Dodaj do ulubionych

Pierwsze urodziny

02.09.05, 13:51
za trzy tygodnie Frutka kończy roczek i jak na razie nie mam pomysłu na ten
dzień. To znaczy, pomysł mam, bo będzie impreza z naszymi rodzicami i
rodzeństwem (15 osób!), ale co do szczegółów, to już nie wiem. Chcemy zrobić
przyjęcie podwieczorkowe, tzn. na słodko, żeby się nie bawić za bardzo w
gotowanie, a poza tym u nas nie bardzo jest miejsce, żeby każdy mógł wygodnie
zjeśc np. ciepłe danie. Zresztą nawet nie to mnie najbardziej nurtuje, ale
tzw. "elementy towarzyszące". Myślałam, żeby przygotować zaproszenia z odbitą
rączką Laury, na pewno będziemy robić zdjęcia. Ale co jeszcze? Pomóżcie, bo
mi wena wyraźnie kuleje. Co tam kuleje, już wręcz się potyka! smile
Obserwuj wątek
    • mmala6 jak to roczek? 02.09.05, 15:24
      ledwo co pisalas ze ma 10,5m-ca??
      ja sie tak nie bawie, a juz nie nadazam...
      Glizdeczka tez juz trzy m-ce chyba skonczyla...
      Myszowatosc Vievienne juz ma cztery, a niedawno osesek byl....

      Zaraz do szkoly bedziemy szlywink
      • wenus.z.willendorfu Re: jak to roczek? 02.09.05, 15:29
        chyba musimy na początku każdego postu zamieszcać liczniki wieku, bo już też
        powoli zaczynam się gubić smile
    • mmala6 suwaczek 02.09.05, 15:34
      a moze jako moderatorka dasz "nakaz" zamieszczania suwaczka wiekowego u kazdej
      "forumki" hihismile ja juz dawno chcialam takie cos (w ciazy!!) ale nie umiemsad(
    • wenus.z.willendorfu Re: Pierwsze urodziny 02.09.05, 17:33
      Czy ktoś ma jakiś pomysł na urodzinki?
    • sylwiawm Re: Pierwsze urodziny 02.09.05, 23:24
      Ja narazie mm głowę zaprzątniętą chrzcinami, ale jak będę po to pomyślę smile
    • wenus.z.willendorfu Wymyślcie coś! No, ruszać mózgownicami :-) 04.09.05, 20:51

      • mmala6 Re: Wymyślcie coś! No, ruszać mózgownicami :-) 04.09.05, 21:11
        no dobra....moja kuzynka zrobila synkowi roczek w ...McDonlads.Sa tam takie
        specjalne miejsca dla dzieci, jakies zabawki, bajery, nie wiem dokladnie ale
        ponoc bylo super.
        W domu-mysle zeby dac sobie spokoj z daniami cieplymi i skupic sie na
        dzieciach.Jakis fajowy duzy tort, kolorowe napoje z rurkami, lody i takie
        dzieciece jedzenie...
        Poza tym baloniki, jakies czapeczki, i takie ozdoby a la Sylwester.
        Jak macie kase, to moze jakies klauna wynjac czy kogos takiego, co sie wyglupia
        z dziecmi i zna fajne zabawy.
        Jak nie, to mozna kupic np farby do malowania rekami i poszalec, moze jakie
        dzieciece karaoke....kurcze nie wiem, my bedziemy miec w zimie, moze bedzie
        snieg to pojdziemy na dwor a potem goraca herbata z malinami, hihihismile)
      • schaapje u mnie kreatywnosc kuleje 04.09.05, 21:12
        ale od pazdziernika robie specjalizacje 'psychologia tworczosci' - wlasnie cos
        z kreatywnoscia. nie mozecie poczekac? smile))

        znajomi robia zwykle tak, ze impreze szykuja pod dzieci, a dorosli traktowani
        sa raczej po macoszemu. no ale oni maja starsze dzieci i nie sa to imprezy
        rodzinne...

        chyba nie pomoglam sad

        a ile bedzie dzieci i w jakim wieku? no i w ogole co bys chciala zrobic i na co
        masz czas?
        • wenus.z.willendorfu Re: u mnie kreatywnosc kuleje 04.09.05, 21:32
          na te 15 osób najbliższej rodziny dzieci będzie sztuk 3, z czego dwoje poniżej
          roku, więc na nich raczej imprezy orientować nie będę. Problem w tym, że to
          sami najbliżsi, tj. nasi rodzice i rodzeństwo z rodzinami. Nie chcę żadnego
          wystawnego przyjęcia, ale też chcę, by Frutka dobrze się bawiła. Jak na razie
          wydaje się to być rzeczą nie do pogodzenia (tzn. tyle dorosłych- na szczęście
          córeczka uwielbia tłumy)
          • mmala6 no to faktycznie, bardziej impreza dla doroslych 04.09.05, 21:37
            niz dzieci....Mysle, ze Frutce bedzie wszystko jedno, byle byl tort i bylo wesolo.
            • wenus.z.willendorfu a znacie może jakiś fajny torcik? 04.09.05, 21:48

              • mmala6 o tu juz absolutnie nie pomoge 04.09.05, 21:54
                ja po prostu kupuje w cukierni...nie umiem robic tortow a juz jakies wymyslne to
                w ogole.Ale jak potrafisz, to mozna cos fajnego wyczarowac z takich podkladow
                biszkoptowych, jakas czekolada, galaretka, duuuuuzo kremu i bitej smietany i
                owoce na tym zeby mozna bylo raczka wyjac i jescsmilemniamsmileNo i swieczka
                obowiazkowo.Sztuk jeden.smile
              • kangur4 Re: a znacie może jakiś fajny torcik? 06.09.05, 09:09
                Pamiętaj tylko, zeby biszkopt tortu nie był nasączony alkoholem.
                A tak szczerze: byłam ostatnio na 1 urodzinach u koleżanki mojej M, i... było
                strasznie. Tłum ludzi, jakies dzieci raczkujące pod nogami, dzieci wyrywające
                sobie zabawki i wrzeszczące i rodzice oraz zaproszeni goście próbujący to
                wszystko przekrzyczeć i prowadzić jakieś normalne rozmowy. Jubilatka śpiąca i
                marudząca. Błyskające flesze. Ucieklismy zaraz po torcie.
                Nie nadaję się na przedszkolankę...
                • wenus.z.willendorfu Po takim alkoholowym torciku 06.09.05, 09:15
                  to pewnie Frutka spałaby jak aniołek smile Muszę to przemyśleć smile))
                  U nas impreza będzie w typowym naszym składzie imprezowym, czyli znajomy tłum
                  ludzi i prawie bez dzieci. Na szczęście mała świetnie czuje się w tłumie (nie
                  wiem, po kim to ma...)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka