Dodaj do ulubionych

W jaki sposób dokumentujecie rozwój swoich dzieci?

02.01.05, 14:31
Cześć.
Zapewne większość rodziców robi swoim dzieciom zdjęcia. Kiedy sama byłam
dzieckiem miałam "Album dziecka", do którego wpisywało się ważniejsze
wydarzenia. Żałuję jednak, że rodzice nie prowadzili zapisków systematycznie.
Ja postanowiłam pisać dla mojej córeczki pamiętnik, ale nie wiem, czy
wytrwam. Czy macie może jakieś inne sposoby na utrwalenie tych ulotnych chwil
z Waszym dzieckiem?
Pozdrawiam serdecznie.
Obserwuj wątek
    • ma.dzia Re: W jaki sposób dokumentujecie rozwój swoich dz 02.01.05, 15:28
      Wlsnie kilka dni temu zalozylam forum, na ktorym z innymi mamami prowadzimy
      pamietniki naszych dzieci, jesli masz ochote to zapraszamsmile
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25124&t=1104676040831
    • maggs1 Re: W jaki sposób dokumentujecie rozwój swoich dz 02.01.05, 16:20
      Witam. Ja też piszę pamiętnik w ślicznym zeszycie, piszę nie tylko o synku, ale
      też o innych wydarzeniach, kiedyś sobie poczyta, to będzie wiedział jak to było
      na świecie jak był malutki. Poza tym wiele rzeczy się zapomina, więc warto
      zapisywać. Ja wytrwałam już ładnych paę miesięcy, bo pisałam jeszcze w ciąży.
      Ostatnio zrobiliśmy odciski stópek i rączek w masie solnej, zainteresowani
      dostali pod choinkę i bardzo się cieszyli. Zbieram też różne pamiątki -
      pierwszy smoczek, czapeczkę, tasiemki ze szpitala. Robimy mnóstwo zdjęć,
      niekoniecznie ładnych i ustawianych, Mikołaj ma ich tysiące. Pozdrawiam.
    • flurcia Re: W jaki sposób dokumentujecie rozwój swoich dz 02.01.05, 21:46
      Jak Ola miała 2,5 mc-a zaczęłam pisać jej pamiętnik (w zeszycie). Nie zawsze piszę go dzień po dniu. Zapisuję w nim moim zdaniem najważniejsze wydarzenia w jej życiu. Nie odnoszę się do aktualnych wydarzeń. Piszę tylko o Oli. Wcześniej go nie pisałam, bo Ola leżała 2 razy w szpitalu i nie chciałam wspomnień z tego okresu opisywać.
      Poza tym piszę jej pamiętnik na komputerze z nocnego oduczania od cyca(mogę przesłać zainteresowanym, już nie budzi się na cyca po kilkanaście razy, przesypia całe noce). Piszę go nadal, choć Ola przesypia już noce. Dotyczy tylko i wyłącznie nocek np. czy sie budziła, o której wstała. Teraz nie ma w nim już nic ciekawego (tak mi sie wydaje) i może zaprzestanę jego pisania niedługo.
      Założyła Oli segregator, w którym w koszulkach mam powpinane różne informacje jej dotyczące, np karki z kalendarza kiedy miała jakie szczepienia, kartki z życzeniami z urodzin i innych okazji, tasiemki ze szpitala, genezę jej imienia, itp. długo by można wymieniać. Żałuje, że nie odłożyłam gazety np. lokalnej z dnia kiedy się urodziła.
      Robię back up (kopię) "korespondencji" mailowej Oli z jej chrzestną. Utarł się taki zwyczaj, że co poniedziałek wysyłam chrzestnej liścik pisany w imieniu Oli i załączam w nim kilka najnowszych zdjęć Oli, a chrzestna coć do Oli odpisuje.
      Ma kupiony i wypełniany "Album mojego dziecka".

      I oczywiście tysiące zdjęć - chyba około 6 tysięcy i filmy.

      Aha ma jeszcze takie pudełeczko metalowe po pralinkach, w którym trzyma jej święczkę z tortu z pierwszych urodzin, pierwszy zebrany kasztan, patyczek.

      Mam świra co nie?
      • flurcia Re: W jaki sposób dokumentujecie rozwój swoich dz 02.01.05, 22:12
        Jeszcze coś mi się przypomniało. A mianowicie każdego 26 danego miesiąca robię Oli zdjęcia (urodziła się 26 września 2003.
      • joasiiik25 Re: W jaki sposób dokumentujecie rozwój swoich dz 02.01.05, 22:13
        Przewaznie sa to zdjeci w ciagu dnia wykonuje ich mnostwo, dzieki temu udalo mi
        sie utrwalic na fotografi jak pierwszy raz Kacperek samodzielnie wstal w
        lozeczkusmilenotuje wazne daty w kalendarzu, wage ma zapisana w ksiazeczce
        zdrowia. No i zaczelam pisac pamietnik na forum zalozonym przez ma.dzie
    • antonina_74 Re: W jaki sposób dokumentujecie rozwój swoich dz 02.01.05, 23:17
      zdjęcia, od przypadku do przypadku filmujemy kamerą. Jakoś nie czuję pędu żeby
      pamiętać każdy pierwszy wyraz, obcięty włosek czy dokładną datę wyjścia zęba. W
      końcu za 10 lat jaka to będzie różnica czy dziecko przespało pierwszą noc w
      styczniu czy we wrześniu 2004 smile
      Zdjęcia też się staramy "z okazji" a nie pstrykać bezmyślnie co dzień, po co
      komu 1000 identycznych zdjęć. Czasem jak się uda złapać jakieś śmieszne
      zdarzenie to dobrze.
      Z pamiątek mam obojga dzieci opaski ze szpitala, zdjęcia usg (takie na których
      już widać prawdziwe dziecko a nie "pęcherzyk") i karty ciąży
      Za to śmieszne teksty Kuby (starszego) zapisuję na blogu bo do pisania ręcznie
      w prawdziwym zeszycie absolutnie się nie nadaję, zawsze zapominam wpisać.
      Kuby "album bobasa" czy jakoś tak, jest wypełniony tylko w połowie, dalej mi
      się już nie chciało.
    • linka555 Re: W jaki sposób dokumentujecie rozwój swoich dz 02.01.05, 23:48
      Wpisuję wszystko w kalendarz (taki, że każdy dzień na innej kartce albo 2 dni na
      jednej, jaki tam akurat mam). Notatki z życia na gorąco są przeważnie co kilka
      dni, chociaż teraz już znacznie rzadziej. Opisuję tam wszystko, co pierwsze:
      pierwsze zdanie, wierszyk, piosenkę, listę gości z kolejnych urodzin, czasem
      menu, ulubione zabawy, książeczki, bajeczki, różne "postępy" i ważniejsze
      wydarzenia polskie i światowe. Zapomniałam dodać, że Zuzia ma prawie 2,5 roku.
      Poza tym robimy jej sporo zdjęć, kręcimy krótkie filmiki (np. gdy zasypia w
      miseczce płatków). Strasznie żałuję, że tez nie poprosiłam nikogo, żeby mi kupił
      gazetę z dnia narodzin Zuzy. I cały czas szukam różnych takich astrologicznych
      informacji, na tle jakiego gwiazdozbioru był wtedy księżyc, jak było z
      planetami, itd. Mam nadzieję, że kiedyś Zuzka przeczyta to z zainteresowaniem.
      Trochę żałuję, że moja mama nie prowadziła takich zapisków. Pozdrawiam wszystkie
      kronikarki!!!
    • gagunia Re: W jaki sposób dokumentujecie rozwój swoich dz 03.01.05, 09:23
      ja po urodzeniu Kacpra dostalam od mamy taki fajny album zlozony z 2 ksiazek w
      jednym kartonowym pudelku. Jedna ksiazka to albym na zdjecia z dziurami - grube
      kartonowe kartki z wycietymi podluznymi otworami, w ktore wsuwa sie zdjecia.
      Druga to pamietnik i tam zapisuje wydarzenia i osiagniecia mojego dziecka. mam
      zamiar wreczyc mu to na 18 urodziny smile
      • gioja do flurcia 05.01.05, 22:14
        Flurcia! Jesteś super, ale mi pomysłów podsunęłaś! Ja też tak będę smile)
        Pozdrawiam.
        • kama90 Re: do flurcia 06.01.05, 10:28
          Flurcia ja tez skorzystam z Twoich pomysłow, sa super!!!!Szczególnie pomysł z
          segregatorem jest bombowy.
          Dotad oprócz zdjec (jedna klisza 36 zd.w miesiacu) i filmów kręconych kamerą
          wypełniałam skrupulatnie książke "Album mojego dziecka", zapisywałam
          wszystkie "pierwsze razy".Zostawiłam pierwszą butelkę, smoczek,śpioszki,
          grzechotki, świeczkę z tortu na pamiatkę.Ostatnio się troche zaniedbałam w tych
          sprawach.Ale do roczku byłam systematyczna.
    • zuzu1000 Re: W jaki sposób dokumentujecie rozwój swoich dz 06.01.05, 11:32
      ja małemu prowadzę zeszyt od pierwszego dnia pobytu w domu.
      codziennie zapisuje co zjadł (jak był malutki to ile zjadł),
      odnotowuję fakt kupki, kolki, szczepienia, jego pierwsze osiagnięcia itp.
      zamierzam tak robić aż skończy dwa latka, a potem pewnie przerzucę się na
      zeszycik nowego lokatorasmile))

      również mały miał dokłądnie robione zdjęcia co miesiąc do roczku (potem wysiadł
      aparat).zdjęcia były robione podczas kąpieli także widać jak mały rośnie
      • slonko12345 Re: W jaki sposób dokumentujecie rozwój swoich dz 06.01.05, 15:43
        Oprócz prowadzenia albumu małego dziecka odkładam sobie do szuflady różne
        pamiątki: maleńką koszulkę, którą Pati miała na sobie jeszcze w szpitalu,
        plastikowe paski na rączki ze szpitala, grzechotkę, odciśniętą stópkę w masie
        solnej, zdjęcie usg z fasolką i tym podobne.Kiedyś włożę to wszystko do ładnego
        pudełka, schowam i podaruję Pati na 18 urodziny.
        Oprócz tego robimy z mężem mnóstwo zdjęć, co ostatnio jest trochę utrudnione,
        bo Patrycja zaraz wyciąga ręce do aparatusad(
        Poza tym wpisuję się dość regularnie do wątku rówieśników - styczniaków 2004.
        To tyle.
        Pozdrawiam,
        Marta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka