Dodaj do ulubionych

Basen - inni rodzice - moje dylematy

16.09.05, 08:45
Zastanawiam sie czy zapisać mojego ośmiomiesieczniaka na zajęcia na basenie.
Synek uwielbia wode, w kąpieli jest dosłownie w niebo wzięty więc wydaje mi
sie że basen to bedzie dla niego frajda. Jakie korzyści mogą mu przynieść
takie zajęcia?

Jednak problem jest jeszcze inny. Mały ma przetoki moczowodowo-skórne. To są
dzirki na boczkach, którymi leci mocz. Oczywiście będa one zabezpieczone
drugą pieluchą założoną w poprzek ale wydaje mi sie ze i tak coś przeleci.
Rozmawiałam z organizatorami i oni nie mają nic przeciwko. Wyobrażam sobie
tylko spojrzenia innych mam lub tatusiów, ciekawskich, dlaczego on tak ma?
Dlatego własnie zastanawiam sie nad tym czy w ogóle zabierac go na ten basen.
Z drugiej strony czy dziecko i tak poszkodowane przez los ma rezygnować z
czegoś co moze być dla niego frajda tylko dlatego że jest chore (niektórzy
nawet mogliby powiedzieć inne...)?
Co o tym sądzicie?
Pozdrawiam
Kasia

PS.Nie ma przeciwskazań lekarskich, z medycznego punktu widzenia moze chodzic
na basen.
Obserwuj wątek
    • zona_mi Re: Basen - inni rodzice - moje dylematy 16.09.05, 08:54
      Pieluszki, które zdrowe dzieci maja zakładane na basenie, nie chronią przed
      wyciekaniem moczu - wodę chroni się jedynie przed kupką. Dlatego moim zdaniem
      nie ma potrzeby ekstra owijać dziecka w kolejną pieluszkę, skoro inne i tak
      siusiają do basenu.
      Dziurki na boczkach? Nie spotkałam się z czymś takim - to widać, gdy dziecko
      jest rozebrane do pampersa? Może nikt nie zwróci uwagi?
      Pozdrawiam
      Zona
      • kasiuncia25 Re: Basen - inni rodzice - moje dylematy 16.09.05, 09:03
        Tak widać, dziurki mają około pół cm i do tego odok każdej kilkucentymetrowa
        blizna (są dwie, jedna na lewym, druga na prwym boczku)
        • polnadroga Re: Basen - inni rodzice - moje dylematy 16.09.05, 09:11
          Kasiuncia jeśli nie ma przeciwwskazań medycznych a Mały uwielbia wodę to jasne że idź! Możesz na początek pójść z nim sama, nie koniecznie na zajęcia i zobaczysz jak mu się będzie podobać.
          A ludźmi się nie przejmuj, pewnie nikt nawet nie zwróci uwagi.
          A może jakieś majteczki wyższe które by osłoniły blizny i dziurki? ( nie wiem czy to wchodzi w grę bo też nie spotkałam się z czymś takim).
          Ale najważniejsze żeby Małemu się podobało.
        • zona_mi Re: Basen - inni rodzice - moje dylematy 16.09.05, 09:23
          Mnie by to nie przeszkadzało u "współpływacza".
          Idź z maluchem na ten basen, mówię Ci! smile
    • kara13 Re: Basen - inni rodzice - moje dylematy 16.09.05, 09:08
      A dlaczego masz się przejmować co inni pomyslą?? Tylko dlatego masz dziecku
      odebrać przyjemność? Nie martw się i jeśli możecie chodzić to chodźcie smile
      • maja285 Re: Basen - inni rodzice - moje dylematy 16.09.05, 09:15
        Nie przejmuj się-nie wszyscy musimy być tacy sami ;0)Mnie by to wogóle nie
        przeszadzało ze z tych dziurek lecą siuśki...przecież to maleństwo...nic sie
        nie martw i smigaj na basen.A jak komuś to przeszkadza to niech zmieni basen. I
        tyle. Większą szkodą bedzie jak będziesz go pozbawiała róznych fajnych zabaw,
        pluskania, baraszkowania w wodzie itp. Przeciez on jest normalnym chłopcem i
        trzeba to w nim wzmacniać od urodzenia.
    • koza1968 Re: Basen - inni rodzice - moje dylematy 16.09.05, 09:56
      Kasiu,
      Dlaczego w tym wypadku przejmujesz się reakcją innych?... Mi się wydaje, że ze
      wszystkich "za i przeciw" ten argument ma najmniejsze znaczenie. Jeśli
      dzieciaczek ma frajdę, nie ma medycznych p-wskazań, a Ty masz dobrą wolę i
      możliwości, to cała reszta jest nieważna...
      kózka
    • kurka121 Re: Basen - inni rodzice - moje dylematy 16.09.05, 10:04
      IDŹ!!!!!!!!
      nie odmawiaj dziecku tej przyjemności, zapewniam cię ze nikt ci nie bedize robił
      uwag, mamy na basenie zajmuja sie tylko swoimi dziećmi, a frajda dla maleństwa
      jest przeogromna (przynajmniej dla mojego), nie przyejmuj sie matkami które beda
      ci zwracać uwage - najwazniejszy jest twój maluszek..
      BAWCIE SIE DOBRZE!!!!
      pozdrawiam
      mama Jasia
      • sylwina75 Re: Basen - inni rodzice - moje dylematy 16.09.05, 10:16
        Kochana,
        Ja, przyjmuję zasadę że żyję dla siebie i swoich bliskich - zdanie obcych ludzi
        mnie nie interesuje!! Tobię życzę tego samego - spraw przyjemność sobie i
        dzidziusiowi!
        pozdrawiamy Cię serdecznie i życzymy miłych zabaw
        Sylwia i Amelka
        ps. Ja z Amelią ( 13 tyg ) wybieramy się na basen po raz pierwszy w niedzielę.
    • mrufka4 Re: Basen - inni rodzice - moje dylematy 16.09.05, 10:59
      Jeżeli nie ma przeciwskazań medycznych to absolutnie idź.Nie widzę powodu dla
      którego miałabyś alienować swoje dziecko od innych.Nie obawiaj się reakcji
      innych rodziców jeżeli ktoś grzecznie spyta to możesz powiedzeć że ma przetoki
      (i tak pewnie nie wiele zrozumieją) ale absolutnie nigdy nie uważaj że twoje
      dziecko jest gorsze bo tak nie jest!!! niech bawi sie i rozwija jak inne
      dzieciaczki przecierz ta choroba w tym nie przeszkadza!!! bawcie się dobrze!!!
    • mruwa9 Re: Basen - inni rodzice - moje dylematy 16.09.05, 11:02
      a ja odwrotnie- czy te przetoki nie groza zwiekszonym ryzykiem infekcji drog
      moczowych czy zapaleniem odmiedniczkowym nerek?Z tego powodu nie zabieralabym
      dziecka na basen. szkoda dziecka.
    • tomduska Re: Basen - inni rodzice - moje dylematy 16.09.05, 11:20
      no pewnei że idźcie "popływać"!! nawet jesli te blizny widać znad lub zpod
      majteczek to w czy problem, przeiez i tak większość czasu będziecie do paszek
      zanużeni w wodzie. Byliśmy tytlko kilka razy na basenie, ale nikt szczególnie
      nei przypatrywa się nam, ani my nei mieliśmy czasu, zeby podpatrzeć jak
      wyglaają inni!
      Przyjemnego pluskania! PA!
      • misiabella Re: Basen - inni rodzice - moje dylematy 16.09.05, 12:53
        Chodzę z dzieckiem na basen i nie miałabym nic a nic przeciwko temu,by np.Twoje
        dziecko z nami pływało.Szczerze mówiąc,coś takiego nawet nie przyszło by mi do
        głowy.Jeżeli lekarz nie widzi przeciwskazań to idź.
        • ryba2 Re: Basen - inni rodzice - moje dylematy 16.09.05, 13:55
          Ja uwazam ze opiniami ewentualnych "innych" rodzicow nie nalezy sie przejmowac.
          Jesli nie ma przeciwwskazan medycznych i Twoje dzidi moze plywac to dlaczego
          nie sprobowac. Moim zdaniem powinniscie sie zapisac i plywac.
      • asientos Re: Basen - inni rodzice - moje dylematy 16.09.05, 14:40
        dokładnie! ja nie wiem jakiego koloru były pieluchy tych dzieci i czy pływali z
        mamą czy tatą. Rodzice sa mocno skoncentrowani na swoich pociechach.
        Idź
        • mamaemmy Re: Basen - inni rodzice - moje dylematy 16.09.05, 17:42
          Mało oryginalna będęsmile
          Oczywiście,że IDZCIE!!!

          I bawcie się dobrze!Na basenie i tak każdy patrzy na swoje dziecko,więc i tak nikt tego nie zauważy.A jak zauważy,to na pewno nikt Ci uwagi nie zwroci-bo i czemu?
          Idzcie!I napisz jak się Mały cieszył!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka