kasiaw43
29.07.05, 21:40
Witam,
moj syn urodzil sie w marcu 2002 roku, aktualnie ma 106 cm wzrostu. Rosnie
jak na drozdzach i zaczynam sie martwic czy nie odbije sie to ujemnie na jego
zdrowiu. Moze ktoras z Was ma rowniez zmartwinia dotyczace dziecka zbyt
szybko rosnacego, czy podawajecie swoim "wielkoludom" dodatkowe witaminy a
moze wiecej nabialu w diecie - czekam na porady.
Kasia mama "wielkiego - malego czlowieka"