Dodaj do ulubionych

Moje dziecko nie chce mówić

14.01.05, 18:09
Przeraża mnie to że moja córeczka która dwa miesiące temu skończyła 2 latka
nie chce mówić.Wypowiada pojedyncze słowa , ewentualnie naśladuje dżwięki.
Wygląda to tak jakby jej się poprostu nie chciało.
Czytam z nią mnóstwo książeczek,dyżo do niej mówie i nic . Może ktoś miał
taki problem ze swoją pociechą.?
Obserwuj wątek
    • jagienkaa Re: Moje dziecko nie chce mówić 14.01.05, 18:17
      nie wiem czy Cię pocieszę, ale będąc ostatnio na bilansie dwulatka powiedziano
      mi że bardzo dużo dzieci mało mówi w wieku dwóch lat.
      • wiktorria Re: Moje dziecko nie chce mówić 14.01.05, 18:29
        Możesz zacząć się martwić, ale za rok. Moja siostra zaczęła mówić w wieku 3
        lat, ale za to od razu całe zdania. Na bilansie dwulatka lekarka powiedziała,
        że jeśli dziecko słyszy i rozumie to trzeba po prostu poczekać. Wiele dzieci
        zaczyna mówić ok.3 roku życia. Z reguły też dzieci urodzone jako drugie w
        rodzinie też zaczynają mówić później niż pierwsze dziecko i bliźniaki też tak
        mają.
    • mlula Re: Moje dziecko nie chce mówić 15.01.05, 12:08
      Mój Kuba skończył 1 stycznia 2 latka, we czwartek (dziś sobota) byłam z nim na
      bilansie 2-latka i wyszłam z niego trochę przybita bo lekarka kręciła głową, że
      mój synek nie mówi prostych zdań typu "mama daj" (osobno te słowa powie) i
      wpisała mu do książeczki zdrowia pod bilansem "niedorozwój mowy". Pojedyńcze
      wyrazy mówi, ale nie chce ich łączyć. Czytając wasze posty, wiem, że mój synek
      nie jest odosobniony w rozwoju swojej mowy. A jak u waszych dzieci ze
      zgłaszaniem swoich potrzeb fizjologicznych??? Bo mój synek traktuje nocnik jak
      wroga, więc próbujemy go uczyć siusiać jak dorosły bo uwielbia wszystko po nas
      powtarzać, choć na razie z marnym skutkiem. Pozdrawiam. Mamusia Kubusia
    • leliwina Re: Moje dziecko nie chce mówić 15.01.05, 12:28
      Cześć!
      Psychologia rozwojowa mówi tak: każde dziecko ma swoje tempo rozwoju i nie
      wolno go porównywać do innych. Jeżeli ze słuchem i rozumieniem jest w porządku,
      to nie należy się martwić. Myślę, że lekarze powinni się pouczyć psychologii
      rozwojowej. Nie można przecież wszystkich mierzyć jedną miarką!!! Siatki
      centylowe i inne tego typu narzędzia mają ORIENTACYJNIE pokazać, czy dziecko
      mieści się w normie (siatki w książeczce zdrowia mojej córki są z 1999 - przez
      6 lat trend sekularny zrobił swoje, więc siatki są delikatnie mówiąc
      niedokładne). Moim zdaniem z mową pół roku w tą czy w tamtą nie robi różnicy.
      Trzyletni chłopiec z mojej grupy przedszkolnej nie mówi jeszcze nic
      oprócz "mama", "tata" i powtarza kilka imion, ale patrzymy na niego ze względu
      na poczynione postępy od września (kiedy przyszedł do przedszkola nie mówił
      nic), więc wszystko jest ok!! Chłopak się rozwija!!
      Jestem oburzona, że pani doktor napisała w książeczce "niedorozwój mowy"!!!! To
      się nazywa opóźnienie w rozwoju mowy (brzmi inaczej, nie?)!!! Boże święty! Skąd
      ci lekarze się biorą!!
      Nie przejmuj się, z Twoim dzieckiem jest wszystko ok!!!
      Pozdrawiam, Basia
    • kingaolsz Re: Moje dziecko nie chce mówić 15.01.05, 12:31
      Niewowiacy dwulatek to jeszcze norma ( slowa logopedy).
      Jak bedzie miec 3 lata i nadal NIC nie powie, to nalezy pojsc do specjalisty.

      Pozdr
      Kinga - mama 20-miesiecznego dziecka, ktore tez nie mowi wink
    • inguna2 Re: Moje dziecko nie chce mówić 15.01.05, 13:07
      Nie martw sie,syn w wieku 2 lat mowil wyraznie pelnymi zdaniami a coreczka ma
      2,5 i wypowiada pojedyncze slowa zrozumiale glownie dla nas.Ostatnio troche sie
      rozkreca.Ale za to manualnie swietnie sobie radzi.Tak wiec kazde dziecko ma
      swoje tempo rozwoju
    • mamamacka Re: Moje dziecko nie chce mówić 15.01.05, 17:15
      mój synke maciek ma 22 miesiaće, i takze nic nie móimy , wypowiada jedynie
      wyraz "nie", nie potrafi powiedzieć tak , da , mama. komunikacja jest trudna,
      ja -mama, wyczuwam intuicyjnie o co mu chodzi, rozumie i slyszy wszyskto
      doskonale, mimo to nie chce nic powiedzieć, w ogole wydaje mało dzwieków, w
      ciagu dnia częśto milcy przez dlugi czas,
      potrzeby fizjologiczne tylko do pileuszki, nocnik- wróg
      ale maciek wszystkie umiejętnosci nabywal w późnieniu do innych dzieci, zaczal
      późno raczkować, chodzić w wieku 18 mies, jest bardzo malo spoleczny, typowy
      samotnik
      ja także wiem ,ze ciągle jest to w normie, ale czekam z ustesknieniem na
      pierwsze " mama"
      pozdrawiam
      ania
      acha maciek jest jedynakiem
    • zojja Re: Moje dziecko nie chce mówić 15.01.05, 17:41
      moje dwie kolezanki maja juz prawie trzyletnie dziewczynki. Obydwie nie mowily
      prawie nic w wieku dwoch lat. Jednej od jakiegos czasu buzia sie nie zamyka-
      kumulowala slownictwo, a w pewnym momencie jak zaczela to nie moze skonczyc.
      Druga jeszcze tak nie gada, ale tez juz zaczyna coraz wiecej mowic. Nie martw
      sie, kazdy ma swoj czas
    • ewma DZIĘKI BARDZO ZA SŁOWA OTUCHY!!!!!!!!!!!!!!! 15.01.05, 18:40
      Dziękuję za słowa otuchy.Dały mi wiare że córeczka wkońcu zacznie więcej
      mówić.POzdrawiam!
      • lujzi Re: DZIĘKI BARDZO ZA SŁOWA OTUCHY!!!!!!!!!!!!!!! 15.01.05, 20:17
        Nie masz co się martwić. Mam 3 córki, 6 letni bliżniaczki i 2,5 letni małą.
        Moje dzieci są dwujęzyczne, starsze zaczyły mówić pelnymi zdaniami w wieku 3
        lat, kiedy poszły do przedszkola, a mała NIC. to znaczy mówi jedynie: mama, ja,
        kak (zamiast tak) i oczywiście nie i tyle. Nawet mniej mówi niż bliżniaczki w
        tym wieku. Bardzo zaciekawiło mnie komentarz Wiktorri, że kolejne dzieci
        póżniej zaczynają mówić. Ja proponuje ci nie czekać na konkretną datę kiedy
        skończy 3 lat, ale poczekać kilka miesięcy już przedszkolu, zobaczysz że ona
        wtedy zaczyna mówić
        pozdrawiam
    • alpepe myślisz, że jest złośliwa??? :) Co to za problem? 15.01.05, 18:56
      To nie jest chcenie czy niechcenie, każde dziecko rozwija się inaczej.
      Zobaczysz, niedługo będzie Ci pyskować, to będziesz wspomonała te czasy, jak
      nie mówiła. Moja ma dwa lata i trzy miesiące i mowi może 40 słów, wiekszość
      swoich albo takich jak: och w znaczeniu gorące, bo ja tak jej pokazywałam, że
      jest coś gorące. Nie przejmuj się, dziedzia nie robi Ci na złośc, nie jest
      leniwa. Jesli ogólnie się dobrze rozwija, to wszytko jest okej, a że męczy Cię
      to:yyy! gdy czegoś chce, trudno, trochę cierpliwości nam nie zaszkodzi
      • utalia Re: myślisz, że jest złośliwa??? :) Co to za prob 15.01.05, 23:54
        Moja corunia skonczy 2 lata za 2 tyg. I tez nic wlasciwie nie mowila poza baba,
        mama itp. Wrecz jak piszesz, mialam wrazenie ze nie chciala powtarzac a jesli
        nalegalam opracowala sobie caly system "dyplomatycznego" odwracania mojej uwagi
        i zagadywania lub wrecz potrafila mnie jakby przedrzezniac: a pici pici, bre.
        ble i odchodzila ( aniech sobie mamusia gada sama). I w ciagu ostatniego
        tygodnia a nawet kilku dni rozgadala sie okropnie, powtarza prawie wszystko: i
        szyszka i mokre i majtki (jak zakladam je na pupe) i mydlo jak widzi przy
        umywalce i tatu chory bo faktycznie jest. Dlatego nie martw sie, jesli wykonuje
        polecenia i wiesz, ze Ciebie rozumie to nie ma obawy. Choc wiem, ze latwo
        powiedziec niepokoj zawsze zostaje. Ja tez sie martwilam tym samym do niedawna.
        Pozdrawam Utalia Acha i nic na sile, daruj sobie jej "uczenia" bo zauwazylam,
        ze te wyrazy, ktorymi ja "molestowalam" od pol roku jak jej imie i dzien dobry
        do dzisiaj sa tabu, jakby nabawila sie urazu. Wiec nic na sile.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka