Dodaj do ulubionych

Siadanie z nogami zgietymi po bokach bioder można?

19.05.05, 13:12
Mój synek (14 m-cy) bardzo lubi siedzieć z nóżkami zgietymi tak, że kolana ma
z przodu, a stópki przy biodrach. Dwie znajome widząc to mówiły, że nie można
na to pozwalać, bo synek będzie miał w przyszłości tzw. iksy. Czy tak jest
rzeczywiscie? Nigdzie się z taką opinią nie spotkałam, a nie chciałabym
zaszkodzić.
Pozdrawiam,
Asia
Obserwuj wątek
    • ada16 Re: Siadanie z nogami zgietymi po bokach bioder m 19.05.05, 13:19
      jezeli stopki do wewnatrz, to chyba ok.
    • zona_mi Re: Siadanie z nogami zgietymi po bokach bioder m 19.05.05, 13:24
      Znajome mają rację. Na tym etapie dziecko ma fizjologicznie kolanka "ku sobie"
      jednak jeśli będzie pogłębiane przez takie siadanie, może dojść do "iksów",
      które trzeba będzie korygować. Dodatkowo stópki dziecka układają się w taki
      sposób, że i dla nich ta pozycja nie jest korzystna. Bezpieczniej jest sadzać
      dziecko w pozycji "po turecku". Wiem, że to nie łatwe, ale na początek
      wystarczy przekładać nóżki jak w siadzie prostym, lekko rozłożona na boki.
      Teoretycznie dziecko powinno się przyzwyczaić do siadania po turecku na
      zasadze, że kropla drąży skałę smile
      Te informacje uzyskałam od ortopedy - mój 15-miesięczny synek też siada
      nieprawidłowo.

      Pozdrawiam
      Zona
    • osmag Re: Siadanie z nogami zgietymi po bokach bioder m 19.05.05, 13:48
      Nie jest to prawidłowy siad. Powinien siedzieć z nózkami wyciągniętymi do
      przodu, w tzw. siadzie prostym z wyprostowanymi pleckami - "jak świeca". Siadu
      po turecku nauczy się nieco później.
      Różne są powody dlaczego dzieci tak siadają. Jedne dlatego ,że mają
      przodopochylenie miednicy(wypięta pupa i wypięty brzuszek), inne przy ogólnej
      wiotkości twk się stabilizują. Łatwiej jest utrzymać równowagę.
      • asia_k2 Re: Siadanie z nogami zgietymi po bokach bioder m 19.05.05, 13:50
        czyli jednak ... dzięki dziewczyny.
        będę w takim razie poprawiać mego smyka jak będzie chciał tak siadać.
        pozdrawiam,
        asia
      • mamsia1981 Re: Siadanie z nogami zgietymi po bokach bioder m 24.05.05, 15:17
        gdy ja bylam z synkiem u ortopedy(mial niewiele ponad rok) to sama pani doktor
        powiedziala zebym pilnowala aby synek tak nie siadal.Nie pytalam dlaczego,ale
        pilnowalam
    • anek.anek Re: Siadanie z nogami zgietymi po bokach bioder m 19.05.05, 13:54
      Nie można. Wyjątkiem jest koślawość kolan ale taka kiedy kolana są na zewnątrz.
      Ale to na pewno w tym wieku nie da siestwierdzić. Normalnie rozwijające
      siędziecko nie powinno tak siadać.Najlepiej z nóżkami wyprostowanymi (bo na
      siad po turecku jeszcze chyba za wcześnie- nie da rady się pewnie nauczyć), a
      jeśli już musi siedzieć na kolanach, to łydki powinny być równo pod udami i
      stopy prosto pod pupą.
      • asia9931 Re: Siadanie z nogami zgietymi po bokach bioder m 19.05.05, 17:45
        tak to prawda, wiem to od rechabilitantki. trzeba mu wyperswadować taki sposób
        siadania.
        • hanna26 Re: Siadanie z nogami zgietymi po bokach bioder m 20.05.05, 02:28
          Cha cha cha!
          Przypomnia mi się moje dzieciństwo. Całe życie, od kiedy pamiętam siadałm w
          taki właśnie sposób. Mój tata ciągle mnie porpawiał, ale mnie tak było
          najwygodniej i nie było na mnie sposobu. W końcu dał za wygraną... a ja teraz -
          jako juz dorosła osoba, matka dzieciom - nadal tak siadam... I nie zauważyłam,
          żeby moje nogi były inne niż nogi moich koleżanej i w jakikolwiek sposób
          odbiegały od normy.
          A ostatnio wzruszyłam sie, bo usłyszałm od mojego taty wyznanie: "Głupi byłem,
          że cię tak ciągle poprawiałem. Małej już nie będę". No i mała (moja dwuletnia
          córka) siada dokładnie tak, jak zawsze siadała jej mama. I nie sądzę, żeby jej
          to w jakikolwiek sposób zaszkodziło.
          • zona_mi Re: Siadanie z nogami zgietymi po bokach bioder m 20.05.05, 08:27
            Jedna moja znajoma alkoholiczka chlała przez całą ciążę i wypalała po 2-3
            paczki ekstra-mocnych dziennie i urodziła zdrowe dziecko, które do tej pory (10
            lat) nie choruje.
            To, kurczę, po co ja dbałam o siebie w ciąży?
            wink
            • alpepe Re: Siadanie z nogami zgietymi po bokach bioder m 20.05.05, 17:41
              ale nie wiesz, czy jej dziecko jest normalne...
              • zona_mi Re: Siadanie z nogami zgietymi po bokach bioder m 20.05.05, 20:51
                Na razie wygląda na normalne. Intelektualnie nawet wyprzedza niektóre dzieci w
                klasie. A co? W jakim celu napisałeś swój post?
      • iwpal Re: Siadanie z nogami zgietymi po bokach bioder m 22.05.05, 19:15
        Takie siadanie, to efekt czegoś, a nie tylko przyczyna "iksów" w przyszłości -
        Osmag ma rację. Czesto wystepuje to u dzieci z zabuzreniami SI (wynik
        obniżonego napięcia posturalnego, co wskazuje na zaburzenia pracy układu
        przedsionkowego). Samo poprawianie nóżek nie wystarczy (mpzna poprawiać do bólu
        i nic)- trzeba wzmocnic napięcie mieśniowe i popracowac nad równowagą "w ogóle".
        • renis66 Re: Siadanie z nogami zgietymi po bokach bioder m 22.05.05, 21:42
          Nie wydaje mi sie aby to był wynik obniżonego napięcia. Moja córka też tak siada
          a stwierdzono u niej jak była malutka że ma zwiększone napięcie a też tak siada
          i cały czas ją poprawiam. Poprostu niektóre dzieci tak siadają i na pewno nie
          jest to siad prawidłowy i trzeba dziecko poprawiać.

          Pozdrawiam Renata
    • jaga604 Re: Siadanie z nogami zgietymi po bokach bioder m 20.05.05, 22:04
      to prawda taka pozycja sprzyja wadom postawy.najzdrowsza jest pozycja po turecku.
      • werata moze ktos wie NA PEWNO? 24.05.05, 07:21
        Hej, a czy ktoras z mam wie NA PEWNO, tzn. od lekarza/rehabilitanta itp., ze
        takie siedzenie jest nieprawidlowe?
        Czy ktorejs dziecko tak siadalo i musialo miec rehabilitacje?
        ?
        papa
        • agamama123 Re: moze ktos wie NA PEWNO? 24.05.05, 08:53
          rehabilitowałam 2 synków (pierwszy - obniżone napięcie mięśni, drugi -
          podwyższone). Wszyscy zwracali uwagę na ten sposób siadania. Jest nieprawidłowy
          i źle wływa na prawidłową postawę. To prawda, że dzieci wiotkie chętnie tak
          siadają bo lepiej im utrzymać równowagę. Ze starszym synkiem do tej pory
          walczymy bo czasem się zapomina i tak siada. Ma koslawość kolan. Młodszy miał
          podwyzszone napięcie mięśni i po prostu było mu trudniej tak usiąść ale
          próbował.
        • anek.anek Re: moze ktos wie NA PEWNO? 24.05.05, 09:10
          Myu też rehabilitowaliśmy synka najpierw z powodu wzmożonego napięcia
          mięśniowego, później przez kolejne pół roku ganialiśmy co tydzień - dwa do
          ortopedy z powodu wady stóp. Zarówno rehabilitanci (przeiwnęło się ich kilku)
          jak i ortopeda zwracali m.in. uwagę na postawę przy siadaniu. Wszyscy
          mówili "nie" takiej pozycji.
          • wiga1968 Re: moze ktos wie NA PEWNO? 24.05.05, 09:29
            Wiem na pewno! Córka odkąd nauczyła się siadać, zawsze tak siadała, nawet
            gorzej. Oczywiście przy chodzeniu stawiała stopy do środka. Teraz ma 8 lat,
            cały czas jest pod opieką otropedy, ma zlecone ćwiczenia stóp, nadal stawia
            stopy do środka, ma okropne iksy. Ortopeda stwierdził, że jeżeli córka ćwiczy
            powiedzmy pół godziny dziennie, a raz usiądzie w ten właśnie sposób, to całe to
            ćwiczenie można uznać za niebyłe. Najlepsze wg niego jest: właśnie siadanie po
            turecku, albo z prostymi nogami. Jak czytać, czy oglądać telewizję, to
            najlepiej leżąc na brzuchu z głową podpartą na dłoniach, wtedy naturalnie
            ćwiczy sie kręgosłup. Jeżeli dzieci siadają nawet z piętami równo pod pupą, to
            po jakimś czasie te stopy i tak zaczną rozsuwać się na boki, bo po prostu tak
            jest dziecku wygodniej.
        • zona_mi Re: moze ktos wie NA PEWNO? 24.05.05, 09:36
          Wiem na pewno od ortopedy, rehabilitanta i masażystki, na szczęście nie z
          autopsji, że to jest bardzo ważne i lepiej zapobiegać niż leczyć. Czyli układam
          synkowi nóżki póki jeszcze nie ma koślawych, aby w przyszłości uniknąć
          korygowania.
    • antonina_74 Re: Siadanie z nogami zgietymi po bokach bioder m 24.05.05, 09:33
      Tak jest rzeczywiście. Mój syn tak siadał a teraz ma iksy. Co prawda dziadek
      miał iksy, ja mam iksy i mój brat też ale kto może wiedzieć czy to geny czy
      przez siadanie. Niestety dopiero w wieku 3 lat lekarka zwróciła uwagę na ten
      sposób siadania, i już młodszej nie pozwalam tak siadać.
    • agnes_now Re: Siadanie z nogami zgietymi po bokach bioder m 24.05.05, 12:04
      Chodzilam z moim synkiem do rehabilitantki i ona powiedziala ze dziecko musi
      siedziec pupka na nozkach a nie nogi na bok.
      • werata uspokajam Was, to nie jest nieprawidlowe (u nas) 06.06.05, 09:24
        Zaniepokojona Waszymi postami umowilam mojego synka z najlepsza specjalistka w
        miescie, a moze i w kraju smile
        Pisalyscie tak kategorycznie, ze sie wystraszylismy.
        ****
        Po bardzo dokladnym badniu/obserwacji w czasie zabawy itp. zrobila nam wykres
        rozwoju motorycznego Tomaszka i szczegolowo wyjasnila co jest prawidlowe, a co
        mogloby byc nieprawidlowe. Nie bede Wam tego pisac, ale jestem spokojna, bo
        wiem, ze siadanie z nogami po bokach nie jest niezdrowe/niebezpieczne/nie
        grozi "iksami" itp. na tym etapie rozwoju (Tomasz ma 12 m-cy). I nie ma
        potrzeby korekcji, cwiczen, naturalnym etapem rozwoju bedzie zmiana sposobu
        siadania.

        Ciesze sie i pozdrawiam razem z Tomciem, ktory wczoraj skonczyl roczek!

        PS Tylko ok.5% populacji dzieci w tym wieku siada z nogami prostymi z przodu!!!
        • dd5 Re: uspokajam Was, to nie jest nieprawidlowe (u n 07.06.05, 07:53
          Też się zastanawiałam czy to dobrze po przeczytaniu wszystkich postów, bo moja
          córeczka siada tylko w taki sposób (roczek). Ale doszłam do wniosku, że
          siadając z pozycji do raczkowania (a raczkuje z upodobaniem od kiedy skończyła
          8 miesięcy) nie jest w stanie usiąść inaczej niż tylko z nóżkami do tyłu. Myślę
          że jak nauczy się chodzić będzie siadać w inny sposób. Pozdrawiam. Dorota
        • anek.anek Re: uspokajam Was, to nie jest nieprawidlowe (u n 07.06.05, 13:45
          No, to Wasza specjalista ma zupełnie odmienne zdanie od rehabilitantów,
          ortopedów i neurologa naszego synasmile
          • werata do anek.anek 08.06.05, 01:42
            anek.anek napisała:

            > No, to Wasza specjalista ma zupełnie odmienne zdanie od rehabilitantów,
            > ortopedów i neurologa naszego synasmile


            ***

            Anek.anek - ale to wcale nie musi byc sprzeczne ze soba! Po prostu nasz Tomcio
            jest zupelnie zdrowy, nie ma zadnych neurologicznych problemow, jak u Was, Wasz
            przypadek jest inny.
            To tak, jak z wypadaniem wlosow po porodzie: jesli 2 kobietom beda wypadac tak
            samo mocno, ale tylko jedna jest po porodzie, to tylko jeden lekarz uzna ze to
            rzecz naturalna...
            I wcale opinie specjalistow mimo tych samych objawow beda inne, ale nie
            sprzeczne!
            Dlatego jesli zdrowe dziecko tak siada, to nie jest zadnen problem, dostalam to
            na pismie smile bo taka mialam mine niedowiarki hihihi
            A jednak ciocie internetowe czasem potrafia nastraszyc smile
            papa
    • truskawa8 Re: Siadanie z nogami zgietymi po bokach bioder m 06.06.05, 09:33
      A ja tak jak hanna siadałam tak całe życie, moja siostra też i nogi mamy
      zupełnie proste, moja 21 miesięczna córeczka też tak czasami siada, ale nie
      zwracam na to uwagi. Pozdrawiam Asia i Zosia (03.09.03)
      • magdamroziuk Re: Siadanie z nogami zgietymi po bokach bioder m 07.06.05, 13:06
        A ja się czasem tak zastanawiam, czy np. u zwierząt ktoś je ciągle koryguje? I
        czy wyrastają "koślawe"?
        Moja siostra ma trójkę dzieci, wszystkie przeszły etap X-ów i wszystkie z tego
        wyrosły. U pierwszego ortopeda zwalił winę na jeździk, pozostałe takich zabawek
        nie miały, a X-y pojawiły się dokładnie w tym samym wieku.
        Moje dzieciątko siada bardzo różnie, nie poprawiam go zbytnio. I tak po chwili
        wstaje i się gdzieś przemieszczasmile
        Zauważyłam też jedno - przy siedzeniu "po turecku", naturalnie garbią się
        wszystkim plecy. Trzeba się nieźle wysilać, żeby były proste. "Na klęczkach"
        plecki się prostują samoistnie. Dlatego nie lubię pozycji "po turecku" i nie
        rozumiem, czemu jest uważana za taką wskazaną. Może na nogi jest "zdrowa", ale
        czy na pewno na plecy? Każą tak siadać wszystkim dzieciom w Polsce od kiedy
        pamiętam, a podobno ogromna większość "szkolnych" dzieci ma wady postawy.

        Dodam dla jasności, że tylko tak sobie gdybam i nikogo nie namawiam do nie
        porawiania lub poprawiania, jak dziecko siada.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka