Dziewczyny,
moja prawie 3 letnia córcia ma grypsko które trwa od niedzielnej nocy. Cały
czas temp jej skacze do 40st, ale na szczęście nie ma innych objawów oprócz
bólu mięsni. Zbijam temp czopkami bo córcia nie chce łykać lekarstw, od tego
boli ją pupcia. Ja już jestem na wykończeniu, bo noce i dnie nieprzespane
(cały czas muszę pilnować temp i ją masować) a dodam że za 14 dni mam termin
drugiego porodu. Padam na twarz i sie pytam ile to jeszcze potrwa?
Musiałam to komuś powiedzieć...
Beata
PS: nie chce siedzieć, leżeć z nikim innym tylko z mamą