a.osa
23.06.05, 12:53
Witam, 2 mies. temu syn załapał salmonelle w złobku. Na poczatku nie moglismy
podawac mu nic mlecznego, teraz juz moze to jesc, ale o glutenie nie ma mowy.
Po zjedzeniu troche chleba, na drugi dzien ma straszna poranna biegunke,
stolec czysto wodnisty. Czy ktos wie ile to moze potrwac, ta odbudowa kosmków
jelitowych? I co zamiennie podawac bo na kaszki mleczno-ryzowe juz nie moze
patrzec! Prosze o porade,
Pozdrwaiam
A.