        • Re: żłonek na Kmicica w Warszawie
        kozakiewicz.agnieszka 31.05.2005 22:57 + odpowiedz

        Mój synek też będzie uczęszczał do tego żłobka od września. Będzie miał wtedy 8
        miesięcy. Jestem pełna obaw i serce mi się kraje, ale z dwojga złego
        (opiekunka, żłobek) chyba bezpieczniej będzie dla niego w żłobku.
        Póki co na forum przeczytałam same pozytywy o tym żłobku.
        jeśli miałabyś jakie informacje o tym żłobku będę Ci bardzo wdzięczna.
        Pozdrawiam
        • ainer1 żłobek czynny dłuzej 08.06.05, 00:03
          czy wsród wszystkich zlobkow na mokotowie jest jakikolwiek czynny przynajmniej
          do 18tej?
          A jesli pracujecie do 17tej - jak zlobki - to jak odbieracie dzieci?
          Wynajmujecie nianie na 2 h dziennie?

          Renia
          PS: widze, ze pzrez osatni rok nie pojawil sie zaden prywatny zlobek na
          Mokotowie czy Wilanowie sad szkoda.
    • skarolina Re: Żłobek na Humańskiej 10.03.04, 22:09
      joaz 28.11.2003 13:51 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      Hej - moja Zosia chodzi do złobka od czasu jak skończyła roczek. W lutym
      skończy 3 lata.
      W złobku nr 66 na Humańskiej (Mokotów, niedaleko pl. Uni Lubelskiej) do
      najmłodszej grupy przyjmują od 5 miesiąca. W złobku sa 4 grupy.
      Joanna



      • Warszawa Mokotów
      mamusiamaciusia 04.12.2003 14:50 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      hej, a napisz ile dzieci jest w grupie i przede wszystkim czy jesteś
      zadowolona. to chyba żłobek najbliżej mnie. gdzie jeszcze są żłobki na Dolnym
      Mokotowie



      • Re: Warszawa Mokotów
      joaz 05.12.2003 12:03 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      hej- ze żłobka jestm ja a przede wszystkim Zosia zadowolona. W tym roku żlobek
      przeżywał prawdziwe oblężenie chętnych. Grupy są znacznie większe niż w roku
      ubiegłym. teraz w grupie Zosia jest około 25 dzieci. W innych podobnie. Nawet w
      najmłodszej - to pewnie związane ze skróceniem macierzyńskich.
      Na Mokotwie żłobki sa jeszcze na Bonifacego, Dąbrowskiego.
      pozdrawiam
      joannaz
      • sweet.joan Re: Żłobek na Humańskiej 31.03.05, 13:34
        • żłobek na Humańskiej - prosze o opinie
        szwedowska 29.03.2005 18:02 + odpowiedz

        prosze o opinie na temat żłobka na Humańskiej, wygląda tak sobie ale nie mam
        porównania bo w innych nie byłam. Jeśli ktoś zna, będę wdzięczna za każdą
        informację, zwłaszcza o grupie 2-giej bo tam trafiłaby moja córka (jesli Ją
        przyjmą, okaże sie jutro). Dziekuję.


        • Re: żłobek na Humańskiej - prosze o opinie
        joannaz1 30.03.2005 12:41 + odpowiedz

        witam. Moja Zosia jest "absolwentką" Humańskiej. Od września do tego żłobka
        trafi moja druga córcia. W drugiej grupie Zosia była tylko 3 miesiące, ale
        właśnie ta wydawała mi się najfajniejsza.
        joannaz


        • Re: żłobek na Humańskiej - prosze o opinie
        formelka1 30.03.2005 14:33 + odpowiedz

        Moj synek chodzi na Humanska do 2 grupy i jestesmy bardzo zadowoleni smile Troche
        mnie dziwia jednak wasze posty co do przyjec dzieci, bowiem zlobek ma
        pozwolenie na dzialanie do konca czerwca, o czym bylo na ostatnim zebraniu
        mowione przez nowa Pania Dyrektor!!!!!!!!!!!!!!

        pozdrawiam,
        justysia,Fil 23 m-ce,Oti 5 m-cy

        P.S.Chodza sluchy,ze na Wiktorskiej bedzie otwierany nowy zlobek,ale sa to
        jeszcze informacje nie potwierdzone smile


        • Re: żłobek na Humańskiej - prosze o opinie
        szwedowska 30.03.2005 18:40 + odpowiedz

        Dziekuję za info. Nic mi nie wiadomo, żeby żłobek miał działac tylko do
        czerwac, pani, która przyjmowała córkę, powiedziała tylko, że nieczynny jest w
        sierpniu. Moja córka miałaby tam chodzić i tak tylko do końca czerwca raczej,
        bo potemchciałabym przenieść na Dąbrowskiego bo bliżej domu.
        Na Wiktorskiej ma być otwarty żłobek w budynku przedszkola, które działa tylko
        do końca tego roku szkolnego. Nie wiem na ile to jest pewne ale wiem od matki,
        której córka chodzi jeszcze do tego przedszkola. Trzeba by sie dowiedzieć na
        Belgijskiej w "centrum informacji".
      • formelka1 Re: Żłobek na Humańskiej 31.03.05, 17:35
        Witajcie!!Mam informacje dotyczace żłobka na Humańskiej.Jak wcześniej pisałam
        żlobek dostał pozwolenie dzialania do końca czerwca.Naszczęście już przedlużono
        pozwolenie, jak równiez w ramach nowości żłobek zostanie przeniesiony na ulice
        Kazimierzowską 25.

        pozdrawiam,
        justysia,Fil 23 m-ce,Oti 5 m-cy
      • sweet.joan Re: Żłobek na Humańskiej 18.07.05, 11:12
        • żłobek na HUMAŃSKIEJ W-wa
        krisek25 13.07.2005 10:29 + odpowiedz

        chcemy tam posłać 2-letnią córeczkę i szukamy opinii wśród rodziców którzy
        znają ten "przechowalnik".....
        pozdrawiam
        kris


        • Re: żłobek na HUMAŃSKIEJ W-wa
        ewaka1 13.07.2005 12:30 + odpowiedz

        Witam, moje dzieci idą na Humańską od września. Syn do 4 grupy a córeczka do 1.
        Jestem bardzo zadowolona z tego żłobka, syn chodził tam w 2003/2004 r. i było
        średnio. teraz po zmianie kierowniczki i pielęgniarki naprawdę wychodzą na
        przeciw potrzebom dzieci i rodziców. przede wszystkim przez pierwsze dni można
        być z dzieckiem na sali. jest też pani psycholog, która pomaga przygotować
        dziecko do żłobka. warto się z nią spotkać i porozmawiać. Moje koleżanki z
        pracy, których dzieci tam chodzą również są bardzo zadowolone.

        Pozdrawiam,

        ewa


        • Re: żłobek na HUMAŃSKIEJ W-wa
        krisek25 13.07.2005 13:24 + odpowiedz

        a w jakim wieku masz dzieci- bo się jeszcze nie znam na tym jaki wiek w jakiej
        grupie ....


        • Re: żłobek na HUMAŃSKIEJ W-wa
        ewaka1 13.07.2005 14:35 + odpowiedz

        w dniu kiedy pójdą do żłobka będą miały: starsze 2 lata i 9 m-cy młodsze 14 m-
        cy.


        • Re: żłobek na HUMAŃSKIEJ W-wa
        krisek25 13.07.2005 14:55 + odpowiedz

        masza Marysia w sierpniu kończy 2 lata, więc jesteśmy pełni obaw i niepokoju bo
        do tej pory mieliśmy opiekunkę....
        to życzę udanych wspólnych wakacji przed nowym rokiem żłobkowym wink)))
        pozdrawiam i dziekuję
        kris


        • Re: żłobek na HUMAŃSKIEJ W-wa
        stowarzyszenienaszedzieci 14.07.2005 09:25 + odpowiedz

        Złobek "na" Humańskiej będzie jeszcze funkcjonował do końca tego roku( ?).
        Potem zostaje przeniesiony do budynku przy ulicy Wiktorskiej. Budynek przy
        Humańskiej nie "należy" do miasta. ( były właściciel lub jego spadkobiercy
        dochodza swoich praw do budynku, poza tym budynek wymaga remontu a w takim
        stanie prawnym wydatkowanie środków publicznych nie byłoby uzasadnione)
        Wszelkich informacji
        w tym zakresie udzieli Zespół ŻŁobkow Miasta Stołecznego Warszawy.
        www.zlobki.waw.pl

      • sweet.joan Re: Żłobek na Humańskiej 03.11.05, 10:32
        • Co wiecie o żłobku na Humańskiej w W-wie?
        boranet 26.10.05, 14:20 + odpowiedz

        Proszę o inf n/t. Wkrótce moja córeczka tam pójdzie i jestem ciekawa
        opiniimam, których dzieciaczki tam chodzą/chodziły. Pozdrawiam
        Aneta
    • selin77 Re: Warszawa - Mokotów, Odyńca 13.03.04, 14:45
      A ja polecam żłobek na Odyńca smile)
      Grazyna
      • dygula Re: Warszawa - Mokotów, Odyńca 17.03.04, 10:43
        sellin i skalorina możecie podać szczególy, bo ja własnie zastanawiam się and
        tymi dwam złobkami.
        Chce posłać synka od września (będzie miał wtedy 15 m-cy).

        pozdrawiam
        już zdenerwowana dygulasmile
        • domali Re: Warszawa - Mokotów, Odyńca 17.03.04, 13:21
          Skoro się zastanawiasz nad żłobkami mokotowskimi, to ja polecam na
          Dąbrowskiego. Mój synek chodzi tam już drugi rok i jesteśmy bardzo zadowoleni.
          Jakie informacje Ciebie interesują? Odpowiem smile
          • dygula Re: Warszawa - Mokotów, Odyńca 17.03.04, 13:38
            Wiesz nawet za bartdzo nie wiem o co pytaćsmile
            Do której pracują? Dużo jest dzieci w grupie? Ile kosztuje?
            Można na początku na krócej?
            Jak z nocnikiem? I tym podbne

            A przede wszytkim ile miał Twój synek jak go posłałaś do żłobka - jak on to
            zniósł a jak Ty?smile
            • domali Re: Warszawa - Mokotów, Odyńca 17.03.04, 14:43
              No więc:
              - pracują od 7 do 17
              - w grupie jest około 15 dzieci, 4 panie (w młodszych mniej, w starszych więcej)
              - na nocnik wysadzają, od drugiej grupy
              - kosztuje tak jak w całej Wawie - 9zł za dzień roboczy
              - na początku (przez około 2 tyg), wskazane jest (czy nawet wymagane)
              zostawianie dziecka na max 4 godziny

              Wiktorek miał rok i miesiąc jak poszedł do żłobka. Adaptował się 3 tyg, z czego
              najtrudniejszy był drugi tydzień. Po tym czasie wchodzi do grupy jak do
              siebie smile, teraz rano wstaje, bierze buty i mówi: 'idziemy do żłobka'.
              A ja? Miałam ogromnego stresa, ale jak zobaczyłam, że maluch wychodzi z grupy
              uśmiechnięty, spokojny, na widok pań mówi 'ciocia', to stres minął. Mam
              zaufanie do opiekujących się dziećmi i bez wyrzutów sumienia zostawiam tam
              mojego łobuza smile
              • dygula Re: Warszawa - Mokotów, Odyńca 18.03.04, 14:19
                Mam jeszcze dwa pytania
                w którym miejscu na Dąbrowskiego jest ten żłobek? Bliżej Wołoskiej?
                I drugie czy dzieci muszą być odstawione do złobka do konkretnej godziny? Czy
                można je przyprowadzać dowolnie
                • domali Re: Warszawa - Mokotów, Odyńca 19.03.04, 08:41
                  dygula napisała:

                  > Mam jeszcze dwa pytania
                  > w którym miejscu na Dąbrowskiego jest ten żłobek? Bliżej Wołoskiej?

                  Tak, od strony Wołoskiej.
                  > I drugie czy dzieci muszą być odstawione do złobka do konkretnej godziny? Czy
                  > można je przyprowadzać dowolnie

                  Ja na początku zaprowadzałam Wiktorka jak mi pasowało, na przykład o 10 i był w
                  żłobku do 14. Myślę, że można się dogadać z paniami co do godzin przyjścia.
                  chociaż większość dzieci przychodzi koło 8 (o 8 jest śniadanie).
                  • selin77 Re: Warszawa - Mokotów, Odyńca 30.03.04, 21:52
                    Przepraszam że tak późno odpowiadamn, ale jakoś tu nie zaglłam smile)
                    Na Odyńca żłobek pracuje od 6,00 do 17,00,
                    dzieci jest na grupie około 20, na starszej nawet troszkę więcej,
                    Na nocnik uczy się siadania ale nic na siłę smile)
                    Jak bys miała jeszcze jakieś pytania zapraszam g_furtak@op.pl
                    Grażyna
                • siborki_mi Re: Warszawa - Mokotów, Odyńca 02.04.04, 00:03
                  Witam! Trochę się wtrącam, ale przeczytałam o "naszym" złobku nr 21 na
                  Dąbrowskiego (chyba 98). Moja córka też tam chodzi i jest ok. Moim zdaniem
                  przyprowadzać można dowolnie (prawie). My na początku "zaczynałyśmy" od 1
                  godziny dziennie. Przyprowadzałam Małą na 9 do 10. Potem stopniowo się to
                  wydłużało i nikt nie miał nic przeciwko. "Ciocie" są bardzo "elastyczne"
                  przynajmniej w naszej grupie. A teraz Mała zostaje od 9 do 13 i tez nikt nic
                  nie mówi.Kilkoro dzieci też przychodzi dopiero ok. 9. Podobno na Odyńca nie
                  można przyjść później niż 8.10 - przeciez to bez sensu! Pozdrawiam Magda
                  • dygula Re: Warszawa - Mokotów, Odyńca 02.04.04, 11:50
                    nie wtrącasz się!! Własnie w środę byłam na Dąbrowskiego po wniosek i Panie z
                    którymi rozmawiałm zrobiły na mnie dobre wrażenie - mam nadzieję, że mój synek
                    się tam dostanie.
                    Myślałm też o Odyńca (bo nawet mamy bliżej) ale to co piszesz dziuała na jego
                    niekorzyść. Bo Iwo byłby odporowadzany do złobka właśnie ok 9 - 9.30
                    • selin77 Re: Warszawa - Mokotów, Odyńca 03.04.04, 19:24
                      To jest nie prawda, że trzeba przyprowadzać do 8,10, mozna później @!!!!!!!
                      Tylko trzeba to zgłosić żeby panie wiedziały czy zapisac dziecko czy nie !!!
                      Bo przeciez do odpisów to jest ważne !!
                      Grazyna
                  • domali Do siborki_mi 05.04.04, 09:31
                    Witaj! A w której grupie jest Twoja córeczka? smile
      • adamed Re: Odyńca-remont generalny 12.08.05, 16:29
        Witajcie
        Jestem mamą przyszłego żłobkowicza, który ma teraz rok i 2 m-ce i od września
        miał zacząć chodzić do żłobka na Odyńca. Zapisałam się w kwietniu, jesteśmy na
        liście, dzwoniła nawet pani kierownik żeby się zgłosić z książeczką zdrowia, to
        było dokładnie 22.07 (bo się pakowaliśmy do samochodu tuż przed wyjazdem).
        Wróciliśmy z urlopu, idę sobie dzisiaj dopełnić formalności i wywiedzieć się
        wszystkiego, a tam...sterty gratów na kupie, ogólny bałagan. Pani mi
        powiedziała że w żłobku będzie generalny remont (wszystko, tylko ściany
        zostaną) i na pewno od września nie będzie dzieci. Oczywiście wymieniłyśmy ze
        sobą zdania na temat czasu remontu i jego niespodziewalności, ale ich też to
        zaskoczyło, mają kasę i prikaz to remontują.
        Remont fajna rzecz, będzie ładnie, czysto i przyjemnie, ale... co z naszymi
        złobkowiczami? Podobno planowo remont ma być do 8 października, ale remonty
        lubią się przedłużać. Oni jeszcze sami niewiedzą co z dziećmi, będą próbować
        znaleźć miejsce w innych.
        Ja już w pracy urlop zaplanowałam na adaptację przez pierwsze dni, i
        wcześniejsze odbieranie, i teraz muszę przełożyć, a najgorsze jest to że nie
        wiem dokładnie na kiedy.
        Ja nie mam jakiegoś strasznego problemu, bo nasza niania może jeszcze miesiąc z
        młodym posiedzieć, ale co mają zrobić inni co mają wszystkie alternatywy na
        styk.
        • selin77 Nie ma remontu !! 27.08.05, 21:19
          Mój synek tez chodzi na Odyńca, i ja dzwoniłam i nie ma żadnego remontu. Było
          tylko malowanie.
          żłobek normalnie bedzie działać od 1 września.
          Grazyna
    • vailet Re: Warszawa - Mokotów, Służew, Sadyba 18.03.04, 07:57
      O O Osmile)) Witaj Aniu, ale niespodzianka. Nasze dzieci razem chodzą do tego
      samego żłobka, a nasze córki do niedawna do tej samej grupy. Napisz jak tam
      klimatyzacja w nowej grupie Agi. Mam nadzieję, że Kubuś szybko wyzdrowieje.
      Miłego dnia i pozdrawiam
      Wiola mama Paulinki
      • majewskaania5 Re: Warszawa - Mokotów, Służew, Sadyba 19.03.04, 21:27
        Hej, Kubuś juz zdrowieje - chyba szczepionka zaczyna dzialać, Agusia rano
        poplakuje ale chyba jest OK. Do zobaczenia w zlobku.
        Ania
    • majka2004 Re: Warszawa - Mokotów, Służew, Sadyba 22.03.04, 10:23
      Cześć Dziewczyny,

      Czy któras z Was oddała pod opiekę 5 miesięcznego brzdąca na Kmicica?
      Mama Flusi
      • majewskaania5 Re: Warszawa - Mokotów, Służew, Sadyba 28.03.04, 11:48
        Widziałam tam takie połroczne.
        • majka2004 Re: do majewskaania - Kmicica 28.03.04, 23:10
          Ale nie wiesz jak wygląda opieka nad taką najmłoszą grupą? A nie przeszkadzało
          Ci to, że właściwie tam każdy może wejść? Teren nie jest zamknięty i sam
          budynek też nie. Pani kierowniczka jakoś dziwnie wymijająco mi odpowiadała jak
          zapytałam ile dzieci przypada na opiekuna. Widzę tu jednak na forum dużo
          ciepłych słów o tym żłobku, ale wciąż mam jakieś obawy z powyższych powodów.
          Jak to naprawdę jest?
          • majewskaania5 Re: do majewskaania - Kmicica 01.04.04, 21:24
            Njamlodsza grupa najbardziej mi sie podobala, co do wejscia to nie kazdy moze
            wejsc- a tak wogole to gdzie wejsc? Na teren to tak ale np. na plac zabaw juz
            tylko dzieci ze żlobka a do srodka grupy to nikogo nie wpuszcaja , . cHYBA w
            najmlodszej grupie jest najmniej dzieci. (jakies ok. 20 i 3 opiekunki + pomoc)w
            starszych grupach jest ok. 30 dzieci i tez 3 opiekunki i chyba dwie jeszcze
            panie do pomocy. Moja mala po wejsciu brala buciki w reke i biega do cioci a
            obecnie mam problemy zeby dzieci wyszly ze zlobka - tak im sie podoba... teraz
            jak jest cieplutko to codziennie wychodza na spacerki.. Jak na panstwowy
            zlobek to jest w porzadku...
    • ainer1 a zlobek rodzinny na Sadybie 28.03.04, 22:50
      albo w okolicach? Czy mzoe ktos zna i moze polecic tak dla 7 miesiecznego dziecka?

      Renia z Piotrusiem (13.marca.2004)
    • ainer1 Re: Warszawa - Mokotów, Służew, Sadyba 31.03.04, 15:43
      tak jak rposili admini - nie chce zakladac nast watku tlyko prosz eo dopowied z-
      szukam zlobka rodzinnego na terenie sadyby lub jak najblizej

      Renia
      • sweet.joan Re: Warszawa - Mokotów, Służew, Sadyba 31.03.05, 22:25
        Na Sadybie na pewno jest żłobek (nr 89) przy ul. Bonifacego 72. Tel.: 651 79 11.
        Nie znam za dobrze okolicy, nie wiem, co jeszcze jest blisko. Zwykle państwowe
        żłobki warszawskie pracują do godz. 17. Pozdrawiam i życzę powodzenia
    • oniryka Żłobek przy Bonifacego 18.05.04, 11:31
      Zapisałam moje dziecię do żłobka przy Bonifacego. Czy ktoś ma wiedzę o tym
      żłobku, jak dotąd słyszałam dużo dobrego, ale może ktoś z Was ma tam swoją
      pociechę i mógłby mi powiedzieć, czy jesteście zadowoleni.
      Pozdrawiam
      • ainer1 Re: Żłobek przy Bonifacego 18.05.04, 20:30
        podciagam i prosze o ceny, godziny pracy zlobka, a jaki to dokl adres?

        Renia
        • sweet.joan Re: Żłobek przy Bonifacego 31.03.05, 22:40
          Aha, no wiedziałam, że o czymś zapomniałam - ceny: warszawskie 9 zł za dzień
          roboczy. W wypadku ponad trzydniowej nieobecności dziecka odlicza się stawkę
          żywieniową, czyli 4,50 za dzień. Mam nadzieję, że w miarę jasno napisałam.
      • monikazm Re: Żłobek przy Bonifacego 21.05.04, 16:23
        a ile liczy sobie twoja mała? byłas w środku tego żłobka na bonifacego i jakie
        wrażenia? ja tez sie zastanawiałam nad nim mam go krok od domu
      • aniak04 Re: Żłobek przy Bonifacego 10.01.05, 20:01
        witam, jestem mamą dwóch chłopców - jeden ma 6 lat, drugi 2. starszy chodził do
        tego żłobka przez dwa lata-druga i trzecia grupa, młodszy uczęszcz obecnie od
        pierwszej grupy-obecnie jest w drugiej. jestem bardzo zadowolona z opieki w tym
        żłobku, dzieci są zadbane, czyste, rozwijają mnóstwo "zainteresowań" - np.
        rysowanie, śpiewanie-nauka piosenek, wierszyków, rytmika itd. Opłata nie jest
        zbyt wygórowana - miesięcznie płace ok 200zł, w zależności od tego czy dziecko
        chodzi cały miesiąc czy z przerwami, np. na chorobę. Dzieci do pań zwracają
        się - ciociu, są zadowolone i z chęcią chodzą do żłobka. Na początku jak
        wiadomo bywa różnie - jest płacz i rozłaka z mamą, ale po paru dniach moje
        dziecko ledwo zdążało mi dać buzi bo już jedną nogą był za drzwiami. Dzieci
        uczą się samodzielnego jedzenia, korzystania z nocnika, współzabawy z
        rówieśnikami. Moim zdaniem żłobek jest super sprawą jeśli jest sie zdecydowanym
        wrócić do pracy, ja nie zgodziłabym sie na opiekunkę nie tylko ze względów
        finansowych. I jestem bardzo zadowolona że młodszy zaczął od pierwszej grupy -
        miał osiem miesięcy i bardzo szybko zaklimatyzował sie w nowym otoczeniu. jeśli
        ktoś ma jeszcze jakieś pytania, zapraszam aniak04@gazeta.pl
        • pszczola10 w sprawie żłobka na Mokotowie 30.01.05, 19:39
          Jestem mamą rocznej Anielki. Po nieudanych próbach ze znalezieniem opiekunki -
          miałyśmy strasznego pecha, rozważam możliwość żłobka. Na forum podajecie kilka
          mokotowskich żłobków do polecenia : Dąbrowskiego, Odyńca, na Kmicica... Trochę
          przerażają mnie takie duże grupy (30, 20 dzieci). Zastanawiam się, czy wybrać
          prywatny żłobek czy państwowy ??? I czy można zapisać dziecko teraz, w marcu
          czy lutym ??? Muszę się zdecydować dość szybko bo pracuję i po prostu nie mam
          innego wyjścia... Pomóżcie ...
          • selin77 Re: w sprawie żłobka na Mokotowie 30.01.05, 20:12
            Jeżeli jest miejsce w żłobku to zapisać mozna w każdym momencie. Tylko jest
            problem z miejscem, Żłobki są bardzo oblegane.
            Ja nie miałam takiego problemu państwowy czy prywatny, poprostu na prywatny by
            nie było mnie stać sad(
            A co do grup... u rocznych dzieciaczków tak jak u mojego jest około 10-15
            dzieci.... z czego i tak wszystkie naraz nie chodzą.

            Grazyna i Krzyś z Odyńca.
            • pszczola10 Re: w sprawie żłobka na Mokotowie 31.01.05, 19:39
              Ojej, myślałam, że jest niz demograficzny. A tak na serio - jestes zadowolona z
              twojego żłobka ? piętnaścioro dzieci to juz nie tak dużo. Jaki jest jego
              dokładny adres czy telefon ? poszłabym odwiedzić . I czy gdzieś jest spis
              żłobków, które istnieją w danej dzielnicy ???

              dzięki za odpowiedź - przyznam się, że pierwszy raz używam czegoś takiego jak
              forum.

              jeszcze nieobeznana mama anielki
              • selin77 Re: w sprawie żłobka na Mokotowie 06.02.05, 22:24
                Tak jestem zadowolona smile)
                A dzieci na takiej grupie jest nawet mniej, bo nigdy wszystkie naraz nie
                chodzą, niestety chorują sad((
                Odyńca 59 tel. 844-15-82
                O żadnym spisie złobków niesłyszałam.
                z tego co wiem na mokotowie są 4 złobki.
                Grazyna
        • sweet.joan Re: Żłobek przy Bonifacego 31.03.05, 22:43
          • Żłobek na Bonifacego
          anetta251 31.03.2005 09:45 + odpowiedz

          Szukam Mam, których dzieci chodzą do żłobka na Bonifacego. MOja córcia (8,5 m-
          ca) idzie tam od 4 kwietnia. Będę wdzięczna za wszelkie informacje.


          • Re: Żłobek na Bonifacego
          aniak04 31.03.2005 22:11 + odpowiedz

          moje dziecię chodzi obecnie tam do drugiej grupy a zaczął od pierwszej. Starszy
          także tam chodził - aniak04@gazeta.pl lub usera759@sferia.net

          pozdrawiam, Ania
      • sweet.joan Re: Żłobek przy Bonifacego 27.04.05, 11:36
        • Czy znacie może żłobek na Bonifacego w Wawie?
        talijaa 22.04.2005 00:32 + odpowiedz


        Witajcie żłobkowe mamy! Od wrześnie chcę posłać mojego półtora rocznego
        brzdąca do tego żłobka. Możecie mi napisać o waszych doświadczeniach z tym
        żłobkiem? A może znacie jakiś fajny żłobek w niedalekiej okolicy (mokotów).



        • Re: Czy znacie może żłobek na Bonifacego w Wawie?
        aniak04 22.04.2005 21:12 + odpowiedz


        moje dziecko obecnie chodzi do tego żłobka, starszy syn też chodził, pytania
        kieruj na aniak04@gazeta.pl lub usera759@sferia.net



        • Re: Czy znacie może żłobek na Bonifacego w Wawie?
        anetta2511 23.04.2005 16:38 + odpowiedz


        Moja Mała ma 9 m-cy i od 2 tyg chodzi do tego żłobka. Panie są bardzo miłe,
        troskliwie zajmują się dziećmi,więc naprawdę jest spoko.



        • Re: Czy znacie może żłobek na Bonifacego w Wawie?
        nilgau 24.04.2005 01:48 + odpowiedz


        witam,
        mój synek pójdzie do tego żłobka we wrzesniu (będzie miał prawie roczek),
        Czy takie maluchy wychodzą tam na spacery/są werandowane??
        Jak są karmione??Wszystkie jednocześnie, czy po kolei??
        Czemu w tym żłobku jest zawsze taka cisza??(co prawda byłam tam tylko 3 razy i
        może była pora spania)



        • Re: Czy znacie może żłobek na Bonifacego w Wawie?
        aniak04 24.04.2005 22:26 + odpowiedz


        - jeśli chodzi o najmłodszą grupę to dzieci są werandowane, lub w lato
        przebywają na tarasie, - starsze grupy bawią się w ogródku
        - jeśli chodzi o karmienie - myślę że w pierwszej kolejności pomocy cioć
        wymagają te najmłodsze dzieci, starsze próbują radzić sobie same ale jeśli
        zachodzi konieczność to nie ma problemu - te panie naprawdę mają długoletnie
        doświadczenie w opiece nad maluchami - I grupę zawsze "obsługują" te same
        ciocie, więc daję sobie rękę uciąć - robią to wspaniale,
        jeśli chodzi o ciszę to - pora leżakowania jest od. ok. 12.30 do 14.30, a poza
        tym po co dzieciaki mają hałasować skoro są zajęte fajną zabawą. Kiedyś z
        ciekawości weszłam (zostałam zaproszona aby obejrzeć salę), z zewnątrz cisza
        jak makiem zasiał, a gdy weszłam zobaczyłam maluchy siedzące przy stolikach i z
        zapałem budujące domki z klockówsmile
        Nie martw się będzie dobrze, ten żłobek można polecić naprawdę każdemu - może
        dlatego nie jest tak łatwo się do niego dostać, jest wielu chętnych.

      • sweet.joan Re: Żłobek przy Bonifacego 26.08.05, 09:28
        • W-wa Bonifacego
        k.w.w 22.08.2005 18:29 + odpowiedz

        Jaki jest??, jakie są panie??
        Ogólnie wszystko co dotyczy tej placówki.
        Jesteśmy na liście poza pewną 90, ale mam nadzieje, że dostaniemy się od września.

        Za wszelkie info bardzo dziękuje.
        k.w.w


        • Re: W-wa Bonifacego
        aniak04 24.08.2005 22:17 + odpowiedz

        żłobek jest super, ciocie wspaniałe - a do której grupy dziecko idzie?
      • sweet.joan Re: Żłobek przy Bonifacego 04.10.05, 18:41
        • Do mam dzieciaczkow ze złobka na ul.Bonifacego...
        dag_red 28.09.05, 14:10 + odpowiedz

        Mam pytanie.Ja wyglada teraz sytuacja w tym zlobku, po tym jak wszedzie w
        Warszawie przyjmuja tak duzo dzieci do grup i sa te redukcje etatow.
        Szczegolnie interesuje mnie jak to wyglada w mlodszych grupach "1", "2".
        Czy nadal tak chwalicie sobie ten zlobek?
        Napiszcie o swoich refleksjach??
        Pozdrawiam
        Daga


        • Re: Do mam dzieciaczkow ze złobka na ul.Bonifaceg
        aniak04 29.09.05, 23:13 + odpowiedz

        ja mam obecnie synka w 3 grupie i jestem zadowolona ponieważ znam te ciocie
        żłobkowe od dawna - starszy syn kilka lat temu zakończył edukację żłobkową też
        w tej placówce. Wiem, że bardzo im ciężko bo dzieci jest naprawdę dużo jednak
        starają się zawsze być miłe i uśmiechnięte. Mój Kacperek szczególnie uwielbia
        ciocię Ewę i ciocię Małgosię - oczywiście z 3 grupy. Od września przyszłego
        roku panie obejmą grupę 2.
        1 grupa minęła nam szybciutko i sympatycznie - ciocie sympatyczne i przyjazne
        rodzicom.

        Obecnie jednak siedzimy sobie w domku bo w 30-osobowej grupie pojawił się
        wirusik, ale od poniedziałku ruszamy do dziecismile

    • skarolina Re: Żłobek na Dąbrowskiego 08.09.04, 20:59

      żłobek na ul Dąbrowskiego w Warszawie???
      daka-78 08.09.2004 19:19 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      Witam! mam ogro,ną prośbę do wszystkich rodziców których maluchy tam
      uczeszczają mój synek idzie 20 września poraz pierwszy i bardzo się
      niepokoję.Jak dotąd nie udało mi się uzyskać informacji na temat tej placówki
      proszę bardzo o jakieś informacje jakie panie czy dobre jedzonko itd..a może
      któryś maluszek idzie również 20 września do tegoi żłobka?



      • Re: żłobek na ul Dąbrowskiego w Warszawie???
      agao_z 08.09.2004 19:45 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      Moja Zo juz tam chodzi od trzech dni. I jest zadowolona... Troche dobijaja ja
      placze innych dzieci, ale mam nadzieje, ze dalej bedzie tak dobrze, jak do tej
      pory wink.
      Gdy wrzucisz w wyszukiwarke, lub odnajdziesz watek Zlobki- Mokotow, znajdziesz
      tam kilka pozytywnych opinii na jego temat. Pediatra mojego dziecka takze
      bardzo pozytywnie wypowiadala sie o nim wink. Wiec chyba nie jest strasznie...
      Panie sluza informacjami na temat dzieci, co robily, jak sie zachowywaly.
      Jedzenie tez chyba nie jest najgorsze... Zo zawsze cos tam zjada, a w domu
      zaczela bardzo marudzic jesli chodzi o posilki.

      A do ktorej grupy bedzie chodzil twoj syn?

      Pozdrawiam
      Agnieszka



      • Re: żłobek na ul Dąbrowskiego w Warszawie???
      daka-78 08.09.2004 20:22 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      o cieszę sie że sie jakaś mama znalazła.Mój synek ma 19 miesiecy i pojdzie do
      dugiej grupy.być moze będą w jednej grupie ja mam na ime Daria a mój synek Eryk
      oto mój adres maiolowyjesli chciałabyś cos napisać daria.k_migda@wp.pl
      pozdrawiam !
      • domali Do daka-78 09.09.04, 12:47
        Napisałam do Ciebie na adres gazetowy.
      • agao_z do daka 09.09.04, 16:28
        Odpisalam ci wczesniej, ale gdzies ta moja odpowiedz wyparowala... Moja Zo
        chodzi do trzeciej grupy.
        A co do innych rzeczy, to pewnie odpowiedza ci jeszcze bardziej doswiadczone
        mamy.

        Pozdrawiam
        Agnieszka
      • sweet.joan Re: Żłobek na Dąbrowskiego 17.06.05, 20:22

        • Warszawa- Mokotow żłobek nr 21 na ul.Dąbrowskiego
        aniare2 13.06.2005 23:02 + odpowiedz

        czekan na wszystkie informacje odnosnie tego żłobka , chyba ze ktos zna
        jakis lepszy na mokotowie
        aniare@poczta.neostrada.pl


        • Re: Warszawa- Mokotow żłobek nr 21 na ul.Dąbrowsk
        daka-78 16.06.2005 20:04 + odpowiedz

        witam! mój dwuletni synek chodzi do tego żłobka od września.Gorąco polecam to
        miejsce w razie pytań prosze pisać na moj adres mailowy daka-78@o2.pl
        chetnie odpowiem.Pozdrawiam!


        • Re: Warszawa- Mokotow żłobek nr 21 na ul.Dąbrowsk
        e_r_i_n 16.06.2005 20:08 + odpowiedz

        Po pierwsze - wyszukiwarka smile

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=646&w=11044977&a=11044977
        Po drugie - mój synek chodzi do tego żłobka trzeci rok, przeszedł przez
        wszystkie grupy i z czystym sumieniem mogę ten żłobek polecic.
      • sweet.joan Re: Żłobek na Dąbrowskiego 25.07.05, 15:54
        • telefon zlobka na Dabrowskiego
        saharuri 11.07.2005 11:52 + odpowiedz

        czy ktos mi poda??pliss,pliss,pliss


        • Re: telefon zlobka na Dabrowskiego
        e_r_i_n 11.07.2005 13:51 + odpowiedz

        845 30 91
      • sweet.joan Re: Żłobek na Dąbrowskiego 31.08.05, 11:25
        • Warszawa-Dąbrowskiego
        cahir4 12.08.2005 00:54 + odpowiedz

        Co o nim wiecie? Zaczynamy we wrześniu w drugiej grupie. Jak wygląda
        adaptacja w praktyce, to znaczy, jak się ciocie zachowują, jak podchodzą do
        dzieci i do sugestii matek na temat dzieci? Jak w miarę bezboleśnie przejść
        pierwszy okres?


        • Re: Warszawa-Dąbrowskiego
        e_r_i_n 12.08.2005 09:09 + odpowiedz

        Moje dziecko chodzilo do tego zlobka 3 lata. Wszystko na jego temat juz chyba
        napisalam. Watki, w ktorych ten temat byl poruszany:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=646&w=11044977
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=646&w=25343438
    • idole Re: Warszawa - Mokotów, Służew, Sadyba 09.09.04, 08:20
      a czy w tej okolicy sa jakies złobki prywatne, czy tez punkty opieki nad
      dzieckiem. Niestety w panstwowych nie ma miejsc, a listy rezerwowe sa tak
      dlugie ze nie ma sensu czekac. Moze ktos cos slyszal o zlobku niepublicznym ?
      • olinerkha Jak jest na Dabrowskiego? 08.10.04, 10:27
        Drogie Mamy,
        Właśnie czekamy na miejsce w złobku na Dąbrowskiego - szczerze mówiąc
        zakładałam że Emilka pójdzie do złobka od wrzesnia, gdy będzie mieć 1,5 roku.
        Ale okazało się że jest to konieczność już teraz i to jak najszybciej-ma 6,5 m-
        ca. Bylismy w żlobku na rozmowie z Pania Kierowniczka - zrobila na nas bardzo
        pozytywne wrażenie, ale i tak jestem pełna obaw.Czy są wsród Was takie, które
        posłały do tego żłobka tak małego dzieciaczka? Jak wygląda dzień w najmłodszej
        grupie? Co trzeba przynieść (mamy sie wszystkiego dowiedzieć na rozmowie z
        pielęgniarką - ale to dopiero jak zwolni sie miejsce...)? I przede wszystkim
        jak czuły się tam Wasze dzieci?
        Będę wdzięczna za każdą odpowiedź.
        pozdrawiam,
        Ola
        • domali Re: Jak jest na Dabrowskiego? 08.10.04, 16:38
          Mój synek zaczynał karierę żłobkowicza w pierwszej grupie, ale był sporo
          starszy od Twojego malucha - miał skończony rok.
          Co trzeba przynieśc? Pieluchy, chusteczki, krem (jeśli chcesz), butelkę (jesli
          używa), ubranko do przebrania, poduszkę. Nie wiem, czy wszystko wymienilam...
          Co do planu dnia, to w tej grupie jest on chyba najmniej sztywny. Około 8 jest
          śniadanie, o 9:30 drugie śniadanie, o 11:30 obiad, potem spanie i o 15
          podwieczorek. Spacery z takimi maluszkami raczej nie wchodzą w grę, ale w tej
          grupie jest duży taras i tam panie siedzą z maluszkami, jak jest ładna pogoda.
          Ja ze żłobka jestem zadowolona (Wiktor też). Chodzimy tam już trzeci rok.
          • agao_z Re: Jak jest na Dabrowskiego? 08.10.04, 18:24
            A my z moja Zo, tak jak Wiktor z Domali, jestesmy baaaardzo zadowolone!!! Zosia
            chodzi tam miesiac, a juz nawet nie oglada sie za nami, jak ja przyprowadzamy,
            tylko nas pospiesza! To chyba najlepiej swiadczy o zlobku!

            Pozdrawiam
            Agnieszka
            • olinerkha Re: Jak jest na Dabrowskiego? 09.10.04, 10:23
              Dziękuje bardzo za Wasze odpowiedzi - napawają otuchą smile My tez planowaliśmy,
              że Emilka pójdzie do złobka później (około 1-1,5 roku), ale cóż życie
              weryfikuje nasze plany...
              Cieszę się przynajmniej, że czytam same pozytywne opinie o tym żlobku.
              pozdrawiam,
              Ola
              • jkoziara Re: Jak jest na Dabrowskiego? 10.01.05, 08:40
                Ja mam kilka pytań dotyczące tego złobka?
                1. kiedy trzeba się zapisywać, z ajkim wyprzedzeniem?
                2. Czy konieczne jest rozpoczynanie złobkowania od wrzesnia, czy na przykład
                można bez problemów zacząć w październiku, styczniu?
                3. Czy można tam zostawić wózek?
                4. Czy nie bedzie przeszkadzało, że bedziemy zostawiać dziecko np. raz 2 razy w
                tygodniu, raz 3 razy w tygodniu? Mój mąz ma nienormowany czas pracy? Nie chodzi
                mi o zwrot pieniedzy tylko o to, czy nam nie powiedzą, że nie potrzebujemy tak
                pilnie zlobka?
                • siborki_mi Re: Jak jest na Dabrowskiego? 31.01.05, 20:48
                  Na Dąbrowskiego jest ok. Moja Inga chodziła tam w zeszłym roku, od października
                  do lipca. Była jednak dużo starsza - 2 lata i 4 miesiące. Moja córka długo się
                  klimatyzowała, ale to było raczej związane z jej osobowością i naszą domową
                  sytuacją. W każdym razie jeśli chodzi o opiekę, to nie można narzekać. Maluchy
                  są regularnie przewijane, nikt nie chodzi mokry, zalany, dzieciaki są karmione,
                  te które muszą być czyli niejadki, jest czysto i ogólnie są dobre opinie o tym
                  żłobku. Jeśli chodzi o zapisy na nowy "rok szkolny" to chyba podobnie jak w
                  przedszkolach - marzec/kwiecień. U nas było tak, że my miałyśmy "luźne" godziny
                  przychodzenia i wychodzenia, przychodziłyśmy przeważnie na 9, a wychodziłyśmy
                  od 12.30 i z tym bywało różnie, w każdym razie nikt nie robił problemu. Nie
                  wiem jak by było z chodzeniem 2-3 razy w tygodniu, ale wiem, że to nie jest
                  dobre dla dziecka, chyba że już się zaklimatyzuje i takie "huśtawki" nie robią
                  mu różnicy. Bo wiesz tak: dziś żłobek, jutro w domu, to dla malucha który się
                  przyzwyczaja jest bardzo trudne. Lepiej podobno przyprowadzać po prostu dziecko
                  na krócej, a najlepiej na początku po mału wydłużać czas pobytu. Bo takie
                  przerwy na początku, jak na przykład weekend wybijają dziecko "z rytmu". Ale
                  jeśl tak Wam wygodniej, to najlepiej pogadać ze żłobkową panią psycholog lub
                  panią kierownik czy takie rozwiązanie dla dziecka jest dobre. Pozdrawiam Magda
                • siborki_mi Re: Jak jest na Dabrowskiego? 31.01.05, 20:53
                  Zapomniałam dodać:
                  Wózek jak najbardziej zostawiać można, dużo rodziców tak robi.
                  My zaczynałyśmy od pażdziernika, ale myślę, że to zależy od miejsc. Normalnie
                  większość dzieci zaczyna od września, a potem w ciągu roku, jak są chętni i
                  jest miejsce, to dzieci zaczynają w różnych miesiącach. Myślę,że jak będziesz
                  zapisana i będziesz miała potrzebę zacząć w październiku to pewnie miejsce
                  poczeka, ale jeśli od stycznia a będą chętni, to nie wiem. Najlepiej omówić to
                  z panią kierownik. Jakbyś miała jeszcze pytania, to pisz na priva:
                  siborki@wp.pl - Magda
                • e_r_i_n Re: Jak jest na Dabrowskiego? 31.01.05, 21:16
                  jkoziara napisała:

                  > 1. kiedy trzeba się zapisywać, z ajkim wyprzedzeniem?
                  > 2. Czy konieczne jest rozpoczynanie złobkowania od wrzesnia, czy na przykład
                  > można bez problemów zacząć w październiku, styczniu?

                  Zapisy są generalnie w kwietniu. W innym czasie - tylko pod warunkiem, ze są
                  miejsca. Nowy rok /zlobkowy' zaczyna sie we wrzesniu, ale, znowu pod warunkiem,
                  ze sa miejsca, mozna dziecko poslac w innym miesiacu.

                  > 3. Czy można tam zostawić wózek?

                  Można - bez kłopotu.

                  > 4. Czy nie bedzie przeszkadzało, że bedziemy zostawiać dziecko np. raz 2 razy
                  > w tygodniu, raz 3 razy w tygodniu?

                  Jesli oboje pracujecie, to nie ma problemu, ze ktos stwierdzi, ze nie jest Wam
                  żłobek potrzebny. Co do chodzenia dziecka na dwa, trzy dni, to paniom raczej
                  nie będzie to przeszkadzało. Myślę jednak, że moze to miec kiepski wplyw na
                  aklimatyzacje dziecka w zlobku.
                  • kasik111 Re: Szukam żłobka na Mokotowie czynnego do 18. god 29.03.05, 19:13
                    • agamamaani Re: Szukam żłobka na Mokotowie czynnego do 18. go 06.12.05, 10:41
                      Andzia chodzi na Humańską - jest do 18 otwarty - dwa razy została do 17:30 i
                      była bardzo smutna ( oprócz niej tylko 2ka dzieci była z nią) ..
        • dorotatomczyk Re: Jak jest na Dabrowskiego? 02.09.05, 10:32
          Witam serdecznie.
          Przeprowadziłam już dwoje dzieci przez ten żłobek i muszę stwierdzić,że jest to
          jedna z najlepszych placówek w Warszawie. Miłe Panie, zaradna Pani Dyrektor -
          jednym słowem naprawdę dobre miejsce dla naszych dzieci. Co jest bardzo ważne
          opieka owszem bardzo ważna rzecz, ale wcale nie mniej ważna to przygotowanie
          dziecka do dalszej edukacji w przedszkolu a z tym po pobycie w żłobku na
          Dąbrowskiego nie ma problemu. Naprawdę z czystym sercem polecam to miejsce.
          Życzę wszystkiego dobrego maluchom i ich Rodzicom.
          Pozdrawiam Dorota.
          • jkoziara Re: Jak jest na Dabrowskiego? 07.12.05, 07:15
            Ja tez jestem zadowlona bardzo z tego złobka...I Kacper tez... Zawsze jest
            przewinięty i suchy. A karierę złobkowicza rozpoczęliśmy w wieku 6,5 miesiąca.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka