kubona Re: ciemno wszedzie.... 04.10.05, 21:50 jestem tylko milczę jak przystało na mysz pod miotłą..... Odpowiedz Link Zgłoś
viviene12 a co robisz pod miotla? 04.10.05, 21:53 bo moj Mysz spi, ale nie pod miotla, tylko w swoim lozeczku?? Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: Haloooooo! Co tu tak pusto?! 04.10.05, 22:53 obejrzalam wszytskie seriale (M jak milosc, Na Wspolnej i Magda M.)hihihi, cos sie z zycia nalezy jak juz dziecie zasnie A w ogole najadlam sie dzis jablek jak nienormalna i boli mnie brzuch i jest nadety... I juz zaraz ide, bo mamy nowe odcinek "Lost" i juz sie nie moge doczekac A ja sie dziwie, ze mnie glowa boli jak tyle tv ogladam... Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu Barbi, jak było na weselu? 05.10.05, 08:48 nie zapomnieliście Niny? Odpowiedz Link Zgłoś
barbi1 Re: Barbi, jak było na weselu? 05.10.05, 09:47 Całkiem sympatycznie i na szczęście bez żadnych ekscesów ze strony latorośli. Niestety droga Wenus, mimo że korzystałam z Twego planu, i tak zapakowałam milion niepotrzbnych rzeczy, zwłaszcza ubranek. Następnym razem już będę wiedzieć. Nina nie miała problemu z zaśnięciem w nowym miejscu, a budziła się tylko wtedy gdy ja spanikowana co jakiś czas wpadałam do pokoju sprawdzić jak sobie radzi, ona i babcia. Całą podróż przespała, jedynie pod koniec trochę zaczęła się wiercić w foteliku, bo chciała przewrócić się na brzuszek, wszak to jej ulubiona pozycja do spania. Na weselu się ubawiłam, Wasze zdrowie wypiłam, zadowolona jestem. Mogę rzec cytując <Dziewczyny do wzięcia>, że opłacało się. Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu Re: Barbi, jak było na weselu? 05.10.05, 09:51 To super co do pakowania, to lepiej wziąć za dużo niż za mało Odpowiedz Link Zgłoś
barbi1 A ja znów truję ;-) 11.10.05, 20:05 Co tu tak cicho? Gdzie się podziewacie? Czy jest gdzieś jakieś nowe forum i tam wszystkie przesiadujecie? No nie ma do kogo gęby otworzyć.... Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: A ja znów truję ;-) 11.10.05, 20:15 to ja sie do ciebie odezwę)lepiej ci? Odpowiedz Link Zgłoś
barbi1 Re: To ja też dam głos! 12.11.05, 20:21 Oj dobrze Pampeliszko, że jesteś! Pusto tu jakoś... Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: To ja też dam głos! 12.11.05, 20:25 Malgol juz spi, bo wycieczka byla dzis dluga. Moja maz oglada, jak Czesi wygrywaja 1:0 z Norwegami, a ja sobie pije winko i jest mi dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Nina też śpi i to już prawie od 2 godzin! 12.11.05, 20:30 to jak myslisz, za ile sie obudzi? Odpowiedz Link Zgłoś
barbi1 Re: Nina też śpi i to już prawie od 2 godzin! 12.11.05, 20:35 Pewnie przed północą Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Nina też śpi i to już prawie od 2 godzin! 12.11.05, 20:43 Na biusty? Bo u mnie tak do 1.30 powinien byc spokoj, potem biusty, potem ze 2 godz pospi, a potem sie zacznie zabawa... Odpowiedz Link Zgłoś
barbi1 Re: Nina też śpi i to już prawie od 2 godzin! 12.11.05, 20:53 Na biusty, niestety. A Nina jak dobrze pójdzie po tej północnej pobudce, powinna spać do 3, no i do rana. Ale z nią nigdy nie wiadomo, wszystko sama sobie ustala i w dodatku często zmienia zdanie. Poza tym drżę, bo czają się jej górne jedynki! Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Nina też śpi i to już prawie od 2 godzin! 12.11.05, 21:10 a spi w swoim lozeczku cala noc? bo ja sie zastanawiam, dlaczego Malgol tak szaleje od tej 3-4 nad ranem, budzi sie co godzine, chce biusty, w lozeczku juz nie zasnie, tylko z nami, a wieczorem nie ma problemu koszmary senne, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
barbi1 Re: Nina też śpi i to już prawie od 2 godzin! 12.11.05, 21:27 Niestety od pewnego czasu, od ok. miesiąca, przestała lubić swoje łóżeczko. Można ją w nim tylko umieścić na śpiku, bo jak tylko widzi, że zbliżamy się do łóżeczka, to jest wycie. No i nad ranem też przeważnie ląduje w naszym łożu. Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 a ja jestem na sekunde 12.11.05, 21:48 bo maz dopadl kompa po calodziennym malowaniucos mu sie nalzy od zycia.Za to jutro skoncza malowac i bedzie cudnie Wlasnie przewinelam Matka bo cos mi podejrzanie zalatywalo od strony lozeczka.Spi od 20stej a pieluszce mega kupsko!!! jak on moze spac z takim czyms? to jest zagadka stulecia.W kazdym razie przewinelam go, to tylko steknal jak go odwrocilam na plecy, hehe i spi dalej.I tak do 8mej....ja wypilam Freaka i juz mi sie w glowie pomieszalo... Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: a ja jestem na sekunde 13.11.05, 08:32 Mala, jak jeszcze raz napiszesz cos o spaniu Mateusza, to przyjade do tego Wroclawia i Ci zostawie Malgosie przynajmniej na jedna noc. No. Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: a ja jestem na sekunde 13.11.05, 13:48 a moze to by nie byl glupi pomysl? podobno dzieci zgapiaja od siebie np raczkowanie czy siadanie, to moze Malgos zgapilaby od Matka spanie? Nie bede wobec tego pisac ze spal do 8,30A Pan Moniu byl w uzyciu RAZ ONLY!D Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: a ja jestem na sekunde 13.11.05, 16:11 no, cale szczescie, ze tego nie napisalas... to moge Ci ją podrzucic? kiedy, kiedy???? Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: a ja jestem na sekunde 13.11.05, 17:26 i poznasz panie wyrodna matke! A chocby dzis)tylko lentliki mi przywiez i te cukierki takie landrynki w papierkach...jak one sie nazywaly?? Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: a ja jestem na sekunde 13.11.05, 17:48 Matko, jakie landrynki w papierkach? A nie moze byc zamiast tego ciemny Kozelek? Albo knedliki do zrobienia nad para? Albo zrobie Ci smazeny syr, co? Tylko ją naucz spac... Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: a ja jestem na sekunde 13.11.05, 17:56 byly kiedys takie landrynki roznokolorowe w przezroczystych papierkach.W szeleszczacych paczuszkach...kurcze, jak one sie nazywaly...Byly super, bo jako jedyne nie ranily podniebienia)teraz u nas juz sa podobne ale ja chce te ceske! Syr tez moze byc.... Naucze ja ale bez Ciebie, bo bedzie ryczec, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: a ja jestem na sekunde 13.11.05, 17:58 ale jasne, ze beze mnie ja sobie pojde do kina i do kosmetyczki i sie wyspie... Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: a ja jestem na sekunde 13.11.05, 18:15 ok, dawaj mi ja tu, troche "pozaklinam" hehepozniej bedziesz reklamowac, ze to nie Twoje dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: a ja jestem na sekunde 13.11.05, 20:07 jak bedzie spac, to nie bede reklamowac na pewno Odpowiedz Link Zgłoś
barbi1 Re: a ja jestem na sekunde 13.11.05, 20:49 Mmala, czy ja też mogę podrzucić Ninę, żebyś ją na spanie zklęła? Odpowiedz Link Zgłoś
mama_olka Re: a ja jestem na sekunde 13.11.05, 21:08 Nie wiem czy Olek sie jeszcze zmiesci w "zaklinanej" grupie, ale ostatnio bardzo sie skiepscil ze spaniem;-( Odpowiedz Link Zgłoś
barbi1 Re: a ja jestem na sekunde 13.11.05, 20:56 mmala6 napisała: > i poznasz panie wyrodna matke! > A chocby dzis)tylko lentliki mi przywiez i te cukierki takie landrynki w > papierkach...jak one sie nazywaly?? Bon pari!!! Też je pamiętam! Okrąglutkie i ślicznie kolorowe, a nie jak te nasze toporne posklejane landryny na wagę... www.nestle.pl/gl_wakacyjnepodroze_czechy_produkty.asp Odpowiedz Link Zgłoś