Dodaj do ulubionych

buty dla stojącego, ale nie chodzącego dziecka

19.04.05, 11:59
Wiem, że dzieciom dopóki nie potrafią chodzić nie powinno się kupować
bucików. Ale co zrobić z dzieckiem, które jescze nie chodzi, ale potrafi już
stać i chce stać. Chodzi mi głównie o sytuacje na dworze, bo w domu to
wiadomo - dziecko stoi na bosaka. Ale na dworze, na ziemi to coś musi mieć na
nogach. W związku z tym mam pytanie, czy małemu kupić już takie pożądne
buciki, czy może jakieś takie by tylko osłaniały od zima jak zachce się
brządowi stać na ziemi?
Obserwuj wątek
    • nat1976 Re: buty dla stojącego, ale nie chodzącego dzieck 19.04.05, 15:19
      Podbijam, bo jestem ciekawa odpowiedzi doświadczonych mamuś
    • krolisia Re: buty dla stojącego, ale nie chodzącego dzieck 19.04.05, 15:32
      Ja kupilam buciki dopiero jak maly zaczal chodzic.Dopoki nie chodzil nigdy nie
      wystawialam go z wozka na dworze zeby stal bo on tego nie potrzebowal.Zawsze
      grzecznie siedzial w wozku i nie protsetowal.Dopiero teraz jak zaczal chodzic
      to ani mysli siedziec w wozku!Moj synek byl "stojacym dzieckiem" w zimie wiec
      na dwor wyjezdzal w spiworku i nie bylo problemu.
      A na teraz radzialbym paputki,no chyba ze Twoje dzeicko wreszczy ze nie chce
      siedziec w wozku.Ewentualnie mozna kupic buciki tylko ze po co wydawac kase
      skoro i tak dziecko nie bedzie w nich chodzic(no chyba ze zacznie od razu
      chodzic).U nas to troche trwalo bo maly stal jak mial 9 miesiecy a zaczal
      samodzielnie chodzic dopiero jak mial 13.Jak wiadomo stopki rosna szybko wiec
      nie wiadomo ile par musialbys kupic do czasu az dziecko zacznie chodzic...
      Ale oczywiscie wybor nalezy do Ciebie.Ty sama wiesz najlepiej co jest dobre dla
      Twojego maluszka.

      Krolisia
    • palemcia Re: buty dla stojącego, ale nie chodzącego dzieck 19.04.05, 16:23
      Takiemu dziecku mozna kupic buty z twarda podeszfa ale nigdy nie kupuj uzywane,
      noga sie u dziecka krztaltuje wedlug buta a nie odwrotnie,i dziecko chociaz nie
      chodzi to stojac na nozkach nawet trzymajac sie czegos czuje sie stabilniej
      poniewaz nozki mu sie nie chwieja. Mysle ze Ci pomoglam.

      Zycze wam duzo zdrowka i szybkiego samodzielnego chodzenia.
      Pozdrawiam
    • kapunio_zabka Re: buty dla stojącego, ale nie chodzącego dzieck 19.04.05, 17:50
      hmmm
      czyli nie kupowac uzywanych? a jak sa malo noszone?
      pytam bo wlasnie mam okazje kupic fajne buciki dla mojego 9 miesiecznego
      Kacpeka i tak sie zastanawiam bo w sumie bucik jest za duzy troszke i moze
      troche ponosi.A jak szybk rosnie nozka? ( wiem ze to zalezy od dziecka ale jaki
      numerek nuzki maja roczniaczki tak srednio?)
      pozdawiam
      Jola Jacek i Kacperek

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=22771218&v=2&s=0
      • olunia75 Re: buty dla stojącego, ale nie chodzącego dzieck 20.04.05, 08:17
        Zbliża się wiosna/lato i myślę że na Twoim miajscu kupiłabym po prostu buciki
        firmy Befado lub Lemigo (takie szmaciaczki, jak na nie mówię).Nadają się na tę
        porę roku, mają wszystkie wymagane atesty, są tanie (ok. 20 zł.) i przede
        wszystkim mogłabyś kupić nowe.
        Z "górnej półki" polecam GUCIE (cena ok. 70 zł.).

        pozdr.
        • apolka Re: buty dla stojącego, ale nie chodzącego dzieck 20.04.05, 08:33
          Jestem w podobnej sytuacji, kupiłam buty z atestem (znak uśmiechniętej stópki),
          ze sztruksu, zapłaciłam 14 zł (fason "sandałkowy");
          Całą zimę mała przejeździła w wózku obuta w podobne, tyle że sznurowane, pełne
          sztruksowe buciki. Chroniły nóżki przed zimnem, kupiłam odpowiednio większe,
          więc nie uciskały. W "paputach" miałam sporo zastrzeżeń do gumek wokół kostki,
          że uciskają, są niewygodne...
        • s.ivona Re: buty dla stojącego, ale nie chodzącego dzieck 20.04.05, 18:11
          moj synek ma 10m i jeszcze nie chodzi ale od dawna stoi przy czym sie da. od
          chyba dwoch miesiecy nosi buciki BEFADO za 20 zl. w domu chodzi na bosaka a na
          polu tez nei za duzo bo jak go tylko postawie to on siada na ziemi. chyba nie
          czuje sie jeszcze zbyt pewnie w obcym tereniesmile tak wiec mysle ze BEFADO sa ok.
          na lato chce mu kupic sandalki z Antylopy.
          • katakumba5 STARTERKI 25.04.05, 09:14
            Polecam pierwsze butki typu; "starterki", dostępne w sieci salonów
            ortopedycznych "Medort". jest to typowe obuwie do nauki chodu - usztywniony
            zapiętek (stabilizujący staw skokowy), twardsza podeszwa (wymuszająca
            prawidłowe ustawanie stopy podczas chodu - w ten sposób ogranica się
            chodzenie "na palcach") oraz fakt, że podeszwa ta jest antypoślizgowa. Obuwie
            wykonane jest ze skóry,niestety nie pamiętam ceny, ale myślę,że waha sie ona w
            granicach 90-100 zł.
    • malgos79 Re: buty dla stojącego, ale nie chodzącego dzieck 25.04.05, 09:36
      Dziecko około roku ma podobno rozmiar 18-19, ale moja córka miała wtedy już 20,
      którą ponosiła około pół roku. więc trudno przewidziec. Ja napewno nie
      kupowałabym wtedy drogich butów, bo po prostu służą bardzo krótko. Też mi się
      wydaje, że wystarczą szmaciaki, tylko ważne żeby były do kostki i sznurowane,
      lub na sprzączkę, by można było łatwo dopasować do nóżki, a nie na gumkę, czy
      zamek. Jeśli zacznie niedługo chodzić, to myślę, że warto kupić skórzane, tylko
      o jakiś 1 cm za duze, ale wtedy gdy już będzie dobrze chodzić. A tak naprawdę
      teorie są różne smile pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka