PROBLEMY Z UBIERANIEM-help!!!!!!

23.12.04, 21:40
Mój 3,5 miesięczny synek od urodzenia nie znosi sie ubierać- dostaje przy tym
spazmów. Na szczęście udało mi się już przezwyciężyć histerię przy ubieraniu
po kapieli i porannym przebieraniu z pidżamki (śpiewam, mówię wierszyki,
grzechoczę... itp.), ale nic i nikt nie jest w stanie pomóc, kiedy wychodzimy
na spacer. Zaczyna strasznie krzyczeć już w momencie ubierania czapeczki i
potem jest już tylko coraz gorzej. Uspokaja się dopiero na klatce schodowej i
to też nie zawsze. Wychodzę z nim na spacer 2 razy dziennie i przyznam, że
już coraz gorzej znoszę ten cały "cyrk". Pomóżcie!!!!!!!
    • paulaula Re: PROBLEMY Z UBIERANIEM-help!!!!!! 24.12.04, 11:19
      Nie miałam nigdy problemów z ubieraniem, ale nie raz z zupełnie innych powodów
      musiałam odciągnąć od czegoś uwagę. U małych dzieci sprawdza się pokazanie im
      czegoś co je zainteresuje i uwierz mi że rzadko były to zabawki. Spróbuj więc i
      ty ubierać go przy oknie, albo pokazaywać ptaszki, które "zaraz przylecą", albo
      coś do rączki czego nie widział. Głowa do góry za jakiś czas będziesz się z
      tego śmiała. Pozdrawiam świątecznie, mama dwoch dziewczynek, które lubią się
      stroić (jak to kobiety).
    • aleksandrynka Re: PROBLEMY Z UBIERANIEM-help!!!!!! 24.12.04, 22:39
      najlepiej by było, gdybyś Ty sama była juz gotowa do wyjścia i małego ubierała
      ekspresem, zaczynając od kombinezonka. Reszta - czapka, rękawiczki, nawet buty,
      mogą już poczekać do włożenia dziecka do wózka. Ja wcześniej nie miałam takich
      problemów, mój roczniak teraz dopiero protestuje przy wkładaniu kombinezonu,
      ale bawimy się w szukanie rączki i jakoś idzie (nie ma, nie ma, nie ma... A
      kuku raczka!smile) Twój szkrab jest jednak chyba za malutki... Cóż, byle szybko,
      tylko to mi przychodzi do głowy.
      Pozdrawiam świątecznie!
      • wolf7777 Re: PROBLEMY Z UBIERANIEM-help!!!!!! 24.12.04, 22:57
        na pocieszenie powiem ci tyle za latwiej ubrac 3,5 mc dziecko drace niz 2
        latka - wijacego sie w ataku histerii a mu juz musimy wyjsc bo sie spoznimy. My
        po kilku takich akcjach dzis i wczoraj stwierdzilimsy z mezem ze juz nam sie
        nie chce nigdzie wychodzic bo nie mamy sily go ubierac, nie mowiac o wlozeniu
        do fotelika w aucie, to dopiero walka.
    • mamamarka Re: PROBLEMY Z UBIERANIEM-help!!!!!! 25.12.04, 00:02
      przeważnie dzieciaczki nienawidzą zakładania ubrań a szczególnie czapek.
      Spróbuj zakładać czapeczkę już na klatce może będzie trochę lepiej. Jeśli nie
      to dzidzia będzie się musiała przyzwyczaić (i Ty też) smile. Chyba nie ma innej
      rady. Pozdrawiam i życzę cierpliwości smile
    • jagulec Re: PROBLEMY Z UBIERANIEM-help!!!!!! 25.12.04, 22:17
      Sprobuj zastosowac metody ubierania z poradnika pielegnacji z elementami metody
      ndt-bobath: www.wczesniak.pl/poradnik_opieki.html
      Tam jest napisane jak ubierac dziecko zeby mu przy tym bylo jak najmniej
      nieprzyjemnie.
    • agnes_now Re: PROBLEMY Z UBIERANIEM-help!!!!!! 26.12.04, 22:35
      Hej mam ten sam problem: Adam urodził się w czerwcu. Kiedy bylo lato założenie
      czapeczki to była histeria - lekarka dała jedną radę NIE ZAKŁADAĆ CZAPECZKI! A
      jak wieje to zakrywać uszka. Od września już musiał nosić czapki i było
      strasznie. A teraz w zimie to jest horror. Zanim go ubiorę (ubierzemy) w
      kombinezon to już jest cały spocony (o nas nie wspominam - bo z nas się leje).
      Najgorszy jest ten przeraźliwy krzyk!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • agnes_now Re: PROBLEMY Z UBIERANIEM-help!!!!!! 26.12.04, 22:36
      aha zapomniałam dopisać, że zmiana body, lub nałożenie sweterka to jest dopiero
      wyczyn!!!
      • sylyah Re: PROBLEMY Z UBIERANIEM-help!!!!!! 29.12.04, 22:03
        Tez tak mam,ale na to nie ma sposobu,maluch moj ma 15 miesiecy i dalej mam ten
        sam problem.Ostatnio troche chorowala i kilka dni siedzialysmy w domu o dziwo
        od wczoraj wychodzimy na spacer raz dziennie(narazie potem wrocimy do dwoch jak
        przed choroba) i niunia nawet nie pisnela ze cos jest nie tak ubralam ja i
        czekala na mnie pod drzwiami juz bez krzyku jestem w szoku.Pozdrawiam i
        powodzenia.
    • dororka Re: PROBLEMY Z UBIERANIEM-help!!!!!! 02.01.05, 22:42
      Michaś (5m) najbardziej się drze gdy mu się zakłada coś na ręce. Zmiana body,
      koszulki, ubranie kombinezonu - wrzask w niebogłosy. zachowuje się trochę jak
      płacząca lalka - gdy się go podnosi nagle cichnie. Jak już nie mogę wytrzymać
      płaczu to go własnie podnoszę i po chwili kładę. Za nim znów się rozkreci ja
      kończę ubieranie. Zauwazyłam, że histeria nasila się gdy jest spiący. Kilka razy
      odwróciłam sytuację i poszliśmy na spacer po drzemce, a nie przed nią. Było
      trochę lepiej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja