Dodaj do ulubionych

Do Mam chłopców

26.02.05, 15:04
Jak myjecie siusiaki Waszym synkom?Tzn. kiedy zaczełyście ściagac napletek i
jak to robiłyście.CZy same wiedziałyście kiedy to zaczać robić czy Wam lekarz
coś wspomniał na ten temat.Mój syn ma prawie 10m i nigdy mu nic nie ruszałam
przy siusiaku, bo czytałam , że do roku nie powinno się ściągać napletka, bo
niby sam sie jeszcze oczyszcza.A jak jest u Was?
Obserwuj wątek
    • magda.u Re: Do Mam chłopców 26.02.05, 15:23
      Cześć, moim zdaniem już dawno powinnaś to zrobić, ja ściągałam napletek
      praktycznie od urodzenia, też miałam wątpliwości ale utwierdziła mnie w tym
      moja teściowa, otóż mój mąż w wieku 3 latek miał robiony zabieg na siusiaczku
      (dlatego że mama mu nie sciagała napletka) i było to bardzo bolesne dlatego ja
      zaczęłam tak wcześnie oczywiscie za zgoda lekarza, teraz synek ma 1,7 roku i
      tylko sprawdzam czy jest ok bo napletek bez problemu się ściąga, moim zdaniem
      powinnaś się skonsultować z lekarzem i zrobić to jak najszybciej, dziwi mnie
      tylko dlaczego żaden lekarz nie podpowiedział ci tego wcześniej
      Pozdrawiam Magda
      • wwiolka Re: Do Mam chłopców 08.03.05, 14:47
        Gratuluje wzoru naśladowanie i dodam, że wcale nie trzeba a wręcz nie można
        ściągać chłopcom napletka. Więcej można narobić szkody niż pożytku.
    • lenadm Re: Do Mam chłopców 26.02.05, 15:47
      Witam
      ja ściągam od urodzenia.W czasie kąpieli ,b.delikatnie.Maluch ma już 11 msc.i
      czynie to dalej,bo jeszcze się dokońca nie odsłoniło(jeżeli magę tak to
      ująć).Raz nawet skóra lekko pękła,ale przemywałam rumiankiem i szybko się
      zagoiło.Pozdrawiam Dominika
      • bacha33 Re: Do Mam chłopców 26.02.05, 16:46
        Witam! Ja również ściągałam od urodzenia delikatnie ale systematycznie tak żeby
        sie wszystko odsłoniło. Mam dwóch synów no teraz są juz trochę starsi ale
        robiłam to zawsze podczas kąpieli. Powiedziała mi o tym lekarka noi znam
        właśnie przypadek że dziecko miało przez to zabieg gdyż mama o to nie zadbała.
        • marek.dubielowski Re: Do Mam chłopców 26.02.05, 17:34
          Ehh ja miałam podobny problem. W tych wszystkich poradnikach pisało, żeby nie
          odciągać zaraz po urodzeniu, zaś w przychodni gdy mówiłam lekarce, że synkowi
          bardzo ciężko odchodzi napletek podała laticort, żeby smarować nim w ciągu dnia
          kilka razy. Rzeczywiście po tym łądniej udawału mu się oczyszczać. Na wakacjach
          załapał jednak drożdzycę i gdy oglądał go nasz homeo to można powiedzieć, że
          dostała lekki opiernicz, bo nie ma dobrze odciąganego i sam naciądnął
          porządnie, aż poelciała mu krewa. Ehh byłąm strasznie spanikowana tym co
          zrobił, jednak teraz uwaząm, że dobrze. Późńiej wg jego zaleceń odciągałam mu
          kilka razy w ciągu dnia i przemywałam rumiankiem i dodatkowo smarowałam
          początkowo latikortem, żeby dobrze mu oczyścić. Teraz jest juz wszysko bez
          problemu. Szkoda tylko, że duzo wczesniej nie postąpiły dobrze lekarki z
          przychodni.

          Pozdrawiam
          Dorota
    • karolina_244 Re: Do Mam chłopców 26.02.05, 18:07
      Witam u mnie lekarze małemy naciagali napletek 1 raz sie przestraszyłam bo mu
      krew leciała teraz przy kompieli nic nie robie obmywam i mysle ze to wystarczysmile
      pozdrawiam
    • kilovolt Re: Do Mam chłopców 26.02.05, 23:58
      Naprawdę nie ma się czym przejmować, są różne szkoły. W każdym razie na pewno
      jak do roku się nie odciąga to nic się nie stanie. Niektórzy lekarze zalecają
      nawet nic nie ruszać do drugiego roku. W tym wątku są wypowiedzi na ten temat:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=14409221&a=14409221
      W każdym bądź razie na pewno nic na siłę.
      • verdana Re: Do Mam chłopców 27.02.05, 13:40
        Ja bym zdecydowanie nie ruszała bez wyraźnego zalecenia lekarza. Po co?
        Niektóre dziewczynki też maja sklejone wargi sromowe, a jeszcze zalecenia, aby
        dlatego codziennie wszystkim dziewczynkom rozciagac wargi nie słyszałam.
    • nitka111 Re: Do Mam chłopców 27.02.05, 20:49
      Ja nie odciągałam, w wieku 3 miesięcy był w szpitalu ( z innego powodu), gdzie
      pielęgniarka pokazująć mi jak to robić odciągnęła tak że naderwała napletek.
      wtedy dopiero zaczęły sięproblemy, wprawdzie ranka szybko sięzagoiła ale potem
      okazało się, że właśnie przez nią nie schodzi napletek. Synek miał dwa razy
      rozciągany chirurgicznie napletek, co pomagało na chwilę. Obecnie ( a ma 3,5
      roku), czeka na drug zabieg, ponieważ po pierwszym w ciągu dwóch miesięcy
      zrobiło się ponownie przewężenie.
    • boyena Re: Do Mam chłopców 28.02.05, 08:35
      ja też odciągam leciutko codziennie przy kąpieli, mój maluszek ma teraz 7
      miesięcy i jak narazie wszystko jest w porządku
    • sylwia.ax Re: Do Mam chłopców 28.02.05, 10:13
      Ja nie odciągam. Mój synek ma 13 m-cy, nic złego się z siusiakiem do tej pory
      nie działo, ale na fali pytań o napletek lekko spanikowałam i zapytałam o radę
      znajomego chrurga dziecięcego ze szpitala dziecięcego. Obejrzał Miśka i
      stanowczo odradził robienie czegokolwiek poza zwykłym myciem - z zewnątrz.
      Ewentulanie powiedział że można lekko odciągać przy kąpieli, ale lekko i o ile
      Misiek pozwoli. A że zwykle wierci się przy myciu to nie ruszamy. Chirurg
      powiedział nam że przy odciąganiu moga powstać mikrourazy i wtedy zaczyna się
      problem. A na razie nic się nie dzieje z siusiakiem wiec nie ma co ingerować.
      Na wszelki wypadek - jesli masz wątpliwości - to najlepiej udaj się do dobrego
      chirurga i niech on oceni czy trzeba cokolowiek robić.
      Pozdrawiam,
    • ewapoznan Re: Do Mam chłopców 28.02.05, 12:16
      Ja za radą lekarza nie odciągałam do 4m. Później bardzo delikatnie podczas
      kąpieli stopniowo zaczęłam. Nasz pediatra powiedzał że nie wolno tego robić na
      siłę bo można naderwać i jeśli napletek słabo schodzi lepiej żeby lekarz małemu
      naciął niż miałabyś coś uszkodzić.
      Niezależnie od opinii poprostu weź dzieciaka i pokarz lekarzowi on będzie
      wiedział najlepiej czy wszystko w Waszym przypadku jest ok.
    • mamalgosia Re: Do Mam chłopców 28.02.05, 12:55
      Było na ten temat kilka szkół, teraz już chyba została jedna: nie ruszać.
      Oczywiście, jeśli na zewnątrz się nic nie dzieje .
    • mbkow Re: Do Mam chłopców 28.02.05, 13:06
      lekarz na wizytach kontrolnych sprawdza. synek ma lekkie niegrozne przewezenie.
      jemu sie to udaje wprawnie, ja nic nie robie, bo sie boje. wizja sciagniecia,
      zacisniecia, zsinienia itp. lekarz wspomnial ostatnio, ze nie jest to wskazane.
    • e_r_i_n Re: Do Mam chłopców 01.03.05, 14:43
      Mój syn ma ponad 3 lata. Siusiaka myje mydlem, 'z zewnatrz', nigdy nie
      odciagalam mu napletka i nie mam zamiaru tego robic.
      • texus Re: Do Mam chłopców 01.03.05, 14:55
        Moja siostra ma trzech synów. Żadnemu z nich nie odciągała napletka i jest to
        wręcz zbędne ponieważ komplikacje mogą powstac dopiero po jego naderwaniu.
        Napletek powinien odkleić się sam bez fizycznej interwencji. Jestem za tym aby
        nie ruszać o ile lekarz tego nie zaleci. Moim siostrzeńcom z siusiakami nic się
        nie dzieje. Za to koleżanka siostry, która odciągała synowi napletek ma teraz z
        nim problemy i bardzo żałuje że to robiła.
        • jswm Re: Do Mam chłopców 01.03.05, 14:59
          ja mam trzech synów, podczas kąpieli można delikatnie odciągać, tylko tyle ile
          się da.
          zawsze tak robiliśmy, nigdy nie było problemów
    • miska77 Re: Do Mam chłopców 01.03.05, 15:31
      moj synek ma 13,5 misiaca i nie odciagam mu napletka. Lekarze mi powiedzieli, ze
      do 2 roku zycia nie powinno sie wogole tego robic wiec nie robie. Problemow z
      siusiakiem nie mamy.

      Ewa
    • m-y-s-z-k-a23 Re: Do Mam chłopców 01.03.05, 16:03
      Mój synek miał w wieku 8 miesięcy zabieg na siusiaka, bo miał stulejkę
      fizjologiczną, a ja głupia, tez słuchałam takich lekarzy, którzy mówiwi, że nie
      wolno ściągać skórki!!!!
      Od tamtego czasu codziennie podczas wieczornej kapieli zciagam skórkę i
      wszystko delikatnie myję.
      m-y-s-z-k-a23 mama rocznego Kacperka i prawie pięcioletniej Natalki.
      • nchyb Re: Do Mam chłopców 07.03.05, 19:19
        Myszka, dziecko już miało zabieg, a ty dalej mu ściągasz ten napletek? tak
        serio - to na cholerę? Boisz się, że zarośnie?
    • dorota53 Re: Do Mam chłopców 01.03.05, 16:42
      Moj synek wkrótce skończy 3 latka i 1.5 miesiąca temu przeszedł zabieg na
      stulejkę.Od roku borykaliśmy się z bakteriami w okolicach napletka, mały stale
      narzekał na ból w tym miejscu, obrzęk i zaczerwienie stale nawracało. Wiadomo,
      że trzeba dokładnie myć i pielęgnować te okolice, ale o ile nie ma żadnych
      stanów zapalnych nie odciągać tego na siłę (to jest całkiem bolesne dla
      malucha - takie porady otrzymałam od urologa).Moj synek ma to już za sobą i
      uwierzcie utrzymanie higieny po częsciowym usunięciu napletka jest
      nieprównywalnie prostsze, brak nieprzyjemnego zapachu moczu w okolicach
      napletka (dotyczy już starszych chłopczyków).
    • majka771 Re: Do Mam chłopców 07.03.05, 19:10
      mój ma trzy latka nie odciągałam i nie odciągam i nie mam zamiaru odciagać. Na
      razie problemów nie miał z siusiakiem. uważam że czasem to ściąganie może być
      wrećz szkodliwe dla zdrowia dziecka a i wiele mam jak to powiedziala mi lekarka
      nieumiejętnie to robi, tylko :"onanizują dziecko"
    • nchyb Re: Do Mam chłopców 07.03.05, 19:16
      Nigdy nie ściągałam napletków synom. Jeden ma teraz prawie 11 lat, drugi 4,5.
      Raz lekaerka robiła to przy jakimś badaniu, ale było to w czasach tuż
      poniemowlęcych.
      Mamy szczęście, stulejek nie ma. Słyszałam opinie kilku lekarzy, by nic nie
      ruszać, chyba że przy siusianiu zauważy się na pod napletkiem "gulkę" z
      zebranym moczem. No więc nic nie ściągałam, nie ruszałam, z brudu chłopcomnic
      nie poodpadało, starszy mje się dziś sam, młodszy czasem z bratem, czasem z
      ojcem, a czasem ja przelecę go w wannie gąbką. Chłopaki mają szczęście i
      zdrowie. Innym również tego życzę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka