Dodaj do ulubionych

nie chce jeść normalnych obiadów

14.06.05, 22:03
Mój mały jadł do tej pory słoiczki, a gdy my jedliśmy obiad dostawał troszkę do podjedzenia i wydawało mi się, że Mu smakuje. Od dwóch dni próbuję przekonać Go do jedzenia normalnych obiadów. Zrobiłam pulpeciki, ziemniaczki, mizerię, wszystko drobniutko pokrojone (ma 11 zębów), ziemniaczki zjadł, mięska nie chce i mizerii nie chce. Wczoraj mieliśmy chili, dla małego oczywiście bez przypraw, zjadł ćwierć filiżanki, obiadku ze słoiczka zjada całą filiżankę. Co jedzą Wasze roczniaki ?
Obserwuj wątek
    • izia30 Re: nie chce jeść normalnych obiadów 15.06.05, 10:46
      haha
      to ci powiem jak jest u nas:
      moja ma obecnie 2 latka, normalnego obiadu tzn zupa i 2gie danie nawt nie tknie!
      chociaz z talerza nam podjada, i chyba jej smakuje, ale jak poprobowalam jej dac
      na talerzu ziemniaczka, pulpecika i surowke, to stanowczo odmowila!
      musze do tej pory kombinowac, robie sama zupy giganty w ktorych sa wszystkie
      obiadowe skladniki czyli tluszcz, mieso, warzywa makaron lub kasza, ziemniaki
      itd. co prawda rozgniatam widelcem, nie jest to juz papka, ale w calosci gryzc
      nie chce (a dodam ze gryzienie szynki chleba czy paluszkow przychodzi jej z
      latwoscia).
      do wszystkiego trzeba dorosnac!
    • kontaminacja Re: nie chce jeść normalnych obiadów 15.06.05, 19:38
      Kitko, czuje sie, jakbym miala sobowtora! U nas jest dokladnie to samo, z tym, ze ja zaczelam od gotowanego kurczaka, ryzu i fasolki. Zjadla, dopiero jak to wszystko zostalo wymieszane ze sloiczkowym rosolem sad. Po prostu zalamka! W dodatku te kanapeczki, ktore wchodza po poludniu, na sniadanie sa niejadalne - o co chodzi?! Do tej pory zjadla Danio, jogurt z truskawkami i kalafiorowa. Jutro botwinka, juz sie boje...
      • 76kitka Re: nie chce jeść normalnych obiadów 15.06.05, 21:20
        mój mały na początku tolerował tylko pomarańczowe jedzenie, wszystko trzeba było zabarwiac zupką marchewkową ze słoiczka, mój tata śmieje się, że mały ma to po mnie bo podobno ja jako dziecko domagałam się, żeby mi rosół słodzić. A jeszcze jedno mam pytanie pozwalacie jeść dzieciom samodzielnie, bo mój mały wszystko co da się złapać do łapki je sam, dzisiaj na obiad były pierogi, to takie jedzonko zjada, tyle, że trzeba Mu je pokroić na kawałeczki i położyć na blacie krzesełka do karmienia, niestety bez talerza, bo nawet taki z przyssawką zaraz leży na podłodze. Może jest jakis rewelacyjny talerz, lub miseczka, kóre się nie odsysają od plastikowego blatu ?
        • ju8 Re: nie chce jeść normalnych obiadów 15.06.05, 22:06
          może przykleić na stałesmile)))

          moja ma prawie 16 i obiad zje.......z mojego talerza na moich kolanachsmile Też jej
          gotuje aby miec pewnośc ze dostaje wszystko czego jej trzeba. Gdybym chciała
          liczyć na jej samodzielne jedzenie obiadów, pewnie byle wiaterek by mi ja porwałsmile

          Co do samodzielnego jedzenia to pozwalaj, sprawdzaj czym lepiej je, moja nie
          lubi łyżeczki, jaj jej daje to mówi "to mama", natomiast beż widelczyka nie mam
          mowy o jedzeniu. Tak wię cja ja karmie łyżeczka a ona coś tam "łapie" widelczykiemsmile

          Nauczyłam się nie przyspieszać, sama dojrzeje, tak jak np do niekapka. Przyszedł
          dzień i smok poszedł w kąt.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka