Kto z waszych dzieci jedzie na przesłuchania? Jaki repertuar?
Małgosia jako 4-klasistka jest nimi objęta, jak wszystkie dzieci, które miały na ostatnim egzaminie przynajmniej 21 punktów. Zaangażowanie nasze w temat takie sobie, bo 4. klasa to jednak dla dziecka spora zmiana z nauczania zintegrowanego na przedmiotowe, odciążenie trochę odczuwa, choć jestem mile zaskoczona, że radzi sobie nieźle, ale jednak trudno wkładać serce (i czas) we wszystko. Ona zdecydowanie bardziej jest zaangażowana w te szkolne przedmioty.
Jej repertuar jest sympatyczny, nie wiem na ile ambitny, chyba taki sobie, nasza pani nie lubi wybiegania przed program danej klasy w zewnętrznych wystąpieniach:
Koncert a-moll Vivaldiego
Taniec elfów Jenkinsona
Etiuda 17. Mazas
Początkowo myślałyśmy, że utwory, które pani przekazała Gosi na wakacje są tymi na przesłuchanie, ale dostała całkiem nowy zestaw. W tym momencie utwory ma opanowane pamięciowo, szlifuje technikę i "upiększanie", jak to pani nazywa. Od zeszłego tygodnia pani chora, mieliśmy gości i średni czas ćwiczenia wynosi 30 minut

. Jej termin to 6-9 grudnia.