Dodaj do ulubionych

proszę o pomoc

20.02.09, 11:59
Zdecydowałam się napisać na forum bo znalazłam sie wraz z rodziną w
tragicznej sytuacji materialnej nie piosałabym gdyby nie dzieci to
dla nich proszę ludzi o wielkim sercu o pomoc jeśli ktoś sie
zdecyduje nam pomóc to prześle dokumenty potwierdzające moją ciężką
sytuację dziękuje wszystkim
Obserwuj wątek
    • bj32 Re: proszę o pomoc 20.02.09, 18:29
      W czym Ci pomóc i czemu od razu chcesz słać jakieś dokumenty?
      --
      "Dlaczego nagle zmienił tryb robienia kupki? Dlaczego kupka w dzień jest inna niż w nocy?." by Super_mamunia
      napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl" by Dzieneusz
        • jasama3 Re: proszę o pomoc 20.02.09, 18:54
          jak poczytała pare postów to wie że będzie "inwigilowana";]dlatego pewnie chce
          odrazu przedstawiać dokumenty potwierdzające sytuację ale nie każdy chce na
          forum wypisywać o swoich perypetiach może lepiej na priva porozmawiać,
          dowiedzieć sie co i jak
          --
          06.09.08
          Paulina ma już..
          Nowe Fotki Pauli fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,32712334,84998254.html
        • bj32 Re: proszę o pomoc 20.02.09, 18:55
          Do tego stopnia, zeby nie napisać, jakiej pomocy potrzebuje?
          --
          "Dlaczego nagle zmienił tryb robienia kupki? Dlaczego kupka w dzień jest inna niż w nocy?." by Super_mamunia
          napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl" by Dzieneusz
          • jasama3 Re: proszę o pomoc 20.02.09, 19:01
            bj różnie to można interpretować.. może wstydziła sie albo może była w takie
            desperacji pisząc posta że zapomniała napisać skąd jest i czego potrzebuje..
            doskonale wiemy że różne osoby tu proszą..

            --
            06.09.08
            Paulina ma już..
            Nowe Fotki Pauli fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,32712334,84998254.html
              • bj32 Re: proszę o pomoc 20.02.09, 19:19
                Dostałam, ale wróciłam o 17.00 Jeszcze nie przeczytałam. Dopiero
                przeczytałam maila od Beni. Coś tam już wiem.

                Pozdrawiam wszystkie koleżankismile
                --
                "Dlaczego nagle zmienił tryb robienia kupki? Dlaczego kupka w dzień jest inna niż w nocy?." by Super_mamunia
                napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl" by Dzieneusz
                    • kochmama Re: proszę o pomoc 21.02.09, 16:56
                      Witam.Nie to żadna tajemnica mieszkam w małej miejscowości miedzy
                      Tarnowem a Rzeszowem.Prosiłabym o żywność bo tego mi najbardziej
                      teraz brakuje dopóki maż nie znajdzie pracy i nie staniemy znowu na
                      nogi myśle, że to będzie w najbliższym czasie .Mam kochane dzieciaki
                      córki w wieku 15 i 10 lat i synków w wieku 12lat 3 latka i
                      najmłodszy gumiś 10 miesiecy.Dla niego też bardzo proszę jeśli ktoś
                      posiada niepotrzebne juz ciuszki też bardzo bedę
                      wdzieczna .Pozdrawiam serdecznie
                      • bj32 Re: proszę o pomoc 21.02.09, 20:17
                        No to podaj rozmiary dzieciaczków. Bo 10miesieczniaki też są
                        rozmaitej wielkoścismile
                        A i dla starszych może sie coś znajdzie.
                        --
                        "Dlaczego nagle zmienił tryb robienia kupki? Dlaczego kupka w dzień jest inna niż w nocy?." by Super_mamunia
                        napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl" by Dzieneusz
                        • kochmama Re: proszę o pomoc 21.02.09, 21:46
                          Najstarsza córa ma 160 cm wzrostu szczupła,buty 37 młodsza ma 130cm
                          szczuplutka buty32,synkowie najstarszy ma 140 cm szczuply ,buty
                          39,synuś trzyletni ma 98 cm a buciki 23 a najmłodszy miedzy 70 cm a
                          86cm bo różne są te rozmiary.Pozdrawiam cieplutko bo na dworze
                          mrozik.
                          • bj32 Re: proszę o pomoc 21.02.09, 23:24
                            Drobniutkiesmile Przynajmniej dziewczyny, bo rozmiarów maluchów już nie
                            kojarzęwink U siebie raczej nic nie znajdę, bo moja 7latka nosi już
                            ciuchy na 122 i buty 32 [ciekawe, po kim takie kopyto...]. Ale
                            popytam.
                            --
                            "Dlaczego nagle zmienił tryb robienia kupki? Dlaczego kupka w dzień jest inna niż w nocy?." by Super_mamunia
                            napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl" by Dzieneusz
                            • kochmama Re: proszę o pomoc 22.02.09, 13:24
                              Młodsza rzeczywiście jest bardzo drobniutka ale to żywe srebro jak
                              sie urodziła na drugi dzień miała poważne problemy z serduszkiem ale
                              jest dobrze, wierze że to juz za nami i nigdy nie wróci pozdrawiam
                          • kroliczyca80 Re: proszę o pomoc 22.02.09, 11:19
                            Gdybyś zorganizowała sobie transport z Krakowa do siebie to
                            poszukałabym jakichś ciuchów na 160 cm dla dziewczynki i może jakieś
                            buty 37 by się znalazły, ale jedno i drugie używane... Dla malucha
                            będzie ciężko, bo mój syn jest w podobnym rozmiarze (80-86), mam za
                            to sporo ciuszków na rozmiar 68 i 74. Mogłabym Ci oddać na 74 ale
                            pewnie będą na styk albo już za małe... Zwłaszcza że to ubranka
                            letnie... Na 80 mam kombinezon jednoczęściowy, taki przejściowy, na
                            wiosnę będzie ok. Jakaś żywność też by się znalazła, zwłaszcza
                            trwała, jakiś ryż, puszki itd. Mam trochę zapasów i chętnie się
                            podzielę.


                            --
                            Zwitek

                            RATUJMY KACPERKA
                            • kochmama Re: proszę o pomoc 22.02.09, 13:21
                              Dziękuję bardzo króliczyco.Mój maluszek jest drobniutki to może
                              akurat ubranka były by ok.Gorzej z tym transportem poprostu nie wiem
                              jak to zrobić.Na razie nie stać mnie żebym przyjechała pomimo że to
                              tylko 100 km ode mnie ale narazie nie mam na bilety.Tak po 5 marca
                              może byśmy sie zgadały.Bardzo bym się cieszyła gdybyśmy mogły
                              trzymać dłuższy kontakt bo tu gdzie mieszkam nie mam za wielu
                              znajomych ,raczej jest tu na zasadzie że rodzina z większą ilościa
                              dzieci to cos gorszego a ja kocham mpje dzieciaki nad życie i jestem
                              szczęśliwa że je mam i z nikim bym sie nie zamieniła i wierzę że
                              problem można przezwyciężyć dzięki dobru im wiecej dobra na swiecie
                              tym lepiej i nie zawsze chodzi o pieniadze czasem wystarczy dobre
                              słowo lub uśmiech to co dostałam na tym forum od razu wstąpiły we
                              mnie nowe siły przekonałam się że nie jestem sama.Dziękuje Bogu że
                              je znalazłam.Pozdrawiam serdecznie.
                              • kroliczyca80 Re: proszę o pomoc 22.02.09, 15:34
                                Oczywiście, po prostu napisz na priv (kroliczyca80@gazeta.pl) po 5
                                marca. Na pewno odpiszę. Pocztą nie chcę tego wysyłac, bo to będzie
                                pewnie duża paczka, szkoda marnować pieniądze na pocztę, lepiej już
                                za to dokupić coś dzieciom.
                                Pozdrawiam również i czekam na kontaktsmile
                                --
                                Zwitek

                                RATUJMY KACPERKA
    • bj32 Re: proszę o pomoc 23.02.09, 11:57
      Dziewczyny, do 5 marca Kochmama jest bez forsy. Najbardziej jej
      teraz trzeba jedzenia.
      Pracuje, bierze rodzinny, ale mają tyły. Pewnie niedługo aczną sobie
      spowrotem radzić, ale na razie potrzebna im chwilowa pomoc.
      Pomożecie?
      --
      "Dlaczego nagle zmienił tryb robienia kupki? Dlaczego kupka w dzień jest inna niż w nocy?." by Super_mamunia
      napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl" by Dzieneusz
      • kochmama Re: proszę o pomoc 23.02.09, 13:14
        No nie wiem co robić taki dołek nawet nie sądzilam że się kiedyś w
        takim znajde dla mnie to jest poprostu bardzo przykre że musze sie
        zwracać na forum z prośba o pomoc ja wiem że to ja z męzem powinnam
        zapewnic naszym dzieciom godziwy byt i jeszcze gorzej sie czuje bo
        tak nie jest.Wiem że to chwilowe bo jak maż znajdzie prace to wróci
        spokój,tylko poprostu ja tu gzie mieszkam nie mam ska wziac tej
        pomocy.Ja wiem że dadza mi zasilek z mops ale to potrwa a ta pomoc
        jest mi potzebna w tych dniach.Jesli ktos mi pomoze to ja mage potem
        zwrócic czy odwdzieczyc sie czyms innym.Mam troche ciuchów po
        najstarszej bardzo ładne nie zniszczone na 150 cm wyrosła z nich a
        moze ktos w zamian podaruje mi troche jedzenia zeby przetrzymac
        najgorsze.Bardzo dziękuje
        • bj32 Re: proszę o pomoc 23.02.09, 13:28
          Po to jest to forum, żeby pomagać. Nie prosisz przecież, "bo tak",
          tylko powinęła Ci się noga. Chwilowo czyli.
          --
          "Dlaczego nagle zmienił tryb robienia kupki? Dlaczego kupka w dzień jest inna niż w nocy?." by Super_mamunia
          napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl" by Dzieneusz
          • kochmama Re: proszę o pomoc 23.02.09, 13:46
            Tak właśnie tak wierzę ze ja też będę mogła komus pomóc bo jestem
            taka osoba ze bardziej sie ciesze jak coś komus daje niz od kogos
            biore .Wiem jedno to forum okazało sie dla mnie bardzo ważne .Nie
            mam mamy bo zmarła 11 lat temu ale teraz wiem że moge sie wesprzec
            na Was jeszcze raz bardzo dziekuje .Wielki szacunek dla wszystkich
            koleżanek.
    • mari40 Re: proszę o pomoc 23.02.09, 18:07
      Paczuszka wysłana,proszę o wiadomość jak dojdzie.
      ania
      --
      mama chorego Mateusza i szalonej gromadki
      m-a-t-e-u-s-z-9-4.blog.onet.pl
      dar-dla-mateusza.blog.onet.pl
      • kochmama Re: proszę o pomoc 24.02.09, 15:16
        .Błagam pomóżcie nie mam nawet na chleb dla dzieciaków .Jak stane na
        nogi to napewno pomoge innym.Dziekuje mari40 za paczke
        żywnosciowa .I naprawde nie jest mi łatwo prosic o pomoc ale nie mam
        innego wyjscia.Wszystkim bardzo dziekuje.
        • arioso1 Re: proszę o pomoc 25.02.09, 14:30
          kochmamo-miałam podzielic paczke przygotoana la innej mamy z tego
          forum ale doczytałam ze otrzymałas nieco ubranek na córke te
          młodszą.
          Bardzo cie prosze o informację czy potrzebujesz jeszcze ubranek na
          10 latkę oraz czy ciuszki z rozmiarem 38/40 bedą odpowiednie dla
          starszej lub ciebie.
          Te ubranka które masz a są za małe proponowałabym wystawic na
          zamianę -może na noworodku.
          Napisz prosze czy ciuszki bedą ci jeszcze potrzebne.
          Względem zywnści to nie wiem czego ci trzeba- ale jesli bedziesz u
          króliczycy czy ona u ciebie po 5 marca to chetnie wspomogę- moja mam
          podłapała prace na kuchni i mnóstwo produktow jej sie dostaje do
          podziału-zatem -maki, cukry, kasz,ryż, przyprawy,makarony-jest tego
          sporo-ale nie opłaca sie wysyłac gdyż paczka,bedzie cięzka.
          Moja mama przynosi codziennie jakieś produkty ij to rozdaję komu
          moge- zatem prosze cie o info czy
          1/ reflektujesz na pomoc w takiej formie
          2/kiedy ewentualnie byłby mozliwy transport z krakowa
          -zbierałabym dla ciebie przez ok tygodnia produkty -tylko musiałabym
          wczesniej wiedziec choc orientacyjny termin.
          pozdrawiam.
          --
          -Janie!!,-miałem wytrysk!
          -zaiste?
          -nie, za łóżko.
          • kochmama Re: proszę o pomoc 25.02.09, 14:51
            Droga ariosol dziękuje za Twoja życzliwość gdybyś miała ubranka na
            moja młodsza córeczke i te z rozmiaru 38\40 to chetnie przyjme .Nie
            jeszcze nic nie dostałam na Weroniczke.Mogła bym przyjechac 6 marca
            bo właśnie mam się skontaktowac z króliczycą .Mogę przyjechac
            pociagiem Kraków jest 100 km ode mnie.Innej możliwości nie mam
            poniewaz nie mam samochodu ani nikogo kto mógł by ze mna
            pojechac .Moze jakos byśmy sie dogadały , ratujecie mi życie mnie i
            mojej rodzinie.Pozdrawiam i bardzo DZIEKUJĘ
        • net79 Re: proszę o pomoc 25.02.09, 18:09
          kochmama pisałaś może prośbę do Caritasu, oni często wspierają rodziny i
          finansowo i paczkami żywnościowymi, jeśli masz jak zrobić scany jakiś
          dokumentów, to sprawę, może nawet uda załatwić ci się mailowo, a jak nie to
          ksero i listem z załączoną prośbą i opisem sytuacji rodziny. jeśli podlegasz pod
          Kraków to tu masz stronkę i kontakt:
          www.krakow.caritas.pl/
          --
          Nie klikaj tu tylko przypadkiem
          suspicious ... a może jednak kliknij, to wygram ipodatongue_out

          Adulkowy Blog
      • mazumo Re: proszę o pomoc 26.02.09, 12:11
        kochmama-napisz na priv swój adres mam sporo ubrań po swoich
        dziewczynkach,chętnie je tobie wyślę,widać że szczególnie
        potzrebujesz pomocy,niestety tylko dziewczece ubrania mam ,pozdrawiam
        • jancze Re: proszę o pomoc 02.03.09, 19:50
          Nic nie dostałam na maila, proszę spróbować ponownie. Pozdrawiam
          --
          Mama Gabrysi (14 lat)i Amelki (01.07.05)
          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/k4ww6nae2zk9n35g.html
            • kochmama Re: proszę o pomoc 05.03.09, 10:29
              Jeśli znajdzie sie ktos jeszcze kto bedzie w stanie mi pomóc bede
              wdzieczna każda pomoc nawet najmniesza jest dla nas ogromna.Jeśli
              moge jeszcze prosic to prosze o żywnosć bo nadal nie jest dobrze a
              wszystkim którzy okazali nam serce bardzo ale to bardzo
              dziekuje .Dobro zawsze powraca.
    • bj32 W imieniu Beni, 03.03.09, 14:45
      od której dostałam maila serdecznie dziekuję, Dronce, Shaeli i
      Mari40smile
      --
      "Dlaczego nagle zmienił tryb robienia kupki? Dlaczego kupka w dzień jest inna niż w nocy?." by Super_mamunia
      napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl" by Dzieneusz
      • bj32 Errata 03.03.09, 14:54
        Shalei.
        --
        "Dlaczego nagle zmienił tryb robienia kupki? Dlaczego kupka w dzień jest inna niż w nocy?." by Super_mamunia
        napisz maila w tej sprawie na forum@agora.pl" by Dzieneusz
      • ariosso1 Re: proszę o pomoc 16.03.09, 11:53
        kochmamo- napisz mi prosze adres do ciebie i numer telefonu na adres
        luftar.artur@interia.pl

        paczkę z zywnością i rzeczy od króliczycy pojadą do ciebie jutro-
        znajomy jedzie do rzeszowa i moze dostarczyc -jeżeli mieszkasz
        gdzies w poblizu trasy kraków dębica-rzeszów-generalnie zalezy mi
        na kontakcie od ciebie-
        do króliczycy pisałam ale czekam na na jej odpowiedz-gdyby jednak
        zaistaniały jakies trudnsci-chce miec kontakt z tobą.
        Wiesz jak jest-króliczyca może miec awarie internetu i nawet nie ma
        zielonego pojęcia ze do niej napisałam.
    • kochmama Re: proszę o pomoc 18.03.09, 11:33
      Jeszcze raz bardzo ale to bardzo chciałam wszystkim moim darczyńca
      podziekować i prosić poniewaz zblizaja sie Świeta Wielkiej Nocy
      jeśli ktos moze wspomóc moja rodzine zywnoscią to bardzo bedziemy
      wdzieczni.Robi sie coraz cieplej wierze ze maz znajdzie prace i
      wyjdziemy na prosta dzieki Waszej pomocy także.Pozdrawiam Wszystkich
      serdecznie.
          • kochmama Re: proszę o pomoc 23.03.09, 15:07
            Drogie emamy jeszcze raz bardzo Was prosze o pomoc szczególnie
            żywnościową gdyby nie była mi potrzebna nie ośmieliłabym się prosić
            bardzo mocno wszystkim dziękuję za każdy odruch serca.Bez Was nie
            wiem jak bym sobie poradziła.Wielkie Dzieki
            • ariosso1 Re: proszę o pomoc 23.03.09, 15:27
              kochmama dostala sporo ubranek- w tej chwili priorytetem jest
              zywnośc dla dzieci.
              Uwazam ze nalez sie zorganizowac i te ooby które maja ciuszki niech
              je sprzedadzą i te pieniądze przeznaczą na zakup jedzenia-ciuszki
              są w tej chwili nie potrzebne.
              Jesli ktoś ma ochote pomoz i mogłby sprzedac ciuszki
              przeznaczają c zarobek na zywnośc dla kochmamy i jej dzieci-
              bedziemy wdzięczne.



              Pamiętajmy ze obecnie żywnosc i tylko żywnośc jest im
              niezbedna.zabawki, kosmetyki w dalszej kolejności-teraz jedzenie.
              • shalea Re: proszę o pomoc 23.03.09, 17:07
                Jeśli będzie jakaś zorganizowana zbiórka na jedzenie dla kochmamy to mogę dołożyć jakieś 30 zł. Niestety więcej nie będę w stanie bo chciałam pomóc też innym potrzebującym. Ja robiłam tak jak już kilka dziewczyn zakupy dla potrzebującej rodziny w sklepie dodomku.pl (przesyłka kosztuje 18 zł). Możemy więc razem pomóc na przykład w ten sposób. Pozdrawiam.
                • kogosia Re: proszę o pomoc 23.03.09, 17:25
                  ja mogę dołożyc 20zł( też zamierzam pomoc jeszcze paru rodzinom)
                  proszę kochmamo o numer konta, szkoda pieniążków na pocztę
                  modeko@interia.pl

                  --
                  Karola 09.11.2003, Filipek 02.07.2007 smile
      • kochmama Re: wysłałam pieniązki 24.03.09, 14:34
        Jeszcze raz bardzo proszę pomóżcie.Kogosiu napisałam do Ciebie na
        pocztę.Arioso1, shalea dziękuję za wasze dobre słowa i za to ze
        chcecie mi pomóc.Czasem życie pisze różne scenariusze ,dobrze że są
        osoby którym nie jest obojętny los innej osoby.Wierze że dobro
        którym mnie obdarzacie wróci do Was podwójnie.Szczerze z serca
        dziękuję.
                • agick podaj mi nr konta 24.03.09, 18:48
                  podczytuje to forum, jestem pod wrażeniem pracy dziewczyn, które je
                  moderuja i pomagaja.
                  Kochmamo, podaj mi nr konta.

                  --
                  niczego nie żałować, z niczego się nie tłumaczyć!
                  • kochmama Re: podaj mi nr konta 24.03.09, 20:39
                    Agick to co napisałas to szczera prawda.Znalazłam to forum w trudnym
                    czasie dla mojej rodziny i mogę z czystym sumieniem napisac że
                    uratowało mi ono życie.Byłam w depresji takiej że nawet ciężko mi
                    było prosić o pomoc ale znalazłam tu wiele ciepła i zrozumienia a
                    przede wszystkim pomocy.Czasem nawet ostre słowa są lepsze niz
                    obojetność.Wszystkim bardzo dziekuje za dobre myśli płynące w moja
                    stronę.Wierzę że to takze pomoze w poprawie mojej sytuacji
                    życiowej.Jeszcze raz z całego serca dziękuję.
                      • kochmama Proszę o pomoc 25.03.09, 13:45
                        Jeśli ktoś jeszcze zechce mi pomóc to będę bardzo wdzięczna.I
                        dziekuję za kazdy odruch serca w swoim imieniu i moich
                        dzieciaczków.Wielkie Dzieki
                        • kochmama Re: Proszę o pomoc 26.03.09, 10:23
                          Drogie pomocne emamy otrzymałam od Was bardzo duzo pomocy za którą
                          jestem bardzo wdzieczna.Mam do Was jeszcze jedną gorącą
                          prośbę.Zbliżają się Święta Wielkanocne jeśli któraś z mam miała by
                          taką możliwość i zechciała by pomóc to bardzo proszę szczególnie o
                          żywność tak bardzo bym pragnęła aby moje dzieciaczki także miały
                          radosne Święta dlatego to piszę i dlatego tak bardzo Was proszę o
                          wsparcie.Bardzo wdzięczna za wszystko kochmama.
                            • ariosso1 Re: Proszę o pomoc 26.03.09, 19:36
                              Droga Kochmamo.
                              Proszac o pomoc częsciowo ja otrzymałaś ,ale nie piszesz nic o
                              staraniach mających na celu poprawe waszej sytuacji-czy macie pracę?
                              Czy maz szukał pracy w kraju i za granica?
                              W Szkocji np jest ogromne zapotrzebowanie do pracy w przetwórni
                              rybnej, w lokalach, na budowach przy sprzątaniu w marketach-wbrew
                              pozorom akurat tam potrzeba rak do pracy...
                              nie możesz nieustannie wisiec na e mamach-co zrobisz jesli nikt juz
                              nie wyśle ci jedzenia, pieniedzy? umrzecie z głodu?
                              Proponowałabym rozwiązac umowe z dostawca internetowym-przy pomocy
                              MOPS-u mozesz rozwiązac z uwagi na trudną sytuacje bez ponoszenia
                              dodatkowych kosztów, mozesz równiez sprzedac komputer-zawsze to
                              starczy na chleb i mleko....
                              Wybacz ale matka sprzeda dusze aby kupic jedzenie dziecku to
                              komuter ty możesz ...
                              abonament za internet to kilka dziesiątek...
                              czy córka Karolina dostaje kosmetyki za darmo? czy wydajesz na to
                              pieniądze?
                              Kochmamo odnosze wrazenie ze niegospodarnosc zagościła - ale do
                              rzeczy skupmy sie na pomocy-nie jestes tutaj jedyna-otrzymałas juz
                              pomoc i powinnaś terz tę chwile oddechu poswiecic na działaniach-
                              pomóz swoim dzieciom-wyslij chlopa do roboty GDZIEKOLWIEK -
                              Poswiętach bede w Dębicy i jesli pozwolisz odwiedze cie ,cos
                              postaram sie podrzucić-jade do Rzeszowa -mm po drodze.
                              Kochana- musisz działać- nikt nie wezmie was na utrzymanie-nie
                              mozesz w nieskończonośc prosic na forum-to jest bardzo niestabilne
                              zabezpieczanie sobie żywności i bytu....dzis juz nawet nikt nie
                              odpowiedział-kto miał dac to dał a teraz radz sobie jakoś
                              Pozdrawiam i nie miej żalu ale ja chce dobrze-pomyslcie z mezem o
                              pracy za granicą
                              • kochmama Re: Proszę o pomoc 26.03.09, 23:14
                                Droga Arioso ja jestem na wychowawczym a mąż dał jak narazie chyba
                                ze trzydzieści ogloszen o pracę mamy także znajomego który jest w
                                Szkocji niestety narazie cisza na miejscu takze dałam ogloszenia do
                                lokalnej gazety i nadal cisza ale jest nadzieja że od 15 kwietnia
                                bedzie praca w Łodzi i codziennie sprawdzam oferty pracy i wysyłam
                                CV gdzie tylko sie da i do tego najbardziej potrzebny mi
                                komputer.Nigdy nikt mi nie pomagał zawsze sobie sama radziłam a
                                jeśli mąż znajdzie prace to napewno odwdziecze sie tym od których
                                pomoc dostałam mam zapisane wszystkie adresy a takze majle
                                gazetowe.Dziekuje za dobre rady bo to zawsze pomaga a takze za Twoja
                                pomoc.A jeśli ktos by wiedzial o jakiejs pracy za granica to była
                                bym bardzo wdzieczna chociaz jakies namiary ja tez szukam ale albo
                                nie odpisuja albo nie dzwonia .Jeszcze raz dziekuje Arioso kubeł
                                zimnnej wody sie przyda.
                                • kochmama Re: Proszę o pomoc 26.03.09, 23:27
                                  A jesli chodzi o internet umowe mam do końca kwietnia a zaplaciłam
                                  jeszcze w tamtym roku z góry bo wszystko było ok dopiero ostatnio
                                  taka zapaść bo jesteśmy zdani tylko i wyłącznie na siebie nikt nam
                                  nie pomaga my jeszcze pomagamy jak mozemy tesciowej nie wiem co by z
                                  nia bylo gdyby nie nasza pomoc a ma troche wiecej dzieci a moja mama
                                  nie zyje od 12 lat.Przepraszam jesli kogos uraziłam ,nie będę juz o
                                  nic prosić bardzo jeszcze raz wszystkim dziekuje.
                                  • kochmama Re: Proszę o pomoc 26.03.09, 23:46
                                    Chciałabym jeszcze jedno napisac ze trzeba samemu przezyc brak pracy
                                    to jest tragiczna rzecz ja nawet mam tu z forum na prywatna poczte
                                    jak pisałam to siepytałam o prace dla mojego meza czy cos nie
                                    slyszały bo mieszkaja w duzych miastach,przykro mi ze ktos mysli ze
                                    chcialabym zyc z tego forum napewno tak nie jest dla mnie to była
                                    ostatecznosc i jest. Przepraszam
                                    • ariosso1 Re: Proszę o pomoc 27.03.09, 08:19
                                      -kochmamo-pracy jest w pierony>>..
                                      -czy mąz ma prawo jazdy?
                                      czy mąz jest zapisany na bezrobociu?
                                      jesli jest są tam niedplatne kursy...
                                      jesli ma prawo jazdy -niech zrobi kurs na wyższa kategorie- niech
                                      jezdzi na kursach-transportowych , niech rozwozi pizzę, potrzebuja
                                      kierowcówdo fabryki okien w Bielsku (lokalne biuro w Rzeszowie)
                                      w Szkocji jest pracy jeszcze wiecej-wystarzy poszukac...
                                      Zrób sobie kurs kosmetyczn, rób tipsy,jesli umiesz gotowac to teraz
                                      jest dobry okres na gotowanie na komunii.Napewno znajdziesz...

                                      Nie chodzi o odwdieczanie czy zarzucanie Tobie czegoś- chcę Ci
                                      uswiadomić ,że nie musisz sie upokarzac aby wyżywic rodzinę-
                                      dlaczego Ty?

                                      Jesteś w stanie sobie poradzić -tylko musisz pogonic chlopa-bo
                                      pracy jest do zatrzęsienia tylko robić nikomu nie ma....
                                      Moze coś być na allegro sprzedawała?

                                      Nie ma sie co obruszac bo na zlośc Ci nikt nie chce zrobić ani ci
                                      nikt nie wytyka-
                                      dlaczego Ty wysyłasz cv mężowe?
                                      nie myslałas o jakiejś dorywczej pracy na czarno póki maz jestw domu
                                      i nic nie robi tylko siedzi-mgłby sie dziećmi zająć-kobiecie latwiej
                                      prace znalezć -nawet na kuchni w jakims barze,



                                      • ariosso1 Re: Proszę o pomoc 27.03.09, 08:31
                                        JAN GRZYBOWSKI
                                        62-650 KŁODAWA
                                        Pl. Wolności 5
                                        Tel.: 693569006

                                        praca w kauflandzie w ochronie-bardzo prosze -dobre warunki-
                                        wystarczy ze nie m nałogów i jest niekralny....
                                        ten pan szuka pracownika od ponad miesiąca

                                        Zciekawości oglądalam ogłoszenia o prace w samej tylko Debicy-jest
                                        MASA ogłoszeń


                                        • kochmama Re: Proszę o pomoc 27.03.09, 08:44
                                          Właśnie mąż dzwonil w poniedziałek jest umowiony ale naprawde Arioso
                                          co dzwonilismy o prace to albo zajete albo oni oddzwonia i nic w
                                          kazdym razie bardzo dziekuje.Moze teraz sie uda.Nie wiedziałam o tym
                                          ogloszeniu mozesz mi podac strone z tymi ogloszeniami bardzo proszę.
                                          • ariosso1 Re: Proszę o pomoc 28.03.09, 08:09
                                            www.jobrapido.pl/?q=d%C4%99bica
                                            wystarczy w google wpisac- DAM PRACE DĘBICA, ZATRUDNIE W DEBICY,
                                            LUB W TARNOWIE- WPISZ DAM PRACĘ LUB ZATRUDNIĘ I DODAJ MIASTO JAKIE
                                            CIE INTERESUJE LUB STANOWISKO-POWODZENIA
                                            • kochmama Re: Proszę o pomoc 28.03.09, 13:28
                                              Dziekuje Arioso najpierw sie popłakałam jak twoje posty przeczytałam
                                              nie wiem chyba z jakiejs bezsilnosci i wstydu a teraz Ci bardzo
                                              dziekuję ,Oczysacilam sie z tego marazmu ktory mnie dopadł.Wierze że
                                              z praca w poniedziałek na spotkaniu będzie dobrze nareszcie
                                              odzyjemy.Nie chodzi mi o to że by zyć z pomocy emam wiem ze teraz
                                              każdemu jest ciezko raczej tylko jednostki sa w doskonałej formie
                                              finansowej.Ja mam piatke dzieciaczków i pomagam równiez teścoiwej
                                              która została bez żadnego żródła utrzymania dostaje z mopsu 200 zł z
                                              czego 100zł idzie na lekarstwa miesiac w mieśiac przeważnie jest tak
                                              ze rodzice pomagaja dzieciom u nas jest na odwrót ale wcale tego nie
                                              żałuję bo moje dzieci maja chociaż jedna babcie moja mama zmarła 12
                                              lat temu a babcia w życiu wnuków jest bardzo ważna .Teściowa sama
                                              wychowywała 6 dzieci i powiedzcie mi jak to jest ze tylko mój maż i
                                              ja poczuwamy sie do jej pomocy reszta niestety nic a nic.Pozdrawiam
                                              Wszystkich moze zaniedługo ja bedę mogła komus pomóc na tym forum
                                              bardzo bym chciała.
                                              • ariosso1 Re: Proszę o pomoc 28.03.09, 13:31
                                                kochmamo-bo tak zawsze jest i bedzie ze jak ktoś zna biede to
                                                pomoże nawet bogatszemu od siebie, a jak ktoś ma kilka stw wiecej
                                                to ciągle mu malo i nie da nikomu nawet matce....
                                                mam nadzieje ze praca bedzie a jak nie to pisz- postaram sie
                                                pomóc -jesteście bardzo dzielni i koniecznie musicie stanąc na nogi
                                                o własnych siłach-
                                                • kochmama Re: Proszę o pomoc 28.03.09, 13:41
                                                  Dzięki Arioso naprawde bardzo dziekuje napisałamwłaśnie do jakiejs
                                                  dziewczyny z forum dorabiamy pisze o jakiejś pracy moze cos dla mnie
                                                  by sie nadało.Napewno dam znac co z pracą i wogóle.Dzięki.
                                                  • kochmama Re: Proszę o pomoc 29.03.09, 18:29
                                                    Dzwonil ten Pan w sprawie pracy jutro o osiemnastej bedzie wszystko
                                                    wiadomo aby było dobrze .Nadal jest nam bardzo ciezko ale jest
                                                    nadzieja a to bardzo ważne jesli ktos by nas jeszcze troszke
                                                    wspomógl szczegolnie blizej swiat to bedziemy bardzo wdzieczni
                                                  • kroliczyca80 Re: Proszę o pomoc 29.03.09, 19:25
                                                    Bardzo się cieszę, że zaczynasz widzieć światełko w tunelu. I
                                                    trzymam kciuki za tę pracę! Ja też złożyłam podanie w jedno miejsce
                                                    (znalazłam ciekawe ogłoszenie dzięki linkowi arioso) i czekam, czy
                                                    coś z tego wyjdzie. Dodatkowy grosz każdemu się przydasmile
                                                    Pozdrawiam Was serdecznie i czekam (w tym wątku) na dalsze wieści.
                                                    --
                                                    Zwitek
                                                  • kochmama Re: Proszę o pomoc 30.03.09, 10:39
                                                    Kochane moje trzymajcie nadal kciuki bardzo prosze poniewaz
                                                    spotkanie przeniesione na jutro szef ochrony nie może
                                                    dojechac .Ważne ze nie jestem sama i tyle Was dobrze mi życzy
                                                    dziekuje.
                                              • mama-16 Re: Proszę o pomoc 26.11.10, 21:18
                                                kochmama napisała:

                                                > Dziekuje Arioso najpierw sie popłakałam jak twoje posty przeczytałam
                                                > nie wiem chyba z jakiejs bezsilnosci i wstydu a teraz Ci bardzo
                                                > dziekuję ,Oczysacilam sie z tego marazmu ktory mnie dopadł.Wierze że
                                                > z praca w poniedziałek na spotkaniu będzie dobrze nareszcie
                                                > odzyjemy.Nie chodzi mi o to że by zyć z pomocy emam wiem ze teraz

                                                Wstydzila By sie Pani Non Stop To Samo pisac!!!!!!
                                                Wyludza Pani tylko jedzenie i pieniedze!!!!!!!
                                                Tylko pod innym Nickiem!!!!!
                                                Ja juz pare razy Pani Pomogłam i nic nie Pisałam ale teraz to juz Ponizej Pasa!!!!!!!!!

                                                > każdemu jest ciezko raczej tylko jednostki sa w doskonałej formie
                                                > finansowej.Ja mam piatke dzieciaczków i pomagam równiez teścoiwej
                                                > która została bez żadnego żródła utrzymania dostaje z mopsu 200 zł z
                                                > czego 100zł idzie na lekarstwa miesiac w mieśiac przeważnie jest tak
                                                > ze rodzice pomagaja dzieciom u nas jest na odwrót ale wcale tego nie
                                                > żałuję bo moje dzieci maja chociaż jedna babcie moja mama zmarła 12
                                                > lat temu a babcia w życiu wnuków jest bardzo ważna .Teściowa sama
                                                > wychowywała 6 dzieci i powiedzcie mi jak to jest ze tylko mój maż i
                                                > ja poczuwamy sie do jej pomocy reszta niestety nic a nic.Pozdrawiam
                                                > Wszystkich moze zaniedługo ja bedę mogła komus pomóc na tym forum
                                                > bardzo bym chciała.
                                                • missmiriam1 Re: Proszę o pomoc 26.11.10, 21:41
                                                  No to już się w głowie nie mieści... zapytała ją pani o potrzeby tylko po to, żeby ją publicznie obrazić? Obrzydliwe.
                                                  --
                                                  www.dkms.pl/index.php?id=456&no_cache=1
                                                  From nowhen to nowhere
                                                  • missmiriam1 Re: Proszę o pomoc 26.11.10, 21:57
                                                    Post Kochmamy skierowany do Arioso jest z marca 2009. Co ma piernik do wiatraka? Wyciąga pani stare posty specjalnie po to, żeby komuś ubliżyć? Sama pani o pomoc nigdy nie prosiła?
                                                    --
                                                    www.dkms.pl/index.php?id=456&no_cache=1
                                                    From nowhen to nowhere
                                                  • mama-16 Re: Proszę o pomoc 26.11.10, 22:01
                                                    Powiem Pani jedno chcialam sprawdzic czy ta Pani jest ta sama osoba ktora pisze na forach i jednak sie sprawdzilo najperw pisala ze Maz pracowal potem ze pracuje a jeszcze inaczej ze niema lekko i My z Dziwczynami pomagałysmy mialo to Byc potwierdzone dokumentami i nie ZOSTAŁO!!!!!Takze Dla Nas to Nie jest Ochdne czy Obrazliwe tylko ZOSTAŁYŚMY OSZUKANE!!!!!Mam nadzieje że Nigdy Panie niezostaniecie tak Perfidnie Oszukane!!!!
                                                  • missmiriam1 Re: Proszę o pomoc 26.11.10, 22:09
                                                    A rok temu to było tak jak ten wyrwany z kontekstu post? To faktycznie wcześnie się pani przypomniało. Nigdy pani o pomoc nie prosiła? Tutaj na tym forum to B. już jakiś czas temu poprosiła o usunięcie z tabeli potrzeb.
                                                    --
                                                    www.dkms.pl/index.php?id=456&no_cache=1
                                                    From nowhen to nowhere
                                                  • mama-16 Re: Proszę o pomoc 26.11.10, 22:23
                                                    missmiriam1 napisała:

                                                    > A rok temu to było tak jak ten wyrwany z kontekstu post? To faktycznie wcześnie
                                                    > się pani przypomniało. Nigdy pani o pomoc nie prosiła? Tutaj na tym forum to B
                                                    > . już jakiś czas temu poprosiła o usunięcie z tabeli potrzeb.
                                                    Nie raczej nie bo ja Miszkam w Angli i nigdy tu Nie pisalam jezeli Pani tak ślepo ufa to prosze bardzo tylko chcialysmy ostrzedz inne mamy ktore duzoo wczesniej pomagaly!!!
                                                  • missmiriam1 Re: Proszę o pomoc 26.11.10, 22:28
                                                    No dość ciekawa informacja w świetle tego, co pokazuje forumowa wyszukiwarka forum.gazeta.pl/forum/w,24599,118238589,,biustonosze_75B_oddam.html?v=2&wv.x=2 forum.gazeta.pl/forum/w,834,118660251,,Oddam_ubrania_ciazowe_rozm_36_160_ubranka_0_3mc.html?v=2&wv.x=2 forum.gazeta.pl/forum/w,24599,116954766,,brazowe_skorzane_kozaki_uzywane_wysokie_r_38.html?v=2&wv.x=2 forum.gazeta.pl/forum/w,834,118623559,118623559,Prosba.html
                                                    --
                                                    www.dkms.pl/index.php?id=456&no_cache=1
                                                    From nowhen to nowhere
                                                  • missmiriam1 Re: Proszę o pomoc 26.11.10, 22:38
                                                    Nick ten sam, styl pisania również. Jeżeli w obrażającym B. poście była pani równie prawdomówna, to nie mam więcej pytań oprócz jednego. Pomroczność jasna?
                                                    --
                                                    www.dkms.pl/index.php?id=456&no_cache=1
                                                    From nowhen to nowhere
                                                  • mama-16 Re: Proszę o pomoc 26.11.10, 22:46
                                                    missmiriam1 napisała:

                                                    > No dość ciekawa informacja w świetle tego, co pokazuje forumowa wyszukiwarka forum.gazeta.pl/forum/w,24599,118238589,,biustonosze_75B_oddam.html?v=2&wv.x=2 forum.gazeta.pl/forum/w,834,118660251,,Oddam_ubrania_ciazowe_rozm_36_160_ubranka_0_3mc.html?v=2&wv.x=2 forum.gazeta.pl/forum/w,24599,116954766,,brazowe_skorzane_kozaki_uzywane_wysokie_r_38.html?v=2&wv.x=2 forum.gazeta.pl/forum/w,834,118623559,118623559,Prosba.html
                                                    Tak tylko I"m chce pomoc innym.Ok.Jezeli Panie nadal Chca Pomagac ja nie zrazam tylko KLKA kobiet zostaly wrobione w pomoc matewrialna i FINANSOWA.Przez jedna kobiete.Widze ze nic nie zdolam Mam nadzieje ze nigdy sie nie zrazicie do takigo sposobu help/pomoc.
                                                    ///Admin/Forum/Help../
                                                  • missmiriam1 Re: Proszę o pomoc 26.11.10, 22:50
                                                    Tak, tak, oczywiście, prawdomówna kobieto, która nie pisała ponoć do tej pory na tym forum. Ale w sumie dobrze, że przypomniała mi pani o B. Święta idą, trzeba pomyśleć o jakimś Mikołajuwink
                                                    --
                                                    www.dkms.pl/index.php?id=456&no_cache=1
                                                    From nowhen to nowhere
                              • mamumilu Re: Proszę o pomoc 08.04.09, 12:06
                                > W Szkocji np jest ogromne zapotrzebowanie do pracy w przetwórni
                                > rybnej, w lokalach, na budowach przy sprzątaniu w marketach-wbrew
                                > pozorom akurat tam potrzeba rak do pracy...

                                Nie polecałabym nikomu wyjazdu do pracy za granicę w obecnej sytuacji - z pracą
                                jest ciężko - bez znajomości języka można w ogóle zpaomniec - nastawienie do
                                obcokrajowców w związku ze zwiększajacym się bezrobociem jest coraz gorsze - nie
                                wazne, że Anglicy nie chcą takiej pracy jaką wykonuja np. Polacy. Do tego
                                dochodzą koszty takiego wyjazdu - zanim znajdzie się pracę, wynajęcie pokoju,
                                koszt utrzymania - przy obecnym kursie funta jest to w ogóle nieopłacalne. Do
                                tego należy jeszcze doliczyć koszty emocjonalne - żadne pieniądze nie wynagrodzą
                                tego, że ojciec będzi egdzies daleko,często bez kontaktu - sytuacje zdarzają się
                                różne - czasem ludzie zaczynaja pić, aby zagłuszyć samotność, tęsknotę - na
                                dzieciach rozłąka też się odbije. Lepiej poszukać pracy w Polsce - też jest
                                ciężko, ale jeśli w Polsce znjadzie się pracę nawet i za 800 zł, to i tak będzie
                                to lepsze niż praca w Anglii za najniższą stawkę - teraz wychodzi też ok 800-900
                                funótw, bo za więcej jest baaaaardzo ciężko coś znależć. Odliczając minimalny
                                koszt utrzymania 500 funtów zostanie nam 300-400 funtów - przy obecnym kursie
                                skupu 4,6 wychodzi 1400 -1800 zł. Trzeba brać pod uwagę to, że na wyjazd
                                najczęściej trzeba się zapożyczyć u kogoś, bo bilet kosztuje, trzeba mieć
                                pieniądze na pierwsze tygodnie życia, na wynajęcie mieszkania, trzeba mieć jakiś
                                transport do pracy jeśli nie jest załatwiony. Później trzeba mieć pieniądze na
                                powrót. Nie wspomnę o tym ile jest oszustw i kradzieży, niewypłacanych pieniędzy
                                na czas.
                                Naprawdę - zanim kotś zdecyduje się na wyjazd, niech dobrze się nad tym
                                zastanowi i najpierw wykorzysta wszystkie możliwosći w Polsce, bo złote czasy
                                dla emigrantów w Anglii się skończyły.
    • kochmama Re: proszę o pomoc 31.03.09, 14:03
      Noi można sie cieszyc z pracy specjalnie pozyczyłam pieniadze na
      kartę mąz zadzwonil w sprawie pracy w ochronie był umowiony na
      poniedzialek pózniej okazalo sie ze na wtorek tak sie cieszyluiśmy
      na tę pracę i poszedł o 13 okazało sie ze szef ochrony juz przyjął
      dwóch panów swoich znajomych o którrych nawet nie wiedział
      właściciel firmy i jak tu sie nie załamywac powiedzcie ,wszystko
      jest bez sensu.
      • ariosso1 Re: proszę o pomoc 31.03.09, 18:56
        szukaj dalej-wysyanie cv nic nie da-trzeba chodzic ,dzwonic
        ogłoszeń jest pełno-mnóstwo-praca czeka -trzeba tylko miec o
        szczęscie zeby sie do niej dostac-pomyslna jakiś czas o pracy dla
        siebie -sprzatanie przed świetami po domach- idą swieta -dzieciom
        sie należą wspaniałe sute swieta-a wy im to jesteście w stanie
        zapewnic-rzeba tylko sie zdeterminować i przeĆ do
        PRZODU!!!!!!!!!!!!!!
        • aqua696 Re: proszę o pomoc 31.03.09, 19:58
          Wydrukuj ogloszenia o posprzataniu przedswiatecznym, myciu okniem, pomocy w
          kuchni na swieta...
          Pomysl w maju komunie wiele osob robi w domu wiec pomoc przy przygotowaniach
          zaczynajac od porzadkow, gotowania..podanie...posprzatanie po.
          Ogloszenia iz maz pomoze w gospodarstwie...
          Co do pomocy tesciowej czas skrzyknac powiadomic reszte rodzenstwa i powiedziec
          glosno iz musza pomoc wszystkim w twarz podczas spotkania u tesciowej.../nawet
          sklamac iz maja przyjechac bo jest zle znia/ co nie bedzie do konca klamstwem bo
          jest zle jak nie ma na jedzienie...
          I wspolnie obgdac kto ile da..wy np. opieke tez kosztuje..reszta ile miesiecznie
          odda na mame-tesciowa 6 dzieci...jesli 5 da po 50zl to masz uz 450zl na leki
          zywnosci pierunek itp..
          Z gminy popros o darmowe bilety...
          zywnosc z caritas, mops... nieczekaj sama napisz pojdz do ksieza powiedz
          otwarcie co sie dzieje....
          Moze pilnowanie dzieci w nietypowych godzinach, pomoc przy nauce...
          Z UP sa napewno ogloszenia...
          Napisz ile macie pomocy z MOPS czy macie dozywianie...to sa konkretne pieniadze
          z innych srodek MOPs je dostac.
          Swieta to tez okres kiedy kazdy ma wieksze wydatki...
          i przepraszam ale bazowanie moje dzieci chesz zasluguja na swieta to bicie
          ponizej pasa....

          Powies w miescie ogloszenia o ciastach. i innych..chocbys miala na kreche wziasc
          w sklepie produkty to warto....
          Zycie plata figle i gra na nosie...
          nie bede cie umoralniac iloscia dzieci ...
          Starsze dzieci maja stypednium socjalne..naukowe??
          Moze warto aby maz zrobil jakis kurs w UP - czesto placa za to kase iz sie doszkala.
          W okolicy sa DPS moze potrzebuja zlotej raczki na zlecenie...nie szukajcie tylko
          stalej pracy al tez zlecen.
          I chyba gdzie sakrdl sie blad albo pokrecilam watki..pracujesz czy masz
          wychowawczy??
          moze warto wrocic do pracy jesli maz jest w domu??


          --
          1% dla Rodgera smile)


          Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują. /Henry
          David Thoreau/
          • kochmama Re: proszę o pomoc 02.04.09, 20:42
            Przepraszam że pisze dopiero dzisiaj zepsuł sie komputer kolega cos pogrzebał i
            jakos ciąpi zastosuje sie do waszych rad tyle tylko że moja miejscowość jest
            mała i tu raczej kazdy sam cos zrobi niz ma komus zapłacic .Jeszcze raz
            dziewczyny dziekuje za rady i pozdrawiam serdecznie
            • aqua696 Re: proszę o pomoc 02.04.09, 21:17
              to podjedz do miasta ..zakrec sie a nie czekaj na manne...
              masz zdrowe dzieci i jesescie zdrowi to skarb najwiekszy..wiec nie zalamuj rak
              i nie szukaj dziury ..tylko rusz sie....
              Jesli nie spobujesz nic z tego nie bedzie...
              a maz albo zajmie sie dziecmi albo niech nawet sorry rowy kopie...a nie siedzi w
              domu..
              A pracowac mozna za zywnosc np.
              --
              1% dla Rodgera smile)


              Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują. /Henry
              David Thoreau/
              • mira59 Re: proszę o pomoc 03.04.09, 15:16
                W kwestii pomocy teściowej:
                - przy niektórych Caritasach są punkty medyczne,gdzie po okazaniu
                recepty wydają leki (podpytaj w MOPS-ie),więc jest możliwość
                zaoszczędzenia na lekach
                - istnieje coś takiego jak obowiązek alimentacji.Może watro
                uświadomić rodzeństwo męża,że ich zakichanym obowiązkiem jest pomoc
                mamie,która żyje w niedostatku i może domagać się alimentów?Skoro
                nie widzą/nie chcą widzieć,że kobieta potrzebuje pomocy w utrzymaniu.
                • kochmama Re: proszę o pomoc 03.04.09, 16:50
                  Mira 59 bardzo dziekuje za Twój post popytam o lekarstwa w Caritasie
                  ale z alimentów nic nie będzie teściwa składała papiery w sądzie ale
                  wszyscy okazali dokumenty że są za biedni poprostu bardzo mi jej żal
                  bo tak jak napisałaś to ich obowiązek pomóc matce tym bardziej ze
                  wychowywała ich sama .Pozdrawiam serdecznie
                  • ewelina0907 Re: proszę o pomoc 03.04.09, 18:29
                    Kochmama, jeśli chodzi o twoją teściową i jej sprawę sądową w związaną z
                    alimentacją kłamiesz. Niemożliwe jest, aby sąd nie zasądził żadnych alimentów od
                    jej dzieci jeśli odbyła się rozprawa i jeśli prawdą jest, iż żyje ona w takim
                    niedostatku jak to przedstawiasz. Tak jak każdy rodzic jest obiązany do
                    utrzymania swego dziecka, tak samo dzieci są obowiązane do pomocy swoim rodzicom.
                    • kochmama Re: proszę o pomoc 03.04.09, 19:26
                      Niestety nie kłamie dzieci maja niskie dochody i nie sa w stanie
                      płacic alimentów .Takie jest uzasadnienie i to nie jest pierwsza
                      taka sprawa poniewaz sasiadka tez składała o alimenty od jedynego
                      syna i też nie dostała.Może gdyby moja tesciowa miała orzeczenie o
                      niepełnosprawności to wtedy moze dostała by jakies grosiki a tak to
                      nie niestety i prosze mnie nie oskarzac bezzasadnie.
                        • ewelina0907 Re: proszę o pomoc 03.04.09, 23:24
                          Znam tę stronę i co z tego. Proszę mi wybaczyć, ale naprawdę trudno jest
                          uwierzyć, iż sąd nie zasądził od dzieci teściowej(męża Pani też) nawet tych
                          symbolicznych alimentów, wiedząc że kobieta nie posiada żadnych środków do
                          utrzymania i jest ciężko chora.
                          • aqua696 Re: proszę o pomoc 04.04.09, 01:53
                            wiec powinna dostawac pelny zasilek staly...
                            a jak ma sie to do funduszu alimentacyjnego...skoro jest wyrok iz nikt nic
                            niemoze doloczyc...
                            choc sorry ale 50zl od kazdego z dzieci to tyle ile niejeden wydaje na fajki,
                            alkohol...
                            odwolac sie nalezy od tego wyroku lub znow zlozyc wniosek...z zalacznikami o
                            stanie zdrowia tesciowe...plus zlozyc wniosek o niepelnosprawnosc...i to w
                            trybie natychmiastowym oraz dolaczyc opinie z MOPS...
                            --
                            1% dla Rodgera smile)


                            Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują. /Henry
                            David Thoreau/
                            • kochmama Re: proszę o pomoc 04.04.09, 10:41
                              teściowa nie jest niepełnosprawna tylko chora ale nie ciężko ,my
                              pomagamy jej jak mozemy zasiłek stały z mops jej sie nie nalezy ma
                              zasiłek okresowy 250 zł 100 zł wydaje na lekarstwa reszte jej
                              zostawiamy na własne potrzeby żeby kupila cos dla siebie.Kżdy będzie
                              sądzony za swoje czyny ja wiem ze dzieci powinny jej dac po te pare
                              groszy ale nikt ich nie zmusi tak to juz jest wychowujemy dzieci i
                              nie wiemy co bedzie kiedys.
                              • kochmama Zapomniałam sie pochwalic 04.04.09, 10:54
                                Wczoraj dzwonił Pan w sprawie pracy dla męża po Swietach zaczyna
                                narazie prawdopodobnie w Krakowie a potem to różnie to są remonty to
                                pracuje sie w całej Polsce serdecznie wszystkich pozdrawiam i
                                dziekuje za trzymanie kciuków.Jestem szcześliwa.
                                • kroliczyca80 SUPER:) 04.04.09, 13:53
                                  Strasznie się cieszęsmile)) Fajnie, że tak akurat na Święta złapaliście
                                  tę pracę, od razu w innym nastroju zasiądziecie do stołusmile
                                  Chyba zapomniałam Ci odpisać na maila, więc tutaj życzę Tobie i
                                  Twojej rodzinie zdrowych, spokojnych i wesołych Świąt
                                  Wielkanocnychsmile Ja co prawda ich nie obchodzę, ale za życzenia
                                  serdecznie dziękuję - dobre słowo jest uniwersalne i zawsze mile
                                  widzianesmile
                                  --
                                  Zwitek
                                    • ariosso1 Re: Alimenty na matkę 05.04.09, 11:04

                                      Moje drogie-mozliwe ze kochmama pisze prawdę z tymi alimentami-a ja
                                      mam na to dowód

                                      Moja mama jakiś czas temu a było to 13 lat temu zaprzestała pracy-
                                      zakochala sie nieszczęsliwie- zaszła w ciąze w wieku 42lat-facet ją
                                      zostawił bez srodków do zycia-poki co ja pracowałam na 100 etatów i
                                      pomagalam mamie w zamian za opieke nad moimi dziecmi-tak bylo
                                      sprawiedliwie-kiedy moj brat wyrósł a miał 8 lat moja mam nadal nie
                                      kwapila sie do pracy-była na wynajetym mieszkaniu- z rentą w
                                      wysokosi 420zł-ja wówczas byłam już w związku z obecnym partnerem
                                      i całkiem fantastycznie rozwijając sie firmą a nawet dwomasmile
                                      moja mam ciągle mi płakała ze nie ma na chleb-robiłam jej zakupy-
                                      pomogłam jej uzyskac zasiłek w mops-(który roztrwoniła na mega
                                      drogie kosmetyki-a za tydzień nie miała na chleb)-moj mąz sie
                                      postawił i powiedział tak-
                                      nieda jej ani centa dopoki ona sama nie zacznie coś robic w swoim
                                      zyciu a nie tylko zerowac -jesli pojdzie do pracy i bedzie jej
                                      brakowało to on jej dołozy-
                                      ale moja mama sie wymigiwała-a to jest chora a to słaba a to robiła
                                      wszystko aby nie pracować....ja moj mąz z 3 dzieci prowadzimy dwie
                                      firmy- oklejamy własnoręznie samochody-w zeszłym roku najmłodsza
                                      corka siedziała w samochodzie i spala tam do 22 bo my oklejamy auta
                                      dostawcze- ąż wozi czesci do tirów-po calej małopolsce-przychodzi do
                                      domu pozno-plus oklejanie-plus w soboty i niedziele dorabia jako
                                      light dj,na weselach i koncertach-śpi po 3-4 godziny.....
                                      i on ma jeszcze moja leniwą matkę utrzymywac?-nigdy!
                                      jak moja matka to usłyszała tak poleciała do sądu-podała mnie o
                                      alimentybo ja mam dochody na 1 osobe miesięcznie ok3000zl- tak
                                      akurat trafiła na najlepszy okres kiedy mieliśmy wysokie dochody-
                                      pewnie myslała ze sąd jak zobaczy iz tyle kasy to jej da wysokie
                                      alimenty-podobno mowiła swojej siostrze ze bedzie walczyc o 1500zl
                                      miesięcznie i jak dostanie to wynajmie lepsze mieszkanie....
                                      Pomyliła sie- mimo iz są widział nasze dokumenty-pokazałam nasze
                                      obroty i dochody i sama myslałam ze jednak sąd mnie okradnie i da
                                      mojej matce-ale nie!!!
                                      Rozsądna sędzina-nie dała mojeje matce ani złotówki-a wręcz
                                      zobowiązała ją do podjecia pracy.
                                      moja mam przed sądem kajała się ze nie ma na leki,na przybory
                                      szkolne na chleb itp-sedzina zastosowała nadzóer kuratora i kazała
                                      mojej mamie iśc do roboty aby utrzymała swojego syna....i tyle moja
                                      matka widziała moje pieniążki...
                                      poszła w końcu do pracy-a jakże-zarabia 1700zl i jeszcze przynosi
                                      tony jedzenia do domu-czasem jej brakuje 100-200zł do wypłaty -JA
                                      JEJ DAJE te pieniądze-bo ona poszła do pracy-ona sie stara-i teraz
                                      jej mozemy pomóż-
                                      zatem nie zawsze sąd kaze płacic alimenty swoim dzieciom nawet
                                      jeśli zarabiają 15tysięcy miesięcznie -konto im puchnie a ich matka
                                      nie ma na chleb....bo sąd ma na uwadze ze taka matka moze sama na
                                      siebie zarobic.
                                      Nie ma oczywiście co porównywac tesciowej kochmamy do mojej mamy
                                      -bo to zupełnie inne sprawy....
                                      ale jesli sąd nie dał alimentów to nic nie zrobią.
                                      przedewszystkim mąz kochmamy musi iśc do pracy-lub ona do pracy a
                                      on niech pilnuje dzieci....
                                      innego wyjscia nie ma
                                      Mam nadzieje ze praca szybciutko sie znajdzie -
                                      życze wszystkim WESOŁYCH I SPOKOJNYCH SWIĄT WIELKIEJ NOCY
                                      BERNADKO-NIE PODDAWAJ SIE- DACIE RADĘ I BEZ ŁASKI RODZEŃSTWA MĘŻA
                                      • kochmama Re: Alimenty na matkę 05.04.09, 12:38
                                        Dziekuje Arioso wierze ze ta praca po swietach bedzie i wyjdziemy na
                                        prostą.Tak poprostu czuje dziekuje jeszcze raz za wszysto i
                                        wszystkim którzy mi pomogli jesteście Wielcy.
                                        • aqua696 Re: Alimenty na matkę 08.04.09, 15:02
                                          Arios sorrk ale twoja mam miala jakie50lat a jak zrozumiala iz tesciowa ma jakies 60lat czy cos??
                                          Zalezy tez co lekarz napisze...oczywiscie zalezy tez jaka jest naprawde sytuacja twoja mam jak sama piszesz byla leniwa i wygodna -delikatnie piszac...
                                          --
                                          1% dla Rodgera smile)


                                          Dzieci potrzebują miłości - szczególnie wtedy gdy na nią nie zasługują. /Henry David Thoreau/
      • kochmama Re:kochmamo co słychac?? 19.04.09, 15:07
        Jeszcze nie w środe jedzie na rozmowę z szefem mam nadzieję ze
        wszystko będzie ok ale nie wiem bo juz dwie prace odpadły najpierw
        mieli przyjmowac a okazało sie ze trzeba czekac na telefon.Teraz
        jedzie na rozmowe zobaczymy co będzie CV do tej pracy wysłalismy w
        llutym odezwali sie w tamtym tygodniu rozmowa jest w srodę.Proszę
        trzymajcie kciuki.Pozdrawiam serdecznie.
        • kochmama Re:kochmamo co słychac?? 23.04.09, 09:43
          Mąż był na spotkaniu za dziesięć dni będzie odpowiedz.Nadal jest nie
          za wesoło,przez wcześniejsze lata radziliśmy sobie ale ten rok jest
          katastrofalny.Żałuję ze nie mieskzkamy w duzym mieście bo tam raczej
          łatwiej o jakies dorywcze prace.Staramy sie jak umiemy.Nie chce za
          duzo pisac o tej pracy zeby nie zapeszyc.Trudno mi jest Was prosic
          drogie emamy o jakaś pomoc bo wiem że jest wiele osób w gorszej
          syt1uacji niz tyl1ko brak pieniedzy na jedzenie .Sa mamy z chorymi
          dziecmi albo samotne z dziecmi.Jest ciężko ale razem mozemy wiele .